| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 4:44 pm Temat postu: |
|
|
Będziefajnie.
Seventh Son of a Seventh Son - kiedyś ukradłem bo to podobno ich najbardziej ambitne dzieło i Bebe fapował i w ogóle. W życiu się tak nie wynudziłem.
Wog'le nie wiem czy mi wolno głosować, bo znam poza powyższą chyba dwie płyty. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 4:55 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: |
Wog'le nie wiem czy mi wolno głosować, bo znam poza powyższą chyba dwie płyty. |
Zabraniam Ci! _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 5:29 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Wygrywa- MISPLACED CHILDHOOD |
AWEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!! \(^^)/ :* :* :*
I tak oto pseudoonaniści potwierdzili swoją pseudowatość, a jeden z nich to nawet od samego początku tego survivora.
A z Żelaznej Dziewicy jaką pierwszą płytę nominuję No Prayer For Dying - wymęczona i toporna, tam tylko "Bring Your Daughter To The Slaughter" na chwilę mnie do siebie przykuło, ale przy całej reszcie to tylko wyczekiwałem końca.
| Fenderek napisał: | | Virtual XI- są repetycje straszne, niby w sumie nic z tym albumem nie jest źle, ale żeby coś było jakos bardzo dobrze to też nie bardzo... nic się prawie nie da zapamiętać |
No proszę, a dla mnie to właśnie jeden z łatwiej zapamiętywalnych krążków. Ale w moim przypadku to bardziej dlatego że kumple z gimnazjum non stop mi to kiedyś puszczali chcąc mnie koniecznie przekonać, że Blaze też był dobry. No i udało im się.
| Ziutek napisał: |
Głosy na Virtual XI skomentuję tylko milczeniem... |
+1 _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 6:09 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | cokolwiek tylko nie Jethro. serio 3 hard rocki pod rząd to przesada.
|
Jethro to nie hard rock. To metal.
Ziutek- hipsterstwo przy Iron Maiden to jak snobizm przy disco polo, no jak pragne zdrowia  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 6:11 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | NAR napisał: | cokolwiek tylko nie Jethro. serio 3 hard rocki pod rząd to przesada.
|
Jethro to nie hard rock. To metal. |
NO TO LUZ _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 6:29 pm Temat postu: |
|
|
Virtual XI- to nie jest tragiczna płyta niemniej jest dość wymęczona.No i śpiewa na niej Blaze, a dla mnie Ironi tylko z Brucem.. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 1:02 am Temat postu: |
|
|
AN AJROOON MEJDEEEEN.
Virtual XI - mam nawet tę płytę, mimo, że Blaze mi nigdy nie pasował. Potem poleci X-Factor, bo obie te płyty choć mają genialny potencjał na mroczny, mocny materiał to zaprzepaszczono to właśnie chyba tym, że śpiewał tam Bayley. Inna sprawa, że np. Dickinson by tam nie pasował.
Spróbuje ruszyć Di'Anno to wiecie co was czeka. Wejście w odbyt na sucho. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 9:56 am Temat postu: |
|
|
Odpada- VIRTUAL XI
Z 10 osób 4 woli płyty realne od wirtualnych
* Iron Maiden
* Killers
* The Number of the Beast
* Piece of Mind
* Powerslave
* Somewhere in Time
* Seventh Son of a Seventh Son
* No Prayer for the Dying
* Fear of the Dark
* The X Factor
* Brave New World
* Dance of Death
* A Matter of Life and Death
* The Final Frontier
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 9:57 am Temat postu: |
|
|
No Prayer for the Dying- faktycznie spadek formy, takie metalowe pitu-pitu dość.... sztampa sztampę pogania. Ja rozumiem, że Number jest przereklamowany, ale jak rany- posłuchajcie tek płyty, w życiu nie jest lepsza pod żadnym względem... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 10:31 am Temat postu: |
|
|
ale mam zgryz generalnie waham się między The Number of the Beast, Fear of the Dark i No Prayer for the Dying.
Number of the Beast jest cholernie słabe, mało hajlajtów dużo zapychaczy i to nawet z tych znanych piosenek.
Fear of the Dark natomiast jest za długie o te 3 piosenki. Choć już posiada mocne hjalajty jak tytułowy czy Afraid to Shoot Strangers. Potem niestety aż tak dobrze nie jest i dlatego też mam zgryz.
No Prayer of the Dying lubię chyba z tego zestawu najbardziej. Pomiający tytułowy, który jest prototypem Shoot Strangers ma Mother Russia i Public Enema Number One. Poza tym mam zboczenie na temat Bring Me Your Daugther.
Po tak krótkiej rozprawce głosuję na:
Number of the Beast - samo Hallowed nawet jak wsparte 22 Acia Avenue czy Children of the Damned to nie starcza, bo te dwie nie są aż tak boskie czy coś. To by się nawet zgadzało z tym, że zawszę mówię iż NOTB jest najsłabszą płytą z Brucem na wokalu. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 10:53 am Temat postu: |
|
|
siks, siks, siks The Number of the Beast _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 11:11 am Temat postu: |
|
|
No Prayer For The Dying
A za wywalenie Virtual XI shame on You... -_- _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 2:20 pm Temat postu: |
|
|
no prayer for the dying _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 3:18 pm Temat postu: |
|
|
Taniec śmierdzi
Choć następnie głosowałbym na "No Prayer For The Dying", bo generalnie poza paroma cudeńkami album całkiem niemrawy, jak na tamten okres. Nie szczególnie pozytywnie go pamiętam. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 6:08 pm Temat postu: |
|
|
No Prayer for the Dying- jeszcze tego ostatniego Blaze'a zatrzymam chwilę, generalnie,spadek formy bo po ambitnych SiT i SSOaSS próbują wrócić do prostszego i bardziej surowego grania z wcześniejszego okresu,tyle że bez wielkiego polotu, to krok w tył a i same utwory są co najwyżej przyzwoite.
Btw
ludzie głosujący na Number albo (o zgrozo) na Seventh Son bójcie się Zeusa, Posejdona i Hadesa gdy w grze jest jeszcze No Prayer, ostatni Blaze, czy jedynie niezłe Final Frontier które przy ocierającym się momentami o rewelację Seventh Son wypada po prostu blado  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 8:23 pm Temat postu: |
|
|
to nie ludzie, to kater  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 9:04 pm Temat postu: |
|
|
Prawda.
Jezu, przecież choćby ostatni krążek tak nieprawdopodobnie ssie- a oni hipsterstwo odstawiają, próbując udowodnić że są tak bardzi tró...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 9:04 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | ludzie głosujący na Number albo (o zgrozo) na Seventh Son bójcie się Zeusa, Posejdona i Hadesa gdy w grze jest jeszcze No Prayer, ostatni Blaze, czy jedynie niezłe Final Frontier |
Pierwsze słyszę. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 16, 2012 9:05 pm Temat postu: |
|
|
X Factor - nie lubię, bardzo nie lubię. Jak pisałem wcześniej - ma potencjał i w zasadzie jest mniej denerwujące niż np. Numer Bestii który jest jednym z najbardziej przecenianych albumów IM, ale nie ma teraz szans na odpadnięcie. X Factor też, ale no. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 1:06 pm Temat postu: |
|
|
Maciej ma racjé tylko w poowie. Bo Seventh Son to jest co najmneij pierwsza piátka - ale nie inaczej X-Factor, ludzie.
Konsekwentnie The Number of the Beast, jednak No Prayer zjada já na niadanie, mimo, e nie jest genialny. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 1:47 pm Temat postu: |
|
|
Odpada- NO PRAYER FOR THE DYING
Z 10 osób 4 nie ma w sobie ani cienia litości
* Iron Maiden
* Killers
* The Number of the Beast
* Piece of Mind
* Powerslave
* Somewhere in Time
* Seventh Son of a Seventh Son
* Fear of the Dark
* The X Factor
* Brave New World
* Dance of Death
* A Matter of Life and Death
* The Final Frontier
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 1:48 pm Temat postu: |
|
|
The Final Frontier - ta płyta jest tak nieprawdopodobnie średnia, tak nieprawdopodobnie wymuszona, ze bardziej się nie da... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 2:57 pm Temat postu: |
|
|
Dance Of Death - płyta z której nic nie dałem rady zapamiętać. W przeciwieństwie do "No Prayer For The Dying" nie zmęczyła mnie, nie znużyła i nie zirytowała, ale... no po prostu przeleciała sobie wlatując jednym uchem, a wylatując drugim. I nawet nie czuję potrzeby by w najbliższym czasie ją jeszcze raz sprawdzić by upewnić się czy jednak a nuż widelec coś tam dla siebie znajdę... _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 3:01 pm Temat postu: |
|
|
zastanawiam sie, ktory z was bardziej mnie załamuje
fear of the dark. utwor tytulowy i afraid to shoot strangers. hmm moze judas be my guide. hmm moze z jeden jeszcze. reszta jest rownie srednia i nudna, jak no prayer. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 4:27 pm Temat postu: |
|
|
The Number of the Beast
Jakie Final Frontier? Jakie X Factor? Wy się znacie na ajronach? Całe życie z osobami nieznającymi się na muzyce. Jakby wiedział, że tak to będzie wyglądało nie rejestrowałbym się tu w ogóle. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 4:34 pm Temat postu: |
|
|
The Number of the Beast _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Mar 17, 2012 4:58 pm Temat postu: |
|
|
Taniec śmieci _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|