| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2012 7:43 pm Temat postu: |
|
|
Też LA Woman, bo niektóre bluesy są aż nazbyt bluesowe dla mnie, a na pozostałych dwóch płytach kocham prawie wszystko. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2012 7:45 pm Temat postu: |
|
|
L.A. Woman - patrząc na dotychczasowy przebieg survivoru Doorsów to już miejsce na podium dla tego albumu jest sukcesem. "Strange Days" ma ten nieco psychodeliczny, ale tak naprawdę trudny do opisania klimat i jak dla mnie to nie tylko When The Music's Over  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 01, 2012 8:12 pm Temat postu: |
|
|
Pieprzeni konformiści z pokolenia JP2 (Ja Płakałem Też*)
* na Królu Lwie, oczywiście _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 10:48 am Temat postu: |
|
|
Odpada- L.A. WOMAN
Głosowało 13 osób z czego 1 nie umie a 11 płakało na Królu Lwie
* The Doors
* Strange Days
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 10:50 am Temat postu: |
|
|
Strange Days- jak wygra album z odrzutami to będzie żal.pl _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 10:56 am Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię Strange Days, jest mroczniej niż na debiucie, to taka Dolina Muminków w listopadzie, a tytułowy to jeden z moich ulubionych numerów The Doors. Ale i tak energia The Doors to kasuje. Czyli - Strange Days. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 10:59 am Temat postu: |
|
|
No w końcu finał!!!
Głosuję na Strange Days, bo nie ma na niej hajlajtów, a debiut to moja ulubiona płyta Doorsów pomimo, że nie pamiętam jak ona leci, ale w Wybiórczej i TVN-ie mówili, że jest dobra, więc musi to być prawda.
Pewnie takiego uzasadnienia spodziewał się ode mnie Atrus jeszcze podczas survivora Genesis... No ale żeby nie było to prawdziwe to dla Fenderka jest tu poniżej:
Obie płyty to giganty z tajemniczym, mrocznym i psychodelicznym klimatem! Aż tak podobne do siebie, że wydają się być kopiami/kalkami samych siebie(w moim odczuciu oczywiście) podobnie jak dwa pierwsze krążki King Crimson. Utwory z nich nie raz mi się ze sobą myliły i właściwie nawet dzisiaj mam czasem problemy z przyporządkowaniem ich do właściwej płyty, kiedy próbuję wymienić zawartość obu krążków z pamięci. I gdyby nie jedna rzecz, gdyby nie jeden mały szczególik, mały zgrzyt w postaci "Horse Latitudes", którego po prostu nie znoszę to miałbym poważny problem... Te nieartykułowane, nieuporządkowane i nakładające się na siebie zgrzyty, dźwięki i piski... ja odczuwam przy tym przerażenie przemieszane z irytacją. Są ciary, ale to są te inne ciary(nie te co przy "L'America" na L.A. Woman chociażby ), te których my nie lubimy. Gdyby w jakiś sposób można było muzycznie zobrazować, zilustrować piekło to chyba ten "utwór" idealnie by się do tego nadawał.
No i mało tego Jim tu w ogóle nie śpiewa, tylko coś krzyczy bez sensu. I z tej racji, że to nie śpiew utwór powinien się znaleźć raczej na "An American Prayer".
No suma sumarum - Końskie Szerokości to dla mnie jedyny bezwzględnie asłuchalny produkt jaki wyszedł spod szyldu "The Doors". I ze względu na jego obecność na Strange Days to właśnie tą płytę nominuję, bo inaczej to miałbym poważny problem, bo obie płyty byłyby dla mnie praktycznie nierozróżnialne.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 11:13 am Temat postu: |
|
|
Strange Days - pomimo obecności When the Music's Over i dwóch uroczych miniaturek tj. People Are Strange i Love Me Two Times nie potrafię zagłosować inaczej. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tangerine Dream

Dołączył: 19 Lut 2011 Posty: 106 Skąd: Strawberry Fields
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 12:06 pm Temat postu: |
|
|
Strange Days
Ich pierwszy album jest o klasę lepszy od Strange Days. Fakt, faktem obie płyty są świetne, ale jednak sądzę, że debiutu nie da się pokonać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 1:38 pm Temat postu: |
|
|
nie no, tu juz nie mam watpliwosci. strange days to swietna plyta z klimatem, ale debiut to jeden z najlepszych debiutow w historii rocka  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 3:43 pm Temat postu: |
|
|
Strange Days
Jak dla mnie to trochę przeceniany album The Doors i trochę nie równy, świetne, dobre, bardzo dobre, ale średnie utwory też są. Co nie zmienia tego, że bardzo lubię, ale to debiut jest świetny. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 4:19 pm Temat postu: |
|
|
Te albumy, które zostały to IMO powinny bić się o drugie miejsce. Oba bardzo lubię, ale w debiucie jest coś magicznego (a największe stężenie w niedocenianym jeszcze niedawno przeze mnie The Crystal Ship). Strange Days jest na stałym, wysokim poziomie. Jednak zabrakło mi tu ewidentnych hitów. I dlatego oddają swój głos na drugą płytę w dorobku Doorsów. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 4:55 pm Temat postu: |
|
|
Strange Days-bo debiut zjada je na śniadanie i w ogóle nie wiem jak mogliście wywalić L.A. Woman przed finałem . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| Strange Days - bo The End > When The Music's Over, chociaż obie kompozycje są genialne. A tak poza tym jeszcze jest Break On Through czy End Of The Night. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Mar 02, 2012 7:15 pm Temat postu: |
|
|
Ci co teraz głosują nie mają serca.
Ja jako true fan nie głosuję, bo obie płyty miotą, bo właściwie gdyby była taka możliwość - byłaby to jedna płyta. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Wygrywa- THE DORS
Głosowało 11 osób i zwycięzca został wybrany absolutnie jednomyślnie.
Końcowa kolejność
1. The Doors
2. Strange Days
3. L.A. Woman
4. Waiting for the Sun
5. Morrison hotel
6. The Soft Parade
7. An American Prayer
8. Other Voices
9. Full Circle _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:13 pm Temat postu: |
|
|
Marillion
* Script for a Jester's Tear
* Fugazi
* Misplaced Childhood
* Clutching at Straws
* Seasons End
* Holidays in Eden
* Brave
* Afraid of Sunlight
* This Strange Engine
* Radiation
* Marillion.com
* Anoraknophobia
* Marbles
* Somewhere Else
* Happiness Is the Road
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ
Kolejny artysta- Iron Maiden _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:21 pm Temat postu: |
|
|
No to był w moim odczuciu najciekawszy survivor i to bynajmniej nie dlatego, że to mój ulubiony zespół, lecz dlatego gdyż:
-wszystko szło dokładnie po mojej myśli, z wyjątkiem jednej rundy, gdzie "The Soft Parade" odpadło IMO troszku za wcześnie.
-było kilka takich rund, gdzie wszyscy głosowali jednomyślnie, bądź tylko jedna osoba się wyróżniała z tłumu(a tego chyba jeszcze nigdy nie było)
-a jeśli nie było jednomyślności to był wyraźny równy podział na dwa obozy(patrz L.A. Woman vs Waiting For The Sun)
-było najwięcej unieważnionych głosów - no niby 2 na cały survivor to mało, ale do tej pory jakoś udawało się tego unikać.
-jedna płyta nie było nominowana ani razu
-wreszcie nie musiałem pisać, że czegoś nie pamiętam jak leci lub, że gdzieś nie ma hajlajtów.
-w ogóle nie musiałem tu niczego na szybko odsłuchiwać.
I to chyba tyle. Żałuję tylko, że przegapiłem jedną rundę, ale nawet beze mnie wszystko tam poszło po mojej myśli.
A survivor Marillion to ja w początkowej fazie chyba sobie odpuszczę. Mam co prawda trzech kandydatów do wywalenia na sam początek(Afraid Of Sunlight, This Strange Engine i Somewhere Else) ale ni chuja nie odróżniam ich od siebie i nie umiem się zdecydować na tą jedną płytę. No może jedna z nich mnie bardziej do siebie zniechęciła od reszty co skutkowało tym, że nie dałem rady odsłuchać jej do końca, no ale nie będę podawał tego za argument, bo to w zasadzie żaden argument. Dlatego poczekam, aż w grze zostanie tylko jedna z tych płyt i dopiero wtedy się przyłączę.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:27 pm Temat postu: |
|
|
Holidays in Eden- dramatyczny spadek formy, pierwszy album w pełni napisany po przyjściu Hogartha razem z nim (wcześniejszy w części powstawał jeszcze z Fishem) i według mnie- słychać, ze to jeszcze nie do końca działa. W dodatku za często i za bardzo płyta zahacza o jakiś naprawdę banalny soft rock...
Myślałem też o marillion.com na którym są dobre utwory nawet czasem ale który to album jest tak spójny jak zeznania Katarzyny W.
| Mefju napisał: |
-było kilka takich rund, gdzie wszyscy głosowali jednomyślnie, bądź tylko jedna osoba się wyróżniała z tłumu(a tego chyba jeszcze nigdy nie było)
|
Ja bym powiedział, że to jest wyznacznik nieciekawego survivora...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Mar 03, 2012 1:46 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:31 pm Temat postu: |
|
|
obrazek przebija wszystkie okładki katera
Script for a Jester's Tear
ach, cóż za hipsteriada. To jest tak, to jest niezły krążek na początek. Pamiętam jak się zasłuchiwałem w tym i Misplaced na przemian. Tylko to się łatwo osłuchuje. Mam spory sentyment do tytułowego, bo kojarzy mi się z podpitymi śpiewami (ale z drugiej strony ten wrzask Gaaame is oooovvveerr i ten podkład to śmiech na sali jest). He Knows You Know właśnie słucham i... nadal mi się podoba, tylko ostatni raz chyba z rok temu słuchałem i jakoś nie brakowało mi. Web/Garden Party nigdy nie załapię. Zwłaszcza ten pierwszy mnie wkurza (mimo fajnej gitary). Chelsea Monday nadal uważam za jeden z najlepszych Fishów. Pierwsza połowa Forgotten Sons mnie jedynie śmieszy. Owszem druga część nadrabia z nawiązką, ale... pierwszej nie mogę zdzierżyć.
Ogólnie niezwykle naiwny krążek. Taki z cyklu "hej patrzcie jakich zespołów słuchamy". Owszem nagrać na początku lat 80 album gdzie tylko jedna piosenka ma mniej niż 7 minut wymagało odwagi, ale... cóż oceniam samą muzykę ;d
Znaczy ten, rozważałem głosowanie na Radiation, ale potem sobie przypomniałem, że lubię ten album.
| Cytat: | | Mam co prawda trzech kandydatów do wywalenia na sam początek(Afraid Of Sunlight, This Strange Engine i Somewhere Else) ... poczekam, aż w grze zostanie tylko jedna z tych płyt |
no to chyba sobie trochę poczekasz jeszcze  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Nar,zapytam ujmując to delikatnie-powaliło Cię? .Jak można głosować na Script... w 1szej rundzie .
Somewhere Else-straszny spadek formy po Marbles.Poza świetnym tytułowym oraz The Last Century For Man reszta jest po prostu nudna i nie wracam do tej płyty. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:00 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
| Mefju napisał: |
-było kilka takich rund, gdzie wszyscy głosowali jednomyślnie, bądź tylko jedna osoba się wyróżniała z tłumu(a tego chyba jeszcze nigdy nie było)
|
Ja bym powiedział, że to jest wyznacznik nieciekawego survivora...  |
I dlatego postanowiłeś w przedostatniej rundzie zagłosować po hipstersku?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:02 pm Temat postu: |
|
|
Ja głosuję na to co uważam za stosowne a nie staram się za wszelką cenę wyróżnic z tłumu. To zostawiam innym.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Na razie jestem zmuszony dać sobie spokój z tym survivorem. Mam osiem płyt, więc liczę, że wszyscy będą ładnie głosować i za 7 rund będę mógł się włączyć.
I bardzo mnie interesuje takie bezpośrednie starcie Fish vs Hogarth. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:24 pm Temat postu: |
|
|
Z małym wahaniem ale jednak Marillion.com. Owszem zawiera ten krążek boskie Interior Lulu, przepiękne Go! i wspaniały zamykacz w postaci House ale reszta mnie kompletnie nie rusza, a wręcz drażni.
Myślałam jeszcze nad Radiation, które też do albumów wysokich lotów nie należy, ale jednak całościowo brzmi o wiele lepiej i słucha mi się dość przyjemnie i jest spójny. Nic się jakoś wyjątkowo nie wyróżnia i nic nie jest znacząco słabe.
Holidays in Eden może i jest najbardziej popowym krążkiem Marillion, ale kurna dla mnie to nie jest wadą, a wręcz przeciwnie. Miła odmiana
Każdy głosuje na coś innego...pewnie o wywaleniu jakiegoś albumu zdecydują z 2 głosy ;p _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:38 pm Temat postu: |
|
|
Poczekam aż przetrzebicie te hogartowe jęki i zostaną tylko płyty, których da się słuchać.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:48 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | Na razie jestem zmuszony dać sobie spokój z tym survivorem. Mam osiem płyt, więc liczę, że wszyscy będą ładnie głosować i za 7 rund będę mógł się włączyć.
I bardzo mnie interesuje takie bezpośrednie starcie Fish vs Hogarth. |
przecież nie ma zakazu brania udziału. Znasz ponad połowę dyskografii, nie widzę powodu by nie głosować
| Anunaki napisał: | Nar,zapytam ujmując to delikatnie-powaliło Cię? .Jak można głosować na Script... w 1szej rundzie  |
zdecydowanie najmniej dla mnie znaczy w tym gronie  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 2:51 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | OberstPrymas napisał: | Na razie jestem zmuszony dać sobie spokój z tym survivorem. Mam osiem płyt, więc liczę, że wszyscy będą ładnie głosować i za 7 rund będę mógł się włączyć.
I bardzo mnie interesuje takie bezpośrednie starcie Fish vs Hogarth. |
przecież nie ma zakazu brania udziału. Znasz ponad połowę dyskografii, nie widzę powodu by nie głosować  |
Wiesz, to jeszcze zależy od tego, które konkretnie płyty się zna. Bo co jeśli ta najsłabsza dla niego to w rzeczywistości jedna z lepszych?
EDIT: No, Afraid Of Sunlight już wiem, że przy swoim pierwszym głosowaniu oszczędzę. "Afraid Of Sunrise" i "Out Of This World" naprawdę mnie urzekają, a szczególnie to drugie. Tytułowy też ujdzie. No chyba, że pozostałe dwie płyty urzekną mnie jeszcze bardziej to wtedy będę miał znowu problem.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Mar 03, 2012 3:01 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | | NAR napisał: | | OberstPrymas napisał: | Na razie jestem zmuszony dać sobie spokój z tym survivorem. Mam osiem płyt, więc liczę, że wszyscy będą ładnie głosować i za 7 rund będę mógł się włączyć.
I bardzo mnie interesuje takie bezpośrednie starcie Fish vs Hogarth. |
przecież nie ma zakazu brania udziału. Znasz ponad połowę dyskografii, nie widzę powodu by nie głosować  |
Wiesz, to jeszcze zależy od tego, które konkretnie płyty się zna. Bo co jeśli ta najsłabsza dla niego to w rzeczywistości jedna z lepszych?  |
To będzie najwyżej po prostu głosował na nią przez parę kolejek, aż reszta bardziej zaznajomionych z dyskografią użytkowników go poprze.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|