| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Lut 21, 2012 5:15 pm Temat postu: |
|
|
Memories in my Head - szymek sobie chyba ułatwił zadanie, he he he. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Wto Lut 21, 2012 6:27 pm Temat postu: |
|
|
| Memories In My Head - owszem, zacna pozycja w dorobku zespołu, ale startu do pozostałych (pełnoprawnych i pełnowymiarowych) albumów nie ma. Trzy bardzo dobre kompozycje (przede wszystkim Living In The Past) wystarczą do uplasowania się tuż za podium. Jutro zaczną się trudne wybory, ale chyba zagłosuję na "Out Of Myself". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 8:34 am Temat postu: |
|
|
Nie było mnie tutaj wcześniej, ale poradziliście sobie bardzo dobrze. Głos na Memories in my Head. Uwielbiam od pierwszego odsłuchu, ale równocześnie - konkurencję darzę równym, a nawet większym uczuciem. Nie bez znaczenia pozostaje też długość poszczególnych wydawnictw, źle byłoby, gdyby EPka wyprzedziła wyborne, a pełnoprawne już albumy. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 10:32 am Temat postu: |
|
|
Odpada- MEMORIES IN MY HEAD
Głosowało 9 osób z czego 8 nie ma RAMu w głowie
* Out of Myself
* Second Life Syndrome
* Anno Domini High Definition
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 10:36 am Temat postu: |
|
|
Aż nie wierzę w to co robię, ale...
Second Life Syndrome- mimo wszelkich Reality Dreams III, tytułowego czy Dance with the Shadow... jednak są momenty które przegrywają z lekkoscią debiutu albo z dobitnoscią ADHD... Niektóre rzeczy, w stylu Artificial Smile czy Volta-Face zawsze zresztą traktowałem jako dobre, ale jednak fillery... nie wiem, w ostatnich czasach debiut strasznie urósł w moich oczach... więc...
Fakt jest taki, że na co bym nie zagłosował- źle bym się z tym czuł. Ale tu dla mnie chyba szalę zwycięstwa na korzyść debiutu przechyla The Same River. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 10:48 am Temat postu: |
|
|
Anno Domini High Definition - ponownie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 11:46 am Temat postu: |
|
|
Fenderek zmądrzał przynajmniej, mam nadzieję, że nie będziecie na siłę w debiut napierdalać (który IMO powinien wygrać w finale z ADHD, ale to już się pewnie nie uda).
Second Life Syndrome - bo gdy Out of Myself czy Anno Domini High Definition to jest zajebisty utwór za utworem, to jednak tutaj jest tytułowy... A reszta już jakby mniej mnie jara, niektróych kawałków w ogóle nie bardzo pamiętam. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 12:34 pm Temat postu: |
|
|
Second Life Syndrome - bo tu są może dwa kawałki, które naprawdę lubię. Chociaż w sumie na ADHD też, więc nie wiem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:04 pm Temat postu: |
|
|
Second Life Syndrome-bo jest słabsza i od debiutu,i od ADHD _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:33 pm Temat postu: |
|
|
Second Life Syndrome - tytułowy uwielbiam, ale do całości płyty przekonałem się najpóźniej z wielkiej trójki. I w sumie do tej pory w moim rankingu stoi za debiutem i ADHD. Za to jutro to będę chyba rzucał monetą. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:59 pm Temat postu: |
|
|
Out of Myself-trochę na przekór , pamiętam jak usłyszałem debiut to niezbyt mnie porwał, zresztą kolejna płyta też .Później się trochę przekonałem do jednego i drugiego ale generalnie obojętne mi która teraz odpadnie.
Byle wygrała ostatnia płyta bo za najlepszy album Riverside uważam ADHD. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:59 pm Temat postu: |
|
|
lol, a ja myslalem, że bede jedyny
second life syndrome. uwielbiam te plyte. hmm ok, to kiepski argument, żeby ją wywalić O..o ale to moj ulubiony zespol, ktory nie nagrał złej rzeczy w dodatku, wiec w sumie nie wiem co mam wymyslec. adhd mnie absolutnie zabiła maksymalnym skupieniem całej energii na tych 44 minutach, debiut natomiast.... do debiutu mam cholerną slabosc bo pierwszy moj kontakt z tym zespolem to byly wlasnie 4 kawalki z debiutu umieszczone na ich stronie oficjalnej. posluchalem i mnie zmiotło, no i kupno debiutu spowodowało, że po odsluchu w domu wrocilem do sklepu po jakichś 2 godzinach od wczesniejszej wizyty i kupilem wszystko inne, co bylo na półce od tego zespolu. SLS to chyba najtrudniejsza w odbiorze z tych 3 płyt, które zostały, najbardziej rozbudowana i hmmm no w mojej prywatnej skali dostaje 9,5/10 pozostałe dwie to jednak moje top 5 polskich płyt chyba  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 4:06 pm Temat postu: |
|
|
Second Life Syndrome - lubię tytułowy, lubię Volte-Face, lubię Reality Dreams III lubię Conceiving You, ale tak na dobrą sprawę na OoM mamy podobnej klasy utwory plus jeszcze kilka, no a ADHD to jest moc w zaledwie 44 minutach. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 6:27 pm Temat postu: |
|
|
Anno Domini High Definition
po prostu dwa pierwsze kawałki dla mnie mogłyby nigdy nie powstać. Co prawda kolejne trzy (a na pewno Egoista i HTimes) to jakieś top 5 riverside... ale całościowo wolę dwie pierwsze płyty zdecydowanie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 9:22 pm Temat postu: |
|
|
Out of Myself - wahałem się także nad SLS, ale utwór tytułowy z tegoż albumu chyba zadecydował. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 10:35 pm Temat postu: |
|
|
Second Life Syndrome - pewnie jeszcze jakiś czas temu wybór padłby na debiut. Teraz nie było to takie oczywiste. Wspaniale skondensowane ADHD nadal widzę jako zwycięzcę, ale lżejsze Out of Myself właśnie "odkryłam" - i nie ma tu żadnego słabszego czy służącego tylko do wypełnienia punktu, a wszystko jest doskonałe. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 11:35 pm Temat postu: |
|
|
| mustapha91 napisał: | | i nie ma tu żadnego słabszego czy służącego tylko do wypełnienia punktu, a wszystko jest doskonałe. |
To jest chyba właśnie ta przewaga debiutu nad SLS... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 12:11 am Temat postu: |
|
|
Out of Myself - wielka rzecz, ale chyba najmniej ciar z całej trójki. Genialne 'The Same River' - ich top 5. Mam słabość do In Two Minds, Loose Heart czy Reality Dream (ich najlepszy instrumental?). Ale ADHD to moje top 10 ever, a Second za sprawą tytułowego po prostu ma fory. Ciężki wybór. Cała trójka to dla mnie płyty wielkie. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 12:12 am Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | Reality Dream (ich najlepszy instrumental?) |
III  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 12:19 am Temat postu: |
|
|
No też no  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 1:10 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Xavi napisał: | | Reality Dream (ich najlepszy instrumental?) |
III  |
+1 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 9:56 am Temat postu: |
|
|
Odpada- SECOND LIFE SYNDROME
Głosowało 13 osób z czego 8 nie gra w MMORPG...
* Out of Myself
* Anno Domini High Definition
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 9:59 am Temat postu: |
|
|
Debiut- wygrywa intensywność ADHD... panowie walą ostro- ale walą uczuciami; słuchając tego albumu atakuje mnie cała karuzela wrażeń a trójca Egoist/Left/Hybrid to jedne z najintensywniejszych 32 minut jakie w życiu słyszałem... totalnie czuję ten album, całym sobą. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 11:21 am Temat postu: |
|
|
ADHD - do debiutu mam sentyment, a tutaj i tak głównie się rozchodzi o Egoist Hedonist, bo reszta to taki fenderkowy hajp. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 11:25 am Temat postu: |
|
|
A dobra, se głosnę, najwyżej będę miał niezaliczony głos.
Out Of Myself, bo na ADHD już pierwsze dwa utwory mnie totalnie zmiotły, a na debiucie takiego wykurwu nie poczułem.
P.S. Od jutra to dopiero będzie jazda z Doorsami!!!  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 12:01 pm Temat postu: |
|
|
Anno Domini High Definition - ponownie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 1:04 pm Temat postu: |
|
|
ADHD - świetna płyta, ale jednak dwa pierwsza utwory minimalnie mniej do mnie trafiają. Na Out of Myself jest i wspaniały kolos na początek i genialne instrumentale i cudowne ballady. Za takie In Two Minds dałbym się pokroić. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 1:15 pm Temat postu: |
|
|
Out Of Myself - ponownie, ale ja o ADHD trochę, niesamowicie niedoceniana płyta (na RYMie ma średnią podobną do Rapida, a to głosują ludzie z całego świata i to o nich niezbyt dobrze świadczy...), która godna jest wręcz najlepszych rzeczy Floydów. Jakby nie Driven to praktycznie perfekcja bo Hypeartive uwielbiam, a Hybrid to moje top 10 ever. Najdojrzalsze co stworzyli i moja ulubiona płyta polskiego artysty, jakakolwiek. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 2:05 pm Temat postu: |
|
|
i wybierz tu pan, która z dwóch najlepszych plyt twojego ulubionego zespolu jest slabsza... echhh dobra, out of myself. troche za produkcje, ktora nie jest tak zajebista, jak byc mogla (sam zespol zresztą też na to narzeka) i hmm brak michała za klawiszami jednak jego styl gry odpowiada mi duzo bardziej niż melnickiego, ktory grał na debiucie. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 2:22 pm Temat postu: |
|
|
Anno Domini High Definition, płyta zajebista, niesamowity kunszt, ale nie wykorzystywany jako sztuka dla sztuki, ale do stworzenia, genialnego, dojrzałego albumu z ważnymi w dzisiejszych czasach treściami zawartymi... Ale to jest coś co porywa, co daje poczucie niesamowitego podziwu dla ich umiejętności, trochę zadumy, trochę gniewu - i wszystko to niczym, wobec uniesienia, ciar, jakie pojawiają się przy dużo prostszych, ale jakże cudnych I Believe na przykład, czy, przede wszystkim - In Two Minds i Loose Heart. Nie mogłem inaczej. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|