| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| kolejne: |
| Dead Can Dance |
|
27% |
[ 5 ] |
| Jimi Hendrix |
|
38% |
[ 7 ] |
| R.E.M. |
|
33% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 18 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2011 11:39 pm Temat postu: |
|
|
Made In Heaven
Kilka genialnych rzeczy, fajne aranżacje 'kotletów' ale to za mało, człowiek z czasem przekonuje ze został zrobiony w balona, ta płyta to taka papka i tralala dla ludzi którzy oddali by wszystkie pieniądze za pierda Freda w słoiku,miły gest ze strony kolegów dla wokalisty, ale lepszym niż cala ta płyta okazał się No-One But You, bardziej szczere IMO. Co z tego że świetnie się jej słucha w zimę gdy za oknem pada śnieg... Ja wybieram gorące pulsujace lato w klubie dla gejów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 9:08 am Temat postu: |
|
|
Odpada- HOT SPACE
Głosowało 28 osób, z czego 21 na Hot Space
* Queen
* Queen II
* Sheer Heart Attack
* A Night at the Opera
* A Day at the Races
* News of the World
* Jazz
* The Game
* The Miracle
* Innuendo
* Made in Heaven
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 9:10 am Temat postu: |
|
|
Made in Heaven- choć mam pewien sentyment do takich rzeczy jak Zimowa Opowieść, Mother Love czy solo w Yopu Don't Fool Me... żeby taka jakość była przez cały album, to pewnie walczyłbym jak lew żeby było w pierwszej piątce... niestety, mamy tu rzeczy bardzo wymuszone (I Was Born), patetyczne i bvanalne (Too Much Love) czy kompletnie bezcelowe (gorsza od oryginału wersja My Life Has Been Saved) _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 10:26 am Temat postu: |
|
|
Made in Heaven
Właściwie nie wracam do tego albumy jako do całości. Czasami słucham tylko YDFM, ML, LML i A Winter's Tale. Płyta nie jest zła, czy przeciętna - jest jedynie dla mnie zbyt przesłodzona. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 10:41 am Temat postu: |
|
|
To co najsłabsze już odpadło, teraz czas na:
News of the World - nigdy jakoś relatywnie nie przepadałem za tym albumem, pozostałe bardziej lubię.
Nie rozumiem jak można głosować na MIH.. _________________
I'm in love with my cars:
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 10:56 am Temat postu: |
|
|
Made in Heaven - no cóż ameryki nie odkryję za dużo przekombinowanych aranżacji za mało niewinności. Wszystko wymuszana na nas myśl o zmarłym Freddie. Niestety nie można sobie tego wszystkiego nie poukładać w głowie, w odpowiednim momencie. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 11:01 am Temat postu: |
|
|
Zastanowiłem się jeszcze raz, ale znowu mi wyszło, że powinno odpaść Made In Heaven. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 11:04 am Temat postu: |
|
|
Waham się pomiędzy Cudem a Grą. Oba albumy jak dla mnie bardzo nierówne, więc będę się sugerował jedynie fajnością/sentymentem do poszczególnych perełek. Albo nie! Lepiej zastosuję kryterium znośności gniotów! I o ile te na The Game są jeszcze w miarę znośnie i utrzymane w starych dobrych klimatach, o tyle rzeczy typu "My Baby Does Me" z The Miracle już po prostu nie ścierpię. Queen nagrało całkiem sporo fajnych kawałków o popowym zabarwieniu, ale te z The Miracle to już wychodzą poza pewne ściśle określone ramy których raczej nie powinno się przekraczać, bo jak już pisałem kilka kolejek wcześniej jakbym nie wiedział, że to nagrywało Queen to bym w ogóle nie poznał po utworach że to ten zespół. No ok, głos Freda bym rozpoznał, ale i tak zastanawiałbym się, czy aby na pewno dobrze słyszę wokal, że rozpoznaję w nim Freddiego.
Także głos leci na The Miracle. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 11:11 am Temat postu: |
|
|
Made in Heaven
Kiedyś bardzo lubiłem. W sumie takie "Freddie umarł i poszedł do nieba pełnego pedałów, zaśpiewajmy gospel i że too much love will kill w sensie dosłownym". I generalnie sam pomysł dobry w swej pretensjonalności, bo jeżeli najwłaściwszym pożegnaniem Grahama Chapmana był skecz na pogrzebie to w przypadku Freda powinien to być jakiś karykaturalny megapatos i co najmniej parodia beatyfikacji. Ale w efekcie mamy raczej rozwodnione kluchy i radiowe granie do odgrzanego kotleta, a tym właściwym pożegnaniem (choć też z różnymi hitmanami przecież) pozostaje Innuendo. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 11:44 am Temat postu: |
|
|
made in heaven - przeslodzona, z dosc malo jasnym wyborem utworow, bardzo nierowna. w zasadzie to składak... 2,5 nowego kawalka i to te 2,5 kawalka ciagnie te plyte, takze jakosciowo. troche jednak za malo. kiedy wyszla, uwielbialem. tyle, ze wtedy mialem 12 lat... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 11:48 am Temat postu: |
|
|
| Made In Heaven |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 12:12 pm Temat postu: |
|
|
Made In Heaven - dla mnie to taki album doczepiony do dyskografii. Niby jest tam coś nowego, ale można było z tego wycisnąć o wiele więcej.
| Bizon o MiH napisał: | | kiedy wyszla, uwielbialem. tyle, ze wtedy mialem 12 lat... |
To MiH jest z 2010 roku?  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 1:07 pm Temat postu: |
|
|
Queen - bo to jeszcze nie jest zjawisko, które kilkoma kolejnymi płytami zniszczyło scenę muzyczną na świecie. Są już jakieś przebłyski, ale kompozycji wybitnych mamy może 2. Nigdy mnie na płyta nie przekonywała ani nie porywała. MiH uwielbiam (mimo tego co kiedyś o niej pisałem - jako całokształt bardzo ładnie się trzyma), a reszta... na dobrą sprawę chyba tylko Miracle jest niepewne. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 1:45 pm Temat postu: |
|
|
Made in Heaven
gdyby całość trzymała poziom Mother Love, WT czy YDFM to byłoby to top 3 ich dyskografii, a tak... przeciętne to dość i nijakie w większości. dalej polecą lata 80ąte _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 2:35 pm Temat postu: |
|
|
Made In Heaven, ponownie. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sauron
Dołączył: 21 Gru 2010 Posty: 105
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 2:41 pm Temat postu: |
|
|
| Made in Heaven - poza You Don't Fool Me, Heaven for Everyone i może jeszcze Mother Love (no i ew. trakciem 13, ale to już na zasadzie "lol queen i ambient") nie ma tam dla mnie nic ciekawego, odgrzewany kotlet na który ktoś najebał dużo cukru. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tretos

Dołączył: 14 Lut 2011 Posty: 330
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 2:50 pm Temat postu: |
|
|
"The Miracle za to że niby już zespół przeczuwa że to ich ostatnia płyta RAZEM, już Freddie niby miał nie dożyć do końca sesji nagraniowych, a tu trach, zamiast pięknie powiedzieć papa fanom i stworzyć kawał dobrej muzyki , panowie tworzą nam kontynuację AKOM z lekkim jednak ukłonem w stronę gitary, nie do końca udanym zresztą, ale też nie złym w jakikolwiek sposób. Czyżby pieniążki?"
Czyli głos na The Miracle
MIH nie ... ale potem, kto wie, kto wie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oskar
Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 588 Skąd: Rumia
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 3:59 pm Temat postu: |
|
|
The Game vs Made In heaven
6:5
Made In Heaven _________________ O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 4:19 pm Temat postu: |
|
|
Made in Heaven - chociaż lubię, ale zdecydowanie najsłabsze z tych które zostały. _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 4:34 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle
Nie wiem, w czym jest lepsza od MiH albo TG. W sumie wszystkie na podobnym poziomie, ale jednak The Miracle bardziej dla mnie odstaje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 5:23 pm Temat postu: |
|
|
Made in Heaven
Gdyby wywalić lukier i kilka koszmarnych kawałków, zostałoby pół świetnej płyty. I na tę płytę nie podniósłbym ręki jeszcze przez parę kolejek. Tak, rzeczywistość jest do dupy. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Made in Heaven-obdarta z otoczki, słabo się broni po prostu. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 6:05 pm Temat postu: |
|
|
Teraz wybierałem między TG,TM i MIH.Głos pada na The Game.Krótka płyta,z której lubię tylko 4 utwory.The Miracle wolę zdecydowanie bardziej,a MIH jeszcze może zostać,bo mam jakiś tam sentyment jednak do tej płyty . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 6:12 pm Temat postu: |
|
|
| Jazz - znowu... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 7:45 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle
Bo to wyraźnie nierówny album. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 7:50 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle - album nieciekawy kompozycyjnie, co prawda znajduje się na nim jedna z moich ulubionych Qpiosenek, niemniej jednak całość nie przyciąga, nie wciąga i nie zatrzymuje, ma swoje mocne strony, ale motywy muzyczne w paru kawałkach są tak nawracające i nudne, że w ostatecznej mej ocenie wypada najgorzej z kandydatów do wyrzutki.
Co do MiH, to jednak w moim odczuciu to przesłodzenie jest dopuszczalne w tym wypadku i jakoś nie odbieram tego jako wadę płyty.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 7:55 pm Temat postu: |
|
|
The Miracle
Bo na innym albumie, który rozważałem, czyli MiH, nie ma porażki w stopniu porównywalnym do My Baby Does Me. Boże, jaki ten utwór jest słaby. A na The Miracle jest sporo takich słabiaków: Party, Khashoggi's Ship, do pewnego (lekkiego) stopnia Rain Must Fall... Co z tego, że jest Was It All Worth It, skoro minimum trzech utworów nie da się słuchać praktycznie? A MiH to na dłuższą metę dla mnie definicja przeciętności. Mother Love i Zimowa Opowieść są wyśmienite, a reszta jest OK - poza nimi nie ma nic świetnego, ani nic okropnego. Płyta przeciętna jak cholera. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 19, 2011 9:03 am Temat postu: |
|
|
Odpada- MADE IN HEAVEN
Głosowało 26 osób, z czego 15 nie poczuło żadnej niebiańskości.
Przynajmniej się jakiś rozstrzał zaczął robić, bo po raz pierwszy choć jeden głos dostało 6 różnych płyt
* Queen
* Queen II
* Sheer Heart Attack
* A Night at the Opera
* A Day at the Races
* News of the World
* Jazz
* The Game
* The Miracle
* Innuendo
Wybieramy z tego NAJSŁABSZĄ _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 19, 2011 9:07 am Temat postu: |
|
|
The Miracle- lubię gitarę na tym albumie, lubię (a nawet uwielbiam) kilka kompozycji. Ale z kolei drugiej połowy nie da się prawie słuchać, takie rzeczy jak Party, Statek Tegokolesiacotoniktniepamiętajaksięgopisze, My Baby Does Me czy Rain Must Fall są jednak trochę bezcelowe... mam sentyment, bo po Grejtest Hitsach to był pierwszy album Queen jaki miałem, gdzieś w odmętach 91 roku (kupiłem bo myślałem że tam ejst zasłyszane w Mini Liście Przebojów "Mustafa" a to było "Rain MUSTFALL"....taaaa...), ale...
...nierówny to album. Strasznie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|