| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 6:34 pm Temat postu: |
|
|
jak bardzo mam sie rozpisac?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dżasta
Dołączył: 15 Cze 2011 Posty: 1
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:40 pm Temat postu: |
|
|
Zwracam się z wielką prośbą do wszystkich fanów Queen..
Studiuję dziennikarstwo i zastanawiam się nad napisaniem pracy licencjackiej na temat twórczości tego zespołu. Rozmawiałam już z moim promotorem i poradził mi, abym spróbowała zinterpretować około 10 piosenek. Zastanawiam się jednak nad wyborem odpowiednich- takich, w których zawarte jest jakieś głębszy sens bądź przesłanie.
Przyznam, że moje zainteresowanie grupą Queen zaczęło się jakieś pół roku temu. W porównaniu z założycielami forum to nic Dlatego nie posiadam jeszcze tak wielu informacji jak spora część jego użytkowników. Jednak ciągle chłonę wiedzę na temat zespołu (czytam wszystko co o nim pisaliście, a jest tego sporo) i nieustannie słucham piosenek
Moja prośba brzmi: Czy Waszym zdaniem można zinterpretować piosenki Queen na tyle, aby napisać o nich pracę? Jeżeli tak, to które utwory byłyby do tego odpowiednie? A może o Queen można napisać coś innego?
Liczę na Was, ponieważ świetnie orientujecie się w temacie i na pewno wiecie czy da się coś z tym zrobić. Za wszelkie porady i sugestie będę bardzo wdzięczna!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:48 pm Temat postu: |
|
|
| Dżasta napisał: |
Moja prośba brzmi: Czy Waszym zdaniem można zinterpretować piosenki Queen na tyle, aby napisać o nich pracę? Jeżeli tak, to które utwory byłyby do tego odpowiednie? |
szczerze? nie wiekszosc utworow nie jest specjalnie ambitna pod względem tekstowym, nie niesie jakiego glebszego przeslania. ciezko ci bedzie wybrac 10 utworow, ktore moznaby jakos zanalizowac na tyle dokladnie i z sensem, zeby wyszla z tego dobra praca. na pewno moznaby sporą analize bohemian rhapsody zrobic, zresztą takie juz kiedys powstawaly, moze the fairy fellers master stroke, ale nie tyle w kontekscie samego utworu, ile jego powiazania z obrazem o tym samym tytule. tu moznaby pewnie cos wiecej napisac, jesli ktos troche sie w tym orientuje. ale poza tym? hmmm moze machines by przeszlo w kontekscie mechaniacji zycia (sam z tego skorzystalem poniekąd w mojej magisterce, choc tylko w formie cytatu na początku rozdzialu o tym traktujacego).
nie sądze, zebys znalazla duzo wiecej kawalkow, ktore niosą jakies sensowne przeslanie ze sobą i ktore daloby sie jakos zanalizowac szerzej. wiekszosc ich kawalkow tekstowo to zwykle pitu pitu tak naprawde  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Pią Wrz 23, 2011 7:49 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:49 pm Temat postu: |
|
|
| Dżasta napisał: | | Zastanawiam się jednak nad wyborem odpowiednich- takich, w których zawarte jest jakieś głębszy sens bądź przesłanie. |
w takim razie ja bym się zastanowił nad zmianą zespołu, o którym ma być ta praca
edit
| Bizon napisał: | | na pewno moznaby sporą analize bohemian rhapsody zrobic, zresztą takie juz kiedys powstawaly, |
no nie wiem, dla mnie BR to po prostu bełkot, który brzmi wdzięcznie i melodyjnie. co nie przeszkadza mi mieć tego w moim top 3 ;d
może już prędzej Innuendo, albo nawet The Show, w sensie metafora podstarzałego gwiazdora itp nie wiem White Man. Ogólnie Queen to nie najlepszy wybór chyba jeśli chodzi o teksty  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pią Wrz 23, 2011 7:54 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:54 pm Temat postu: |
|
|
| Dżasta napisał: | | Zastanawiam się jednak nad wyborem odpowiednich- takich, w których zawarte jest jakieś głębszy sens bądź przesłanie. |
Was it All worth it _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:57 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Dżasta napisał: | | Zastanawiam się jednak nad wyborem odpowiednich- takich, w których zawarte jest jakieś głębszy sens bądź przesłanie. |
Was it All worth it |
+1
O tym samym pomyślałem. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 7:59 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
| Bizon napisał: | | na pewno moznaby sporą analize bohemian rhapsody zrobic, zresztą takie juz kiedys powstawaly, |
no nie wiem, dla mnie BR to po prostu bełkot, który brzmi wdzięcznie i melodyjnie. co nie przeszkadza mi mieć tego w moim top 3 ;d
|
wiesz, bełkot czy nie, w necie znalezc mozna troche roznego rodzaju analiz, od kompletnie amatorskich, po takie bardziej profesjonalniej zrobione. nawet ktorys dokument byl temu poswiecony w sporej czesci. nie twierdze, ze to jest tekstowo wzniosle i glebokie dzielo, ale jest tam miejsce na analize. a w wiekszosci kawalkow queen nawet tego nie ma.
edit: o czym wy chcecie w was it all worth it dyskutowac i analizowac? ze ktos zadaje sobie po latach pytanie czy to co przezyl bylo dobre czy zle? tego typu teksty ma jakies 90% wykonawcow?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 9:11 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | wiesz, bełkot czy nie, w necie znalezc mozna troche roznego rodzaju analiz, od kompletnie amatorskich, po takie bardziej profesjonalniej zrobione. nawet ktorys dokument byl temu poswiecony w sporej czesci. nie twierdze, ze to jest tekstowo wzniosle i glebokie dzielo, ale jest tam miejsce na analize. a w wiekszosci kawalkow queen nawet tego nie ma. |
choć zapewne wszystkie te analizy powstały jedynie z powodu sukcesu jaki odniosło BR. Gdyby inaczej się losy potoczyły to pewnie czytalibyśmy głębokie rozważania na temat Black Queen czy Millionaire Waltz. Pamiętam jak sam swego czasu siadałem z kartką i długopisem przed monitorem i sprawdzałem kimże jest ten Scaramouche  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 9:59 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | edit: o czym wy chcecie w was it all worth it dyskutowac i analizowac? ze ktos zadaje sobie po latach pytanie czy to co przezyl bylo dobre czy zle? tego typu teksty ma jakies 90% wykonawcow?  |
Ale co wynika z tego, że ten temat jest popularny? No chyba, że chodzi o to, iż tekst "Was It All Worth It" nie jest zbyt głęboki - bo faktycznie można go zinterpretować w kilku zdaniach.
Z "Bohemian Rhapsody" jest tak, że mamy wybór: możemy założyć, iż jest to bełkot lub nie. W pierwszym przypadku o analizie nie ma oczywiście mowy. W drugim możemy spróbować odnaleźć jego znaczenie. Możliwości gdybania jest mnóstwo. Czyli moim zdaniem ten tekst jest dobry do interpretacji - daje wiele możliwości. Trzeba pamiętać, że znaczenie wielu tekstów uznanych za klasykę literatury jest do dziś nieodkryte, a mimo to uznaje je się za klasykę i badacze stale szukają sensu. Tak jest choćby z "Ulissesem" Joyce'a. Oczywiście jest jeszcze sprawa poziomu artystycznego, a pod tym względem oczywiście "Bohemian Rhapsody" ma się zupełnie nijak do "Ulissesa".
Ogólnie większość tekstów Queen ma jakiś sens, ale jest on bardzo prosty, jasny i czytelny, tak że nie ma co w zasadzie dużo opisywać. Chłopaki napisali sporo erotyków ("Love Of My Life", "Sweet Lady", "Body Language"), ale ich teksty to często niemal grafomania. Wydaje mi się, że na plus trochę wyróżnia się "Mother Love", które nie tylko jest lepsza pod względem stylistycznym , ale też zawiera dość zaskakujące przesłanie w porównaniu do poprzednich tekstów miłosnych - mamy tu odrzucenie miłości namiętnej na rzecz bezinteresownej miłości matczynej. Ale co tu kryć - to też nie jest arcydzieło, a moc tej piosenki leży w wykonaniu wokalnym tekstu.
Mamy teksty opowiadające o złu panującym na świecie i o pragnieniu budowy lepszego społeczeństwa ("Is This The World We Created", "The Miracle", "Heaven For Everyone"), ale są to wierszyki o bardzo naiwnym przesłaniu. Z drugiej strony w ich przypadku można już się pobawić w analizę środków stylistycznych - np. w "The Miracle" występują ciekawe metafory.
Mamy teksty opowiadające o życiu rockandrollowca ("Modern Times Rock'n'roll", "Tenement Funster", "Sleeping On A Sidewalk"), czasem mające pewien walor - poczucie humoru. Jednak nie ma co zawracać sobie głowy ich przesłaniem - to sąstereotypowe historyjki, nie mające za wiele wspólnego z przeżyciami czy faktycznymi przekonaniami autorów. Te teksty, jak zresztą wiele innych, powstały tylko dla zabawy.
Z powtarzających się motywów to chyba tyle. Na ich podstawie nie s[posób wyciągnąć wniosku o jakiejś konsekwencji w poglądach wyrażanych w twórczości. Może ciekawsza byłaby analiza tekstów z płyty "Innuendo" - przynajmniej pierwszy i ostatni utwór mają jakieś cechy wspólne - wyrażają wolę wytrwania do końca (najłatwiejszą interpretację nasuwa kontekst osobisty - lider zespołu podczas nagrywania płyty był śmiertelnie chory, czego nie dawał po sobie poznać - przynajmniej publicznie - i stale nagrywał). Inny utwór opowiada o starzeniu się i o tym, co pozostaje niezmienne ("These Are The Days Of Our Lives"), inny ("I'm Going Slightly Mad") jest bardzo ciekawą grą słów, opisujących za pomocą idiomów popadanie w obłęd przez podmiot liryczny (znowu - można zinterpretować, że chodzi w istocie o rzeczywistą chorobę, nie umysłową lidera, o której ten jednak nie chciał powiedzieć wprost). Ale reszta tekstów z tej płyty to już raczej nie pasuje do całości. Za to pasują tu utwory z "sąsiednich" płyt - już wspomniane "Mother Love" i "A Winter's Tale" (opis wrażeń podczas oglądania zimowego krajobrazu, który jest jakby symbolicznym opisem umierania bez żalu i smutku) oraz - "Scandal" (opis oburzenia na paparazzich wtrącających się w prywatne sprawy znanych ludzi; dotyczyło to problemów rodzinnych gitarzysty, ale być może chodziło też i o domysły dziennikarzy, którzy pisali o chorobie Freddiego wbrew jego woli).
Jeśli już temat twórczości tekstowej Queen miałby być podjęty, to widziałbym w nim właśnie to, co ująłem w ostatnim akapicie. Ale raczje także proponuję zmienić zespół.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|