| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 4:09 pm Temat postu: TOP 10 piosenek Queen. |
|
|
Nie wiem czy już był taki temat, jak tak to do skasowani i tyle. Jak nie...
W każdym razie srpóbujcie podać Waszym zdaniem 10 najlepszych piosenek w historii zespołu. NAJLEPSZYCH a nie ulubionych.
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Wto Lis 18, 2008 3:33 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 5:00 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio:
1. Father to Son
2. Death On Two Legs
3. Mustapha
4. Flick Of The Wrist
5. Tenement Funster
6. Innuendo
7. Get Down, Make Love
8. Dead On Time
9. White Man
10. Teo Torriate
Ogólnie rzecz biorąc, trochę mocniejsze utwory, ale też takiej muzyki ostatnio słucham. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 5:37 pm Temat postu: |
|
|
| Naprawdę uważasz, że "Father to Son" jest najlepszą piosneką jaką kiedykolwiek zagrali? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 5:59 pm Temat postu: |
|
|
| Ostatnio tak, uważam, że Procession/Father To Son/White Queen to najlepszą rzecz jaką zrobili. Ale z tej trójki najczęsciej słucham Father To Son. A dlaczego najlepsza? Za świetne chórki, za ten ciężki środek, za refren i moment odetchnienia po ciężkim środku i gdy utwór tak spokojnie gaśnie z jedynym światełkiem który zmienia się w White Queen. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 6:21 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma czegoś takiego, jak najlepszy utwór. Wszystko jest kwestią obiektywizmu. Dlatego moja lista też subiektywna będzie:
1. Liar
2. White Queen (As It Began)
3. Flick of the Wrist
4. I'm In Love With My Car
5. Millionaire Waltz
6. It's Late
7. Dead On Time
8. Innuendo
9. Show Must Go On
10. No - One But you (Only the Good Die Young)
(lista w kolejności tylko i wyłącznie chronologicznej) _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 7:12 pm Temat postu: |
|
|
z zasady kazdy uwaza swoje ulubione za najlepsze, bo przeciez malo kto przyzna, ze uwielbia cos co uwaza za miernote. wiec sila rzeczy moja lista bedzie zblizona do listy ulubionych , ale postaram sie odlozyc przynajmniej od czasu do czasu na bok moje osobiste odczucia czy tez znudzenie niektorymi kawalkami, a innych bardzo lubianych ale muzycznie moze nie tak wyrafinowanych nie umieszcze.
1. march of the black queen / funny how love is
2. innuendo
3. death on two legs
4. killer queen
5. the fairy feller's master stroke
6. dead on time
7. doing all right
8. ogre battle
9. bijou
10. bohemian rhapsody
kolejnosc moglaby byc inna _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 7:58 pm Temat postu: |
|
|
Wszyscy bardziej rockowo...
01. Mother Love
02. Back Chat
03. Scandal
04. These Are The Days Of Our Lives
05. Flick Of The Wrist
06. You Take My Breath Away
07. Bohemian Rhapsody
08. Save Me
09. My Melancholy Blues
10. I Want To Break Free
..na dzień dzisiejszy.
Jak ktoś prosi mnie o wypalenie jakiegoś małego składaczka Queen zawsze duża większość tych utworów się na nim znajduje...  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 8:44 pm Temat postu: |
|
|
Moja 10-tka(kolejność chronologiczna):
1. Liar
2. My Fairy King
3. Father To Son
4. White Queen(As It Began)
5. The Prophet's Song
6. Bohemian Rhapsody
7. Under Pressure
8. Was It All Worth It
9. Innuendo
10. The Show Must Go On
Wybór był dosyć ciężki, ale skoro tu mowa o Najlepszych, więc odrzuciłem niektóre, które darzę sentymentem, a które mogły się tu znależć. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 2:22 am Temat postu: |
|
|
tak to by wyglądało na dzień dzisiejszy:
flick of the wrist
my melancholy blues
it's late
ogre battle
dead on time
more of that jazz
white man
ride the wild wind
fun it
white queen
to nie jest lista 10 absolutnie najlepszych wg mnie utworów Queen tylko lista 10 najczęściej ostatniio przeze mnie słuchanych. A best album to jak widać po typach JAZZ Kolejność przypadkowa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 3:02 pm Temat postu: |
|
|
Ja już coś takiego podawałem w innym temacie, no ale ripit:
1. Death On Two Legs
2. Great King Rat
3. Innuendo
4. The Prophet's Song
5. The March Of The Black Queen
6. Under Pressure
7. Somebody To Love (live in Montreal) / ew. Dragon Attack z tego samego koncertu
8. All Dead, All Dead
9. Don't Stop Me Now
10. Mother Love _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 3:16 pm Temat postu: |
|
|
Ehh widzę, że jednak wszyscy podają swoje ulubione piosenki, a nie te które uważają za najlepsze. :p
No cóż na usprawiedliwienie można powiedzieć, że wybór nie jest łatwy. xd
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Czw Kwi 26, 2012 4:18 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 3:50 pm Temat postu: |
|
|
Dawno tu nie było takich co oceniają obiektywnie muzykę.
1. Bohemian Rhapasody
2. Death On Two Legs
3. Prophet's Song
4. March Of The Black Queen / Funny How Love Is
5. White Queen
6. Who Wants To Live Forever
7. Innuendo
8. The Show Must Go On
9. Bijou
10. Somebody To Love
Najlepsze, bo najbardziej lubię.  _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie Top 10 Queenu to:
1.Innuendo
2.You're my best friend
3.Drowse
4.These are the days of our lives
5.Brighton rock
6.Seaside rendezvous
7.Rock it
8.The fairy feller's masterstroke
9.My fairy king
10.Flick of the wrist.
Jeszcze chciałam dodać że pozycje od 3 w dół są na "jednym poziomie". Jest to 10 moich najulubieńszych z ulubinoych. Chociaż ja podziwiam każdą piosenkę Queenu (no, może poza płytą Hot Space, chociaż też są tam perełki) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 4:35 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Ehh widzę, że jednak wszyscy podają swoje ulubione piosenki, a nie te które uważają za najlepsze.
|
skad taki wniosek? bo nie pokrywaja sie z twoja lista? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 5:57 pm Temat postu: |
|
|
Hehe. Skąd taki wniosek?
Oczywiście, że nie. Każdy ma przecież prawo do własnego zdania.
No ale każdy znawca muzyki (nie mówię, że ja takim jestem, buhahaha) przyzna, że Boh Rhap to największy utwór w historii Królowej.
Nie twierdzę, że wszyscy mają go dać na 1 miejsce, no ale danie go w 3 no dobra w pierwszej 5 to chyba minimum.
Rozumiem, że ktoś może dać pierwsze miejsce March of the black queen czy White Queen (As It Began) bo to niesamowicie złożone piosenki, oryginalne i trudne, ale dawanie na pierwsze Mother Love czy Death On Two Legs wydaje mi się hmm kontrowersyjne.
Dla tego powiedziałem, że ludzie bardziej traktują ten temat jako listę 10 ulubionych piosenek Queen, a nie najlepszych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 6:37 pm Temat postu: |
|
|
czy ja wiem, czy kazdy dalby obiektywnie 1. miejsce bo rhap no owszem, to jest arcydzielo muzyczne, tyle ze sklada sie z 3 czesci, z ktorych 2 sa w sumie w miare typowymi utworami rockowymi (balladka i hard rockowy nawalacz z wolnym wtretem), a jedynie czesc operowa jest tutaj czyms, co znacznie wybija sie ponad przecietne pojmowanie muzyki rockowej. bo rhap nie nalezy do mojego top 10 ulubionych queenowych kawalkow, ale na te liste trafila, bo jednak ta czesc srodkowa byla ogromnym wyczynem jesli chodzi o muzyke rockowa i niewatpliwie byla przelomem. byc moze moglby ten kawalek byc wyzej, ale ja mimo wszystko wyzej cenie niesamowita zlozonosc i wielowarstwowosc calosci kompozycji TMOTBQ czy TFFM-S czy tez nieslychana precyzje wykonania dead on time _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Sie 23, 2008 7:06 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
No ale każdy znawca muzyki (nie mówię, że ja takim jestem, buhahaha) przyzna, że Boh Rhap to największy utwór w historii Królowej.
Nie twierdzę, że wszyscy mają go dać na 1 miejsce, no ale danie go w 3 no dobra w pierwszej 5 to chyba minimum. |
Mysle ze jest poza pierwsza 10-tka... TUZ za, ale jednak...
NAJWAZNIEJSZY utwor Queen, w ich karierze? Bez watpliwosci. Ale najlepszy? Moim zdaniem nie... Utwor wymykajacych sie poza tradycyjne ramy muzyki rockowej panowie w samych latach 70-tych napisali dziesiatki... Death On Two Legs uwazam za kompozycje lepsza- nie bardzoiej skomplikowana- ale lepsza... Ze wzgledu na aranzacyjne smaczki. Ze wzgledu na skondensowanie niesamowitych pomyslow muzycznych w ledwie 3 minuty, dzieki czemu otryzmujemy mieszanke absolutnie wybuchopwa; za dawke energii, jakiej niekiedy brakuje calym albumom... I jakby popatrzec na progresje akordow- jest wcale niemniej skomplikowana od BoRhap... No i riff- taki troche niby schowany, ale moim zdaniem jeden z najlepszych riffow gitarowych kiedykolwiek przez kogokolwiek napisanych i zagranych... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:01 am Temat postu: |
|
|
Skoro BoRap to dalczego nie umieścić np. Killer Queen? To był przecież pierwszy utwór, po którym zdobyli sławę. BoRap ją powiększyło i to do ogromnych rozmiarow (co moim zdaniem jest oczywiste) ale nie można komuś mówić, że BoRap ma być w pierwszej piątce. Dla danej osoby inne, mniej znane utwory są ważne w historii Królowej. Jest naprawdę dużo utworów, które zasługują na miano "top". _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 8:27 pm Temat postu: |
|
|
Czemu nie dałem Killer Queen? Sam nie wiem, jakoś o tym nie pomyślałem. Świetna piosenka. I pewnie można by ją spokojnie dać ( w mojej liście ) na 10 miejsce spychając RGG, które bardzo odbiega od stylu Queen, który lubię najbardziej i uważam za najlepszy.
W sumie to można by jej dać nawet 7 miejsce.
Owszem utwór przyniósł sławę zespołowie, ale moim zdaniem jest niczym gdy się go porówna do BohRhap.
| irminella napisał: | | ale nie można komuś mówić, że BoRap ma być w pierwszej piątce. Dla danej osoby inne, mniej znane utwory są ważne w historii. |
Znalazł się obrońca uciśnianych forumowiczów
| Fenderek napisał: |
NAJWAZNIEJSZY utwor Queen, w ich karierze? Bez watpliwosci. Ale najlepszy? Moim zdaniem nie... Utwor wymykajacych sie poza tradycyjne ramy muzyki rockowej panowie w samych latach 70-tych napisali dziesiatki... |
Owszem samych latach 70 napisali ich tyle, bo później już przestali je pisać przerzucając się na piosenki typu IWTBF
W sumie to z pewnością było kilka piosenek hmm trudniejszych/bardziej skomplikowanych niż BohRhap z TMOTBQ czy The Prophet song na czele, ale bardziej skomplikowana nie koniecznie oznacza lepszą.
Każdy OCZYWIŚCIE może mieć własne zdanie, w końcu dla tego jest to forum, by ze sobą dyskutować.
Pozdrówki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 8:36 pm Temat postu: |
|
|
Odzdrowki... fajnie, jak ktos jednym zdaniem czy postem wywola na tym Forum jakas mala, fajna dyskusje  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 8:52 pm Temat postu: |
|
|
Powinno się wymieniać poglądy. I zgadzam się, że porównując KQ do BoRap to ta pierwsza się nie umywa. Jednak tak jak pisałam, nie można zaszufladkować BoRap jako najlepszej z najlepszych. Myślę, że zgodzicie się ze mną, że większość piosenek Queenu jest w jakimś sensie the best. Przynajmniej dla mnie;)
Ps. "Obrońca uciskanych forumowiczów"? Czyżbym powinna zmienić nick?  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:01 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Czemu nie dałem Killer Queen? Sam nie wiem, jakoś o tym nie pomyślałem. (...) Owszem utwór przyniósł sławę zespołowie, ale moim zdaniem jest niczym gdy się go porówna do BohRhap.
|
Oczywiście szanuję Twoje zdanie, ale nie zgodzę się, że KQ przy BR jest niczym Moim zdaniem to co May robi ze swoją gitarą w KQ zasługuje na olbrzymie uznanie... A po drugie, jeśli uznasz że KQ przy BR jest niczym, to jakiego określenia użyjesz dla takich rzeczy jak chociażby "Dancer"?  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:08 pm Temat postu: |
|
|
Skoro obrończyni ucieśnionych to się wtrącę:) Może koledze po prostu chodziło o złożoność utworu, tudzież bardziej skomplikowane partie wokalne? Ja osobiście nie przepadam za Killer Queen, ale doceniam ją pod względem tego, co w nią włożyli wspaniali twórcy. Chociaż sama piosenka jest dla mnie średnia (wiem, wiem, ale nie bijcie mnie za to) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:14 pm Temat postu: |
|
|
Hmm ujmę to tak:
Gdy puszczę sobie najpierw BohRhap, a następnie KQ to nie przeżyję żadnego rozczarowania Nie będę się wydzierał jak przy Rapsodii ale ponuce sobie coś pod nosem.
Ale gdy puszczę BohRhap, a następnie Dancer'a to hmm dostanę zawału? Trwałego paraliżu? Nie mam pojęcia czego, ale wiem, że nie będzie to przyjemne.
Oczywiście powiedzenie, że KQ jest niczym przy BR było przesadą, ale chciałem zarysować różnicę poziomów, która występuje pomiędzy tymi piosenkami (moim zdaniem). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:18 pm Temat postu: |
|
|
Masz rację, nie da się ich obu wrzucić "do jednego worka". Także sobie chyba wszystko wszyscy wyjaśniliśmy w tej kwestii;) _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:29 pm Temat postu: |
|
|
1. Aboria
2. Body Language
3. Funny How Love Is
4. Yeah
5. Chinese Torture
6. Pain Is So Close To Pleasure
7. Radio Ga Ga
8. Sleeping On The Sidewalk
9. In Only Seven Days
10. She Makes Me
Nie zmieściły się:
Flash's Theme
Is This The World We Created
Friends Will Be Friends _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Brakuje mi Let Me Live i You Don't Fool Me. O The Ring nie wspomnę.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Nie Sie 24, 2008 9:36 pm Temat postu: |
|
|
U mnie zabrakło całą masę piosenek. No, ale miało być top 10 a nie top 100  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 12:53 am Temat postu: |
|
|
Można zaspamować !!11
No okej, pokażę, że też naprawdę słucham Queen i, uwaga ! uff:
1.Innuendo
2.Don't Stop Me Now
3.'39
4.Great King Rat
5.Somebody To Love
6.You're My Best Friend
7.Save Me
8.If You Can't Beat Them
9.Princes of the Universe
10.I want it all
====
11.Mother Love
12.I'm Going Slightly Mad
13.Invisible Man
14.Liar _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.

Ostatnio zmieniony przez BeBe dnia Pon Sie 25, 2008 1:43 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maleństwo

Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 1664 Skąd: Miasto Łódź
|
Wysłany: Pon Sie 25, 2008 1:06 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | Hmm ujmę to tak:
Ale gdy puszczę BohRhap, a następnie Dancer'a to hmm dostanę zawału? Trwałego paraliżu? Nie mam pojęcia czego, ale wiem, że nie będzie to przyjemne.
|
Hihi, dobrze powiedziane Obawiam się, że puszczenie "Dancera" w każdych okolicznościach sprawia ból  _________________
www.kot-malenstwo.blogspot.com
Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|