| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Kto ma lepszy wokal? |
| Brian |
|
29% |
[ 45 ] |
| Roger |
|
70% |
[ 110 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 155 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Nie Lut 13, 2005 10:49 pm Temat postu: |
|
|
Ja napiszę tak: Brian ma świetny głos do ballad, a są takie momenty, że ciężko jego głos odróżnić od głosu Freddie`go (jak obaj śpiewają bez fajerwerków), ja miałem takie problemy przy Who Wants To Live Forever i Mother Love. Natomiast Roger to typowy rockman, świetnie mu wychodzi śpiew do ciężkich kawałków, choć od każdej reguły istnieje wyjątek, jak głosi jedno z praw Murphy`ego, a ten wyjątek stanowią np piosenki: Happimess (mój faworyt u Rogera), Foreign Sand, Pressure On i Surrender. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Lut 14, 2005 11:39 am Temat postu: |
|
|
Dla mnie ani Roger, ani Brian nie ma lepszego głosu. Mają je zupełnie inne nadające się do czego innego. Brian ma delikatniejszy, a Roger ostrzejszy, zachrypnięty. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jimette666
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 1
|
Wysłany: Pon Lut 14, 2005 12:42 pm Temat postu: |
|
|
Zgadzam się, że Brian ma podobny głos do Freddiego. Tylko troszkę słabszy w sensie, że mniej go słychać. Ale bardzo przyjemny, taki do ballad w sam raz. Zaznaczyłam jednak Rogerka, od wielu lat mam do niego słabość. Spędziłam dzieciństwo na wyobrażaniu sobie, że to mój ojciec Tak na marginesie to świetna strona i chyba najlepsze forum jakie można spotkać po polsku. Mam nadzieję, że nic tu nie pokręcę bo jestem nowa i nieobznajomiona. Jakby co, proszę o pomoc Ciekawa jestem czy to forum nie jest przypadkiem wzorowane na angielskim Zeppelinów. Ma podobną szatę graficzną. Ojej, ale to już nie na temat! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pafnucy

Dołączył: 02 Lip 2004 Posty: 227 Skąd: Piechowice/Jelenia Góra
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 1:41 am Temat postu: |
|
|
zdecydowanie Rog  _________________ RUNNING WILD!
------------------------------------ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 2:32 pm Temat postu: |
|
|
| crowley napisał: | | Ja napiszę tak: Brian ma świetny głos do ballad, a są takie momenty, że ciężko jego głos odróżnić od głosu Freddie`go (jak obaj śpiewają bez fajerwerków), ja miałem takie problemy przy Who Wants To Live Forever i Mother Love. Natomiast Roger to typowy rockman, świetnie mu wychodzi śpiew do ciężkich kawałków, choć od każdej reguły istnieje wyjątek, jak głosi jedno z praw Murphy`ego, a ten wyjątek stanowią np piosenki: Happimess (mój faworyt u Rogera), Foreign Sand, Pressure On i Surrender. |
Dokładnie.... _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Jesli chodzi o szybkie i ostre rockowe kawalki to zdecydowanie Roger.
Brian jest znowoz cudowny jesli chodzi o ballady.
Hmm...tak jak w zyciu.Kazdy jest dobry w czyms innym,a trzeba sie uzupelniac by bylo idealnie.Tak jak bylo w Queen  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Immortal
Dołączył: 26 Sty 2005 Posty: 4 Skąd: GDYNIA
|
Wysłany: Sro Lut 16, 2005 6:38 pm Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Rodża Taylor " I'm In Love With My Car " rządzi  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2005 5:31 pm Temat postu: |
|
|
Ja wolę wokal Briana. To prawda, jego głos jest trochę cichy i bardzo dobry do ballad, ale niekoniecznie tylko do ballad. Bardzo dobrze zaprezentował się w rockowym 'Driven By You'. I tam właśnie świetnie wypadła ta "cichość" w jego głosie nadając bardzo przyjemne w słuchaniu coś w stylu takiego echa. Wokal Rogera także bardzo cenię, ale jeśli idzie o tym dwóch Panów wybieram Briana. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 6:26 pm Temat postu: |
|
|
A co sądzicie o piosence Briana 'Driven By You?'  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Nie Lut 27, 2005 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Love Token to świetny przykład aby usłyszeć Briana śpiewającego trochę ostrzej... _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tyna

Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 833 Skąd: krk
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 8:57 pm Temat postu: |
|
|
nie wiem czy w ogole warto te dwa glosy porownywac - oba sa od siebie calkiem odmienne - nie sadze aby May sprawdzil sie w utworach Rogera i na odwrot wiec kazdy z nich genialnie i na wlasny sposob wykonuje to co dla nich najodpowiedniejsze... Kazdy jest dobry na wlasna skale  _________________
, 2006
' ... zapamtite : sloboda je pravo na IZBOR - jebati ili biti jeben ' |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andrew

Dołączył: 27 Lut 2005 Posty: 159 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Lut 28, 2005 9:45 pm Temat postu: |
|
|
| Moim zdaniem to Roger ma lepszy wokal. Może i prawda, że głos jego i Brian'a są "nieco" inne. Sądze także, iż to czy komuś bardziej podoba się głos Roger'a czy Brian'a to jak w wielu innych sprawach po prostu kwestia osobistego gustu. Mnie bardziej odpowiada wokal Roger'a i... tyle. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 4:53 pm Temat postu: |
|
|
odkopuję temat...
Bez wahania Brian .Bri ma imo prześliczny i delikatny głos,nadający się nie tylko do balladek,chociaż oczywistym jest fakt,że to w nich najlepiej wypada .Może to dziwne,ale uwielbiam jak Bri fałszuje na koncertach i śpiewa jak zażynany kurczak (wiem,bardzo wyszukane porównanie ).To takie moje małe zboczenie .Co do głosu Rogera-nie twierdzę,że jest zły,a wprost przeciwnie,lecz jednocześnie jest jakby bardziej powszechny i spotykany.Głos Briana jest bardziej oryginalny od głosu Roga.Muszę przyznać,że przez jakiś czas byłam przekonana,że TMLWKL śpiewa Freddie.Byłam strasznie zaskoczona,gdy dowiedziałam się,kto tak naprawdę jest wykonawcą tego.Poza tym,Roger jak dla mnie ma głos zbyt wysoki,a Bri ma bardziej męski (zresztą nie tylko głos,ale to już nie ten temat ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Sister

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 137 Skąd: Nisko City
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:17 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | odkopuję temat...
Bez wahania Brian .Bri ma imo prześliczny i delikatny głos,nadający się nie tylko do balladek,chociaż oczywistym jest fakt,że to w nich najlepiej wypada .Może to dziwne,ale uwielbiam jak Bri fałszuje na koncertach i śpiewa jak zażynany kurczak (wiem,bardzo wyszukane porównanie ).To takie moje małe zboczenie .Co do głosu Rogera-nie twierdzę,że jest zły,a wprost przeciwnie,lecz jednocześnie jest jakby bardziej powszechny i spotykany.Głos Briana jest bardziej oryginalny od głosu Roga.Muszę przyznać,że przez jakiś czas byłam przekonana,że TMLWKL śpiewa Freddie.Byłam strasznie zaskoczona,gdy dowiedziałam się,kto tak naprawdę jest wykonawcą tego.Poza tym,Roger jak dla mnie ma głos zbyt wysoki,a Bri ma bardziej męski (zresztą nie tylko głos,ale to już nie ten temat ) |
Co jak co... Ale się z tym zgadzam I z ostatnim zdaniem również  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liar
Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 130
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:19 pm Temat postu: |
|
|
Freddie Mercury  _________________ Liar liar they never let you win
Liar liar everything you do is sin
Liar nobody believes you
Liar they bring you down before you begin
Now let me tell you this
Now you know you could be dead before they let you...
Ouah, Oh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:22 pm Temat postu: |
|
|
przeczytaj sobie nazwę tematu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liar
Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 130
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:31 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | przeczytaj sobie nazwę tematu  |
Nie bój żaby. Umiem czytać. To było na przekór. Nie odpowiada mi wokal ani jednego ani drugiego. Oni są/byli dobrzy w tym czym są/byli. _________________ Liar liar they never let you win
Liar liar everything you do is sin
Liar nobody believes you
Liar they bring you down before you begin
Now let me tell you this
Now you know you could be dead before they let you...
Ouah, Oh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
peli

Dołączył: 31 Maj 2006 Posty: 42 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:32 pm Temat postu: |
|
|
hmm trudno ocenić- do spokojniejszych piosenek i ballad zdecydowanie Brian, za to do ostrzejszych utworów typowałbym Rogera. wstrzymuję się od głosu  _________________ www.totalwar.org.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:32 pm Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie Roger! Maya jako wokalisty nie moge znieść. Chyba od koncertu na Wembley 92 zniecheciłem sie do jego wokalu (kompletnie sobie nie radził z Tie Your Mother Down i fatalnie zaczął Too Much Love Will Kill You) i tak do dzisiaj pozostało (14 years in the making!) _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:36 pm Temat postu: |
|
|
| Liar napisał: | | Just_A_Poor_Girl15 napisał: | przeczytaj sobie nazwę tematu  |
Nie bój żaby. Umiem czytać. To było na przekór. Nie odpowiada mi wokal ani jednego ani drugiego. Oni są/byli dobrzy w tym czym są/byli. |
domyślam się,chodziło mi tylko o to,żeby nie offtopować |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:45 pm Temat postu: |
|
|
| Liar napisał: | Freddie Mercury  |
no tak... jakiej odpowiedzi można sie spodziewać po "chodzącym szaleńcu"  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 5:48 pm Temat postu: |
|
|
Ja się tam dziwię, że Liar nie dostał bana, takich siusiaków trzeba tępić
Lepszy wokal ma Roger. Więcej piosenek podoba mi się bardziej zaśpiewanych przez Roger'a, a nie przez Briana. No i powala mnie to wejście w March Of The Black Queen. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liar
Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 130
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 6:35 pm Temat postu: |
|
|
| Stone Cold napisał: | no tak... jakiej odpowiedzi można sie spodziewać po "chodzącym szaleńcu"  |
Kim? To jakaś pomyłka! _________________ Liar liar they never let you win
Liar liar everything you do is sin
Liar nobody believes you
Liar they bring you down before you begin
Now let me tell you this
Now you know you could be dead before they let you...
Ouah, Oh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 6:39 pm Temat postu: |
|
|
już lepiej nie rozdmuchuj tego,jeśli chcesz tutaj jeszcze posiedzieć  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liar
Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 130
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 6:44 pm Temat postu: |
|
|
| Queen Fan napisał: | Ja się tam dziwię, że Liar nie dostał bana, takich siusiaków trzeba tępić  |
Dlaczego mnie obrażasz?
| Queen Fan napisał: | | No i powala mnie to wejście w March Of The Black Queen. |
Nie obraź się, że to powiem, ale zachowujesz się jak małe dziecko
Ja już się dawno przestałem tym podniecać. Po prostu słucham i tyle.
Ja nie rozumiem Was. W takim wieku - sorry, ale zapewne znaczna część forumowiczów jest starsza ode mnie - żeby do tych rzeczy w ten sposób podchodzić, np: "to rządzi" albo "to wymiata", czy - tak jak Queen Fan proponuje - "to mnie powala".
Queen byli geniuszami i co do tego to nie mam najmniejszych wątpliwości. Ok, ale czy warto az tak bardzo się tym podniecać w dorosłym wieku? _________________ Liar liar they never let you win
Liar liar everything you do is sin
Liar nobody believes you
Liar they bring you down before you begin
Now let me tell you this
Now you know you could be dead before they let you...
Ouah, Oh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stone Cold

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 886 Skąd: Gdańsk / Bristol
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 8:14 pm Temat postu: |
|
|
| Liar napisał: |
Nie obraź się, że to powiem, ale zachowujesz się jak małe dziecko
Ja już się dawno przestałem tym podniecać. |
tak tak "chodzący" wiem że ty juz sie tym nie podnieczasz od dawna  _________________ And that's the bottom line because Stone Cold Said So!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 8:28 pm Temat postu: |
|
|
| a podobno się nawracał na Queen ... ;p |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marysia

Dołączył: 29 Gru 2005 Posty: 815 Skąd: Krakoff
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 8:49 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | odkopuję temat...
Bez wahania Brian .Bri ma imo prześliczny i delikatny głos,nadający się nie tylko do balladek,chociaż oczywistym jest fakt,że to w nich najlepiej wypada .Może to dziwne,ale uwielbiam jak Bri fałszuje na koncertach i śpiewa jak zażynany kurczak (wiem,bardzo wyszukane porównanie ).To takie moje małe zboczenie .Co do głosu Rogera-nie twierdzę,że jest zły,a wprost przeciwnie,lecz jednocześnie jest jakby bardziej powszechny i spotykany.Głos Briana jest bardziej oryginalny od głosu Roga.Muszę przyznać,że przez jakiś czas byłam przekonana,że TMLWKL śpiewa Freddie.Byłam strasznie zaskoczona,gdy dowiedziałam się,kto tak naprawdę jest wykonawcą tego.Poza tym,Roger jak dla mnie ma głos zbyt wysoki,a Bri ma bardziej męski (zresztą nie tylko głos,ale to już nie ten temat ) |
gdzie on falszuje i spiewa jak zazynany kurczak? daj przyklad, bom ciekawa.
Ciekawszy wokal ma Rog, ale ja wole Bri (bo on ma taki glos jak jego wlasciciel-czuly i delikatny. Lubie szczegolnie w Sail Away) Rog uwilbiam w "Drowse" _________________ My mind is going.... i can feel it.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 9:24 pm Temat postu: |
|
|
| proszę bardzo - Teo Torriatte,30.10.2005,Yokohama Arena. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Liar
Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 130
|
Wysłany: Sob Cze 17, 2006 9:57 pm Temat postu: |
|
|
| Just_A_Poor_Girl15 napisał: | | a podobno się nawracał na Queen ... ;p |
Nie musiałem. Ja kocham Queen od niepamiętnych czasów. Chodziło mi po prostu o to, że podchodzę do tego swojego "fanatyzmu" nieco inaczej niż kiedyś - spokojniej, normalniej, nie szaleję, po prostu jak mam ochotę posłucham. I tyle. Nie jest to dla mnie żadną życiową ideologią. Nigdy zresztą niebyło. Także ... spoko  _________________ Liar liar they never let you win
Liar liar everything you do is sin
Liar nobody believes you
Liar they bring you down before you begin
Now let me tell you this
Now you know you could be dead before they let you...
Ouah, Oh |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|