FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Roger : Brian - kto ma lepszy wokal
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kto ma lepszy wokal?
Brian
29%
 29%  [ 45 ]
Roger
70%
 70%  [ 110 ]
Wszystkich Głosów : 155

Autor Wiadomość
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 12:37 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gnietek napisał:
Maleństwo napisał:
Myślę, że byłby w stanie zrobić karierę i bez reszty chłopaków, może nie tak wielką, ale sądzę, że z takim głosem i tak by wypłynął.

Pytanie zatem: dlaczego nie zrobił kariery z The Cross, nawet jeśli w chwili, kiedy zakładał ten zespół miał już niemały prestiż jako były człowiek Queen? Laughing


Nie wiem Very Happy Podobnie jak nie wiem dlaczego solowej kariery nie zrobił Freddie, choć papiery miał. Ot, czasem widać tak się dzieje.

A co do Taylora to miałem bardziej na myśli czasy gdy był młodszy - że gdyby nie trafił do Queen to i tak by wypłynął, może nawet bardziej jako wokalista niż perkusista (casus Phila Collinsa Wink ).
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mike



Dołączył: 26 Sie 2004
Posty: 4802
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 12:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdyby Roger nie trafił do Queen, to założyłby coverband Roda Stewarta.
_________________
QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać Wink

http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! Very Happy (aktualizacje w każdy cojakiśczas)

Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)

C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 12:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdyby Roger nie trafił do Queen to.... grałby w Genesis... Wink Był zapraszany przed pojawieniem się Collinsa...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 12:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i can't dance, i can't talk, the only thing about me is the way that i sing sayyyy it's not trueeeeeeeeeee
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Maleństwo



Dołączył: 28 Mar 2008
Posty: 1664
Skąd: Miasto Łódź

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 1:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mike napisał:
Gdyby Roger nie trafił do Queen, to założyłby coverband Roda Stewarta.


Myślę, że mogliby razem założyć zespół, taki duet i mogliby się jakoś ekstrawagancko nazwać, np. "Husky Dicks" Twisted Evil
_________________




www.kot-malenstwo.blogspot.com

Są dwie kategorie przebojów - na lato i na lata.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
queenomaniaczka



Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 488
Skąd: Czempiń\Poznań

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 12:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Gdyby Roger nie trafił do Queen to.... grałby w Genesis... Wink Był zapraszany przed pojawieniem się Collinsa...


Wtedy Collins trafiłby do Queen? Wink
_________________
dirtyray.com

Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko!
Osobiście polecam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 4:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale gdyby Taylor trafiłdo Genesis, to Collins mógłby nie wypłynąć, a przynajmniej nie jako wokalista, więc Roger - siedź gdzie siedzisz Razz Btw. wspólny zespół Roda i Rogera byłby świetnym pomysł - gdyby Rod za bardzo zabalował, nikt nie zauważyłby jego nieobecności na gigu Laughing
Choć mówiąc poważnie, barwę mają bardzo podobną, ale umiejętnościami wokalnymi to Roger Stewartowi do małego palca u nogi nie dorasta... Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
queenomaniaczka



Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 488
Skąd: Czempiń\Poznań

PostWysłany: Sro Lut 18, 2009 6:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ziutek98 napisał:
Ale gdyby Taylor trafiłdo Genesis, to Collins mógłby nie wypłynąć, a przynajmniej nie jako wokalista, więc Roger - siedź gdzie siedzisz Razz


Otóż to, Collins jest "zbyt zdolny" (w porównaniu do Rogera) mając Freda w zespole by się właściwie nie wybił a przynajmniej nie na taką skalę. A tak to śmiało można powiedzieć, że Queen i Genesis to dwa wspaniałe zespoły z dwoma wspaniałymi wokalami.
_________________
dirtyray.com

Nowe koszulki z najwyższej jakości tkaniny - 100% bawełny.
Nadruki wykonane metodą sitodruku oraz druku cyfrowego bezpośrednio na odzieży.
Dostępne są różne wzory, także muzyczne, przyjmowane są własne propozycje nadruków. Tanio i szybko!
Osobiście polecam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Corey



Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 1741
Skąd: Wembley Stadium

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 7:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdecydowanie głos Rogera bardziej mi się podoba. Jest mocny i ma ciekwą barwe. Brian śpiewa jak panienka i nie potrafi wyciągnąć zdecydowanych dzwięków, mało tego on wcale nie potrafi operować głosem. Jego głos jest bardzo łagodny i choć śpiewa już prawie pół wieku to nic jeszcze z tym swoim wokalem dobrego nie zrobił. Z tym trzeba się urodzić jak właśnie Freddie czy nasz lider z Oberschlesien Cool
_________________
magic

Niesamowity Chuck Norris!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 7:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.youtube.com/watch?v=62a1CDIjaDw najpiękniejsze i najcudowniejsze zaśpiewane przez Briana. Roger koło tego nawet nie przechodził.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Corey



Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 1741
Skąd: Wembley Stadium

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 8:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mumin_king napisał:
http://www.youtube.com/watch?v=62a1CDIjaDw najpiękniejsze i najcudowniejsze zaśpiewane przez Briana. Roger koło tego nawet nie przechodził.


Gusta, Gusta i jeszcze raz Gusta Very Happy
_________________
magic

Niesamowity Chuck Norris!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 8:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

serio, Roger w swojej solowej karierze nie ma na koncie niczego spektakularnego. Zarówno pod względem wokalnym jak i kompozytorskim. Złapałem się na tym gdy kiedyś robiłem listę Top10. Ciężko było ja uzupełnić.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
haes82



Dołączył: 23 Maj 2012
Posty: 757

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 8:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzecz gustu. Brian potrafi spektakularnie spieprzyć wszystko, co tylko można, Roger śpiewa dużo lepiej, ale jest jakiś taki... niequeenowy.

Nie znam się na tym i nie umiem tego nazwać, ale Brian wydaje mi się wokalnie bliższy Freddiemu. W ogóle nie lubię stylu Rogera, jego utwory solowe totalnie mi nie wchodzą, a crossowe tak ledwo-ledwo. I chociaż uważam, że Roger jest (obiektywnie) lepszym wokalistą, zagłosowałem na Briana - z racji lepszego repertuaru oraz stylu i głosu bliższego Freddiemu i ogólnie idei Queen (jeśli w ogóle coś takiego istnieje)

Roger to inna bajka, nie mój styl, nie mój klimat. Chociaż wokalnie sobie radzi.
_________________
Zdeklarowany brianofil, korwinista oraz wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Soplica



Dołączył: 06 Lis 2012
Posty: 680
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 8:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja lubię brzmienie głosu Rogera Smile
_________________
There's no time for us, there's no place for us...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Pon Lis 19, 2012 8:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@haes82

Coś w tym jest. I nic dziwnego. W końcu jedną z podstaw zespołu było/jest brzmienie Red Special, które jest wyjątkowe i na płytach Queen i na solowych Briana. Jeśli miałbym porównywać karierę solową Briana i Rogera, to ten pierwszy jest zdecydowanie wyżej. No i nie ukrywajmy, że May jest po prostu lepszym muzykiem.

Natomiast to nie zmienia faktu, że wokalnie lepszy jest Roger Wink
https://www.youtube.com/watch?v=qmvsy-cGBpg
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Erazm



Dołączył: 12 Sie 2012
Posty: 277
Skąd: z Polski

PostWysłany: Pon Gru 03, 2012 9:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem święcie przekonany i potwierdzają to moje uszy, że lepiej śpiewa Roger. Nie tylko dlatego, że ma fajny, zachrypnięty głos, że potrafi wydobywać wysokie tony, że pasuje do szybkich, rytmicznych utworów... Wygrywa przede wszystkim ze względu na "Modern Times Rock n' Roll" i za to, że niewielu jest perkusistów, którzy jednocześnie mają dobry wokal i śpiewają nawet na koncertach.
Ale żeby nie było - Brian też ma swoje atuty, ale to nie ta liga Wink

Tak czy owak - JOHN DEACON!
_________________
Bądź miły dla ludzi,
nie obżeraj się,
czytaj książki,
chadzaj na spacery
i próbuj żyć w zgodzie
z ludźmi innych wyznań i narodowości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
stanli



Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 378
Skąd: LUBLIN

PostWysłany: Pon Gru 03, 2012 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jedni wolą głos Briana a inni Rogera. Dzięki Bogu mają inne głosy , a może raczej nie dzięki Bogu , tylko dzięki swoim rodzicom. Jak dla mnie Głos jednego i drugiego do czego innego pasuje i każdy z nich lepiej się czuje w innym materiale . I niech tak pozostanie.
Osobiście uważam iż starszy Brian śpiewa lepiej , niż ten starszy Roger . Zaś kiedyś było odwrotnie.
_________________
stanli
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
annie_m



Dołączył: 01 Gru 2012
Posty: 688
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon Gru 03, 2012 10:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie Roger. Z tego powodu co większość pisze: ciekawa barwa, ta chrypka, wysoki głos, śpiewanie za perkusją. Roger ma też mocniejszy głos. Briana czasem ledwo słychać na koncertach. Ma taki głos ciepły, delikatny. A Roger gdy śpiewał w duecie z Fredem... Aż miło słuchać, np. Under Pressure. Mi to się strasznie podoba. Chwilami nawet go przekrzykiwał. I ogólnie zawsze bardziej było słychać Rogera niż Briana. Ja lubię mocne męskie głosy, dlatego Roger. Jednak... Ktoś tu wspomniał o talentach kompozytorskich. Brian górą pod względem ilości lepszych utworów i ogólnie ilości utworów, ale też styl w jakim tworzył swoje piosenki bardziej mi podchodzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9
Strona 9 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek