| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| po LZ pora na: |
| Genesis - Nursery Cryme |
|
15% |
[ 3 ] |
| King Crimson - Islands |
|
35% |
[ 7 ] |
| The Who - Who's Next |
|
50% |
[ 10 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 20 |
|
| Autor |
Wiadomość |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 1:10 am Temat postu: |
|
|
With a Little Help from My Friends - ile można było wykorzystać z materiału pokazał później jakiś tam woodstock z jakimś tam narkomanem co tam śpiewał. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 1:57 am Temat postu: |
|
|
nie no bez przesady może, choćby to był gorszy oryginał od coveru (bo jednak coveru, nie ważne jak świetnego) to jednak na pewno nie jest to gorszy utwór od rity czy morning mimo wszystko. Ba, dla mnie to górna połowa i tak. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 8:47 am Temat postu: |
|
|
Niech będzie Good Morning, Good Morning. Nie do końca trafia do mnie koncept tej piosenki i wydaje się być najnudniejsza. Brzmi to jak jakaś reklama płatków śniadaniowych.
"With a Little Help From My Friends" zawsze będzie mi się kojarzyło z wersją Kultu, bo tą jako pierwszą poznałem  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 11:52 am Temat postu: |
|
|
Lovely Rita - razem z When I'm 64 dwie najbardziej niepotrzebne piosenki na albumie. Tzn. ta akurat nie jest tą, co mnie wkurwia, ale jest wielce taka sobie. No i patrzę, że Atrus i Something też się przymierzają do wyrzucenia właśnie piosenki o parkingowej, a że trzeba bronić GMGM (bo mi się podoba), toteż taki głos a nie inny. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 12:26 pm Temat postu: |
|
|
Lovely Rita - taka sobie pioseneczka, idealna do odpadnięcia w pierwszej kolejce. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 4:30 pm Temat postu: |
|
|
Good Morning Good Morning - przede wszystkim refren irytuje, a i sama kompozycja wydaje się raczej średnia. Ale jeżeli odpadnie Lovely Rita, to też się bardzo nie zmartwię. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 7:07 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Lovely Rita
Głosowało 8 osób, połowa nie podziela zachwytów Paula nad Ritą.
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
*With a Little Help from My Friends
*Lucy in the Sky with Diamonds
*Getting Better
*Fixing a Hole
*She's Leaving Home
*Being for the Benefit of Mr. Kite!
*Within You Without You
*When I'm Sixty-Four
*Good Morning Good Morning
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise)
*A Day in the Life _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Good Morning Good Morning. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 7:58 pm Temat postu: |
|
|
When I'm Sixty-Four - nie przepadam. Kiedyś całkiem lubiłem, ale od jakiegoś czasu ten utwór gra mi na nerwach. Jest słodki i zapoczątkował serię McCartneya takich utworów stylizowanych (potem było m.in. w tej grupie Honey Pie, Your Mother Should Know) i teraz myślę, że z tej "kategorii" utworów akurat ten najsłabiej wypada. Ale jak na utwór napisany w wieku 15 lat - całkiem przyjemne, nie powiem. Jeszcze powiem, że IMO wersja mono jest lepsza niż stereo. Ale to akurat mi się wydaję można powiedzieć o wszystkich utworach na tym albumie.
Trochę szkoda, że Good Morning Good Morning (prawdopodobnie) odpadnie już teraz... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Good Morning Good Morning - też nic ciekawego. Pierwszych 10 sekund to najgorszy moment w ich dyskografii. Reszta sekund też do mnie nie przemawia, stąd głos. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 8:57 pm Temat postu: |
|
|
Dzień Dobry Dzień Dobry _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Pon Sie 20, 2012 10:01 pm Temat postu: |
|
|
| Good Morning Good Morning - Naprawdę, ta piosenka to jeden z nie wielu knotów jakie zostały nagrane przez Beatlesów. Więc jak najbardziej to ona powinna teraz odpaść. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 12:25 am Temat postu: |
|
|
Good Morning Good Morning _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 1:32 am Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise) bo raz juz bylo, lepiej i dluzej w dodatku. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 1:58 am Temat postu: |
|
|
nie wiem jak można być na forum Queen i nie lubić When I'm Sixty-Four. Serio
Good Morning Good Morning
wkurwiające nieco. Głosowanie na Little Help albo Reprsie odbieram jako niezbyt udane żarty ;d _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 3:35 pm Temat postu: |
|
|
Good Morning Good Morning - kolejny mało znaczący kawałek nad którym nie będę płakał.
bizon i mumin rox _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 7:27 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Good Morning Good Morning
Głosowało 9 osób, 7 nie mówi "dzień dobry".
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
*With a Little Help from My Friends
*Lucy in the Sky with Diamonds
*Getting Better
*Fixing a Hole
*She's Leaving Home
*Being for the Benefit of Mr. Kite!
*Within You Without You
*When I'm Sixty-Four
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise)
*A Day in the Life _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 10:17 pm Temat postu: |
|
|
Being for the Benefit of Mr. Kite! - bardzo ciekawy klimat, trochę psychodelii i takie tam, ale jakby czegoś brakowało. Niczego innego nie umiałem wymyślić. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 10:19 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | nie wiem jak można być na forum Queen i nie lubić When I'm Sixty-Four. Serio |
A jednak.
When I'm Sixty-Four _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Something

Dołączył: 01 Wrz 2011 Posty: 37
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 10:51 pm Temat postu: |
|
|
| Trudny wybór... chyba mi najmniej podoba się z tych wszystkich Lucy In The Sky With Diamonds. Kiedyś słuchałem bez przerwy. Teraz jest jakby na odwrót. Po prostu mi się przejadła a raczej przesłuchała. No więc to tyle. Dobranoc. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 11:09 pm Temat postu: |
|
|
With a Little Help from My Friends
rox to teraz Something. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Sie 21, 2012 11:19 pm Temat postu: |
|
|
Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise) ponownie. penwie i lepsze od 2-3 innych, ale po co, skoro juz bylo? _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 12:33 am Temat postu: |
|
|
co jak co, ale otwieracz się jednak od repryzy trochę różni, nawet bardzo. No i repryza oczywiście lepsza \o/ _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 1:50 pm Temat postu: |
|
|
Being for the Benefit of Mr. Kite! - całkiem znośny kawałek, ale jednak niczym się nie wyróżniający i ogólnie najsłabszy w stawce.
Mój głos na tą chwilę, ratuję przed odpadnięciem Lucy i With A Little Help...  _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 2:40 pm Temat postu: |
|
|
Fixing a Hole - niespecjalnie mnie ten kawałek przekonuje. Ciągnie się bez pomysłu, chociaż pasuje do płyty klimatem bardziej niż na przykład Good Morning Good Morning. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 5:45 pm Temat postu: |
|
|
Jeden Atrus się zna, co z Wami? Fixing a Hole - wpisuje się w atmosferę albumu, ale niczym się nie wyróżnia, dość nijaka rzecz. Ledwie dwie i pół minutki, a dłuży mi się dość znacznie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 6:15 pm Temat postu: |
|
|
Cholera straciłem kilka kolejek... no ale dawno już nie słuchałem tego albumu, więc musiałem go sobie wnikliwie przypomnieć...
Z tego co zostało to niech poleci Fixing A Hole - jakoś do mnie to nie przemawia... taki tam żarcik muzyczny, ale jakiś taki niewyrazisty, bez pointy, bez punktu kulminacyjnego... a ten klawesyn w tle, czy coś tam podobnego jednak troszkę mnie drażni.
Plus tego utworu jest taki, że tak jakoś kojarzy mi się on z "Sąsiadami"(tak, z Patem i Matem i ich niedołężnością ), ale to nie jest żaden dla mnie sensowny argument by ów kompozycję tu jeszcze oszczędzać.
P.S. Szkoda mi trochę Good Morning, Good Morning, no ale w końcu jestem na takim a nie innym forum.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 7:19 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Fixing a Hole
Głosowało 9 osób, 3 głosy na Paulową zapchaj-dziurę (rozumiecie, bo w piosence jest o zapychaniu dziury coby mu na głowę nie padało, hoho).
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band
*With a Little Help from My Friends
*Lucy in the Sky with Diamonds
*Getting Better
*She's Leaving Home
*Being for the Benefit of Mr. Kite!
*Within You Without You
*When I'm Sixty-Four
*Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band (Reprise)
*A Day in the Life _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 7:34 pm Temat postu: |
|
|
Mój głos okaże się nie na miejscu, a zresztą po mnie tego mogliście się spodziewać, głosuję na Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band . Nigdy tego jakoś specjalnie nie lubiłem. W kontekście albumu jest to świetne, ale jako osobny utwór nie do końca do mnie przemawia. To jest taki tylko wstęp, fajnie zrobiony, ale pozostałe rzeczy są tu po prostu ciekawsze, nawet repryza Pieprza, dynamiczniejsza i rzadziej miałem z nią do czynienia. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sro Sie 22, 2012 7:59 pm Temat postu: |
|
|
Will you still need me, will you still feed me, when I'm sixty-four? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|