| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| po LZ pora na: |
| Genesis - Nursery Cryme |
|
15% |
[ 3 ] |
| King Crimson - Islands |
|
35% |
[ 7 ] |
| The Who - Who's Next |
|
50% |
[ 10 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 20 |
|
| Autor |
Wiadomość |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Lip 31, 2012 2:55 pm Temat postu: |
|
|
Brave
Wg Lasta, tego kawałka słucham dość rzadko (tylko Paper Lies ma u mnie słabszą słuchalność). I coś w tym jest, bo kawałek mnie nudzi. Jako część całości jest ok, ale w pojedynkę jest słabo.
I nie ma tu u mnie wymuszonego hipsterstwa, takie są fakty. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Wto Lip 31, 2012 4:30 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: The Hollow Man
Głosowało 6 osób, 5 nie lubi pustych ludzi.
*Living with the Big Lie
*Runaway
*Alone Again in the Lap of Luxury
*Brave
*The Great Escape _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lip 31, 2012 5:40 pm Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | | NAR napisał: | | Anunaki weź se dodaj w podpisie "nie lubie Hogartha i słucham Bonamassy" czy coś w tym stylu. będzie prościej niż pisać w każdym poście, mniej więcej to samo, a potem usuwać i dawać DELETED. |
Skoro nie zrozumiałeś treści postu,który jest deleted,to już Twój problem. Może był zbyt skomplikowany dla Ciebie , i o dziwo nie padło w nim nawet 1 słowo na temat Hogartha i tego,że go nie lubię . Zawierał kilka zbyt osobistych rozważań nad 2 tekstami Marillion z Brave i stwierdziłem, że chyba jednak przesadziłem .
Ja jakoś nie komentuję tego ,że Ty w każdym poście piszesz mniej więcej to samo,a wynika z tego to,że kochasz H. i najchętniej udałbyś się z nim na backstage .
| Anet napisał: | | +100000. To już się stało powoli nudne... |
Serio?-nikt Ci tych nudnych postów czytać nie kazał |
pozdrawiam serdecznie w takim razie.
| OberstPrymas napisał: | Brave
Jako część całości jest ok, ale w pojedynkę jest słabo. |
coś w tym jest. Też osobno rzadko słucham. Natomiast przy całej płycie to dla mnie jeden z mocniejszych jej punktów. Klimat nie do podrobienia
głos na Alone Again in the Lap of Luxury dla mnie odstaje od reszty. Bardzo lubię, ale pozostałe to inny poziom. A wstęp Rothery'ego jest całkowicie IMO zbędny. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lip 31, 2012 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Oberście mój Ty drogi. Cisza, ciemno i ze słuchawkami na maxa. Tyle Ci mogę polecić
http://www.youtube.com/watch?v=6tn9sI9wTz8
Co do głosowania. Nie wiem, nie mam zielonego pojęcia. Gra toczy się między tytułowym a again in the lap...
Z jednej strony niesamowity klimat a z drugiej dynamiczny ciąg dalszy opowieści. Jako, że oceniamy płytę, to mój głos powędruje jednak na Brave bo koncertowo ten utwór zyskuje ogromnie dużo. Studyjnie wolę podkręcenie tempa w tym drugim. Plus tekst oczywiście i ostatnie jego linijki przede wszystkim  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lip 31, 2012 8:05 pm Temat postu: |
|
|
Tytułowy. Niesamowicie klimatyczna rzecz, ale paradoksalnie na tym albumie wyżej cenię ekspresję. Poza tym, jak już wspomniałam, po usłyszeniu aranżacji h natural mam wyjątkowy stosunek do Alone Again. Brave, choć wyraźnie nabiera rozmachu na żywo, subiektywnie nigdy nie wywarło na mnie aż takiego wrażenia, w żadnej formie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 2:44 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | Brave
Wg Lasta, tego kawałka słucham dość rzadko (tylko Paper Lies ma u mnie słabszą słuchalność). I coś w tym jest, bo kawałek mnie nudzi. Jako część całości jest ok, ale w pojedynkę jest słabo.
I nie ma tu u mnie wymuszonego hipsterstwa, takie są fakty. |
+1 _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 6:33 pm Temat postu: |
|
|
Alone Again in the Lap of Luxury odstaje jak cholera. Dla mnie tytułowy to jest podium tej płyty. Ogromna szkoda, że już teraz odpadnie. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Brave
Głosowało 5 osób, 4 na tytułowy.
*Living with the Big Lie
*Runaway
*Alone Again in the Lap of Luxury
*The Great Escape _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 10:09 pm Temat postu: |
|
|
Mimo iż kocham, nie ma już innego wyjścia. Pozostała trójka to absolutny top muzyki ever.
Alone Again in the Lap of Luxury _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 11:02 pm Temat postu: |
|
|
Alone Again in the Lap of Luxury, bo to dość przeciętny kawałek, a cała reszta jest co najmniej fajna. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 11:11 pm Temat postu: |
|
|
| Lap of Luxury - Chciałam zagłosować na najlepszy utwór w zemście za wywalenie Made Again, ale zauważyłam, że to będzie mało oryginalne, bo na tej liście i tak nie ma już nic, co zasługiwałoby na pierwsze miejsce. Straszliwie miałka jest ta narlepsza płyta. Serio, jak mogło zabraknąć tak szybko czegoś tak pięknego jak MA? Zakończenie utworu rozkłada na łopatki. // Btw, Obiad, rozumiem, że ankieta obejmuje album następny po tym Prince'owym, który mi obiecałeś? ;> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Sro Sie 01, 2012 11:39 pm Temat postu: |
|
|
Runaway
Brakuje mi tutaj jakiś prawdziwych CIAR. Bardzo podoba mi się solo, a część która po nim następuje jest boska, ale pozostała trójka to dla mnie już poziom egzosfery. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 12:10 am Temat postu: |
|
|
Oberst... wyjdź i się nie pokazuj. Natychmiast. Już nawet mniej głupot mówi punkadiddle.  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 8:28 am Temat postu: |
|
|
| A co, czyżby Made Again było gniotem? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 8:42 am Temat postu: |
|
|
| punkadiddle napisał: | | A co, czyżby Made Again było gniotem? |
Na tej płycie? Jak najbardziej
| Cytat: | | The double-LP vinyl release of Brave features a double groove on the final side of the album, providing two endings to the story of this concept album. The first groove plays "The Great Escape" as heard on the CD, followed by 'Made Again', providing the happy ending; the second groove plays "The Great Escape (Spiral Remake)" and 20 minutes of water noise, providing the downer ending. |
Jestem wyznawcą pogrubionej wersji. Sam utwór w sobie w żadnym wypadku nie jest zły, ale zupełnie mi nie pasuje do klimatu całego albumu. Panowie na siłę dołożyli disneyowską wersję tego albumu co wyszło raczej jak hybryda a nie jak zakończenie Piotrusia Pana.  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 8:55 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | punkadiddle napisał: | | A co, czyżby Made Again było gniotem? |
Na tej płycie? Jak najbardziej  |
Na tej genialnej płycie, na której nawet jednego Oceans Cloud nie ma? W ogóle żeby Made Again w całym dorobku zespołu uznać za gniot...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 9:39 am Temat postu: |
|
|
Chociaż jestem bardzo zadowolona, że udało się zaprowadzić Lap of Luxury aż tutaj, to nie mogę go więcej bronić, konkurencja to totalna ekstraklasa - nie tylko w twórczości Marillion.
Made Again może nie jest gniotem, ale zawsze wydawał mi się sztucznie doklejony, a nie naturalnie wynikający z zaprezentowanej historii, która doskonale obroniłaby się bez niego. Alternatywne zakończenie, przytoczone przez w7, wypada dużo wiarygodniej imo. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 6:51 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Alone Again in the Lap of Luxury
Głosowało 5 osób, 4 na utwór z PRZEZAJEBISTYM (wg. prowadzącego) intrem.
*Living with the Big Lie
*Runaway
*The Great Escape _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 7:49 pm Temat postu: |
|
|
Mam ogromny dylemat. Poza konkurencją pozostaje Runaway. I teraz do boju idzie TGE, o którym każde dziecko wie, że jest nieziemskie, a także Living With The Big Lie, o którym z kolei większość dzieci milczy. Wersja koncertowa z Marbles On The Road to absolutne mistrzostwo świata, ale sporo w tym zasługi wstępniaka czyli Bridge, którego wyrzuciliście już na samym początku. Nic to. Sam nie wygram a bez Bridge traci jakby sporą część swojej magii. Living With The Big Lie. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 9:28 pm Temat postu: |
|
|
Runaway
Living with the Big Lie na mistrza, poproszę.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 9:37 pm Temat postu: |
|
|
| OberstPrymas napisał: | Runaway
Living with the Big Lie na mistrza, poproszę.  |
Porąbało Cię zupełnie Głos na jedyną możliwość w tym momencie a więc Living With The Big Lie. Widziałabym na tym miejscu tytułowy, no ale...spieprzyliście jak zawsze. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 9:44 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: | | OberstPrymas napisał: | Runaway
Living with the Big Lie na mistrza, poproszę.  |
Porąbało Cię zupełnie Głos na jedyną możliwość w tym momencie a więc Living With The Big Lie. Widziałabym na tym miejscu tytułowy, no ale...spieprzyliście jak zawsze. |
Bardzo możliwe, bo ja znam się tylko na twórczości Katie. Cała reszta to są majaki mojego szalonego umysłu.  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 10:24 pm Temat postu: |
|
|
Living with the Big Lie
gdyby się liczyło z otwierającym Bridge to bym jeszcze rozważał pozostałe dwa utwory. Big Lie to nieziemska nieziemskość i z Mostem tworzy najwspanialszy wstęp do albumu jaki słyszałem, a za tekst powinno się dać H pomnik jakiś. Ale Runaway to piosenka idealna, kwintesencja Marillion i Brave. Natomiast jakie Great Escape jest to każdy wie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Czw Sie 02, 2012 10:32 pm Temat postu: |
|
|
Living with the Big Lie
Bez zastanowienia, pozostała dwójka to już najwyższa półka. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 2:13 pm Temat postu: |
|
|
Living with the Big Lie - znakomity tekst, idealnie zilustrowany przez muzykę, ekspresyjny i dobitny. Jak juz zostało wspomniane, z Bridge tworzy doskonałe wprowadzenie do albumu. Ale ta konkurencja..! Karuzela nastrojów, mieszanka emocji, od zrezygnowania, przez przerażenie, po dziką furię, równie mistrzowskie teksty. Wszystko, za co kocham Marillion zawiera się w tych dwóch utworach. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Odpada: Living with the Big Lie
Głosowało 6 osób, 5 nie chciało żyć w kłamstwie. Dużym kłamstwie.
*Runaway
*The Great Escape _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Runaway
The Great Escape jest u mnie na drugim miejscu. Runaway na czwartym. Czyli prosty rachunek. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 4:45 pm Temat postu: |
|
|
The Great Escape
trochę z przekory, a trochę dlatego, że Runaway to ten sam poziom i nie zasługuje na tak sromotną porażkę. Dla niektórych pewnie jest zbyt SUBTELNE.
- na wszelki wypadek ;d
coś jakby decydować czy lepsze jest Time/Great Gig czy Echoes. Albo Schizofrenik czy Starless. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 8:37 pm Temat postu: |
|
|
Kocham Cię Jasiu
The Great Escape bo jest piękne, bo jest cudowne, bo jest jednym z najpiękniejszych kawałków w muzyce, ale... Runaway jak już wiele razy wspominałem. Najbardziej i najlepiej skondensowany kawałek w historii muzyki. Nigdzie w żadnym utworze nie dzieje się tak wiele w tak krótkim czasie. Jest tu chyba najprawdziwszy i najtragiczniejszy tekst, jest NIESAMOWITY bas, genialne klawisze i gitara, no i oczywiście wokal na wysokim poziomie. Marillion w pigułce. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Pią Sie 03, 2012 9:11 pm Temat postu: |
|
|
Runaway,gdyżTGEtotop3Marillionwogóle. _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|