| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 4:03 pm Temat postu: |
|
|
Też bym nie przeceniał Rapidu, ale sama gra Legii na ich tle naprawdę mogła się podobać. Wisła też zagrała niezłe zawody (widziałem wreszcie powtórkę meczu), i co jak co, ograła ekipę z Premiership.
A co do mistrzostwa Legii... pod koniec października zapłaczesz po meczu na Bułgarskiej i szybko przestaniesz wypisywać podobne rzeczy:)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 4:14 pm Temat postu: |
|
|
Legia jeśli utrzyma swoją passę to będzie mistrz, no ale będzie baardzo cięzko. Czołówka ekstraklasy jest tak wyrównana że hej. Śląsk , Lech i Wisła co chwila będą się angażowały i pokazywały swoje możliwości. Nawet Korona je pokazuje  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 4:21 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: |
A co do mistrzostwa Legii... pod koniec października zapłaczesz po meczu na Bułgarskiej i szybko przestaniesz wypisywać podobne rzeczy:)  |
pomijajac juz kto zdobedzie mistrza, jakos tak przypominam sobie, jak po kiepskim starcie lecha rok temu, pisales cos podobnego  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 10:18 pm Temat postu: |
|
|
O to właśnie, drogi Bizonie, w całym tym szaleństwie chodzi - bawić się w nieskończoność w choćby największą niedorzeczność. Choćby Lech czaił się w ogonie ligi, do końca będę wierzył, ze będzie mistrzem. Choćby miała przyjechać Barca z Man Utd., będę twierdził, ze zostaną sproszkowani i zniszczeni w pył:)
A Legia gra w tym sezonie nieźle, niech wygra lepszy:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 10:35 pm Temat postu: |
|
|
Po derbach Anglii, derby Manchesteru i wszyscy nienawidzą Teveza
Można mieć ciekawszy terminarz na pierwsze 9 kolejek? Że terminarz United.. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 10:40 pm Temat postu: |
|
|
Nie deprecjonowałbym tak zwycięstwa Wisły bo jeśli anglicy nie grali w optymalnym składzie to co ma powiedzieć Wisła (brak Meliksona, Małeckiego, Sobolewskiego i kilku innych też kontuzjowanych graczy),do momentu czerwonej kartki drużyną lepsza i tak była... Wisła
Legia natomiast zagrała bardzo dobrze,konsekwentnie i jestem spokojny że w rewanżu za dwa tygodnie też wygra. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 21, 2011 11:00 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | jeśli anglicy nie grali w optymalnym składzie to co ma powiedzieć Wisła (brak Meliksona, Małeckiego, Sobolewskiego i kilku innych też kontuzjowanych graczy). |
Tylko że oni nie mogli grać- a Anglicy sobie siedzieli w domu i odpoczywali, tak po prostu. Oni po prostu olali ten mecz i nas zlekceważyli.
Co nie zmienia faktu, że zwycięstwo jest cenne i... po prostu jest. Wisła wygrała z Fulham. To jest rezultat i tyle.
Natomiast również nie przeceniałbym tego wyniku. Z tej trójki (Lech, Legia, Wisła) IMO Krakowianie prezentują się ciagle najgorzej...
...aczkolwiek z wielką przyjemnością wszystko odszczekam, jeśli z Londynu przywiozą jakiś fajny wynik  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2011 7:15 pm Temat postu: |
|
|
My tu gadu-gadu o polskiej lidze i występach polskich ekip w Europie, a tymczasem nasz rodak zaczyna się niesamowicie pokazywać w trudnej i wyrównanej lidze...
Mowa o Lewandowskim oczywiście. Co prawda w swoim pierwszym sezonie w Dortmundzie rozkręcał się powoli i nie wiadomo było co dalej, ale na tę chwilę Robert ma na swoim koncie 10 bramek i 5 asyst w 14 oficjalnych występach w klubie w tym sezonie. Dodać do tego fakt, że w ciągu 3 ostatnich meczów reprezentacyjnych strzelił 3 bramki wychodzi niesamowity bilans. Wszyscy wiemy jak Lewy potrafi grać... Tylko co będzie dalej? Jedyne czego mu na tę chwilę można życzyć to wytrzymałości psychicznej i nie spoczywania na laurach;)
Jeśli nic się nie spieprzy w najbliższym czasie, to myślę, że za 2-3 sezony będziemy mogli śmiało mówić, że nie tylko nasi bramkarze mogą grać z najlepszymi na świecie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2011 7:24 pm Temat postu: |
|
|
troche dopisuje mu szczescie, w zwiazku z kontuzją barriosa, ale to dobrze - szczescia tez troche trzeba miec. co prawda nie zycze barriosowi zle, ale jednak im dluzej on bedzie niesprawny, tym lepiej dla lewandowskiego, bo kazdy mecz taki, jak dzisiaj, czy kilka tygodni temu, kiedy strzelil 3, sprawia, ze barriosowi ciezej bedzie wejsc do 11 znowu, o czym zresztą moglismy sie juz przekonac ostatnio, kiedy byl juz zdrowy jakis czas, a mimo tego wchodzil na koncowki. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2011 11:39 pm Temat postu: |
|
|
Barcelona miażdży ale czegoś brakuje a Sevilla nie dość że broni się jak Inter niegdyś to jeszcze ma bramkarza czarodzieja  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Paź 22, 2011 11:56 pm Temat postu: |
|
|
| Nie wierzę w to co się stało dzisiaj na Camp Nou, po prostu nie wierzę. Kim jest ten nowy bramkarz Sevilli bo chyba nie człowiekiem?!?! dość że wyłapał z 6 piłek z którymi żaden inny bramkarz by sobie nie poradził to jeszcze w ostatniej minucie meczu wyłapał karnego Messiego... Ja pierdolę. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 12:01 am Temat postu: |
|
|
Javi Varas dziś... wow. Nic dziwnego że Palop isedzi na ławce, przy tym kolesiu ja bym się zastanawiał czy w reprezentacji nie zrezygnować z "trzeciego" Reiny... obrona karnego Messiego w 92 minucie- wow. Normalnie wow.
Brawa dla Sevilli. Kanoute top jakiś kolejny futbolowy pojeb w stylu Pepe, ale reszta drużyny pokazała dziś wielki, absolutnie niesamowity charakter. Brawo.
Co do Lewandowskiego i Barriosa. W sumie jak Lewandowski jeszcze tak chwilę pogra jak w ostatnim czasie to fakt czy Barrios jest kontuzjowany czy nie może nie mieć wielkiego znaczenia... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 12:22 pm Temat postu: |
|
|
Nie miałem jak obejrzeć wczorajszego meczu.Teraz na you tubie widziałem te ostatnie minuty.Messi nie powinien strzelać karnego.Był zbyt zdekoncentrowany sytuacją z Kanoute.Mógł strzelać choćby Cesc.Poza tym zawsze jak Messi strzela karnego,to mam obawy czy mu się uda.Wydaje mi się,że zdarza mu się czasem zbyt nonszalancko podchodzić do tego i pamiętam już kilka tak samo wybronionych karnych po jego strzałach.Kanoute jest kretynem do potęgi,nie spodziewałbym się po nim takiego zachowania.Swój cel jednak osiągnął . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 12:43 pm Temat postu: |
|
|
Co do wybuchu złości Kanoute, gracze Sevilli mówią, że Cesc nazwał go "moro de mierda" ("arabskie gówno", "mauretańskie gówno"). _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 1:36 pm Temat postu: |
|
|
I zapewne dlatego 20 sekund wcześniej robił z siebie kompletnego durnia odkopując piłkę z "11"... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 2:44 pm Temat postu: |
|
|
Cesc jest ostatnią osobą w tej kadrze (poza Puyolem) którego podejrzewałbym o wypowiedzenie czegoś tak obraźliwego w stosunku do przeciwnika. Jak na moje oko Kanoute poszło o to, że Fabregas domagał się od sędziego kartki dla niego za wykopanie piłki z wapna. Poza tym informacje o tym, że Seks coś takiego powiedział podała stacja CADENA COPE. A przypominam, że mieliśmy już okazję poznać wiarygodność tej stacji.
Dobra, onaniści, zapiszcie to, bo taka opinia się pewnie już nie pojawi... O ile wciąż twierdzę, że w San Sebastian zadziałało fatum, które ciąży nad Misterem w tym miejscu, a na Mestalla Valencia była po prostu przegenialna i żadne inne ustawienie by tego nie zmieniło, tak wczoraj Guardiola popełnił błąd. Błąd, który był dla mnie widoczny już w 10 minucie spotkania. Brak Busquetsa w tym meczu było tragiczną decyzją. Przez cały mecz graliśmy nerwowo z tyłu i bez odwagi z przodu (no kurwa, Messi i Iniesta vs. 6 świetnie zorganizowanych obrońców? wiadomo było, że to nie może się udać), a taktycznie panował taki rozgardiasz, że ciężko było przesuwać się do przodu... Kiedy tylko Sergio pojawił się w jakiejś 87 minucie to wszystko nagle zaczynało mieć sens i było uporządkowane. Sevilla piłki nie przetrzymała na dłużej niż 10 sekund... Szkoda tylko, że Busi pojawił się o jakieś 40 minut za późno. Guardiola znowu wszedł na minę wystawiając Keitę jako DMa, przez co gra w środku prowadzona była w żółwim tempie.
Obrona karnego to owszem, zawsze fajna sprawa i wyczyn dla bramkarza, ale też Messi uderzył na idealnej do obrony wysokości. Czułem, że to spieprzy. Całe zamieszanie robione przez piłkarzy Sevilli było właśnie po to. Modliłem się, żeby Leo przekazał karnego Villi, bo nie wiem, czy wiecie, ale David w swojej karierze w oficjalnych meczach jeszcze nigdy nie zmarnował jedenastki. To chyba najpewniejszy egzekutor na świecie, ale ostatnimi czasy Messi nie jest zbyt koleżeński.
I załamać się można było oglądając Pedro. Pora się obudzić Panie Pedro bo jak Sanchez wróci do zdrowia to nie będzie musiał się specjalnie przykładać do tego, żeby wskoczyć do podstawy... Thiago też zawiódł, ale jemu akurat takie mecze też są potrzebne. Na pewno się czegoś nauczy.
Mam tylko nadzieję, że Athletic Bilbao poprawi mi wieczorem humor ogrywając na wyjeździe Valencię  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 3:09 pm Temat postu: |
|
|
A wracając do Lewandowskiego... i pomyśleć, że kiedy Smuda pojechał go kiedyś obserwować stwierdził do osoby która go tam wysłała, że "ma mu oddać za benzynę" bo stracił tylko swój czas...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 3:24 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | i pomyśleć, że kiedy Smuda pojechał go kiedyś obserwować stwierdził do osoby która go tam wysłała, że "ma mu oddać za benzynę" bo stracił tylko swój czas...  | Tam gdzieś jeszcze w tym zdaniu padło słowo 'drewno', pamiętam  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 4:22 pm Temat postu: |
|
|
1:6 dla City w derbach. Gorzej niż w 1989 roku. United stracili tyle samo bramek w jednym meczu, co we wszystkich ligowych dotychczas. Dramat. Ale większego raczej nie będzie w tym sezonie. Mogę więcej nie pisać?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 4:24 pm Temat postu: |
|
|
City chyba w tym sezonie wróci na tron, co? Man Utd niezła sinusoida w sezonie od 8-2 z Arsenalem do 1-6 z City. Heh, no ale młodzi mogą mieć chwile słabości.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 4:26 pm Temat postu: |
|
|
Walec przejechał po United a 1-6 to najniższy wymiar kary  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 4:31 pm Temat postu: |
|
|
no koncowka meczu wyglądala tak żenująco w wykonaniu utd. ze chyba woleliby zejsc z boiska i oddac go walkowerem. ale dalej twierdze, ze walka o mistrzostwo rozegra sie miedzy man utd. a chelsea city predzej czy pozniej imploduje z powodu nadmiaru ego.
a tymczasem sedziowie kolejny raz w naszej lidze wypaczyli wynik - łks strzelil prawidlową bramke na 2:2 z wisłą, nieuznaną... nie kochałem nigdy łksu i generalnie jak dla mnie mogliby sobie spaść, ale jednak wolałbym, żeby odbywało się tow uczciwej walce... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 4:44 pm Temat postu: |
|
|
Znowu Wiśle pomogli? No to gratulujemy. 3 raz w 3-ech ostatnich meczach. Jest moc
a United na ogół zawsze musi dostać jakieś lanie od zespołu z początku tabeli... dadzą radę... 15pkt się nie raz odrobiło, więc spoko lajt
ale jest dramat... straszny dramat  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 5:54 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: |
Dobra, onaniści, zapiszcie to, bo taka opinia się pewnie już nie pojawi... O ile wciąż twierdzę, że w San Sebastian zadziałało fatum, które ciąży nad Misterem w tym miejscu, a na Mestalla Valencia była po prostu przegenialna i żadne inne ustawienie by tego nie zmieniło, tak wczoraj Guardiola popełnił błąd. |
,Leniu krytykuje Pepa-koniec świata nadchodzi .
| Leniu napisał: |
Modliłem się, żeby Leo przekazał karnego Villi, bo nie wiem, czy wiecie, ale David w swojej karierze w oficjalnych meczach jeszcze nigdy nie zmarnował jedenastki. |
Przypadkiem nie spudłował karniaka podczas MŚ w 2010,bo wydaje mi się,że w którymś meczu trafił w słupek,ale głowy za to nie dam  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 7:03 pm Temat postu: |
|
|
No Chelsea jak będzie przegrywać z Queenparkami to też jej tej walki o tytuł nie wróżę. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 7:28 pm Temat postu: |
|
|
widziales mecz?  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 7:28 pm Temat postu: |
|
|
Mecz nie mecz, ale trzech punktów nie ma. A te się chyba liczą w tabeli. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 7:31 pm Temat postu: |
|
|
w tabeli tak. w kontekscie dyskusji i oceniania czy ktos ma na coś szanse, w momencie kiedy nie widziales meczu i nie wiesz co sie tam dzialo, jakby nie za bardzo jest sens w ogole o tym teraz rozmawiac  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 8:04 pm Temat postu: |
|
|
Nie rozumiem.
Przegrali, nie mają punktów czyli mają mniejsze szanse dogonienia Man City, czyli nie wróżę im mistrzostwa.
To jest chyba ten kontekst Kuba. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 8:49 pm Temat postu: |
|
|
ale co tu jest do rozumienia? twierdzisz, że nie wróżysz im mistrzostwa na podstawie wyniku meczu, którego nie widziałeś. meczu, który przegrali, tracąc bramke na początku meczu z karnego, którego być nie powinno, grając potem w dziesiątke po czerwonej kartce, której być nie powinno, chwile potem grając juz w dziewiątke (tu akurat czerwona słuszna), nie mając zagwizdanych dwóch karnych, które być zagwizdane musiały, zwłaszcza po takim, a nie innym karnym dla qpr, i mimo tego mając cały mecz przewage nie tylko optyczną, ale jeszcze w posiadaniu piłki.
mnie ten mecz upewnił, że chelsea będzie walczyła o mistrzostwo, bo jeśli drużyna mimo takich wałków przez wiekszość meczu ma przewagę, grając 2 zawodników mniej na wyjeździe przy niekorzystnym wyniku, to dla mnie świadczy to o jej sile. wynik nie ma tu większego znaczenia. wszystkie trzy druzyny nie raz jeszcze stracą punkty w tym sezonie. ja oceniam po tym co widziałem na boisku, w czasie meczu, którego ty nie widziałeś. to tak jakby twierdzić, że barcelona na pewno nie zdobedzie mistrzostwa, bo wczoraj nie wygrała z sevillą, mimo olbrzymiej przewagi... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|