| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 10:28 pm Temat postu: |
|
|
Wisła sobie właśnie w stopę strzeliła zawieszając Patryka Małeckiego za niepochlebne wypowiedzi o kibicach. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 10:44 pm Temat postu: |
|
|
nie lubie małeckiego i generalnie uważam, ze mówi szybciej niż myśli i jest takim idealnym wręcz wzorem wkurwiającego mnie zachowania, ale tu akurat stoje po jego stronie. basałaj powiedzial dzisiaj, ze go zawieszają, bo dbają o pewne standardy w klubie. znaczy o jakie standardy chodzi? takie, ze 'kibice' mogą gwizdac, buczec, obrazac zawodnikow siedzac sobie wygodnie na krzeselkach, a zawodnik jak mu na łeb naplują to ma udawać, że deszcz pada? szacunek to zdaje sie powinien obowiazywac obie strony. jeśli kibic nie ma szacunku do zawodnika, to dlaczego ten ma go miec do takiego kibica? to nie są niewolnicy przeciez ani slużący, ktorym sie placi i mają znosic wszystkie obelgi od pana bez mrugniecia i jeszcze podziekowac, ze resztki ze stolu do zjedzenia zostaly... ja rozumiem, ze pilkarze to nie mimozy, ktore sie moga obrazac o byle co, bo ich wygwizdali, ale tez znowu niech nie przesadzają dzialacze w drugą strone z tym ustawianiem ich do pionu, bo niedlugo sie okaze, ze bedą mieli kibiców, tylko cholera grac nie bedzie mial kto. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 11:28 pm Temat postu: |
|
|
Dobra ja po prostu poczekam na te nowe nazwiska z naszej ligi (bo w końcu się pojawią, Smuda lubi polską ekstraklasę) i czy zmienią oni cokolwiek w kadrze. Jak Smuda im nie da szansy to też na mój minus pójdzie  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Wrz 08, 2011 7:24 pm Temat postu: |
|
|
To sobie jeszcze tylko uzmysłowijcie jak wyglądają powołania Smudy, biorąc pod uwagę, że Wasilewski był dokoptowany dopiero w absolutnie ostatniej chwili wobec kontuzji Brozia (ke?)... Wasilewski, który według Smudy gra "siła razy gwałt". Czytaj: drewniany brutal.
Ciekawe, że ten Wasilewski był jednym z mocniejszych punktów zespołu w meczu z Niemcami...
Od Piszczka on lepszy nie jest, ale jest jednym z nielicznych obrońców naszych, który cokolwiek gra pozytywnego! Wobec posuchy ja bym go nawet chyba spróbował w jakimś meczu na środku...
I nikt nigdy nie dowie się co zagrałby taki Kaźmierczak. Smuda nie lubi zawodników solidnych, żyjąc chyba w swojej własnej głowie, oderwany od rzeczywistości, myslący że mamy lepszych piłkarzy niż w rzeczywistości... może i w klubie by ich nauczył- ale reprezentacja to nie klub, tu nie liczy się talent albo potencjał ale solidna forma, aktualna forma. W reprezentacji już nikogo niczego się nie nauczy... nawet jeśli się zawodnik rozwinie (patrz: Lewandowski)- to to się stanie właśnie w klubie. Ale zawodnik musi być w dobrym klubie, pracować z jakimś konkretnym trenerem- i grać. Jak najwięcej. U nas to zawsze do góry nogami..
A przysiągłbym, że Smuda obiecywał obejmując swoją posadę, ze będzie się konsultował z trenerami klubowymi, w jakiej formie są poszczególni zawodnicy, co by im się przydało (czasem zamiast powołania lepiej żeby ktoś nadrobił zaległości treningowe w klubie np po kontuzji...) itd. Nie ma takich. W ogóle. Kolejne bajki. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Wrz 08, 2011 7:35 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Wrz 08, 2011 7:33 pm Temat postu: |
|
|
Na środku to on się powinien przeprosić z Żewłakowem  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Wrz 08, 2011 7:35 pm Temat postu: |
|
|
Też tak uważam, ale uważam też, ze Wasilewski kadrze jest potrzebny, bo to najlepszy ewentualny zmiennik dla Piszczka. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Wrz 08, 2011 11:10 pm Temat postu: |
|
|
W zasadzie Wasyl mógłby tez grać na drugiej flance wobec tego że na niej nie mamy w zasadzie pewnego punktu.Boczni obrońcy źle się czują zazwyczaj przy zmianie do środku ale zmiana strony zazwyczaj nie jest tak odczuwana chyba że wybitnie nie umieją grać drugą nogą i zawsze będą schodzić do srodka i się obracać do dośrodkowania  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Wrz 09, 2011 11:57 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma co pisać o meczu Polska - Niemcy bo to już w sumie historia. Piękna zwłaszcza dla mnie gdyż byłem osobiście na tym meczu. Pojawiły się tu jakieś komentarze o beznadziejnej publiczności (dziękuję ) ale tak na dobrą sprawę czego tu się spodziewać? Nie dość, że mecz towarzyski, to dwa otwarcie pierwszego w pełni wybudowanego od zera stadionu w Polsce, dodatkowo określanego mianem najpiękniejszego, trzy że przeciwnikiem Niemcy (a kto takich nie chciałby zobaczyć???) i cztery farsa z Klubem Kibica Reprezentacji Polski. Naprawdę nie rozumiem czego tu się spodziewać. Tzn tak. Nie bronię kibiców bo kilka momentów było tragicznych jeżeli o to chodzi ( chwilowe gwizdy na hymnie Niemców - na szczęście szybko ucichły; gwizdy gdy odbierali nagrodę i Żewłakow i Krzynówek - co prawda przeznaczone dla Lato, ale nie było to dość jednoznaczne; gwizdy przy deklaracjach Fair Play i pewnie ze 2 przykłady bym jeszcze znalazł) ale też nie było tragedii. Tragedią IMO i to sporą jest to, że na 40 tys. kibiców - 10tys z nich to ... VIP-y. Siedziałem idealnie na przeciwko ichniej trybuny i to była żałość. Garniturki i takie tego typu rzeczy i sobie panowie przyszli pooglądać. Tak, było sporo chaosu w poczynaniach kibiców ale już wyjaśniałem - nie z racji braku chęci, tylko złej organizacji. Bo od jakiejś 60 minuty z wyjątkiem może 5 minut po stracie 1 bramki wrzawa była cały czas. Ale kij z kibicami.
Jakieś 6 tygodni temu byłem na Camp Nou. Wiadomo. Takie oczy, wszystko cudowne i wspaniałe. Ale wchodząc na nasz stadion... Camp Nou może się chować. Naprawdę. Może i jest 2 razy większe, może i ma muzeum i te inne "pierdoły" ale poziom odpieprzenia i tego jak PGE Arena się prezentuje. Zwala z nóg. Coś niesamowitego. Więcej czegoś takiego w Polsce bo warto. A mecz w roli widza na żywo. Niezapomniane przeżycie  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 12:03 am Temat postu: |
|
|
z całym szacunkiem, na Camp Nou byłem dekadę temu, ale co jak co, to porównując 40-50 tysięcznik do ok. 100-tysięcznika, to naprawdę dość niefortunne bo stadion, to nie tylko kolorowe światełka na zewnątrz, ale też naprawdę nie wiem, co to znaczy "prezentować się" dla stadionu _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 12:09 am Temat postu: |
|
|
Prezencja stadionu. Wchodzisz na Camp Nou i tak... zapiera Ci dech w piersiach, jesteś zafascynowany, zniszczony i zdruzgotany. Ale głównie przez jego wielkość i historię. Jeśli z tego odrzeć Camp Nou to nie pozostaje nic innego niż brzydki stary budynek który od zewnątrz straszy. Jasne, że dalej pozostaje wielkość ale w stylu strasznie anachronicznym.
Wchodzisz na PGE i przy braku historii (bo niby jakiej? że stworzyli go w niecałe 2 lata?) i przy dość średniej wielkości trybun (42tys) jesteś oniemiały. Wszystko się lśni i błyszczy. Murawa jak dywan (czego nie mogę powiedzieć o tej z Barcelony - a byłe obecny przy końcówce jej wykładania). Wszystko nowoczesne, dopieszczone i o ile można coś takiego powiedzieć o zwykłej budowli - piękne. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 12:33 am Temat postu: |
|
|
No ok, ale stadion jako budynek, to nie jest po to, aby wyglądać jako dzieło sztuki, jako odpicowane Porshe.
Stadion, to też jego historia.
Szczerze? Na przykład jakbym miał szansę być na nowym Wembley, ok, wrażenia byłyby zapewne przednie. Ale dałbym wiele, aby móc być na starym Wembley, bo to na starym Wembley działo się wiele z historii angielskiej piłki, która tak mnie interesuje (abstrahując od przecież najlepszych w dziejach świata koncertów Queen ).
Gdybym miał do wyboru, to naprawdę wolę oglądać zwały betonu nazwane Koloseum, niż gdyby miał na jego miejscu powstać jakiś ultranowoczesny stadion. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 12:36 am Temat postu: |
|
|
Tak- kościoły i zamki to też tylko stare budynki w których nic nie błyszczy...
w-7- jak się wykłada murawę, to ona jest najbardziej zniszczona, bo jest zwinięta. Dopiero kilka dni później staje się dywanem, kiedy wszystko odżywa. Jeżeli załapałeś się na moment wykładania to był on absolutnie najgorszy, zeby murawę oceniać. Gdziekolwiek. Równie dobrze możesz oceniać szefa kuchni próbując jego ciasta przed włożeniem go do piekarnika... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 12:46 am Temat postu: |
|
|
Wiedziałem, że mnie nikt nie zrozumie. A czy ja oceniam historię Lechii i Barcelony? I tak to pozostawię... bo to bezsensowne. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 1:04 am Temat postu: |
|
|
Nie nie nie.. to nie tak....
Stadion można oceniać w zasadzie z dwóch aspektów: jego historii i jego architektury. Trudno mi znaleźć inną kategorię.
Ale oceniać stadion, nie biorąc pod uwagę któregoś z tych aspektów, to tak, jak oceniać nie wiem... dajmy na to bazylikę na Jasnej Górze (bazylikę, nie cały klasztor) a bazylikę w Licheniu. Byłem w jednej i w drugiej. W tej pierwszej jest ciasno, teraz jeszcze remontują, figury takie, jak wszędzie można spotkać, ok, ale tam jest HISTORIA. To nie tylko potop szwedzki, ale też część tej nowszej historii, zwłaszcza z czasów komuny. A co do Lichenia... to z całym szacunkiem, raz byłem i niech to będzie nawet 5 razy większe od bazyliki św. Piotra, ale o tym obiekcie sakralnym niestety nie myślę w kategoriach pozytywnych.
Ale proszę bardzo.. nawet Allianz Arena i Stadion Olimpijski. Dla mnie kiedyś jedno z pierwszych skojarzeń z Bayernem to był właśnie Stadion Olimpijski z tą charakterystyczną wieżą, z tą charakterystyczną budową. Jaki nie był, to też była wizytówka klubu. A Allianz Arena? Niech sobie będzie... no ale to tyle w temacie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 1:08 am Temat postu: |
|
|
Więc skończmy na tym, że mając możliwość do oglądnięcia na przestrzeni 2 miesięcy stadiony w Barcelonie i Gdańsku większe wrażenie NA MNIE zrobił ten w Gdańsku. I to nie tak, że w Barcelonie tylko się po nim przeszedłem. Nie, czego dowodem mógłby być fakt, że byłem z niego wyciągany niemal na siłę przez fana Barcelony... _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 1:15 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Wiedziałem, że mnie nikt nie zrozumie. A czy ja oceniam historię Lechii i Barcelony? I tak to pozostawię... bo to bezsensowne. |
Piszesz o "dywanie" i o tym że na PGE jest lepsza- ja Ci pokazuję dziurę w Twojej logice. Bo to bzdura jest.
Pomyśl przez chwilę- jak gra Barcelona i czego potrzebuje najbardziej. Zajebistej murawy. I ją mają. Ale jak się wykłada murawę, to ona nie ma być gotowa za pięć minut- tylko na najbliższy mecz. Czasem odbywa się to an szybko w trakcie sezonu, zazwyczaj między sezonami, żeby... miała czas się przyjąć i odżyć... Jak się ją rozkłada- jest lekko pożółkła, jest zwinięta przez co źdźbła są położone itd.
Ja się zajebiście cieszę z tych anszych stadionów, one są ładne, one są piękne i one są nowe, ale... boże, zachowajmy umiar... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 1:20 am Temat postu: |
|
|
A Ty się przyczepiłeś tylko tej murawy... jakby była wyznacznikiem wszystkiego. Ja jej użyłem jako jeden z kilku elementów a nie jedyny wyznacznik. Tego już nie raczyłeś zauważyć
Powiem Ci nawet więcej. Może zmieniłbym swoje nastawienie po meczu jaki bym ewentualnie przeżył na Camp Nou. Ale takiego nie przeżyłem więc moja ocena (wadliwa? niewiele mnie to obchodzi) się nie zmienia. Jestem pod ogromnym wrażeniem PGE i nic czy to wielkość stadionu, czy wygląd murawy czy nawet historia tego nie zmieni. Jak dla mnie mamy najpiękniejszy stadion w całej Europie (ew. Allianz Arenę mógłbym zobaczyć i ocenić bo z zewnątrz prezentuje się niesamowicie (tak, widziałem na żywo, ale niestety tylko powłokę zewnętrzną)). I znów to powtórzę. DLA MNIE o wiele piękniejszy od Camp Nou. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 1:23 am Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | A Ty się przyczepiłeś tylko tej murawy... jakby była wyznacznikiem wszystkiego. Ja jej użyłem jako jeden z kilku elementów a nie jedyny wyznacznik. Tego już nie raczyłeś zauważyć |
Zauważyłem. Ale jak widzę dziurę w logice w jednym argumencie to już od razu inaczej patrzę na inne, przykro mi.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 2:20 pm Temat postu: |
|
|
A dziś Barca gra w San Sebastian i zanim ktos pomyśli że to łatwy mecz będzie- 10 ostatnich meczów Guardioli na tamtym terenie (jako piłkarz i trener) to... 1 zwycięstwo, 5 remisów i 4 poorażki. Z nikim innym w całej karierze Guardiola nie ma tak fatalnego bilansu!
Real Sociedad u siebie jest dość trudny do pokonania... ale wraca Puyol, wraca Adriano, wraca Affelay- właściwie oprócz Pique są wszyscy...! I dobrze, bo zaczyna się maraton... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 5:53 pm Temat postu: |
|
|
| Jasnym jest, że stadion to historia, klimat, kibice itd. Ale pewne rzeczy można obiektywnie ocenić. Można ocenić wypłowiałe i połamane krzesełka na Camp Nou, można ocenić wielkość, ale i syf na tym stadionie. PGE Arena jest obiektem pięknym - na swoją historię musi dopiero zapracować, ale moim zdaniem jest nie tylko stadionem od Camp Nou nowocześniejszym (o niebo), to po prostu piękniejszym. Także Fenderek, z zachowaniem proporcji mogę mówić w zupełnie inną stronę... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 6:06 pm Temat postu: |
|
|
Idźcie na mecz na Camp Nou a potem oceniajcie stadiony. Bo pusty stadion to jak jedzenie na zdjęciu. What's the point?
Tak, stadion w Gdańsku jest nowy, jest ładny. Zobaczymy jak będzie wyglądał za 20 lat. Ba- za 5 lat. Jaką ma akustykę? Jaka na nim panuje atmosfera? Jak z widocznością? To są rzeczy które sprawiają, ze jedne stadiony są wspaniałe a inne nie. A nie to czy poręcz błyszczy dwa miesiące po jej założeniu czy nie...
Mnie osobiście stadion w Gdańsku się bardzo, bardzo, BARDZO podoba. I uważam że jest najpiękniejszym z całej czwórki i czymś, z czego powinniśmy być naprawdę dumni.
O stadionach jest osobny temat, jakby co.
Valdés, Alves, Fontàs, Adriano, Busquets, Keita, Xavi, Thiago, Fàbregas, Pedro, Alexis- takim składem gra Barca. Na ławce Messi, Villa, Iniesta, Mashcerano, Abidal, Puyol i Pinto. Zacna ławka, naprawdę zacna...
To co dziś zagrał Śląsk w Kielcach można tylko określić jednym słowem- dramat. Tak słabego meczu pod Lenczykiem jeszcze nie było.
PS
Akcja Fabregas-Sanchez-Xavi i ten ostatni na 1:0, ledwo piwo zdąrzyłem otworzyc...
PS (120 sekund później)
Fabregas i 2:0. Izza niiiiice. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 6:19 pm Temat postu: |
|
|
Jak zobaczyłem skład to się niexle zdziwiłem,ale jak widać w lidze hiszpańskiej nikt poza Realem nie potrafi się już Barcelonie przeciwstawić niezależnie od składu w jakim grają.Ja tam czekam na wejście Puyola na boisko . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 6:46 pm Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | Ja tam czekam na wejście Puyola na boisko . |
No ba.
| Anunaki napisał: | | ale jak widać w lidze hiszpańskiej nikt poza Realem nie potrafi się już Barcelonie przeciwstawić niezależnie od składu w jakim grają. |
Oj coś mi się zdaje, że chyba jednak wyjadowe mecze z Sevillą, Valencią, Villarealem, Atletico Madryt czy Bilbao w takim skłądzie by nie były rozegrane
I jakby na potwierdzenie tego, ze się z Tobą nie zgadzam- już jest 2:2... no ale w tym momencie na boisko wchodzi Messi
I właśnie DLATEGO twierdziłem i twierdzę, że jeden dobry obrońca jeszcze by się przydał. Nie, to nie jest tak że tam może każdy grać, ze wystarcza przecież Busquets, Fontas i Mascherano. Nie, bo skoro Sociedad jest nam w stanie prostymi metodami strzelić dwa gole to ktoś inny przy swoim lepszym dniu też może. Busquets ma w sumie farta, ze ciągle jest na boisku bo po tej ręce mogła być czerwona.
| Leniu napisał: | Czekam teraz co mają do powiedzenia ci co mówili, że kupno obrońcy jest priorytetem
|
Patrz, kurwa, tylko jedna kolejka dalej...
Boże, jak ja bym się chciał w tym mylić, nawet sobie nie wyobrażasz. DEBILNIE stracone punkty, obrona była śmiechu warta.
Nic, tradycji stało się zadość, po meczach reprezentacji Barcelona rozgrywa chujowy mecz. Gazu starczyło na... 20 minut? Może trochę więcej. W drugiej połowie wchodzą Iniesta i Messi (wcześniej Villa) i NIC nie wnoszą. I właśnie w takich meczach, w takich sytuacjach jest potrzebna obrona nie eksperymentalna a PEWNA. Właśnie w takich meczach w których coś nie idzie...
Dwie kolejki i dwa skrajnie różne oblicza Barcelony. Jedna pokazała, ze w ataku mamy kosmos. Druga pokazała, że wobec kilku kontuzji mamy chujową obronę. Tak: Busquets, Fontas, Adriano- to jest chujowa obrona. Była chujowa na Sociedad, byłaby jeszcze bardziej chujowa gdybysmy w tym zestawieniu z jakiegos powodu musieli grać... nie wiem, z Milanem na przykład... Puyol nie może wrócić do składu w lepszym momencie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 9:00 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Dwie kolejki i dwa skrajnie różne oblicza Barcelony. Jedna pokazała, ze w ataku mamy kosmos. Druga pokazała, że wobec kilku kontuzji mamy chujową obronę. Tak: Busquets, Fontas, Adriano- to jest chujowa obrona. Była chujowa na Sociedad, byłaby jeszcze bardziej chujowa gdybysmy w tym zestawieniu z jakiegos powodu musieli grać... nie wiem, z Milanem na przykład... Puyol nie może wrócić do składu w lepszym momencie. |
W sumie to może i dobrze,przyda się lekki zimny prysznic,bo mam wrażenie,że ostatnio w Barcelonie panuje przekonanie,że wygrają z każdym grając nawet z 1 nominalnym obrońcą.Ciągłe gadki o rewolucji taktycznej itp. były ostatnio na porządku dziennym.Ja tam od początku okienka transferowego twierdziłem,że przydałby się 1 porządny obrońca mogący w razie czego zastąpić Puyola/Pique.Fakt,że eksperymentalna obrona sprawdziła się kilka razy nie oznacza,że zawsze tak bedzie.Ogólnie nie ma paniki,bo po meczach reprezentacji zawsze Barca gra do dupy.We wtorek pewnie sklepią Milan .
Do tego jeszcze Sanchez kontuzjiowany prawdopodobnie na 6-8 tygodni .Porcelanowy coś nasz nowy nabytek. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Wrz 10, 2011 9:17 pm Temat postu: |
|
|
5:0 z Boltonem. Kolejny hattrick Rooneya. Dwie bramki Javiera. Manchester jak na razie gra fantastycznie. Z taką grą niczego się nie obawiam, ale tak naprawdę prawdziwy sprawdzian za tydzień w lidze. Na razie jest świetnie _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 12:38 am Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: |
W sumie to może i dobrze,przyda się lekki zimny prysznic,bo mam wrażenie,że ostatnio w Barcelonie panuje przekonanie,że wygrają z każdym grając nawet z 1 nominalnym obrońcą.Ciągłe gadki o rewolucji taktycznej itp. były ostatnio na porządku dziennym.Ja tam od początku okienka transferowego twierdziłem,że przydałby się 1 porządny obrońca mogący w razie czego zastąpić Puyola/Pique.Fakt,że eksperymentalna obrona sprawdziła się kilka razy nie oznacza,że zawsze tak bedzie.Ogólnie nie ma paniki,bo po meczach reprezentacji zawsze Barca gra do dupy.We wtorek pewnie sklepią Milan . |
Absolutne +1 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 1:08 am Temat postu: |
|
|
A dziś wsióry gwizdały na Kliczkę _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 1:12 am Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | A dziś wsióry gwizdały na Kliczkę |
Aha. Co ma wspólnego z tym biedny temat o futbolu? _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 1:37 am Temat postu: |
|
|
shamar, pij kurwa mniej zanim usiądziesz do pisania, co? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Wrz 11, 2011 12:23 pm Temat postu: |
|
|
| Faraday napisał: | | shamar napisał: | | A dziś wsióry gwizdały na Kliczkę |
Aha. Co ma wspólnego z tym biedny temat o futbolu? |
Ano to, że równie chamskie zachowanie jak buraków podczas meczu z Niemcami.
| Fenderek napisał: | | shamar, pij kurwa mniej zanim usiądziesz do pisania, co? |
Tyle co Ty pił nie będę bo z kojarzeniem faktów już nie najlepiej, kurwa.
Ano to, że równie chamskie zachowanie jak buraków podczas meczu z Niemcami.
Takie to ciężkie do ogarnięcia? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|