| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:46 pm Temat postu: |
|
|
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:48 pm Temat postu: |
|
|
ile ja razy pisalem, ze głowacki to jest chodzacy pech na boisku? jak nie karny, to czerwona kartka, jak nie czerwona, to samobój. dzisiaj az 2 z 3... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:50 pm Temat postu: |
|
|
przypomnijmy sobie, proszę państwa, ten wspaniały remis z Anglikami na Wembley  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:51 pm Temat postu: |
|
|
Frajerzy jak zwykle dali se strzelić w ostatniej akcji. Niby się nie ocenia po wyglądzie, tym bardziej piłkarzy, ale jak widzę Wawrzyniaka i jego mordę to wiem, że to nie jest poziom reprezentacyjny.
Wystarczy parę zmian i będzie dobrze:
............................................Brożek.......
............................................Lewy..........
Rybus(Obraniak) .....Murawski(Matuszczyk)....Mierzejewski......Kuba
Boenish..................Perquis..........Żewłakow(TAK KURWA PANIE SMUDA)...Piszczek
.....................................Szczęsny............................... _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen
Ostatnio zmieniony przez aber dnia Wto Wrz 06, 2011 10:56 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:52 pm Temat postu: |
|
|
Ja p... nie było najgorzej ale no...  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:53 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | przypomnijmy sobie, proszę państwa, ten wspaniały remis z Anglikami na Wembley  |
Pomyliłeś repertuar. Dzisiaj grali "gdyby nie woda w '74". _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:56 pm Temat postu: |
|
|
Gdyby nie Szczęsny,to po 1szej połowie byłoby 4:0.Peszko to jest jednak drewno na maxa.Lewandowski mnie pozytywnie zaskoczył.Remis z drugim garniturem niemickiej reprezentacji chluby nam nie przynosi .Niemcy robili z naszą obroną co tylko chcieli. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:58 pm Temat postu: |
|
|
jaki znowu drugi garnitur? prosze cie. takie druzyny jak niemcy, hiszpania, brazylia nie mają drugiego garnituru. tam jest 25-30 zawodników na takim poziomie, ze nie ma znaczenia ktory z nich gra. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:59 pm Temat postu: |
|
|
A jutro szwabskie szmatławce będą pisać, że Niemcy grali dobrze, Polacy się bronili a gole strzelili z kontr.
Najbardziej szkoda mi Szczęsnego. To co on pokazywał to normalnie stadiony świata były. Wielka szkoda.
A karnego dla Niemców nie było, o! Czyli reasumując wygraliśmy 2:0 - zero dlatego, że Głowacki nie powinien dostać żółtej kartki za niby faul w polu karnym i w ostatniej akcji zdjąłby piłkę z nogi tego Kakała, czy ja mu tam. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 10:59 pm Temat postu: |
|
|
Głowacki- wylot.
Wawrzyniak- kurwa, to byłą żenada, boże, niech wróci Boenisch.
Mierzejewski- niech mu ktoś coś do zjedzenia przed meczem da, bo żeby kurwa żadnej piłki nie podnieść przy dośrodkowaniu to trzeba się starać... czemu nie dośrodkowywał Błaszczykowski???
Cieszy dobry debiut Perkoza. Powrót Wasilewskiego na plus. Piszczek mógł sam zostać bohaterem. Lewandowski- świetny mecz, tu mnie wkurwił Smuda, który grał zbyt asekurancko. Wkurwia mnie, że tyle było hajwaj jak Beenhakker grał jednym napastnikiem a Smuda to niby co gra? Wreszcie- wielki, wielki mecz Szczęsnego, którego naprawdę szkoda, jemu się to zwycięstwo naprawdę należało...
W sumie Niemcy jak najbardziej na ten remis zasłużyli, ale...
Aha- czerwień dla Głowackiego to jednak była kurwa parodia. Za co??? Tak samo karny dla Niemców był zupełnie z dupy. Głowacki kretyńsko podniósł nogę, ale Mueller przyaktorzył.
Na gwałtu rety potrzebujemy lewego obrońcy, który nie jest skończoną sierotą i jednego środkowego. Przydałby się też ktoś bardziej kreatywny w środku, bo o ile Murawski przynajmniej był zajebisty momentami w odbiorze to już Dudka grał za bardzo na alibi.
Świetną zmianę dał Rybus, powinien był wejść wcześniej. Szarpnął. To samo Brożek. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Wto Wrz 06, 2011 11:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 11:02 pm Temat postu: |
|
|
Frajerski remis. Głowacki jest idiotą, co podkreślam za każdym razem gdy tylko go widzę. Obrońca musi MYŚLEĆ, ten koleś z kolei pokazuje (nie po raz pierwszy) ubytki w komórkach mózgowych.
Co tu dużo mówić... fuks Niemieszków i Volksdoutsch'ów. Strzelenie bramki w ostatniej sekundzie... ale tej cholernej nacji nie tylko na tym polu za wiele się udaje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 11:14 pm Temat postu: |
|
|
| lookaug napisał: | | art_mar napisał: | przypomnijmy sobie, proszę państwa, ten wspaniały remis z Anglikami na Wembley  |
Pomyliłeś repertuar. Dzisiaj grali "gdyby nie woda w '74". |
mit Wembley jest na wszystko.... na radość, na smutek... jak amol  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 11:15 pm Temat postu: |
|
|
Zapomnieliście o chamskiej publicznosci. Co za buractwo polskie. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Wrz 06, 2011 11:47 pm Temat postu: |
|
|
ogólnie kibice na minus zdecydowany, piknikowicze, jeśli na Euro jeszcze będą sami losowi to możemy się pożegnać z 12. zawodnikiem. Gdyby siedzieli sami Ci pozytywni fanatycy to roznieślibyśmy pozytywnie ten stadion. To był mecz z Niemcami, a Ci głównie siedzieli i nic nie robili.
Mecz na plus i to tyle. To mecz towarzyski więc do wyniku nie przywiązuję większej uwagi, no może, że to Niemcy i to, że nie wygraliśmy z nimi jeszcze. Na plus Szczęsny, Perquis, Muraś, Lewandowski no i Błaszcz. Reszta nawet nieźle, kto daje, że Dudka chciał tak podać Lewandowskiemu? Xavi i Iniesta nigdy by czegoś takiego nie wymyślili :>
Armenia rozwaliła Słowację na ich boisku 4:0 To jest dopiero dramat ;p _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
How_Can_I_Go_On

Dołączył: 07 Gru 2010 Posty: 143
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 1:04 am Temat postu: |
|
|
Trzeba przyznac że w drugiej połowie szczególnie w okolicach strzelenia gola jak dawno naprawdę dobrze się oglądało nasza reprezentację.
Jednak moim zdaniem ta para defensywnych Dudka, Murawski się sprawdza.Dudka jest "drewniak", nie ma szybkości (cały czas mam w pamięci MŚ w Niemczech i to słynne ogranie go na skrzydle przez które przegraliśmy) ale na obecnej pozycji ma bardzo dobry odbiór piłki, asekuracje i świetnie się ustawia i ładnie się podłączył przy golu.Murawski podobnie przy tym jak dla mnie ma on spore inklinacje do gry ofensywnej i rozegrania co pamiętam jeszcze dawniej z Lecha gdy grał minimalnie bardziej ofensywnie a obecnie gdzieś to nie do końca widać.Jeśli Smuda chce grać na 2 defensywnych którzy głównie odbierają piłki to na ten moment taki duet nawet zdaje egzamin
Lewy i Błaszczu, prawdziwa klasa
I całe szczęscie że nie było różnych Jodłowców i innych Eugenów Polanskich  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 1:16 am Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
I całe szczęscie że nie było różnych Jodłowców i innych Eugenów Polanskich  |
No, Wawrzyniak i Głowacki zastąpili ich absolutnie godnie...
Dudka i Murawski się sprawdzają? Przecież gdyby nie Szczęsny Niemcy mogliby strzelić z 5 bramek spokojnie, wjeżdżali w nas jak w masło, biorąc pod uwagę że graliśmy czterema obrońcami i dwoma defensywnymi pomocnikami- to jest dramat! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 1:36 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Dudka i Murawski się sprawdzają? Przecież gdyby nie Szczęsny Niemcy mogliby strzelić z 5 bramek spokojnie, wjeżdżali w nas jak w masło, biorąc pod uwagę że graliśmy czterema obrońcami i dwoma defensywnymi pomocnikami- to jest dramat! |
Powiem tak a kogo widzisz z obecnej kadry na tych pozycjach? (pomijam sprawy życzeniowe czyli tych których Smuda i tak nie powoła nigdy lub z którymi się pożegnał ),moim zdaniem z tej grupy którą wyselekcjonował to nie widzę w tym momencie innej dwójki(może jeszcze Czarek Wilk byłby dobrym rozwiązaniem bo to zawodnik który oprócz krycia umie się podłączyc i nawet strzelać bramki).Mieli spore błędy ale no powiedzmy sobie szczerze Niemcy to jedna z kilku najlepszych drużyn na świecie i ciężko mi sobie wyobrazić że nasza II linia neutralizuje całkowicie ich poczynania w tej strefie. Patrząc całościowo to niezależnie od wszystkiego trenera zawsze broni wynik i nie sadzę żeby Smuda mógł zestawić z tych piłkarzy których sobie wybrał jakąś bardziej sensowną parę. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 2:26 am Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: |
Powiem tak a kogo widzisz z obecnej kadry na tych pozycjach? (pomijam sprawy życzeniowe czyli tych których Smuda i tak nie powoła nigdy lub z którymi się pożegnał ) |
Ale czemu z obecnej kadry? Ja właśnie uważam, ze Smuda jednak sukcesywnie tak pieprzy całą selekcję, ze bardziej się nie da. Lewandowski i Kaźmierczak leciutką rączką odstawieni, nieważne co tak naprawdę prezentują czy prezentowali. Nie i koniec. To samo z na przykłąd Żewłakowem, co biorąc pod uwagę stan naszej obrony zakrawa na debilizm. W Widzewie jest zajebiście ciekawy obrońca- Madera. I tak dalej. Nie, Smuda "ma nosa". Więc gra Głowacki z Jodłowcem. Pieprzę takiego nosa.
Co to za co, ze Smuda nie powoła nigdy- nie ważne jak będą grali, nie i już? To gówno a nie kadra narodowa w takim razie jest... Powinien powoływać najlepszych- nie uważam, że nasze (i tak skromne) talenty można sobie przebierać do woli... Gdyby to robił Beenhakker (że przypomnę sprawę Wichniarka)- gromom i pretensjom nie byłoby końca... Ale Smuda w co drugim wywiadzie strzela coraz to większe głupoty, w jego pracy z kadrą nie widać żadnej konsekwencji (wróciliśmy właśnie do gry z kontrataku- to wiedzieliśmy już 10 lat, co innego obiecywał), gra jednym napastnikiem co jeszcze chwilę temu było przestępstwem itd. I nic. A zegarek tyka. Niedługo zagramy jakże pożyteczny i wszystkim potrzebny sparring z Koreą Południową. Przed Mistrzostwami EUROPY. Na wyjeździe. Kogo pogięło?
| Maciej napisał: |
moim zdaniem z tej grupy którą wyselekcjonował to nie widzę w tym momencie innej dwójki(...) i nie sadzę żeby Smuda mógł zestawić z tych piłkarzy których sobie wybrał jakąś bardziej sensowną parę. |
Ale tu jest właśnie pies pogrzebany. Na jakiej podtsawie on ich wybrał? Czasem mam wrażenie, że to było jakieś widzimisię i już. Mówisz, że z tych co wybrał on sobie ta para była najlepsza. Być może. Ale jeśli przy 6 z tyłu Niemcy wjeżdżają w nas jak w masło (nie mówię, ze powinniśmy ich zupełnie zneutralizować, ale taka Hiszpania rozbiłaby nas z 6:0- znowu...) to znaczy że źle wybrał i że trzeba szukać dalej.
I tak, Niemcy to jedna z najlepszych drużyn na świecie. Przypomnę tylko, że nie grali choćby Schweinsteiger, Ozil, Neuer, Khedira a Lahm, Klose i Mueller zagrali najwyżej 45 minut. To BYŁ rezerwowy skład. I jechał nas z tyłu jak chciał. Więc można wymagać, zeby nasi ich zneutralizowali szóstką zawodników o zadaniach mocno defensywnych choć trochę.
Więc nie, IMO ta para się nie sprawdza i nie widze powodu dla którego miałbym w tej argumentacji zamykać się do kadry jaką wybrał sobie Smuda. Ta para IMO się nie sprawdza, należałoby sprawdzić inną. Tak w ogóle odnoszę wrażenie, że już w kilku meczach Smuda zamaist testować nowe pomysły (np Brożek z Lewandowskim razem) gra o wynik- co jest kretyńskie, biorąc pod uwagę, że to są mecze towarzyskie i że właśnie teraz jest czas n aeksperymenty... Kilka kluczowych kontuzji (Błaszczykowski, Lewandowski czy nie daj boże Szczęsny) i jesteśmy w absolutnie czarnej d...ie, bo nie mamy żadnych argumentów... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 1:44 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Ale czemu z obecnej kadry? Ja właśnie uważam, ze Smuda jednak sukcesywnie tak pieprzy całą selekcję, ze bardziej się nie da.
|
Da się bardziej spieprzyć, w końcu gra Szczęsny, gra Perquis, gra Lewandowski, gra Błaszczu, gra cała ta czołówka, która musi grać. Smuda ogólnie słucha kibiców, kiedy domagają się powiedzmy Małeckiego to ten dostaje szansę. Nie opiera się więc tylko na swoim nosie, ktoś się mocno wyróżnia to w końcu zagra. Mariusz Lewandowski już ma najlepsze lata za sobą, to na pewno, nie jestem pewien czy jest to dla nas jakaś wielka strata. Z kolei Kaźmierczak i Madera oprócz meczów w polskiej lidze jeszcze poziomu europejskiego (znaczy w ostatnich latach, wiem, że ten pierwszy w Portugalii kiedyś grywał z powodzeniem), a jest dużo zawodników z polskiej ligi, którzy mogliby dostać szansę. Dla kibica Górnika będzie to Magiera, dla kibica Legii Borysiuk, dla kibica Śląska Kaźmierczak czy Mila, dla kibica Bełchatowa Nowak itd. Ale nie możemy ich wszystkich sprawdzać, musieliby w lidze okazać się prawdziwą bombą przewyższającą wszystkich o kilka długości. Murawski to dla mnie zawodnik europejskiego formatu i to może akurat moje zboczenie, ale za to Dudka ma dość mocną pozycję w Auxerre i taki zawodnik jak na nasze bogactwo kadrowe musi być brany pod uwagę. Ogólnie chodzi mi o to, że każdy trener będzie jeżdżony za to, że nie powołał tam tego czy tamtego, ale najważniejsze, że zawsze bierze ten trzon. Co do Żewłakowa - zagrał w meczu z Hiszpanią chociażby i w tych wszystkich marnych meczach i obrona wcale nie grała dużo lepiej w obronie, nawet gorzej. Co do Jodłowca się zgodzę, on jeszcze dobrego meczu chyba w życiu nie zagrał, ale Głowacki też był najlepszym polskim obrońcą polskiej ligi kiedyś, a to nic nie gwarantuje, po prostu nie wierzę, że jak weźmiemy kilku obiecujących zawodników z Ekstraklasy to podniesie się poziom naszej kadry.
Gra z dwójką napastników to już system dość zestrzały, ale też nie o to chodzi, bo jakbyśmy mieli podstawy tak grać to czemu nie. Ale fakty są takie, że będziemy najsłabszą reprezentacją na Euro, a to oznacza tylko tyle, że musimy liczyć na kontry i solidną grę z tyłu, nie będziemy grać pozycyjnie i szukać małych luk w obronie, tylko wielkich dziur po ataku przeciwnika. I wczoraj to wyglądało dość dobrze, inaczej z takimi Niemcami nie wygramy, musimy doprowadzić do niemal perfekcji (żadnych eksperymentów już lepiej nie robić, był na to czas i Smuda próbował innych wariantów) odbiór piłki, granie na Lewandowskiego, który zgrywa na szybkiego Peszkę czy Błaszcza i 'coś' znaleźć. Nie będziemy się tak bawić, że Mierzejewski jak Iniesta wyszukuje między włoskimi obrońcami któregoś z napastników, a oni pograją sobie jak Messi z Villą klepką i padnie bramka. My jesteśmy na 70. miejscu w rankingu i niestety nie możemy wychodzić nastawieni, że jesteśmy faworytami, musimy jakoś wygarnąć te zwycięstwa bieganiem, harowaniem i jakąś szybką kontrą, to nie czasy nawet za Janasa, że się nas inne drużyny bały. Bo wtedy i zawodnicy byli lepsi.
Co do tej Korei to pewnie nie było nikogo lepszego do wyboru, ale to już nie wina Smudy jak już tylko PZPN, że tak załatwiło. Smuda woli Koreę na wyjeździe niż Gruzję u siebie pewnie, a że nie ma dużo wyjść to już jego pech.
I dla mnie 2 skład Niemców to poziom powiedzmy Włochów jeśli chodzi o skład, a jak ktoś ma takie rezerwy jak oni wczoraj to każdy na świecie by się ich mocno bał. Z Ozilem czy Schweinsteigerem to nie byłoby szans wiadomo, ale ile jest takich drużyn na świecie co by miały szanse? 3-4? _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 2:18 pm Temat postu: |
|
|
Ktoś się mocno wyróżnia to w końcu zagra? Kaźmierczak jako defensywny pomocnik strzelił w zeszłym sezonie 8 czy 9 bramek. Grał absolutnie rewelacyjnie. Mila chyba drugi rok z rzędu był najlepiej podającym (najwięcej asyst) w lidze. Maderę (żaden ze mnie fan Widzewa) sam Boniek nazywa najlepiej grającym głową polskim obrońcą. Nie, nie zgadzam się z tym, ze jeśli ktoś się będzie wyróżniał to dostanie szansę. Wróćmy do Małeciego- na czym polegają jego szanse- kilka minut tu, kilka tam?
Ja nie móię, ze Dudka nie ma być w ogóle brany pod uwagę, ale jesli to jest pierwsza 11 to na Euro przewiduję lanie 0:4 w każdym meczu. Sorry. Wzięcie kilku zawodników polskiej ekstraklasy nie podniesie poziomu? Lewandowski jeszcze chwile temu był w polskiej Ekstraklasie, to samo Peszko. Jak świetną zmianę dał młody Rybus wczoraj. Brożek przez długie lata grał w Polsce, zanim w końcu wyjechał do Turcji. Nie, nie zgadzam się. Tylko trzeba szukać i chcieć znaleźć.
Co do dwójki napastników- ja się po prostu pytam, gdzie były te mądrości, kiedy praktycznie tym samym systemem (i z wynikami, bo do Euro nas przez eliminacje przeprowadził) grał Beenhakker? Co, dopiero teraz się ten system przeterminował?
Zgadzam się, że cokolwiek ugrać dziś możemy tylko z kontry. Ale żeby ten system działał- obrona musi być szczelna. Jednego dnia Szczęsny wszystko złapie- drugiego już nie i będzie jakieś 8:2 właśnie... Tak, harowaniem, wybieganiem itd. Ale myśleć też trzeba a nie wszystko na pałę i w panice. Czy wyście zauważyli, że na palcach jednej ręki można by było policzyć wczoraj sytuacje w których mieliśmy piłkę dłużej niż... nie wiem, pięć sekund? Nie graliśmy z Barceloną, do jasnej cholery...
Oczywiście, że Korea to wina PZPN ale Smuda tez pieprzy w prasie na temat tego spotkania (i zdaje się Egipt potem) takie farmazony i głupoty że szkoda słuchać. I nie wiem czy nie było lepszego wyboru. Naprawdę nie dałobny się złapać jakiejś Belgii, Austrii, Czarnogóry czy Szwajcarii?
I mi generalnie chodzi o to, ze jak przyjdzie Euro to tacy Niemcy wyjdą Z Ozilem i Schweinsteigerem, w dodatku będą zapierdalać tak 50% bardziej niż wczoraj. I wiesz co? Martwię się, ze skoro taki Wawrzyniak wypieprzył się wczoraj w meczu towarzyskim- to co on zrobi w meczu o stawkę, przy pełnych stadionach i setkach tysięcy telewidzów w całej Europie? Hiszpanie, Niemcy, Anglicy, Włosi (a nawet kurde Czesi, Rumuni i kilka innych nacji) grają co rok (albo co 2-3 lata) w Lidze Mistrzów i zdobywają co tydzień niesamowite doświadczenie, które potem sprawia, że w meczach o stawkę grają jeszcze lepiej. Im wyższa- tym lepiej. My mamy odwrotnie. To nie przypadek, że wielu bohaterów meczów Lecha gra dziś w kadrze i za granicami Polski- bo zdobyli to doświadczenie i ono procentuje. Tak jak u wielu zawodników Legii zaprocentuje doświadczenie zdobyte w meczach ze Spartakiem. Tego się nie da wytrenować. A tym się wygrywa mecze. My nie mamy żadnej kultury gry, mamy zajebistego bramkarza, mamy bardzo dobrego napastnika (który chuj wie po co był wczoraj zdjęty), mamy dwóch szybkich skrzydłowych. Może jeszcze jak wrócą Boenisch i Piszczek to jakoś te boki będą wyglądały- ale poza tym to jest tak nieprawdopodobne średniactwo, ze gdybyśmy nie byli gospodarzami to byśmy z grupy eliminacyjnej nie wyszli. Poza tym po Euro czekają nas eliminacje do MŚ w bardzo ciekawej grupie. I z taką grą nawet z dość cienkimi Anglikami nie mamy czego szukać... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 3:58 pm Temat postu: |
|
|
Myśli Fenderka nie ma co powtarzać, prawda jest taka, że nasza reprezentacja, jakby się przyjrzeć, jest w opłakanym stanie. Wczorajsze akcje w dużej mierze wychodziły z tego, że Niemcom się po prostu nie chciało i sorry, trudno euforycznie pisać nad trzema setkami Peszki, skoro wszystkie były zmarnowane... w tamtym roku jeden Holender miał setkę w finale mistrzostw świata, ale mistrzem świata nie jest.
A jak zachowuje się nasza obrona, widać było nawet włączając mecz na 5 minut. Niewiele było tam składności, byle piłkę najdalej od pola karnego trzymać, ale niekoniecznie w swoim posiadaniu. To jest tragedia, że nasza reprezentacja nie wygląda jak na zespół ludzi, którzy sobie potrafią zaufać i rozegrać coś... nie... byle do przodu, a jak coś pójdzie nie tak, to mamy Wojtka. Z taką grą na pewno damy radę na Euro.. przecież to tylko trzy mecze. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 4:12 pm Temat postu: |
|
|
zapominacie tylko o jednym. my jestesmy na 65. miejscu w rankingu mysle, ze wymaganie, zeby ta druzyna grala jak rowny z rownym z niemcami, hiszpanami, brazylią czy holendrami jest jednak troche na wyrost nie da sie przeskoczyc takiego poziomu w rok, dwa czy trzy. zeby dobic do czolowki, potrzebne są lata, a tymczasem nasza pilka nozna od polowy lat 80tych, do konca 90tych w zasadzie byla na poziomie żenującym. i oczywiscie wczoraj bylo duzo bledow itd, ale gdyby ich nie bylo, to bysmy nie liczyli na wyjscie z grupy byc moze podczas euro, a nastawiali sie minimum na polfinal  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 4:21 pm Temat postu: |
|
|
Absolutnie nie chodzi o granie jak równy z równym. Ale wynik naprawdę zaciemnia obraz wczorajszej gry. Ta była absolutnie fatalna. Emocje były ogromne, sam wrzeszczałem jak głupi po karnym Błaszczykowskiego, ale... ale mieliśmy farta jak stąd na księżyc, no. Wspominamy trzy setki Peszki- a ile absolutnie FENOMALNYCH parad zaliczył Szczęsny? Problem polega na tym, że jemu nie każdy mecz będzie wychodził tak dobrze. Nawet Casillasowi zdarzało się w meczach po 5-6 razy wyciągać piłkę z siatki...
...gdyby wczraj Niemcy wykorzystali kilka sytuacji, gdyby w bramce stał nie Szczęsny a powiedzmy Kuszczak- też byłoby OK? Gdyby wczoraj do przerwy było 1:4- też byłaby taka sama ocena? Wiem, wynik jest jaki jest. To był mecz towarzyski. Wynik się nie liczy. A gra była jaka była. Za rok rywale podkręcą tempo, bo będą grali o coś. Co- gdybyśmy przegrali 2:6 to nagle byłoby źle ale że przyfarciliśmy i udało się zremisować to nagle jest OK?
Nie, nie możemy zagrać z Niemcami ani Hiszpania jak równy z równym. Ale my nawet nie potrafimy zagrać z tymi drużynami tak, jak grała znimi Grecja w 2004. I to już jest poważny problem. Bo do tego nie są potrzebne jakieś mega umiejętności- potrzebna jest dyscyplina taktyczna, wybieganie, itd. Tego też nie mamy. Takim drużynom jak Niemcy można strzelać gole albo z kontrataków albo ze stałych fragmentów gry- czemu ten ostatni element gry jest tak żałosny w naszym wykonaniu? Wiem, będę nudny. Mila genialnie wykomuje stałe fragmenty gry, Madera czy Kaźmierczak genialnie potrafią je wykorzystywać. Tego tez potrzebujemy w arsenale. Tymczasem Smuda skreślił Kaźmierczaka i Lewandowskiego, bo podobno "drewna". Bo my kurwa samych Messich mamy... Przeciez to jest ewidentne, ze on nie wie dokąd zmierza. Gdyby miał wybór, miedzy siłą i taktyką a polotem i fantazją i wybrał jedną z tych dróg- spoko. Ale ja mam wrażenie, ze on nagle próbuje (albo inaczej nie może) grać z kontry, szczelnie itd zawodnikami do tego niezbyt predysponowanymi... Drewna nie, bo bedziemy grać ładnie. No kurwa rzeczywiście gramy...
Nam jest naprawdę potrzebnych, zwłaszcza z tyłu kilku chłopów, którzy nie pękną. Głowackiego nigdy nie ceniłem, nigdy IMO nie był najlepszym obrońcą ligi. Glik- moze kiedyś, nie dziś, on w ogóle w klubie gra? Jodłowiec- znowu, wselkie Pazdany Beenhakkera były ostro krytykowane a Jodłowiec to niby co jest? Trochę doświadczenia z tyłu by się przydało. Doświadczenia, umiejętności i twardości. Własnie po to, zeby wyharować i wywalczyć ten wynik a nie potykać się o własne nogi w 94 minucie w najbardziej kluczowym momencie meczu... kiedy wystarczyło przez 180 sekund pograć na czas, zrobić COKOLWIEK byle tylko nie pozwolić się rozjechac 2-3 Niemcom (bo nie wiem czy więcej ich brało udział w tej akcji)... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sro Wrz 07, 2011 4:36 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 4:28 pm Temat postu: |
|
|
no to jest fakt, zagrozenia po rzutach wolnych na przyklad nie stwarzamy od bardzo dawna zadnego. w kazdej druzynie klasowej znajduje sie 2-3 takich zawodnikow, ktorzy jak dochodzą do pilki na 20 metrze, to w zasazie juz 50% gola, a u nas ni cholery.
z drugiej strony, poza faktycznie slabą grą w obronie, jednak wczoraj troche pozytywow bylo wedlug mnie. starali sie grac blisko niemców, bardzo duzo pilek przejmowali, wychodząc do nich (minus taki, ze polowe tych pilek w ciagu kilku sekund gubili bez sensu). ja jednak staram sie dostrzegac w tych meczach jakies plusy. nie łudze sie, ze jestesmy druzyną mogacą na duzej imprezie rywalizowac z najlepszymi, bo nie jestesmy i dlugo nie bedziemy, ale jednak jakies pozytywy widze, bo 2 lata temu wyglądalo to dramatycznie w kazdym miejscu boiska. tu jednak sporo sie zmienilo wedlug mnie, ale tez, badzmy szczerzy, obrony nie mamy dzisiaj zadnej. obrone mozemy miec, jesli wszyscy bedą zdrowi, ale zmiennikow na poziomie nie bedzie i jesli ktokolwiek wypadnie na czas mistrzostw, to lezymy i kwiczymy. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 6:48 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: |
Gra z dwójką napastników to już system dość zestrzały |
Tu pełna zgoda.W zasadzie kiedy w 98 roku Aime Jacquet zaproponował ten tak zwany "diament" czyli 4-2-3-1 zdobywając w ten sposób MŚ to w ciągu kilku lat prawie cały świat przeszedł na ten system.Choć ja zawsze uważałem że takie ustawienie wymaga aby ta czwórka ofensywnych zawodników (rozgrywający,skrzydłowi i napastnik) to były prawdziwe orły.Zawodnicy szybcy i kreatywni.
I myśle że to nie jest kwestia gry jednym czy dwoma napstnikami bo i w takim ustawieniu można grać bardzo ofensywnie wystarczy że defensywni pomocnicy podłączają się do akcji ofensywnych a boczni obrońcy wchodzą na skrzydła podczas gdy skrzydłowi schodzą do srodka dublując napastnika(jak pamiętamy ten ostatni manewr w Polsce do perfekcji opanował swego czasu Ebi Smolarek).To sprawa filozofi gry.
Trener już zakończył selekcje dlatego grał na wynik,to byłoby w jakimś sensie słuszne bo na 9 miesiecy przed EURO już się prawie nie eksperymentuje, trzeba już mieć trzon druzyny i ją zgrywać ze sobą, tyle że jak jest w naszym przypadku to widzieliśmy.
Z tych których mógłby powołać to Kaźimierczaka i Lewandowskiego nie chce bo są "zbyt drewniani" jak to się wyraził kiedyś , Borysiuk jest rzekomo za młody a Małecki i tak nie pojedzie na EURO, pod wpływem opinii publicznej go powołał da mu zagrać chwilę i potem będzie miał alibi: "dawałem mu szanse tylko się nie sprawdził..."
Dyzma już praktycznie zakończył selekcje i myślę że poza 2-3 osobami ma już w głowie własną kadrę na EURO _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 7:46 pm Temat postu: |
|
|
Odbiegając nie co od tej konstruktywnej wymiany zdań przytocze pana komentatora który zamiast wymówić "kakau" mawiał "kakao" czyli jak widać przynajmniej "Szpaku" w formie  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 8:13 pm Temat postu: |
|
|
A wiecie co... Smuda to pewnie z kadrą robi, jak w reklamie biedronki... sprawdza tych z nazwiskiem na "A" i jak widzi, że raz im się uda wybić ponad przeciętną, bierze tych na "B" i tak cały czas, byleby raz się wybił, z tego składa kadrę meczową i tyle z tego jest
Bo naprawdę.. ja nie wiem, w jaki sposób on tych zawodników dobiera... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 07, 2011 8:47 pm Temat postu: |
|
|
IMO większym problemem jest to, ze oni są zgrani jakby tam naprawdę grali Adamiak z Adamiakową... co dobrze wygląda to na przykład wspólpraca Murawskiego, Lewandowskiego i peszki. Ciekawe czemu. Ale już jakby obrona nie była zestawiona- jako monolit są gorsi niż ich suma- a w drużynie chyba powinno być jednak odwrotnie... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|