| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 7:47 pm Temat postu: |
|
|
Faktem jest ze ruch najgorzej na tym wyszedl. ten kto ogladal mecz widzial ze wisla nie chce najpierw strzelic a potem wyrownac, no ale coz uklady. kibice wisly tez woleli przegrac niz widziec ruch na 1 miejscu. Gratulacje dla slaska. P
Btw dzisiaj kasa na ulicy lezala. wystrczylo obstawic na slask. 2.60 kurs na betssonie byl:P 60 funtow wpadlo |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 7:59 pm Temat postu: |
|
|
| Lentoo napisał: | | ten kto ogladal mecz widzial ze wisla nie chce najpierw strzelic a potem wyrownac, no ale coz uklady. |
Ja patrzę na tabelę i widzę że było 30 kolejek a nie jedna.
Było z ŁKS-em na trzy kolejki przed końcem dupy nie dać  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lentoo

Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 114 Skąd: Bristol.. Brytania..
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 8:09 pm Temat postu: |
|
|
| Ja nie mowie ze chcialbym zeby ruch mial majstra..Jestem z Katowic i juz wolabym legie niz ruch ale tylko pisze jak bylo.. gdyby slask gral z kim innym ostatnia kolejke byloby im o wiele trudniej. o to mi chodzi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 8:33 pm Temat postu: |
|
|
Zniszczyło mnie to, że gdy pod koniec meczu ze Śląskiem Wisła rzuciła się do ataku, to cały stadion ich wygwizdał. Jakby wyrównali to chyba wybuchłyby zamieszki w Krakowie. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Maj 06, 2012 8:37 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
I tak, nie mamy szans w eliminacjach do Ligi Mistrzów. |
Miałem to napisać,ale dzięki,że mnie wyręczyłeś .
Cała ta liga jest śmieszna i tyle w temacie.Drugi rok z rzędu nikt nie chciał wygrac tytułu.To,że Śląsk wygra z Wisłą można było obstawic w ciemno,w koncu to taka wielka przyjaźń . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 12:29 am Temat postu: |
|
|
Btw, czy ktoś jeszcze jak patrzy na Milę, to widzi Waldusia Kiepskiego?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 1:02 am Temat postu: |
|
|
| lookaug napisał: | Btw, czy ktoś jeszcze jak patrzy na Milę, to widzi Waldusia Kiepskiego?  |
No ba _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 9:56 am Temat postu: |
|
|
| Powiem, że do końca się bałem o wynik. Zwłaszcza jak w polu karnym upadł Melikson. No cóż, cieszę się bardzo. Może obiektywnie rzecz biorąc lepiej by było gdyby majstra zdobył Lech, bo mógłby być rozstawiony także w czwartej rundzie eliminacji LM. Jestem ciekaw jak dalej będzie się układała współpraca z Solorzem i czy w ogóle. Ale to teraz nie jest ważne - ważne, że się udało wykorzystać szansę. Oczywiście teraz znalazło się mnóstwo hejterów, ale czy lepszym wyborem byłby Ruch? Wątpię. A Śląsk nam w ubiegłym sezonie wstydu w pucharach nie zrobił. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Maj 07, 2012 11:16 am Temat postu: |
|
|
W sumie ciekawy to był rok w Europie. We wszystkich krajach mistrzami zostali ci, którym po cichu kibicowałem - niestety tylko w Hiszpanii (czyli w najważniejszym miejscu dla mnie) się nie udało. W Niemczech zwycięstwo Dortmundu oczywiście słodko smakuje, bo spory udział w nim mieli Polacy, przy czym Robert IMO wyrósł już na jednego z najlepszych napastników w Europie. Jeszcze jeden tak udany rok w Bundeslidze, a może przejdzie jeszcze jeden poziom wyżej i będzie strzelał w Chelsea, tudzież Juventusie?
Swoją drogą we Włoszech również po mojej myśli - nie lubię Mediolanu po dwakroć, a Juventus grał w tym sezonie naprawdę ciekawie. Jestem w stanie twierdzić, że w samej lidze trio pomocników Vidal - Marchisio - Pirlo było wydajniejsze i efektowniejsze od trio Xavi - Iniesta - Busquets. Wczoraj to się wręcz denerwowałem kiedy rozstrzygały się losy Scudetto, ale wędruje do Turynu na szczęście. Czuję ulgę i że sprawiedliwości stało się zadość
W Holandii Ajax de Boera sięga po majstra drugi raz z rzędu - i choć samej ligi nie oglądałem tak często jak w zeszłym roku, to również rozstrzygnięcie bardzo cieszy. Osoba de Boera chyba każdemu Barcelonaniście kojarzy się jak najlepiej, a poza tym Ajax to, było nie było, w pewnym stopniu bratni klub mają swoją filozofię, której się trzymają i co roku wychowują wielkie talenty. Polecam przyjrzeć się Christianowi Eriksenowi - rośnie mega rozgrywający / ofensywny pomocnik.
No i nasza Ekstraklasa. Przyznaje się, że od jakichś 2-3 lat jestem hejterem Legii. W zasadzie obojętne mi to było, czy wygra Śląsk, czy Ruch - obie te drużyny nie kompromitowały się na arenie międzynarodowej i tylko w tych dwóch pokładam jakieś nadzieje na przyszły sezon.
We Francji jest ciekawa sytuacja. PSG i Montpellier będą walczyć do ostatniej kolejki - i biorąc pod uwagę fakt, że ci drudzy są w zasadzie znikąd, a tych pierwszych opłacają szejkowie - trzymam kciuki za Montpellier. Zawsze będę wspierał tych, co mogą zagrać na nosie Arabom  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 1:58 am Temat postu: |
|
|
LOL, właśnie sobie zdałem sprawę, że drugi sezon z rzędu Śląsk strzelił najwięcej bramek w lidze. Wszystkim płaczącym nad słabością mistrza powinna ta statystyka powiedzieć wszystko o reszcie drużyn...
A wracając do Alvesa i Barcy. Patrząc na ostatni mecz Montoyi- ja nie wiem czy bym ewentualnej naprawdę dużej kasy jednak nie wziął... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 2:29 pm Temat postu: |
|
|
Puyolowi odnowiła się kontuzja kolana. Nie zagra w finale CdR, a co najgorsze, nie pojedzie na Euro. W związku z tym stawiam, że Barca na pewno kupi klasowego stopera. Pytanie czy będzie to Thiago Silva, Javi Martinez, czy może ktoś inny?
Ten drugi mi się marzy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 2:50 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | Puyolowi odnowiła się kontuzja kolana. Nie zagra w finale CdR, a co najgorsze, nie pojedzie na Euro. |
Katastrofa . Szkoda mi Tarzana,bo Euro miało chyba być jego pożegnaniem z kadrą Hiszpanii. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Piszczek do realu? fuuu, jakby to wyszło , to fuu zdecydowanie _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Maj 08, 2012 6:06 pm Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | | Leniu napisał: | | Puyolowi odnowiła się kontuzja kolana. Nie zagra w finale CdR, a co najgorsze, nie pojedzie na Euro. |
Katastrofa . Szkoda mi Tarzana,bo Euro miało chyba być jego pożegnaniem z kadrą Hiszpanii. |
Zgadza się, dla Hiszpanii wielka strata, dla samego Puyola jeszcze większa...
Javi Martinez po stokroć tak. Bardziej niż Thiago Silva. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 09, 2012 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Bilbao przegrało finał na własne życzenie. No bez kitu ten ich radosny futbol przyprawiał mnie o dreszcze, ale też ich liczba strat i błędów powodowały face palm godny Ziutka.
Falcao, to jest gość. Tak niesamowicie bezczelnego kolesia w polu karnym nie znajdziecie nigdzie. On tam robi co chce, czekam tylko niech się przeniesie do Barcy to stanie się królem.
Jednak dziś cichym królem był Diego moim zdaniem. Niesamowita harówa, zdążyłem już go wcześniej skreślić a tutaj wykonał tytaniczną pracę, co zacelebrował golem. Wielkie brawa dla tego pana.
Munian sam w Bilbao, nie wiem czy ktoś miał większą ochotę do gry. Tyle, że co z tego skoro Llorente nie mógł się urwać ani razu.
Bielsa na minus wielki, nie poradził sobie z tym meczem. Simeone odrobił pracę domową i przerósł tym samym nauczyciela. Nie wiem czy jakakolwiek zmiana (prócz tej Naniego w meczu Portugalii na Mundialu w 2010) Bilbao była udana. Ten łysy, Toquero miał więcej strat niż Stora Enso w roku 2009.
Szkoda mi było Bilbao, ale przegrali zasłużenie. Przejechali się na własnej naiwności. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 10:13 am Temat postu: |
|
|
Niestety prawdą jest że wygrał zespół, który był wczoraj po prostu lepszy... Naprawdę ciężko mi powiedzieć co się stało z Baskami. Tym bardziej ich szkoda, bo przejebaną drogę do finału mieli: Manchester United, Schalke 04, Sporting... Nie wiem, może nie trafili na swój dzień... Faktycznie poza Muniainem nikt nie zapieprzał. No momentami Susaeta coś próbował.
mumin wspomina o Toquero. Racja. Cienki jest. Ale Bilbao nie miało kim atakować - zapas ludzki się skończył, więc to był chyba akt desperacji Bielsy.
LE to są rozgrywki Falcao, ale miałem wczoraj nadzieję, że albo go skutecznie zneutralizują albo po prostu gość nie będzie miał swojego dnia. Niestety, ani jedno ani drugie nie miało miejsca... Zagrał kapitalne zawody i po dwóch jego akcjach sytuacja w meczu była już krytyczna. Diego na boisku był równie kapitalny, ale jego gol idzie na konto Amorebiety, to on zawalił.
Falcao niech idzie z Atletico. Najlepiej do Barcy co to jest za napastnik to się w głowie nie mieści. Jego gole i akcje wczorajsze to był cud miód i orzeszki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 10:29 am Temat postu: |
|
|
Falcao ma bajeczną technikę, ale do Barcy jest hmm.. taki zbyt wolny ociężały. Widzieliście jego gole wczoraj, musiał sobie przyjąć zastanowić się gdzie uderzyć itp. Barcy potrzeba takiego kilera coby zapierdzielał jakby miał motor w dupie. _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 10:52 am Temat postu: |
|
|
Nie zgadzam się, że jest ociężały. Inaczej, musi mieć chwilę na podjęcie właściwej decyzji (jak już wybrał to robił to najlepiej jak tylko można), ale na pewno nie ociężały. Gdyby był zbyt wolny to by wczoraj nie strzelił tych dwóch bramek, ba nie strzeliłby w sezonie 34 bramek (w lidze hiszpańskiej nikt nigdy nie strzelił tyle bramek po transferze z zagranicy, ani C9 ani Van Nisterlooy). Jest idealnie szybki i posiada odpowiednią technikę. Jednak mi się w nim podoba coś innego, go się boją w polu karnym. Kiedy wpada robi tam tak niesamowity zamęt, że wymiękam.
Dla mnie, szczególnie po półfinałach z Chelsea, pierwszy (no dobra drugi) piłkarz jaki Barca powinna nabyć. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 11:31 am Temat postu: |
|
|
Obrońca w pierwszej kolejności, potem napastnik.
Falcao byłby dobrą opcją, ja co prawda po cichu sobie myślę Cavani ale ten temat zdaje się nawet nie istnieje. Van Persie to raczej tylko wymysł mediów, coś w stylu Adebayora kilka lat temu...
Kupić Javi Martineza a potem zobaczymy. W sumie nie wiadomo co z lewą stroną i czy Abidal wróci. Jeśli nie- lewy jest priorytetem absolutnym. Alba z Valencii?
Potem rzeczywiście napastnik. Obowiązkowo skuteczny. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 1:02 pm Temat postu: |
|
|
Tak sobie siedzę i czytam i okazuje się, że HSV ma za Rudneva zapłacić 3,5 mln euro. Jak dla mnie ta cena jest śmiesznie niska. Pamiętam, że za Janczyka CSKA zapłaciła 4,2 mln euro. Portal transfermarkt.de wycenia Łotysza na 5,5 mln euro, a gdyby przedstawiciele Lecha potrafili się targować to mogliby wziąć za króla strzelców Ekstraklasy nieco więcej. Z resztą nie rozumiem tego, że zimą Genoa oferowała za Rudneva 7 mln i oferta raczej nie była brana pod uwagę (w sumie słusznie - Ubiparip bez formy, Ślusarski niepewny, a Mikołajczak na wiecznym wypożyczeniu), a latem ten sam zawodnik ma odejść za 3,5 mln mniej.
Kto zastąpi Rudneva - nie wiadomo? Ślusarski i Ubiparip niczego nie gwarantują. Mówiło się o Micanskim z Kaiserslautern, obecnie na wypożyczeniu w FSV Frankfurt (kiedyś Zagłębie, jeszcze wcześniej Lech, a przed fuzją Amica) - w 15 meczach 2. Bundesligii strzelił 9 bramek, ale jakoś nie jestem zwolennikiem tego ruchu. Mówiło się też o dwóch napastnikach Cracovii (!) - Van Der Biezenie i Ntibazonkizie, a także o Lukjanovsie z Lechii, który - w przeciwieństwie do wyżej wymienionych będzie mógł do Lecha przejść za darmo.
Następnym ważnym transferem będzie znalezienie następcy Stilicia. Czytam więc o rozmowach z Bełchatowem w sprawie kupna Miroslava Božoka. Nie, żebym miał coś do niego, ale pytam się - po co? To już lepszy byłby Jež z Polonii. A najlepiej to Melikson Obrona też będzie zapewne osłabiona - Wojtkowiak i Kikut prawie na 100% zmienią pracodawcę. Ostatnio na prawej obronie grał Możdżeń, ale w europejskich pucharach tego nie widzę. Tymczasem w kręgu zainteresowań jest podobno lewy obrońca Tomasz Lisowski...
Z Rengifo się udało, z Lewym się udało, z Rudnevem się udało, ale czy uda się po raz czwarty? Lech miał dużo czasu, żeby znaleźć następcę Stilicia. Był Zapotoka, próbowano z Wilka zrobić reżysera gry - wszystko bez skutku... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 6:12 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Obrońca w pierwszej kolejności, potem napastnik. | No to jest właśnie pytanie - co powinno być priorytetem? Od jakiegoś czasu każda piłka, która leci w naszą stronę = bramka. I nie ma jedynego winnego w tej sytuacji, wszyscy z naszej defensywy oprócz Busquetsa obniżyli loty w stosunku do zeszłego sezonu - nawet Valdes. Ale popatrzmy na napaść. Było trio MEH, potem było MIP, dalej MVP, a teraz jest tylko Messi. Jak mówi mumin - w meczach Chelsea aż za bardzo było widać braki w ataku.
Falcao ociężały? Toż on jest zwinny jak kot. Szybki, precyzyjny, sprytny. Prawdziwy killer. Top napastników. Nawet Forlan czy Kun Aguero w najlepszych swoich sezonach nie mieli tylu goli co Falcao w swoim pierwszym. Mam tylko nadzieję że Tito przewiduje grę z klasyczną dziewiątką (i nie będzie nią Messi) - bo kij już z tym, kogo Barca kupi, byleby tylko w kluczowych momentach wszystko grało. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 7:17 pm Temat postu: |
|
|
Pozwolę sobie dorzucić kilka groszy do tej rozmowy.
Nie macie wrażenia, że Valdes to dość średni bramkarz? Obejrzałem kilka meczy z nim na bramce i miałem wrażenie, że nie potrafi się wykazać. Tzn. w momencie w którym Barca absolutnie przeważa, a drużyna przeciwna wyprowadza jedną jedyną kontrę, to jest wielce prawdopodobne, że Valdes wtedy puści gola. Chodzi mi o to, że jest dobry tylko, gdy przeciwnik nie zbliża się do jego bramki.
Mam nadzieję, że załapaliście w czym rzecz. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Maj 10, 2012 7:23 pm Temat postu: |
|
|
Co do Valdesa powiem tak. Zobaczymy co pokaże następny sezon - obym tylko nie musiał dzielić jego kariery na 'VV przed Guardiolą i po Guardioli'.
Co mam na myśli?
Pamiętam kiedy przychodził Guardiola i po jakimś czasie kiedy jego maszynka zaczęła genialnie funkcjonować mówiłem tu i ówdzie, że jeśli jeszcze z Valdesa zrobi się bramkarz światowej klasy, to uznam, że Pep jest z innego świata, bo wcześniej Valdes nie dorastał Casillasowi do pięt. Ale stało się, kurwa... Sezony 08/09, 09/10, 10/11 to w wykonaniu Valdesa była poezja - niezliczona ilość genialnych parad, gra nogami lepsza niż wielu czołowych rozgrywających Premiersłit, prawdziwych baboli z tych trzech sezonów można policzyć na palcach jednej ręki (tak naprawdę to w pamięci mam tylko jedną bramkę van Persiego i rzut wolny Juninho za kołnierz). Mówiłem, że przewyższył umiejętnościami Ikera i nadal tak sądzę. To jak Valdes łapał w kluczowych momentach to były najbardziej zapierające dech w piersiach sytuacje w meczu - ot np. kiedy kilkakrotnie zatrzymywał Drogbę sam na sam.
Ale zgodzę się z nieprzechylnymi ocenami Valdesa za ten sezon - chociaż też nie ma co przesadzać, bo nadal jest absolutnie zajebisty. Nie obniżył lotów tak znacząco jak niektórzy koledzy z zespołu, ale w ciągu tego sezonu zaliczył więcej wpadek niż w poprzednich trzech razem wziętych. Same bramki z Realem można rzucić mu na konto. Brakowało w kilku sytuacjach koncentracji, to było widać niestety. Najbardziej w pamięci utkwiła mi sytuacja z wyjazdu do San Sebastian, kiedy bardzo niewiele brakowało, żeby przepuścił babola wszech czasów... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 4:21 pm Temat postu: |
|
|
bramkarzem jest świetnym , ale dosłownie wczoraj doszliśmy z kumplem do wniosku że zdarzają mu się w tym sezonie błędy, nawet taki nie drastyczny ale jednak w ostatnim GD co mu CR7 strzelił, po co on wychodził do tej piłki? _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 11:29 pm Temat postu: |
|
|
Valdes jest w porzo. Słucha AC/DC. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 11:44 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Valdes jest w porzo. Słucha AC/DC. |
Puyol z tego co słyszałem słucha Napalm Death  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Maj 11, 2012 11:44 pm Temat postu: |
|
|
No. I Puyol też jest spoko. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Maj 12, 2012 12:26 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | No. I Puyol też jest spoko. |
Puyol zawsze był i będzie spoko,na szczęście nie Euro Koko .Przychylam się do zdania Lenia w kwestii tego sezonu, bo Valdes wpuścił kilka pięknych szmat,szczególnie w końcówce,ale nie ma szanss,żeby VV zszedł ze sceny,aż do zakończenia kariery przez jedyną obecnie postać w Realu,którą szanuję,a wiec Ikera Casillasa. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Maj 12, 2012 8:58 pm Temat postu: |
|
|
Polacy właśnie robią sieczkę z finalisty LM
W ogole nie mam pytań Oby im nie przeszło przez miesiąc, oby im nie przeszło... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Maj 12, 2012 10:07 pm Temat postu: |
|
|
To jest naprawdę Polonia Dortmund, jeden polak lepszy od drugiego Bayern na kolanach coś pięknego _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|