| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 11:51 pm Temat postu: |
|
|
ej jest możliwość byście sobie założyli oddzielny dział dla sportu tylko? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 11:52 pm Temat postu: |
|
|
O! Albo oddzielne forum, com? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2012 11:56 pm Temat postu: |
|
|
mam już nawet nazwę.
btw wiesz że mumin ma bloga?
http://bojsie.blogspot.com/ _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 12:01 am Temat postu: |
|
|
Katalońska masakra na Camp Nou .Messi zmiażdżył tymi 5 golami,a wejście Tello i ten jego spokój przy 1szej bramce było imponujące . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 1:30 am Temat postu: |
|
|
Niezłe jaja APOEL w 1/4 finale Ligi Mistrzów. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 10:10 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Niezłe jaja APOEL w 1/4 finale Ligi Mistrzów. |
Czy to jaja? a Lyon chciał awansować? bo jakoś nie wyglądał _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 11:11 am Temat postu: |
|
|
Wyobrażacie sobie Wisłę na miejscu APOEL-u?
Barca w dwumeczu z Leverkusen strzeliła o jedną bramkę więcej niż Lechia do tej pory w całej lidze
O Messim powiedziano już wszystko. Tello elegancja i precyzja jak Henry. Bardzo mocne wejście, szkoda, że nie udało mu się tego hat-tricka wcisnąć. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2012 11:30 am Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: |
O Messim powiedziano już wszystko. |
No właśnie jeszcze chwila i się okaże cholera, ze jednak nie...
Nie zagrał w weekend. Niech go Pep jednak czasem sadza albo niech sędziowie dalej go kartkują jak Pepe, bo jak to jest wypoczęty Messi to ja pierdolę.
Swoją drogą ten poker Messiego i dwa gole Tello przyćmiły całkiem niezły mecz Muniesy, kolejnego młodego, który na pewno w przyszłym sezonie zostanie włączony do kadry pierwszego zespołu.
Zaczynam się zastanawiać czy za chwilę Barcelona nie dojdzie do sytuacji w której transfery staną się zbyteczne... to 7:1 było w sytuacji w której Barca była bez Villi, Puyola, Abidala, Thiago i Alexisa a Iniesta i Xavi nie byli na boisku nawet pełnej godziny... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 12:24 am Temat postu: |
|
|
Ktoś jeszcze naprawde wierzy w wielką potegę ligi angielskiej i w pieprzenie że w Hiszpanii liczą się tylko dwazespoły a reszta to ogórki?
Kolejna lekcja pokory... na dziś najlepsze kluby angielskie są gorsze od Napoli czy Bilbao, nie mówiąc o Realu czy Barcelonie... za bardzo uwierzyli w swoją wielkość i stanęli w miejscu. Rozwój taktyczny odbywa się poza nimi. Jak Manchester United chce cokolwiek znaczyc bez dobrego playmakera- ni chuchu nie rozumiem. Jeden transfer, ktoś w stylu np Sneijdera odmieniłby tą drużynę. Indolencja defensywna Chelsea to żart. Z tego wszystkiego zaraz się okaże, że jedyną drużyną jaka wyjdzie z twarzą to Arsenal- ale i oni po wielkiej pierwszej połowie pokazali naiwność zamiast dobić Milan... a tacy zawodnicy jak Song to jest po porostu poziom środka tabeli La Liga. No taka prawda. W takim Bilbao czy Valencii gośc by się do jedenastki nie załapał. W angielskich zespołach za dużo znaczą naprawdę średni zawodnicy. Corroll 35 milionów, no ja pierdolę. Cavani jest zawodnikiem od niego trzy razy lepszym. Ba- Lewandowski jest od niego lepszy...
Naprawdę, jesli Guardiola miałby odejść- chciałbym Bielsę. Bardzo.
W ogóle- Manchester przegrał też NA TRYBUNACH.
Cholera, ten finał Pucharu Króla z Athletic zaczyna wyglądać naprwdę wyjątkowo ciekawie...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 9:53 am Temat postu: |
|
|
United znowu (po meczu ligowym z Tottenhamem) nic nie pokazali. Do nich należały ostatnie minuty, licząc od straconej na 3:1 bramki (Rafaela i Andersona powiesiłbym w szatni za lewe jądro za to, co zrobili!). Jedyna jasna strona Manchesteru to De Gea, bez którego nie byłoby szans marzyć jakkolwiek o awansie. Pomijam, że już teraz jest to raczej w sferach marzeń. Żaden mecz w europejskich pucharach nie wyszedł. U siebie to już w ogóle kompromitacja i- jak Fenderek słusznie zauważył- to jest porażka, że na stadionie, gdzie zasiada ok 75tys. widzów, kibice gości byli przez cały mecz w cieniu 8 tys. kibiców przyjezdnych. Nie wiem, nie rozumiem w tym momencie, czemu Nani tak długo siedział na ławce, kiedy Athletic robiło co chciało, bo Manchester nie miał prędkości. I Rooney wracający się do obrony, żeby nie było większej tragedii- to już coś mówi.
I powiedzcie mi, który debil odpowiadał za realizację tego meczu w telewizji. Trzysta powtórek spalonego, po którym padł gol na 2:1 to jedno, a oglądanie, jak Bielsa zapina kurtkę, czy jak Fergusonowi spadła tablica świetlna na stopę, to drugie. Po co to? Chyba, że ktoś uznał, że mecz był szalenie nudny (a takim raczej nie był) i że są ciekawsze rzeczy na boisku.. a raczej poza nim. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 10:51 am Temat postu: |
|
|
De Gea rzeczywiście w końcu na plus, za to Rafael... matko, fatalny jego mecz. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 3:17 pm Temat postu: |
|
|
Dopiero skończyłem oglądać mecz (specjalnie ściągnąłem ) i jestem z wyniku generalnie zadowolony, ale też wątpię, żeby Manchester zasłużył na aż dwa gole
Bilbao... Wiecie, co w tej ekipie jest najpiękniejsze? Od kiedy klub istnieje grają tam tylko piłkarze z regionu. Baskowie. Tylko i wyłącznie. A na ten region składa się 2,5 miliona ludzi, przy czym załóżmy, że 50% to kobiety. I da się z tak 'niewielkiego' materiału zrobić świetną drużynę? Da się. O Muniainie i Javim Martinezie już pisałem. Llorente ma markę w Europie już wyrobioną, a warto zwrócić uwagę na takich piłkarzy jak Susaeta, de Marcos i Ander Herrera. Kolejny młody (rocznik '92) to Aurtenetxe, który, jak obstawiam, awansuje za jakiś czas do reprezentacji, więc Jordi Alba do końca spać spokojnie nie może
Co do samego meczu - popatrzcie na akcje przy golu na 2:1. Piękna, prawda? Cóż za wymiana podań, cóż za finezja i polot... Szkoda, że gol zdobyty ze spalonego, ale powiedzmy, że to rekompensata za niepodyktowanie karnego na Llorente z 18 minuty - jak na moje oko, jedenastka być powinna. Kto ma ochotę na 90 minut zajebistego futbolu, to poza Barcą, powinien oglądać też Athletic Bilbao. Mówię o tym od dawna i mówić będę cały czas. Ta ekipa gra po prostu pięknie, bez kompleksów i z charakterem. Szkoda, że grają w lidze hiszpańskiej, bo gdyby grali w jakiejkolwiek innej, to bym miał dwa absolutnie ulubione kluby
Trybuny? Panowie, pora przestać myśleć stereotypowo hiszpańska liga ma łatkę ligi, w której nic się na trybunach nie dzieje. A jest to bzdura. Takie ekipy jak Espanyol, Betis Sevilla czy San Sebastian to trybuny, które można stawiać w jednym szeregu z tymi najbardziej żywiołowymi - a już Athletic Bilbao to absolutni rozpierdalacze tej kategorii. Oglądanie meczu na ich stadionie to dodatkowa przygoda. Głośno i żywo jest ZAWSZE. Zresztą przed każdym meczem u nich wspomina o tym sam Pep. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 3:28 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | hiszpańska liga ma łatkę ligi, w której nic się na trybunach nie dzieje. A jest to bzdura. |
To jest bzdura nawet w przypadku Barcelony. Tak, siedzą i wpieprzają słonecznik też, ale tam jest akustyka taka a nie inna, połowa dźwięku wylatuje górą, to nie jest stadion zbudowany tak jak angielskie, gdzie dźwięk kumuluje się na murawie. I nawet kiedy cały stadion śpiewa czy krzyczy czyjeś imię- akustyka jest po prostu drastycznie inna... i w telewizji słychać to zupełnie inaczej
A że Bilbao to ekipa niesamowita (mówię o kibicach) to jeszcze dodatkowa sprawa.
Nuda to jest właśnie w Anglii na trybunach momentami, bo bilety coraz droższe i chodzenie na Premiership zaczyna być luksusem. To nie Keane kilka lat temu mówił o prawn-sandwich army? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 3:49 pm Temat postu: |
|
|
Nie, to Manchester grał jak totalne cioty. Beznadziejni byli nieprawdopodobnie. Oglądałem, bo mi na kuponie zależało. Oczywiście właśnie oni mi go zajebali. :/
Sport donosi (taaaa...) że Jordi Alba miałby być klepnięty. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2012 3:56 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | To jest bzdura nawet w przypadku Barcelony. | Oczywiście, coś w tym jest. Znajomi zawsze jak wracają z Camp Nou powiadają, że po jednym meczu gardło wysiada i rąk z klaskania nie czują. Zresztą, kiedyś zdarzało się oglądać mecze na lepszym sprzęcie i rzeczywiście ten doping jest mocny.
Kolega, z którym mieszkałem (fan Interu) zawsze mi mówił, że Manciniego się kocha i nienawidzi i to jest problem. Kocha, bo w lidze kroczy od wygranej do wygranej (w jednym sezonie Interu zrobił 98 punktów - rekord ligi), co też zresztą widać teraz w Premiership, ale nienawidzi się go, bo w Europie daje dupy - i to też widać. Rok temu w LE to był po prostu dramat, teraz w LM też był dramat, no i wczoraj... Prowadząc Inter osiągnął max. 1/8, więc to też o czymś świadczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 12:54 am Temat postu: |
|
|
Nie wierzyłem w spisek sędziowski ale teraz...
Sędzia ślepy albo nie chciał widzieć rąk Królewskich.. _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 12:55 am Temat postu: |
|
|
sławek szmal dziwnie podobny do ramosa sie zrobil i nawet w realu gra O..o _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 9:57 am Temat postu: |
|
|
Real Madryt... Historia? Tradycja? Honor? Gówno!
Jeśli oni w czasie TV i internetu tak wygrywają mistrza, to co musiało się dziać w latach '50? To jest kurwa złodziejstwo w biały dzień, któryś raz z rzędu. W dupę jebana liga. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 1:25 pm Temat postu: |
|
|
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Jakie złodziejstwo? Przecież to działało wczoraj w dwie strony... Fenderek dobrze to podsumował na FB - "urok bycia na szczycie". _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 5:58 pm Temat postu: |
|
|
Wczoraj działało w dwie strony? to w którym momencie piłkarze Betisu grali w siatkówkę w polu karnym, bo jakoś z przebiegu meczu nie wyłapałem tego... Sorry, ale między jednym niesłusznie odgwizdanym spalonym a dwiema ewidentnymi rękami w polu karnym nie można stawiać znaku równości.
Urok bycia na szczycie? Urok bycia na szczycie jest wtedy, kiedy za każde złe zagranie hejtuje Cię pół Europy. Na Real uwagę zwracają tylko kibice Barcelony + kilku obserwatorów ligi. W świat natomiast idą słowa Mou z konferencji, że 'sędziowie znakomicie prowadzili spotkanie'. I tyle.
Aha, co do równości. To zobacz jeszcze sytuację z bramki na 2:3. Zobacz co się dzieje przed rożnym. Czy tam nie było faulu przed polem karnym na piłkarzu Betisu? Był. Ale kalosz zadbał o to żeby dowieźć Realowi kolejne 3 pkt do końca. Niezły kabaret |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Mar 11, 2012 7:18 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | Wczoraj działało w dwie strony? to w którym momencie piłkarze Betisu grali w siatkówkę w polu karnym, bo jakoś z przebiegu meczu nie wyłapałem tego... |
Choćby przy pierwszej bramce. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 10:58 am Temat postu: |
|
|
ciekawe, czy Bayern przebudził się jednorazowo, czy rzeczywiście zagrają w ćwierćfinale tak, jak wczoraj potrafili zagrać z Basel. Ja od początku fazy pucharowej twierdziłem, że oni (może Real też, parkując autobus) są jedyną drużyną, w której widzę ewentualnego zwycięzcę w (dwu)meczu z Barceloną... ale kto to wie.. Barcelona też jest na gazie i kij wie, co to będzie..
i cokolwiek jutro United pokaże (lub nie), ja czekam już na piątek i losowanie, bo to jest czasem o wiele ciekawsze niż niektóre dwumecze w LM czy LE _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 11:41 am Temat postu: |
|
|
No właśnie właśnie - gdzie jest głos Robbenonanisty? Arjen wczoraj dwie bramki (przy czym druga po prostu fantastyczna - uwielbiam kiedy napastnik kładzie bramkarza jak amatora) i świetna asysta, a tu nic, cisza czy Bayern mógłby powalczyć z Barcą? Może i atak mają zabójczy, ale defensywa to ich słaba strona - w przeciwieństwie do np. Milanu czy Chelsea, gdzie skład jest bardzo zrównoważony. Zresztą z par 1/8 najbardziej obawiałbym się Chelsea. Niezależnie od tego w jakiej są formie to Barca i tak będzie z nimi miała piekło.
| art_mar napisał: | | czekam już na piątek i losowanie, bo to jest czasem o wiele ciekawsze niż niektóre dwumecze w LM czy LE | Dokładnie
Inter poza LM. A ja jestem w stanie postawić pieniądze, że Chelsea mimo wszystko awansuje
***
Oglądnąłem skrót derbów Liverpoolu. Co Gerrard wczoraj zagrał koncert! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 2:42 pm Temat postu: |
|
|
Z tą obroną jaką w tej chwili ma Bayern mogłoby się na Camp Nou skończyć tylko trochę mniejszą masakrą niż Leverkusen.
To już prędzej Marsylia się okopie tam i może liczyć na coś, czy Milan właśnie, Bayern jest zbyt nierówny.
Ja chcę Real i koniec.
Ja z kolei POSTAWIŁEM pieniądze, że Chelsea nie awansuje. Cavani jest o głowę lepszy od któegokolwiek zawodnika Chelsea na ten moment. W ogóle obrona Chelsea to jest jakiś żart na dziś. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Gerrard był głodny gry poza tym w lidze angielskiej są dwa Manchestery, a do 7 miejsca jest poważna walka o puchary, więc po trzech ligowych porażkach Liverpool musiał coś udowodnić, jeśli się chciał jeszcze liczyć _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 10:01 pm Temat postu: |
|
|
czy mi sie wydaje, czy za bramką casillasa jest flaga łks łódź?
btw. ozil w ostatnich dwoch meczach usilnie stara sie dołączyć do mojej grupy przykladow do rzucenia przy najblizszej okazji, gdy fan realu oskarzy barce o symulowanie  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Chelsea-Napoli a nie jakieś tam Reale.
Real sobie pooglądam w ćwierćfinale, jak z Barceloną będą grali
I fajnie na n usłyszeć znowu Laskowskiego.
EDIT
Ja pierdolę, ale kapitalny mecz! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|