| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 1:09 pm Temat postu: |
|
|
Ronaldinho? O magika z PSG biły się trzy największe kluby w Europie: Barcelona, Real i Manchester. Nie pamiętasz już jak wyśmiewano Pereza, że zamiast dopiąć transfer Ronaldinho wolał zakontraktować Beckhama, bo przystojniejszy? no. A nie kto inny jak sam Sandro Rosell wyciągnął nam R10 z samolotu do Manchesteru praktycznie w ostatniej chwili. Batalia była ogromna.
Co do Eto'o to pamiętaj, że mówimy o mega-gwiazdorze Mallorci, o którego walczyła Barca z Realem. Kolega mi kiedyś pisał, że gdy ogłaszali przejście Samuela do Barcy to kibice szli świętować bo wiedzieli, że udało się pozyskać najlepszego snajpera ligi. To był mniej więcej taki towar jak niegdysiejszy David Villa z Valencii.
I ja nie twierdzę, że Sanchez będzie zły. Jeśli przyjdzie do Barcelony to życzę mu samych sukcesów! Tylko jeśli dajemy za niego (jak mówią dziś dzienniki) 28 mln + 11 zmiennych, to czemu teraz nie podnosisz sprzeciwu, że sprzedaliśmy miejsca na koszulce, tradycję, że tniemy budżet itp. a przy pierwszej okazji dajemy tyle kasy za jednego zawodnika? Bo to nie Fabregas?
| Fenderek napisał: | | Rozumiem że Guardiola i Ferguson to kretyni, tak lecąc na kolesia, który miał tylko jeden dobry sezon w Serie A... | Korzystając z tego argumentu: rozumiem, że Guardiola i Xavi to kretyni skoro od trzech okienek Fabregas jest ich priorytetem...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 1:41 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | Ronaldinho? O magika z PSG biły się trzy największe kluby w Europie: Barcelona, Real i Manchester. Nie pamiętasz już jak wyśmiewano Pereza, że zamiast dopiąć transfer Ronaldinho wolał zakontraktować Beckhama, bo przystojniejszy? no. A nie kto inny jak sam Sandro Rosell wyciągnął nam R10 z samolotu do Manchesteru praktycznie w ostatniej chwili. Batalia była ogromna. |
A teraz nie jest? Chelsea, Araby z Manchesteru, Ferguson... chętnych jest/było sporo, sama najwyższa półka...!
| Leniu napisał: |
I ja nie twierdzę, że Sanchez będzie zły. Jeśli przyjdzie do Barcelony to życzę mu samych sukcesów! Tylko jeśli dajemy za niego (jak mówią dziś dzienniki) 28 mln + 11 zmiennych, to czemu teraz nie podnosisz sprzeciwu, że sprzedaliśmy miejsca na koszulce, tradycję, że tniemy budżet itp. a przy pierwszej okazji dajemy tyle kasy za jednego zawodnika? Bo to nie Fabregas?
|
Bo uważam że płacimy za kolesia tyle ile jest wart. Bo jakiś budżet na transfery mamy- i IMO wobec tego transferu go dobrze wykorzystujemy. Bo uważam, ze Pedro będzie miał teraz spore trudności wskoczyć do składu- a jeśli to zrobi, to znaczy że będzie prezentował genialną formę. Bo oprócz\ MVP będziemy mieli czwratego światowej klasy człowieka z przodu- w końcu! Bo Bojan na dziś nic nie gwarantuje, Jeffren ma szklane nogi a Iniesta jako LW to jednak osłabianie pomocy i marnowanie jego zmysłu gry kombinacyjnej. Potrzebujemy zawodnika na tą pozycję- i dlatego to jest dobry transfer. To nie jest luksus- a takim byłoby kupowanie rezerwowego za 45 baniek. Kiedy oszczędzasz to nie znaczy że nie inwestujesz- ale jednak na luksusach sobie trochę odpuszczasz. To jest ta róznica.
| Leniu napisał: |
| Fenderek napisał: | | Rozumiem że Guardiola i Ferguson to kretyni, tak lecąc na kolesia, który miał tylko jeden dobry sezon w Serie A... | Korzystając z tego argumentu: rozumiem, że Guardiola i Xavi to kretyni skoro od trzech okienek Fabregas jest ich priorytetem...  |
Wybacz, ale Xavi nie jest trenerem, on po prostu chce kumpla.
Gdyby Fabregas nie był Katalończykiem- nie byłoby tematu ani takiej obsesji. Połowa wartości Fabregasa w Barcelonie wynika z tego skąd pochodzi.
On i tak przyjdzie. Ale wtedy, kiedy będzie na to czas. I za normalne, rozsądne pieniądze. Z drugiej strony za dwa lata Thiago może być gwiazdą pierwszej wielkości i temat umrze śmiercią naturalną. Bo ja ciągle nie rozumiem tego, ze on się niby inaczej po boisku porusza. No i? Cesc też gra bardziej z przodu niż Xavi, nijak nie jest jego kopią. Równie dobrze z jednego można zrobić jego anstępcę jak i drugiego. Róznica polega na tym, ze jeden już tu jest. Za darmo. Wracam do oszczędzania i luksusów. Nie stać nas. Zwłaszcza że jest ktoś, komu szasnę można dać.
Leniu, kochasz fabregasa miłością bezgraniczną. Wiem. Dlatego to naprawdę nie ma sensu. Mnie wydaje się, ze moja pozycja jest bardziej zdroworozsądkowa. Cesc jak ma tu trafić to trafi. Ale dziś nie chcę tego transferu bio widzę zbyt dużo negatywów. Zatrzymanie rozwoju Thiago. Kasa, jakiej nie mamy. Gwiazdor na ławce (bo ni chuja nie wskoczy przed Xaviestę, no możesz mi tu pisać przez najbliższy rok- nie uwierzę że będzie inaczej). Uważam, że transfer Fabregasa jest na dziś zbędny i nie zmienię zdania. Natomiast w ataku potrzebujemy jednego zawodnika wnoszącego nową jakość. Bojan nim nie jest- pisałem o tym wcześniej, wypożyczyć go albo sprzedać z sumą odkupu (czyli w sumie prawie wypożyczyć). Ma talent ale psychicznie to jeszcze dziecko i coraz mniej jestem przekonany że to się zmieni, Rijkaard go za szybko "awansował", tak samo jak Giovanniego.
IMO dużo bardziej potrzebujemy obrońcy. Puyol nie powinien łatać dziur gdzie popadnie, jest zbyt genialnym środkowym obrońcą żeby na to tracił zdrowie. Mascherano czy Busquets to tylko opcje rezerwowe, to nie wypali w przeciągu całego sezonu. Abidal na środku albo lewej- ale jeśli gra na środku to z lewej jest Adriano- a to znaczy że Dani znowu nie ma zmiennika. Maxwell nie wzbudza we mnie prawie żadnego zaufania, zaś ewentualna kontuzja któregoś zawodnika sprawia, ze znowu zaczyna się kombinowanie. Podobno kalendarz ma być straszny. Ta formacja powinna być przygotowana na niego. IMO nie jest. chyba że Guardiola na treningach widzi w wykonaniu takiego Fontasa coś wielkiego. Wtedy spoko. Bo Milito dziś zasługuje na wylot dużo bardziej niż ok temu Marquez. Za dużo w tej formacji zawodników przeciętnych...
Pomocnika na dziś nie potrzebujemy IMO. Wchodzi na dobre Thiago, zostają wszyscy którzy byli. Affelay też potrafi grać w środku pola. Podobno w tym roku między Barceloną B a pierwszym skłądem (tak jak wcześniej Pedro czy Thiago) ma latać Sergi Roberto. Nie potrzebujemy Fabregasa. Nie dziś, nie przy takim skłądzie, nie w tej a nie innej sytuacji finansowej.
Natomiast zdaję sobie sprawę, ze dyskusja z Tobą na ten temat jest tak celowa, jak dyskusja z Anunakim na temat odejścia Eto'o i/albo Toure...
Na koniec solenna obietnica. Póki Fabregas nie pojawi się w Barcelonie nie napiszę o nim więcej ani słowa. Przysięgam. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 3:58 pm Temat postu: |
|
|
Sanchez wart prawie 40 milionów? Że powtórzę Twoje pytanie: co on wygrał? Co on osiągnął? Podejrzewam, że jest mniej utytułowany od pewnego gościa z Londynu. A i jego wizerunek by się gorzej sprzedawał. Nie, nie oglądam Udinese. Ale ile on miał tam dobrych sezonów poza ostatnim?
Fenderek, zadziwię Cię. Nie kocham Fabregasa. Ba, nawet nie lubię jakoś specjalnie... Wiesz czemu tak nalegam? Ponieważ 'wsparty' opiniami Pepa Guardioli i Xaviego, oraz po przeczytaniu autobiografii tego drugiego sądzę, że przyjście Ceska jest konieczne. I nie za 2-3 sezony. Nie - im wcześniej, tym lepiej. I ja jestem przekonany, że tutaj wcale nie chodzi o to, że Xavi chce kumpla - nie, oto mógłbym podejrzewać jedynie Pique, bo to dwaj najlepsi przyjaciele. Jednym słowem: Guardiola i Xavi moim zdaniem to dwa najważniejsze głosy w kwestii obsadzania środka linii. I tyle. Ufam temu bezgranicznie I ja się w całej rozciągłości zgadzam z tym, że fakt iż Fabregas jest Katalończykiem odgrywa istotną rolę. Dlatego też właśnie jest szykowany jako następny w linii Pep -> Xavi ->...
Ale ok. Idę na to - koniec o Fabregasie dopóki nie zawita na Camp Nou
Obrona nie potrzebuje wzmocnienia. To IMO najlepiej obsadzona formacja w Barcelonie. Fontas będzie dodatkowym stoperem. Wszystko będzie grało jak należy. Mogę się nawet założyć, że żaden ŚO do nas nie dołączy w tym okienku - lewy obrońca po odejściu Maxwella będzie jedynym wzmocnieniem w tym okienku na tej pozycji.
| Fenderek napisał: | Natomiast zdaję sobie sprawę, ze dyskusja z Tobą na ten temat jest tak celowa, jak dyskusja z Anunakim na temat odejścia Eto'o i/albo Toure...  | Phi a ja myślałem, że w miarę rzeczowymi argumentami się naparzamy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 19, 2011 4:43 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: |
| Fenderek napisał: | Natomiast zdaję sobie sprawę, ze dyskusja z Tobą na ten temat jest tak celowa, jak dyskusja z Anunakim na temat odejścia Eto'o i/albo Toure...  | Phi a ja myślałem, że w miarę rzeczowymi argumentami się naparzamy  |
Tak, ale się powtarzamy niemiłosiernie już
A Sanchez spokojnie jest wart 40 milionów. Potencjał. Ten ma wręcz nieograniczony IMO. Zresztą, tak naprawdę nie wiadomo jeszcze ile kosztował i czy w ogóle transfer doszedł na 100% do skutku także ten
| Leniu napisał: |
Obrona nie potrzebuje wzmocnienia. To IMO najlepiej obsadzona formacja w Barcelonie. Fontas będzie dodatkowym stoperem. Wszystko będzie grało jak należy. Mogę się nawet założyć, że żaden ŚO do nas nie dołączy w tym okienku - lewy obrońca po odejściu Maxwella będzie jedynym wzmocnieniem w tym okienku na tej pozycji.
|
Ilościowo- nie, ale jakościowo już jak najbardziej. Przy czym ewentualna wymiana Maxwella na kogoś innego już jest IMO wzmocnieniem. Bo zgadzam się, że środek jest obsadzony- mamy trzech najwyższej światowej klasy środkowych (Pique, Puyol, Abidal) z czego ABi jest jeszcze lepszy na lewej. Ale juz tacy zawodnicy jak Maxwell i Milito (i do pewnego stopnia Adriano, ale on najmniej) nie wzbudzają mojego zaufania i chętnie bym ich wymienił na lepszych. I to byłoby tym wzmocnieniem o którym mówię. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 9:26 am Temat postu: |
|
|
Po zakończeniu sezonu był wywiad z Guardiolą, który sugerował, że ma jeszcze jednego genialnego ŚO - Mascherano. I trudno się z nim nie zgodzić Milito i Maxwell odejdą. W przypadku LO zapewne dołączy Kiko Femenia lub jakiś inny młody grajek, natomiast za Milito wskoczy Fontas. I będzie gitara.
Oglądałem w nocy mecz Chile - Estonia z ciekawości, żeby poobserwować Alexisa. I powiem tylko tyle - jeśli Sanchez ma tak grać, to... Brać go natychmiast (ale za max 25 mln )! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 2:24 pm Temat postu: |
|
|
Wisła - Skonto Ryga
w eliminacjach LM. Kiedyś już grali ze sobą i Wisła dwa razy wygrała.
Chyba nie powinno być problemów... Z drugiej strony z Levadią też miało być masełko a jak się skończyło wiemy. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 5:21 pm Temat postu: |
|
|
Jaga do Kazachstanu, Śląsk trafił najgorzej- Dundee. Rywal do wzięcia- ale to koniec lipca, nasi zazwyczaj jeszcze na wakacjach są... Lenczyk będzie musiał pokazać wszystko co umie jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne. Pierwszy mecz we Wrocławiu, rewanż na wyjeździe- też niekorzystnie, choć po cichu liczę na to, ze Śląsk lubi grać jako kopciuszek i z kontry... byle u siebie ugrać jakiś wynik w miarę korzystny...
| Leniu napisał: |
Oglądałem w nocy mecz Chile - Estonia z ciekawości, żeby poobserwować Alexisa. I powiem tylko tyle - jeśli Sanchez ma tak grać, to... Brać go natychmiast (ale za max 25 mln )! |
A to wcale nie był jakis rewelacyjny jak na niego występ...
A Villas-Boas zupełnie idzie wślady Jose Mourinho (tylko gra porządny futbol i nie jest chamem a całkiem rozsądnym facetem) i na 90% w przyszłym sezonie będzie trenerem Chelsea. Chyba najbardziej wschodząca trenerska gwiazda w tym momencie, facet ma szansę w Chelsea zrobić coś fajnego...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 12:58 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: |
| Fenderek napisał: | Natomiast zdaję sobie sprawę, ze dyskusja z Tobą na ten temat jest tak celowa, jak dyskusja z Anunakim na temat odejścia Eto'o i/albo Toure...  | Phi a ja myślałem, że w miarę rzeczowymi argumentami się naparzamy  |
Sorry Leniu,ale Twoje argumenty są naprawdę "rzeczowe" .Jedynym argumentem za Fabregasem jest wg Ciebie to,że Bóg objawiony Pep Guardiola nieomylny go chce .Jak tak sobie czytam posty w tym temacie to dochodzę do wniosku,że Ty nie jesteś fanem Barcelony tylko FANATYKIEM Guardioli .Myślę,że powinineś założyć kościół Guardioli (tak jak jest kościół Maradony) i zostać tam głównym inkwizytorem tępiącym wszystkich,którzy twierdzą,że Pep może jednak czasem się mylić i popełniać błędy .Myślę,że mnie 1szego byś wrzucił na stos
A Fenderek ma rację,że rozmowa ze mną na temat odejścia Eto'o nie ma sensu  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 1:23 pm Temat postu: |
|
|
Masz rację - albo byś się nawrócił albo stos, razem z tasiorem
Anunaki, jeśli chodzi o La Masię, to rzeczywiście uważam Guardiolę za Boga wszechwiedzącego. Bo dobiera najlepszych młodych ludzi i kompletuje tym dorosłą kadrę, która ciągle jest tymi kadetami udoskonalana. Skoro tak bardzo upiera się na Fabregasa - skoro znam dobrze historię Xaviego - to jestem przekonany, że Cesc jest priorytetem nie z byle powodu. Rozumiem te powody, wymieniałem je, więcej nie będę, bo i poszedłem na układ, że dość o Seksie dopóki się nie pojawi w bcn
Guardiola jest genialnym trenerem i wszyscy ci, co uważają odwrotnie, jeszcze nie potrafili w oparciu o rzeczowe argumenty udowodnić swojej racji. Kwestia transferów (bo właśnie przeważnie na tym opierają się zarzuty pod adresem Mistera) to rzecz wielowątkowa, a jak widzę, jak się jednoznacznie ocenia Pepa, to wzbiera we mnie wściekłość. Ale problem pojawia się, kiedy trzeba obserwować zachowanie drużyny w trakcie meczu...
...bo to jest fenomen. Na ogromnym boisku, 11 na 11 gramy jak chłopaki na hali. Jak futsalowcy. Wszyscy atakujemy i wszyscy bronimy. W dodatku przeważnie tracimy mniej siły niż nasz przeciwnik i jesteśmy diabelsko skuteczni i w ataku, i obronie. Nie sądzisz, że genialnie to wszystko rozpracował Guardiola? piłkarze bez Pepa nie graliby tak, jak grają teraz.
Z sytuacji bieżącej: najbardziej boli mnie, że Bojan odchodzi. To mój ulubiony piłkarz młodego pokolenia i zaskoczę Cię Anunaki, mam za złe Pepowi, że nie wpuścił Krkicia na tę jedną minutę w finale LM. Nie dać szansy wychowankowi tylko Afellayowi...
Odejście Eto'o było jedną z najlepszych decyzji Pepa. Abstrahując od wszystkich spraw w szatni - zrozum, że bez jego odejścia nigdy nie mielibyśmy tak kosmicznego Messiego, jakiego mam dzisiaj. Swoją drogą ciekawe czy Leonardo wyciągnie go do PSG. Życzyłbym tego sobie - niech wreszcie Samu odejdzie z jednego z najbardziej nielubianych przeze mnie klubów.
Ostatnio zmieniony przez Leniu dnia Czw Cze 23, 2011 1:33 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 1:29 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym nie kupował Villi tylko postawił na Bojana, wielka szkoda że taki utalentowany piłkarz nie dostał szansy z prawdziwego zdarzenia w Barcelonie i swoja droga podziwiam Affelaya bo gościu sobie zdawał sprawę że będzie raczej grał ogony a mimo to przystał na to tu chyba magia klubu zadziałała  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 1:40 pm Temat postu: |
|
|
Paolo, problem tylko jest tego rodzaju, że to nie Villa zabiera minuty Bojanowi, a... Messi. A z tym nie da się konkurować i koniec.
I tutaj (znów zaskoczę Cię Anunaki!) wypada stwierdzić, że tak się właśnie kończy rzucanie Bojana po skrzydłach. To jedyny minus Pepa, w moim odczuciu oczywiście.
Rozumiem, że Leo jest odpowiedzialny za zdobywanie największej ilości bramek. Jednak w tym sezonie nie pamiętam meczu, aby Messi został przesunięty na skrzydło, a Bojan zagrał sobie spokojnie na szpicy, czyli tam gdzie czuje się jak ryba w wodzie. Krkić to urodzony strzelec, tymczasem jego instynkt był kompletnie niewykorzystywany. Pchaliśmy go na skrzydło, gdzie atakujący ma mnóstwo kontaktu z obrońcami/pomocnikami. Odczuwa często fizyczną grę rywala. Nie dziwota, że Krkić nie dawał sobie rady, on jest stworzony do innej gry. To mały i szybki spryciarz, który urywa się defensywie w mgnieniu oka i wykorzystuje 9 na 10 sytuacji.
Jak chłopak miał nabrać pewności siebie skoro nie mógł korzystać z największego atutu, nie mógł grać po swojemu? Na to pytanie mi już chyba nikt w Barcelonie nie odpowie, natomiast mam nadzieję, że Lucho zdaje sobie sprawę z potencjału Bojana i że będzie umiał naprawić jego psychikę, bo nad tym też trzeba popracować. Oby wszystkim stronom wyszło to na dobre. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 1:56 pm Temat postu: |
|
|
Ja to wiem leniu ale skoro Villa mógł i potrafił zmienić pozycję a jest już doświadczonym graczem to myślę ze Bojan tez by temu podołał
EDIT
Choc w sumie masz rację on nie bardzo pasuję na skrzydło a jeżeli przejdzie do Romy to nie wiem czy będzie grał na szpicy przeciez to terytorium Tottiego chyba ze Totti bedzie grał za napastnikiem _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 2:21 pm Temat postu: |
|
|
Nie mam żadnych pretensji że wpuścił Affelaya a nie Bojana. Wręcz przeciwnie- uważam że podjął świetną decyzję. Przypomnbę bramkę na 1:0 w półfinale z Realem. Kto ją zrobił? Tym jednym zagraniem Affelay zarobił sobie choćby epizodyczny ale jednak udział w finale LM.
Bojan to nie kwestia czy skrzydła czy nie skrzydła (choć na pewno jego pozycją jest środek, ale... no bez jaj, Messi na prawą już nie wróci, nie ma szans)- facet był wrzucony do pierwszego zespołu przez Rijkaarda za wcześnie i ma wielkie umiejętności- ale fatalną psychikę. I w tak wielkim klubie, który gra o tak wielkie stawki, który ma tak wielkiego rywala jak Real- nie ma czasu na to, zeby się przełamywał. Może zajęłoby mu to dwa tygodnie- moze dziewięć. A potem i tak złapałby kontuzję... Nie ma czasu, nie ma na to miejsca. Właśnie dlatego Guardiola trzyma ludzi w rezerwach trochę dłużej- żeby w nich się ogrywali, przygotowywali do presji a kiedy wejdą- z miejsca będą wartościowymi zmiennikami, albo i więcej. Bojan... Bojan ciągle powinien grać w rezerwach i tam się rozwijać. Przez te trzy lata cofnął się. Nawet bardzo. Mając 17 lat grał bez kompleksów- dziś wydaje się być jednym wielkim kompleksem. Musi, MUSI się gdzieś odbudować. I nie widzę szans na to, zeby to się miało stać w najbliższym czasie na Camp Nou. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Cze 25, 2011 2:08 pm Temat postu: |
|
|
Artykuł mistrzostwo
Kokos to ma życie jak w Madrycie I jeszcze Wojciechowski przedłuży mu kontrakt to tylko utwierdza mnie w przekonaniu że Polonia to chory klub a Wojciechowskiego chyba nikt nie przebije  _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 12:16 am Temat postu: |
|
|
Thiago w ogóle był najlepszym zawodnikiem całego turnieju. Jemu brakuje tylko jednego- doświadczenia. Mam nadzieję, ze w tym sezonie sporo go zdobędzie. To naprawdę może być jego sezon.
Thiago strzelił też gola w finale turnieju bodaj U-17 i był najlepszym zawodnikiem turnieju, w którym Hiszpania zajęłą drugie miejsce w kategorii U-19... Facet w każdej jednej kategorii jest wiodącą postacią i na dziś jest najwięksdzym talentem w Hiszpańskiej piłce- a czego jak czego ale talentów w Hiszpanii nigdy nie brakowało. Czas na dorosłą piłkę. Nie wiem czemu Sport i EMD tak bardzo działają na szkodę Barcelony rozpuszczając jakieś plotki o ewentualnej sprzedaży Thiago. Gdyby to zrobili, Guardiola i/albo Rosell udowodniliby że są jednak w tej dziedzinie skończonymi idiotami.
PS
W ekipie U-21 Hiszpanii nie było ani jednego zawodnika Realu- a swego czasu Canales był razem z Thiago podporą drużyny U-19. To jest aż smutne... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 11:42 am Temat postu: |
|
|
| Thiago był najlepszym piłkarzem. To fakt. A bramka w finale podkreśla jego wyborną formę na turnieju... Ale! Jeśli jego bramka jest zajebista, to jak nazwać to golazo: http://www.youtube.com/watch?v=uaf-OpsLZ48 ? Miazga. I zawsze liczyłem, że ten gość zrobi długą i owocną karierę w Barcelonie... I taki piłkarz, z takimi umiejętnościami, błąka się gdzieś teraz po średniakach La Liga |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 5:59 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Barcelona are the best team in history. They are well above Real Madrid and the fans do not want to admit it |
To niejaki Gago, gracz... Realu Madryt. Trzymam zakład, że wiele sobie u Mourinho i Pereza nie pogra...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Cze 26, 2011 7:13 pm Temat postu: |
|
|
Hernandez został MVP i najlepszym strzelcem Gold Cup. Jego wartość tylko rośnie od poprzednich MŚ, a Manchester póki co, to tylko się wzmacnia. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pon Cze 27, 2011 9:55 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Cytat: | | Barcelona are the best team in history. They are well above Real Madrid and the fans do not want to admit it |
To niejaki Gago, gracz... Realu Madryt. Trzymam zakład, że wiele sobie u Mourinho i Pereza nie pogra...  |
On i tak od dłuższego czasu nie gra praktycznie, więc raczej wiele się nie zmieni ;] Z resztą niewykluczone, że w tym okienku z klubu odejdzie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 1:24 am Temat postu: |
|
|
Ciekawe, trener reprezentacji Hiszpanii U-21 uważa, że Thiago ma więcej z Xaviego niż z Iniesty... Koles w ogóle w turnieju zaliczył ŚREDNIO 120 podań na każde 90 minut.
Kuźwa- TO jest nastepca Xaviego, jak rany...! Nie wiem czy na dziś w Europie jest jaśniej świecący młody talent, chłopak ma 19 lat...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 10:07 am Temat postu: |
|
|
Słyszałem... coś mi się wydaje jednak, ze to będzie powrót w stylu Wichniarka/Żurawskiego- a nie Franka czy Żewłakowa... ale zobaczymy...
Śląsk w Bratysławie wygrał z mistrzem Słowacji w sparringu, dobry prognostyk przed meczami z Dundee (które zremisowało z kelnerami z Irlandii, Bohemians). Na razie najlepszy transfer Śląska to zatrzymanie Kelemena i Diaza. Oni robią wielką róznicę, jeżeli Diaz uniknie kontuzji (no chyba drugi rok z rzędu nogi nie złamie) to będzie wielką gwiazdą Ekstraklasy. Choć zakup Cetnarskiego to też inwestycja niczego sobie...!
Cyrk w Polonii trwa nadal. Ta drużyna IMO sypie się w oczach... To jest gorsze niż Real Pereza i Atletico Gila razem wzięte. Tyle kasy wyrzucone w błoto, niemogę... nie powiem, zakup Jeża to b.dobry transfer, ale to co tam się dzieje... mam zresztą wrażenie, że Wojciechowski przepłaca masaktrycznie za naprawdę przeciętnych grajków: Brzyski, Gancarczyk, teraz Sikorski, który jest dobry, ale na Górnika, niekoniecznie na walke o mistrza, itd, itd...
Wraca też Adrian Sikora, do beniaminka, Podbeskidzia. Do wzięcia jest Bosacki, któremu Lech podziękował za lata gry wycofując się podobno z juz podobno dogadanego przedłużenia kontraktu o kolejny rok... to chyba jednak ciągle błąd, uważam że rutyniarz Bosacki to nie był człowiek który w zeszłym roku zawiódł...
Okienko otwiera się tak naprawdę dopiero pojutrze. Dopiero wtedy się przekonamy kto na co stawia, gdzie będą rewolucje a gdzie spokojne budowanie zespołu... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 10:28 am Temat postu: |
|
|
Ja w tym tygodniu czekam na 2-3 wielkie transfery zapowiadane w Legii. Nazwiska mają być nie gorsze od Ljuojli. Będzie polskim dream team.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 11:42 am Temat postu: |
|
|
A skończy się tak jak w zeszłym roku...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 11:43 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Ja w tym tygodniu czekam na 2-3 wielkie transfery zapowiadane w Legii. |
To w polskiej lidze bywają jakies wielkie transfery? .U nas za wielki transfer uznaje sie jakiegos 33 letniego dziada,którego nie chcieli już nigdzie za granicą . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 11:47 am Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: |
To w polskiej lidze bywają jakies wielkie transfery? .U nas za wielki transfer uznaje sie jakiegos 33 letniego dziada,którego nie chcieli już nigdzie za granicą . |
Tak, Stilić, Rudnevs, Diaz, Kelemen, Genkow, Melikson, Chavez- rzeczywiście, same ponad 30-letnie odpady...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 29, 2011 11:47 am Temat postu: |
|
|
A ja będę miał wielką satysfakcję w następnym sezonie jak każdy będzie się zachwycał Ljuboją.
Tak swoją drogą Anunaki, co byś uznał za wielki transfer w polskiej lidze? _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|