| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:34 am Temat postu: |
|
|
Dla mnie to jest normalne, jak widzę przyjaciela to witam się z nim poprzez przyjacielski cios w mordę pięścią. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:35 am Temat postu: |
|
|
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:35 am Temat postu: |
|
|
| Faraday napisał: | | Dla mnie to jest normalne, jak widzę przyjaciela to witam się z nim poprzez przyjacielski cios w mordę pięścią. |
Był taki moment w drugiej połowie między Carvalho a Puyolem, gdzie ostro się starli a potem jeden drugiego wręcz szukał, zeby się wyściskać i sobie nawzajem pogratuować interwencji. O to kurwa chodzi. Tego więcej chcemy oglądać. O!
W sumie... w sumie niech plotki o Joachimie Löw okażą się plotkami. Mourinho jak dla mnie może zostać trenerem Realu DOŻYWOTNIO. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:42 am Temat postu: |
|
|
Zapomniałem pochwalić Altintopa. Jego pojedynki z Iniestą to była wręcz ozdoba meczu. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:45 am Temat postu: |
|
|
No i jeszcze Xabi Alonso czyścił im tam sporo przez jakiś czas.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 1:50 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | No i jeszcze Xabi Alonso czyścił im tam sporo przez jakiś czas.  |
Zgadza się.
Ale Altintop to była absolutna niespodzianka. Na miejscu fanów Realu z czegoś takiego czerpałbym nadzieje/radość. To był naprawdę zajebisty występ Turka. Który bez skakania po niczyich palcach zagrał w obronie koncert. Kompletnie zneutralizował Iniestę.
Ciekaw jestem kto miał pilnować Puyola przy rożnym. Mój głos idzie na... Pepe?
***************
Mourinho sposoby na Barcelonę:
* zagrać jak równy z równym: 0:5
* zdominować siłowo (Liga Mistrzów 1/2)- odpadli + Finał Pucharu Króla (sukces)
* wygrać lepszym przygotowaniem fizycznym (Superpuchar)- Messi ich wykończył
* atakować wściekle od pierwszej minuty (liga)- szybko strzelona bramka i 1:3 na koniec, bo sił i chęci starczyło tylko na ileś tam minut...
* zagęścić środek pola (dziś)- dwie bramki strzelone przez obrońców i porażka...
Special One indeed. Nie rozumiem tej fascynacji tym człowiekiem w Madrycie. Tak, Inter. Równie dobrze mógł Real wziąć trenera Rubina Kazań... Miał taki sam sposób na Barcelonę. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Czw Sty 19, 2012 10:50 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 10:42 am Temat postu: |
|
|
'Pepe. What and idiot.' - Wayne Rooney
Po tym co wczoraj Real odpierdalał zwycięstwo to smakuje bardzo słodko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:12 pm Temat postu: |
|
|
A to głośne było, chyba nawet tu na Forum wtedy...
No Neandertalczyk, no. To cud, że jeszcze nikomu nie skończył kariery. Nawet Marca i AS nie zostawiają na nim suchej nitki dziś... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:12 pm Temat postu: |
|
|
Mnie cały czas zastanawia co taki brutal robi w Realu. Tam nikt nie widzi, że on granie w piłkę stawia na drugim, trzecim miejscu? Do MMA niech idzie skurwiel jak taki chojrak jest. Za tydzień znów baty. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:21 pm Temat postu: |
|
|
Meczu opisywał nie będę bo chyba wszystko tu zawarliście. Może oceny zawodnikom walnę moje osobiste:
Pinto 5, Alves 5,5, Pique 6, Puyol 9, Abidal 9,5, Sergio 9, Xavi 8,5, Fabregas 8,5, Iniesta 8, Messi 7 (głównie za asystę), Alexis 8.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=37553
Guti zawsze był dnem. Zawsze. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:26 pm Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się,że Pepe przed meczem mówi sobie,że nie będzie odwalał żadnych dziwacznych fauli itp,ale podczas spotkania traci nad sobą kontrolę i dochodzi do tego,co mogliśmy zobaczyć wczoraj-już kiedyś mówił,że coś go opętało .
Awans już raczej pewny.Puyol jest najlepszy i tyle w temacie . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:27 pm Temat postu: |
|
|
| Mandey napisał: | | Mnie cały czas zastanawia co taki brutal robi w Realu. Tam nikt nie widzi, że on granie w piłkę stawia na drugim, trzecim miejscu? |
Chyba zaczynają widzieć... jego już się absolutnie nie da bronić. No nie da. Ale powoli w Madrycie zaczynają się zastanawiać czy jest warto go tam trzymać...
Aż trudno uwierzyć, ze biega w takiej samej koszulce jak kiedyś Butragueno, Raul czy Hierro... Zwycięstwa nad Realem fana Barcelony oczywiście cieszą, ale ten gość pozostawia uczucie niesamowitego niesmaku... w Gran Derbi ZAWSZE były przepychanki, złośliwości itd, to było i jest nie do uniknięcia, ale... ale kurcze był też szacunek do rywala. Myślę że większość fanów Barcelony nawet jeśli nie kibicowała to szanowała takich zawodników jak Hierro, Redondo, Hugo Sanchez, Raul, itd.
Nie wiem, bez takiego Pepe Real jest po prostu rywalem. Którego trzeba pokonać, ale którego się bardzo szanuje. Pepe wchodzi na boisko i Real staje się wręcz wrogiem a szacunek zaczyna gdzieś ulatywać... widze to u siebie i... szkoda mi tego. Dlatego też fakt, że to Pepe nie upilnował Puyola przy wyrównującej bramce (okropnie się zachował jako obrońca...) sprawia tak dziką satysfakcję... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 12:51 pm Temat postu: |
|
|
| Mandey napisał: | | Mnie cały czas zastanawia co taki brutal robi w Realu. Tam nikt nie widzi, że on granie w piłkę stawia na drugim, trzecim miejscu? |
Zapłacili za niego nieprawdopodobną kasiorę, jak na wówczas pół anonimowego piłkarza dali bodajże 25 mln €. Muszą udowodnić, że nie rzucają kasą w błoto, bo wtedy się wielka debata utworzyła czy trzeba przepłacać za piłkarza w związku z czym podwyższając ceny na rynku transferowym. Bo umówmy się, jeśli Pepe wycenili na 25 mln to ja nie wiem na ile można wycenić Głowackiego.  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 2:04 pm Temat postu: |
|
|
mysle, że mourinho nie wypusci pepe dopoki sam jest w madrycie. jemu sie to podoba. otwarcie tego nie przyzna moze, ale mysle, ze o to mu wlasnie chodzi, zeby miec takiego zawodnika. zresztą wystarczy przeczytac jego wypowiedzi pomeczowe. on nigdy nic nie widzi, nigdy nie jest pewny, czy ten biedny pepe faktycznie zawinil itd. a jak juz sie pozbędą JM, to pepe poleci pierwszym samolotem do manchesteru city  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Sty 19, 2012 6:19 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | http://www.youtube.com/watch?v=uh_C8CIFN7M&feature=share
mysle, że to wyczerpuje dość solidnie temat tego kretyna nie wiem jakim cudem on wtedy nie dostal przynajmniej z pol roku zawieszenia | Najlepsze i tak były jego tłumaczenie po tym. A było to mniej więcej tak: 'ze zdenerwowania chciałem kopnąć wiatr'... no cóż... Widocznie wczoraj ten wiatr mu oddał cios w twarz...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 9:44 am Temat postu: |
|
|
i tego przyzwolenia na taką grę to ja po prostu nie rozumiem... nóż w kieszeni się otwiera... on nie ma tak raz na jakiś czas, tylko kilka razy na sezon.. i nic z tym nie zrobi ani klub, ani federacja... w Anglii Suarez dostaje 8 meczów kary za odzywki rasistowskie, a w Hiszpanii wszyscy czekają, aż Pepe zacznie kopać sędziów,a potem pewnie kamerzystów, bo są najbliżej (ławka rezerwowych to byłby dla niego banał...) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 11:32 am Temat postu: |
|
|
Spokojnie, za kopanie zawodnika Getafe dostał 10 meczów kary. Wszyscy myśleli, że to pojedynczy wypadek. Czas pokazał inaczej. Za recydywę zawiesiłbym go na pół roku. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 4:38 pm Temat postu: |
|
|
przy okazji przeprosin pepe: "Zawsze staram się bronić mojego zespołu całą duszą i całym ciałem, ale w mojej głowie nigdy nie pojawiła się myśl, by skrzywdzić innego piłkarza"... tak, temu ziutkowi, ktorego pepe pociagnąłz kopa w plecy dwa razy, kiedy tamten leżał na ziemi na pewno ulzylo, ze tak naprawde pepe nie chcial mu zrobic krzywdy... chociaz w sumie, jest napisane, ze "nie pojawiła się myśl, by skrzywdzić innego piłkarza". to nawet ma sens, bo kotleś zachowuje sie jakby w ogole żadna mysl sie u niego nie pojawiala... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 20, 2012 4:44 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | http://www.sport.pl/pilka/1,123132,11002662,Primera_Division__Nowe_koszulki_Barcelony_maja_byc.html
Jeśli to przejdzie, to mi jest Was, drodzy kibice Barcelony, po prostu żal.
Ktoś chyba użył painta. |
No właśnie wygląda jak robione w 5 minut w paincie...
To znaczy wyjazdowa mi się nawet podoba i odpowiednie ma w końcu kolory (katalońskie) ale tradycyjna domowa to... a wydawało się, ze już w tym sezonie przebili pod tym względem wszelkie granice...
Cała nadzieja w tym, ze Sport jest tak nieprawdopodobnie mało wiarygodnym źródłem (a jest), że... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 2:14 am Temat postu: |
|
|
Liverpool w plecy, Chelsea w sumie też, bo to 0:0 to nie jest zapowiedź walki o tytuł, a pudło Torresa z 7 metrów to też już klasyk w zasadzie.
Jutro dwa szlagiery... sesja poczeka  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Robi się BARDZO ciekawie w Madrycie. Marca (więc nie Katalonia!) donosi o kłótni Ramosa (wicekapitan) z Mourinho w którą został też wplątany Casillas, która może nie była bijatyką, ale rzeczy które zostały powiedziane są... zabawne i wiele mówiące o wzajemnym stosunku... czyżby Joze po raz pierwszy nie zdobył szatni? Mówi się tez o sporym podziale w zespole między zawodnikami hiszpańskimi i portugalskimi, podobno zawodnicy hiszpańscy są źli ze ci z Portugalii są traktowani podobno w uprzyilejowany sposób... to, połączone z dość pogardliwą rzeczą jaką powiedział Mourinho ("Of course, as you Spanish are world champions, your friends in the press protect you ... like the goalkeeper") ma nawet sens. A nawet jeśli to wszystko to tylko wymysły Marki... gazety w Madrycie już niejednego trenera zwolniły... a nawet prezydentów. Robi się ciekawie. Bo jeśli już madrycka prasa się odwraca od Mourinho, to kibice mogą być następni. Na razie Jose ratuje pięciopunktowa przewaga w lidze... ale gdyby ona stopniała, podniosą się głosy. Bardzo.
Jeśli ktoś myśli, ze to tylko Copa del Rey i że porażka w tym dwumeczu na żadnym z zespołów nie zrobiłaby większego wrażenia- dupa. Mourinho wydaje się, że wygranie ligi nawet przy porażkach z Barceloną na wszystkich frontach będzie sukcesem- co chyba jednak nie jest tak samo widziane przez zawodników, którzy (jak to ambitni sportowcy) mają dość porażek z największym rywalem...
Zaczyna się to robić fascynujące. Dziś dwa trudne mecze dla obu drużyn. Barca ma wyjazd do Malagi, Real gra u siebie z Bilbao które pod Bielsą myśli nawet o Lidze Mistrzów (swoją drogą gdyby Pep zdecydował się odejść, chyba jego chciałbym na trenera...!). A w środę przecież rewanż na Camp Nou. Istotny fragment całej kampanii 2011/12. Oczywiście jeszcze nie raz takie będą, ale to nałożenie na siebie różnych rzeczy... spory wysiłek, zwłaszcza mentalny dla obu zespołów, który może mieć wielkie znaczenie w późniejszych tygodniach.
PS
Z Canalu +, o pierwszym Gran Derbi Mourinho, pokazujące trochę atmosferę tych meczów.
http://www.youtube.com/watch?v=xBVfEgWygQc _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 4:58 pm Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie Mourinho w przerwie letniej odejdzie kierunek Inter myśle a w Madrycie bym widział Hiddinka bo to najlepszy trener na bezrobociu może 2 raz w Madrycie miałby lepszy _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 5:09 pm Temat postu: |
|
|
W Madrycie robi się gorąco. Ale nie ma się czemu dziwić. Z całym szacunkiem do Porto, Chelsea i Interu, ale Mourinho nigdy przed Realem nie trenował drużyny z tak wielkimi tradycjami i z taką historią. Już drugi raz w konflikcie na linii trener - piłkarze pojawiają się te same nazwiska: Casillas i Ramos. Przypadek? Nie. Niech jeszcze Mourinho powalczy z Ikerem, to wyleci szybciej, niż myśli.
Popatrzmy na ostatni mecz. Masa brutalnych fauli, dwie linie po 4 obrońców, odzyskanie piłki i podanie do Cristiano na skrzydle. Brawo wielkiemu taktykowi, on tak chciał pokonać Barcę? Piłkarze już widzą, że on po prostu nie ma pomysłu na nas, a jego rozwiązania są wysoce nieskuteczne. Ciekaw jestem, co teraz tak naprawdę o Pepe myśli Casillas... Poza tym, z tego co wiem, działacze mają problem z tym, że Mendes chodzi po biurach Realu jak chce i kiedy chce, a pracownikiem klubu nie jest. Jak na moje oko Mourinho ma wsparcie najbardziej radykalnych kibiców na SB (a trochę tych jest), ale na linii Mou - władze klubu (z wyjątkiem Pereza), prasa, niektórzy piłkarze - robi się niezły kwas.
| Fenderek napisał: | | Jeśli ktoś myśli, ze to tylko Copa del Rey i że porażka w tym dwumeczu na żadnym z zespołów nie zrobiłaby większego wrażenia- dupa. | I tak i nie. Nie ma co ukrywać - drużyna, która przegra tę parę, będzie załamana. Ale czy to się odbije na Realu? Raczej wątpię. Po 2:6 przegrali już wszystko do końca i zanotowali najgorszy okres w historii klubu, ale ostatnio po porażce 1:3 pojechali do Sevilli i strzelili 6 bramek, a Cristiano prężył swoje mięśnie ie robił głupkowate miny po każdym golu, jak gdyby nic. Po manicie było podobnie. Tutaj widać rękę Mourinho niestety, ale... Nigdy jeszcze po Klasyku nie było tak gorąco jak obecnie. Liczę teraz na rozłam w szeregach Realu
Nie liczę dzisiaj na nic wyjątkowego ze strony Bilbao, niestety. U siebie mieliby spore szanse, ale podrażniony Real u siebie powinien sobie proadzić, niestety...
Pytanie jest inne - Ciezny dzisiaj przed którą wróci do domu? ;p
aha. I to my dzisiaj musimy udowodnić, że na wyjazdach nadal potrafimy grać. Jeśli nadal będzie chujnia, to właśnie ten Real zdobędzie majstra... Ten, który całemu barcelonismo gra na nerwach jak żaden inny w całej historii. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 6:21 pm Temat postu: |
|
|
Polacy rozprawili się z Hamburgiem. HSV 1-5 BVB (2x Błaszczykowski, 2x Lewandowski, 1x Grosskreutz).
Niesamowite. Nigdy nie widziałem żeby Polacy tak grali. Doskonały mecz, brawo, brawo! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 6:26 pm Temat postu: |
|
|
a w kickerze znowu pewnie bedzie 2,5 nota... lewy i kuba robili z nimi co chcieli. gdyby lewy mial dzisiaj troche lepszą celnosc, to strzelilby 4, bo tyle powinien. ale i tak zaliczyl 2 gole i asyste, kuba tez 2 gole i ogromny udzial przy ostatnim golu. brakowalo tylko jakiejs asysty piszczka do kompletu. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Sty 22, 2012 8:51 pm Temat postu: |
|
|
Barca odmieniona po zwyciestwie na Santiago Bernabeu, demoluje Malagę na jej boisku, hat-trick Messiego i kapitalny mecz Busquetsa w środku pola. Xavi, Puyol i Fabregas cały mecz na ławce... Za dwie godziny Real.
Tak Barcelona ma grać na wyjazdach, właśnie tak! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|