| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2011 7:53 pm Temat postu: |
|
|
Wiem, widziałem- ale to raczej pokazuje że oprócz pierwszej jedenastki (no, może odrobinę więcej niż 11) cała ekipa nie jest aż tak mocna, nie ma tam aż takich kłopotów bogactwa. Taki Callejon to jest koleś który może i strzeli w mało ważnym meczu, ale gwiazdą nie będzie nigdy. Ja nie wiem np po co jest w Madrycie Antiltop. I kilku innych spoza pierwszej jedenastki, którzy jakby pogodzili się z tym, że siedzą na ławce raczej i już.
I nie, suchy wynik jest zajebisty- ale już sam mecz taki zajebisty ani trochę nie był.
W ogóle mówi się ostro że z Lyonem (to nie ma nic wspólnego z Realem, ale grupa ta sama) to był jednak niezły przekręt... to taka dygresja, ten ich mecz z Zagrzebiem.
Tak czy siak... meczu się nie mogę doczekać. Coraz bardziej. Oby to był jeden z tych ładniejszych Klasyków a nie jeden z tych bardziej kontrowersyjnych. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Kurde, nie wiem co ze sobą zrobić dzisiaj... XD _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 2:39 pm Temat postu: |
|
|
ja tak mam od 13 lat O..o _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 3:11 pm Temat postu: |
|
|
Im bliżej spotkania, tym dziwnie spokojniejszy jestem... I tym mocniej przekonuję się do tego, że Barca wyjdzie dzisiaj ustawieniem 3-4-3. Nie po to wałkujemy 3-4-3 od sierpnia by w tak ważnym meczu nie wykorzystać w pełni atutów tego ustawienia. MUSIMY mieć przewagę w środku pola i nowy system nam to gwarantuje.
Jesteśmy w o niebo lepszej dyspozycji fizycznej niż w meczu z Valencia, zatem dla mnie to kolejny argument za. Real z problemami w defensywie (Pepe nie zagra jako DM) nie odbierze nam piłki a ta musi wędrować z niesamowitą prędkością od nogi do nogi - 4 pomocników to gwarantuje. Real za tym nie nadąży.
I jeszcze jedno - Keita dzisiaj wyjdzie w podstawie. Tak wynika z moich kalkulacji wyjdzie i zamknie usta wszystkim hejterom.
Ciekawostka przed meczem:
| Cytat: | | Klub poinformował, że podczas tradycyjnego obiadu prezydentów zwrócił się do władz Realu o zdjęcie z trybun niechlubnego transparentu "Mou, twój palec wskazuje nam drogę", który madryccy kibice wywieszają od czasu incydentu w Superpucharze Hiszpanii z udziałem Mourinho i Tito Vilanovy. |
http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/384839_10150395484786213_209523681212_8821873_1962311010_n.jpg |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 5:18 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: |
I jeszcze jedno - Keita dzisiaj wyjdzie w podstawie. Tak wynika z moich kalkulacji wyjdzie i zamknie usta wszystkim hejterom.
|
Ta, już to widzę.
| Leniu napisał: | | Real z problemami w defensywie (Pepe nie zagra jako DM) nie odbierze nam piłki a ta musi wędrować z niesamowitą prędkością od nogi do nogi - 4 pomocników to gwarantuje. Real za tym nie nadąży. |
Właśnie dlatego na boisku nie ma prawa być Keity. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 7:52 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Leniu napisał: | | Real z problemami w defensywie (Pepe nie zagra jako DM) nie odbierze nam piłki a ta musi wędrować z niesamowitą prędkością od nogi do nogi - 4 pomocników to gwarantuje. Real za tym nie nadąży. |
Właśnie dlatego na boisku nie ma prawa być Keity. |
+1
Keita jest dla Barcelony tym czym był Bendtner dla Arsenalu. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 7:56 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Fenderek napisał: | | Leniu napisał: | | Real z problemami w defensywie (Pepe nie zagra jako DM) nie odbierze nam piłki a ta musi wędrować z niesamowitą prędkością od nogi do nogi - 4 pomocników to gwarantuje. Real za tym nie nadąży. |
Właśnie dlatego na boisku nie ma prawa być Keity. |
+1
Keita jest dla Barcelony tym czym był Bendtner dla Arsenalu. |
Keita nie może być aż tak słaby  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:19 pm Temat postu: |
|
|
No nie, tu mumin chyba jednak przesadził XD _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:40 pm Temat postu: |
|
|
Ja tylko żałuję, że nie istnieją już posty z tego tematu z 2010 roku, kiedy chwalono Keitę za genialną współpracę z Ibrą i Messim, za jego asysty i wyśmienite jak na pomocnika dokonania strzeleckie. Kiedy Barca przegrywa to oczywiście nie dlatego, że zespół się nie spisał, ale dlatego, bo Seydou był na boisku. To on zajebał. Ukrzyżować, ukamienować, wyrzucić z Barcelony. A to się bierze tylko z tego, że nie jest taki widowiskowy jak jego koledzy po fachu (trudno być bardziej widowiskowym od Iniesty lub Xaviego). Popełni błąd - hejtujemy na maksa!!! Zagra dobre spotkanie, zrobi coś kapitalnego - przemilczmy.
Strata punktów - wina Keity. I koniec. Nawet jeśli cały zespół gra kaszanę, wina Seydou i chuj.
Pora się zbierać i iść na GD.
Vamos Barca! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:48 pm Temat postu: |
|
|
przecież dopiero o 21:40 są || Vamos Barca _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:48 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze nóżką tupnij. Biedny Keita, najlepsza rzecz jaka kiedykolwiek się przytrafiła Barcelonie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 8:59 pm Temat postu: |
|
|
Przesadą byłoby gdybym napisał "czym Bendtner jest dla światowej piłki".
Sorry Keita w życiu nie zgrał zgrabnego meczu dla Barcelony. Za Rijkaarda byłby kimś, teraz na Camp Nou trzeba umieć coś więcej niż kunsztownie przegrać mecz.
EDIT: Chyba te posty o chwaleniu Keity, to twoje Leniu. Bo ja nigdy na tego piłkarza dobrego słowa nie powiedziałem.
Fajne emocji w meczu Legii z Cracovią. Do końca walka i iskierka nadziei, że może wpadnie. Oby dziś tak nie było w El Classico. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 9:02 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Fajne emocji w meczu Legii z Cracovią. Do końca walka i iskierka nadziei, że może wpadnie. Oby dziś tak nie było w El Classico. |
bez kitu, ale szkoda nie strzelili w tych końcowych minutach... teraz jak śląsk wygra to ucieknie na 4 punkty zdaje się , no a to już jest jakaś przewaga biorąc pod uwagę że nie wiadomo jak się będą obydwa spisywać na wiosnę... _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 9:07 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Chyba te posty o chwaleniu Keity, to twoje Leniu. |
+1
Brawo Legia
Zresztą, Leniu, mały bład logiczny:
| Leniu napisał: | | Ja tylko żałuję, że nie istnieją już posty z tego tematu z 2010 roku, kiedy chwalono Keitę za genialną współpracę z Ibrą i Messim, za jego asysty i wyśmienite jak na pomocnika dokonania strzeleckie. |
Co oznaczałoby, że kiedyś takie były i szkoda że nie możesz im nam pokazać
| Leniu napisał: | Kiedy Barca przegrywa to oczywiście nie dlatego, że zespół się nie spisał, ale dlatego, bo Seydou był na boisku. To on zajebał. Ukrzyżować, ukamienować, wyrzucić z Barcelony. A to się bierze tylko z tego, że nie jest taki widowiskowy jak jego koledzy po fachu (trudno być bardziej widowiskowym od Iniesty lub Xaviego). Popełni błąd - hejtujemy na maksa!!! Zagra dobre spotkanie, zrobi coś kapitalnego - przemilczmy.
|
A tu nagle wychodzi, że... kurcze, jak to jest- jak Ty chcesz znaleźć posty z 2010 chwalące Keitę, skoro według Ciebie chcemy go z Barcelony wyjebać, hejtujemy go itd.
No pomyśl logicznie, no, choć raz.
Facet cokolwiek grał- to był chwalony. Na dziś (od roku, tak naprawdę) zazwyczaj gra piach- to i wkurwia kiedy Guardiola z uporem maniaka wstawia go do składu. Tyle. Dla mnie to jest zajebiście logiczne i konsekwentne. Czego nie lubię to ludzi którzy coś chwalą albo krytykują BEZ WZGLĘDU na to co się dzieje w teraźniejszości.
Messi zagra cały sezon beznadziejny- wiesz co, też go będę ktrytykował. Za zasługi to można goździka dostać. Albo pomnik. Tak czy siak- co mnie obchodzi jak on grał w 2010? A jak grał w tamtym roku to widziałem w Mediolanie, z Interem, tak w ogóle. Ale co to ma do tego sezonu? Drugi raz napiszę to samo- moment w którym na boiusko będzie ktoś wybiegał za zasługi w barwach Barcelony będzie momentem w którym zaczniemy przegrywać trofea. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Gru 10, 2011 9:17 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 9:10 pm Temat postu: |
|
|
No, ale trudno dziś winić Legię. Miała wielką ochotę na zwycięstwo. Gra Cracovii (to co mówiłem, po meczu z Koroną, ich gra zaczyna już jakoś wyglądać) nie pozwoliła na to. A takie akcje jakie miał Ljuboja (patelnia z 5 metrów) to trzeba wykorzystywać. Zasłużony remis. Dodatkowo jak mówię fajne emocje podczas oglądania (decyzja Siejewicza co do Kaczmarka, odważna, słuszna, ale też i odważna).
4 punkty to dużo, ale też trzeba pamiętać jak bardzo chimeryczna jest nasza liga. Śląsk wyglądał pewnie i dostał wciry od Bełchatowa, który wczoraj poległ w Bielsku. Trudno dywagować, kibice jednych i drugich mają swoje argumenty w dyskusji, ale tutaj po prostu trzeba poczekać. Tym bardziej, że ani Polonia ani Ruch nie chcą zostawić ich w spokoju. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 9:14 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
4 punkty to dużo |
Nie, u nas to malutko. Poza tym Śląsk jeszcze z tym ŁKS-em nie wygrał  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 9:16 pm Temat postu: |
|
|
Dawno nie oglądałem tak fajnego meczu który się skończył 0-0 Legia chciała a Cracovia dobrze się broniła a niedużo brakowało a ten Saidi by bramę życia walnął
Niecałe dwie godziny i start Real ma grać jak z Valencią czyli Ozil na ławie i 3 defensywnych w środku _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 10:02 pm Temat postu: |
|
|
| Paolo napisał: | | 3 defensywnych w środku |
A to ci niespodzianka!  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 10:08 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | I tym mocniej przekonuję się do tego, że Barca wyjdzie dzisiaj ustawieniem 3-4-3. Nie po to wałkujemy 3-4-3 od sierpnia by w tak ważnym meczu nie wykorzystać w pełni atutów tego ustawienia. MUSIMY mieć przewagę w środku pola i nowy system nam to gwarantuje.(...)
I jeszcze jedno - Keita dzisiaj wyjdzie w podstawie. Tak wynika z moich kalkulacji wyjdzie i zamknie usta wszystkim hejterom.
|
Valdés, Alves, Piqué, Puyol, Abidal, Sergio, Xavi, Iniesta, Cesc, Messi and Alexis
Czyli wszystko źle... XD
Keity nie ma i jest klasyczne 4-3-3 które w przypadku pójścia Alvesa do przodu i tak staje się 3-4-3 a Fabregas z Messim mogą spokojnie wymieniać się miejscami i generalnie robic co chcą. Lepiej ustawić się na ten mecz nie można było. Szkoda tylko że musieliśmy stracić 4 punkty z Sevillą i Valencią, zeby pep to zrozumiał.
| Fenderek napisał: |
Valdes- Alves, Puyol, Mascherano, Abidal- Busquets, Xavi, Iniesta- Alexis, Messi, Fabregas |
Pomyliłem się tylko co do Mascherano-Pique.
Ten Guardiola się jednak cholera zna.
Ja jeszcze na sekunde wrócę do Keity. Wymień mi Leniu pięć najlepszych meczów, jakie zagrała Barca pod wodzą Guardioli. A potem sprawdź w ilu z nich zagrał od pierwszej minuty Keita. Wszystko na ten temat. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sob Gru 10, 2011 10:12 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 10:11 pm Temat postu: |
|
|
A Real? bo mi się nie chce szukać  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 10:14 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | A Real? bo mi się nie chce szukać  |
A co za różnica? XD
Casillas, Lass, Pepe, Ramos, Marcelo, Di María, Coentrao, Xabi Alonso, Özil, Cristiano Ronaldo, Benzema.
Czyli z Ozilem, na łąwce to była totalna ściema
Cieszę się z tego powodu, bo to tylko sprawi, że mecz będzie ciekawszy. Mourinho w końcu też przejrzał na oczy i na ławce jest Khedira, którego zawsze, każdy jedne Classico absolutnie przerastały. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 10:28 pm Temat postu: |
|
|
Najlepszy możliwy skład. Brawo Pep! Jazda! Niech tylko Mourinho nie zepsuje święta futbolu. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 11:02 pm Temat postu: |
|
|
Ale początek.. a Valdes jak za dawnych lat.. _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 11:38 pm Temat postu: |
|
|
Ja pierdolę, nie czaję tego sportu. Czy oni wszyscy (z obu drużyn) muszą po każdym faulu (czasem nawet bez) płakać, jakby im nogę urwało? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sob Gru 10, 2011 11:50 pm Temat postu: |
|
|
| lookaug napisał: | | Ja pierdolę, nie czaję tego sportu. Czy oni wszyscy (z obu drużyn) muszą po każdym faulu (czasem nawet bez) płakać, jakby im nogę urwało? |
takie rzeczy przede wszystkim w hiszpańskiej..
dlatego wolę tak zwane "premiershit"
świetnie pierwsze 10 sekund Barcy... potem ciut gorzej... a potem oczywiście Real musiał spieprzyć.... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 1:07 am Temat postu: |
|
|
Zajebisty mecz.
W drugiej połowie Real został stłamszony. 3:1 to niski wymiar kary.
I kurcze bez Keity przez większość spotkania, nie rozumiem jak to możliwe.
Puyol co dzisiaj zagrał to była kurwa MAGIA. Bez niego będzie źle. Ile znaczy dla nas zawodnik o TAKICH predyspozycjach pokazał dzisiejszy mecz. Fontas ma go zastąpić? Bez jaj. To jest legenda, jego koniec kariery odczujemy boleśnie. Oby nastąpił jak najpóźniej.
Drugi najlepszy- Iniesta. Magik. Zresztą, ten przereklamowany Alexis też powiedziałbym całkiem nieźle...
Ja się najbardziej cieszę z jendej rzeczy- Guardiola patrzy na formę zawodników a nie jakieś sentymenty czy formę jakiś czas temu- dlatego Keita i Villa na ławce. A to znaczy, ze ta drużyna ostatniego zdania jeszcze nie powiedziała. W sumie trener który wypieprzył z drużyny Ronaldinho nie powinno dziwić, że interesuje go tylko teraźniejszość, ale miło się znowu przekonać, że to rzeczywiście ma miejsce.
Bardzo jestem ciekaw jak ten wynik (a zwłaszcza to co działo się na boisku) podziała na Real...
Guardiola ciągle nie przegrał na Santiago Bernabeu- a raczej tam wygrywa. Jego bilans z Realem jest w ogóle masakryczny: 8 zwycięstw, 3 remisy i 1 porażka (w dogrywce); bramki 28:10... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Gru 11, 2011 1:14 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevada

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 753 Skąd: Radom
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 1:11 am Temat postu: |
|
|
Smutne... na temat samego meczu, jego przebiegu wypowiadał się za bardzo nie będę, bo widziałem zaledwie ostatni jego kwadrans, kiedy było już 1:3, kiedy wszystko w tym pojedynku było w zasadzie rozstrzygnięte, a Królewscy jakby błądzili we mgle. A zaczęło się przecież tak kapitalnie...
Ile można? Kiedy wreszcie zostanie przełamana ta pieprzona dominacja Barcelony? Co musi zrobić Real, żeby w El Clasico grał jak równy z równym? W Superpucharze Hiszpanii było już nieźle, a teraz podopieczni Mourinho zrobili jakby krok w tył w stosunku do sierpnia. Smutne tym bardziej, że Los Blancos przed tym pojedynkiem byli w świetnej formie, wygrywali wszystkie mecze. Niestety, pompowany balonik pękł z hukiem i trzeba ostro wziać się do roboty, żeby dorównać Barcelonie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 1:17 am Temat postu: |
|
|
Zagrali tak jak chciałem, w składzie w sumie takim jakim chciałem- i osiągnęli wynik pi razy drzwi taki jaki chciałem (szkoda, ze im się tego czwartego nie chciało wbić ).
To się nazywa futbolowe święto.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 1:19 am Temat postu: |
|
|
Ja ogólnie jako fan Realu po meczu jestem nastawiony w miarę pozytywnie. O meczu zadecydował głównie przypadek, mam na myśli głównie gola Benzemy i samobója Marcelo. W 1 połowie Barcie nie pokazała nic oprócz jednego strzału, który zakończył się golem, kto wie co by było gdy Ronaldo (KURWA MAĆ) nie zmarnował wtedy tej setki po której mogło być 2:0, zresztą jeszcze lepszą sytuację miał na 2:2... Po tym przypadkowym samobóju Marcelo wszystko się jakoś posypało, no i wszyscy wiedzą jak się skończyło.
Teraz wyjazd na Sevillę zdobywać 3 punktową przewagę  _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Gru 11, 2011 2:09 am Temat postu: |
|
|
To chyba inny mecz oglądaliśmy.
Początek faktycznie nie po myśli Blaugrana, ale od gdzieś tak ok 30 minuty powiedziałem swojemu Źródłu, że jestem już spokojny, Barcelona grała już wtedy za pewnie. Real nie zrobił nic czego Barcelona mogłaby się bać. Wyprowadzanie kontr? To dobre dla polskiej piłki a nie dla drużyny, która podobno się legitymuje się nazwą "Królewscy".
Jako fan Barcelony, może nie tak zapatrzony w nią tak by mówić o niej dzień w dzień, obawiałem się meczu. Jak widać bezpodstawnie. Real niczym nie różni się od tego Realu, co dostał wciry od Barcelony rok temu. I skoro w rok Mourinho się nie udało nic zmienić, to jestem spokojny o przyszłość. Liga Mistrzów i Mistrzostwo Hiszpanii znów trafią do stolicy Katalonii jestem tego pewien. Nie z tak profersorską grą w tak ważnym meczu.
Piłkarz meczu to zdecydowanie Iniesta. Wielki Andres. Robił co chciał. Potem Messi, który mimo nie strzelenia gola i chyba nawet bez asysty (gol Alexisa chyba po jego podaniu? nie pamiętam już), ale kolejny raz pokazał, że w wielkich meczach się nie spala. No i oczywiście Puyol.
W Realu? Ktoś grał tam dobrze? Zostawiali tyle miejsca Barcelonie, że szok. Kibice z Madrytu chyba zostali totalnie omamieni przez Mourinho skoro nie gwizdali na swoich piłkarzy. Real został stłamszony przez Barcę i prócz szybkich kontr nie pokazywał nic. Był bezradny.
No jak zwykle Święty Iker wyciągnął parę razy to co mógł. Ale on sam to niestety nic nie zrobi. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|