| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Wto Gru 06, 2011 9:32 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam bym się obawiał tylko jednej osoby w kontekście Gran Derbi,czyli Guardioli i jego "cudownych" taktycznych pomysłów .Jak posadzi Puyola na ławce,a w 1szym składzie znajdzie się Keita,to nie wiem co mu zrobię . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dajanek
Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 192
|
Wysłany: Wto Gru 06, 2011 11:23 pm Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | Ja tam bym się obawiał tylko jednej osoby w kontekście Gran Derbi,czyli Guardioli i jego "cudownych" taktycznych pomysłów .Jak posadzi Puyola na ławce,a w 1szym składzie znajdzie się Keita,to nie wiem co mu zrobię . |
Guardiola wszystko robi źle, tylko wyniki go bronią. Tylko. Można mówić, że ten sezon w lidze na razie słabszy, ale i tak jest świetny. Jeszcze kilka lat temu mówilibyśmy o genialnym starcie sezonu. A że liga słabsza i przede wszystkim Barca i Real odskoczyły innym hiszpańskim drużynom to może się wydawać, że Barca zaczęła źle. Zresztą Barca i Real odskoczyły nie tylko drużynom La Liga, ale i całej Europie, w czym tegoroczna LM nas tylko utwierdzi.
O wynik GD jestem spokojny. Skoro Real nie potrafił pokonać, będącej jedną nogą na wakacjach Barcelony to nie pokona Barcelony, która się rozpędza, która jest głodna bramek i zwycięstw. Zobaczymy w końcu Barcę w optymalnym składzie, co w tym sezonie się generalnie nie zdarzało. Mamy w tym sezonie większy potencjał niż w poprzednim. Nie wiem czy kiedykolwiek w historii zdarzyła się drużyna tak mocna personalnie, gdzie na każdą przypada najlepszy na świecie fachowiec. A przecież Barcelona to kolektyw! To w drużynie jest ich siła. To po prostu nie może nie wypalić. Mou może się za mourować, najwyżej nie będzie goleady, od porażki go to nie uchroni.
Tyle ode mnie. Przepraszam za twardą jak beton retorykę, rola kibica takiej wymaga . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Gru 06, 2011 11:57 pm Temat postu: |
|
|
Dziś widzialismy mały reczital Barcelony B, która ograła bez problemów BATE Borysow 4:0 grając praktycznie samymi rezerwami. Świetni byli Rafinha, Montoya, Sergi Roberto... O przyszłość można być spokojnym. No a bramka Pedro na 3:0 śliczna
A Gran Derbi? Jeśli Guardiola nie przypieprzy Keitą i wyjdzie rzeczywiście bez wydziwiania najmocniejszy skład- będzie dobrze. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 8:42 am Temat postu: |
|
|
Dajanek <żółwik>
Nie miałem w planach oglądania wczorajszego meczu, ale jak mnie kolega zaprosił do siebie, to poszedłem... I nie żałuję! Świetnie się to oglądało. Młodzi grali jak z nut. Piękny futbol.
Rafinha to jest dynamit. Pomoc z Jonathanem i mym ulubieńcem - Sergi Roberto - wyglądała znakomicie. Jakby grali starsi koledzy. Serio, ktoś kto nie zna Barcelony mógłby pomyśleć, że to gra pierwszy zespół... I jeszcze jedno. Nie zdziwię się jak Pep postawi na Cuencę w GD. On JEST na to gotowy.
Fenderek, wyjście Keity wcale nie jest niemożliwe... Przypominam, że to w dużej mierze również jemu zawdzięczamy pokonanie Realu w 1/2 LM. To był chyba jego mecz życia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 10:24 am Temat postu: |
|
|
Pieprzenie z tym Keitą. To był jeden mecz w jego całej karierze w Barcelonie. On wyjdzie to usiądzie jak nie Alexis to Villa, jak nie Villa to Fabregas... jakby na to nie patrzeć- osłabianie zespołu zanim wyjdzie na płytę boiska. Równie dobrze możemy się schylić i potem wysłuchiwać jaki to Mourinho wielki, jaki wspaniały ten jego drugi sezon i tak dalej.
Pedro też strzelał sporo bramek Realowi- no i? Moment w którym będą decydować sentymenty będzie momentem w którym zaczniemy przegrywać trofea.
Mamy tam jechać po zwycięstwo i mamy Real zdominowac, na tyle na ile to możliwe. Do tego są potrzebni zawodnicy kreatywni a nie drwal. Tak, Real zagra znowu siłowo. To się da ominąć. Nie Keitą. Bo on nawet jak się przepchnie to źle poda, strata piłki, kontra i bramka. Podziękował.
Nie widziałem wczoraj większej różnicy między rezerwami a pierwszym zespołem, co było po prostu niesamowite... no ale tak po prawdzie- wychodzi z rezerw taki Oriol, idzie do Chelsea i w Lidze Mistrzów gra absolutny koncert. Powoli zaczynamy zbierać owoce tego co od kilku lat dzieje się w La Masii. Wielu mówi, ze druga taka generacja piłkarzy się Barcelonie nie trafi (na co zawsze mam jedną odpowiedź- przepraszam która, bo Puyol, Xavi i Iniesta nie wychodzili razem z jednej drużyny tylko z trzech różnych roczników) na co ja mogę tylko powiedzieć- hahahahaha. Już się trafiła (Messi, Pique, Fabregas- wszystkjo rocznik 87) a następne są nie gorsze (91 wygląda przebosko).
Cuenca w GD? Nie, NIE JEST gotowy. Czemu? Bo on genialnie gra na Camp Nou, na wyjazdach jeszcze się gubi. To jeszcze nie to- choć to jest koleś niezwykle silny psychicznie, trzy razy odchodził z Barcelony i trzy razy do niej wracał (czy tam dwa), zawzięty, be kompleksów. Ale IMO to jeszcze nie ten moment. Poza tym za kogo, niby- Villę? Alexisa? Messiego?
Żadnych Keit, żadnych Cuenc i będzie dobrze. Nie cudujmy na siłę, jedziemy na Bernabeu, gramy swoje i jest gitara. Nie naprawia się czegoś, co nie jest zepsute. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sro Gru 07, 2011 10:38 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 10:28 am Temat postu: |
|
|
Gran Derbi zapowiadają się smakowicie spotkają się chyba dwie najmocniejsze drużyny w ostatnim dziesięciu a może nawet dwudziestoleciu a który jest lepszy okaże się już koło północy z soboty na niedziele ja przewiduję 3-2 dla Realu choć słyszałem że priorytetem Realu jest nie stracić bramkę i przytłoczyć fizycznością Barcę ale wątpię żeby starczyło im sił. Guardiola wg mnie pojedzie po bandzie i zagra 3-5-2 myślę że zostawi Ville na ławce jako jokera. Co do składu Realu to wg mnie na pewno na prawej obronie nie zagra Contreao za duże ryzyko a ze Sportingiem średnio mu szło na tej pozycji na prawej obronie zagra albo Lass albo Arbeloa mam nadzieję że Khedira nie zagra bo nie trawie gościa
Czuję że będzie to wielki mecz i mam tylko jedna nadzieję że palma nie odpierdoli Pepe... _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 12:57 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Żadnych Keit, żadnych Cuenc i będzie dobrze. Nie cudujmy na siłę, jedziemy na Bernabeu, gramy swoje i jest gitara. Nie naprawia się czegoś, co nie jest zepsute. |
+1
| Paolo napisał: | | mam tylko jedna nadzieję że palma nie odpierdoli Pepe... |
A ja liczę,że Pepe mnie nie zawiedzie i standardowo skończy z czerwoną kartką . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 1:19 pm Temat postu: |
|
|
Dokładnie, Pepe to może być najgroźniejsza broń Barcelony
Choć jak pokazał już ten sezon- na Marcelo też można liczyć...
A Cuenca może być świetną opcją na zmianę. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 11:39 pm Temat postu: |
|
|
no i United odpadło na własne życzenie.... muszę komentować tą beznadzieję? nie? no to się cieszę...
czas wygrać Ligę Europejską _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 07, 2011 11:39 pm Temat postu: |
|
|
LMAO z Man United... sorry, ale to jest mega sensacja jakiej DAAAAAAAWNO nie było...!
Obie drużyny z Manchesteru za burtą po meczach grupowych- uwiezyłby w to ktoś po losowaniu? Tylko dwie angielskie drużyny przechodzą dalej. Z czego jedna to Arsenal, także tylko jedna jeszcze daje nadzieje na zwycięstwo ekipy z Premiership w tej edycji LM... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 12:58 am Temat postu: |
|
|
yy ja bym powiedzial, że obecnie żadna nie daje szans, bo chelsea od dwóch miesiecy gra taką padake, że aż szkoda to oglądać. chociaz ostatni tydzien mieli niezly, no ale poprzednie kilka to katastrofa. manC to zadna niespodzianka dla mnie. pisalem dawno temu i powtorze - ta druzyna predzej czy pozniej zostanie rozwalola od zewnątrz. teveza zdaje sie juz chcą wcisnąć milanowi, ale zostaje jeszcze chocby balotelli, ktory jest davidem hayem pilki noznej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 7:26 am Temat postu: |
|
|
Man Utd, Valencia, Man City, Porto, Sporting, Atletico
Potencjalni rywale Legii i być może Wisły (no co? ma jeszcze szanse) w 1/16 LE. Oj jakby Man Utd przyjechało na Łazienkowską to byśmy największej Europy posmakowali. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 10:54 am Temat postu: |
|
|
Może im się coś popieprzyło,. popatrzeli na stroje i myśleli że grają z Barcą? XD
Ronney. Wow. Bez formy to jest zawodnik który osłabia wręcz drużynę. Chyba za szybko napompowano balonik z młodymi. No i wszelkie opowieści o przewadze Premiership przynajmniej na rok można włożyć między bajki.
IMO, jeśli los nie sprawi psikusa i nie trafią na siebie wcześniej- finał całkiem prawdopodobny to Real-Barca... bo one uciekły Europie, coś mi się widzi. Ostro. W tej chwili w zestawie są może ze dwie inne drużyny które mogą pomieszać im szyki (Milan i mimo wszystko Chelsea), u bukmacherów ta para MUSI stać najwyżej...
Kiedy losowanie? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 11:46 am Temat postu: |
|
|
O PRZEWIELKA PREMIERSHIT, w której Messi z Iniestą leczyliby przez 8 miesięcy w roku kontuzję, a Barca walczyłaby z Boltonem i Wigan o utrzymanie - co się stało?! wychodzi na to, że przez kolejny rok angielska piłka na arenie międzynarodowej będzie za plecami hiszpańskiej. I teraz tym bardziej jest szkoda Valencii, która przegrała mecz z Chelsea jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, bo że na podwórku La Ligi potrafią walczyć z najlepszymi jak równy z równym, to było widać na przykładzie Barcy, Realu i Sevilli. Mogli pokonać Chelsea, ale mentalnie chyba nie ten poziom - i skończyło się radosnym 3:0. Szkoda, szkoda, szkoda
Fenderek, losowanie w przyszły piątek. Mówisz o Rooneyu - ponad 700 minut bez bramki mówi samo za siebie, a start miał genialny. Kicha z jego formą zaczęła się w momencie kiedy na jaw wyszła afera korupcyjna z jego ojcem w roli głównej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 1:54 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Chyba za szybko napompowano balonik z młodymi. |
Otóż to, wg mnie to jest teraz najwiekszy problem ManU. Brakuje mi w tej drużynie takich gwiazd z prawdziwego zdarzenia największego formatu może obecne transfery zaprocentują w przyszłości na razie kicha i to jedna wielka _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 2:16 pm Temat postu: |
|
|
Środkowy pomocnik to był w lecie priorytet, widział to każdy kto oglądał finał LM z Barceloną.
Każdy- oprócz chyba jednak Fergusona. Czy Glazierów. Były np plotki o Sneijderze i... no ktoś taki byłby im potrzebny. BARDZO. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 2:30 pm Temat postu: |
|
|
Ostatni raz United nie awansował 6 lat temu, będąc w grupie za Lille, Benficą i nie wiem, kim tam jeszcze, ale byli czwarci. Teraz przynajmniej zostaje ta Liga Europejska. Jedyna nadzieja jest taka, że do wiosny wiele się zmieni, bo nigdy nie było tak, że grali dramatycznie przez cały sezon. I fakt faktem, start mieli znakomity, ale w LM zawiedli w każdym meczu. Prędzej mnie City zaskoczyło niż United.
Oj Leniu Leniu, teraz premiershit, a nigdy nie spojrzałeś na to, ile angielskich klubów zachodziło daleko w LM (w LE chociażby też) w ostatnich latach, ale nie.. Real Barca, Real Barce i to jest cała potęga ligi hiszpańskiej. Zwłaszcza Real i jego niedawna hegemonia w 1/8 finału. Dobrze, że w tym sezonie się tam odmienia, bo jakby znowu miał być ten duet i daleko w tyle reszta, to już byłoby żenadnie.
Wszyscy, żeby Legia trafiła na któryś Manchester. Jednak trudno mi popadać w taką euforię, bo wolę, aby polski klub ciułał te punkty do rankingu UEFA, a nie porywał się z szabelką na potęgi. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 3:13 pm Temat postu: |
|
|
Laskowski odchodzi z Canalu Plus. IMO szkoda, jeden z nielicznych który potrafi w Polsce komentować mecze. Ciekawe gdzie trafi.
Jak słucham takiego Borka w Polsacie na przykład to mi się nóż w kieszeni otwiera... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jaszek

Dołączył: 08 Lis 2010 Posty: 701 Skąd: Zawoja/Kraina Rhye
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 3:21 pm Temat postu: |
|
|
Ale daj panie Boże będzie komentował gran derbi..
a Borka z Kołtoniem to do worka i utopić _________________ I'm slightly mad
Oh dear |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Mielcarskiego też tam mogą wsadzić. Bardziej stronniczo się nie da  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 6:26 pm Temat postu: |
|
|
| mumin napisał: | | Oj jakby Man Utd przyjechało na Łazienkowską to byśmy największej Europy posmakowali. |
+1
ja tam bym chciał  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 8:09 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | | Wszyscy, żeby Legia trafiła na któryś Manchester. Jednak trudno mi popadać w taką euforię, bo wolę, aby polski klub ciułał te punkty do rankingu UEFA, a nie porywał się z szabelką na potęgi. |
Co to za potęga co Basel nie pokonuje?  _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 8:21 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | art_mar napisał: | | Wszyscy, żeby Legia trafiła na któryś Manchester. Jednak trudno mi popadać w taką euforię, bo wolę, aby polski klub ciułał te punkty do rankingu UEFA, a nie porywał się z szabelką na potęgi. |
Co to za potęga co Basel nie pokonuje?  |
Pytanie uznam za idiotyczne  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 8:31 pm Temat postu: |
|
|
Tak się przyglądam to co napisałeś art_mar
Ciągle pisze się, że w Hiszpanii tylko Barca i Real. Barca i Real, ale 9 ostatnich sezonów w Anglii to... dominacja Chelsea i Man Utd. Ostatnim zespołem sięgającym po mistrzostwo Anglii był w 2002 Arsenal. Więc nie wiem skąd ta wiara w potęgę Premier League. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 8:32 pm Temat postu: |
|
|
| art_mar napisał: | | mumin_king napisał: | | art_mar napisał: | | Wszyscy, żeby Legia trafiła na któryś Manchester. Jednak trudno mi popadać w taką euforię, bo wolę, aby polski klub ciułał te punkty do rankingu UEFA, a nie porywał się z szabelką na potęgi. |
Co to za potęga co Basel nie pokonuje?  |
Pytanie uznam za idiotyczne  |
Jak najbardziej uzasadnione w świetle ostatnich wydarzeń
Uff ... dobrze, że do Warszawy nie przyleci Bazylea  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 10:05 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Tak się przyglądam to co napisałeś art_mar
Ciągle pisze się, że w Hiszpanii tylko Barca i Real. Barca i Real, ale 9 ostatnich sezonów w Anglii to... dominacja Chelsea i Man Utd. Ostatnim zespołem sięgającym po mistrzostwo Anglii był w 2002 Arsenal. Więc nie wiem skąd ta wiara w potęgę Premier League. |
Arsenal wywalczył jeszcze tytuł w sezonie 2003/2004, nie ponosząc żadnej porażki A później to już faktycznie wymiana między Manchesterem a Chelsea  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 10:38 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Tak się przyglądam to co napisałeś art_mar
Ciągle pisze się, że w Hiszpanii tylko Barca i Real. Barca i Real, ale 9 ostatnich sezonów w Anglii to... dominacja Chelsea i Man Utd. Ostatnim zespołem sięgającym po mistrzostwo Anglii był w 2002 Arsenal. Więc nie wiem skąd ta wiara w potęgę Premier League. |
Dominacja Chelsea i ManUtd? A to zawsze ta dwójka brała mistrza i wicemistrza w każdym ostatnim sezonie? Zawsze była ta dwójka i długo długo nikt? No nie bardzo.
To się popatrz, jak wyglądały ostatnie fazy w LM począwszy chociażby od sezonu, gdzie Liverpool zdobywał puchar. Idiotyzmem jest twierdzić, ze Premiership się skończyła. Nie mówię tutaj o potędze, dominacji, itp. itd. ale trzeba być ignorantem, aby nie widzieć, jak daleko zachodziły angielskie kluby w ostatnich latach. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Gru 08, 2011 10:50 pm Temat postu: |
|
|
Jest jeszcze lepiej. Odkąd w ogóle istnieje Premiership czyli od 1992 tylko cztery różne kluby zdobyły mistrza Anglii: Blackburn w 94/95, Arsenal 97/98, 01/02 i 03/04 oraz Chelsea 04/05, 05/06 i 09/10. Pozostałe 12 tytułów to tylko Manchetser.
W tym samym czasie w Hiszpanii mistrza zdobyło PIĘĆ różnych klubów: Atletico Madryt 95/96, Deportivo 99/00, Valencia 01/02 i 03/04; pozostałe 15 tytułów podzieliły między siebie Real (6) i Barcelona (9).
Ja tam aż takich dysproporcji nie widzę. Ba- w Anglii jest coś takiego jak to słynne "top 4" które w dokłądnie tym samym skłądzie funkcjonowało przez lata i tylko zamieniało się miejscami. Dopiero Tottenham i Man City ostatnio (i raz Everton, co było megasensacją) tą dominację czterech klubów przerwały.
Ja wiem, że chodzi raczej o różnicę punktową między drugim a trzecim zespołem, ale coś powoli zaczynam mysleć że to może nie tyle aż La Liga jest taka słaba (mało konkurencyjna bym się zgodził)- tylko Real z Barcą uciekły stawce tak bardzo... Mistrz Anglii w najmocniejszym składzie ulega po okropnej grze mistrzowi Szwajcarii. Barcelona, grając nie rezerwowymi co rezerwami i juniorami gra cudownie z mistrzem Białorusi i go gromi. We wcale nie takich beznadziejnych grupach Real odnośni sześć zwycięstw na sześć a Barcelona pięć na sześć i jeden remis. W grupach nie z Bazyleami a z Milanami, Ajaxami, Lyonami... i coś mi się widzi że to jak wyglądał ostatni finał LM to nie był przypadek... to jest chyba na dziś taka różnica...
I tak, drużyny angielskie zachodziły niedawno daleko. Wiesz, Valencia niedawno potrafiła wygrać mistrza Hiszpanii z Realem a Barceloną. Na dziś mam wrażenie, że gdyby Real z Barcą wpadły do Premiership to ta liga wyglądałaby DOKŁADNIE tak samo jak wygląda dziś La Liga.
Nie ma oczywiście mowy i jakimkolwiek pogrzebie angielskiej piłki ani niczym takim. Minie rok czy dwa i sytuacja się odwróci- jak zawsze. Kiedyś dominowali Włosi, dziś odnoszą takie same sukcesy jak Francuzi, wyskok Interu był jednorazowy jak się okazuje. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2011 7:23 pm Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że im bliżej Meczu tym spokojniejszy jestem... Real z Ajaxem wcale nie zagrał jakiegoś boskiego spotkania, kilka razy mieli też w tym sezonie szczęście... będzie jak będzie, ale im bliżej spotkania tym większy spokój i zdanie sobie sprawy że mimo wszystko na zawodnikach Realu jest ciśnienie- to oni od trzech lat nie wygrali Gran Derbi w lidze... Tak, punktowo jest źle, ale... to może być TEN mecz, forma rośnie, to widać. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Pią Gru 09, 2011 7:30 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Real z Ajaxem wcale nie zagrał jakiegoś boskiego spotkania, kilka razy mieli też w tym sezonie szczęście... |
Miej na uwadze, że w tym meczu zagrało tylko 2 zawodników z podstawowego składu. Nic dziwnego, że wygrali tylko 3:0. _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|