| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Ligę Mistrzów 2012/13 wygra... |
| Real Madryt |
|
21% |
[ 9 ] |
| Chelsea Londyn |
|
2% |
[ 1 ] |
| FC Barcelona |
|
31% |
[ 13 ] |
| Manchester City |
|
2% |
[ 1 ] |
| Juventus Turyn |
|
7% |
[ 3 ] |
| Manchester United |
|
12% |
[ 5 ] |
| Bayern Monachium |
|
7% |
[ 3 ] |
| Paris SG |
|
0% |
[ 0 ] |
| ktoś inny |
|
14% |
[ 6 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 41 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Pierwsza połowa... no nie jest źle, ale co taki Jodłowiec robi w kadrze- nie rozumiem. Cienki jest, że matko boska... i nie mówię o samobóju, bo to się każdemu może przytrafić- ten facet interweniuje jak junior momentami...
Błaszczykowski (piekna ta jedna akcja, kiedy się odwrócił) ma za mało wsparcia. lewandowski niewidoczny, Obraniak niewiele- generalnie z przodu czasami brakuje jakby jedengo zawodnika... nawet jak gdzieś jakaś piłka przejdzie- to w środku zazwyczaj jest Lewandowski i ze trzech Francuzów.
Francja nic nie pokazała i prowadzi 1:0. Niestety dość typowe. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 9:54 pm Temat postu: |
|
|
no szkoda, bo w zasadzie to ci nasi nie byli slabsi w pierwszej polowie. calkiem sie to niezle ogląda, tylko cholera, tu zeby zdobywac gole, to trzeba strzaly oddawac! (albo liczyc na pomoc obronców takich, jak nasi heh) a strzałów u nas niet na razie.
ale kilka ladnych akcji skrzydlem. zobaczymy co dalej.
szkoda, ze perkoz nie zdazyl zalatwic papierów na dzisiejszy mecz, chociaz jednego z dwoch panów ze srodka by nie bylo. nie mam przekonania do obydwu. opcja perkoz - arboleda albo perkoz - hernani duzo bardziej do mnie przemawia. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 10:03 pm Temat postu: |
|
|
Problem jest taki, że IMO tak Arboleda jak i Hernani to opcje przebrzmiałe... żaden z nich też mnie specjalnie nie przekonuje. Wojtkowiak to też raczej zmiennik na prawą a nie środkowy...
Brożek powinien wejść. On chyba na dziś oferuje coś, czego nie oferuje Lewandowski. Przy czym tak jak w meczu z Argentyną- powinni na boisku być obaj...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 11:00 pm Temat postu: |
|
|
no arboleda jest juz dosc wiekowy, ale hernani to w sumie jeszcze mlody chlopak w miare, mysle, ze moze byc jakąś opcją i co wazniejsze, jego nie trzeba naturalizowac, bo juz od jakiegos czasu ma polskie obywatelstwo. mysle, ze na ten moment, nawet jesli nie bedzie zbawcą tej reprezentacji w obronie, to i tak jest lepszy niz wojtkowiak, jodlowiec i glowacki. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 12:31 am Temat postu: |
|
|
Zmiany Smudy kuriozalne. Szkoda, bo można tu było ugrać remis. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 12:32 am Temat postu: |
|
|
Nawet zwycięstwo jakby nie ten głupi gol na początku mojego ulubieńca - Jodłowca. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 9:47 am Temat postu: |
|
|
Wracając do meczu Polaków - jedyne co mnie na prawdę irytowało w ich grze, to podawania piłki do tyłu. Taki Wawrzyniak to może kilka razy kopnął piłkę do przodu. Poza tym miałem wrażenie, że Francuzi byli zawsze krok przed naszymi.
Jak na razie jestem dobrej myśli. Po przyzwoitym meczu z Argentyną i dobrym z Trójkolorowymi ta reprezentacja wygląda całkiem przyzwoicie. Jeśli Błaszczykowski, Mierzejewski, Lewandowski/Brożek i obrońcy (wczoraj z pozycją stopera poradził sobie jako-tako tylko Wojtkowiak) będą w formie, to mamy całkiem spore szanse na wyjście z grupy.
PS: A zmiany Smudy były po prostu cudowne  _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 11:47 am Temat postu: |
|
|
Smuda stał sparaliżowany i nie mógł się zdecydować- wprowadzać czy nie... jak bedzie duzo większa presja na Euro- może byc bosko...
IMO na dziś mamy pół podstawowej jedenastki i kilku do kadry- czułbym sie pewniej, gdybysmy mieli taką żelazną, zajebistą "16". Tymczasem tych naprawdę pewnych i świetnych można policzyć na palcach chyba tylko jednej ręki...
Szczęsny IMO powinien bronić na mistrzostwach. Co prawda wkurwiajace jest to, jak każde jego złapanie najprostszej piłki jest "kapitalne", ale ma wielki talent i spore umiejetności- a jak na ten wiek... wielka przyszłość przed nim.
Piszczek na dziś jest pewniakiem na prawej. Zdrowy Boenish zjada każdego innego kandydata na lewą, Wawrzyniak rzeczywiscie chyba może być zmiennikiem. W środku obrony dramat, dno i dwa metry mułu. Jodłowiec to parodia, Wojtkowiak to na środku obrony poziom co najwyżej ligowy, Arboleda mnie nie przekonuja ani ciut ciut- tak ze trzy lata (czy tam dwa) temu to co innego, ale dziś? Tu mamy DRAMAT.
Z przodu bez Błaszczykowskiego jesteśmy w czarnej dupie. Ten facet ma talent, spory błysk w grze i potrafi czasem szarpnąć i zrobić coś z niczego. Oprócz niego bida. Lewandowski jest zajebiście utalentowany, ale potrzebuje dobrze dogrywanych piłek. Nie ma mu ich kto zapewnić. Dlategpo ciekawą opcją wydaje się gra razem Brożka z Lewandowskim...
swoją drogą Beenhakkera zjadali wszyscy za to, że gra jednym napastnkiem. Nie wiem, ale jesli ktoś wierzy że system Smudy to 4-3-3 to gratuluję. Gówno mamy a nie trzech napastników. Jeszcze Błaszczykowski ewentualnie skrzydłowego gra, ale to tyle. Obraniak w takiej formie jest co najwyżej na ławkę, Mierzejewski to solidny gracz i powinien byc w kadrze- ale to nie jest gracz klasy międzynarodowej, za mało kreatywny. Muraś tez spuścił i to ostro z tonu- sprawdzić kurwa Kaźmierczaka! Generalnie gdyby nie Szczęsny i Borussia Dortmund to bysmy byli w czarnej dupie. Po prostu. Ci zawodnicy to naprawdę wysoka klasa. Jest szansa, że Grosicki jeszcze się rozwinie, jest kilku młodych, przebojowych, ale na dziś sporą klasę prezentują nieliczni. Wypadniecie któregoś z nich (nie daj boże kilku) to katastrofa. Zastepców brak.
Naprawdę nie szkodziłoby w jakimś meczu z mniej wymagającym rywalem sprawdzić Celebana i/albo Fojuta. Obaj pod Lenczykiem taktycznie nabrali ogłady no i jakby na to nie patrzeć- brak powołania dla jakiegokolwiek piłkarza z drużyny rewelacji ligi to jednak kuriozum. Za to powoływany jest Klich... znowu- jak Beenhakker powoływał Pazdany i inne Zahorskie to był krzyk i niesamowita krytyka...
Były dobre momenty w tym meczu, ale generalnie taktycznie jesteśmy naiwni jak dzieci. Francuzi potrafili ominąć nasz "pressing" jednym podaniem... Są powody do umiarkowanego optymizmu, ale... nie jest ich aż tak wiele...
edit
Zapomniałem o Jeleniu. To mimo wszystko, kiedy zdrowy,nasz najlepszy napastnik i powinien grać. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 12:41 pm Temat postu: |
|
|
Ciekawe ile jeszcze potrwa ta opera mydlana z Fabregasem w roli głównej,bo ja juz tym rzygam po prostu .Dawać za niego 30mln+Bojan lub Thiago to dla mnie czysty nonsens.Barca znów pół okienka bedzie biegać za Fabregasem,który i tak zopstanie w Arsenalu,a inne transfery bedą potem robione na szybko,bo czas się bedzie kończył.Wg mnie wzmocniona powinna zostać obrona i ewentualnie atak,bo środek pola jest dobrze obsadzony,a i tak nikt nie zastapi w razie czego Xaviego.Jeszcze nigdy nie słyszałem z ust Fabregasa stanowczej deklaracji,że chce grać dla Barcy.Choćby Mascherano w zeszłym roku pokazał co to znaczy determinacja przy transferze do Barcy. _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 12:57 pm Temat postu: |
|
|
Wydaje mi się, że ruchy dookoła transferu Sancheza są wykonywane. Kolejna sprawa- niezły paradoks- opera mydlana z Fabregasem trwa, ale tylko w Hiszpanii i katalońskiej prasie. W Anglii cisza, dużo więcej mówisię np o Nasrim, o Fabregasie i temacie Barcelony praktycznie nic. To też ciekawe... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 1:28 pm Temat postu: |
|
|
Nie tylko w Katalonii. Wczoraj Wenger udzielał wywiadu we francuskiej TV, w której stwierdził, że Arsenal odrzucił ofertę 34 milionów euro za Fabregasa. Więc chyba jednak jak najbardziej coś się dzieje. Najlepszym tego dowodem jest, że w tym roku mówi się o negocjacjach, w zeszłym było od razu, że Cesc jest intransferible... Natomiast nie jarałbym się negocjacjami w sprawie Sancheza, bo prezes hiszpańskiej Granady, który ma negocjować w imieniu Udinese stwierdził, że w przypadku Sancheza nie ma sensu nawet rozpoczynać rozmów od 25 milionów, bo tyle to można dać za jego rękę. Śmiech, kurwa, na sali. Tyle to 3 najlepszych piłkarzy Udinese może wartować...
Barca będzie walczyła całe okienko o Fabregasa. I ja to popieram w 100%. Bo to nie jest zachcianka Pepa, nie jest zachcianka Tito czy zarządu. Jest to piłkarz KONIECZNY do trwałego funkcjonowania projektu Mistera. Jest następcą. Musi tutaj być, dał już wiele znaków, że chce tutaj grać. Nie wiem jakim cudem żadnego jeszcze nie dostrzegacie. I jutro przylatuje do BCN Cesc ze swoim agentem - o tym pewnie też nie słyszeliście
Będzie dobrze. Od dawna czuję, że w tym okienku będzie Fabregas blaugrana. Arsenal się sypie. Polecam artykuł Cruyffa. Ciekawie wysunął wniosek, że niedługo Klub z Londynu będzie jak Ajax - przystanią dla świetnych piłkarzy przed karierą w wielkim klubie. Bo odejdzie Fabregas, na pewno odejdzie Bendtner oraz Clichy i chyba Nasri. Czyli kręgosłup drużyny pójdzie w pizdu. Oni już się nie dadzą kidnaperowi nabrać na bajkę o sukcesach w przyszłym sezonie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 1:46 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | przystanią dla świetnych piłkarzy przed karierą w wielkim klubie. Bo odejdzie (...) Bendtner |
No sorry. Poprawiłeś mi humor na cały dzień tym zdaniem
Od czasów Rasiaka większego drewna nie widziałem I nie rozumiem zupełnie jak on może być ceniony w światku piłkarskim. I jak kluby mogą chcieć za niego wydać kilka milionów... Dla mnie to jest śmiech na sali.  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 1:51 pm Temat postu: |
|
|
Fakt - przy Nasrim, Fabregasie i Clichy taki Bendtner wygląda śmiesznie niemniej chodzi o sam fakt masowego opuszczania tonącego okrętu - które być może nastąpi. Ale tak czy siak mówi się, że kilka milionów daje za niego Inter  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 1:55 pm Temat postu: |
|
|
Ja przez całe życie zastanawiam się jak taki piłkarz jak Bendtner może grać w czołowym klubie angielskim. On by sobie u nas nie poradził.
Serio dla mnie to większa zagadka niż sens życia. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 1:58 pm Temat postu: |
|
|
Bendtner to jest najbardziej przereklamowany napastnik w całej Europie jak dla mnie.
A transfrem Fabregasa szczerze już sram- i to tak od roku. Im szybciej się to skończy (w którąkolwiek stronę, po prostu mam tego dość)- tym lepiej.
I tak, tak, jest konieczny, jest ważniejszy od Iniesty, Xaviego czy Messiego, bez Fabregasa ta Barcelona sie posypie, on jest naszą przyszłością i w ogóle najwspanialszym piłkarzem na jakiego możemy kiedykolwiek wydać kasę itd. Wiemy.
I jeszcze raz napiszę- doniesienia z Barcastuff traktowałbym tak samo ostrożnie jak te z EMD i Sportu (czy Asa i Marki) bo tam są zbierane i przekazywane wszystkie PLOTKI, niejednokrotnie jedna zaprzeczająca drugiej. Tam nie ma filtra- tam podają WSZYSTKO co tylko na temat Barcelony się pojawia. A że oprócz prawdziwych doniesień pojawia się zawsze na temat Barcelony dużo gówna- go figure... Póki nie zobaczę czegoś z dopiskiem OFFICIAL na stronie fcbarcelona.com, dopóty są to dla mnie plotki i nic więcej.
Aha. Za Sancheza 25 baniek dawałbym w ciemno. Na miejscu Udinese też mniejsze oferty rzeczywiście bym bez zastanawiania się odrzucał, bo chętnych jest wielu (choćby Man City, Chelsea i kilku innych)- a facet tej kasy jest po prostu wart. W dodatku w odróżnieniu od kilku innych zawodników łączonych z Barceloną dawałby jej inne opcje, dodatkowy arsenał.
Jeszcze jedna rzecz co do Fabregasa. 45 baniek za rezerwowego. Tak, ma się uczyć. Tylko czy kibice będą czekać? Czy skończy się tam jak z Chygrynksim- "skoro tyle kosztował a nie gra non stop i nie jest lepszy od Xaviego to znaczy że wtopa". Nie będzie tak? Oczywiście że będzie. Chygrynskiemu wystarczył jeden fatalny błąd z Sevillą i miał u kibiców przesrane zupełnie. Nieważne co sam Pep miał do powiedzenia. Ja bym kupił kogoś w stylu Edina Hazarda i olał Cesca póki mu się kontrakt nie skończy. Albo póki nie da się go wyciągnąć za maksimum 30 baniek. Więcej wart nie jest i żadne Twoje peany na jego cześć Leniu mojego zdania nie zmienią  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 2:10 pm Temat postu: |
|
|
Fabregas z Kaką to najbardziej przereklamowane gwiazdy tego świata.
Edin Hazard! No! To by była opcja, powinni zerknąć w jego stronę. Rynek francuski jest wprost bogaty w takie perełki. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 2:19 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Edin Hazard! No! To by była opcja, powinni zerknąć w jego stronę. Rynek francuski jest wprost bogaty w takie perełki. |
Hazard, Sanchez i jeden obrońca, niech nawet będzie ten lewy z Newcastle, całkiem niezły grajek... dołaczony do pierwszej drużyny Thiago, do tego Fontas i jedziemy, bez wrzucania kasy której nie mamy w błoto. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 2:53 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | żadne Twoje peany na jego cześć Leniu mojego zdania nie zmienią  | Fenderek, ale ja mam wrażenie, że Ty nie chcesz jednej rzeczy pojąć i nie dlatego, że nie jesteś w stanie, a dlatego, bo nie lubisz Fabregasa i uważasz, że wydanie 40 milionów na niego to frajerstwo. Ja też tak uważałem. Do czasu.
Weźmy faktycznie tego Hazarda, lub jakiegokolwiek innego piłkarza do środka, który będzie potrafił utrzymać odpowiedni poziom kiedy będzie jego okazja. Tak, tylko że abstrahując od tego, że taki Hazard odejdzie po kilku sezonach - nie ma DNA Barcy. Może to brzmieć śmiesznie, ale tak to jest. Środek linii Barcy to jest to, co gwarantuje nam sukces. Cesc nie jest wzmocnieniem na teraz, ale kimś, kto w przyszłości będzie grał za Xaviego. I to go różni od całej reszty Hazardów.
| Fenderek napisał: | | Jeszcze jedna rzecz co do Fabregasa. 45 baniek za rezerwowego. Tak, ma się uczyć. Tylko czy kibice będą czekać? | Za jakiego rezerwowego? Co, jeśli okaże się, że to jednak Guardiola i Xavi mają rację i to Fabregas w przyszłości będzie głównym reżyserem? Wtedy tez powiesz, że 45 baniek zostały wydane na rezerwowego? Hasła o jego przereklamowaniu to już w ogóle komedia. Znamienne, że kiedy Xavi w wieku 31 lat rozgrywał swój 550 mecz, 23-letni Fabregas miał ich na koncie 305, niejednokrotnie mając w sezonie lepsze statystyki niż Generał. Oczywiście statystyki traktujemy z lekkim przymrużeniem oka, ale to też jest jakiś obraz. Wystarczy kilka meczów Arsenalu obejrzeć z udziałem Ceska żeby zauważyć jego atuty, które u nas idealnie się wpasują. Wszystkim, co uważają, że on znika w najważniejszych meczach proponuję obejrzeć mecz Arsenal - Milan i mecz z nami na Emirates z tego sezonu. Często spala się cały Arsenal, ale nie wolno obwiniać tylko Fabregasa. U nas szybko nabrałby mentalności zwycięzcy.
Jeszcze jedna sprawa. Wspominałem o tym ze trzy razy, ale wspomnę raz jeszcze. Xavi w wieku 16 lat był bliski odejścia do Milanu. Nie zatrzymało go przywiązanie do klubu, ale stanowczość matki. Po prostu Fabregas miał to nieszczęście nie mieć kogoś takiego, kto by go zatrzymał... Na ten moment Xavi jest legendą, jest wzorem wychowanka i w ogóle. Ale niewiele brakowało, żeby odszedł. Za parę lat o naszym Fabregasie też będziemy mówić jako o dojrzałym wychowanku Barcelony
Guardiola jak człowiek najlepiej znający całe barcelnismo pragnie Ceska. Jest dla niego priorytetem. Xavi też ponagla. Ja się pytam - jak myślicie? DLACZEGO?! Bo ma przyjść na ławkę i drżeć, żeby nie popełnić gafy jak Chygryński? Wszyscy Fabregasofobowie niech wytłumaczą mi, czemu najważniejsze osoby w obecnej Barcelonie tak bardzo chcą tutaj Fabregasa... No, proszę 
Ostatnio zmieniony przez Leniu dnia Nie Cze 12, 2011 3:08 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 3:07 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | Tak, tylko że abstrahując od tego, że taki Hazard odejdzie po kilku sezonach - nie ma DNA Barcy. Może to brzmieć śmiesznie, ale tak to jest. |
Tak, to brzmi śmiesznie. Tym DNA Barcy też już sram, jak całą tą operą mydlaną.
I Fabregas już raz odszedł, czemu tego jakoś nie możesz pojąć- jakim cudem wierzysz, ze nie zrobi tego po raz drugi? I skąd pewność że Hazard nie będzie kolejnym Bakero (absolutnie nie był wychowankiem Barcelony)? Nie rozumiem skąd ta naiwna jak dla mnie wiara, że koleś który już raz odszedł nie zrobi tego jeszcze raz spotęgowana z pewnością, że ktokolwiek inny odejdzie? No sorry, trochę fanatyzmem mi to zalatuje. Jakąś szklaną kulą czy czymś...
A po drugie- Abidal. Dani Alves. Keita. No normalnie pchają się do drzwi wyjściowych, że aż miło. Gdyby Xavi czy Messi nie zarabiali tyle ile zarabiają (czytaj: nie czuli że klub ich ceni) to żadno DNA też by nie pomogło.
Co do rezerwowego- ewidentnie nie zrozumiałeś o czym pisałem. W przyszłym sezonie Fabregas będzie TYLKO rezerwowym. Kropka. I to kibicom może starczyć. Tak jak starczyło przy Chygrysnkim. On tez był kupowany "na przyszłość". Nikt nie był zainteresowany czekaniem. O tym mówię. Że po roku "uczenia się przy Xavim" część kibiców stwierdzi "łe, kosztował 45 milionów i nie gra". Nie o tym , co może być za 2-3 lata.
A co do statystyk i atrybutów Cesca w Arsenalu- nie rozśmieszaj mnie. Wiekszość osiągnięta z Boltonami, Stoke'ami i tym podobnymi. Popatrz na jego grę przeciwko wszelkim Chelsim i Manchesterom United- Xavi gra tym lepiej im lepszy przeciwnik. Fabregas na razie to kompletne tego przeciwieństwo.
I naprawdę argument z tym, że wszyscy w klubie chcą Fabregasa też mnie nie przekonuje. Wcześniej chcieli Ibrę. Pfft. To że jest Katalończykiem też przesłania kilka innych rzeczy. Wbrew pozorom- to się bardzo tam liczy. Są niesamowicie skumplowani. To też jakoś bardziej przebija niż jakiekolwiek inne przesłanki.
Jak Fabregas ma to DNA Barcelony to do niej wcześniej czy później trafi. Ale niech to będzie za rozsądne pieniądze. I niech to nie będzie za wszelką cenę, kosztem innych pozycji w zespole wartych odświeżenia czy wzmocnienia... IMO należałoby bardzo poważnie pomyśleć, czy z takiego Milito będziemy mieli jeszcze jakikolwiek pożytek... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 3:23 pm Temat postu: |
|
|
Czemu wierzę, że nie zrobi tego drugi raz? Ponieważ kiedy odchodził z rezerw był nastolatkiem, teraz jest już dojrzałym piłkarzem, który nie robi świństw swojemu zespołowi - to widać właśnie na przykładzie Arsenalu.
Co do kasy i rzekomego DNA. Po pierwsze, tak, brzmi to śmiesznie, ale to jest prawda. Człowiek z tym DNA musi kreować grę. A po drugie, taki Pique i Pedro zarabiają śmieszne pieniądze w porównaniu do swoich umiejętności. I co? I też czują się bardzo cenieni.
W przyszłym sezonie być może rzeczywiście będzie rezerwowym, ale tego nie wiesz. Nikt tego nie wie. Może zastępować każdego, może odciążać każdego. Nikt nie jest w stanie przypuszczać, ile zagra Fabregas.
I ja wiem, że Cesc czasem znika w ważnych meczach. Ale jak mówię: to jest raczej specyfika całego zespołu, a nie tylko jego samego. Wierzę, że u nas pod wpływem nowej mentalności byłoby odwrotnie - jak z Xavim
P.S. przypomnij mi, kto chciał Ibrę, bo ja czegoś takiego nie kojarzę i bardziej chodzi mi o samego Mistera i Xaviego. Dwóch głównych reżyserów. To przypadek, że ta dwójka najbardziej pragnie Fabregasa?
Ostatnio zmieniony przez Leniu dnia Nie Cze 12, 2011 3:27 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 3:25 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | taki Pique i Pedro zarabiają śmieszne pieniądze w porównaniu do swoich umiejętności. I co? I też czują się bardzo cenieni. |
Chyba żartujesz, Pique zarabia tyle co Puyol- to są najwyższe kontrakty obrońców w klubie... Zdaje się dołączył teraz do nich Dani Alves, jeśli chodzi o wysokość kontraktu... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Nie Cze 12, 2011 3:30 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętam, że w pierwszym swoim sezonie zarabiał, uwaga... 500 tysięcy. Wiem, że dostał od Laporty podwyżkę, ale nie było chyba aż tak znaczna! Będę musiał to sprawdzić jeśli rzeczywiście zarabia jak Puyol to jestem w głębokim szoku. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 2:05 am Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | Wczoraj Wenger udzielał wywiadu we francuskiej TV, w której stwierdził, że Arsenal odrzucił ofertę 34 milionów euro za Fabregasa. Więc chyba jednak jak najbardziej coś się dzieje. |
Wenger (z błędami ) napisał: | | The Spanish press is talking about it for years but Cesc is an Arsenal player and will stay for a long time |
Rzygać mi sie chce. Fabregas może i faktycznie ma dług wdzięczności wobec Arsenalu- ale ma taki sam wobec Barcelony. I tyle. A Wenger tą jego ciotowatość wykorzystuje. I jeśli Fabregas nadal będzie wszystko zostawiał w rękach Wengera to do transferu dojdzie- tak gdzieś za trzy lata, jak się Fabregasowi skończy kontrakt a nowego jełop nie podpisze...
Anunaki może mieć rację- znowu będziemy za nim biegać jak koty z pęcherzem i znowu prześpimy resztę okienka... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 1:36 pm Temat postu: |
|
|
Spoko, tylko te słowa przytacza The Sun
Popatrzmy na Arsenal. Wątpię żeby chcieli mieć totalnie wypalonego Fabregasa. Źle się o nim wypowiadają już kibice i wydaje się, że aluzje niektórych piłkarzy są kierowane właśnie w stronę Ceska. Każdy widzi, że myślami jest na Camp Nou. I będzie nasz
I jeszcze będziecie go chwalić  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Cze 13, 2011 4:40 pm Temat postu: |
|
|
Ja podawałem za francuskim kanałem TV1. Czy Sun wzięło to z TV1 czy TV1 z The Sun to już inna sprawa
A chwalił go będę jak będzie za co. Na razie jest ciota i tyle, jeśli wierzy w te wszystkie obietnice Wengera to może winić tylko siebie i koniec.
I tak, rozsądek nakazywałby takiego piłkarza sprzedać, bo to nie ma sensu- ale apmiętaj, mówimy o Wengerze. Od kilku lat rozsądek to nie jest atrybut o jaki bym go posądzał
EDIT
I jednego za cholerę nie rozumiem. Cesc niby ma jakieś tam DNA Barcelony, ma przyjść żeby się uczyć od Xaviego i takie tam. Przepraszam, która z tych rzeczy niby nie pasuje do Thiago? Nie bądźmy Realem! Mecz Hiszpania-Anglia, Euro U-21, Thiago 113 podań, z czego 87% doszło do celu. Kogoś to przypomina? Jest młodszy i zdaje sie jego jedyną wadą jest to, że nie ma starszych kolegów, którzy by się za nim wstawili i pieprzyli w prasie o DNA i czymś jeszcze... a ja generalnie odnoszę wrażenie, że Thiago to zawodnik prawie jak cross między Xavim a Iniestą. otrafi dyktować tempo gry jak Xavi, ale przebojowość i technikę ma Iniesty. I skoro Cesc ma być dziś kupowany za kilkadziesiąt baniek "na jutro"- to czemu niby jutro nie miałoby należeć do Thiago? Na dziś swoich rówieśników przerasta o głowę... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 14, 2011 10:20 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Kogoś to przypomina? | Andresa Iniestę. Wystarczy nawet zobaczyć, w jakim sektorze boiska porusza się Thiago i JAK gra. Wypisz, wymaluj Andrzej. Nie ma sensu na siłę robić z niego następcę Xaviego, bo wątpię, żeby właśnie nim był w przyszłości. Nie ten profil zawodnika. Jak już wspomniałem - jeśli szukać następcy Generała w canterze, to prędzej widziałbym Sergi Roberto ale i tak priorytetem jest Cesc. I oczywiście, że chciałbym aby postawił sprawę jak Aguero: 'dziękuję, było miło tutaj, ale po wakacjach mnie już nie będzie', bo to by niesamowicie ułatwiło negocjacje... Ale jestem w stanie zrozumieć działanie Fabregasa i go absolutnie nie potępiam
Swoją drogą mam nadzieję, że Kun nie wyląduje w Realu. To by było za dobre wzmocnienie... http://www.youtube.com/watch?v=xK5NBKVwObI - NIESAMOWITY napastnik. Najwyższa półka. Obok Messiego i CRona. Zdecydowanie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2011 1:16 pm Temat postu: |
|
|
Sposób poruszania to jeszcze nie jest wszystko. Facet potrafi rozdzielać piłki tak jak Xavi. Cesc też ni cholerę nie jest kopią Xaviego... Ba- Xavi też zaczął na innej pozycji niż gra dziś, więc o czym my mówimy? Poza tym w tym akurat meczu Thiago spełniał prawie dokładnie rolę Xaviego. Rządził, dzielił, rozdzielał wszystkie niemal piłki i dyktował tempo gry.
Zresztą, ja tylko przeżywam cichą satysfakcję czytając dzisiejsze wypowiedzi Fabregasa z wywiadu w Madrycie. Albo jest naiwny albo specjalnie mu nie zależy. Za trzy lata będzie za darmo. Do tego czasu powinniŚmy skupić się na innych rzeczach i innych celach.
Oby nie przyszedł. Modlę się o to, mimo iż jestem gnostykiem...
Jak ta pipa zrozumie, ze dług ma wobec OBU klubów- to wtedy możemy pogadać. Na razie o jakichkolwiek sygnałach z jego strony są tylko niepotwierdzone plotki. jak tylko facet jest postawiony w świetle reflektorów i prosto z mostu jest mu zadane pytanie to tylko "no nie, Arsenal jest fajny, kocham Wengera, on wie czego ja chcę i pewnie zrobi mi dobrze". Nosz kurwa... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 15, 2011 5:43 pm Temat postu: |
|
|
Właśnie o tym wywiadzie mówiłem. Niech spada na drzewo. A klub niech nie przegapi przez tą niezdecydowaną pannicę okienka tylko zaklepie to co trzeba po rozsądnych cenach. 45 baniek na transfery jest, 24 przyjdzie za Ibrę, coś tam może jeszcze się trafić za wszelkie Caceresy itd- i jedziemy, rozglądać się.
Cesc się w ogóle zachowuje, jakby go z tej Barcelony wypchnęli, jakby go stramtąd wypieprzyli i jakby to Barcelona miała czołgać się i błagać i jego i Wengera o to, zeby mógł tu wrócić... W dupę niech się Wenger całuje razem z tym całym fabregasem. Jemu nie zależy- nie powinno i nam zależeć, nikt nie jest ważniejszy od klubu i drużyny.
Na pytanie o ewentualność, ze nie zagra w barcelonie tylko w Realu, najwiękjszym rywalu Barcy odpowiedział "in football a lot can happen.”. Cule-srule. Zadaj takie pytanie Puyolowi, Pique albo Messiemu, zobaczymy jaka będzie odpowiedź... niech mu najpierw urośnie para "cojones", wtedy będzie można o nim myśleć... co za dziumdzia, boże... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|