FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
jakim fanem jestes? konserwatysci, fanatycy i demony ;)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jakim jesteś fanem?
konserwatysta tylko Fred
17%
 17%  [ 24 ]
Queen z Fredem i + np. Paulem ale tylko dobre rzeczy
16%
 16%  [ 23 ]
fanatyczny kolekcjoner wszystkiego co ma Q
7%
 7%  [ 10 ]
normalny wielbiciel muzyki Queen
38%
 38%  [ 54 ]
fanatyczny kolekcjoner nagrań live
2%
 2%  [ 3 ]
Queen zawsze ich kocham z Paulem, Fredem, Robbiem, w Rzymie, z HS, kazde słowo Freda, Bri &co
3%
 3%  [ 5 ]
czuje sie jak jeden z członkow Queen ;)
6%
 6%  [ 9 ]
ja tu tylko zamiatam podłoge ;)
7%
 7%  [ 11 ]
Wszystkich Głosów : 139

Autor Wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 6:12 pm    Temat postu: jakim fanem jestes? konserwatysci, fanatycy i demony ;) Odpowiedz z cytatem

Jakim jesteś fanem , jak widzisz innych co cie drażni u innych Smile
Temat nie o du... marynie co bybyło gdyby Fred ożył itd Wink

Mozemy wreście podyskutowac o relanych rzeczach Smile
Bo podziały są i to nieraz bardzo głebokie wypływajace np. przy koncertach we Włoszech2005, reaktywacji, reklamach, poprock, Wembley itd.

Są ludzie i parapety
Są fani i demony (chciałoby się napisac Sadyści Wink )

Jak oceniacie nasze skromne grono, siebie, co was wkurza w fanach Queen a co lubicie czy fani Queen się czymś wyróżniają (ubiorem, fryzura, słownictwem itd Wink )
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Tstankie



Dołączył: 07 Maj 2004
Posty: 709
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 6:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam się za fana drugiego typu. Bardzo lubię muzykę Queen, jest to moje zainteresowanie, bardzo lubię cały zespół. Natomiast nie jestem konserwatystą i akceptuje Paula Rodgersa, nie miałbym chyba nic przeciwko nawet, gdyby oficjalnie dołączył do zespołu. Jestem natomiast przeciwny reklamom Pepsi itp., chociaz uważam, że prawo do decyzji o tym co robić mają tylko Brian, Roger i John, a fani nie mogą im niczego zabronić. Nie jestem też fanatycznym kolekcjonerem - mam wszystkie płyty oprócz Flasha, nie wszystkie oryginalne, parę kioncertów. Nie szukam maniakalnie bootlegów, ściągam po prostu jeśli się coś trafi. W fanach Queen nie lubię fanatyzmu, nie lubię np. jak ktoś piszę, że zerwie się ze szkoły po to, żeby oglądnąć program z teledyskami, nawet jeśli je widział, albo program ma miec nagrzany na wideo - nie przepadam za takim podejściem. Chociaż sam często poluję i zawsze zwraczam uwagę na Queen w radiu, telewizji itp. Nie lbię, kiedy ktoś (to tylko przykład) zakłada tematy o tym, ze na zegarku Briana w czasie teledysku możn odczytać godzinę i ogólnie jeśli ktoś się ekscytuje takimi mało znaczącymi rzeczami. To narazie tyle - szczerze.
_________________
Tomek


Brian May Moje aukcje Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
szymek_dymek



Dołączył: 24 Lis 2004
Posty: 2079
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 6:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nazwałbym się 'umiarkowanie konserwatywnym old-fashioned fanem' Wink .
Nie interesuję się trasą z Rodgersem, aczkolwiek nie mam nic przeciwko. Nie zbieram bootlegów (mam raptem parę).
Po prostu koncentruję się na tym, co w Queen najlepsze, czyli na muzyce. Queen jest moim intymnym światem, więc nie manifestuje w jakiś głośny czy widowiskowy sposób tego, że jestem ich fanem.
Jeśli chodzi o fanów Queen, to uwielbiam wszystkich, bez wyjątku - w końcu jak tu nie szanować ludzi, którzy słuchają takiej zajebistej muzy? Cool

Edit:Aha, zaznaczyłem 'normalny wielbiciel muzyki Queen'. Smile
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 6:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trudno mi cokolwiek zaznaczyć, gdyż myslę, że jestem formą pośrednią między normalnym wielbicielem muzyki Queen a fanatycznym derwiszem merkuryzmu. Bardzo się interesuję zespołem, jest dla mnie najwspanialszy ze wszystkich, porywa mnie to co robili i jak to robili, słucham płyt i piosenek naprawdę nałogowo i często nie potrafię zachować dystansu do ich dokonań. Jednocześnie jednak nie latam z wywieszonym jęzorem za bootlegami nie mam pokoju wytapetowanego 67 zdjęciami Briana Maya np.: tylko i wyłącznie ze złotą kopią Red Speciala w krajobrazie jesiennym i nie walę nikogo po ryju jak mi powie, że nie lubi Queen. Dlatego też...wstrzymam się chyba.

Edit: a niech tam, zaznaczyłem, że jestem normalny. Na razie...
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Andrew



Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 159
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczyłem drugi wariant. Zgadzam się w większej części z Tstankie. Właściwie to niezgadzam się u niego tylko z tym, że mam płytę Flash Wink A resztę mógłbym słowo w słowo przepisać Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wiki



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 735

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po dłuugim namyśleniu zaznaczyłam pewną odpowiedź i po zobaczeniu wyników jestem w szoku jak ludzie głosują.Okazało się że jestem w mniejszości,ale przyznam się co zaznaczyłam :konserwatysta-tylko Fred Twisted Evil Very Happy Very Happy Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Melina Bulsara



Dołączył: 28 Paź 2003
Posty: 401
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 7:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja zaznaczyłem pierwszą opcję. Kocham Briana, Rogera i Johna ale najmocniej moje serce bije w stronę Freddiego.

Może trudno to zrozumieć ale Muzyka jest moim najlepszym przyjacielem. Cały czas myślę o Freddiem i Królowej. Kiedy jest rocznica śmierci Freddiego nie chodzę do pracy itd. Na pewno zarwałbym się z lekcji czy też z pracy jeżeli w tv puszczaliby jakiś dokument o Freddiem czy coś w tym stylu i nie widze nic w tym złego, ponieważ Muzyka jest w moim życiu najważniejsza - chociaż nie jestem jej historycznym i technicznym znawcą ;)
Cenię większość projektów Briana i Rogera w latach 90-tych i dzisiejszych czasach jednak coraz bardziej brakuje mi Freddiego.
Mam plakaty, książki i wszystkie płyty Queen, Freddiego.. koncerty itd. itd.

To, że jestem fanem Queen w moim środowisku wiedzą wszyscy, bo bardzo to przeżywam kiedy leci w radio czy coś w tym stylu. No ale nie ogłaszam tego wszystkim na głos - to po prostu wychodzi ze mnie. Oczywiście Muzyka Królowej jest dla mnie osobistą sprawą i mam gdzieś co myślą inni.

Takie coś jak trasa Queen+ Paul itp. interesują mnie mniej niż wszystko co z Freddiem, aczkolwiek nie jestem temu przeciwny - po prostu się tym mniej lub wcale nie interesuję....

Ok. To chyba tyle :P (?)


_________________
Visca el Barça !
Keep Yourself Alive!
God Save The Queen!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Dominik89



Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2187
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 7:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja najchętniej bym miał wszystko z Queen więc fanatyczny kolekcjoner wszystkiego co ma Q Twisted Evil
_________________
Łosiu
Tom po lewej to arcymistrz chytrości i łasości xP
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Crystal



Dołączył: 31 Paź 2003
Posty: 742
Skąd: z innego swiata

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 8:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja zaznaczyłem drugą opcję czyli "Queen z Fredem i + np. Paulem ale tylko dobre rzeczy" Smile
_________________
hayzee rider
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Gość






PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 8:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-- USUNIETO --
Powrót do góry
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Very Happy No ktoś wreście zamiata podłoge miała zrobic opcje Ja tu tylko gram na bassie Wink

A ja Smile

opcja Queen z Fredem i + np. Paulem ale tylko dobre rzeczy Smile

Na koncert pojechalam głownie dla Rogera bo Bri widziałam na zywo ale dla niego w mniejszym stopniu Wink Pual dobrze sie komponuje wokalnie ale nie jestem taka entuzjastka jak Fenderek jego wokalu takie The show must jest jakoś bez duszy zaspiewane ale lepiej od Eltona Smile a Crazy nie ma w wykonaniu Paula tego jaja jak Fred to robił na koncertach Smile ale nie jestem przeciwna dobrze przemyślanej współpracy Rog i Bri zawsze to coś nowego i zawsze dzięki temu trafią do nowych słuchaczy, ktorzy siegna po starsze nagrania Q.

Kolekcjonuje z umiarem i nie wydaje kasy na jakies megarare koncerty wole cos do dotykania i głaszcenia np.Live Aid czy minivinyl cd.

Na zewnątrz hmm.. raczej sie nie obnosze chociaz mam momenty kiedy zakładam koszulke na uczelnie Smile

Uwielbiam wszystkich szalonych fanów Q z którymi mozna śpiewać Bo Rhap aż uszy wiedna z polskimi wstawkami Smile czy wyrabiac takie rzeczy w tym wieku jakie robia tylko przedszkolaki np. tarzanie sie po podłodze przy Body Language, odtanczenie Walca milionerów, akrobatyczne fotografie Wink

Nie lubie fanów zapatrzonych ślepo w Queen mówiacych ze wszyskie piosenki są super, ze Q jest najlepszym zespołem na swiecie, ma najlepsze teledyski, Fred jest najgenialniejszym wokalista, itd a nie umniacych czasami spojrzec obiektywnie na muzyke Queen.
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
McBurak



Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 944
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 9:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zaznaczylem "normalny fan" Wink

Co prawda jestem bootlegowcem, ale Queenu slucham stosunkowo od niedawna i na razie chce zebrac wszystkie plyty Twisted Evil
_________________
i can lead the nation with a microphone
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Q WOJTEK Q



Dołączył: 15 Cze 2004
Posty: 731
Skąd: Katowice

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 9:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Melina Bulsara napisał:
Ja zaznaczyłem pierwszą opcję. Kocham Briana, Rogera i Johna ale najmocniej moje serce bije w stronę Freddiego.

Może trudno to zrozumieć ale Muzyka jest moim najlepszym przyjacielem. Cały czas myślę o Freddiem i Królowej. Kiedy jest rocznica śmierci Freddiego nie chodzę do pracy itd. Na pewno zarwałbym się z lekcji czy też z pracy jeżeli w tv puszczaliby jakiś dokument o Freddiem czy coś w tym stylu i nie widze nic w tym złego, ponieważ Muzyka jest w moim życiu najważniejsza - chociaż nie jestem jej historycznym i technicznym znawcą Wink
Cenię większość projektów Briana i Rogera w latach 90-tych i dzisiejszych czasach jednak coraz bardziej brakuje mi Freddiego.
Mam plakaty, książki i wszystkie płyty Queen, Freddiego.. koncerty itd. itd.

To, że jestem fanem Queen w moim środowisku wiedzą wszyscy, bo bardzo to przeżywam kiedy leci w radio czy coś w tym stylu. No ale nie ogłaszam tego wszystkim na głos - to po prostu wychodzi ze mnie. Oczywiście Muzyka Królowej jest dla mnie osobistą sprawą i mam gdzieś co myślą inni.

Takie coś jak trasa Queen+ Paul itp. interesują mnie mniej niż wszystko co z Freddiem, aczkolwiek nie jestem temu przeciwny - po prostu się tym mniej lub wcale nie interesuję....

Ok. To chyba tyle Razz (?)



Oj....święte i piękne słowa!!!
_________________
Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
vessena



Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 385
Skąd: z otchłani

PostWysłany: Sro Cze 01, 2005 11:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem "normalna" (bogowie jak to brzmi:), ta muzyka wiele dla mnie znaczyla i znaczy, ale nie zbieram bootlegow, tatuazy z Queen sobie nie robie (innych zreszta tez). Najbardziej cenie Queen z Freddiem, ale podoba mi sie tez to co jest teraz na koncertach i chcialabym zeby trwalo.
_________________
I can fly, my friends. The show must go on.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Sweet Lady



Dołączył: 21 Cze 2004
Posty: 762

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 12:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wahałam się co zaznaczyć (między opcją drugą a czwartą), ale w końcu stwierdziłam, że nie jestem normalna Razz Wink i zaznaczyłam opcję nr 2. Nie mam nic przeciwko trasie, jeśli chodzi o Rodgersa to mogłabym napisać to samo co Daga (akceptuję, lubię, uważam, że z tą trasą to dobry pomysł i wielka radocha dla fanów, ale tak jak Daga nie jestem aż tak wielką entuzjastką jak Fenderek). Również podpisuję się pod jej słowami, że nie lubię fanatyzmu.

Fanatyczne zbieranie wszystkiego co ma literę Q? Na pewno nie- lubię bootlegi, ale nie wymieniam się już- ściągam sobie z QueenZone, więc nie wiem czy można to nazwać kolekcjonowaniem. Poza tym z rzeczy związanych z Queen (oczywiście oprócz płyt CD i DVD) lubię kupować książki i to by było na tyle- nie zbieram plakatów, koszulek, breloczków, naszywek, bransoletek, figurek i innych tego typu dupereli. Wink

Co mam jeszcze napisać? Hmm może potem jeszcze mi coś przyjdzie do głowy... Na razie tyle.
_________________
"Look beyond your own horizons ..."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 9:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nic nie zaznaczyłem bo są nieprecyzyjne podpowiedzi do zaznaczenia. Uwielbiam muzykę Queen i uwielbiam samych muzyków Queen. Freddie jest moim Idolem, cały zespół jest dla mnie jak rodzina, bardzo ważni, przyjemnosc sprawia mi ich słuchać, oglądać, o nich czytać, interesuje mnie ich życie zawodowe i prywatne. Co do słowa fanatyk to jest tu wogle trochę naciągane, Fanatyk to dla mnie taaka osoba która zmienia nazwisko na Mercury, tatułuje się jego podobiznami, robi operacje plastyczne aby się upodobac do swego idola lub nazywa psa Freddie.... Wink
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
CORAX



Dołączył: 05 Lip 2004
Posty: 3277
Skąd: Coraxstadt

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 9:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
Fanatyk to dla mnie taaka osoba która zmienia nazwisko na Mercury, tatułuje się jego podobiznami, robi operacje plastyczne aby się upodobac do swego idola lub nazywa psa Freddie.... Wink


Dobrze powiedziane. Nie jestem fanatykiem tylko dlatego, że mam koszulkę, w której lubię się pokazywać, a wszelkiej maści bootlegi kolekcjonuję Very Happy
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 9:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednak zaznaczyłem opcję nr.1 przykro mi ale dla mnie Queen to w większości Freddie Mercury i to przez niego słucham tego zespołu. Na innych członków nie zwrucuił bym nigdy nawet uwagi. Widok Freddiego lub jego głos sprowadza radość i uśmiech na twarzy. Najważniejsze i najlepsze lata to Tylko Queen z Freddiem, Rodgers to przygoda minionego lata, kaprys Briana i to wsio, nie traktuje tego jakoś powaznie. Zbieram materiały o Q i FM ale te które mnie interesują nie dla tego ze tylko ma Q w tytule. Zastanawiam się co oznacza normalny wielbiciel Queen? ...
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mariusz



Dołączył: 17 Maj 2005
Posty: 2411
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 9:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciężko powiedzieć, bo te odpowiedzi, które są do wyboru, moglyby być bardziej precyzyjne. Mimo wszystko uważam się za kogoś, kogo można nazwać fanatykiem. Na pewno, gdybym mial więcej środków ku temu (kasa ,internet), to zbieral wszystko co dotyczy Królowej. Inaczej nie mogę- tak czuję, może dlatego, że gdyby nie ich muzyka, to już by mnie nie bylo na tym świecie...
_________________
There Must Be More To Life Than This
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 10:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczylem 2ga opcje, ale moglbym zaznaczyc i ze dwie inne. Kolekcjonuje zawziecie ostatnio bootlegi, w domu lezy przeogromna kolekcja winyli (jakies 300-400), kaset video i ksiazek, ale... wszystkiego z literka Q niezbieram- po cholere mi zegarek NEWS OF THE WORLD albo segregator z "crest"em??? Zadnych plakatow, breloczkow i innych badziew nie zbieram... Trasa z Paulem... wiekszosc wie, co ja czuje. Smile Sam jestem wokalista a blues rock to styl w ktorym czuje sie najlepiej. W Polsce gralismy najczesciej Dzem, a stad juz tylko pol kroku do Free i Rodgersa. Wokalnie jest on dla mnie bogiem- bardziej stawiam na barwe i styl niz skale glosu, sorry. Zreszta, brakuje odpowiedzi "konserwatysta- tylko Brian" Razz Musze przyznac ze jesli juz kogokolwiek z Queen naprawde lubie ponad miare to nie jest Fred ale wlasnie Brian. Za muzyke, ale tez za osobowosc i charakter... Jest MI blizszy i tyle...
Oprocz Queen slucham masy innych zespolow, jeden z nich (Dream Theater) lubie prawie tak samo jak Queen. Krolowa w tym przypadku wygrywa tylko i wylacznie przez... sentyment Smile Fanatyzmu nie lubie, glosy ze Queen= Freddie wydaja mi sie... smieszne albo przynajmniej niesprawiedliwe w stosunku do pozostalej trojki (Queen=Brian mowie z przekory Razz ) ... Bylem na 6 koncertach tej trasy, wybieram sie do Hyde Parku i bardzo mysle o Kolonii- wiec niby szalony- a z drugiej strony tak samo szalony jestem na punkcie muzyki w ogole... Po prostu muzyka to duza (ogromna, przeogromna) czesc mojego zycia- i nie ograniczam tego do jednego tylko zespolu.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Marcin



Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 1706
Skąd: Police

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 10:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fenderek napisał:
Fanatyzmu nie lubie, glosy ze Queen = Freddie wydaja mi sie... smieszne albo przynajmniej niesprawiedliwe w stosunku do pozostalej trojki
Czyli twierdzisz że jak dla kogoś Queen=Freddie to jest fanatykiem? Czyli Ci wszyscy ludzie z ulicy dla których Queen=Freddie to są Fanatycy? Przykro mi moze jestem dla Ciebie fanatykiem ale dla mnie Queen to większosci Freddie, jak by nie on napewno nie było by Queen w histori rocka, to dzięki jemu głosowi, jego osobowosci, występom interesuje się Queen. Jak by nie Freddie nie pozal bym nigdy Brina, Rogera czy Johna. Do tego pomijam ze daze większym uczuciem Freddiego niz innych, chociaz wszystkich bardzo mocno lubię...
_________________
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
usmc



Dołączył: 16 Lis 2003
Posty: 1272
Skąd: Galway / Kraków

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 11:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczyłem opcję drugą choć tak na prawdę to jestem też kolekcjonerem. Zbieram głównie CD, VHS i DVD oraz bootlegi ale mam też kilka plakatów z czasów gdy się Bravo kupowało a i T-shirt sobie zamierzam zakupić, żeby sie było w czym na zlocie pokazać. Wink
_________________
"Are you ready? Are you ready brothers and sisters?"

PFQ - Fan nr. 10 Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 11:58 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marcin napisał:
Fenderek napisał:
Fanatyzmu nie lubie, glosy ze Queen = Freddie wydaja mi sie... smieszne albo przynajmniej niesprawiedliwe w stosunku do pozostalej trojki

Czyli twierdzisz że jak dla kogoś Queen=Freddie to jest fanatykiem? Czyli Ci wszyscy ludzie z ulicy dla których Queen=Freddie to są Fanatycy?

nie- wtedy jest to IGNORANCJA. Jesliu FANI, ktorzy duzo wiedza o zespole to mowia- wtedy jest to MOIM ZDANIEM fanatyzm.

Marcin napisał:
Przykro mi moze jestem dla Ciebie fanatykiem ale dla mnie Queen to większosci Freddie, jak by nie on napewno nie było by Queen w histori rocka, to dzięki jemu głosowi, jego osobowosci, występom interesuje się Queen.

To czy Ty sie interesujesz Queen czy nie raczej nie ma wielkiego wplywu an to, czy Queen sa czy nie w historii rocka, nie uwarzasz...?
Marcin napisał:
Jak by nie Freddie nie pozal bym nigdy Brina, Rogera czy Johna.

W porzadku- to Ty. Wielu fanow rocka zwrocilo uwage na Queen dzieki brzmieniu gitary Briana, bo ono jest niezwykle charakterystyczne i nowatorskie. Wiec dla wielu wlasnie to jest magnesem. Kiedy mowilem Queen=Brian robilem to z pzrekory- to bylby rowniez fanatyzm. Fakt jest taki ze bez Rogera czy Johna tez by nie wystartowali w taki sam spoob jak to sie odbylo, proste. Mowienie ze Queen=Freddie jest niesprawiedliwym zawezaniem zlozonego procesu, faktu ze czworka wlasciwych ludzi znalazla sie o wlasciwym zcasie wwe wlasciwym miejscu. Bez Freddiego nie byloby Queen w 1973 roku. Ale bez Brian tez by nie bylo. Proste. Dla mnie wazniejsze jest brzmienie gitary niz charyzma Freda. Po prostu. Jedynie wyrazilem swoja opinie na temat zawezania wszystkiego do jednej tylko osoby. Mam do tego prawo.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
art_mar



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1247
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 4:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Normalny fan... Nie zbieram wszystkich wycinków z gazet, wszystkich rzeczy z internetu, zdjec i wszystkiego co z Q zwiazane... Nie mam nawet ich wszystkich plyt, ale slucham ich od zawsze i mozna powiedziec ze wielbie ich za ich muzyke i nie dam ich skrzywdzic*...

*pomijamQ+PR, bo o tej sprawie tak czy tak wiele nie wiem i sie po prostu nie wypowiadam...

No to chyba jestem: Normalny fan lat 1971-1999 Wink
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
Kuba



Dołączył: 03 Gru 2004
Posty: 2024
Skąd: Dąbrowa Górnicza

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 4:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opcja nr 2: Cały zespoł kocham tak samo nie patrze czy to Roger Brian Fred czy John, ja ich kocham jako jedną całość tzn QUEEN, co do Q=PR Rog i Bri maja pełne prawo uzywania tej nazwy, a PR jest ich gościem na dodatek jest to WSPANIAŁY wokalista, nie dorównuje Fredowi, ale jemu nikt nie dorównuje mu, jest jednak świetny, interpretacja niektórych utworów Q jest znakomita i w kilku przypadkach jego technika bierze przewage nad skala Freda, ale jest to zaledwie kilka piosenek. Ogólnie Queen 1973-91 ŚWIETOŚĆ, Q=PR rzecz bardzo dobra i daje okazje młodym ludzią (np: takim jak ja) Wink okazje zobacznie Rogera Bri, i zaklaskanie podczas GaGa, zaśpiewania z Brianem LOML, czy też refren WWRY. Wink Zbieram CD DVD i BOOTLEGI marzy mi się koszuleczka jakaś fajna z okładką SHA QII lub QI Wink
_________________
Well, it's all right then, and it's all right now
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 4:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem jak w ogólnym światowym gronie fanów ale ja z wieloma fanami pozdrawiam się przez KYA (ostatnio modyfikacja na Kija z Meg Wink ) lub GSTQ i to dla mnie znak rozpoznawczy fanów Queen Smile

No ja mam małego chyba bzika na punkcie zdjęć Queen i plaktów wole kupić nieraz plakat na allegro niż cd. Bo mój pokój jak galeria Wink ale to nic przy pokoju Zbycha (kto widział na zlocie ten wie )
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 6:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zaznaczylem opcje 2 ale w sumie moglbym tez czesciowo zaznaczyc kolekcjoner chociaz ze wzgledu na finanse na razie na bardzo skromniutka skale bo kolekcjonuje przede wszystkim duze plyty i single na winylach oraz single na cd... nagrania live jak najbardziej ale nie mam nic rzadkiego wiec po prostu jestem skazany na to co znajde w necie.. wiec to takie amtorskie kolekcjonerstwo na skale minimalna ale i tak jestem jak na razie z tego zadowolony no bo w koncu nie kazdy fan queen ma prawie cala dyskografie duza na winylach i kilkanascie singli na tymze nosniku Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Crowly



Dołączył: 17 Kwi 2004
Posty: 1570
Skąd: z Trzebnicy

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 7:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zaznaczyłem opcję nr 2. Nie jestem fanatykiem, w żadnej dziedzinie, jestem przeciwny skrajnościom. Queen to dla mnie czwórka wspaniałych facetów, ale z radością słucham też bootleg`ów z trasy Q+PR (choć w ogóle to mało mam bootleg`ów). Do tego nie uważam, żeby Queen byli pod każdym względem perfekcyjni, np pod względem budowy albumów i tekstu wolę Pink Floyd. Queen to ważna częśc mojego życia, kto wie, czy bym jeszcze bez nich stąpał po ziemi, ale ostatnio słucham ich rzadziej - nie chcę przejść przez życie znając dobrze tylko ejdną kapelę.

PS - w cwili gdy piszę te słoa w głośnikach mam "Live In Japan" Deep Purple
_________________
Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008

www.ppa.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mikrus-ka



Dołączył: 07 Lut 2005
Posty: 80

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Normalny wielbiciel muzyki Queen Arrow to ja! za fanatyczkę się nie uważam bo to określenie nienajlepiej mi się kojarzy. Jak każdy wielbiciel/ka mam jakieś maluśkie fanaberie, ale nie ma to nic wspólnego z fanatyzmem. Całą czwórkę bardzo lubię; wszystkich razem i każdego z osobna Very Happy Oczywiście z osobą Freddiego wiążą się pewne sentynenty, ale któż ich nie ma Wink
_________________
"The concept of Queen is to be regal and majestic. Glamour is a part of us, and we want to be dandy."
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Marcin S.



Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 1865

PostWysłany: Czw Cze 02, 2005 11:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zaznaczyłem nic.... Nie wiem, jak się określić. Chcę mieć całą dyskografię Queen i brakuje mi jeszcze SHA i będę miał wszystkie studyjne płyty. Jeśli chodzi o single, winyle itp. to tych nie zbieram... Wolę najpierw skupić się na tych szeroko dostępnych płytach, potem MOŻE zajrzę do antykwariatów. Ale podejrzewam, ze wtedy to już będę dwudziestoparolatkiem, kiedy dostanę w swoje ręce pierwszy winyl czy singiel. Plakaty-raczej nie, ale jeden bym chcial mieć. Zegarki, breloczki- NIE!, chociaz kto wie, czy nieskusiłbym się na zegarek w stylistyce Innuendo, czy też NOTW. Fajnie by było mieć coś takiego.
Nie uważam, ze wszystkie płyty są świetne. Ale zdecydowana większość.
Aha i ważna rzecz- to nei jest tak, ze podobają mi się wszystkie płyty, bo jestem fanem. Jestem fanem, bo podobają mi się wszystkie płyty.
PS. Jutro napiszę więcej, bo już trochę późno się zrobiło Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Queen - Ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek