| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy chcesz kolejnej (majowej) edycji QueenWizji? |
| tak |
|
56% |
[ 13 ] |
| nie |
|
43% |
[ 10 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 23 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 12:21 am Temat postu: |
|
|
przy 35 zdaje sie tez wszyscy mowili, ze to optymalnie lol don't kid yourselves, kids. to w chuj mało _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 12:27 am Temat postu: |
|
|
Z całą pewnością ja nie mówiłem, że 30 - kilka kawałków jest w sam raz. Zawsze się strasznie wtedy męczyłem. A ostatniej edycji bardzo fajnie mi się słuchało. Nie dłużyło mi się pod koniec, a i miałem więcej czasu żeby wszystkie kawałki co najmniej dobrze przesłuchać. _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 12:34 am Temat postu: |
|
|
fakt gdy było ponad 30 to czasami była katorga. zwłaszcza jak poziom nie był zbyt wysoki ;d Mniej więcej 25 to najlepsza ilość chyba. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 12:36 am Temat postu: |
|
|
optymalna ilość to 12, przecież tyle potrzeba na wysłanie listy. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 1:18 am Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | przy 35 zdaje sie tez wszyscy mowili, ze to optymalnie lol don't kid yourselves, kids. to w chuj mało |
ni chuja nikt tak nie mówił, nawet za czasów pełnej ekscytacji i Fenderka okolice 40 to był ocean. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 1:45 am Temat postu: |
|
|
wlasnie po tym jak dojebalismy do ponad 40 byly glosy, ze 35 to jednak jest ideał i nawet pomysly byly, zeby ograniczac liczbe do 35 miesiecznie sklerotycy  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 12:19 pm Temat postu: |
|
|
btw sprawdźcie ranking za 2013 rok  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 1:37 pm Temat postu: |
|
|
pozdrów fenderka  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 1:40 pm Temat postu: |
|
|
hueheuhue xD _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 1:41 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | wlasnie po tym jak dojebalismy do ponad 40 byly glosy, ze 35 to jednak jest ideał i nawet pomysly byly, zeby ograniczac liczbe do 35 miesiecznie sklerotycy  |
To się nazywa "fałszowanie historii". Jutro będą o nich pisać na niezależna.pl! _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 4:02 pm Temat postu: |
|
|
Dobra, lecim. Dwa kawałki są wrzucone tak trochę na granicy lotu w ciula i "wtf zbyt znane", [jeden to nawet chyba dość mocno], ale postanowiłem dać Wam, drodzy wrzucanci szansę na rozstrzygnięcie. Ave obiad.
QUEENWIZJA XXXV KWIECIEŃ 2013 – YTJANGOOOO
spis wrzucantów: arsen, bebe, bizon, faraday, jaszek, kater, kriejtiw, lemur, lily, maciej, manwerty, mefju, michalzbiku (2013), mike, mumin, mustapha, nar, oberstprymas, wasdfg7, whoatemydinner, wiciu, xavi (r. kr.), ytron (zw).
paczki:
Love Me How Zbiku (01-08 ) - http://www.sendspace.com/file/ojt42f
Muminia Krew (09-15) - http://www.sendspace.com/file/r6x19a
Pandora (for Xavi) (16-23) - http://www.sendspace.com/file/1gt3i7
I tradycyjnie Winampik, cobyście leniwce mogli zobaczyć, gdzie jesteście bez ściągania paczek:
TERMINY EDYCJI KWIETNIOWEJ:
sobota, 12 kwietnia, godz. 23:59 - żale
piątek, 26 kwiecień 2014 - termin wysyłania list
poniedziałek, 29 kwiecień 2014 - wstępnie finał
Słuchajcie tych utworów wszystkich, drodzy moi! A ja idę opijać urodziny. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 5:27 pm Temat postu: |
|
|
O wreszcie ktoś wymyślił paczkę ze mną mimo trudności związanej z pisownią, radość i wzruszenie. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 6:39 pm Temat postu: |
|
|
chyba jedna też ze mną , wruszyłę się  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Kwi 05, 2013 6:58 pm Temat postu: |
|
|
bardzo miła edycja po pierwszym odsłuchu. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
manwerty

Dołączył: 25 Lip 2012 Posty: 975 Skąd: kuj-pom
|
Wysłany: Sob Kwi 06, 2013 4:43 pm Temat postu: |
|
|
Utwory odsłuchane. Napiszę coś. Edycja dużo lepsza niż poprzednia.
Love Me How Zbiku
01 - Wokal mi się nie podoba. Rock, rock, ale trochę mnie to znudziło. Zespół lubię, ale nie ten okres.
02 - Ogarniam z czego się śmiejemy, ale po prostu mnie to nie śmieszy.
03 - Całkiem, całkiem. Nie w sumie dobre. Podoba mi się perka.
04 - Przyjemne - ma momentów. Na plus.
05 - Nie mówię, że słabe, ale nie dla mnie po prostu.
06 - Nudzi mnie.
07 - Całkiem lubię. Chyba nawet znam zespół.
08 - A tego pana to już uwielbiam. I w zespole i solo. Może nie jego najlepsza rzecz, ale jedna z fajniejszych.
Na plus : 03, 04, 07, 08
Muminia Krew
09 - ?! Ratunku!
10 - O! Kocham - znowu i w zespole i solo. Jedna z jego najlepszych rzeczy solo.
11 - Nie wiem co napisać. Męczy mnie.
12 - Znowu całkiem fajne - +kilka świetnych momentów.
13 - Moje uszy bolą.
14 - Klasyk. Lubię, bardzo lubię.
15 - Podobno nieźle dali czadu na koncercie. Fajny numer.
Na plus: 10, 12, 14, 15
Pandora (for Xavi)
16 - Moje uszy bolą ponownie.
17 - Nie wiem czy ktoś trochę nie poleciał na punkty, bo to chyba znany kawałek. Co nie zmienia faktu, że go uwielbiam.
18 - Nie wiem. tak trochę nie pasuje do tej zabawy. Ale nie jest źle.
19 - Moje uszy bolą trzeci raz. Nie dla mnie.
20 - Dziwna rzecz. Nie podeszła.
21 - Trochę smęci.
22 - Let's Rock!
23 - Nudzi na dłuższą metę.
Na plus: 17, 18, 22 _________________ "Do you really want to live forever?
Forever and ever"
http://www.lastfm.pl/user/manwerty
Ostatnio zmieniony przez manwerty dnia Nie Kwi 28, 2013 12:09 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Sob Kwi 06, 2013 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Love Me How Zbiku
P.S.: zastanawiam się, czy to użycie "how" to celowe jest, czy błąd przy tłumaczeniu słowa "jak" przez ytrona ;p
01 - nie. Nie nie nie. Zupełnie źle. Ten refren to najbardziej irytujący moment edycji. Kupę czasu nie słuchałem nic tego zespołu, to mi tylko przypomniało, jak bardzo nie lubię właściwie wszystkiego, co od nich słyszałem w życiu. Ale basik fajny, to przyznam.
02 - generalnie byłem na nie... do refrenu. Parodia refrenu "Nie płacz Ewka" mnie rozśmieszyła za pierwszym przesłuchem bardziej aniżeli powinienem się do tego przyznawać. Bo instrumentalnie żenue (no kurde to są dźwięki MIDI?), ale wiadomo - nie o to chodzi, bleble. A i progresywna klawiszowa wstawka z dupy w środku jest po pierwsze z dupy, po drugie zabawna.
03 - czy to jest znane u nas, czy tylko w USA ten utwór ma taki kult? Na to pytanie nie mogłem odpowiedzieć i dlatego dopuściłem do zabawy. Generalnie świetna rzecz - dynamiczna, trąbki i inne dęte instrumenty w sekcji roxują. No i melodia przednia, refren mogę sobie wyobrazić, że na koncercie wydziera się w rytm muzyki. A solówka to już w ogóle rewelacja.
04 - Dla mnie płyta post-rockowa wszech czasów. Mimo, że słyszałem może 5 maks. Ale to mój pierwszy post-rock ever więc w ogóle. Generalnie jako część całości lepiej działa, ale odosobnione też jest całkiem zajebiste i klimat radosnej apokalipsy jest utrzymany. Może nie mój faworyt na płycie, ale love forever i tak.
05 - gdy była sama gitara, to miałem pewne wątpliwości. Gdy weszła w intro trąbka (czy inne badziewie) - wątpliwości zniknęły. Już wiedziałem, że kolejne dwie minuty będą cholernie mile spędzone. Słuchanie tego to czyściutka przyjemność. Może głos nienajlepszy, jaki słyszałem, ale sympatyczny. W ogóle właśnie - sympatyczny kawałek.
06 - a to jest ciekawe, gitara daje czadu - ale w sensie technicznym. Rzecz mi przypomina trochę to, co słyszałem do tej pory Yesów czy Gentle Giant i jest wykonana (i sprawia wrażenie) bardzo miłej i kompetentnie zagranej i zaśpiewanej. Inny język dodaje tajemniczości i mistycyzmu.
07 - łatanie luk w znajomości britpopu, odc. 123. Bardzo przyjemna, melodyjna rzecz. Raczej nie urośnie w moich rankingach do rangi np. takiego A Design for Life (<3), ale z każdym odsłuchem coraz lepiej. Nabiera pędu, klimatu, jest świetnie wykonane... wiecie, standardowe pozytywne przymiotniki. A ten syntezator/silnie przetworzona gitara to już w ogóle roxuje.
08 - ten pan powinien przystopować, bo niestety brak świeżości w jego muzyce mi się wydaje jest powoli coraz bardziej zauważalny. Bo generalnie to to jest fajne 10 minut grania oczywiście na poziomie, nawet jeśli wielkim fanem gościa czy jego zespołu nigdy nie byłem. Cholernie zajeżdża King Crimson [ten saksofon to już w ogóle], co oczywiście świadczy jedynie na plus tego utworu. Ale ogółem? ...Dość mieszane uczucia. :/ _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Kwi 10, 2013 6:07 pm Temat postu: |
|
|
01 – takie se. badzmy szczerzy, ich pierwsze plyty mają dzisiaj status kultowych, ale nie jest to sztuka przez duze japierdole.
02 – dowcip opowiadany po raz kolejny jakby mniej smieszy. goodbye.
03 – fajny numer. w sumie jeden z 2-3, z ktorych kojarze ten zespol. nic wielkiego może, ale fajne oldskulowe brzmienie. mam przeczucie, ze moze to wystarczyc.
04 – troche zbyt przytlaczające i za dlugie, ale w sumie w fajny sposob intensywne i gęste, zwlaszcza w okolicach 5-6 minuty.
05 – takie tam plumkanie. nie czaje hajpu, chociaz z jeden czy dwa kawalki nawet mi sie spodobaly. to jest as neutral as it gets. zadnych emocji nie wzbudza we mnie, nie przeszkadza, w ogole nic nie robi.
06 – O..o jakas nowa moda w qw na koszerne granie ostatnio? no ok... nawet niezlw wintydżowe plumkanie. pewnie wkrecilbym sie bardziej, gdybym cokolwiek rozumial. niemniej, w przeciwienstwie do poprzedniej wrzuty z tego kraju, ktora byla tak przesiaknieta tamtejszym folkiem, ze nie moglem jej zniesc, tu jest spoko. bo w zasadzie niczym nie rozni sie od angielskich/amerykanskich kawalkow z poznych lat 50./60. nie porwalo, ale mile bylo.
07 – takie w sumie nieinwazyjne i nie przeszkadza w niczym, ale tez niczym mnie nie zainteresowalo i nie porwalo.
08 – to samo interesuje mnie od pierwszego dzwieku. mocno crimsonowo, oj bardzo nawet chwilami. wokal ok, ale najlepsze fragmenty są jednaj instrumentalne. wstep kosmiczny, saksik obledny, a motyw klawiszowy z 7 minuty minuty to poezja. zżera całą reszte paczki na sniadanie i donośnie beka po posiłku.
paczka z cyklu – moze i przyjemne, ale nic w glowie nie zostaje... swietna osemka, fajna trojka, w miare przyjemne 6 i mające momenty 4.
09 – nie kreci mnie takie granie. o ile sam klimat nawet spoko, takie klimaty czasem ostatnio zapuszczam, tak powtarzanie kilku slow przz pare minut i ten piskliwy glosik raczej mnie nie biorą. szkoda, bo mialo potencjal spodobania mi sie.
10 – po pierwszych slowach nawet jak sie nie zna kawalka/plyty, to nie ma juz watpliwosci, kto to. progresja akordow troche momentami przypomina kawalek ten, co to pytaja, ktory z nich to on. yy no wlasnie. jego plyty jakos srednio mnie biorą, ale na razie i tak wyroznia sie to na tle ogolu.
11 – zaczyna sie niezle. wokal znajomy. to jest jakis fenomen tej zabawy, ze po raz kolejny pojawia sie ten zespol, mimo ze slyszalo o nim w polsce poza uczestnikami qw pewnie z 10 osob xD nie powala moze, ale ma fajny klimat i kilka swietnych patentow. na plus.
12 – nawet ładne, tylko mam wrazenie, ze prowadzi mnie zupelnie nigdzie... łomot w połowie zupelnie zbedny. nie, sorry. strata resztek potencjalu.
13 – kolejny długens... it better be good... za sie calkiem przyjemnie, chociaz wokal srednio mi lezy. dobry oldskulowy klimat. zdziwilem sie, jak zobaczylem, kto to. nie no, ale prawie 12 minut to przegiecie. ile razy mozna powtarzac te same 2 wersy do lekko zmienianego podkladu? jeszcze tym wkurzajacym glosem... c'mon... pod koniec to juz straszna meczarnia byla...
14 – znalem to w roznych wersjach, ale o dziwo chyba nie w oryginalnej, chociaz pewnie w jakims filmie to slyszalem i w tej... klasyk w sumie, no ale taka muzyka nie jest na tym forum szczegolnie popularna, wiec odpuscilem protestowanie. bedzie wysoko, bo i konkurencja taka se...
15 – ci juz tez kolejny raz. to jest w sumie fajne granie. kompletnie nie w moim klimacie, ale o dziwo niektore ich kawalki mnie nawet troche biorą, mimo ze ten chor dzieciątek w polowie w stylu pokonamy fale jest potrzebny jak kurwie majtki...
16 – nawet fajny klimat. troche monotonne i na dluzsza mete przetworzone wokale wkurwiają, ale w sumie na tle dotychczasowych popisow waszych w tej edycji, to brzmi calkiem interesująco nawet...
z 4-5 przyzwoitych numerow, ale zadnego szału nima.
17 – znowu wokalista rozpoznawalny po kilku pierwszych slowach. fajny motyw ze wstepu, co potem sie powtarza. caly kawalek znowu nie jest wielkim dzielem, ale jednym z niewielu, ktore mają szanse zostac u mnie na dysku po zakonczeniu tej edycji... fajnie buja, chwytliwy, swietna melodia. dobre.
18 – jeeeee kolejny smieszny kawalek niewokalisty, ktory udaje wokaliste... łiii. spoko, fajne to jest, usmialem sie pare razy, ale nie sądzicie, ze ten rejon juz raczej zostal w tej zabawie, za przeproszeniem, spenetrowany do bólu stolca?
19 – kolejny cholernie charakterystyczny wokalista w tym miesiacu. geniusz niewatpliwy, tyle ze ja jakos nigdy nie lapalem ogólu jego tworczosci i mnie to srednio bierze, jesli mam byc szczerzy. bardziej go szancuje i cenie, niz jakos specjalnie lubie. jak to u niego, klimat mocno pojebany i przy odpowiedniej dawce alkoholu pewnie latwiej wchodzi xD doceniam. ale na ile to wystarczy to nie wiem.
20 - ok, powszechnie wiadomo, że lubie zespol, mam slabosc i bardzo czesto slucham. ale akurat ten kawalek nigdy specjalnie mi nie podchodzil. takie bujando, w ktorym brakuje mi kilku elementow, ktore najbardziej u nich lubie. miło, przyjemnie, ogniskowo, ale bez szalu. tyle, ze edycja znowu slaba, wiec pewnie i tak na liste trafi.
21 – skok na ciula itd... znakomity klimat, swietna wokalistka, chociaz mam wrazenie, że nie doceniana mimo wszystko... jeden z bardzo niewielu prawdziwych hajlajtow tej edycji. rozmach refrenu i te niby falszujące klawisze zaraz przed nim zawsze wywolują ciary.
22 – nie
23 – mają duzo lepsze numeru niewątpliwie. ten momentami niemrawy no i o wiele za dlugi. ale jednak co klasycy to klasycy. poza tym mocno nietypowo jak na nich w sumie. skoro nikt tu juz prawie klasycznego hard rocka nie slucha i nie ceni, to musze ratowac sytuacje wiec ja podoceniam
chyba najlepsza paczka w tej slabej jak wasz gust edycji. szalu nima, ale przynajmniej poza jednym kawalkiem, wszystkie mają spore szanse na liste/rezerwe _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Kwi 13, 2013 12:54 am Temat postu: |
|
|
1 Chciałem powiedzieć że brzmi jak podróbka pewnego zespołu ale to chyba właśnie ten zespół. No takie tam, ani nie wkurzyło ani nie zachwyciło więc równie dobrze mogłoby nie być.
2 niezłe jaja. łapiecie dowcip? Bo "zabrakło jaj" i teraz są NIEZŁE JAJA. Żart na poziomie tego kawałka.
3 Zajebiste. Świetnie pędzi przed siebie. Najlepsze w tej paczce.
4 Bardziej na tak niż nie, ale fenomenu nie łapię. Zwłaszcza druga połowa przyjemnie smyra. Jeszcze wrócę.
5 Bardzo fajne, zwłaszcza dęciaki w tle bardzo.
6 Przyjemne ale nic ponad to. ot taki przerywnik. Na plus.
7 Świetne. Naprawdę kapitalnie się tego słucha. Razem z 3 najfajniejsza rzecz w tej paczce. Nie wiem czy tekst nawiązuje do Pulp Fiction czy Gorączki ale i tak <3
8 Och już pisałem nie raz jakim ten pan jest świetnym sprzedawcą. Mógłby robić kampanię PiSowi to byśmy mieli jutro premiera Kaczyńskiego z 90% poparciem narodu. Szkoda że od ładnych kilku lat jest z niego lepszy spec od marketingu niż muzyk. Prog kurcze blade. Wpierdzielmy tyle krimsonów i klasyki ile się da, wydłużmy kawałek do 10 minut, zalejmy wszystko melotronem i czekajmy aż ludzie znający debiut Karmazynowego zaczną fapować. Tak można imo podsumować jego dwie ostatnie płyty. Świetny sprzedawca, bez dwóch zdań.
Ogólnie na plus. Zdecydowanie lepsza edycja niż ostatnio.
Kawałki które się dla mnie wyróżniły: 3, 4, 5, 7 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Nie Kwi 14, 2013 10:59 am Temat postu: |
|
|
Był cały jeden protest, na utwór 21. Oczywiście, utwór ten nie wypada w takim razie i bawimy się w tym samym składzie co dotychczas.
a.
PISAĆ KOMENTKI. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Kwi 14, 2013 1:35 pm Temat postu: |
|
|
Siódemka bardzo sympatyczna, taki komentek ode mnie. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Pon Kwi 15, 2013 12:58 am Temat postu: |
|
|
ale chujowo _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 15, 2013 2:47 am Temat postu: |
|
|
To ja jeszcze rzeknę iż dobry duszek spod 9 jest bardzo sympatyczny. ni to sen ni jawa. i jeszcze łapie za rzęsę w dodatku. bardzo miło. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Kwi 15, 2013 2:45 pm Temat postu: |
|
|
1 - ja też myślałem, że przeróbka pewnego zespołu a to być może oni. Jeśli tak to średnio jak na nich. Jeśli nie oni to w sumie pozytywnie. Napisałbym, że obniżyli poziom według pewnej płytki, ale może to jakaś paść ich sprzed tego do czego z faradayem fapujemy i niepotrzebnie silimy się na spopularyzowanie tego tu. Przecież to było bez sensu od początku tak w sumie.
2 - gorzej jak już będę na tym sądzie ostatecznym, a Bóg do mnie: 'dałem Ci w życiu pełną swobodę, mogłeś słuchać czego chciałeś, stworzyłem tylu wspaniałych artystów i geniuszy, którzy stworzyli nieskończoną ilość genialnych piosenek. A ty tu marnujesz 4 minuty życia na coś takiego, wiesz, że mogłeś lepiej przeżyć to życie?'.
3 - zajebiste. Gitarra to miłość, a całość tworzy klimat, którego mi ostatnio brakuje. Może temu, że słuchanie Animal Collective i Tame Impali na zmianę może spedalić totalnie człowieka.
4 - płyt post-rockowych jest lepszych co najmniej kilka (bo tylko kilka znam), ale każdy ma swoje zboczenia. Zresztą takie zboczenia to nic złego bo z całą pewnością to jeden z najlepszych kawałków w tej edycji. Ja bym nie lubił?
5 - jedna z najciekawszych biografii w historii muzyki (polecam film cholernie), a przy okazji świetna muzyka. Niby porównania do Dylana, ale jednak coś innego. Wokal też lepszy. Dęciaki i generalny klimat fantastyczny.
6 - chyba jedyny kawałek, który niczym się nie wyróżnia w tej paczce. Bo dwójka się wyróżnia generalną chujowością. Klimaty staro-musicalowe? Jakiś daleki kraj? Nie wiem, ziew.
7 - piosenkowość rozwala. Chwytliwe, łapliwe, skoczne i inne tego typu słowa. Chyba o to chodzi w muzyce tak w ogóle.
8 - świetna kopia. Podoba mi się, ale wręcz nie wypada się zachwycać jak ktoś przerabia po swojemu inny zespół. Z tym, że też trzeba umieć brać od najlepszych. Zresztą Ci, którym to przeszkadza spokojnie odrzucą, a reszta ma nową płytę Crimsonów od dalej jednego z lepszych muzyków jacy tworzą w ostatnich latach. Chyba dobry układ. Plus. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arsen

Dołączył: 01 Kwi 2011 Posty: 126 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Kwi 19, 2013 11:46 pm Temat postu: |
|
|
Pora na komentki bo tu strasznie pusto:
Love Me How Zbiku
1. Gitara spoko, ale ten sposób śpiewania ani troche nie podpada mi do gustu.
2. Poprzedni kawałek tego autora był lepszy. Tu można się co najwyżej uśmiechnąć (koło 2:10), ale zbytnio humorem nie powala.
3. Przyjemny kawałek, ale bez szaleństw. Od taka neutralna piosenka.
4. DZIESIĘĆ NA DZIESIĘC! Muszę zapoznać się w końcu z tym zespołem bo ten utwór jest zajebisty.
5. Fajna piosenka, ale szybko się kończy i brak jej jakiegoś rozwinięcia.
6. Poza dziwnym językiem którym posługują się ci panowie nie ma w tej piosence nic ciekawego.
7. Bardzo udany kawałek. Świetny wokal i kompozycja. Bedą punkty.
8. Ten koleś skończył się na Kill'em All. Ten kawałek jest tak wtórny i słaby, że, cytując Monty Pythona, "aż się rzygać chce". Wyraźnie próbuje zrobić tutaj coś w stylu swoich kawałków z drugiej połowy lat 90, co się w sumie chwali, ale ten utwór jest okropnie nieudany. Zamiast psychodelicznego klimatu, który wyraźnie autor próbuje tu osiągnąć jak za starych, dobrych czasów, mamy zupełnie bezsensowne i bezduszne plumkanie.
Muminia Krew
9. nudzi ta baba z dziwnym glosem niemiłosiernie. A dostała na to tylko 5 minut.
10. Słuchać tutaj, że on i solo potrafi(ł) nagrywać swietne kawalki.
11. pojebane. ale slucha się raczej przyjemnie.
12. DZIESIĘĆ NA DZIESIĘĆ po raz drugi. Godny konkurent 4.
13. Kolejny bardzo dobry kawałek. nie jest to poziom 4 i 12 ale bedzie wysoko.
14. To przejście było specjalnie? Bo brzmi zupełnie jakby 14 bylo po 13 na jednej płycie. Kawalek sam w sobie spoko.
15. Dobra seria. Kolejny utwór ktory ma szanse wbić się na podium. Bardzo przyjemny.
Pandora (for Xavi)
16. Ciekawy, klimatyczny kawałek. Będą punkty.
17. Tutaj nic szczególnego. Słucha się przyjemnie. I tyle.
18. Zarówno muzycznie jak i humorystycznie bardziej udane od 2 . Btw. Czy on nie śpiewa o sobie?
19. Kolejny pojebany kawałek, ale dosyć ciekawy. Lekko na plus, ale nie na tyle żeby zamalować na zielono. Albo dobra, niech ma.
20. Przyjemne. Może załapie się na koniec listy.
21. j.w.
22. Ten pan (lub któryś z dwóch pozostałych) jest chyba w każdej QW. Na poziomie większośći poprzedników. Jak zwykle pewnie jakieś punkty będą.
23. Klimatycznie Black Sabbathowo. I nie mogę się zdecydować czy ten wokalista głosem przypomina mi Ozzy'ego czy Dio. Może poprostu reszta aranżacji nasuwa mi to skojarzenie. Zacne.
PS: nie chciało mi się czytać tego co napisałem, więc mogą być w tym jakieś kwiatki.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 8:53 pm Temat postu: |
|
|
OGŁOSZENIA PARAFIALNE:
- kater postanowił udawać, że ma życie i stwierdził, że nie ma czasu na odsłuchy edycji, więc aby nie być nie fair się z niej wycofuje. W związku z tym następuje dyskwalifikacja utworu 04. kater - Saxon Shore - Isolated by the Secrets of Your Fellow Men.
- listy wysyłajcie do piątku, godz. 23.59. Bo tak było wcześniej ustalone, no.
- na dniach będzie reszta komentków prowadzącego. yay.
u góry wkrótce powinna pojawić się ankieta, głosujcie proszę. Bardzo uprzejmie proszę. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:05 pm Temat postu: |
|
|
#koniecqueenwizji
#upadekinternetu _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:08 pm Temat postu: |
|
|
Głos ode mnie na nie. Z dwóch powodów.
Po pierwsze widać, że albo zabawie potrzebna długa przerwa albo idea się wyczerpała. 23 utwory to niby optymalny wybór i mała strata czasu, ale tak naprawdę pokazuje, że NIKOMU JUŻ SIĘ NIE CHCE. Wstrzymać, spróbować jeszcze raz zacząć po wakacjach i jeśli wtedy coś się ruszy to można się bawić dalej. Choć tak naprawdę wątpię, bo ruch, nawet nie tutaj a na całym forum, jest znikomy. Jednak bądźmy dobrej myśli.
Druga sprawa jest taka, że w końcu zabrałem się do pisania licencjata więc odpadam na całej linii. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:18 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | Głos ode mnie na nie. Z dwóch powodów.
Po pierwsze widać, że albo zabawie potrzebna długa przerwa albo idea się wyczerpała. 23 utwory to niby optymalny wybór i mała strata czasu, ale tak naprawdę pokazuje, że NIKOMU JUŻ SIĘ NIE CHCE. Wstrzymać, spróbować jeszcze raz zacząć po wakacjach i jeśli wtedy coś się ruszy to można się bawić dalej. Choć tak naprawdę wątpię, bo ruch, nawet nie tutaj a na całym forum, jest znikomy. Jednak bądźmy dobrej myśli.
|
fenderkomuno wróć! _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Kwi 22, 2013 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Za fenderkoumuny przynajmniej każdy chciał dyskutować. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|