FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
TOP 10 (temat trzeci) - TOP H-MARILLION
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 15, 16, 17  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Czw Lis 24, 2011 10:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Innuendo - jeden z najmocniejszych punktów w całym katalogu zespołu... Do tego teledysk, cała otoczka... Jedna z najpotężniejszych rzeczy istniejących w ogóle w muzyce, moim zdaniem. I tekst! Genialny, nie przeginający z patosem. Fragment od If there's a God... do ...release your mask to najwspanialsza partia wokalna jaką w studio kiedykolwiek wykonał Freddie. Nie mogło być inaczej - ten utwór zasługuje na jedynkę jak żaden inny...

2. You Don't Fool Me - jaki inny zespół rockowy wziąłby się za nagrywanie takiego kawałka - i wykonałby to tak znakomicie? Kocham tutaj spokojny głos Freddiego, mam słabość do tego tekstu, swego czasu uważałem go za bardzo życiowy Wink teraz pozostaje wielki sentyment. I ponownie - dla mnie jedna z najlepszych rzeczy jaką Freddie śpiewa W OGÓLE. I na deser solówka Briana - moja ulubiona. Zawsze kiedy oglądam teledysk i następuje 'gniew gitary' i solówka się rozpędza - czuję, jakbym miał zaraz wybuchnąć. Niesamowita sprawa.

3. These Are The Days Of Our Lives - piękno skończone. W każdym calu. Nic więcej o tym powiedzieć się nie da... Jeżeli kiedykolwiek mogłem mieć o coś żal do Briana i Rogera, to o to, że nie grali w 2008 tego utworu na żywo, ponieważ MARZYŁEM o nim. Po prostu marzyłem. W 2005 był dla mnie najmocniejszym punktem każdego koncertu, a przesłuchałem wszystkie bootlegi z tamtej trasy. Żaden utwór w całym projekcie Q+PR nie miał takiej mocy. Tej magii...

4. Headlong - przemawia przede wszystkim chyba sentyment... Jest to jedna z tych rzeczy, które pamiętam przez mgłę, kiedy jako może 6 latek spędzałem godziny przed telewizorem / wieżą oglądając / słuchając Queen. Pamiętam ile zabawy miałem udając zespół i kładąc się między półkami. A jak radosne było wspólne śpiewanie refrenu... hop didi didi - hop didi duSmile))) no i teledysk też robi swoje, bo to chyba mój ulubiony.

5. Scandal - najmocniejszy punkt całego 'Miracle'. Przejmujący i porywający. Pierwszą składankę Queen jaką kupiłem na ruskim bazarze za własne pieniądze otwierał właśnie ten utwór. Także też 'jest ze mną' od dawien dawna - jeszcze przed tym, jak poznałem resztę dyskografii.

6. Sail Away Sweet Sister - najcudniejsza rzecz w jakiej śpiewa Brian. Krótka solówka na gitarze akustycznej to jedna z najbardziej powalających mnie rzeczy jaka wyszła spod palców Briana.

7. Who Want's To Live Forever - jeżeli z całej trasy Magic Tour jest coś co mnie doszczętnie wkręca w ziemię, to jest to właśnie ten kawałek wykonywany w Budapeszcie. Pisałem to już milion razy, ale napiszę raz jeszcze... TEN JEDEN moment kiedy Freddie zamyka oczy przy solówce Briana - to właśnie udowadnia, że ta trasa zasługuje na miano MAGIC... Tekstowo też jedna z fajniejszych rzeczy.

8. A Winters Tale - wokal Freddiego tak cudownie buja, że sam siebie wtedy pytam: Am I dreaming? Mało jest tak naprawdę w katalogu Queen dzieł, które zabierają słuchacza w jakąś podróż. Ten na pewno zabiera...

9. Mother Love - ciężko powiedzieć coś sensownego o tym utworze. Tylko ten jeden tak naprawdę niesie ze sobą swego rodzaju ciężar, który trzeba na siebie przyjąć przesłuchując go.

10. I Want It All - kapitalny rocker, po prostu uwielbiam. Gitara Briana tak żywa jest tylko na Stone Cold Crazy i Tie Your Mother Down. Więcej takich kawałków Panie May, chciałoby się powiedzieć;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Lis 26, 2011 5:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Naczelna zasada: emocje>>>poziom wykonawczy. I to chyba widać.

1. Mother Love
2. The Show Must Go On
3. Who Wants to Live Forever
4. Innuendo
5. I'm Going Slightly Mad
6. Sail Away Sweet Sister
7. Was It All Worth It
8. Breakthru
9. A Winter's Tale
10. You Don't Fool Me
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sob Lis 26, 2011 5:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Innuendo
2. Princes Of The Universe
3. Was It All Worth It
4. Who Wants To Live Forever
5. Sail Away Sweet Sister
6. Save Me
7. I Want It All
8. The Show Must Go On
9. A Winter's Tale
10. These Are The Days Of Our Lives
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sauron



Dołączył: 21 Gru 2010
Posty: 105

PostWysłany: Sob Lis 26, 2011 7:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Innuendo
2. Show Must Go On
3. Under Pressure
4. One Vision
5. You Don't Fool Me
6. I Want It All
7. Radio Gaga
8. Princess of the Universe
9. Headlong
10. I'm Going Slighty Mad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lecri



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 159
Skąd: Pomorze

PostWysłany: Sob Lis 26, 2011 8:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałam tu się znów pokazać z okazji wiadomej rocznicy, ale nie dało rady przez ostatnie dwa dni (głownie przez mój kochany internet, który lubi sobie nie działać akurat wtedy kiedy go najbardziej potrzebuję), dopiero dziś. I tak patrzę, że, że mieliście głosowanie na Queen lat 70-tych, co by mnie najbardziej interesowało (i teraz żałuję, że mnie wtedy nie było, moja strata ._.). Ale chociaż na to głosowanie trafiłam.

Dla mnie wciąż najważniejszy zespół, choć nie słucham już za wiele (ostatnio troszkę więcej), ale to głównie po to, by mi sie nie osłuchali za bardzo, a nei dlatego, bo nie mam ochoty. I anwet jeśli większość z tego co najlepsze nagrali w pierwszej dekadzie swojego istnienia to i tak nie było łatwo ułożyć takiej listy, może poza początkiem.

1. Innuendo - jak patrzę tak pobierznie na poprzednie listy to widać, że wygra labo to albo TSMGO, w takim razie tym bardziej trzeba wspomóc "swoją" Insuację, choć miejsce pierwsze i tak nie mogłoby być inne.
Już tu o tym nie raz wspominałam, ale wspomnę jeszcze raz (znów te same banały :>), to taki utwór, który raz na zawsze zmienił moje podejście do muzyki, bardzo uwrażliwił na jej piękno no i rozkochał w zespole, chyba już do końca życia. I ten teledysk, pierwszy, który zrobił na mnie tak wielkie wrażenie i na serio przemówił do mojej (już od najmłodszych lat dzieciństwa bardzo wybujałej) wyobraźni, szczególnie te kukełki podczas flamenco Howe'a. Doskonale pamiętam ten dzień, bo takich dni asię nie zapomina, tak jak to, że na początku zachwyciły mnie partia Briana, riffy czy solówka, ale także to, że był to pierwszy utwór, gdzie w ogóle zwróciłam uwagę na perkuję i to bardzo. Co było o tyle ważne,m że z biegiem czasu coraz bardziej zaczęłam zwracać uwagę na perkę, stajac się miłośniczką wielu instrumentów perkusyjnych, nie tylko zwyczajnego drumkita (wibrafon <3).

2.Bijou - drugie miejsce też było pewne bez żadnego zastonowienia. Za abrdzo uwielbiam brzmienie Red Special i styl gry Briana, by mogło być inaczej. Jedna z najpiękniejszych rzeczy jaką on kiedykolwiek zagrał, ale ten utwór to nie tylko gitara. Syntezatorowe smyczki w tle są wyjątkowo śliczne i dosnonale pasują (jest nawet odrobinka pizzicato, pod koniec części wokalnej, wow!). I oczywiście Freddie i te kilka linijek tekstu jakie wyśpiewał. Ideał.

3. Was It All Worth It - Pamietam, że początkowo ten kawałek mnie w ogóle nie ruszał, co było dziwne, gdyż znałam już wtedy wszystkie płyty Queen z lat 70-tych + Innuendo, byłam oddaną fanką tych wszystkich Pieśni Proroków i Walczyków, wtedy wolałam I Want It All czy Breakthru. Ale ze wzgledu na juz wtedy intrygujący mnie wstęp, dawałam utworowi szanse i w końcu złapało. Nie rozumiem jak to się stało, że np. taki riff (jeden z najlepszych w historii zespołu) potrzebował na to sporo czasu, ale ważne, że w końcu się udało.

4. Don't Try So Hard - Kolejna perła z Innuendo, do której mam wielką słabość. Podobnie jak w Bijou znów piękna girara, piękne smyczki z syntezatora (choć to nie to samo co w Bijou) i pięky wokal.

5. Mother Love - czuję, że za nisko, ale nie da rady być wyżej. Kiedyś tu pisałam, że to mój ulubiony pod względem wokalu Freddiego, teraz nie wiem czy wciaż bym to podtrzymała, co nie zmienia faktu, że wciaż wielbię. Nie jest wyżej, bo pod względem muzycznym wolę te utwory powyżej i niektóre poniżej chyba też.

6. Sail Away Sweet Sister - bo najlepsze na The Game, bo najlepsza zaśpiewana na głównym wokalu przez Briana piosenka, bo śliczny akustyk (nie tak śliczny jak u Białej Królowej, ale jednak), bo fajny tekst o siostre, której Brian nigdy nie miał. I byłbnym zapomniała o świetnym basie, szczególnie w końcówce.

7. Who Wants To Live Forever - wiadomo za co to wszyscy uwielbiają i mogę powtórzyć za innymi, choćby zgadzam się z tym, że połączenie wokali Briana i Freddiego daje tu świetny efekt (dlatego wersje filmową śpiewaną tylko przez Freddiego lubię mniej).

8. Princess Of The Universe - co prawda Hot Space czy The Works nie udało się na moją listę wejść, ale chociaż Medżik ma aż dwa utwory. Uwielbiam te zmiany tempa, solówkę rockowy wokal Freddiego, chórki też fajne : ).

9. A Winter's Tale - Bajkowy utwór, dzięki takiemu a nie innemu wokalowi Freddiego (i chórkowi), ale też gitarze Briana. Zresztą te gitarowe zagrywki bardzo mocno mi się kojarzą z tym co robił Brian w latach 70-tych.

10. Save Me - tą balladę lubię niemalże tak samo jak SASS, uwielbiam wykonania na żywo, szczególnie TO (mogłabym słuchać bez końca Wink), zreszta na koncertach to dla mnie taka następczyni White Queen, którą zdecydowanie za szybko przestano grać.

Specjalne wyróżnienie dla:

I Want It All - sentymentalnie (i wciąż uwielbiam bez względu na to ile razy Fenderek użyje w stosunku to tego rockera słowa "banał"), bo to pierwszy kawałek tego zespołu, który zwrócił moją szczególną uwagę kiedy szukałam dla siebie rockowej kapeli ze świetnymi gitarami. Szczególnie za szybkie solo, choć nie mogę zrozumieć poi co tu te syntezarory w tle, zupełnie niczemu nie służą. Bardzo żałuję, że nie udało się temu wejść na listę.

Inne odpadłe utwory:
I'm Going Slighty Mad - brak tegoż w pierwszej dziesiatce nie ejst fajny, ale nie udało się upchnąć Sad A teledysk to mój drugi ulubiony w historii zespołu, zaraz po Innuendo.
Dragon Attack - szczególnie na żywo jest świetne, ale wersja studyjna też spoko.
Scandal
Breakthru - no fajna piosenka, ale zdążyła się trolchę znudzić (choć zdecydowanie nie tak bardzo jak Don't Stop Me Now).
One Vision - tak, lubię, pomimo wszystko (choćby perkusyjny plastik), a synthsmyczki są naprawdę fajnie wymyślone, zawsze się podobały.
It's A Hard Life - żeby takich kawałków w latach 80-tych było więcej, a nie jakichś One Year Of Love.
Hammer To Fall
I Go Crazy
Headlong
Ride The Wild Wind
These Are The Days Of Our Lives

Wyróżnię jeszcze:
solo gitarowe z You Don't Fool Me, sam utwór mnie nudzi, ale solo to jedno z lepszych jakie Brian nagrał, to niech za nie ma wyróżnienie.
wersja koncertowa Back Chat, o ile brzmienie wersji studyjnej mnie nie pasuje, to na żywo wypadało bosko (szczególnie Milton) i solówka w końcu brzmiała tak fantastycznie jak powinna, gdyby wersja z płyty tak brzmiała to bym się poważnie zastanawiała nad obecnością na liście.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Boogie



Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 19

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 2:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Scandal 2. Is This the World We Created 3. Innuendo 4. Another One Bites the Dust 5. Keep Passing the Open Windows 6. You Don't Fool Me 7. Cool Cat 8. Made in Heaven 9. Pain is So Close to Pleasure 10. Let Me Live
_________________
Dance with the devil in beat with the band
Boogie down with bassman
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mustapha91



Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 493
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 7:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spojrzawszy na nowy top po raz pierwszy sądziłam, że ułożenie listy nie sprawi żadnych problemów, ot, 5 minut i będzie gotowa. Tymczasem… kandydatów mam faktycznie mniej, ale dziesięć miejsc to dla nich wciąż za mało. O ile podium było pewne i oczywiste od początku, o tyle reszta zdążyła się przetasować co najmniej kilkukrotnie.

Nominowani:
Dragon Attack
Crazy Little Thing Called Love
Sail Away Sweet Sister
Save Me
It’s a Hard Life
Who Wants to Live Forever
Princes of the Universe
Breakthru
Was It All Worth It
Innuendo
I’m Going Slightly Mad
Headlong
Don’t Try So Hard
These are the Days of Our Lives
Bijou
The Show Must Go On
Mother Love
A Winter’s Tale



1. The Show Must Go On – inaczej być nie mogło, po prostu. Mój utwór wszechczasów, co będę powtarzać do znudzenia. Żadne inne dzieło nie ma dla mnie tak wielkiej wartości emocjonalnej, żadne nie porusza tak bardzo i nie rzuca na kolana za każdym razem dzięki kilku prostym wersom. Doznanie wykraczające daleko poza sferę muzyczną.

2. Innuendo – potęga, moc, teatralność. Od genialnego wstępu, przez niesamowite solówki, do końca. Muzycznie najwspanialsza rzecz z tego okresu, jedna z nie tak wielu, która z powodzeniem może równać się z dorobkiem lat ’70. Roger na wyżynach zarówno kompozycyjnych, jak i tekściarskich.

3. Mother Love – przesłuchawszy raz jeszcze, niemal jestem bliska zadania kłamu temu, co napisałam dwie pozycje wcześniej. Nagranie wprost porażające, niewyobrażalnie dramatyczne.

4. Bijou – absolutnie najcudowniejszy popis Briana i zaledwie kilka linijek niesamowicie wyśpiewanego tekstu. Tylko tyle? Aż nadto, by chwytać za gardło za każdym przesłuchaniem. Czyste piękno.

5. Was It All Worth It – doskonałe, porywające podsumowanie i powrót do korzeni równocześnie. Świetny riff, dynamika, drapieżność i naprawdę intrygujący wstęp.

6. Don’t Try So Hard – nieziemski klimat, znów fantastyczny występ gitary i siła wokalu. Brakuje mi określeń, by oddać choć ułamek tego, co się tutaj dzieje. Rozbija w puch.

7. Sail Away Sweet Sister – nie zawsze jestem zwolenniczką głosu Briana, ale ten kawałek wielbię, zdecydowanie najlepiej przez niego zaśpiewany. Wyróżnić trzeba także zachwycający akustyk.

8. Breakthru – sama energia, doskonały utwór na poprawę humoru. Prześwietna motoryka, pęd, pewnego rodzaju lekkość, kapitalny rocker.

9. I’m Going Slightly Mad – jeszcze raz mogłabym napisać o lekkości, która tym razem jednak niesie ze sobą uczucia zupełnie inne. W odniesieniu do kontekstu kompozycja zaskakująca humorem i podejściem do tematu, a równocześnie niepokojąca.

10. Princes of the Universe
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 9:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

KONIEC. Chwila moment (30 min) i będą wyniki
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na szybko dosyć, plus zero konsekwencji względem różnych moich wcześniejszych dotyczących Queen klasyfikacji:

1. Who Wants to Live Forever
2. Scandal
3. The Show Must Go On
4. Mother Love
5. Save Me
6. Innuendo
7. Was It All Worth It
8. I Want It All
9. Bijou
10. These Are the Days of Our Lives

11. Breakthru
12. Ride the Wild Wind
13. You Don't Fool Me
14. Hammer to Fall
15. One Year of Love
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 9:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WYNIKI TOP QUEEN LAT POST 70





1. Innuendo 286
2. Mother Love 187
3. The Show Must Go On 179

4. Who Wants To Live Forever 144
5. Was It All Worth It 138
6. Breakthru 88
7. Bijou 85
8. Princes Of The Universe 64
9. Sail Away Sweet Sister 63
10. I'm Going Slightly Mad 59
11. Scandal 58
-. These Are The Days Of Our Lives
13. A Winter's Tale 55
14. Don't Try So Hard 52
15. Save Me 46
16. I Want It All 42
17. You Don't Fool Me 33
-. Ride the Wild Wind
19. Another One Bites The Dust 26
-. Headlong
21. Back Chat 23
-. It's a Hard Life
23. Under Pressure 21
24. Radio Ga Ga 20
25. One Vision 19
-. All God's People
27. Hammer To Fall 18
28. Dragon Attack 13
29. Too Much Love Will Kill You 12
30. Hijack My Heart 11
-. A Kind Of Magic
-. Keep Passing the Open Windows
33. Is This The World We Created? 9
34. The Miracle 8
35. Made in Heaven 6
-. Machines (Or 'Back To Humans')
37. Heaven for Everyone 5
-. Cool Cat
39. Delilah 4
-. Friends Will Be Friends
41. Let Me Live 3
42. Pain Is So Close To Pleasure 2
-. The Hitman
44. I Want To Break Free 1
-. Rain Must Fall
-. One Year Of Love
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Lis 27, 2011 9:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po retrospekcyjnym tygodniu przychodzi czas na zupełnie coś innego.

TOP NICK DRAKE




_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 5:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niezbyt przemyślana lista. Przeważają utwory z Five Leaves Left, bo Pink Moon największe wrażenie robi w całości. Niemniej numer 1. był pewny od początku.

1. Things Behind the Sun
2. Cello Song
3. Time Has Told Me
4. River Man
5. Day Is Done
6. Pink Moon
7. Which Will
8. Fly
9. Know
10. Northern Sky
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 6:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drake = subtelność. Trzeba być niesamowicie wrażliwym gościem, żeby się w to wczuć mi się wydaje i temu na forum nie jest zbyt lubiany Twisted Evil 3 płyty i wszystkie są wielkie od początku do końca. Aż się boję co by były gdyby Drake komponował tak długo jak np. Dylan. No ale jego śmierć w sumie jeszcze podwyższa jego epicyzm i to jak legendarna to postać.

1. River Man - no nie chciałem, żeby Things u wszystkich był na pierwszym, tym bardziej, że tu taki konkurent mu się narodził. Definicja tego za co kocham Drake'a. Subtelność totalna.
2. Things Behind The Sun - no wiadomo, jedna z najlepszych piosenek jakie widział ten świat.
3. Saturday Sun - cudowne zamknięcie Fives'a, płyty niewiele gorszej od Pink Moon.
4. Know - chyba użyję słowa subtelne bo się jeszcze nie pojawiło.
5. Day is Done
6. From The Morning
7. Hazey Jane II - jak na niego to jakby Radiohead zaczął grać power metal.
8. Bryter Layter
9. Horn - niby minuta z hakiem, a rozwala mnie za każdym jednym razem. Idealny dzwonek na komórkę.
10. The Thoughts of Mary Jane
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 8:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nick Drake to moje absolutnie największe odkrycie mijającego roku. Zaczęło się od qw i od tamtej pory jestem totalnie od tego pana uzależniony. Piękna muzyka. Niezwykle osobista i... tak subtelna Wink Nie wiem czemu do mnie tak bardzo trafia, może Lookaug w odpowiednim momencie to wrzucił do qw? W każdym razie nie mam pojęcia co tak niesamowitego jest w tym gościu, który coś tam brzdąka, pomrukuje i czasem ma jakieś smyki czy klawisze z tyłu. Plus Nick to fascynująca postać. No i teksty... chyba tylko w Marillion i Flojdach przykładam większą wagę. W każdym razie cudowna muzyka. No i biorąc pod uwagę moją pewności siebie, wiarę we własne możliwości oraz ogólny charakter maczo-hop-do-przodu to nie da się nie utożsamiać heheh

w każdym razie

1 Things Behind the Sun
magia. Najpiękniejsza rzecz jaką poznałem w całej qw. Razem z Wild is the Wind Bowiego najpiękniejsza jaką poznałem w ogóle w mijającym roku. Nie mam słów by powiedzieć jak to kocham. Melodie, wokal, klimat... Jakiś mój tam top ever itp itd

2 From The Morning
Pink Moon to niesamowicie osobista i melancholijna płyta, może dlatego jej zakończenie jeszcze bardziej robi wrażenie. Pozytywne, pełne nadziei i wiary w przyszłość. jak się weźmie pod uwagę, że zamyka to ostatnią wydaną za jego życia płytę to tym bardziej porywa.

So look see the days
The endless coloured ways
And go play the game that you learnt
From the morning

And now we rise
And we are everywhere
And now we rise from the ground


3 Day Is Done
totalnie mnie to zauroczyło. piękna melodia, a już smyki w tle to mistrzostwo świata

When the day is done
Down to earth then sinks the sun
Along with everything that was lost and won
When the day is done


4 Place To Be
bardzo ładny wybór na qw w sumie. esencja Pink Moon. Piękna melodia, cudowny Nick. Osobista - to chyba najlepiej oddaje naturę muzyki Drake'a.

And I was strong, strong in the sun
I thought I’d see when day was done
Now I’m weaker than the palest blue
Oh, so weak in this need for you



5 Which Will
Pink Moon to moje top 10 ever. zdecydowanie. Słuchając tego niemal widzi się tego gościa siedzącego gdzieś w kącie nerwowo trzymającego gitarę, odwróconego twarzą do ściany ze wzrokiem wbitym w buty, mruczącego coś do mikrofonu.

Which do you dance for?
Which makes you shine?
Which will you choose now?
If you won’t choose mine


6 Time Has Told Me
Rozpoczęcie Five Leaves Left, piękne. Ma coś w sobie niesamowicie leniwego i spokojnego.

Time has told me
You're a rare rare find
A troubled cure
For a troubled mind.

And time has told me
Not to ask for more
For some day our ocean
Will find its shore.


7 Cello Song
ach wstęp... i to wejście smyków. cudne, a następnie wokal i znowu się rozpływam. perełka. Jak na Nick'a bogaty aranż Wink
Razem z Day is Done chyba serce płyty.

Underneath you know well
You have nothing to fear.
For the dreams that came to you when so young
Told of a life
Where spring is sprung.


8 Way to blue
cudowna melodia na tych smykach grana jest. Smutna rzecz, pełna melancholii. Można by powiedzieć, że wręcz zapowiedź Pink Moon gdyby nie fakt, że Five Leaves Left to praktycznie ten sam poziom co Pink Moon.

Will you never fall
When the light has flown?
Tell me all that you may know
Show me what you have to show
Won't you come and say
If you know the way to blue?


9 Northern Sky
żeby jeszcze było coś z drugiej płyty. Naiwne, cudowne, delikatne.

Oh, if you would and you could
Come blow your horn on high.


Nic dziwnego, że box zawierający wszystkie 3 płyty Nicka został wymieniony przez Stevena Wilsona w pierwszej 10 najważniejszych czy tam ulubionych płyt jego życia.

10 Saturday Sun
zwieńczenie debiutu. Melodia jak zwykle najwyższego lotu, charakterem przypomina nieco From the Morning i podobną rolę ma chyba. W sumie nie wiem czemu tego nie ma w top 3, chyba tylko dlatego, że słowa

But Saturday’s sun has turned to Sunday’s rain
So Sunday sat in the Saturday sun
And wept for a day gone by

idealnie nadają się na zamknięcie listy jednego z najwspanialszych topów jaki był od rozpoczęcia tej zabawy. nie pamiętam kiedy ułożyłem 10, którą tak bym kochał.
Cudowne, piękne, lekko naiwne, subtelne, osobiste. Jak cała twórczość Nicka.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Nie Gru 04, 2011 10:58 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Faraday



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 476
Skąd: 25 dsf

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 8:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Things Behind the Sun
2.Day Is Done
3.Pink Moon
4.River Man
5.Place To Be
6.Fruit Tree
7.Saturday Sun
8.Parasite
9.From The Morning
10.Way To Blue
_________________

last.fm
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest piękno skończone. Intymne, cudowne, szczere.

1. Way to Blue
2. Thing Behind the Sun
3. Three Hours
4. Day is Done
5. Cello Song
6. Place to Be- a wy prawie lemurowi daliście wygrać przy TYM... facepalm...
7. One Of These Things First
8. Pink Moon
9. Ribverman
10. Saturday Sun
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Gru 05, 2011 10:19 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Things Behind the Sun 48
2. Day Is Done 36
3. River Man 26

4. Cello Song 19
5. Place To Be 18
6. Pink Moon 16
7. Saturday Sun 14
-. From The Morning
-. Way To Blue
10. Time Has Told Me 13
11. Which Will 10
12. Know 9
13. Three Hours 8
14. Fruit Tree 5
15. One Of These Things First 4
-. Hazey Jane II
17. Fly 3
-. Northern Sky
-. Bryter Layter
-. Parasite
21. From The Morning 2
-. Horn
23. The Thoughts of Mary Jane
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken


Ostatnio zmieniony przez wasdfg7 dnia Nie Gru 11, 2011 9:05 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 10:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

TOP DEATH

I mały rebus

[img][/img]
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 11:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra, to ja sobie tu miejsce zaklepuję i wypisuję kawałki, które biorę pod uwagę:


Zombie Ritual
Torn to Pieces
Evil Dead
Born Dead
Pull the Plug
Open Casket
Choke on It
Living Monstrosity
Within the Mind
Spiritual Healing
Low Life
Flattening of Emotions
Suicide Machine
Together as One
Secret Face
Lack of Comprehension
Cosmic Sea
Overactive Imagination
Jealousy
Trapped in a Corner
Nothing Is Everything
Out of Touch
The Philosopher
Symbolic
Zero Tolerance
Sacred Serenity
Without Judgement
Crystal Mountain
Perennial Quest
Scavenger of Human Sorrow
Spirit Crusher
Flesh and the Power It Holds
Voice of the Soul
To Forgive Is to Suffer
Moment of Clarity


dobra, te kawałki muszą być:
Pull the Plug
Within the Mind
Spiritual Healing
Flattening of Emotions
Suicide Machine
Together as One
Lack of Comprehension
Overactive Imagination
Trapped in a Corner
Symbolic
Zero Tolerance
Without Judgement
Perennial Quest
Spirit Crusher
Flesh and the Power It Holds
Voice of the Soul
Moment of Clarity


TOP10
1. Zero Tolerance
Połamane rytmy, idealne solówki, świetne brzmienie. No chyba mój ulubiony kawałek Death, a solo Bobby'ego zawsze powala mnie na łopatki, zresztą pierwsza solówka Chucka też robi tu niesamowity klimat. Zresztą, jeśli ktoś nie lubi growlu - przesuńcie sobie na 2:05. Drugie solo na wysokości 3:48 też jest genialne, wszystko na swoim miejscu.
2. Flattening Of Emotions
Powiem tak, mój ulubiony kawałek na Human. Natężenie zajebistych riffów jest tu nieziemskie, mamy tu lekki nakurw, ale parę riffów jest tu na prawdę melodyjnych. Genialne przejścia, Reinert to mój faworyt na tej płycie, a solo Masvidala jest ekstremalnie techniczne. Rzekłem.

See things that are not there
Intruding voices
What went wrong to their picture perfect life
They once knew - Flattening of emotions


Wzruszam się przy tym momencie, autentycznie. Razz
3. A Moment of Clarity
Przykład na strasznie dojrzałe granie. Przekonałem się do tego kawałka po obejrzeniu DVD Symbolic - Ultimate Death Tribute, gdzie Shannon gra tę miażdżącą solówkę! Również w ścisłym top solówek - przemyślana od początku do końca. Po za tym ogólnie jest to kwintesencja tego, jak metal powinien brzmieć i jak dłuższy metalowy kawałek powinien wyglądać.
4. Without Judgement
Ok, Ziutek i Bebe rzucili linkami, też to zrobię. Cóż tu mogę więcej dodać? Cały Symbolic składa się ze znakomitych riffów, kawałki może są trochę przewidywalne, ale bardzo uporządkowane, bez chaosu. Najlepszy przykład na to, że muzyka metalowa może być melodyjna. Uwagę również zwraca znakomita rytmika tego kawałka. Szkoda, że nie grali tego na żywo..
5. Trapped In A Corner
Jak na Individual Thought Patterns przystało, nieźle popierdolony kawałek. Przejęcie solówki przez Chucka w postaci tappingu wznosi cały kawałek na nieprawdopodobne wyżyny. Jeden z moich ulubionych fragmentów całej płyty.
6. Symbolic
Mam to jako dzwonek. \m/ Riff miażdży, genialna praca Hoglana, no a moment:

I close my eyes
And sink within myself
Relive the gift of precious memories
In need of a fix called innocence


Jawi mi się jako najcudowniejszy w całej muzyce metalowej. O solówkach nie ma co wspominać - miazga!
7. Suicide Machine
W końcu słychać tu bas. Również strasznie melodyjny, chwytający od razu riff, a parę momentów na prawdę lekko jazzuje. Inteligentna linia basowa, ciekawa praca stóp Reinerta no i mamy to, co mamy. Solówka też jawi mi się jako treściwa, poprzedzona znakomitym przejściem. Warto zwrócić uwagę na tekst.
8. Spirit Crusher
Ano, przechuj numer i tyle, słowami Ziutka. Nie wiem, co miałbym jeszcze napisać, żeby się nie powtórzyć - że progresywne? Że multum zmian tempa i rytmu, a mimo tego wciąż brzmi zajebiście? Deathowy klasyk - to mówi samo za siebie. A żeby skomponować taki riff jak ten na 2:20 i umieścić go w tym miejscu trzeba być geniuszem, nie znajduję innego określenia.
9. Voice Of The Soul
A teraz coś zupełnie z innej beczki.. dla niektórych jeden z dwóch numerów słuchalnych (plus Cosmic Sea). Idealne. 3:50 objawienia. Uwielbiam to przeplatanie się gitar, parę jęknięć i ostatni zryw, by w końcu umilknąć.. Polecam demo z 1996 roku, z instrumentami perkusyjnymi, brzmi jakby delikatniej. Wink
10. Within The Mind
Stare czasy, ze Spiritual Healing. Uwielbiam ten kawałek. Zaczyna się podobnie do Zombie Ritual (brzmieniowo). "Orientalne" wstawki po solo, no i rytmika refrenu:

This power lies within the mind
Gain wisdom through abilities
Change what's to come in future time
Avoiding pain and misery


No ale to już death metal dla wtajemniczonych raczej.

Reasumując, myśle, że Death to jeden z nielicznych metalowych zespołów, które były ambitne. To jest metal progresywny, jaki lubię - na spółkę z Atheist czy Cynic.



Ostatnio zmieniony przez KrzysiekP dnia Wto Gru 06, 2011 7:17 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Gru 05, 2011 11:04 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie będę kombinował i odsłuchiwał teraz wszystkiego (zwłaszcza że z 4 posiadanych przeze mnie płytek i Symbolica z dysku pewnie zrobię sobie maratonik z wiadomej okazji we wtorek za tydzień) i składam z najważniejzych dla mnie i moich ulubionych listę, znaczy z utworów, których przypominać sobie po prostu nie mam potrzeby Wink
Jak widać, Death generalnie zaczął się dla mnie po Human. Facet przekroczył wszelkie możliwe do przekroczenia granice, a być może pokonał i parę niemożliwych, tworząc muzykę pojebaną jak sam chuj, połamaną rytmicznie, pełną różnych motywów i jazzujących solówek, która nadal jest słuchalna, a wręcz melodyjna. Czapki z głów.

1. Without Judgement (Symbolic, 1995) - inaczej postąpić nie mogłem. Ten numer to kwintesencja wszystkiego, za co uwielbiam ten zespół, czym mnie oczarował - genialne, melodyjne intro z niesamowitą dynamiką, zwrotka na połamanym rytmie, gdy tylko zdezorientowany słuchacz mniej więcej ogarnie, co się dzieje, wkracza nieziemski riff z refrenu, sekcja się na niego zwala niczym lawina i cały zespół, podporządkowany jednemu motywowi pędzi na wprost ściany, by rozpić się o nią i wybuchnąć w jedną z najwspanialszych partii solowych, jakie dane mi słyszeć... Te flażolety! Całość się uspokaja, nabiera mocy na nowo, po czym wszystko się powtarzać - by urwać się tuż przed ponownym uderzeniem w ścianę.
2. Spirit Crusher (The Sound of Perseverance, 1998) - jeśli to nie jest muzyka progresywna, to nie wiem, co nią jest. Nie jestem w najmniejszym w stopniu w stanie ogarnąć, jak ten facet mógł tak połamać rytmy, tak połączyć różne motywy, tempa - i zachować w utworze niesamoitą melodyjność oraz dynamikę. Intro to biblia dla każdego basisty Wink
3. Voice of the Soul (The Sound of Perseverance, 1998) - no tu chyba nawet nieodporni na growl i napierdalanie doceniają. Wspaniała, melancholijna rzecz, zyskująca niepowtarzalność dzięki orkiestracjom gitarowym Chucka. Zwłaszcza idea orkiestracji gitarowych powinna na tym akurat forum przemówić do ludzi Wink
4. Lack of Comprehension (Human, 1991) - no i w końcu coś z płyty dla mnie przełomowej - choć do przełomu tego prowadziły świetne poprzednie płyty. Kawałek, którego nie zrozumieliście w QW, a który jest niesamowicie w swej death metalowej aranżacji melodyjny i dynamiczny. Plus nieziemskie intro.
5. Mentally Blind (Individual Thought Patterns, 1993) - kolejny genialny utwór, tym razem z niedawno zakupionej przeze moi ITP - żebyście to usłyszeli na tym remasterze... Robota Di'Giorgio na całym albumie, nie inaczej tutaj, te solówki, no i świetny, mocarny refren.
6. Control Denied - Expect the Unexpected (The Fragile Art of Existence, 1999) - pozwoliłem sobie na pewną samowolkę, bo domyślam się, że Control Denied bierzemy pod uwagę? Na swój top na pewno nie ma szans Wink Czekamy z utęsknieniem, aż wreszcie uda się wydać niedkończoną drugą płytę, tymczasem na pierwszej kolejny świetny utwór, z jednej strony melodyjny i dynamiczny, ale bezkompromisowo sięgający do najdziwniejszych możliwych rozwiązań aranżacyjnych.
7. Symbolic (Symbolic, 1995) - znów świetnie i połamanie. Zawsze mnie zaskakuje podział w intro, gdy wchodzi sekcja - riff wydaje się być przeznaczony pod inny rytm. No właśnie, mocarny riff w intro, zwrotce - czy wy kurwa słyszycie, jak ta gitara brzmi, jak to tnie?! - który potem przestępuje w kolejne pokręcone licki, przez moment zapierdalając, by zaraz zwolnić, lekko zajechać i... folkiem Wink A całość przeplata się i obkręca bez najmniejszego wrażenia, że coś tu do czegoś nie pasuje. GENIUSZ.
8. The Flesh and the Power it Holds (The Sound of Perseverance, 1998) - znów świetne riffy (intro!!!), całość nie mniej pokręcona, niż poprzednie. No i wspaniałe jazzowe przejście po wszystkim - Chuck w końcu pracował już nad Control Denied Wink
9. Cosmic Sea (Human, 1991) - cuda, wianki, taki genialny instrumental - dopiero na 9-tym. Nie da się być basistą i nie docenić tego, co zrobił Di'Giorgio w drugiej połowie utworu, zresztą nie tylko basiści chylą czoła, a i pierwsza część to genialny utwór gitarowy. Kosmos, panie...
10. Sacred Serenity (Symbolic, 1995) - dawno nie słuchałem - ale pamiętam i nadal uwielbiam. Te zagryweczki, małe solówki, to tak niesamowicie buduje całość... Apage, głusi!
Dalej w mniej więcej takiej kolejności zapewne o miejsce w dziesiątce biłyby się:
Crystal Mountain (11. miejsce... jedna z wspanialszych rzeczy, jakie mieliście zaszczyt! słyszeć w QW)
http://www.youtube.com/watch?v=h8g5QsT-RSw&feature=related
The Fragile Art of Existence
http://www.youtube.com/watch?v=I8uREkncEhg
The Philosopher
http://www.youtube.com/watch?v=l8DqLaF1fk4&feature=related
When the Link Becomes Missing
http://www.youtube.com/watch?v=IA3K-hR6Rfc&feature=related
Trapped in a Corner
http://www.youtube.com/watch?v=spVZNOd2XSM&feature=related
Living Monstrosity
http://www.youtube.com/watch?v=dqmCrss9uE0&feature=related
Empty Words
http://www.youtube.com/watch?v=Ha5VAfg_7CU&feature=related
Individual Thought Patterns
http://www.youtube.com/watch?v=SDQpgmZWo7s&feature=related
Flattening of Emotions
http://www.youtube.com/watch?v=6EK3h56txlM&feature=related
Zombie Ritual
http://www.youtube.com/watch?v=fcZQYhYQrdM
Suicide Machine
http://www.youtube.com/watch?v=j8vqGzUlyqE&feature=related
Together as One
http://www.youtube.com/watch?v=lfQEJAjDjm4
Bite the Pain
http://www.youtube.com/watch?v=eYRC14UicI0&feature=related
Overactive Imagination
http://www.youtube.com/watch?v=es9rwfCVG84&feature=related

Enjoy!

_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
BeBe



Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 4252
Skąd: FAC 51

PostWysłany: Pon Gru 05, 2011 4:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Death, czyli tak naprawdę Chuck Schuldiner i jego geniusz w jednocześnie - genialnych kompozycjach i doborze genialnych muzyków, którzy będą mu towarzyszyć. Wymienić tutaj chociażby Steve'a DiGiorgio, Terry'ego Butlera, James'a Murphy'ego, Andy'ego LaRocque czy Gene'a Hoglana. Wydaje mi się, że jeden z najważniejszych zespołów w muzyce rockowej. Nie wyobrażam sobie sceny ekstremalnego grania bez Death i Slayera. Więc.
Poza tym, to jeden z nielicznych zespołów, który zmieniał się z płyty na płytę jednocześnie zmiękczając swoje brzmienie, pójście w bardziej progresywną, techniczną stronę na rzecz sieczki, ale nadal pozostał wierny sobie i tego co grał na początku. Miało być mocno, szokująco, miało być szybko i głośno. I tak było. Aż do samego końca.

Utwory:

Scavenger of Human Sorrow
Bite the Pain
Spirit Crusher
Flesh and the Power It Holds
To Forgive is to Suffer
Pull the Plug
Leprosy
Living Monstrosity
Spiritual Healing
Cosmic Sea
Suicide Machine
Lack of Comprehension
Overactive Imagination
In Human Form
Nothing is Everything
Flattering Emotions
Mentally Blind
Individual Thought Patterns
The Philosopher
Symbolic
Zero Tolerance
Empty Words
1,000 Eyes
Without Judgement
Crystal Mountain
Misanthrope
Zombie Ritual



1. Crystal Mountain - INSIDE CHUCK SCHULDINER CANCER TAKES IT'S FORM!! Absolutny mój numer jeden. Uwielbiam ten kawałek od samego początku. Podwójna stopa, jazda na maksa, genialne przejścia między częściami piosenek. Świetny tekst, a solówka Chucka po prostu miażdży wora w wielkim imadle.

2. Spirit Crusher - żebyście wiedzieli, że Chuck naprawdę potrafił sobie coś z głosem zrobić. Ten kawałek jest wybitny, bo z jednej strony linia basu jest tutaj wręcz wlecząca się jak na death metal, perkusja świetnie pracuje. Ale to przejście Chucka koło 2:13 nadaje kawałkowi zupełnie inny wymiar, żeby potem znów kompletnie połamać rytm. Po prostu mózg w kosmosie, gówno w gaciach.

3. To Forgive is to Suffer - kolejna z Sound of Perseverance. Przejścia - niesamowite. Perkusja - perfekcyjna. Bass? Miażdżący łeb. Praca gitar - bez zarzutu. Perfekcyjne do ostatniego momentu, nic tutaj nie przeszkadza, każdy dźwięk ma swoje miejsce. Bardzo często późniejsi naśladowcy Death (jak chociażby Morbid Angel który mimo, że powstał przed Death, to debiut nagrali dopiero w 89 roku) czy w ogóle zespoły death metalowe wraz ze wzrostem brutalności muzyki nie wprowadzały zupełnie nic nowego. Tutaj brutalność łączy się z finezją - i to jest niesamowite.

4. Without Judgement - dowód na to, że death metal nie musi być tylko o trupach, gnijących waginach i smrodzie rodem z piekła. Bardzo dobry tekst, kompozycyjnie jak zwykle geniusz.

5. The Philosopher - jeden z pierwszych kawałków Death jakie w ogóle usłyszałem. Intro jest czymś magicznym. Grane z taką lekkością i wręcz subtelnością, aby potem przekształcić się w mocny, ciężki metal.

6. Lack of Comprehension - cześć, gramy sobie dla was troszkę na gitarce, luzik jest, czujecie się zrelaksowani? Przecież wiecie co zaraz nastąpi. No okej, to jeszcze raz to samo, chociaż już wam mózg podpowiada, że ta sielanka się skończy. NO TO JADYMY!! Znów, praca sekcji rytmicznej jest genialna. Zresztą, żeby utrzymać tempo Schuldinera trzeba było być świetnym technicznie.

7. Overactive Imagination - dwa słowa - Steve DiGiorgio. Dziękuję.

8. Empty Words - podobnie trochę jak w Lack of Comprehension - intro raczej spokojnie, nie zapowiadające sieczki. Ale w latach 90 Schuldiner w ogóle nauczył się grać bardziej finezyjnie. To zupełnie inna muzyka niż Scream Bloody Gore.

9. Pull the Plug - praca perkusji w tym kawałku mnie po prostu rozkłada na łopatki. Jednocześnie apokaliptyczna miazga, a z drugiej strony zapowiada już melodyjność późniejszych kawałków. Solóweczki - cud, miód orzeszki.

10. Flesh and the power It Holds - starałem się nie wrzucać całego Sound of Perseverance bo to by się mijało z celem Wink więc po prostu dla podkreślenia geniuszu tej płyty - ten kawałek.
_________________
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Gru 09, 2011 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nigdy mnie nie porwało szczególnie mimo że CHUCK CHUCK CHUK fap fap fap i mimo, że to przecież jest TAAAAAKIE progresywne. znaczy czasem wracam do Symbolica, ale jeszcze mnie nie oczarowało jakoś bardzo. może kiedyś.

1 Voice of the Soul
2 Symbolic
3 Without Judgement
4 Crystal Mountain
5 Zero Tolerance
6 Painkiller
7 Empty Words
8 Spirit Crusher
9 1,000 Eyes
10 Perennial Quest
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pią Gru 09, 2011 10:17 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pią Gru 09, 2011 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. voice of the soul
2. the fragile art of existence (CD)
3. crystal mountain
4. painkiller
5. story to tell
6. spirit crusher
7. bite the pain

wiecej chyba na dzisiaj nie moge, bo jakos nie jestem w nastroju na przypominanie sobie akurat takiej muzyki dzisiaj. ale chcialem jednak jakąś liste wrzucic, wiec to powyzej jakos tak niezle pamietam i lubie. numer 1 bezkonkurencyjny, bo to arcydzielo.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Pią Gru 09, 2011 11:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Genialny zespół i kropka. Dalej wolę Opeth, ale wiem, że to Death był tym ważniejszym dla Death metalu (w ogóle death metal nie wziął się od tego zespołu czasem? To szacunek +1). Te połamańce riffowe to faktycznie mistrzostwo świata, po prostu koszą wszystko i nie nudzą jak Opeth swymi nudnymi balladowymi wstawkami Razz (choć zdarzają im się bardziej nastrojowe rzeczy). Nie sposób nie docenić Chucka, geniusz.

1. Spirit Crusher - jebany walec co wszystko rozpierdala. Nie umiałem subtelniej.
2. Symbolic - najlepszy ich riff natomiast tutaj i absolutnie genialna perkusja. Zawsze udaję, że mam pałeczki i udaję perk-mena. Pewnie pomyliłem coś tak se uderzając w powietrze.
3. Scavenger of Human Sorrow - otwieracz 'The Sound of...' - płyty, którą cenię wyżej nawet od Symbolica. Tak jak w tym drugim niektóre rzeczy mi się tak obojętnie trochę latają czasem, tu jest niesamowita moc przez cały czas.
4. Zero Tolerance - to co się dzieje przy śpiewaniu tego drugiego słowa - kopie, że boli oj boli.
5. Crystal Mountain - dzięki Krzyśkowi i wrzuceniu na QW w końcu się zainteresowałem. Od razu zacząłem od wspaniałej rzeczy, to musiała być miła przygoda.
6. Story To Tell - za riff z rodem z Dream Theater (pewnie obraziłem co po niektórych, i'm sorry) i te zwolnienia co nadają mocy niesamowitej.
7. Lack of Comprehension - tak 'Human'a' też polubiłem, choć jest on na świeżo dość więc nie umiem szczególnie udawać speca tutaj. Ten wkręcił najbardziej póki co.
8. Without Judgement - w sumie nigdy jakoś nie brało mocniej do czasu jak zauważyłem jak cenicie i odpaliłem kilka razy i odpaliło też coś we mnie. Od około 3 minuty się wiele rzeczy dzieją.
9. Cosmic Sea - trochę inny klimat, szczególnie na początku. Trzeba wyróżnić też takie ich dzieła, inne, choć temu, że instrumentalne.
10. Misanthrope - jak o każdym kawałku z Symbolica można napisać: moc i gnieciemy ich.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Faraday



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 476
Skąd: 25 dsf

PostWysłany: Sob Gru 10, 2011 3:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Symbolic
2.Spirit Crusher
3.Zero Tolerance
4.Without Judgement
5.Scavenger of Human Sorrow
6.Empty Words
7.Lack of Comprehension
8.Flattening of Emotions
9.Voice of the Soul
10.Misanthrope
_________________

last.fm
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Gru 10, 2011 10:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Układam listę Death słuchając Mazzy Star. Samego Death dość dawno nie słuchałem. Przynajmniej do przedwczoraj. I tak, jak metal generalnie nie bawi mnie tak jak kiedyś - ten zespół dalej wymiata totalnie. Mocne, ale niegłupie granie, z drugiej strony bez popadania w jakąś super-techniczną ślepą uliczkę, co się potem niestety zdarzyło paru zespołom próbującym iść w kierunku wyznaczonym przez Chucka. Death udowodniło, że death metal może nawet mieć melodię, bez uszczerbku na mocy. Numer jeden poniższej listy to najlepszy metal ever. Kropka.

1. Crystal Mountain
2. Spirit Crusher
3. Lack of Comprehension
4. Voice of the Soul
5. Without Judgement
6. The Philosopher
7. Cosmic Sea
8. Zero Tolerance
9. To Forgive is to Suffer
10. Pull the Plug
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Gru 11, 2011 9:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Spirit Crusher 54
2. Without Judgement 48
3. Crystal Mountain 38

4. Symbolic 37
5. Voice of the Soul 36
6. Zero Tolerance 34
7. Lack of Comprehension 28
8. Scavenger of Human Sorrow 14
9. Empty Words 12
-. Flattening of Emotions
11. The Philosopher 11
12. To Forgive is to Suffer 10
13. Painkiller 9
14. Cosmic Sea 8
-. Story To Tell
-. A Moment Of Clarity
17. Trapped In A Corner 6
-. Mentally Blind
-. The Fragile Art. Of Existence
20. Control Denied 5
21. Suicide Machine 4
-. Flesh and the power It Holds
-. Overactive Imagination
24. Pull the Plug 3
25. 1,000 Eyes 2
-. Misanthrope
27. Within The Mind 1
-. Sacred Serenity
-. Perennial Quest
-. Bite The Pain
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wasdfg7



Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 4279
Skąd: Dębica/Wrocław

PostWysłany: Nie Gru 11, 2011 9:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Było King Crimson do Red włącznie. Tym razem mamy King Crimson PO Red.

TOP KING CRIMSON (od Discipline)
_________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Nie Gru 11, 2011 11:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na szybciora.

1. Walking on Air (THRAK)
Błogość.
2. The Power to Believe (Part II: Power Circle) (Power to Believe)
Lateralus.
3. Coda: I Have a Dream (The ConstruKction of Light)
Apokalipsa.
4. Dangerous Curves (Power to Believe)
PostEugeniusz.
5. Dinosaur (THRAK)
Autoparodia.
6. Heaven and Earth (The ConstruKction of Light - bonus, nie wiem czy się liczy, bo to chyba sideproject)
Przestrzeń.
7. Thela Hun Ginjeet (Discipline)
ProgSystem
8. ProzaKc Blues (The ConstruKction of Light)
Postblues.
9. Matte Kudasai (Discipline)
Prawie jak Walkin On Air.
10. Happy With What You Have to Be Happy With (Power to Believe)
Mefju napisał:
Happy with what You should be happy with what You used to be happy with what You should be happy with... sialalalala la la la la

The ConstruKction of Light
Frame By Frame
Three of a Perfect Pair
Larks' Tongues in Aspic, part III
Coda- Marine 475
One Time
Facts of Life
Into the Frying Pan
Larks' Tongues in Aspic, part IV

_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Pon Gru 12, 2011 12:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To ja też dam coś na szybciora(ale może to się jeszcze zmieni) to co znam na pamięć:


1. Thela Hun Ginjeet (Discipline)
2. Elephant Talk (Discipline)
3. Frame by Frame (Discipline)
4. Matte Kudasai (Discipline)
5. Three Of A Perfect Pair (Three Of A Perfect Pair)
6. B'Boom (THRAK)
7. Sex, Sleep, Eat, Drink, Dream (THRAK) - a ja zawsze myślałem, że to jest na Konstrukcji Światła
8. Inner Garden, Part I (THRAK)
9. Coda: I Have A Dream (The ConstruKction Of Light)
10. Happy With What You Have To Be Happy With (The Power To Believe)
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 11, 12, 13 ... 15, 16, 17  Następny
Strona 12 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek