| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sob Lip 30, 2011 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Lista ograniczona do 2 płyt czyli Let England Shake i To Bring You My Love.
1.Long Shake Moan
2.Let England Shake
3.Th Glorious Land
4.To Bring You My Love
5.The Last Living Rose
6.All And Everyone
7.Send His Love To Me
8.Written On Forehead
9.Meet Ze Monsta
10.Down By The Water _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Sob Lip 30, 2011 4:47 pm Temat postu: |
|
|
Świetnie, że Polly, ale wybór wyjątkowo dla mnie trudny, zwłaszcza w przypadku drugiej połowy dziesiątki (czołówka wyłoniła się dość zdecydowanie).
1. Long Snake Moan – piekielna energia i kulminacyjny moment mojej ulubionej płyty PJ
2. All and Everyone - Ostatnia płyta iskrzy różnorodnością rytmiczną, jest w muzyce wręcz radość (choć akurat nie tu), co tym mocniej kontrastuje z warstwą tekstową, która bywa mocno ironiczna, ale też poruszająca. Tu mamy do czynienia z tym drugim nastrojem. Wizja wszechogarniającej śmierci - niezwykle plastyczna i działająca na emocje. Śmierć w powietrzu, wodzie i słońcu... death is now - and now - and now : ścielący się żołnierski trup; wystrzał, pocisk i cel.
3. Teclo – niskie tony, wolny początek, łamiący się głos w refrenie. Wzruszająco i oszczędnie muzycznie: gitara, czasem piano. I wystarczy.
4. This Mess We're In - dla mnie ideał duetu. Za każdym razem fascynuje mnie sposób, w jaki opowiadają oni wspólną historię - komplementarni, choć tak różni.
5. To Bring You My Love – chrypa i moc. Idealny początek tej płyty: gorąca pustynia i demony.
6. The Dancer – oszołomienie, bezwstydne jęki i trans. Hipnotyzująco.
7. The Whores Hustle and The Hustlers Whore – PJ nonszalancka, wyzywająca i szczera do bólu.
8. Dear Darkness – czyli mój osobisty zasmucacz. The words are tightening around my throat – to właśnie dzieje się, gdy tego słucham.
9. The Wind – szelest! Kilka początkowych tajemniczych dźwięków brzmi trochę twinpeaksowo. A place where she could rest and a place where she could wash…. shshsh... and listen to the wind blow.
10. Black Hearted Love – jedna z bardziej nastrojowych piosenek PJ. Wokal momentami aksamitny, np. gdy śpiewa I volunteer my soul for murder. Porywająca wiosenna świeżość. Wieczór, ogród, trochę odurzenie. Kiedyś nie mogłam tego przestać słuchać.
Pozdro:
You Come Through – hipnotyczne dźwięki od samego początku, wciągające. Czekanie. We are waiting for the summer... The sun will bring back treasures for us.
Shame – best momenty: if you tell a lie… if you pass me by…. Chłód i szlachetność głosu, przywodzące mi na myśl "I'm Going Slightly Mad". Oddalenie.
In the Dark Places – znów najnowsza płyta, znów wojna. Poruszająca obrazowość i prostota tam, gdzie trzeba: some of us did not.
Powyższych numerów najbardziej mi żal spoza dziesiątki.
Poza tym:
Who the Fuck – rzężąco i bezpośrednio
Angelene – opowieść
Snake – oskarżąjący wrzask
A także:
This Is Love
A Perfect Day Elise
Man-Size _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Ostatnio zmieniony przez Lily of the valley dnia Nie Lip 31, 2011 1:14 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Lip 30, 2011 8:08 pm Temat postu: |
|
|
Moja lista składa się głównie z Is This Desire?, tak trochę na przekór ogólnemu tobringyoumyloveizmowi i letenglandshakizmowi, a trochę nie - ta płyta jakoś najbardziej mi podchodzi, mimo, że jest maksymalnie nie-PJowa, sporo na niej elektroniki, przez co brzmi jak bardziej męska wersja Portishead czy późnego Radiohead. Fakt, jest to płyta dość nierówna, np. przerysowane Joy, ale słucha mi się jej najlepiej. Pozostałe albumy, które znam (Dry, Stories..., Rid of Me, TBYML i Let England Shake) też bardzo lubię,zwłaszcza Rid of Me. Reszta do poznania w najbliższym czasie, już się nie wyrobię raczej przed podsumowaniem. Najwyżej edytuję. Enjoy:
1. The River
Przepiękny, transowy kawałek. PJ melancholijna, smętliwość na poziomie Anathemy powiedziałbym, tylko z lepszym wokalem.
2. Sheela-Na-Gig
Melodyjne i energiczne.
3. A Perfect Day Elise
Niepokojące, ponure, klimatyczne. Fantastyczny refren i portisheadyzm na maksa. Nawet refren niepokojąco kojarzy mi się z Roads.
4. Bitter Branches
Zadziorne, dynamiczne, najlepsza rzecz z ostatniej płyty.
5. The Dancer
Znowu niepokojąco, piękna, przejmująca melodia i jęcząca PJ. I organy, Jezu, te organy.
6. Rid Of Me
Nieśmiertelny rym "fire/desire" ratuje piosenkarzy już od 1804 r.
7. On Battleship Hill
Polly szarżuje w wysokich rejestrach. Bardzo bogata muzycznie rzecz i chyba najpiękniejsza na całym albumie.
8. Snake
Punkowy czad i wyjąca PJ. Właściwe można by to zdanie odnieść do połowy utworów na Rid of Me, może dlatego tak lubię ten album.
9. Black Hearted Love
Poznane dzięki liście Lily. Bardzo klimatyczna piosenka z niezłym klipem w dodatku.
10. My Beautiful Leah
Brudne, rytmiczne brzmienie, zahaczające niemal o industrial.
The Garden
England
The Whores Hustle And The Hustlers Whore
Kamikaze
This Is Love
Is This Desire?
This Mess We're In
Long Snake Moan _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 1:59 am Temat postu: |
|
|
co nie mówicie, że już wtorek?
TOP PJ HARVEY - WYNIKI
by whoatemydinner
1. LONG SNAKE MOAN- 40
2. THE DANCER- 35
3. TO BRING YOU MY LOVE- 32
4. THE WHORES HUSTLE AND THE HUSTLERS WHORE- 29
5. THIS MESS WE'RE IN- 25
6. ALL AND EVERYONE- 19
7. TECLO- 18
8. THE LAST LIVING ROSE- 15
- A PERFECT DAY ELISE
10. LET ENGLAND SHAKE- 13
11. C'mon Billy- 12
12. Bitter Branches- 10
- The River
14. Angelene
- Glourious Land
- Meet Ze Monsta
- Sheela-Na-Gig
- The Life And Death Of Mr. Badmouth
19. On Battleship Hill- 8
- The Letter
21. Good Fortune- 7
- Send His Love To Me
23. Down By The Water- 6
- England
- Fountain
- Kamikaze
27. Rid of Me- 5
28. Dress- 4
29. Black Hearted Love- 3
- Dear Darkness
- Snake
32. The Wind- 2
- Uh Huh Her
- We Float
35. My Beautiful Leah - 1
- Plants and Rags
- Victory _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Ostatnio zmieniony przez kater dnia Nie Sie 07, 2011 9:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Wto Sie 02, 2011 12:50 pm Temat postu: |
|
|
1. Feurio!
2. Blume
3. Was ist ist
4. The Garden
5. Die Wellen
6. Nnnaaammm
7. Kollaps
8. Weil Weil Weil
9. Sabrina
10. Stella Maris _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 3:16 pm Temat postu: |
|
|
ja tak na bardzo szybko i mnie już nie ma. lista bardzo nieprzemyślana. znam dwie płyty Haus der Lüge i Ende Neu. Znaczy znam Ende Neu tylko i na niej będę bazował. Luge przesłuchałem ze dwa razy. Ale Ende jest fantstyczna.
1 Was ist ist
2 The Garden (bebe nie lubi, ale to nie ja mam tutaj zgrwać tru fana na szczęście)
3 Die Explosion im Festspielhaus
4 Stella Maris
5 Silence Is Sexy
6 NNNAAAMMM
7 Feurio!
8 Installation No. 1
9 Ende Neu
10 Der Schacht von Babel _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Sie 06, 2011 9:29 pm Temat postu: |
|
|
Moja lista też będzie mało efektowna, ale nie mam czasu jej rozbudowywać. Linki możecie sobie sami znaleźć.
Uwielbiam. Najlepszy niemiecki zespół ever. Ach tak, zapomniałem o Scorpionsach. Teraz, kiedy sobie przypomniałem, mogę ich świadomie pominąć. EN to najlepszy niemiecki zespół ever, bez dwóch zdań. I jeden z najważniejszych (inspirowali m.in. Depeche Mode czy niejakiego Nicka Cave'a). I przy okazji - zespół wyjątkowy. Blixa to niesamowity wokalista i wybitny tekściarz, nic dziwnego, że przypadli sobie z Nickiem do gustu
1. Yü-Gung (Fütter mein Ego)
Opętany Blixa i industrialny łomot. Cudowne, kwintesencja EN.
2. Ende Neu
En-de NOJ NOJ NOJ NOJ NOJ. Wspaniałe, właściwie ten kawałek to przystępniejsza wersja powyższego. Jak zresztą cała płyta.
3. Feurio!
Proto-Rammstein.
4. Was ist ist
Świetny tekst, no i ta dynamika! Pierwszy poznany przeze mnie kawałek EN, ale bynajmniej nie kierowałem się sentymentem dając go na 4. miejsce
5. Nagorny Karabach
To, dla odmiany, jest naprawdę piękne. Nie urocze, bo śpiewa Blixa, a naprawdę piękne. Piękniejsze nawet niż The Garden.
6. Tanz debil
Chyba najprzystępniejszy utwór na debiucie. Ma nawet coś na kształt melodii!
7. Armenia
...i o ile debiut to grupa niedoszłych punkowców z Berlina Zachodniego na złomowisku, tak Zeichnungen des Patienten O. T. to czyste szaleństwo, wszelkie możliwe choroby umysłowe skupione w głosie jednego człowieka. Armenia to, zdaje się, zasłużony przebój wczesnego Neubauten. Wiecie, przebój.
8. Die Explosion im Festspielhaus
Żeby nikt nie mógł zarzucić Neubauten, że czegoś nie spróbowali: dziewczęce chórki i felga tocząca się po betonie.
9. Seele brennt
Wielka historia niemieckiej muzyki musiała ich w końcu dopaść. Odrobina patosu nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
10. Jet'm
Zakamuflowany pod zniekształconym tytułem cover Gainsbourga, zagrany na grzebieniu i wyrzynarce.
Odpadły ostatnie:
Z.N.S.
Sehnsucht
Weil Weil Weil
Installation No. 1
The Garden
Stella Maris
Der Tod ist ein Dandy
Die Wellen
Haus der Lüge
Zebulon
Die Interimsliebenden
BONUS:
http://www.youtube.com/watch?v=qdxpeZLAxJ8 Czyż on nie jest wspaniały? Niech ktoś spróbuje zaprzeczyć. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 3:59 am Temat postu: |
|
|
Listę PJ zrobiłem na szybko, więc chociaż tutaj machnę piękne opisy, żeby jakoś wynagrodzić tym zacnym Niemcom śmiesznie małą liczbę list. Jestem pewien, że gdyby Blixa wszedł na to forum to byłoby mu bardzo bardzo przykro.
1. Wast Ist Ist
Miłość od pierwszego przesłuchania, czyli odkąd Bebe wrzucił gdzieś linka i w niego kliknąłem niechcący. Ostatnio tak bardzo nie wiedziałem co się dzieje, jak pierwszy raz słuchałem Systemu. Szkoda, że nie mają więcej podobnych rzeczy.
2. Perpetuum Mobile
Bebe się nie zna <runs>. Uwielbiam słuchać w trasie. Pasuje do metra. Dziwne, że na żadnej liście nie ma. Kto to wtedy dał na QW?
3. Nagorny Karabach
Bebe mi kiedyś kazał to włączyć i odpłynąć. Tak też zrobiłem. Błogie, piękne i nostalgiczne. I jakimś cudem ten paskudny język się z tym nie kłóci (!). Niemiecki Włóczykij odchodzi na południe w śniegu.
4. Ein leichtes leises Säuseln
A tu inaczej - znowu piękny nastrojowy motyw w tle, ale z przodu Blixa, który początkowo próbuje się maskować, ale z czasem zaczyna rzęzić w najgorszy możliwy niemiecki sposób. Wręcz nieprzyzwoite. <3
5. Feurio!
O, nie pamiętałem o tym. Może dlatego Perpetuum Mobile mam tak wysoko.
6. Let's Do It A Dada
Technohitler rzuca w ludzi wiadomo czym.
7. Ende Neu
To mi się raczej z Rammsteinem kojarzy.
8. Von Wegen
Von wegen wegen wegen wegen a potem nadciąga jakiś Weltschmerz i co najmniej dwie Blixy, z czego jedna tanzt.
9. Instalation No. 1
Hitler w poszukiwaniu dobrego elektro.
10. The Garden
Ma coś w sobie, brzmi trochę, jakby Blixa szedł się utopić czy coś i to już koniec. Ale może bym tu wrzucił coś innego, gdyby mi się jeszcze chciało dalej myśleć o 4 w nocy. Tak, w nocy, sam jesteś nadranem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 12:20 pm Temat postu: |
|
|
| kater napisał: | | Niemiecki Włóczykij odchodzi na południe w śniegu. |
O, ładnie powiedziane.
I trzeba przyznać, że w EN potencjał dźwiękowy niemieckiego wykorzystywany jest w pełni: od delikatności jak ww. numerze, czy w Stella Maris, po różnego rodzaju brutalności. Ja akurat od zawsze lubię ten język. _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 8:03 pm Temat postu: |
|
|
No ekhm..listę ograniczam do jednego albumu, mianowice Halber Mensch, poznanego w ostatnich dniach oraz kawałka z QW, no.
1.Yü-Gung (Fütter mein Ego)
2.Letztes Biest (am Himmel)
3.Z.N.S.
4.Der Tod ist ein Dandy
5.Seele brennt
6.Perpetuum Mobile
7.Trinklied
8.Sehnsucht (zitternd)
9.Halber Mensch
| kater napisał: | 2. Perpetuum Mobile
Bebe się nie zna <runs>. Uwielbiam słuchać w trasie. Pasuje do metra. Dziwne, że na żadnej liście nie ma. Kto to wtedy dał na QW? |
Bebe  _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Sie 07, 2011 9:03 pm Temat postu: |
|
|
Nie jutro, a ponad tydzień później, ale jest:
Einsturzende Neubauten to aktualnie jeden z moich ulubionych zespołów. Dużo efektowniejszy niż Bad Seeds (imo), ciekawy, nietuzinkowy, łączący ze sobą takie elementy jak surowe mięso i gitara basowa, dziwne, rurowe instrumenty stworzone przez N.U. Unruh i klasyczną gitarę elektryczną. Jest tutaj łomot, hałas i destrukcja, a jest też melodia, melancholia i piękno.
1. Nagorny Karabach - rejczel nie klasyczne Einsturzende, rejczel mniej lubiane, zwłaszcza przez fanów konserwatywnych. Ale ja takiego Blixę lubię. Lubię ten bass. Głębię tego utworu. Tę sprężynę, która w tle gdzieś głęboko uderza, uderza, uderza aż do najgłębszych pokładów świadomości.
2. Let's Do It A Dada - świetny, mocny i energetyczny. Daje konkretnego kopa.
3. Yu-Gung (Futter mein Ego) - chaos, Blixa którego właśnie wypuścili z zakładu psychiatrycznego. Klasyczne Neubauten. Piękne i przerażające - jednocześnie.
4. Was Ist Ist - zabawa słowem i pomost między melodyjnymi Neubautenami dzisiejszymi, a dawnym mocno industrialowym.
5. Ende Neu - NIMMMMMMMMMMMMMMM ZWEEEEEEEEEEI. Nadaje się na reklamę.
6. Redukt - boże, jak ja uwielbiam ten moment. To wyciszenie. Ten szept Blixy, monolog, na tle cichych instrumentów. I nagle...REEEEEEEEEDUKT! REEEEEEEEEEDUKT! I chaos, chaos, chaos złapany w ramy muzyki. Magia.
7. Sabrina
8. Dingsaller - znów, za hipntoyczność.
9. Total Eclipse of the Sun - bardzo ładne zakończenie albumu, który znów - został zjechany przez ortodoksyjnych fanów. A moim zdaniem, to jedno z lepszych dzieł Blixy.
10. Weil, weil, weil - jak w ósemce. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.

Ostatnio zmieniony przez BeBe dnia Wto Sie 16, 2011 11:03 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 1:10 am Temat postu: |
|
|
1. Perpetuum Mobile
tyle znam no i na pewno zasługuje na jakiś punkt. Miałem się zabrać, ale brakło czasu. Bracik podkosił już jakąś płytę więc zaczynam niedługo nadrabiać. Póki co Halber Mensch, a potem co mi polecaliście. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 2:28 am Temat postu: |
|
|
TOP EINSTUERZENDE NEUBAUTEN - WYNIKI
1. Was Ist Ist 42
2. Feurio! 28
3. Yü-Gung (Fütter mein Ego) 27
4. Nagorny Karabach 24
5. Ende Neu 21
6. The Garden 17
7. Perpetuum Mobile 14
-. Let's Do It A Dada
9. Nnnaaammm 10
10. Blume 9
11. Letztes Biest (am Himmel) 8
-. Die Explosion im Festspielhaus
-. Stella Maris
14. Seele brennt 7
-. Ein leichtes leises Säuseln
-. Z.N.S.
17. Die Wellen 6
-. Sabrina
-. Silence Is Sexy
-. Der Tod ist ein Dandy
21. Redukt 5
-. Tanz debil
-. Installation No. 1
24. Kollaps 4
-. Weil Weil Weil
-. Armenia
27. Die Explosion im Festspielhaus 3
-. Von Wegen
-. Trinklied
-. Dingsaller
31. Total Eclipse of the Sun 2
-. Sehnsucht (zitternd)
33. Halber Mensch 1
-. Jet'm
-. Der Schacht von Babel _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Ostatnio zmieniony przez kater dnia Nie Wrz 04, 2011 11:29 am, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 2:29 am Temat postu: |
|
|
| Anunaki napisał: | 1.Hallelujah
2.Grace
3.Etetnal Life
4.Lover, You Should've Come Over
5.Last Goodbye
6.Mojo Pin |
_________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Wto Sie 09, 2011 11:08 pm Temat postu: |
|
|
1.Lover, You Should've Come Over
2.Hallelujah
3.Mojo Pin
4.Grace
5.So Real
6.Last Goodbye
7.Eternal Life
8.Dream Brother
9.Liliac Wine
10.Corpus Christi Carol _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 4:35 am Temat postu: |
|
|
No jakoś tak.
1. Lilac Wine
Dopiero jak usłyszałem tę wersję to się skapowałem, że Melua zanudza genialne kawałki.
2. So Real
Slint z lepszym wokalem.
3. Dream Brother
Bo hipnoza.
4. New Year's Prayer
Bo orientalnie.
5. Hallelujah
Piosenka ze Shreka hehe.
6. Grace
7. Mojo Pin
8. Nightmares by the Sea
9. Lover, You Should've Come Over
10. You & I _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 10:07 am Temat postu: |
|
|
1. So Real
2. Hallelujah
3. Mojo Pin
Słyszałem oczywiście więcej, ale w tym momencie mi się to pomieszało. Może jeszcze zdążę sobie odświeżyć. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 12:08 pm Temat postu: |
|
|
1. Nightmares by the Sea
2. Hallelujah
3. Forget Her
4. Grace
Na szybko. Nightmares jest kurwa najlepsze, a So Real, jak sobie przypomniałem - kurewsko ssie. Gdzie wyście mieli uszy w tej QWizji...
EDIT: dzięki, lookaug  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem 
Ostatnio zmieniony przez Ziutek98 dnia Sro Sie 10, 2011 3:19 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sro Sie 10, 2011 2:20 pm Temat postu: |
|
|
Geniusz. Końcówka Grace to jeden z największych popisów wokalnych w historii muzyki.
1. Grace
2. Last Goodbye
3. Lover, You Should've Come Over
4. Nightmares by the Sea
5. Hallelujah
6. Everybody Here Wants You
7. Vancouver
8. So Real
9. Dream Brother
10. Forget Her _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MCwalter01

Dołączył: 30 Maj 2010 Posty: 507 Skąd: spod Wrocławia
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2011 1:20 pm Temat postu: |
|
|
1. Hallelujah [1994]
2. Grace [1994]
3. So Real [1994]
4. Lover, You Should've Come Over [1994]
5. Nightmares By The Sea [1998]
6. Mojo Pin [1994]
7. Last Goodbye [1994]
8. New Year's Prayer [1998]
9. Dream Brother [1994]
10. The Sky Is A Landfill [1998] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2011 8:41 pm Temat postu: |
|
|
1. Hallelujah
2. Lover, You Should Have Come Over
3. So Real
4. You and I
5. Morning Theft
6. Eternal Life
7. Everybody Here Wants You
8. Nightmares by the Sea
9. Mojo Pin
10. Forget Her _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2011 10:13 pm Temat postu: |
|
|
No to całe świetne 'Grace' przedzielone Nightmaresem jednym, nieszczęśliwcem na 11. miejscu jest Last Goodbye. Pierwsze trzy rzeczy są przepotężne.
1. Lover, You Should Have Come Over
2. Hallelujah
3. Grace
4. Lilac Wine
5. Mojo Pin
6. So Real
7. Dream Brother
8. Corpus Christi Carol
9. Nightmares by the Sea
10. Eternal Life _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2011 10:28 pm Temat postu: |
|
|
nie rozumiem fapowania do Lover, You Should Have Come Over. Ten kawałek Jeff jak na swoje możliwości zaśpeiwał przecież tak przeciętnie... bym zarzucił coverem wiadomego BOGA by pokazać jak to powinno brzmieć od początku, ale nie będę się hejterom narażał.
nigdy nie wgłębiałem się te składanki wszelkie więc będę bazował na Grace i qw
1 Hallelujah (najlepszy cover ever? Chyba tylko Cash i jego Hurt może się z tym równać)
2 Lilac Wine
3 Dream Brother
4 Grace
5 Eternal Life (Jeff z pierdolnięciem)
6 Nightmares by the Sea
7 So Real
8 Mojo Pin
9 Last Goodbay
10 Corpus Christi Carol
pierwsze 3, 4 miejsca to naprawdę przepiękne rzeczy. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Sie 15, 2011 10:48 pm Temat postu: |
|
|
tyle na razie wpadło w ucho. kolejnosc w sumie dość przypadkowa. wykonawca chyba wart blizszego poznania w blizej nieokreslonej przyszlosci.
1. hallelujah
2. last goodbye
3. forget her
4. grace
5. so real
6. dream brother
7. the sky is a landfill
8. nightmares by the sea _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Sob Sie 20, 2011 4:15 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Sie 16, 2011 11:29 pm Temat postu: |
|
|
| głosy agusi napisał: | 1. So Real <3
2. Hallelujah
3. Morning Theft
4. Last Goodbye
5. Forget Her
6. Grace
7. Eternal Life
8. Everybody Here Wants You
9. I Want Someone Badly
10. Dream Brother |
TOP JEFF BUCKLEY - WYNIKI
1. Hallelujah 88
2. Grace 62
3. So Real 60
4. Lover, You Should've Come Over 49
5. Last Goodbye 36
6. Dream Brother 31
-. Nightmares by the Sea
8. Mojo Pin 30
9. Liliac Wine 28
10. Etetnal Life 24
11. Forget Her 16
12. Morning Theft 14
13. Everybody Here Wants You 12
14. New Year's Prayer 10
15. You & I 8
16. Corpus Christi Carol 5
17. Vancouver 4
18. The Sky Is A Landfill 3
19. I Want Someone Badly 2 _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Ostatnio zmieniony przez kater dnia Nie Wrz 04, 2011 11:28 am, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sie 17, 2011 5:47 pm Temat postu: |
|
|
1 So We Row - dla mnie najlepszy moment koncertu Riverside ;d
2 Too Much to Lose
3 Someone Here Is Missing
4 Nothing at Best
5 Wake Up the Dead
6 Show a Little Love
7 3000 Days
8 Preparation for Meltdown
9 The State We're In
10 Barely Breathing
dwa pierwsze miejsca pewne. reszta to dość losowo wymieszane kawałki z Someone Here Is Missing _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Pią Sie 19, 2011 6:40 pm Temat postu: |
|
|
Ja tu tylko na chwilę,bo widzę,że kater zapomniał o mojej liście Złodzieja Ananasów .
Znam 4 albumy i oto lista po wstępnej ostrej selekcji:
Wake Up the Dead
Preparation for Meltdown
Show a Little Love
Someone Here Is Missing
3000 Days
So We Row
All You Need to Know
West Winds
What Have We Sown?
Too Much To Lose
My Debt To You
And So Say All Of You
We love you
November
Run a Mile
Wait
Wilting Violet
God bless the Child
Remember Us
Po wrocławskim koncercie Złodzieja Ananasów zwycięzca mógł być tylko jeden .Dziesiątka przedstawia sie następująco:
1.Too Much To Lose
2.What Have We Sown?
3.So We Row
4.West Winds
5.Remember Us
6.And So Say All Of You
7.We love you
8.All You Need to Know
9.3000 Days
10.My Debt To You
To by było na tyle,jeśli chodzi o moją forumową aktywność obecnie  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|