| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Lis 10, 2011 12:17 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Mefju napisał: |
Wykresy? Nic z tego. Teraz robię drzewa genealogiczne.
|
Kroczące? |
Nie, galopujące. Jak inflacja lub prostytucja.
BTW: Cholera, zapomniałem o Mandey'u w moich zestawieniach. :/ No to moje drzewa się połamią niestety.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Wto Lut 21, 2012 11:24 pm Temat postu: |
|
|
Koniecznie przerwę musiałam sobie zrobić w poważnych sprawach pracowych i przejrzałam listę rzeczy, na które głosowałam przez ponad rok (już ponad rok!), by wybrać te, które były dla mnie świeżością najmocniej działającą i które najlepiej przetrwały próbę czasu.
Świeżość jest ważna tu – sprawia, że nie pojawi się na liście cokolwiek, dajmy na to, Cave'a (nawet jeśli nie znałam konkretnego numeru, to nie powiedział mi on osobiście nic nowego o wykonawcy), czy Pearl Jam na przykład. Czy At the Drive-In. Albo Radiohead. Czyli nie jest to lista po prostu najlepszości, lecz najświeższej najlepszości. Co też niekoniecznie oznacza, że nie znałam danego wykonawcy w ogóle – może oznaczać np., że QW była kolejną do niego zachętą (Waits), albo ukazała atrakcyjną twarz kogoś, kogo do tamtej pory nie lubiłam (Springsteen)(ale jego właściwie dalej nie lubię hehe).
Bardzo powtarzać się będą wrzucanci, to aż dziwne trochę, taki los.
Kolejność nieprzypadkowa, ale zależna trochę od różnych czynników, nastroju itd. Roszady możliwe, więc proszę nie przywiązywać się nadmiernie.
1. Celtic Frost – Obscured (kater)
Wspaniałe, mroczne, transowe. A już myślałam, że wyrosłam z takich rzeczy . Im dłużej trwa QW, tym lepiej widzę, jak lubię w muzyce chłód pod różnymi postaciami. Postać pt. Obscured zachwyciła od razu i nadal tak jest; nic się nie zmieniło.
2. Rome – Swords to Rust - Hearts to Dust (bebe)
Apokalipsa i szara melancholia, i niedługo koncert. Ale najnowsza ich płyta - Die Æsthetik der Herrschaftsfreiheit - tak bardzo jest smutna, że ostatnio natychmiast musiałam się po niej ratować czymś kompletnie innym muzycznie.
3. The Decemberists – Sleepless (xavi)
Melancholia do kwadratu i taki typ muzyki, który nigdy nie nudzi, bo przecież nudę ma już wbudowaną u podstaw. Tylko taką nienudną zupełnie.
4. Swans – Jim (bebe)
Za późno się nimi zainteresowałam i ominął mnie niesamowity ponoć koncert w Wawie. Głębia i przeszywające zimno. Jest to nad wyraz intrygująca muzyka, możliwe, że najbardziej z całego zestawu.
5. Tom Waits – Hoist That Rag (atrus)
Samo życie, proszę Państwa. Jak chce się zejść z obłoków na ziemię, to tylko Waits.
6. Sigur Rós – Untitled 8 (Popplagið) (ytron)
Przestrzeń, piękno i – ponownie - chłód. I choć na ogół niby potrzebuję więcej melancholii, diabła albo prawdziwego życia w muzyce, to ten kosmos wyabstrahowany mnie wciągnął jednak.
7. Dresden Dolls – Sex Changes (lemur)
Zadziorność i precyzja. Lubię takie fajne ostre kobiety na wokalu.
8. Maybeshewill – Not for Want of Trying (kater)
Też samo życie w sumie. I want you to get mad, nawet jeśli jest to trochę komiczne (tym bardziej samo życie). So get up now, go to the window, open it and stick your head out and yell. A wkrótce wiosna i przyjemniej będzie zrealizować ten apel.
9. Bruce Springsteen - The Wrestler (xavi)
Jeden z bardziej wzruszających momentów QW, choć za tym gościem wciąż przecież nie przepadam.
10. Anathema – A Simple Mistake (nar)
Takie ładne i uspokajające. Czasem tak trzeba, dobry pomysł, dziękujemy NARowi.
A TERAZ POZDROWIENIA
System of a Down - Johnny (kater)
od tego zaczęłam się interesować bardziej SOAD. Wokół mnie sporo fanów, z jednym nawet mieszkam, a przed Johnnym ten zespół mnie przede wszystkim drażnił. Już nie drażni (może się w wątku wpiszę kiedyś).
Depeche Mode – Dirt (oryg. The Stooges) (xavi)
Kyuss – Asteroid (xavi)
Czyli dwa najseksowniejsze numery w historii QW. Xavi, bezwstydniku.
Modest Mouse – The Stars Are Projectors (faraday)
Tym muszę się zainteresować wreszcie, bo do dziś ten numer bardzo dobrze pamiętam, wciągająca rzecz.
Też pozdrawiam, ale już straciłam zapał do pisania, choć można byłoby:
Interpol – The Scale (irminella)
Nina Simone – Wild Is The Wind (oryg. Johnny Mathis) (atrus)
Tuxedomoon – The Waltz (bebe)
Blackfield – End of the World (lookaug)
Sia – Natale's Song (irminella)
Aoria – A Slow Moving Storm (fenderek) _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 12:48 am Temat postu: |
|
|
Ja dostałem najwięcej punktów od lily z dość taką przewagą a to jednoznacznie świadczy o moich kawałkach. Jeszcze to:
| Cytat: | Czyli dwa najseksowniejsze numery w historii QW. Xavi, bezwstydniku.
|
To też dość spore sukcesy życiowe. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 1:29 am Temat postu: |
|
|
Tylko jeden raz na liście. Lily, musimy poważnie porozmawiać. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 12:48 pm Temat postu: |
|
|
A CO JA NA TO MOGĘ PORADZIĆ.
Lista rzeczy, które były wysoko i są świetne, ale znałam je/wykonawcę dobrze, więc były już nieświeże (ale to nie ich wina przecież). Kolejność chronologiczna.
U2 - Love is Blindness (nar)
Nick Cave – To Be By Your Side (incubus)
Radiohead – Last Flowers (nar)
Einsturzende Neubauten – Perpetuum Mobile (bebe)
At the Drive-In – One Armed Scissor (xavi)
Gintrowski, Kaczmarski, Łapiński – Epitafium dla Sergiusza Jesienina (lemur)
Héroes Del Silencio – Entre dos Tierras (fenderek)
Marek Grechuta – Kantata (nar)
Pearl Jam – Nothing As It Seems (fenderek)
Johnny Cash – Ain't No Grave (bebe) _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 6:38 pm Temat postu: |
|
|
Jestem 3 razy na liście najlepszych rzeczy ever lili (bez liczenia Epitafium dla WW). SUCK IT _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 22, 2012 8:43 pm Temat postu: |
|
|
-_- _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ytron

Dołączył: 04 Lis 2007 Posty: 844 Skąd: Chujowskie Pocipie
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 12:58 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Anathema – A Simple Mistake (nar) |
To mnie ciągle śmieszy _________________ DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 23, 2012 1:15 am Temat postu: |
|
|
mnie śmieszy ytron na kwejku _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 12:39 am Temat postu: |
|
|
Tak z okazji edycji "do 1969r " zobaczyłem sobie z jakich dekad dawałem najczęsciej kawałki, wychodzi na to że wybór tego okresu dla mnie koszmarny..
poniżej XX wieku -1
1900-1969 - nic
lata 70-te - 6
lata 80-te - 2
lata 90-te - 1
od 2000 -15
Pomijając Mozarta bo nie wiadomo jak liczyć to najstarszy wydany kawałek jaki dałem to Renaissance z 1974 roku a najmłodszy to w ostatniej edycji HipGnosis z końca 2011 roku a żeby było śmieszniej to te wrzuty zrobiłem odpowiednio w pierwszej i ostatniej edycji  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 12:58 am Temat postu: |
|
|
O to ja też to sobie sprawdzę u siebie.
No więc(nie zaczynamy zdania od "No więc"!):
przed XX wiekiem - nic
1900-1959 - nic, choć mam parę propozycji w planach na przyszłe edycje
lata 60-te - 2
lata 70-te - 7
lata 80-te - 1
lata 90-te - 1
po 2000 roku - 4
Najstarszy: The Rolling Stones - Sing This All Together(See What Happens) (1967)
Najmłodszy: Edi800 - IV Rzeczpospolita i Grzegorz Turnau - Motorek (oba z 2006)
Oczywiście w tym zestawieniu nie ma kawałka z obecnej edycji. Z której dekady on jest to się dowiecie dopiero przy odtajnieniu listy wrzucantów.
EDIT: W zasadzie to co do jednego z utworów mam wątpliwości z której jest dekady, bo jedne źródła podają rok 1979 a inne już 1980. Chodzi o "The Gibson Brothers - Better Do It Salsa" z tegorocznej kwietniowej edycji. No ale jako, że znalazłem go u ojca na jakiejś ejtisowej składance to... No także tego.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Wto Cze 12, 2012 1:04 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:00 am Temat postu: |
|
|
A to dla kontrastu ja.
przed XX nic
I poł. XX w. nic
lata 60. 2
lata 70. 5
lata 80. 3
lata 90. 2
po 2000 r. 5
Nie wliczyłem kawałka z obecnej edycji.
Edit: w międzyczasie Mefju napisał swojego posta, a między jego zestawieniem a moim już takiego dużego kontrastu nie ma. _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:07 am Temat postu: |
|
|
O właśnie Gnietek, a z którego roku dokładnie pochodzi "Śniadanie"? _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:13 am Temat postu: |
|
|
Chodzi ci o "Czas na obiad"? W Internecie nie widzałem śladu sprzed 2007 r., a ta piosenka na pewno nie była wydana na żadnym nośniku, więc sądzę, że ujrzała światło dzienne właśnie w 2007 lub ewentualnie nieco wcześniej. Ale kto to tam wie? _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:22 am Temat postu: |
|
|
przed XX -
I poł. XX w. -
lata 60. -
lata 70. 2
lata 80. 2
lata 90. 5
po 2000 r. 15
smutna prawda o mnie, nie słucham staroci dla zgredów, dobrze, że głosowałem za tym, co wygrało _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:26 am Temat postu: |
|
|
dinozaury - 1969: 0
1970-1979: 2
1980-1989: 2
1990-1999: 5
2000-2012: 16
w sumie troche lol, bo zawsze uwazalem sie za fana lat 70tych, a tymczasem wrzucam niemal same nowe rzeczy
najstarsze? spring - fool's gold z 1971 roku
najnowsze - hmm ome? lunatic soul? beardfish? wszystkie trzy z 2011 roku zdaje sie, nie chce mi sie sprawdzac ktore z nich wydano najpozniej. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:54 am Temat postu: |
|
|
dinozaury - 1969: 1
1970-1979: 2
1980-1989: 1
1990-1999: 5
2000-2012: 16
I do tego aż trzy z lat 90-tych to chyba 99-ty rok... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 2:06 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
I do tego aż trzy z lat 90-tych to chyba 99-ty rok... |
No proszę... to i u mnie w różnych zestawieniach był bardzo dobry rocznik. Tyle, że z zupełnie innych powodów, no...  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
OberstPrymas

Dołączył: 24 Kwi 2010 Posty: 2830 Skąd: Świebodzice
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 9:31 am Temat postu: |
|
|
poniżej XX wieku - bez jaj
1900-1969 - 1
lata 70-te - 0
lata 80-te - 2
lata 90-te -1
od 2000 - 6
Garść nudnych ciekawostek:
Troszkę zdziwko, że prawie wszystkie moje kawałki są z tych najbliższych lat.
Najstarszy numer - Louis Jordan - You Run Your Mouth and I'll Run My Business z 1939/1940 roku.
Największe sukcesy osiągnąłem z kawałkami z lat nowych (Blue October - 10. miejsce) i z lat 80. (Whitesnake - 7. miejsce)
Największa klęska - lata 00. (The Distilers - ostatnie miejsce) _________________ FAN KOBIAŁEK
GOŁA KASIA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 10:22 am Temat postu: |
|
|
to jakby potwierdza teorię Macieja jakoby na tym forum uważa się, że obecnie nie wydaje się dobrej muzyki :> _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 10:44 am Temat postu: |
|
|
lata 60. - 2
lata 70. - 1
lata 80. - 4
lata 90. - 10
od 2000 - 5
Potwierdza się stara prawda, że lata 90. wciągają nosem pozostałe dekady. _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 10:49 am Temat postu: |
|
|
| Atrus napisał: |
Potwierdza się stara prawda, że lata 90. wciągają nosem pozostałe dekady. |
Heh coś w tym widać jest, bo ja sam na przykład swój queenwizyjny rekord ustanowiłem właśnie latami 90-tymi. A wrzuciłem je tylko raz. xD _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 11:07 am Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | to jakby potwierdza teorię Macieja jakoby na tym forum uważa się, że obecnie nie wydaje się dobrej muzyki :> |
+1 _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gnietek

Dołączył: 04 Sie 2006 Posty: 936 Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 11:14 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | dinozaury - 1969: 1
1970-1979: 2
1980-1989: 1
1990-1999: 5
2000-2012: 16
I do tego aż trzy z lat 90-tych to chyba 99-ty rok... |
Fenderek w końcu nauczył się, że lata 90. to lata 1990-1999.  _________________ Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 1:52 pm Temat postu: |
|
|
| Gnietek napisał: | | Fenderek napisał: | dinozaury - 1969: 1
1970-1979: 2
1980-1989: 1
1990-1999: 5
2000-2012: 16
I do tego aż trzy z lat 90-tych to chyba 99-ty rok... |
Fenderek w końcu nauczył się, że lata 90. to lata 1990-1999.  |
Nie, nadal uważa że roku zerowego nigdy nie było, ale wolałem skopiować po Bizonie niż bawić się w edycję. Za leniwy jestem.  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lily of the valley

Dołączył: 16 Gru 2005 Posty: 820
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2012 2:11 pm Temat postu: |
|
|
lata 60. - 2
lata 70. - 1
lata 80. - 2
lata 90. - 5
od 2000 - 6 _________________ - Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|