| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Tegorocznego sylwestra spędzam: |
| ze znajomkami gdzieś na wyjeździe |
|
5% |
[ 2 ] |
| ze znajomkami gdzieś na mieście |
|
10% |
[ 4 ] |
| ze znajomkami u kogoś na chacie |
|
17% |
[ 7 ] |
| ze znajomkami u mnie na chacie |
|
2% |
[ 1 ] |
| z rodziną |
|
12% |
[ 5 ] |
| z chłopakiem/dziewczyną |
|
15% |
[ 6 ] |
| samotnie |
|
7% |
[ 3 ] |
| na forum |
|
7% |
[ 3 ] |
| a co to jest sylwester? |
|
12% |
[ 5 ] |
| to forum jest jednak... eee, już wszyscy wiemy jakie. :P |
|
7% |
[ 3 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 39 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 3:38 pm Temat postu: Sylwester 2010/2011 |
|
|
Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami, a tu jeszcze nie ma tematu o jego celebracji.
No więc - gdzie wybieracie się w tym roku na powitanie Nowego Roku? I nie wstydźcie się przyznać, że przywitacie go samotnie w domowym zaciszu. Sam też kiedyś tak sylwki spędzałem, jednak tym razem wraz z 11 innymi osobami robię kumplowi ze studiów wjazd na chatę, a raczej na jego mieszkanie w akademiku. Początkowo miało być coś u mnie, no ale się ze starszymi nie za bardzo dogadałem(sam zresztą też trochę się bałem o swoją chałupę). W ogóle jeszcze wcześniej miałem jechać w Bieszczady, ale był to wyjazd zorganizowany i spóźniłem się z wpłatą zaliczki.
Na sylwka zamierzam upiec trochę ciast i innych świństw, a to dlatego, że znalazłem sobie ostatnio takie właśnie hobby - pieczenie, do którego zmotywowały mnie umiejętności mojej siostry, a także moja obecna sytuacja w pracy. xD Już na wigilię(i tą domową i na parę innych, m.in. tą Queenową ) trochę upiekłem i... nie wiem jak to możliwe, ale odziwo nikt się nie otruł, a mama to nawet podpierdoliła mi jedno ciasto do swoich znajomych na wigilię bez mojej wiedzy. xD Mam nadzieję, że tym razem też moje wypieki w miarę się udadzą i że ludzie jeśli już to będą rzygać tylko po alkoholu.
No ogólnie mówiąc czeka mnie sporo nołlajfienia w kuchni. xD
A jak Wy drodzy forumowicze?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 4:05 pm Temat postu: |
|
|
Wow, Mefju gratuluję nowej, fantastycznej pasji . Też uwielbiam poszaleć nad foremkami, bardzo terapeutyczne Powodzenia!
Co do sylwestra..Cóż, nie mam jeszcze zielonego pojęcia co będę robić, gdzie i z kim, ale nudzić się nie zamierzam
Nic nie zaznaczyłam w ankiecie, bo jak to zwykle bywa wymykam się kategoriom  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 4:28 pm Temat postu: |
|
|
Ja spędzę Sylwestra w domu parafialnym. Za co... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 4:34 pm Temat postu: |
|
|
Ja też w domu, to już tradycja u mnie  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 4:37 pm Temat postu: |
|
|
| Nathalie Jackson napisał: | Ja spędzę Sylwestra w domu parafialnym. Za co... |
Też kiedyś w ten sam sposób spędziłem sylwestra(był to mój pierwszy sylwester w życiu), ale ja nie mam co narzekać. W końcu poznałem tam swoją lubą.
Ale tak właściwie to dlaczego tam idziesz, skoro nie jesteś tym zachwycona? Bo z Twojego postu wnioskuję jakby ktoś Ci kazał tam iść. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 5:00 pm Temat postu: |
|
|
I słusznie wnioskujesz. Matka mnie zapisała i już zapłaciła, więc nie ma odwrotu.
e.
A raczej zapisała wszystkich, bo jest 120zł od rodziny. Im więcej osób idzie, tym taniej wychodzi. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 5:35 pm Temat postu: |
|
|
wspolczuje
chociaz z drugiej strony, kumpel z klasy - ministrant - na sylwestrze gdzies w swietlicy na plebanii przeleciał jakąś laske gdzies w 1-2 klasie liceum, wiec nigdy cholera nie wiadomo co tam sie dzieje  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 5:45 pm Temat postu: |
|
|
W sumie...Brzmi ciekawie.
Chociaż...
Hm, właśnie się dowiedziałam, że najpierw ma być msza, a potem modlitwa w trakcie zabawy.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 6:18 pm Temat postu: |
|
|
Nathalie to nie mogłaś odpowiednio wcześniej powiedzieć mamie, że nie masz ochoty iść, że masz inne plany, cokolwiek? No ok, napisałaś, że całą rodziną ten sylwester taniej wychodził, ale wg mnie to to jednak średni argument, żeby ulec rodzinie. Chociaż w sumie to co ja się dziwię Sam miałem kiedyś podobny problem jak mnie rodzice chcieli wyciągnąć na wakacje na Wyspy Kanaryjskie, a ja nie chciałem, lecz mówili mi, że całą rodziną taniej wychodziło... Wyjazd jednak nie doszedł do skutku, ale to z innych przyczyn.
@Bizon: na tym moim sylwku o którym wspomniałem z kolei też nie brakowało atrakcji. Wbiło się kilku drechów(powiem więcej - byłych ministrantów!) po kryjomu i piło pod stołami(a normalnie był zakaz spożywania alkoholu na imprezie). Jak ich po tym nakryto to była mała zadymka, nikomu na szczęście nic się nie stało za to sporo śmiechu przy tym było. Zwłaszcza jak jeden gościu od nas, odpowiedzialny za przebieg imprezy(ba, może to nawet jeden z księży był, nie wiem, nie pamiętam) każdemu z osobna kopa w dupę zasadził i każdy z nich niemalże plackiem na ryju wylądował na zewnątrz i wszyscy zaczęli spierdalać... znaczy nie wiem czy to dokładnie słowo w słowo tak wyglądało w każdym razie jeden gościu, możliwe, że ksiądz rozprawił się z nimi w pojedynkę. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nathalie

Dołączył: 19 Mar 2010 Posty: 428 Skąd: Z krainy Ozz...
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 6:24 pm Temat postu: |
|
|
Mefju mówiłam, acz na moją mamę nie ma mocnych.(fanatyczka religijna)
e.
Wow. No, to zadyma była niezła na tym Sylwestrze, Mefju. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 7:01 pm Temat postu: |
|
|
Domówka u kolegi ze studiów. Będzie - jak sądzę - nieopisanie śmiesznie, bo jak na razie na fejsbukowym evencie "attending" kliknęło 50 osób, czyli mniej więcej tyle, ile metrów kwadratowych ma owo mieszkanie. Zapowiada się niezłe tarło, możliwe obtarcia, potknięcia, wylewanie alkoholi, zaduszenie i przypadkowe ciąże.
PS. Słowo "znajomek" jest straszne _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 7:09 pm Temat postu: |
|
|
Idę z kobietą do moich rodziców. Tam dojdzie brat z dziewczyną i będziemy popijać wódę oglądając Polsat bo ciekawi jesteśmy jak Roxette zagra.  _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 7:20 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnie trzy sylwestry, które przeżyłem były niezapomniane, choć za bardzo ich nie pamiętam. W tym roku chciałbym wreszcie mieć spokój i obejrzeć tego Sylwestra z Dwójką ( ) ale ta kwestia jest jeszcze otwarta. W każdym razie opcję w ankiecie zaznaczę w nowy rok o ile będę pamiętał, gdzie byłem.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 8:51 pm Temat postu: |
|
|
31. dobrze sie sklada, jeszcze przed nowym rokiem. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:04 pm Temat postu: |
|
|
nadal nie wiem co będę robił, ale pewnie będzie to miało coś wspólnego z leżeniem i telewizją. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:23 pm Temat postu: |
|
|
Ja udaję się ze swoją lubą na salę, gdzie odbędzie się bal pt. "Oskarowa gala" Rzecz zorganizowana przez mojego znajomka, każdy uczestnik ma być przebrany za wybraną przez siebie postać filmową. Szykuje się niekiepska impreza na minimum 50-60 osób  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Fajny pomysł W ogóle takie bale przebierańców są fajne, taka odskocznia od codzienności To... za kogo się przebierasz?  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 10:11 pm Temat postu: |
|
|
No przecież po avatarze widać  _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 10:37 pm Temat postu: |
|
|
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 29, 2010 11:31 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam za tymi przebierankami to specjalnie nie przepadam. Ostatnio bawiło mnie to chyba w połowie podstawówki.
Ale pamiętam, że jeszcze 2 lata temu miałem u kumpla na Andrzejkach taki bal i też podobnie jak u Kubolskiego przebieraliśmy się za postaci filmowe. Impreza była pod hasłem "Hollywood Party". Ja się przebrałem za Batmana co wcale nie znaczy, że byłem tym zachwycony bo musiałem co chwila poprawiać sobie pelerynę.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 12:23 am Temat postu: |
|
|
Bo Ty się nie znasz, Mefju  _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 12:30 am Temat postu: |
|
|
Oczywiście na Sylwka zabiorę jakiś alkohol, tylko jeszcze nie wiem jaki... Znudziła mi się czysta wódka, chciałbym zabrać coś smakowego. Podobno Cytrynówka Lubelska jest niczego sobie... A może jakąś wiśniówkę... W każdym razie - co polecacie z rzeczy smakowych, wysokoprocentowych?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:09 am Temat postu: |
|
|
Ja nie wiem. Kobieta kazała mi spadać wiec pewnie zaleje pałe na miescie albo... ( sadzac po mojej niecheci do wychodzenia na mróż ) w domu gdzies. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:16 am Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | Oczywiście na Sylwka zabiorę jakiś alkohol, tylko jeszcze nie wiem jaki... Znudziła mi się czysta wódka, chciałbym zabrać coś smakowego. Podobno Cytrynówka Lubelska jest niczego sobie... A może jakąś wiśniówkę... W każdym razie - co polecacie z rzeczy smakowych, wysokoprocentowych?  |
Może jakąś miodówkę?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 1:24 am Temat postu: |
|
|
| Hmm... A dobre to? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 2:15 am Temat postu: |
|
|
Wprawdzie nie umywa się do mojej ukochanej wiśniówki, ale może być.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szymek_dymek

Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 2079 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 11:14 am Temat postu: |
|
|
Mój ulubiony smakowy trunek to owocowy syrop z Biedronki + lewy spirol. Po odpowiednim przegryzieniu się, stosunek cena/jakość staje się iście imponujący  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Gru 30, 2010 11:20 am Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | Ja tam za tymi przebierankami to specjalnie nie przepadam. Ostatnio bawiło mnie to chyba w połowie podstawówki.
|
No co Ty?! Ja już pierwszej młodości nie jestem, a uważam, że nie ma nic bardziej czadowego niż przebierane balangi. Kilka lat z rzędu robiłam u siebie sylwestry tematyczne, zabawa była wyśmieniata, a ile radochy przed, przy wymyślaniu i szyciu szmatek W zeszłym roku byłam np. orangutanem
Kubolski nie wiem ile zamierzasz wypić, ale jeżeli raczej więcej niż mnie, to zdecydowanie odradzam (ze względu na konsekwencje) wszelkie ulepki - likierki, naleweczki itp. Serio. Najsensowniejsza byłaby jakaś wódka smakowa. Nie doradzę jednak, bo ja winna jestem  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|