| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Hip-Hop tak czy nie??? |
| tak |
|
21% |
[ 20 ] |
| nie |
|
78% |
[ 71 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 91 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Lavenda

Dołączył: 09 Mar 2004 Posty: 13 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 25, 2005 12:58 pm Temat postu: |
|
|
Mi hip-hop jest obojętny ale nie lubię takich piosenek: -----------------------------------------------------------------------------------. Rozumiecie. _________________ Laviś |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Q WOJTEK Q

Dołączył: 15 Cze 2004 Posty: 731 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto Sty 25, 2005 6:22 pm Temat postu: |
|
|
| Lavenda napisał: | | Mi hip-hop jest obojętny ale nie lubię takich piosenek: -----------------------------------------------------------------------------------. Rozumiecie. |
Co do HH....podobno 2 zespoły(narazie) HH starają się o występ na Eurowizji (troche to nie ten temat ale blisko z tym związane)1-8L i Sistars.... _________________ Nie wdawaj sie w dyskusje z idiota, sprowokuje cie, sprowadzi do swojego poziomu i pokona doswiadczeniem... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lipa

Dołączył: 11 Sty 2005 Posty: 337 Skąd: Dębica
|
Wysłany: Wto Sty 25, 2005 6:57 pm Temat postu: |
|
|
| Lavenda napisał: | | Mi hip-hop jest obojętny ale nie lubię takich piosenek: -----------------------------------------------------------------------------------. Rozumiecie. |
Ja nie rozumiem.
To znaczy jaikch  _________________ Hasta La Victoria Siempre ! Patria o muerte ! Venceremos ! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Wto Mar 08, 2005 9:13 pm Temat postu: |
|
|
Przeglądając forum (z nudów...), natrafiłem na ten temat, uznałem go za ciekawy i postanowiłem się wypowiedzieć:
Hip hop jest dla mnie tzw. "półmuzyką", tzn. rzadko kiedy usłyszymy tam jakieś instrumenty, mamy tylko bity. Dla mnie muzyka wiąże się też(oprócz instrumentów) ze śpiewem a w hh ewidentnie tego brakuje !! Bity to dla mnie pójście na łatwiznę. dlatego też jest to dla mnie "półmuzyka" i nie mógłbym tego czegoś słuchać (po prostu za nudne). Poza tym teraz ta muzyka zaprzecza całej ideologii hiphopu. Chodzi mi o to, że teraz hh jest cholernie skomercjalizowany, a przecież w tej subkulturze duża rolę spełnia "podziemie". Teksty w komercyjnym hiphopie sa beznadziejne, często płeć piękna jest traktowana jak rzeczy, a celem zycia wg tych tekstów jest najaranie się, zaliczenie panienki i gadka z ziomami o niczym. Podziemnego hiphopu szersza publicznośc nie zna, ale z racji tego, że hh nie jest dla mnie muzyką w 100%, odrzucam nawet tą podziemną wersję. Polska scena ma tylko dwóch ludzi, którzy się na tym znają-OSTR i Fisz (ten drugi inspiruje się jazzem, poza tym jest synem gitarzysty VooVoo, jego twórczośc nie jest czysto hiphopowa). Może i znalazłoby się paru takich, którzy robią to dobrze, ale ci dwaj sa mi najbardziej znani. Co do samwgo Eminema-on również wie, jak robić atrakcyjny (słowo 'dobry' nie bardzo mi tu pasuje) hip hop, ale także wie, jak zrobić z tego dosc śieszną (i komercyjną zarazem) szopkę, czyli po prostu wie jak się sprzedać. ale ze względu na jego osobośc i sam fakt, ze hh to dla mnei nei muzyka, zaznaczyłem NIE. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Sro Mar 09, 2005 12:21 am Temat postu: |
|
|
| Yeah88 napisał: | | Polska scena ma tylko dwóch ludzi, którzy się na tym znają-OSTR i Fisz (ten drugi inspiruje się jazzem, poza tym jest synem gitarzysty VooVoo, jego twórczośc nie jest czysto hiphopowa). Może i znalazłoby się paru takich, którzy robią to dobrze, ale ci dwaj sa mi najbardziej znani. |
dodałbym jeszcze Kaliber 44, Paktofinikę oraz Grammatik...to jest to co w HH lubie najbardziej...bez dupcenia, teksty na piozmie, fajne bity... _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Mar 09, 2005 5:44 pm Temat postu: |
|
|
Słuchałem płyty pt. "Archiwum kinematografii" i przyznaję-cos w tym było, ale ogółem hh jest dla mnie raczej dośc mierną sztuką.... A wykonawców, których wymieniłeś również można zaliczyć do tej lepszej grupy hiphopowców, chociaż wciąz uważam, że hiphopu słuchają w większości ludzie młodzi, nie wymagający od muzyki niczego więcej niż fajnego rymu i raczej bez wyrobionego gustu muzycznego. Nie to co np. płyty Made In Heaven czy Innuendo-wymagajce najwyższej uwagi i skupienia, mające coś do przekazania, będące nośikiem emocji i zmuszające słuchacza do rozmyślań nad tematami egzystencjalnymi. W hiphopie tego nie ma (przeważnie), bo do mnie takie gadanie "życie jest ciężkie, nikt mnie nie kochał, teraz jaram zioło i wyszedłem na prostą" nie przemawia.
PS. Słuchałem dośc sporo hiphopu, będąc ciekawym, czym tak naprawde zachwycali się ludzie w mojej klasie piszę to, zebyście nie myśleli, że wypowiadam się na podstawie jakichś stereotypów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Sro Mar 09, 2005 9:06 pm Temat postu: |
|
|
stary, posłuchaj "Kinematografii" Paktofoniki, przy niej "Archiwum" to jest pryszcz, nic, zero...
poza tym gdzie jest napisane, że jeśli teksty nie są na tematy egzystencjalnie to muszą być do dupy? pisanie o marihuanie np. w wykonaniu K44 (są 3 czy 4 piosenki gdzie porusza się ten temat) są bardzo fajne fajnie się tego słucha....
"chcemy palić tą nasz matkę
nasz Marię
naszą marihuuuuuuuuuuuuane...." -> ale tego trzeba posłuchać bo Magik to śpiewa cudnie :] _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Mar 09, 2005 9:46 pm Temat postu: |
|
|
| King Mercury napisał: | | poza tym gdzie jest napisane, że jeśli teksty nie są na tematy egzystencjalnie to muszą być do dupy? |
Chodzi o to, że egzystencjalizm w tekstach hiphopowych jest przeważnie żałosny i "do d...y" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vulpy
Dołączył: 21 Wrz 2004 Posty: 70 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Mar 09, 2005 10:34 pm Temat postu: |
|
|
Ja zaznaczylem TAK, poniewaz nie dyskryminuje zadnej muzyki... jestem tolerancyjny bardzo....  _________________ Open up your mind and let me step inside...
QQQ U U EEE EEE N N
Q Q U U EE EE NNN
QQQ UUU EEE EEE N N |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vessena

Dołączył: 18 Sty 2005 Posty: 385 Skąd: z otchłani
|
Wysłany: Czw Mar 10, 2005 4:59 pm Temat postu: |
|
|
hiphop? Nieeeeeeeeeeeee, jesli chodzi o sluchanie tego osobiscie. Nawet siedziec spokojnie nie mozna jak to leci - nie podobaja mi sie glupie teksty o zaliczaniu panienek i byciu super, nie podoba mi sie "wokal", muzycznie tez nie. Fakt ze wiedze o zjawisku to mam z tv i radia, ale jakos za nia nie tesknie. Natomiast nie mam nic przeciwko zeby ktos sobie tego sluchal, pod warunkiem ze nie robi tego przy mnie. _________________ I can fly, my friends. The show must go on. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 11, 2005 7:50 pm Temat postu: |
|
|
Nie lubię HH, ale nikomu nie zabraniam tego słuchać. Każdy słucha tego, co lubi. Mój dobry kolega intersuje się bardzo HH i odkąd zaczął tego słuchać zaczął też pić, palić i zadawać się z innymi tego typu wielbicielami HH, chociaż myślę, że sam HH nie był tego przyczyną. Ale dla mnie wszystkie hip-hopowe teksty są o tym samym - jak biedny dresiarz narzeka na swoje życie. i , że wszystko jest złe, do czego świetnej parodii podaję link http://czesuaf.art.pl/files/Czesuaf%20hip-hop.mp3 _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Pią Mar 11, 2005 8:59 pm Temat postu: |
|
|
Ostatnio usłyszałem "Like Toy Soldiers" Eminema - spodobał mi się (o zgrozo!) _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Pią Mar 11, 2005 9:01 pm Temat postu: |
|
|
| Mi też się spodobał, ale tylko dlatego, ze lubiłem piosenkę w oryginalnej wersji, i słuchając Eminema czekam tylko na refren z wokalem, a nie na to gadanie. Do oryginału LTS mam duży sentyment, piosenkę pamiętam jeszcze z dzeciństwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Avi

Dołączył: 18 Sie 2004 Posty: 96 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pią Mar 11, 2005 9:17 pm Temat postu: |
|
|
| zaznaczyłam nie ja poprostu nie lubie tego rodzaju muzyki / jezeli to mozna nazwac muzyka / Gatunek dla osób, które nie wiele maja do zaoferowania w branzy muzycznej a konieczni chca zaistniec . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Sob Mar 12, 2005 1:04 am Temat postu: |
|
|
| Tstankie napisał: | | Ale dla mnie wszystkie hip-hopowe teksty są o tym samym - jak biedny dresiarz narzeka na swoje życie.] |
nie zgadzam się, proszę o to tekst Paktofoniki "Ja to ja" oraz "Chwile ulotne" (a to już jest prawdziwy geniusz)!!
Ja To Ja
Przeważnie, zachowuję się poważnie
Przeważnie, nikogo nie drażnię
Przeważnie, słucham rad uważnie
Przeważnie, nie czuję się odważnie
Przeważnie, widać to po mnie wyraźnie
Otoczenie nie działa na mnie zakaźnie
Poprzez wyobraźnię kreuję własne ja
Adekwatne do imienia
eR plus A plus Ha
Robię co trza
Rymuję gdy muzyka gra
Jestem członkiem Pfk
A nie klubu AA
Pomysłów u mnie mnóstwo
Niczym w worku bez dna
Bądź co bądź być sobą to domena ma
Pokazy mody i żurnale nie obchodzą mnie wcale
Fason swój dobieram sam jak staruszka korale
Mam typ osobisty niczym dowód
I osobisty powód
By czuć się wygodnie, swobodnie
Polski rodowód w aktach
Opieram się tylko i wyłącznie na faktach
Pragnę być nietypowy, niepowtarzalny
Jednorazowy i oryginalny
Jeśli kopiuję to tylko w punktach ksero
Gdy ktoś powiela kogoś
Uważam go za zero
Mówię prawdę szczerą
Bo nie lubię gdy ktoś kłamie
Służę pomocą, nie na każde zawołanie
Mam własne zdanie i szereg racji
Niezmienny niezależnie od miejsca, czasu i akcji
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Lata lecą, a ja to wciąż ja
O nie! Nie zależy mi na tym by być kanonizowanym
Ja to ja, więc jako ja chcę być znany
Prawdziwym jak prawdziwek, nie jak sweter z anilany
Jedną zasadą wciąż motywowany
Bądź własną osobą
Bądź co bądź sobą
Niech twa osoba będzie ozdobą
Nie jednorazowo, lecz całodobowo
Trafiam białym w czarne jak kulą bilardową
Oblicz pole podstawy jaką jest oryginał
Lub działania poletko, jeśli jesteś marionetką
To wroga sugestia, pożera cię jak bestia
Mów do serca bitu, bo tam jest amnestia
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Proste jak drut, nigdy nie gram z nut
A rymów mam w brud, które trwonię
Gdy tylko stanę przy mikrofonie
Od mikrofonu strony nie stronię, o nie!
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Lata lecą a ja to wciąż ja
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Paktofonikę Gutek już zna Technika Fokusonika wynika
Z ego wielkiego jak galaktyka
Nie brakuje mi żadnego składnika
Do mojego ja, skala mnie nie dotyka
Pozwolisz, że posłużę się przykładem
Jest pewien Smok, który nie jest gadem
Podąża śladem serca, a nie za stadem
Jego skronie ozdabia tkany wolnością diadem
Jego słowa są szczęścia wodospadem
Tą oto wodą razem ze składem
Zalewa jak ulewa lub zasypuje gradem
Chcesz czy nie jesteś dla niego obiadem
Robię to co kocham, to nikomu nie szkodzi
Robię to no bo to lubię i wiem że wiesz o co mi chodzi
Robię to no bo chcę to robić a wiem że to mi wychodzi
Chcę i robię, cała reszta mnie nie obchodzi
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Lata lecą a ja to wciąż ja
Unikam odgrywania kiedy Ragga prezentuje
W jednym więc celu bądź co bądź operuje
A skutek, wierz - 'Peace', pozytywny flo
podpisano Gutek Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Lata lecą a ja to wciąż ja
Od A do Zet, do Zet do A
Ja to ja to jasne jak dwa razy dwa
Paktofonikę Gutek już zna
Chwile Ulotne
Nie ufam nikomu
Kocham tylko tych co na to zasłużyli
Jeszcze nie szeleszczę kasą
Tak jak klasą z winyli
Więc nie przepuszczę żadnej chwili
Gdyż żyję na kreskę
W każdą chwilkę wbijam szpilkę
Jak pineskę w deskę
Życie jem jak Milkę
Bowiem wiem że jestem lśnieniem
I okamgnieniem
Że będę wspomnieniem
Za pozwoleniem, sprawdź to
Zanim schowasz dzień pod powiekami
Powiedz co z twoimi nie pozałatwianymi sprawami
Czasami wręcz zasysam otoczenie moimi receptorami
Zachwycam się chwilami jak dobrymi produkcjami
Film na siatkówce zdobywa nagrodę Grammy
Za brak porównania z celuloidami
Momentami pomiędzy oddechami
Życie fala mi tsunami
Zalewa doznaniami i bodźcami
Razem z chłopakami chodzimy po mieście
Kilkanaście centymetrów ponad chodnikami
Taktowani przez wat tysiąc dwieście
Przygniatani problemami
Ciągle na podeście
Z mikrofonami w ciągłym manifeście
Weźcie sprawdźcie to
Bo to widać w każdym geście
Jesteście, więc zauważcie to nareszcie
Odbierzcie dzisiejszy dzień jak podarunek
Cieszcie się i obierzcie na jutro kierunek
Odważcie się, zróbcie ten krok
Podnieście wzrok
Na razie, strzałka, mówił Fokusmok
Łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Chwile ulotne chwytam
Jak sygnał satelita
I ta różnica
Nie krążę po orbitach
Lecz twardo stąpam po chodnikach
Chcę żyć aktywnie nim wyciągnę kopyta
Jest pewna dewiza którą znam
Carpe diem
Uznają ją ludzie, z którymi gram
O tym wiem
Z każdym dniem łapię chwile
Ulotne jak motyle
Na stałe
Koduję we fragmentach bądź całe
Zapamiętałem już ich bez liku
Wszystkie mam w sobie
Żadnej w pamiętniku
Zaś w notatniku bądź w kalendarzyku
Notuję zadania i termin wykonania
Zgroza
Gandzia zostawia ślady jak sanek płoza
A pamięć zawodna jak prognoza
To skleroza
Poza tym istnieje sprawnych komórek doza
Chwile przychodzą tam jak koza do woza
Raz łapię chwile
Te słodziutkie choć krótkie
Innym razem te
Bezpowrotne i ulotne
Łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Życie nasze składa się z krótkich momentów
Cudownych chwil czy przykrych incydentów
Niczego nie przegapię
Wszystkie je łapię
Korzystam z talentu
Przelewam go na papier
Więc łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
Dbam, by chwile ulotne jak notka
Nie uleciały jak ulotna plotka
W niepamięć
Każdy gest i każde zdanie
Obrazy przed oczami
Zawieszone jak na ścianie
Te wramię
To jedno co na pewno zostanie
Reszta przeminie jak znoszone ubranie
Dwadzieścia lat minęło jak jeden dzień
Nie masz co wspominać?
Lepiej swe życie zmień
Póki czas
Nie czeka na nas
Więc zaśpiewaj jeszcze raz
Mamy po dwadzieścia lat
Przed sobą cały świat
Przed sobą cały życia szmat
Więc jestem rad
Z każdego poranka i wieczoru
Dawno już dokonałem wyboru
I jestem dyspozytorem własnych torów
Spełniam się w muzyce hard core'u
I wiem, że wspomnienie nigdy nie zginie
Tak jak wspomnienie o pierwszej dziewczynie
Jak czasy podstawówki
Zbite butelki, ubite lufki
Starte zelówki w podróży
Polowanie na chwile się nie dłuży, się nie nuży
Łapię chwile ulotne jak ulotka
Ulotne chwile łapię jak fotka
proszę przeczytać te teksty i je ocenić...obiektywnie...równie dobrze o takich rzeczach mógł pisać Freddie czy Brian...(oczywiście nie w formie rymu ) _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sweet Lady
Dołączył: 21 Cze 2004 Posty: 762
|
Wysłany: Sob Mar 12, 2005 1:14 am Temat postu: |
|
|
Nie cierpię takich częstochowskich rymów.... "Łapię chwile ulotne jak ulotka/
Ulotne chwile łapię jak fotka"- litości...  _________________ "Look beyond your own horizons ..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Crowly

Dołączył: 17 Kwi 2004 Posty: 1570 Skąd: z Trzebnicy
|
Wysłany: Sob Mar 12, 2005 9:38 am Temat postu: |
|
|
King Mercury - nie wiem, czy jest coś takiego, jak komentarz obiektywny. Ponieważ mój komentarz nadawałby się do druku tylko w urbanowskim "Nie" więc go tu nie zamieszczę. _________________ Organizator VII Ogólnopolskiego Zlotu Wielbicieli Zespołu Queen;
Queenowy Człowiek Roku 2008
www.ppa.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 12, 2005 12:19 pm Temat postu: |
|
|
Dobra, większość tekstów jest o biednym blokersie itp. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Mercury

Dołączył: 01 Gru 2003 Posty: 107 Skąd: TG
|
Wysłany: Sob Mar 12, 2005 12:47 pm Temat postu: |
|
|
| Sweet Lady napisał: | Nie cierpię takich częstochowskich rymów.... "Łapię chwile ulotne jak ulotka/
Ulotne chwile łapię jak fotka"- litości...  |
już wolę częstochowskie niż np. mickiewiczowskie
poza tym nie chodzi o rymy tylko o treść... _________________ I'd rather be...
I'd rather be with...
I'd rather be with an animal!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gjenio

Dołączył: 18 Sie 2006 Posty: 25 Skąd: wawa
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 1:37 pm Temat postu: |
|
|
Ja zaznaczam tak.
NIkt nie musi mnie poprzeć w tej chwili, nikt nie musi lubić hip hopu, jednak ja jak juz sie wypowiadałem wcześniej lubie go.
A co de eminema.... może i jego hip hop jest dobry nie mówie że nie ale on nie śpiewa dla Polaków więc wytrzymam bez niego.
Ktoś wypowiedział sie wcześniej ze texty hip hopowe sa o dresiarzach co sie użalają, a z tym nie zgodze sie. Jest masa tematów różnych o których jest rap, ale niektórym co nie znają hip hopu nie przejdzie to widocznie przez myśl.
Przykładem tego ze są różne tematy jest nawet kawałek eminemka (nie pamietam tytułu) gdzie śpiewa o miłości do swojej córki.
albo text peji "reprezentuje biede" jest o tym że mimo że peja jest bogaty to z biedy sie wywyodzi i wszystko zawdzięcza sobie. i w cale sie nie użala
to wszystko |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lukas
Dołączył: 19 Paź 2004 Posty: 1356
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 6:16 pm Temat postu: |
|
|
| amerykański rap z lat 1990 - 1995 jest naprawdę na wysokim poziomie , bardzo klimatyczny ... Wykonawcy : Snoop Dog , Ice - T czy mieszający rap z hard rockiem Run DMC (jeszcze w latach 80) . Osobiście nie kupuje płyt i mało słucham , ale wymienionych wyżej wykonawców darzę dużym szacunkiem i wyraźnie słychać w tym pewien poziom , klasyka gatunku . Co do polskiego hh to niestety muszę stwierdzić , że nie nadaje się do słuchania bo i z muzyką niewiele ma wspólnego . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Just_A_Poor_Girl15
Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 657
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 6:38 pm Temat postu: |
|
|
chyba mnie jeszcze tu nie było...
wbrew pozorom [ ] nie lubię rapu . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Asia_x]

Dołączył: 22 Sty 2007 Posty: 171 Skąd: Radom. :)
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 6:53 pm Temat postu: |
|
|
neee...
Jak Rap... to tylko Polski^^ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Sro Mar 07, 2007 7:00 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Czw Mar 08, 2007 11:58 pm Temat postu: |
|
|
bardzo lubię Rap od czasu do czasu ale widzę że ten kto założył ten temat nie ma zielonego pojęcia o tej muzyce
Po pierwsze hip hop to określenie dla kultury słuchającej Rapu. Bo muzyka takowa nazywa się rapem a nie hip hopem
I tak już idąc drogą dedukcji nie znoszę polskiego rapu jak i zarówno każdego który nie jest amerykański.
Amerykański jest najlepszy i nie mam tu na myśli Eminema i 50 groszy którzy są żałośni i cieńcy jak żyletki polsilver... preferuje tzw. old school czyli lata 80'-95' mniej wiecej.
Artystów których wam mogę polecić a których na bank nawet nie słyszeliście nigdy to: Grandmaster Flash, Kurtis Blow, KRS-One tudzieź Boogie Down Productions, nieśmiertelne Beastie Boys, Public Enemy i Run DMC... no i jeszcze mały wyjątek w postaci Snoop Dogga ale tylko pierwszy album  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
snopek

Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 637 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 12:53 am Temat postu: |
|
|
| jestem na nie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Het

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 742 Skąd: Krapkowice-Otmęt
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 2:08 pm Temat postu: |
|
|
| Lukas napisał: | | amerykański rap z lat 1990 - 1995 jest naprawdę na wysokim poziomie , bardzo klimatyczny ... Wykonawcy : Snoop Dog , Ice - T czy mieszający rap z hard rockiem Run DMC (jeszcze w latach 80) . Osobiście nie kupuje płyt i mało słucham , ale wymienionych wyżej wykonawców darzę dużym szacunkiem i wyraźnie słychać w tym pewien poziom , klasyka gatunku . Co do polskiego hh to niestety muszę stwierdzić , że nie nadaje się do słuchania bo i z muzyką niewiele ma wspólnego . |
teraz to dopiero przeczytałem i się cieszę że i w tym się zgadzamy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gohan

Dołączył: 19 Cze 2006 Posty: 1151 Skąd: Gogolin
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 4:11 pm Temat postu: |
|
|
Nie rozumiem tej muzyki. W ogóle to ciężko rap nazwać muzyką. Irytuje mnie i wyzwala wyłącznie negatywne emocje. Klipy też są beznadziejne: na ogół jakiś czarnoskóry tłuścioch z mnóstwem złota i super bryką, zaleca się do jakiejś laski. Żałosne... _________________ "Bobry wesoło gryzą drewno, szczury biegają za myszami, lśnią im oczki, bo żadnej choroby już w nich nie ma. Nawet jeleń zwykle tak podatny na bakterie nie może zachorować i pełną gębą je siano, Ludzie będą rodzili zdrowych ludzi, jesteśmy już nie tylko w Europie, ale chyba nawet w kosmosie".
Wojciech Mann |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monior vel. MoniQue(en)
Dołączył: 20 Lut 2006 Posty: 1683
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 4:13 pm Temat postu: |
|
|
| ... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pią Mar 09, 2007 4:16 pm Temat postu: |
|
|
| Monior vel. MoniQue(en) napisał: | | Gohan napisał: | | Klipy też są beznadziejne: na ogół jakiś czarnoskóry tłuścioch z mnóstwem złota i super bryką, zaleca się do jakiejś laski. |
raczej na odwrót...  |
Bryka o czarnej karoserii z mnóstwem lasek, zaleca się do złota z mnóstwem tłuszczu? Przecież to bez sensu...
A hip-hop lubiłem, ale polski i to było z trzy lata temu. Ale się wyprowadziłem i kumple z bloku już nie wpadali ze swoimi mptrójkami do mnie na mieszkanie (czy tam na chatę...)... ^^ _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|