| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 10:46 am Temat postu: Queen 3D - czemu nie! |
|
|
Rewolucja 3D powoli staje się faktem. Cameron podczas kręcenia Avatara udostępnił swoje kamery Spielbergowi, Lucasowi, Jacksonowi i kilku innym reżyserom, a ci orzekli, że zamierzają swoje filmy kręcić w trójwymiarze. Jakiś czas temu, kiedy jedyną szansą na zobaczenie 3D było oglądanie 45 minutowych filmów o florze i faunie oceanów, można było twierdzić że to tylko ciekawostka nie mająca nic wspólnego z prawdziwym kinem. Dzis już wiemy, że trójwymiarowość można śmiało wykorzystać w normalnych produkcjach i nie jest to zwykłe efekciarstwo tylko sposób na ciekawe pokazanie głębi przestrzennej. Kilka filmów kręconych ostatnio konwencjonalnie (np. Clash of the Titans), jest teraz przerabianych, by uzyskać efekty trójwymiarowości. Co więcej, pojawiły się zapowiedzi, by stare filmy (np. Gwiezdne Wojny) również w ten sposób podrasować. Jakie będą efekty tych działań, to się okaże, jednak przemysł rozrywkowy raczej wymusi rozwijanie tej technologii, bo będzie można na nowo sprzedać stare produkty, tym razem pod szyldem 3D.
Co jak co, ale dorobek wizualny Queen nadaje się do takiej konwersji znakomicie. Mamy przecież barwne, ciekawie zmontowane teledyski oraz liczne świetnie wyglądające rejestracje koncertowe. Pełne dynamicznych scen i kolorów idealnie nadają się do tego , by ułożyć z nich niesamowite widowisko – taki 2-2,5 godzinny kolaż najlepszych scen z koncertów i teledysków, oczywiście z okresu całej kariery zespołu. Z jednej strony świetna muzyka, z drugiej momenty wykorzystujące w pełni potencjał 3D. Co jak co, ale np. Fred lejący w publiczność wodę w kubka, czy wychodząca z ekranu gitara Briana lub też pędząca na widza lokomotywa z Breakthru wyglądałyby chyba widowiskowo.
Pamiętajmy też, że Brian jest fanem nowych technologii, bawi się fotografią, był na specjalnym pokazie fragmentów Avatara jeszcze przed premierą. Pewnie z chęcią zobaczyłby Queen pokazany w ten sposób, zwłaszcza gdyby sam mógł obcować z technologią konwersji 2D do 3D.
Tak dla przykładu, kilka scen, które mogłyby ciekawie wyglądać w 3D:
Teledyski:
BREAKTHRU: lokomotywa wyjeżdżająca z ekranu, rozpadający się mur
I WANT IT ALL: muzycy w białych koszulach wyłaniający się z ekranu
INVISIBLE MAN: trójwymiarowy pokój, Brian strzelający z gitary
INNUENDO: graficzne wizerunki muzyków, balet kukiełek
IM GOING SL.MAD: przecież to teledysk w stylu Tima Burtona, aż się prosi by coś z niego wycisnąć, nawet sztuczny dziób Briana
A KIND OF MAGIC: animowane postaci, Fred odczarowujący kolegów
FRIENDS WILL BE FRIENDS: fani otaczający Freda ze wszystkich stron
RADIO GAGA: pojazd z muzykami wylatuje z ekranu, klaszczące dłonie tuz przed widzem
SAVE ME: animowane momenty wychodzące z ekranu, wylatujący gołąbek
I WANT TO BREAK FREE: tez pewnie głębia różowego pokoju
BICYCLE RACE: nagie panie wyjeżdżające z ekranu wprost na widownię
BOHEMIAN RHAPSODY: słynne ujęcie z fotki Micka Rocka, fragment operowy i twarze muzyków wyskakujące z każdej strony
PLAY THE GAME: mikrofon spadający na widzów, skaczący Fred
SHOW MUST GO ON: Fred w kobiecej wersji wychodzi z ekranu i otwiera okienka z fragmentami teledysków
Koncerty:
Nie mam sił by sobie przypomnieć wszystkie fragmenty, do których 3D jest wręcz stworzone, ale chodzi mi np. o takie:- )
* Fred grający statywem jak kijkiem golfowym
* Fred strzelający ze statywu do publiczności
* Fred wylewający w publiczność wode/piwo itp.
* wszelkie dynamiczne ruchy Freda, gdy czymś wymachuje, rzuca, wchodzi między publiczność, przekrzykuje się z nią, pokazuje tyłek lub język a także wielkie zębiska (wampiry są wszak ostatnio w modzie)
* Red Special Briana wychodząca z ekranu, tak byśmy mieli wrazenie że dostaniemy w głowę
* sprawne solówki-palcówki Johna (Liar, Dragon Attack)
* Roger był co prawda z tyłu, ale w scenach, gdy tylko on jest w kadrze, można by go „wysunąć” trochę do przodu
Ktoś mógłby podnieść tutaj zarzut, że np. efekt 3D w postaci „wychodzącego” z ekranu statywu mikrofonu to tanie efekciarstwo niczym w projekcjach IMAX da dzieci, gdzie co chwilę cos wyskakuje ku ogólnej uciesze gawiedzi. Myślę, że wartość artystyczna muzyki Queen broni się samodzielnie bez jakiegokolwiek wsparcia efektów i techniki, a jeżeli takowe się pojawią, nie przesłonią w żaden sposób treści. W dobie rosnącej popularności 3D i jednoczesnej posuchy wydawniczej, gdy chodzi o Queen, taki projekt mógłby się sprawdzić znakomicie.
Gdyby w ten sposób zebrać najlepsze „ wizualne momenty queenowe”(koncerty,teledyski), następnie profesjonalnie i rzetelnie zastosować konwersję do 3D (nie jest to wcale takie proste, bo przecież dysponujemy tylko konwencjonalnie nagranym materiałem), dynamicznie je zmontować i puścić w kinach jako 130-140 min. film, można by osiągnąć cudowny efekt. Można by też dodać trochę opracowanych na nowo efektów specjalnych, zwłaszcza, że materiału wyjściowego jest całkiem sporo. Nie wiem jednak ile taka operacja mogłaby kosztować, mniejsza o to. Grunt, aby na film złożyły się momenty nie tylko ładnie nagrane, ale przede wszystkim muzycznie znakomite (np. fragment Liar z Rainbow 74)
Pamiętam, że był kiedyś taki fajny temat „ulubione momenty queenowe” Proponuję by w tym temacie wskazać te fragmenty z całego wizualnego dorobku Queen (wszelkie teledyski i nagrane koncerty oraz inne ), które Waszym zdaniem idealnie pasowałyby do takiego filmu 3D?
No i co ogólnie sądzicie o takim pomyśle czy szansach jego realizacji?
_________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nouvion

Dołączył: 27 Gru 2008 Posty: 82 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:02 am Temat postu: |
|
|
Pyszny pomysł. Trzeba byłoby szepnąć Brianowi słówko  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:15 am Temat postu: |
|
|
Kto by chciał to oglądać? Ja na pewno nie chciałbym oglądać 140 minutowego kolażu z kilku sekundowych fragmentów. Nie lubie kolaży filmowych, nie lubie klipu do TSMGO i TMLWKY. Co innego jak by była możliwość przerobienia koncertu czy klipów na 3D i oglądanie Montrealu w 3D to jest coś a nie oglądanie fragmentu jak Roger ucina krawat Johnowi. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 11:44 am Temat postu: |
|
|
| Nouvion napisał: | Pyszny pomysł. Trzeba byłoby szepnąć Brianowi słówko  |
minam zgodzę się z Tobą, słodko to wygląda Byle zas nie ominęło to Polski  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:00 pm Temat postu: Re: Queen 3D - czemu nie! |
|
|
| Lesheq napisał: | Rewolucja 3D powoli staje się faktem. taki 2-2,5 godzinny kolaż najlepszych scen z koncertów i teledysków, oczywiście z okresu całej kariery zespołu.
[/b] |
Bez sensu. Zrozumiałbym w ostateczności najciekawsze teledyski przekonwertowane na 3D i zamkniete w ramach filmu dokumentu ale jakis oczojebny zlepek obrazków to pomyłka. Śmierdzi to na odległość skokiem na kase i tandeciarstwem.
W ogóle całe to Czy De to jak na razie tylko kolejna lukrowana papka , która nic nie wnosi. No ale jak sie koncza pomysły na filmy to się trzeba chwytach jarczmarcznych zagrywek byle by tylko napelniac kabze. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:15 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | | Kto by chciał to oglądać? Ja na pewno nie chciałbym oglądać 140 minutowego kolażu z kilku sekundowych fragmentów. Nie lubie kolaży filmowych, nie lubie klipu do TSMGO i TMLWKY. Co innego jak by była możliwość przerobienia koncertu czy klipów na 3D i oglądanie Montrealu w 3D to jest coś a nie oglądanie fragmentu jak Roger ucina krawat Johnowi. |
Nie pisałem o tym, że to byłyby kilkusekundowe fragmenty. Z nagranych koncertów byłyby pełne utwory, natomiast z niektórych teledysków wystarczyłyby np. 2 min., bo nie wnoszą aż tak dużo. Np. całe Somebody to love z MKB 82 i np. 3 min. teledysku Radio Gaga i 2 min. jego grania podczas Live Aid. Wiem, że takie cięcia sa ryzykowne, ale zrobiobe umiejętnie i z wyczuciem dałyby ciekawy efekt.
Pewne rzeczy, które wszyscy znają (np. I want to Beak Free) wystarczy pokazać jako "przerywniki" między świetnymi wykonaniami live (np. White Queen z Rainbow 74 czy Millionaire Waltz z Houston 77), poza tym w tym teledysku najistotniejszy fragment to ten z przebranymi muzykami i on w zupełności wystarczy.
Jak dla mnie właśnie te "obowiązkowe hity" mogłyby być niekiedy poucinane, a dzieki temu do takiego filmu wcisnęlibyśmy więcej ambitnych rzeczy, które mogłyby być w całości. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:26 pm Temat postu: |
|
|
Pomysł wygląda bardzo obiecująco Chociaż też sądzę, że lepsze byłoby poprzerabianie koncertów i klipów w całości, zamiast składania w kolaż... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:36 pm Temat postu: |
|
|
A ja Wam powiem czemu nie podoba mi sie ten pomysl.
Bo znowu otrzymamy cos co juz widzielismy, tyle tylko ze w 3D (Wembley na przyklad albo GVH tylko inaczej). Inaczej opakowany, kolejny gadzet.
Niech sie Brian lepiej zajmie Box setami, wszystkie plyty moznaby wydac w 5.1 (Innuendo! QII!, SHA! ADATR!), koncerty z lat 70-tych, GVHIII... Dla mnie osobiscie zabawa z 3D bylaby sporym marnowaniem czasu- po raz kolejny, niestety...
Reasumujac wiec mysle ze ten projekt moze dojsc do skutku...
Ja chce dobrze wydane rewelacyjne koncerty Queen- chocby i tylko w biednych dwoch wymiarach... do tej pory starczaly...
ps
A juz co do kolazu to w ogole jestem przeciwny w 900%. Jedno okropne Rare Live wystarczy, podziekowal... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:50 pm Temat postu: |
|
|
O to to to. O ile Breakthru mogło by wyglądać ciekawie, o tyle jeśli Brian sam by się za to wziął (a tak by było na pewno) to byłoby zmarnowane kolejne miesiące, które mógłby poświęcić na miliony innych rzeczy. Też średnio podoba mi się pomysł kolażu. Po co kolejny raz przepakowywać to samo do innego opakowania? Kolejne Absolute Greatest? Beznadzieja. Za dużo różnorakich składanek, które nie wnoszą nic ciekawego do katalogu zespołu. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 12:52 pm Temat postu: |
|
|
| mustapha91 napisał: | Pomysł wygląda bardzo obiecująco Chociaż też sądzę, że lepsze byłoby poprzerabianie koncertów i klipów w całości, zamiast składania w kolaż... |
Właśnie, dlaczego kolaż?
Otóż obawiam się, że gdyby takiej obróbce poddano np. jakiś jeden pełny koncert, byłby nim niestety słaby jak na Queen występ z Rio de Janeiro, bo prawie same hity i legenda festiwalu.
Z drugiej strony, jakoś mało wierzę, że jeden z super występów z lat 70 mógłby samodzielnie zostać wydany w tej formie. Zatem pozostaje kompromis w postaci czegoś na kształt nieszczęsnej i krótkiej wizualnej składanki " sru de tajm end spejs", którą uraczona nas w czasach VHS.
Jednak w 130-140 min. można by zawrzeć naprawdę świetne i pełne wykonania różnych piosenek live, najlepsze teledyski i fragmenty tych najbardziej oklepanych. Poza tym byłaby to świetna okazja by pokazać Queen "całościowo" - jak grał i wygladał od początku do końca swej kariery.
I jeszcze jedno: nawet najbardziej "wyskakujący" z ekranu efekt 3D nie przyćmiłby wartości np. Now Im here/Dragon Attack wykonywanego w Montrealu czy Staying Power w MKB .
Poza tym, jesli muzyka Queen mogłaby trafić na duże ekrany, to albo przez musical lub film o Fredku, a na nie się nie zanosi póki co. Realny Queen ze swych najlepszych lat, nawet polukrowany nieco 3D, byłby ciekawym zjawiskiem _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 1:22 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Niech sie Brian lepiej zajmie Box setami, wszystkie plyty moznaby wydac w 5.1 (Innuendo! QII!, SHA! ADATR!), koncerty z lat 70-tych, GVHIII... |
Trafna uwaga, gdyby Brian się zajał takim projektem, rzeczy, na ktorych nam zależy, nie dostalibyśmy nigdy. Ja tez jestem gorącym orędownikiem wydania starych koncertów, boksów itp. ale realia wydawnicze Queen Prod. jakie są to wiemy. Gówniane
100 razy bardziej wolałbym pełny Houston 77 niz najpiękniejszy kolaż 3D, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy i prawa rynku bywają nieubłagane.
Ktoś moze wpaść na pomysł filmu 3D i może z tego powstać totalne gówno...ale przy spełnieniu kilku warunków moze nie być tak źle....
1. jesli nie będzie w tym maczał palców Brian tylko zajmie się rzeczami, na których nam zalezy a reżyserowi da "błogosławieństwo na drogę"
2. jesli zrobi to ktoś, kto jest entuzjasta muzyki Queen, zna zawartośc archiwów, wie, które wykonania piosenek zasługuja na szczególne wyeksponowanie no i ma wizje takiego projektu jako całości itp.
3. jeśli dostanie wolna ręke i nie będzie przymuszany do eksponowania "hiciorów"
to jest szansa, ze taki projekt wyszedłby obronna ręką.
"Sru de tajm end spejs" był bardzo kiepski, ale to nie oznacza, że zrobienie filmowego kolażu złozonego z fajnie poukładanych wykonań live i teledysków nie jest mozliwe. Wierzę, że jest _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 2:27 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | Otóż obawiam się, że gdyby takiej obróbce poddano np. jakiś jeden pełny koncert, byłby nim niestety słaby jak na Queen występ z Rio de Janeiro, bo prawie same hity i legenda festiwalu.
|
Niestety też racja. ALE podobnie może być z kolażem... kolejna składanka, na której prawdopodobnie i tak zostaną umieszczone Absolute Greatest.
| Lesheq napisał: | | 1. jesli nie będzie w tym maczał palców Brian tylko zajmie się rzeczami, na których nam zalezy a reżyserowi da "błogosławieństwo na drogę" |
Hmm... tylko czy to się uda...
| Lesheq napisał: | 2. jesli zrobi to ktoś, kto jest entuzjasta muzyki Queen, zna zawartośc archiwów, wie, które wykonania piosenek zasługuja na szczególne wyeksponowanie no i ma wizje takiego projektu jako całości itp.
3. jeśli dostanie wolna ręke i nie będzie przymuszany do eksponowania "hiciorów" |
Patrząc na poprzednie wydawnictwa...
Gdyby to zostało zrobione z głową, tzn. coś nowego, nieznanego szerszym kręgom, to jestem na TAK. Ale jeżeli mają zamiar znów dać to samo z nową etykietką, to wolę zaczekać na boxy czy koncerty z '70. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 2:30 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | 1. jesli nie będzie w tym maczał palców Brian tylko zajmie się rzeczami, na których nam zalezy a reżyserowi da "błogosławieństwo na drogę |
Tylko ze tu wlasnie lezy problem. Brian zawsze musi wszystko, sam.
Anglicy nazywaja to "control freak"- i mysle ze brian troche taki wlasnie ja. On musi pociagac za wszystkie sznurki, nie ufa innym na tyle, zeby ozstawic im do zrobienia, musi sam, tak jak chce i koniec.
Tymczasem Box Freda wyszedl bez jego udzialu i... to jest najlepsze wydawnictwo dotyczace Queen do tej pory... sa braki, mogloby byc pelniejsze, sa male bledy, ale... to jest najlepsza rzecz dotyczaca Queen kiedykolwiek wydana na rynku. Mozna bez Briana robiacego wszystko? Mozna. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 3:02 pm Temat postu: |
|
|
Pomysł sam w sobie jest niezły. Niektóre fragmenty teledysków czy koncertów wyglądałyby wręcz zabójczo! Ale nie wiem czy wolałbym oglądać te koncerty/teledyski całościowo czy lepiej, żeby zrobiono kolaż poszczególnych fragmentów... Chociaż jakby przejścia między owymi fragmentami zrobiono umiejętnie, to czemu i nie miałby powstać kolaż?
Z tych teledysków i koncertów to czytając temat chciałem dodać coś od siebie, ale widzę, że wszystko co dobre wymienił już Lesheq. Chociaż nie! Mam w sumie jedną propozycję, której on nie podał - "PRINCES OF THE UNIVERSE" - szczególnie moment w 0:12 z taką przybliżającą się charakterystycznie świetlistą czaszką, czy co to tam jest, oprócz tego jeszcze fragmenty z "Nieśmiertelnego" z licznymi scenami walk, eksplozjami, trzaskającymi z bliska piorunami, a z niefilmowej części teledysku to oczywiście sypiące się wszędzie iskry, walące się fragmenty jakichś murów zamkowych za Brianem, czy już absolutnie ulubiony fragment - spadające z konstrukcji sceny litery napisu SILVERCUP, a zwłaszcza 'S' ujęte od dołu co dałoby efekt jakby miała ta litera zaraz zmiażdżyć publiczność! Myślałem jeszcze o pojedynku Freda z odwtórcą głównej roli "Nieśmiertelnego", ale wydała mi się jakoś zbyt mało obiecująca jak na 3D.
Z fragmentów koncertów to ciężko mi cokolwiek wybrać, bo za mało ich widziałem, ale wiem, że chyba w Knebworth na ostatnim z Fredem w składzie koncercie, John rzucił w dal swoją gitarą i ją ponoć nawet rozwalił, ale już nie pamiętam czy rzucił ją w tłum czy w głąb sceny. Jeśli w tłum to jak najbardziej powinni to pokazać w 3D, no a jeśli w głąb sceny no to lipa. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 3:36 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Brian zawsze musi wszystko, sam.
Anglicy nazywaja to "control freak"- i mysle ze brian troche taki wlasnie ja. On musi pociagac za wszystkie sznurki, nie ufa innym na tyle, zeby ozstawic im do zrobienia, musi sam, tak jak chce i koniec.
Tymczasem Box Freda wyszedl bez jego udzialu i... to jest najlepsze wydawnictwo dotyczace Queen |
Istotnie "control freak" a do tego gnuśny pierdoła, który mając pod nosem prawdziwe perełki , nie jest w stanie ich dostrzec. Widząc, jak eleganckie wizualnie fragmenty uzyli do teledysków do ANATO, jestem pewien, że przy odrobinie zaangażowania ze strony Briana moglibyśmy dostać piękne koncertowe dvd.
A fredkowy box to tylko potwierdzenie tej smutnej prawdy - bez udziału jednego z filarów Queen lepiej jest wydawać twórczość grupy
| Mefju254 napisał: | "PRINCES OF THE UNIVERSE" - szczególnie moment w 0:12 z taką przybliżającą się charakterystycznie świetlistą czaszką
|
Racja, ten teledysk pasowałby idealnie do filmu 3D - znakomity, dynamiczny, do tego to jeden z 2 najlepszych utworów z tej płyty, jak ja go kurna mogłem pominąć  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 3:50 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: |
Racja, ten teledysk pasowałby idealnie do filmu 3D - znakomity, dynamiczny, do tego to jeden z 2 najlepszych utworów z tej płyty, jak ja go kurna mogłem pominąć  |
Mogłeś pominąć, bo napisałeś, że tak dla przykładu
Te propozycje wogóle mi się podobają, tylko że jakoś całości nie widzę...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 4:10 pm Temat postu: |
|
|
Odnosząc się do ostatniego zdania: pomysł oceniam jako taki sobie, a szanse jego realizacji jako zerowe.
A gdyby to wyszło to nie biegł bym w pierwszy dzień do kina oglądać, jakoś wielce nie byłbym tym zainteresowany. A poza tym Queen Productions - nie mogą wydać koncertu z lat 70., a zajęli by się tak czasochłonną produkcją? Ogólnie to nowe rzeczy związane z Queen wogóle mnie nie jarają, tego koncertu na Ukrainie z wieśniacką okładką nawet mi się z neta nie chciało ściągnąć, a Absolute Greatest to już przegięcie, ileż można tych składanek? Niedoczekamy się tych box setów, albo koncertów upragnionych tzn dla kogo upragnionych dla tego upragnionych, bo ja jak już mówiłem jakoś wielce się tym nie jaram. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:06 pm Temat postu: |
|
|
Temat do tzw. "pogdybania". Więc wszystkie za i przeciw się równoważą. Z jednej strony - fajny pomysł, z drugiej strony - ile razy można? Takie to gadanie. _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:34 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | O to to to. O ile Breakthru mogło by wyglądać ciekawie,. |
Ten moment gdzie styropianowa sciana rozbija sie wczesniej niz wjezdzjacy w nią pociąg ?
| Fenderek napisał: |
Tymczasem Box Freda wyszedl bez jego udzialu i... to jest najlepsze wydawnictwo dotyczace Queen do tej pory... sa braki, mogloby byc pelniejsze, sa male bledy, |
jakie braki ? jakie błedy ? w sumie cos tam czytałem na jakims forum zagranicznym ale moze tu by sie przydal gdzies taki temat.
Ostatnio zmieniony przez shamar dnia Wto Lut 02, 2010 6:37 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:36 pm Temat postu: |
|
|
Oł jeee! [publiczność szaleje!] _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:49 pm Temat postu: |
|
|
A co Ci przeszkadza styropianowa ściana? Tu się pociąg by liczył  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:01 pm Temat postu: |
|
|
Poczekaj Kiedyś Przyjedzie _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:01 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: |
jakie braki ? jakie błedy ? w sumie cos tam czytałem na jakims forum zagranicznym ale moze tu by sie przydal gdzies taki temat. |
Utwory z Jacksonem, dema z "Upiora w operze" i ostatni występ na żywo. Są, istnieją, ale... QP ich nie ma. Więc rzecz kompletna nie jest. W dodatku Greg skłąmał w książeczce twierdząc, że nagranie ostatniego występu Freda na żywo nie istnieje czy jest słabej jakości- jakość jest idealna, tylko nagranie posiada Dave Clark i widocznie się nie dogadali. Tak samo coś odnośnie pewnych nagrań przed Queen- był tekst ze jest słaba jakość, podczas gdy... Gregowi (i johnowi S Stuartowi, który je udostępnił) ktoś te taśmy zwinął...!
Były też pewen pomyłki- ale za skarby ie pamiętam, a od mojego Boxu jestem oddalony o jakieś kilkanaście setek kilometrów  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:05 pm Temat postu: Re: Queen 3D - czemu nie! |
|
|
| Lesheq napisał: | | BICYCLE RACE: nagie panie wyjeżdżające z ekranu wprost na widownię |
...ku uciesze kompletu na sali kinowej, dodajmy - wyłącznie mężczyzn. _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Utwory z Jacksonem, dema z "Upiora w operze" i ostatni występ na żywo. Są, istnieją, ale... |
Rzeczywscie. Nie ma kawałków z Jacksonem. Co do "Upiora" to nie wyczytalem ile rzeczy istnieje...
Odświeżyłem temat Solo Collection by tu nieofftopowac.
| pietras napisał: | | Lesheq napisał: | | BICYCLE RACE: nagie panie wyjeżdżające z ekranu wprost na widownię |
...ku uciesze kompletu na sali kinowej, dodajmy - wyłącznie mężczyzn. |
Dziś kręcą tylko wygolone.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Lut 18, 2011 5:44 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | http://queen1991.blog.pl/brain-i-3d,15262013,n
Brian się spotkał z Jamesem Cameronem, czyli mój pomysł na film 3D przypadł mu do gustu hehe |
Bedzie dofinansowywał jakiś film o zagrozonych gatunkach roslinek amazonskich. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Pon Mar 14, 2011 11:56 am Temat postu: |
|
|
| daga napisał: | | Zobaczyłam Bo Rhap w 3D |
Gdzie,jak,skąd?
Przeszukałam stronę Bri i jakoś newsa o tym nie widzę .Źle szukam? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|