| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 5:00 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Tego nie można inaczej komentować... |
można :
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 5:20 pm Temat postu: |
|
|
No to dojebali do pieca.... Mogli zdjęcie na okładce chociaż zmienic _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nouvion

Dołączył: 27 Gru 2008 Posty: 82 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 6:23 pm Temat postu: |
|
|
O ja nie mogę...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 9:13 pm Temat postu: |
|
|
na dodanie do płyty GH i GH II kwalifikołalo się co najmnije kilka utworów, które choć nie były hitami, sa na tyle charakterystyczne, że wiele osób musiało je gdzieś słyszec np. Mustapha, Love of my Life czy Tie Your Mother Down lub Stone Cold Crazy. Je powinni podadac do GH . Ale z drugiej strony do GH II, które trwa chyba z 74 min. ciężko coś dodać.
Zatem czekamy do marca na pierwsze płyty studyjne, bo GH chyba nie będą nas zbytnio interesować z takimi dodatkami _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 10:48 pm Temat postu: |
|
|
Przeczytajcie uważnie- to są bonusy na japońskie educjie GH- co ma Mustapha do greatesy Hits?
Teo Torriatte było wydane na singlu, było nawet w Japonii jakimś tam przebojem, grane było na zywo tylko w Japonii. Z kolei wersja Queen I Was Born To Love You była wydana w Japonii też jako singiel i okazała się OGROMNYM hitem, także dlatego byłą zagrana podczas Japońskiej trasy Q+PR
Nie no, do czepiania się tego zespołu to pewnie wiecie że jestem pierwszy, ale niech będą tego jakieś powody! Przyczepmy się że nie ma innych bonusów, że generalnie jest to kolejna re-edycja skłądanki i tyle. Akurat dodanie tych a nie innych utworów na japoński market ma ZAJEBISTY sens... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 11:08 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Przyczepmy się że nie ma innych bonusów, że generalnie jest to kolejna re-edycja skłądanki i tyle. |
ALe przecież wszyscy czepiaja sie wlasnie tego wiec OCCB ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Lis 27, 2010 11:24 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Fenderek napisał: | | Przyczepmy się że nie ma innych bonusów, że generalnie jest to kolejna re-edycja skłądanki i tyle. |
ALe przecież wszyscy czepiaja sie wlasnie tego wiec OCCB ? |
Nie, nie tego. Połowa np. nie zauważyłą, ze to płyty na japoński rynek...
Zresztą, macie zapłon jak Fiat 126p, bo o tym że będą te re-edycje było ze dwie strony temu... Więc nie wiem co obecność na przykład Mustaphy albo TYMD zamiast Teo Torriatte miałaby zmienić...
Przeszli do nowej firmy fonograficznej, ta firma momentalnie wypuszcza poprzednie płyty- bo może w ten sposób an zespole zacząć zarabiać... Jeżeli ktoś liczył na to że Universal nie wyda tych (GH i GHII) albumów (bo po co zarabiać kasę) albo że na tych składankach będzie drugi dysk albo jakieś genialne bonusy to gratuluję. Czeka Was jeszcze mnóóóóóóóstwo rozczarowań...
Ja tam się cieszę, ze nie wpadli na pomysł Diamentowej Kolekcji... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 12:04 am Temat postu: |
|
|
Chyba bedziemy musieli poczekać do 50-lecia, jak John się wkurwi... _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 12:14 pm Temat postu: |
|
|
Fakt, z tym Mustapha wyskoczylem przed szereg, nie byl nigdy hitem i grano go na zywo krotko. Ale idei umieszczenia 3 pozostalych piosenek na GH mozna bronic. Po pierwsze TYMD i LOML byly grane na kazdym koncercie, to drugie bylo tez hitem w Ameryce Pld. i obie piosenki sa nieodzownym elementem kojarzacym sie z Queen. Stone Cold Crazy zdobylo pewna popularnosc za sprawa Metalicy i dostalo nagrode Grammy. Dobrze byloby przypomniec,ze to piosenka Queen. Akurat GH mogloby posiadac takie bonusy. Nie mniej wolalbym aby dodano 2 dysk z utworami koncertowymi lub cos takiego _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 1:32 pm Temat postu: |
|
|

a te "I Was Born..." to wersja Freddiego czy Queen Wiem, ze wersja Queen była później, ale po nich to juz wszystkiego można się spodziewać. Że też musieli okładke dać tą samą ale tylko wyraźniejsze zdjęcie, które za 20 i 30 lat będzie wyglądać jak te co teraz są _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Nie ważne, że trzy posty temu wytłumaczyłem która wersja i czemu akurat tam...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 6:22 pm Temat postu: |
|
|
a no fakt chociaż wersja queenowska bardziej pasuje do trzeciego GH niż do dwójki  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 6:22 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | albo że na tych składankach będzie drugi dysk albo jakieś genialne bonusy to gratuluję. Czeka Was jeszcze mnóóóóóóóstwo rozczarowań.... |
Mam GH z 81 roku i tam są 2 bonusy. Rzeczywiscie oczekiwanie, że 29 lat pozniej na plycie CD dodadzą bonusy ( 2 lub wiecej ) jest, w tym kontekscie, smieszne ( po kilku wczesniejszych, identycznych wydaniach ). Nie strugaj pinokia.
i już mamy mniej wiecej bonus dysk: ( takie to trudne do wykonania ? )
Keep Yourself Alive
Liar
White Queen
'39
Spread Your Wings
Teo Torriatte
Long Away
It's Late
Jealousy
Mustapha
Love Of My Life (Live) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 7:36 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: |
Mam GH z 81 roku i tam są 2 bonusy. |
Jakie niby? Pomijam już to, ze w 1981 nie było jeszcze płyty CD...
Ja mam winyle i żadnych bonusów tam nie ma.
| shamar napisał: |
Rzeczywiscie oczekiwanie, że 29 lat pozniej na plycie CD dodadzą bonusy ( 2 lub wiecej ) jest, w tym kontekscie, smieszne ( po kilku wczesniejszych, identycznych wydaniach ). Nie strugaj pinokia. |
Nie, to Ty nie strugaj pinokia. To jest kurwa skłądanka największych hitów a nie box set z mniej znanymi kawałkami albo w ogóle nieznanymi rzeczami. To nie jest kolejna płyta zespołu- to jest reedycja starej.
Powtarzam- jeśli naprawdę czekałeś na bonusy, ZWŁASZCZA w przypadku tego zespołu- to bardzo gratuluję. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 7:41 pm Temat postu: |
|
|
nie mogę Fenderek broni polityki wydawniczej Queen. To trza uwiecznić
a wiadomo czy w ogóle planują wydać w 2011 coś poza tymi GH?
Było kiedyś coś o jakimś koncercie ( ), ale nie pamiętam kto i gdzie pisał. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 7:45 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Jakie niby? Pomijam już to, ze w 1981 nie było jeszcze płyty CD...
Ja mam winyle i żadnych bonusów tam nie ma.
|
Bo to wlasnie winyl geniuszu . Sweet Lady i Death on two legs .
| Fenderek napisał: |
Nie, to Ty nie strugaj pinokia. To jest kurwa skłądanka największych hitów a nie box set z mniej znanymi kawałkami albo w ogóle nieznanymi rzeczami. To nie jest kolejna płyta zespołu- to jest reedycja starej.
|
A czym kurwa jest GH 3 ? To też składanka najwiekszych hitów ? I włąsnie dlatego GH powinno być uzupelnione o kilka kawałków a nie zaś wydawać to samo. Pewnie tak samo bedzie z cała dyskografią. Wydadzą jakieś gołe reedycje. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 8:54 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Wydadzą jakieś gołe reedycje. |
Chyba będą miał opakowanie. Może nawet dadzą tekturkę...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 8:54 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: |
Bo to wlasnie winyl geniuszu . Sweet Lady i Death on two legs .
|
To ja nie wiem co Ty masz, ale oryginalny (podstawowa edycja) winyl Greatest Hits z 1981 roku nie ma tych kawałków.
Teraz- różne kawałki znajdowały się w edycjach różnych krajów. Teo Torriatte znajdowało się na japońskiej edycji Greatest Hits już w roku 1981, więc tak naprawdę to nie ejst nawet żaden bonus- oni powatrzają tą edycję, japońską edycję Greatest Hits DOKŁADNIE w takim samym kształcie w jakim ona wtedy była. W Stanach na przykład (edycja 81) na GH znajdowało się Under Pressure czy Kep Yourself Alive.
WIĘC- zrobiono dokładnie to, co było. Żadnych dodatków, żadnych zmian. To samo w sobie na upartego można krytykować, choć powtarzam- moim zdaniem żeby liczyć na więcej trzeba się wykazać ogromną naiwnością...
W roku bodaj 2006 wyszła w Stanach reedycja GH (czy tam Cklassic Queen, nie pamiętam, leży gdzieś, nie chce mi się sprawdzać)- jako "bonusy" pojawiły się nagrania koncertowe z Rodgersem- czemu? Bo tam jechali w trasę. Proste. Promocja. W Japonii Teo Torriatte i I Was Born To Love You były większymi hitami niż Love of My Life czy Death On Two Legs...
| shamar napisał: |
A czym kurwa jest GH 3 ? To też składanka najwiekszych hitów ? I włąsnie dlatego GH powinno być uzupelnione o kilka kawałków a nie zaś wydawać to samo. Pewnie tak samo bedzie z cała dyskografią. Wydadzą jakieś gołe reedycje. |
Pierwsze pytanie nie do mnie- bezcelowość tego wydawnictwa przekracza moje wszelkie zdolności pojmowania rzeczywistości. Co do drugiej części Twojego postu- hej, zaczynasz łapać o co w tym chodzi!
Ostatnia rzecz. Powiedzcie mi w jaki sposób dołożenie drugiego dysku na którym będą Death On Two Legs, Love Of My Life, Keep Yourself Alive i kilka innych singli które nie załapały się na GH- w jaki sposób zmieni to owo wydawnictwo ze zbędnego w cokolwiek warte? Zwłaszcza dla fana, który i tak wszystkie te piosenki już ma- niejednokrotnie w kilku wersjach, na kilku różnych nośnikach? Ja byłbym pierwszy co do tego, że DOTL zasługuje na swoje miejsce na albumie reprezentującym lata 70-te Queen, ale... NIE MY jesteśmy adresatem. Nie ma tam NIC co miałoby nas zmusić do kupna. I dobrze! Gdyby dodali jakiś jeden czy dwa kawałki z regularnych płyt, sprawiając że edycja stałąby się trochę bardziej unikalna- pojaiwłby się motyw kolekcjonerski, "cholera, inna edycja, trzeba kupić". Tak przynajmniej wszystko jest fair- jest tak jak było. Koniec kropka. Nowa data na pudełku? Nowe logo firmy fonograficznej? Ewentualnych kilka notek w książeczce (jeśli w ogóle?)? To jest dla tych, którzy tej płyty jeszcze nie mają w żadnym kształcie.
| NAR napisał: | nie mogę Fenderek broni polityki wydawniczej Queen.
|
Nie tam zaraz broni, bo tu nie ma czego bronić- ale nie przesadzajmy w drugą stronę. Podpisali nowy kontrakt, nowa firma musi wydać te płyty inaczej ciągle będą kupowane te wydane przez EMI- no chyba nie na tym im zależy, no nie?
| NAR napisał: |
a wiadomo czy w ogóle planują wydać w 2011 coś poza tymi GH?
Było kiedyś coś o jakimś koncercie ( ), ale nie pamiętam kto i gdzie pisał. |
Z tym koncertem to podobno i szansa była na 2010...
...więc nie czekałbym z jakąś niesamowitą ekscytacją...
Brian coś rzucił odnośnie 1975 i Hammy ale potem okazało się, że rzecz leciała w telewizji i dla niej też jakiś tam remastering został zrobiony więc biorąc pod uwagę jak mu się ostatnio wszystko pierdoli (nigdy nie zagrali It's A Hard Life na żywo... taaaa...)- równie dobrze mógł pomylić jeden projekt z innym albo coś tak sobie tam opowiadać. Bodaj w 2004 gdzieś tam na swoim Soap Boxie walnął coś że "włąśnie oglądamy Earls Court" i QZ prawie przez rok żyło nadziejami i plotkami że nad tym pracują... Więc IMO póki nie będzie oficjalnej wiadomości- nie wiemy nic... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Nie Lis 28, 2010 10:09 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
To ja nie wiem co Ty masz, ale oryginalny (podstawowa edycja) winyl Greatest Hits z 1981 roku nie ma tych kawałków. |
Mam wersje bułgarską. I pamietaj , że wyszlo takie coś jak We will rock U edition ( czy jakos tak ) w 2006. Chyba oto CI chodzi.
| Fenderek napisał: |
w jaki sposób zmieni to owo wydawnictwo ze zbędnego w cokolwiek warte? Zwłaszcza dla fana, który i tak wszystkie te piosenki już ma- niejednokrotnie w kilku wersjach, na kilku różnych nośnikach?
|
Nie zmieni ale przynajmniej dawałoby jakąs nadzieje, że oni nie maja ludzi w dupie i nie zamierzaja wypuszczac w kolko tegos amego przez kolejne 20 lat. To by był prognostyk, że chce im sie coś robić ze starymi albumami.
| Arquest napisał: |
Chyba będą miał opakowanie. Może nawet dadzą tekturkę...  |
No aj nie wiem ale ponoć teraz są modne jakieś Eco Editions w tekturowych opakowaniach.  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Lis 29, 2010 4:09 pm Temat postu: |
|
|
Temat dodatków a właściwie ich braku do GH GH II wywołał pewne emocje. Czy słusznie niektórzy z nas uważają, że składanki powinny zostać nieco odświeżone pod względem zawartości? Moim zdaniem tak; choćby po to, żeby móc „uczciwie” powiedzieć, że daje się „nowy” produkt. Chyba jednak dostaniemy tylko nowe opakowanie.
Jednak zapewne w 2012 (kiedy już ukażą się wszystkie studyjniaki w reedycjach) przyjdzie czas na koncertówki. Czy także tutaj wytwórnia powinna zachowawczo zostawić, co jest, czy może powinni dorzucić kilka bonusów? Jak dla mnie np. płyta Live Killers, która pewnie kiedyś znów wydadzą mogłaby zawierać kilka piosenek, które grali wtedy, ale na albumie się nie zmieściły.
Deep Purple wydali np. „Made in Japan” w formie 2-dyskowej po latach i dodali tam 3 piosenki grane na bis. Queen mógłby choćby w małym procencie wzorowac się na polityce wydawniczej Purpli. Ale akurat w tej kwestii, to nasi panowie nie dorastają do pięt Gloverowi i spółce…
Nie fajnie byłoby dostać takie Live Killers?
We Will Rock You (Fast)
Let Me Entertain You
Somebody To Love
If You Can't Beat Them
Death On Two Legs
Killer Queen
Bicycle Race
I'm In Love With My Car
Get Down Make Love
You're My Best Friend
Now I'm Here
Teo Torriatte
Don't Stop Me Now
Dreamer's Ball
Love Of My Life
'39
It's Late
Brighton Rock
Keep Yourself Alive
Fat Bottomed Girls
Bohemian Rhapsody
Tie Your Mother Down
Sheer Heart Attack
We Will Rock You
We Are The Champions
God Save The Queen
Nie obraziłbym się tez, gdyby do wydania CD “Queen on Fire” dodano jako bonusy : Body Language, Life is Real, Calling All Girls czy Rock It i Put Out The Fire lub nawet Liar (grany tylko na początku trasy), o ile QP jest w posiadaniu choć jednej wersji granej w 82 r. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 1:32 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Teo Torriatte było wydane na singlu, było nawet w Japonii jakimś tam przebojem, grane było na zywo tylko w Japonii. Z kolei wersja Queen I Was Born To Love You była wydana w Japonii też jako singiel i okazała się OGROMNYM hitem |
E, Fenderek, wybacz, ale IWBTLY jako takim hitem nie było, skoro nie weszło w ogóle na listy Jak już pisała Innuendo, ten utwór byłby logiczniejszym dodatkiem do GH3. Wersja Queen powstała już parę lat po wydaniu drugiej części, tak więc nie bardzo pasuje do okresu 81-91. I przecież Japońce mają to na singlu no i of course, na MIH. Więc czy to taki fajny dodatek? Teo Toriatte, jak sam pisałeś, było już obecne na japońskiej wersji Greatest Hits. Więc Japończycy dostaną drugi raz to samo. A poza tym jak w przypadku I Was Born To Love You na MIH, mają to na ADATR.
| Fenderek napisał: | | Akurat dodanie tych a nie innych utworów na japoński market ma ZAJEBISTY sens... |
Hm... Gdyby jeszcze to były jakieś niestandardowe wersje, to na pewno. Ale tak....to tylko miły dodatek. TYLKO, nie AŻ. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 5:38 pm Temat postu: |
|
|
| Mariusz napisał: | | Fenderek napisał: | | Teo Torriatte było wydane na singlu, było nawet w Japonii jakimś tam przebojem, grane było na zywo tylko w Japonii. Z kolei wersja Queen I Was Born To Love You była wydana w Japonii też jako singiel i okazała się OGROMNYM hitem |
E, Fenderek, wybacz, ale IWBTLY jako takim hitem nie było, skoro nie weszło w ogóle na listy  |
Co jak co, ale Fenderek ma racje. IWBTLY bylo ogromnym hitem w szczegolnosci w okresie, gdy pojawila sie kompilacja Queen Jewels. Wtedy zostal tez wydany singiel, ktory byl na 1 miejscu listy przebojow w Japonii. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 7:07 pm Temat postu: |
|
|
| Karolina napisał: | | Mariusz napisał: | | Fenderek napisał: | | Teo Torriatte było wydane na singlu, było nawet w Japonii jakimś tam przebojem, grane było na zywo tylko w Japonii. Z kolei wersja Queen I Was Born To Love You była wydana w Japonii też jako singiel i okazała się OGROMNYM hitem |
E, Fenderek, wybacz, ale IWBTLY jako takim hitem nie było, skoro nie weszło w ogóle na listy  |
Co jak co, ale Fenderek ma racje. IWBTLY bylo ogromnym hitem w szczegolnosci w okresie, gdy pojawila sie kompilacja Queen Jewels. Wtedy zostal tez wydany singiel, ktory byl na 1 miejscu listy przebojow w Japonii. |
Taaadaaaam. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 11:19 am Temat postu: |
|
|
Kurcze, ten motyw z przedstawionymi przez Davida Richardsa 2 niewydanymi piosenkami z sesji The Mirace jest niesamowity. Oba kawałki (a właściwie dema) sa fajne, zas w tym drugim Brian wymiata na gitarze jak za dawnych lat.
Cholera, cudownie jest usłyszeć coś nowego, zwłaszcza, jeśli sa to całkiem przyzwoite rzeczy. Gdyby tak dopracowali te kawałki, byłoby cudownie. Ciekawe, czy będą to chcieli wydać…wszak nie ma lepszego czasu niż 40 rocznica. W sumie gdyby mieli zamiar wydać The Miracle z bonusami, to jest tego tyle, że starczyłoby na całą druga płytę (11 min. Stalin, Dog with a Bone, Hijack My Heart…) _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 1:37 pm Temat postu: |
|
|
Fakt, wtedy był na 1-szym miejscu. Mój błąd. Patrzyłem na wydanie z roku 96. _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Karolina

Dołączył: 16 Sty 2004 Posty: 1655 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 1:50 pm Temat postu: |
|
|
Lesheq mysle, ze gdyby mieli wydawac The Miracle z bonusami w postaci piosenek demo itd to musialyby byc dwie dodatkowe plyty. Jezeli rzeczywiscie podczas sesji do tego albumu nagrali kolo 40 piosenek, w co coraz bardziej wierze to na jednej dodatkowej plycie chyba zabrakloby miejsca. _________________ Crazy Little Thing Called Love - 05/09/09 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 4:54 pm Temat postu: |
|
|
Obyśmy dożyli czasów, gdy wydadzą wszystkie dema z sesji Miracle. Mam nadzieję, że jednak nie dadzą dupy w tym roku i wypuszczając reedycje płyty dodadzą choć 1 dobrze zapełniony dysk. Gdyby okazało się, że jest jeszcze w archiwach coś nowego, byłoby cudnie, ale widząc jakie Brian ma kłopoty z pamięcią (oj ciężkie to życie, dało mu w kość), obawiam się, ze wiele z tych rzeczy przepadnie bezpowrotnie. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 5:13 pm Temat postu: |
|
|
postuluje o dodanie w przyszlorocznych wyborach na forum jeszcze jedną kategorie "najwiekszy marzyciel forum". mam juz swojego kandydata  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
qwertyasdfgh
Dołączył: 11 Lip 2010 Posty: 392 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Czw Gru 02, 2010 8:16 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | Kurcze, ten motyw z przedstawionymi przez Davida Richardsa 2 niewydanymi piosenkami z sesji The Mirace jest niesamowity. Oba kawałki (a właściwie dema) sa fajne, zas w tym drugim Brian wymiata na gitarze jak za dawnych lat.
Cholera, cudownie jest usłyszeć coś nowego, zwłaszcza, jeśli sa to całkiem przyzwoite rzeczy. Gdyby tak dopracowali te kawałki, byłoby cudownie. Ciekawe, czy będą to chcieli wydać…wszak nie ma lepszego czasu niż 40 rocznica. W sumie gdyby mieli zamiar wydać The Miracle z bonusami, to jest tego tyle, że starczyłoby na całą druga płytę (11 min. Stalin, Dog with a Bone, Hijack My Heart…) |
To Stalin to jakaś nowa piosenka o Józefie Dżugaszwili??  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kociarz
Dołączył: 01 Wrz 2008 Posty: 177
|
Wysłany: Pią Gru 03, 2010 11:03 am Temat postu: |
|
|
| Tak, hołd dla jego politycznej przenikliwości, niewiele osób miało okazję to usłyszeć, ślad po chwilowej fascynacji Briana historią ZSRR |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|