| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 10:45 am Temat postu: |
|
|
| Ja najbardziej czekam na remastery debiutu, Jazz i właśnie Innuendo. Wszystkie te płyty mają potencjał "brzmieniowy", ale jednak czegoś im brakuje. Takiego kopa. Czy czegoś w tym stylu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 11:00 am Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | | Ja najbardziej czekam na remastery debiutu, Jazz i właśnie Innuendo. |
Ja tez czekam najbardziej na remastery własnie tych 3 płyt: usłyszeć Great King Rat czy Dead on Time lub Mustaphę zrobione tak jak Innuendo to byłoby coś.. A potencjał tych płyt jest ogromny _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 12:02 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | Arquest napisał: | | Ja najbardziej czekam na remastery debiutu, Jazz i właśnie Innuendo. |
Ja tez czekam najbardziej na remastery własnie tych 3 płyt: usłyszeć Great King Rat czy Dead on Time lub Mustaphę zrobione tak jak Innuendo to byłoby coś.. A potencjał tych płyt jest ogromny |
To zadam tu pytanie -
Dlaczego Mustapha jest taki dziwny pod wzgledem glosnosci ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
LepP

Dołączył: 08 Sie 2008 Posty: 699 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 12:20 pm Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że twoje ucho Lesheq prawdę mówi, bo brzmienie Innuendo mnie zawsze rozczarowywało. Jeśli to się potwierdzi to płytkę z całym albumem sobie kupię. A resztę, skoro różnice są kosmetyczne lub nawet na gorsze, sobie daruję. _________________ LepP |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 12:41 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Lesheq napisał: | | Arquest napisał: | | Ja najbardziej czekam na remastery debiutu, Jazz i właśnie Innuendo. |
Ja tez czekam najbardziej na remastery własnie tych 3 płyt: usłyszeć Great King Rat czy Dead on Time lub Mustaphę zrobione tak jak Innuendo to byłoby coś.. A potencjał tych płyt jest ogromny |
To zadam tu pytanie -
Dlaczego Mustapha jest taki dziwny pod wzgledem glosnosci ? |
Bo część jest nagrywana w mono, a część w stereo. Zrobili sobie taki eksperyment:) Ale pewnie w zremasteryzowanej wersji tego nie zmienią  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 12:56 pm Temat postu: |
|
|
[quote="shamar"][quote="Lesheq"] | Arquest napisał: |
To zadam tu pytanie -
Dlaczego Mustapha jest taki dziwny pod wzgledem glosnosci ? |
Pojęcia nie mam, choć to pewnie efekt zamierzony, że najpierw jest cichutko, a potem jak nie huknie…. Podobnie jest z White Man. Gdy pierwszy raz je słuchałem, próbowałem zmieniać głośność, bo początki utworów wydawały mi się za ciche.
Co dostaniemy na remasterach? Nie mam pojęcia, ale nie obraziłbym się, gdyby np. w Mustaphie bardziej wyodrębniono „arabskie” zagrywki. Poza tym niektóre utwory np. Dead on Time czy White Man wydaja mi się na płycie za ciche i wolałbym by zwiększono ich głośność oraz „metaliczność”. Właśnie na tym zyskało Innuendo, bo zamiast „papki” gitar i syntezatorów, gitara Maya jest w remasterze duzo bardziej widoczna i „tnąca” – przynajmniej dla mojego ucha. A porównywałem ją z 2 CD (zwykły kompakt i ten z kolekcji wyborczej).
Jeśli ową „metaliczność brzmienia” poprawią w tych mocnych utworach a także dodadzą agresywniejszy bas, to wiele piosenek na tym zyska (np. Tie Your Mother Down, Ogre Battle).
Jednak taki zabieg nie zawsze jest potrzebny – bo w wielu piosenkach to właśnie taka łagodność i „osadzenie w tle” nadaje charakter tym utworom. Np. w Bohemia Rapsody, jak Fred zaczyna swój balladowy fragment grając na fortepianie, Janek fajnie wypełnia tło łagodnymi mruknięciami basu. W najnowszym remastrze ten bas jednak jeszcze bardziej uwidoczniono i trochę „kłóci się” z grą Freda. Dla mnie remaster Bohrap z 2005 jest jednak lepszy. Oby bawiąc się innymi tego typu utworami, nie przedobrzono. _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 1:55 pm Temat postu: |
|
|
Co do Mustaphy, to oczywiście, że efekt był zamierzony (żadna nowina zresztą). Po około minutowej części w mono słuch się przyzwyczaja i po tym następuje głośne łupnięcie w stereo. Niezły zabieg jak na tamte czasy hehe  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 5:09 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | Co do Mustaphy, to oczywiście, że efekt był zamierzony (żadna nowina zresztą). Po około minutowej części w mono słuch się przyzwyczaja i po tym następuje głośne łupnięcie w stereo. Niezły zabieg jak na tamte czasy hehe  |
Chyba sie nie rozumiemy > to ciekawy zabieg by był i może być i prawie to rozumiem ale - po 1wszym refrenie piosenka znowu wraca do tej cichej zwrotki i jest to wkurzajace. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lecri

Dołączył: 16 Sty 2010 Posty: 159 Skąd: Pomorze
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 5:34 pm Temat postu: |
|
|
Jak ludziska wspomnieli z Mustaphą właśnie o to chodzi i mi się ten zabieg cholernie podoba. Zwrotka w mono tylko z fortepianem, basem i perką a kiedy przychodzi refren w stereo i po raz pierwszy wchodzi ostra gitarka i właśnie to nagłe przejście z mono do stereo zwiększa wrażenie jakie robi wejście Red Special. Szczególnie czuć to ze słuchawkami na uszach, przy dużej głośności. To jest jeden z moich ulubionych queenowych momentów, mam nadzieję, że tego nie zmienią, bo się obrażę
Lesheq mnie bardzo ucieszył z tą wiadomością, o bardziej metalowej gitarze Bri w Innuendo. Tego mi brakowało w tym utworze.
Mam jeszcze jedno pytanie do Leshqa, dotyczące tego utworu. Jak oceniasz brzmienie perkusji (szczególnie chodzi mi o talerze)? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 7:08 pm Temat postu: |
|
|
| Arquest napisał: | | Ja najbardziej czekam na remastery debiutu, Jazz i właśnie Innuendo. Wszystkie te płyty mają potencjał "brzmieniowy", ale jednak czegoś im brakuje. Takiego kopa. Czy czegoś w tym stylu. |
O tak, dołączam do grona oczekujących na te płytki. Do tego jeszcze II i SHA. Mam nadzieję, że popracują nad nimi od serca i będę mogła poodjeżdżać w brzmieniowej pełni.
Kasę mam już skrzętnie odłożoną coby nie wywietrzała w najmniej stosownym momencie
A na ten remaster Innuendo takiego mi smaka narobiliście, że ugh...Aż przez chwilę korciło mnie, żeby kupić te GH. Ale dobra, twardym trza być nie miętkim, zagryzam zęby i poczekam  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 7:27 pm Temat postu: |
|
|
To już nikt tu nie oczekuje wyjebanych z kosmosu bonusów ? Juz sie wszyscy nastawiają na zwykle remastery ?
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 8:50 pm Temat postu: |
|
|
A na co tu czekać, na Innuendo (Explosive Version)? Nie no żartuje, jestem nadal optymistą, najbardziej czekam na Polar Beara i więcej niespodzianek typu Affairs.
Ale najbardziej prawdopodobne, że te bonusy to (przynajmniej na 5 pierwszych albumach) będą sesję z BBC. Coś takie przeczucie mam. BTW, szkoda że nie zremasterują Mr. Bad Guya  _________________ QPoland - Największa polska strona o zespole Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 9:04 pm Temat postu: |
|
|
Ja czekam przede wszystkim na bonusy - choć obawiam się, że jak zwykle będzie to rozczarowanie - tak jak rok temu dostęp do powszechnie znanych koncertów na stronie Queen za to, że kupiłem A.Greatest...
A co do remasterów - nigdy nie podobały mi się te z 1994 roku - są jakieś takie płaskie i ciche bardzo.
Z Japończyków mam tylko Hot Space (2001 rok remaster)= w porównaniu z remasterem 94 brzmi fantastycznie, zupełnie inaczej się słucha takiej płyty.
A co Mr Bad Guy'a - przecież dobry jest remaster z SOLO Collection z 2000 roku, a niektóre kawałki zostały nawet ponownie zremasterowane w 2006 na potrzeby Lover O Life Singer Of Songs  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 9:16 pm Temat postu: |
|
|
ta, sie doczekacie... do innuendo przewiduje lost opportunity, jakies singlie edity paru kawalkow i perelki w postaci innuendo explosive albo jeszcze lepiej, queen talks  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 9:34 pm Temat postu: |
|
|
Ja tam na bonusy się wolę nie nastawiać, żeby potem żalu i zgrzytania zębów nie było Z dotychczasowej polityki wnioskuję, że marne szanse na jakieś prawdziwe perełki
| abercjusz napisał: | BTW, szkoda że nie zremasterują Mr. Bad Guya  |
Fakt, nie miałabym nic naprzeciw Dobry Bad Guy nie byłby zły!
BTW jak ja dawno go nie słuchałam...  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 9:38 pm Temat postu: |
|
|
tej plycie zaden remaster by nie pomogł  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aia

Dołączył: 02 Gru 2010 Posty: 200 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 9:48 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | tej plycie zaden remaster by nie pomogł  |
Ojtam, ojtam  _________________ Errare humanum est...
SERDUCHA SERDUCHOM |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 10:29 pm Temat postu: |
|
|
W odpowiednich dzialach ( nawet dwoch ) zapodałem linki do "mitycznych" remiksów Love Kills Fugitive Brothers .
Sam nie wiem z którego są roku jedne strony podaja 1992 /3 , inne 2000 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pon Sty 17, 2011 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Przyznam się szczerze że żadnego z tych nowych remasterów nie słyszałem bo płyty queen mam od dawna ale tak się zastanawiam czy rzeczywiście mają być takie różnice, nie przeceniacie remasteringu i jego wpływu.
Remaster to jest kosmetyka, podgłośnienie,redukcja szumów,korekty w dynamice dźwięku itp i nic więcej,nie zmienia się brzmienie płyty(jak był plastik to dalej będzie plastik), mix, aranżacje,a będzie brzmiało po prostu klarowniej, wyraźniej, mocniej, potężniej zresztą sam efekt wzmocnienia utworu osiągnie się np:na mp3 prostym programem do podgłaśniania choć w takiej 'domowej robocie" utraci sie sporo dynamiki i będą trzaski.
W każdym razie ja jeszcze sie nie spotkałem żeby remastering ze słabego utworu zrobił nagle świetny numer bo to jest po prostu niemożliwe, choć oczywiście teoretycznie lepiej się słucha takie lekko "podbite" rzeczy i bas wtedy lepiej brzmi i gitara i całość bardziej "na czasie" słychać. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 8:57 am Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | będzie brzmiało po prostu klarowniej, wyraźniej, mocniej, potężniej |
I właśnie tego oczekujemy od remasterów debiutu, Jazz i w szczególności - Innuendo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ralf
Dołączył: 14 Lut 2005 Posty: 234
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 10:17 am Temat postu: |
|
|
| Ludzie są zmęczeni ciągłymi remasterami tego samego. Najlepiej świadczy o tym sprzedaż w UK. GH 1 i 2 nie przekroczyły łącznie 3 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Jestem pewny że z remasterami albumów będzie tak samo, nawet jak zamieszczą tam niewiadomo jakie rarytasy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 10:51 am Temat postu: |
|
|
No jasne, że ze słabego remaster nic nie zrobi. Ale z dobrego może wydobyc wiele, jak już podałem na przykładzie naprawdę zajebistych remasterów Rudego i jego Megaśmirci (kopyrajt Bizon ).
| daga napisał: | jak bosko brzmi HS na czarnej płycie  |
A no to to racja!  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 12:17 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | Remaster to jest kosmetyka, podgłośnienie,redukcja szumów,korekty w dynamice dźwięku itp i nic więcej,nie zmienia się brzmienie płyty(jak był plastik to dalej będzie plastik) |
Dokładnie. Często remastering jest mylony z mixem czy remixem. W remasteringu pole działania jest mocno ograniczone i nie są dodawane żadne nowe elementy. Oczywiście remastering można wzbogacić o nowe elementy, ale wtedy już przeważnie używa się terminu mix/remix, żeby zwrócić uwagę głownie na to, że aranżacja została w jakimś tam stopniu zmieniona (zremasterowanie odchodzi na drugi plan). Proces ten przypomina w jakimś stopniu dostosowanie utworu do standardów radiowych, czyli 'radio mix/edit', ale nie mam tu na myśli edycji, skracania, wycinania, czy nawet zmiany aranżacji, która ma reprezentować utwór w stacjach radiowych itp., ale właśnie swego rodzaju remastering, który pozwala na uzyskanie jak najlepszej jakości. Tutaj pole jest jeszcze bardziej ograniczone, bo wiadomo, że sygnał radiowy jest inny - mniej dynamiczny i bardziej płaski - więc każdy chce, żeby jego utwór brzmiał jak najlepiej pomimo ograniczeń jakościowych jakie serwuje radio. Tutaj producenci i inżynierowie muszą się bardziej wysilić.
To tak w wielkim skrócie  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 3:48 pm Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | To już nikt tu nie oczekuje wyjebanych z kosmosu bonusów ? Juz sie wszyscy nastawiają na zwykle remastery ?
 |
Oczywiście, że nie – same remastery to oni moga sobie w kakao zasadzić. Chyba wszyscy oczekujemy, że wydania deluxe będą zawierać choć trochę niewydanych dotąd rzeczy. Oczywiście na “pełną druga płytkę” już nie czekamy, bo wiemy, że będzie po 5 utworów i komentarze, ale te 5 utworów na 15 płytach to razem 75! Pytanie tylko; czy będą to remiksy i wersje singlowe (czego bardzo nie chcemy) czy może jednak dema, b-sidy i nagrania koncertowe? Czy po raz kolejny zostaniemy wydymani, czy może pojawi się jakiś zwiastun zmian na lepsze?
Doświadczenie pokazuje, że fani innych grup (Purple, Crimsoni, Genesis, AC/DC...) są traktowani wręcz wspaniale, dostając co chwilę kolejne wydawnictwa, boksy, koncertówki. Te wydawnictwa posiadaja nie tylko ciekawa zawartośc ale i pod względem graficzno-edytorskim są dla fanów zawsze czymś nowym i ciekawym. A u nas od wilu lat trwa paskuda posucha. Najgorsze w tym jest to, że w latach 80 Queen był pionierem w zakresie promocji swojej muzyki (co chwile kasety video z koncertami, teledyskami, potem box z Rainbow 74, którego jakoś na dvd nie możemy się doczekać itp.).
Poza tym wydawnictwa Queen są ubogie w treść - jakby robione dla idiotow, którzy nie umieją lub nie chca czytać. Weźmy choćby DVD Wembley i Milton Keynes – jest książeczka pełna zdjęć ale tekstu zero. Jak dla debila. O ile fajniej byłoby, gdyby np. połowa książeczki zawierała dokładny opis trasy, koncertów, andgdoty itp. Ale nie! – musieliśmy dostać zestaw fotek z koncertu i skład ekipy technicznej. Kolejna niedorzeczność to Absolute Greatest w wersji książkowej. Kilka fotek rękopisów piosenek, kilkanaście znanych zdjęć, 3 nowe fotki i zero teksu – znowu adbiorca jest traktowany jak głupol. I czego taki obdiorca ma się spodziewać po polityce wydawniczej?
Dlatego nie nastawiam się na “cudo-reedycje” ale jeśli dostanę te płyty zaopatrzone choćby w trochę dodatkowego teksu i po 5 konkretnych dodatków (typu Silver Salmon, Human Body, Dog with a Bone czy Robbery lub coś z sesji BBC i koncertówek) będę bardzo zadwolony. No i oczywiście liczę, że niektóre utwory zyskają na remasteringu tak jak Innuendo.
Aha, pojawiło się na queenzone cos takiego
http://www.queenzone.com/forums/1256128/queen-40-deluxe-editions-and-deep-cuts-tracklists.aspx
- QUEEN (1973)
DELUXE Edition bonus CD tracklist:
01. Mad The Swine (recorded on the original QUEEN Sessions) [Headlong single B-side / bonus track in the 1991 USA/Canada re-release]
02. Keep Yourself Alive (long-lost re-take) [bonus track in the 1991 USA/Canada re-release]
03. Liar (live at Hammersmith Odeon 1975, 2009 mix) [previously unreleased]
04. Modern Times Rock 'N' Roll (instrumental mix) [from THE eYe]
05. Great King Rat (BBC Session 3 version)
Plus audio commentary.
- QUEEN II (1974)
DELUXE Edition bonus CD tracklist:
01. See What A Fool I've Been (original B-side) [bonus track in the 1991 USA/Canada re-release]
02. See What A Fool I've Been (BBC Session 2 version) [previously unreleased]
03. Seven Seas Of Rhye (instrumental version) [previously unreleased]
04. White Queen (live at Hammersmith Odeon 1975, 2009 mix) [previously unreleased]
05. Nevermore (BBC Session 4 version) [previously unreleased]
Plus audio commentary.
- SHEER HEART ATTACK (1974)
DELUXE Edition bonus CD tracklist:
01. Bring Back That Leroy Brown (a cappella version) [previously unreleased]
02. Now I'm Here (live at Hammersmith Odeon 1975, 2009 mix) [previously unreleased]
03. In The Lap Of The Gods ...revisited (live at Wembley Stadium 1986)
04. Flick Of The Wrist (BBC Session 5 version) [previously unreleased]
05. Tenement Funster (BBC Session 5 version) [previously unreleased]
Plus audio commentary.
- A NIGHT AT THE OPERA (1975)
DELUXE Edition bonus CD tracklist:
01. Bohemian Rhapsody (operatic vocal section) [previously unreleased]
02. You're My Best Friend (backing track) [previously unreleased]
03. Love Of My Life (live in Europe 1979) [LIVE KILLERS]
04. '39 (live in Europe 1979) [LIVE KILLERS]
05. I'm In Love With My Car (live in Europe 1979) [LIVE KILLERS]
Plus audio commentary.
- A DAY AT THE RACES (1976)
DELUXE Edition bonus CD tracklist:
01. Tie Your Mother Down (instrumental version) [previously unreleased]
02. Somebody To Love (live at Milton Keynes Bowl 1982)
03. You Take My Breath Away (live at Hyde Park 1976) [previously unreleased]
04. Good Old-Fashioned Lover Boy (Top Of The Pops version)
05. Teo Torriatte (Let Us Cling Together) (high definition mix 2005)
Plus audio commentary.
- DEEP CUTS 1973-1976 (2011)
01. '39
02. Flick Of The Wrist
03. Good Company
04. I'm In Love With My Car
05. In The Lap Of The Gods
06. Keep Yourself Alive
07. Lily Of The Valley
08. Long Away
09. The Millionaire Waltz
10. My Fairy King
11. Ogre Battle
12. Stone Cold Crazy
13. Tenement Funster
14. The March Of The Black Queen
Czy to cos pewnego, czy może ścimema. Wyboldowałem te moim zdaniem bardziej interesujące dodatki. Ciekawe czy koncertowe dodatki do Opery to piosenki wprost z płyty Live Killers czy może iine nagrania z trasy  _________________ Lesheq |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arquest

Dołączył: 27 Lut 2008 Posty: 1942 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 4:17 pm Temat postu: |
|
|
| Śmieszni są. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
aber

Dołączył: 09 Sty 2010 Posty: 1325 Skąd: Poznań
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Sty 18, 2011 7:21 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | | shamar napisał: | To już nikt tu nie oczekuje wyjebanych z kosmosu bonusów ? Juz sie wszyscy nastawiają na zwykle remastery ?
 |
Oczywiście, że nie – same remastery to oni moga sobie w kakao zasadzić. |
Ciebie i paru osób nie liczyłem . Powinnienem dopisac "prawie " nie czuł byś sie wrzucony do worka niewiernych
EDIT 1 - o ja pierdole. Zostawiłem sobie odczytanie zestawu bonusów po odczytaniu twoich marzycielskich wywodów ( tak dla poprawy humoru bo coś czułem , że to co tam bedzie nizej spowoduje bardzo nieprzyjemne uczucie.
EDIT 1 - gdzie jest kurwa taki Silver Salmon ? !!!
GOSCIE PRZEBILI MOJE NAJCZARNIESZE PZRYPUSZCZENIA
See What A Fool I've Been (original B-side) [bonus track in the 1991 USA/Canada re-release]
czemu to jest 2 razy ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|