| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Wrz 15, 2010 5:17 pm Temat postu: |
|
|
| Fall30 napisał: |
Juz próbowali 4 lata temu sprzedac muzyke przez Net i co???? Nie wypaliło, wytwórnie zawsze będa płytki wydawac:)
|
Nie bedą.
| Fall30 napisał: |
Co to za urok kupic muzyke z netu??? dla mnie zaden, a kupno płytki w Empiku póki co nadal sprawia przyjemnośc
|
Zamawiasz płyte na stronie , dostajesz do domu a nie szlajać się po empikach i bajerować galerianki.
PS - miałeś do ch...a wafla nie cytować po pół strony !  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Wrz 15, 2010 6:11 pm Temat postu: |
|
|
| Fall30 napisał: | | przeciez to nie QUEEN |
Jak zgadłeś- przeczytałeś nazwę?
Dla Ciebie parodia- ja widziałem Briana grającego na gitarze i Rogera grającego na perkusji i śpiewającego "I'm In Love With My Car" 10 razy. Ty słuchasz po raz setny tych samych albumów i podniecasz się tymi samymi utworami w nowym pudełku, tylko inaczej opakowanymi. Twój wybór.
A tak w ogóle- to już jako moderator, bo widzę że czerwińw Twoich poprzednich postach nie pomaga.
Przestań pisać trzy posty jeden po drugim- pisz jeden. To raz.
Przestań cytowac cały post, który jest długi na pół strony jeśli to do czego się odnosisz to jedno zdanie. To dwa. A jeżeli odpowiadasz na post bezpośrednio nad Twoim- w ogóle nie musisz cytować. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bogdan999

Dołączył: 01 Maj 2007 Posty: 132
|
Wysłany: Sro Wrz 15, 2010 7:28 pm Temat postu: |
|
|
Parę postów wyżej ktoś napisał, że liczy na "reedycje De Luxe" z dodatkami - nie wiem jak Wy, ale ja właśnie liczę, że jeżeli już będą jakieś reedycje to bez dodatków.
Szlag by mnie trafił gdybym znowu musiał kupować całą dyskografię Queen (którą już mam) tylko dlatego, że jest w nowym opakowaniu i ma kilkanaście bonusów (i to prawdopodobnie takich które od lat już znamy z sieci i mamy...).
Marzy mi się wreszcie prawdziwa Box Antologia i koncerty DVD, które tak chętnie promuje Leszeq...
Tylko wydaje mi się, że znowu dostaniemy jakieś marne reedycje, kompilacje the best of etc. Obym się mylił... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Wrz 15, 2010 7:42 pm Temat postu: |
|
|
jakie dodatki do deluxe? przeciez nie ma tam co dodawac... chyba, ze extended versions i bisajdy... jedne i drugie znamy juz z singli... zeby taka wersja deluxe mogla wyjsc, musieliby wrzucic dema itd... czyli zrobic to, co juz dawno mialo byc zrobione przy okazji boxow. skoro one nie wyszly, to i na takie cos nie ma szans w takiej formie. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Lesheq

Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 785 Skąd: Przemyśl/Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fall30
Dołączył: 03 Gru 2009 Posty: 10 Skąd: Warszawa/Berlin/Konin
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 3:08 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Dla Ciebie parodia- ja widziałem Briana grającego na gitarze i Rogera grającego na perkusji i śpiewającego "I'm In Love With My Car" 10 razy. Ty słuchasz po raz setny tych samych albumów i podniecasz się tymi samymi utworami w nowym pudełku, tylko inaczej opakowanymi. Twój wybór. |
Ja widziałem Briana i Rogera tez kilka razy i co z tego??? Queen to było 4 muzyków a nie 2...... Dla mnie Queen to nie Brian i Roger..........A na gitarze to ja sam sobie moge pograc nie musze Briana ogladać i sie jarac jak małe dziecko za stary jestem na takie pierdoły:).....a zeby Pan moderator miał chociaz w połowie tyle płyt co ja to by było fajnie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nouvion

Dołączył: 27 Gru 2008 Posty: 82 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 3:14 pm Temat postu: |
|
|
| Fall30 napisał: | Ja widziałem Briana i Rogera tez kilka razy i co z tego??? Queen to było 4 muzyków a nie 2...... Dla mnie Queen to nie Brian i Roger..........A na gitarze to ja sam sobie moge pograc nie musze Briana ogladać i sie jarac jak małe dziecko za stary jestem na takie pierdoły:).....a zeby Pan moderator miał chociaz w połowie tyle płyt co ja to by było fajnie:) |
Buahaha XDD |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 3:47 pm Temat postu: |
|
|
Jeszcze mi powiedz jak duży jest twój brat...
EOT, nie warto...
*************************************************
| Lesheq napisał: |
I tu jest zasadnicze pytanie – jeśli wyjdą reedycje pły Queen to w jakiej formie – de luxe czy tylko remastery. Katalog Rolling Stonesów to same remastery z 2009 r. bez dodatków, ale za to niektóre płyty innych artystów (np. Cure, Black Sabbath) zostały wydane w znakomity sposób z licznymi dodatkami. Poniżej linki do kilku opisów płyt z serii deluxe. Niektóre robią wrażenie - wydane w podobny sposób płyty Queen mogłyby się nam spodobać:
|
Mogłyby- tylko trochę też bym się wkurzył, bo nie po to kupowałem wszystkie "japońce" (ile to było, ledwie 3-4 lata temu?) żeby teraz JESZCZE RAZ kupować każdą kolejną płytę na CD, bo jest drugi dysk. Oczywiście lepsze to od sytuacji w której przez następne 10 lat dema i wersje alternatywne ciągle nie ujrzą światła dziennego... Ile minęło od ostatniej reedycji winylowej- rok? Ile razy jeszcze kupię The Works czy AKOM, skoro ich nawet nie lubię? Oczywiście z tymi demami nie dość ze bym kupił, to jeszcze pewnie w dniu wydania, ale... naprawdę box set byłby ze wszech miar porządany.
Z innej beczki- w 2011 ma wyjść trzecia edycja książki Grega Brooksa Queen live. Podobno tym razem naprawdę przysiadł w archiwum, odsłuchał tych koncertów o których pisze i poprawił te wszystkie babole, które w pierwszych dwóch częściach się znajdowały. Jestem sceptyczny- ale z drugiej strony ile razy można odstawić taką samą fuszerkę? Więc może jednak? Tym bardziej, ze tym razem współpracuje z Garym Taylorem, więc... moze ten pociągnie to w dobrą stronę? Pierwsze znaki są dobre, Gary widać próbuje się kontaktować z fanami i zbierać prywatne zdjęcia, artyykuły z archiwalnych gazet i magazynów itd. Zobaczymy... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 4:53 pm Temat postu: |
|
|
| Lesheq napisał: | Ile razy jeszcze kupię The Works czy AKOM, skoro ich nawet nie lubię? Oczywiście z tymi demami nie dość ze bym kupił, to jeszcze pewnie w dniu wydania, ale... |
To chyba mozna leczyc I nie chodzi mi o "nielubienie"  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|