| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Sheep49

Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 10 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Sro Gru 24, 2008 9:32 am Temat postu: |
|
|
| RockFan90 napisał: | | Sheep49 napisał: |
Do dżwięku gitary też bym mógł się przyczepić... Przytłumiona taka
|
Mógłbyś wyjaśnić to "przytłumienie"  |
Na albumej wersji mamy jeden wielki kontrast: Głos Freddiego na który nałożono dużo rewerbu i gitarę akustyczną, która brzmi naturalnie. Ona nie jest przytłumiona, to fakt. Ale w połączeniu z wokalem brzmi na taką IMO.
Ne Wembley jest to naturalne echo, dlatego i gitara, i wokal są poddane jednakowemu efektowi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Sro Sty 28, 2009 8:18 pm Temat postu: |
|
|
zdecydowanie Who Wants To Live Forever _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sro Sty 28, 2009 9:16 pm Temat postu: |
|
|
Impromptu - mam słabość do tego wykonania
Is This The World We Created - nosz qrde wymiata. Świetnie to zabrzmiało z niższym głosem Freddiego.
Crazy Little Thing Called Love - zajebiste, uwielbiam moment od 3:54 do 4:04  _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo91

Dołączył: 30 Gru 2008 Posty: 228 Skąd: Gdańsk/Sopot/Gdynia
|
Wysłany: Sro Sty 28, 2009 9:34 pm Temat postu: |
|
|
dla mnie impromptu jest lepsze podczas The Works Tour - jest lepszy początek w klawiszowym wykonaniu Freda - tony są wyższe _________________ "My soul is painted like the wings of butterflies
Fairytales of yesterday will grow but never die
I can fly - my friends" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|