| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Jaki jest ulubiony gatunek filmowy? |
| Komedia |
|
25% |
[ 15 ] |
| Komedia romantyczna |
|
0% |
[ 0 ] |
| Sensacja |
|
6% |
[ 4 ] |
| Triller |
|
15% |
[ 9 ] |
| Horror |
|
11% |
[ 7 ] |
| Przygodowy |
|
6% |
[ 4 ] |
| Akcja |
|
1% |
[ 1 ] |
| Sci-Fi |
|
6% |
[ 4 ] |
| Wojenny |
|
0% |
[ 0 ] |
| Inny |
|
25% |
[ 15 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 59 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sro Wrz 28, 2011 1:46 pm Temat postu: |
|
|
Będzie w trybie przyśpieszonym i bez komentarzy. W końcu i tak nie są potrzebne.
1.Kevin sam w Nowym Jorku
2.Kevin sam w domu
3.Charlie i fabryka czekolady
4.I Ty zostaniesz Indianinem
5.Brzdąc w opałach
6.Bethoven
7.Denis Rozrabiaka
8.Uwolnić orkę
9.Babe - świnka z klasą
10.Kochanie, zwiększyłem dzieciaka _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 03, 2011 8:14 pm Temat postu: |
|
|
Podsumowanie: Najlepszy film familijny
01. Kochany Urwis II 20pkt.
02. Kevin sam w domu 18pkt.
03. Kevin Sam w Nowym Jorku 17pkt.
04. Beethoven 16pkt.
**. Brzdąc w opałach
06. I kto to mówi ? 12pkt.
07. Uwolnić orkę 10pkt.
08. Dennis rozrabiaka 9pkt.
**. Kochany Urwis
10. Charlie i fabryka czekolady 8pkt.
11. I Ty zostaniesz Indianinem 7pkt.
12. Beethoven II 6pkt.
13. I Kto To Mówi II 4pkt.
**. Pan Niania
15. Czy to ty, czy to ja ? 3pkt.
16. Casper 2pkt.
**. Babe - świnka z klasą
18. Trzech małolatów Ninja 1pkt.
**. Kochanie, zwiększyłem dzieciaka _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 03, 2011 9:02 pm Temat postu: |
|
|
Najlepszy film sportowy
Mam nadzieje, że już najbliższe notowania będą miały większą frekwencje, bo w przeciwnym razie nie widzę sensu prowadzenia zabawy dla 2-3 osób. Teraz wybieramy najlepszy film sportowy, czyli wszystkie możliwe dyscypliny normalnego sportu jak: boks, piłka nożna, koszykówka, football amerykański, baseball, tenis,golf, bilard, różnego typu wyścigi samochodowe, motorów itd, plus myślę że można tu dorzuć filmy o różnego typu rywalizacji i turniejach jak np. w karty, czyli ogólnie mówiąc wszytko co motywem jest jakaś rywalizacja na różnych dyscyplinach
Ograniczenia oczywiście standardowe: bez animacji, dokumentów i seriali.
1. Rocky
2. Ucieczka do zwycięstwa
3. Szybki jak błyskawica
4. Gol !
5. Wyścig
6. Męska gra (1999)
7. Ponad szczytem (Więcej niż wszystko)
8. Zapaśnik
9. Kolor pieniędzy
10. Ich własna liga
Poza 10-tką:
11. Rocky IV
12. Piłkarski poker
13. Wściekły byk
14. Szybcy i wściekli
15. Wimbledon
16. Pokerzyści
17. Tin Cup
18. Biali nie potrafią skakać
Na początek stwierdzę moje pozytywne zaskoczenie faktem, jak dużo w tej kategorii znalazło się filmów ze Stallone, aż sam się zdziwiłem. A więc dwa pierwsze miejsca to właśnie filmy z nim, pierwszy to dla mnie mistrzostwo świata, najlepsza saga o bokserze i sentyment jak jasna ch..., dalej film o zorganizowaniu meczu pomiędzy Niemcami a jeńcami wojennymi w czasie II wojny światowej, dalej jeden z lepszych filmów o wyścigach samochodowych NASCAR, ze świetną obsadą : Tom Cruse, Robert Duvall i Nicole Kidman, następnie chyba najlepsze filmy o współczesnej piłce nożnej oraz formule 1 ( których to niestety jest niewiele w porównianiu np. do baseballa czy footballu amerykańskiego), na miejscu 6-tym właśnie jak dla mnie najlepszy film o trenerze właśnie drużyny footballowej, w genialnej roli Al Pacino oraz niezła Cameron Diaz, dalej kolejny sentyment ze Stallone, czyli film kierowcy samochodu ciężarowego, który jedzie na turniej walki na rękę, a w między czasie stara sobie poprawić relacje z synem; wg mnie jeden z lepszych jego filmów. Dalej mamy świetnego Zapaśnika w wykonaniu Mickey Rourke, kolejny popis aktorski Toma Cruse`a tym razem z wielkim Paulem Newmanem, który uczy go gry w bilard i na koniec film o baseballu w wykonaniu żeńskim, w roli trenera mające wszytko w du... Tom Hanks, a w drużynie żeńskiej m.in G.Davis i Madonna. Żałuje, że nie weszło więcej cześci Rocky`ego, Wściekły byk czy choćby Piłkarski poker ale cóż coś trzeba było wybrać.  _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 12:12 am Temat postu: |
|
|
Dzięki, Wiciu, za przypomnienie o filmach ze Slyem, bo na FilmWebie albo je przegapiłam, albo są gdzieś na setnej stronie, a to też mój ulubiony aktor. Poza tym głupio dawać listę złożoną z samego Rocky'ego, bo mam trochę zaległości w tej kategorii (mam nagrany na kasecie jakiś film z Danielem Day-Lewisem, był kilka miesięcy temu w tv, więc może wreszcie obejrzę; też o bokserze, zdaje się). Ale nawet z nim nie widziałam wszystkich filmów - to te pozostałe z listy Wicia, których nie ma u mnie. ;]
1. Rocky (mój ulubiony film w ogóle, jeden jedyny)
2. Ponad szczytem (już widzę, czemu na FW przegapiłam - dramat, sensacyjny - nie ma nic, że sportowy)
3. Rocky II
4. Rocky IV
5. Rocky Balboa
6. Rocky V (dam symbolicznie, bo mi się już pomieszały trochę te części i nie pamiętam szczegółów; w tej części Rocky uczy i na koniec walczy z własnym uczniem, a w trzeciej się sprzedaje i potem chyba pod koniec nawraca, jeszcze mniej pamiętam - taki zarys kojarzę, nie mam sobie jak przypomnieć)
7. Czarna kula
8. Ostrza chwały
9. Pole marzeń
10. Męska gra (mam dość filmów o tym sporcie, ile można) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tasior

Dołączył: 10 Wrz 2009 Posty: 118 Skąd: Miasteczko Acme
|
Wysłany: Wto Paź 04, 2011 2:40 pm Temat postu: |
|
|
1. Huragan
2. Trener
3. Rocky
4. Piłkarski poker
5. Wściekły byk
6. Fighter
7. Wielki Mike. The Blind Side
8. Ucieczka do zwycięstwa
9. Przeklęta liga
10. Gol!
11. Rocky 2
12. Wimbledon
13. Podwójna gra
14. Najwspanialsza gra w dziejach
15. Zapaśnik
16. Ali
17. Ostrza chwały
18. Rocky Balboa
Senna - Niestety dokumenty nie wchodzą do tej edycji, ale P O L E C A M!!!! ten film nie tylko fanom F1. Fantastyczna historia o pasji, która staje się paliwem rakietowym dla marzeń i sukcesów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Paź 07, 2011 10:39 pm Temat postu: |
|
|
Dobra lista bez opisów(nie będę się tu w Gosiewskiego znowu bawił ) bo i tak nie wszystko uważnie oglądałem(byleby chociaż pozycja z pierwszego miejsca była jak najwyżej).
1. Kosmiczny Mecz
2. Wyścig Armatniej Kuli 2
3. Ucieczka do Zwycięstwa
4. Triumf ducha - to raczej w dużej mierze film wojenny(akcja toczy się w obozie Auschwitz), ale jest też duży wątek sportowy - jednym z więźniów był żydowski bokser, który brał udział w rozgrywkach bokserskich wraz z innymi więźniami. Tak więc mam nadzieję, że to się będzie liczyć w tym notowaniu(a przy filmach wojennych już się po prostu uwzględniać go nie będzie).
5. Rocky
6. Rocky II
7. Rocky III
8. Rocky IV
9. Rocky V _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Paź 09, 2011 8:17 pm Temat postu: |
|
|
Ogólnie nędza raczej, ale coś się wymyśliło.
1. Wściekły Byk
2. Zapaśnik
3. Człowiek ringu
4. Siła spokoju
5. Fighter
6. Piłkarski Poker
7. Rocky
8. Wielki Mike. Blind Side.
9. Speed Racer
10. Rocky II
Na pierwszym chyba jedyne arcydzieło gatunku no i trójca Pesci - De Niro - Scorsese. Wielkie kino i tyle. Potem Aronofsky i jego chyba najdojrzalsze dzieło, niekoniecznie najlepsze, genialny Rourke. Następnie Crowe i o dziwo mój drugi ulubiony film o boksie, prosty acz treściwy i budzący emocje. Następnie trochę nauki o wschodzie i ulubiony film mojego znajomego dzięki któremu podobno zaczął lepiej grać w piłkę, no szczerze ciężko to zauważyć :> Potem coś z poprzedniego roku i najlepsza rola Bale, ten facet powinien się w końcu ogarnąć bo talent ma niesamowity. Potem sport po polsku, najbardziej przereklamowana rzecz poprzednich Oscarów, Bullockowa chyba z litości dostała tego Oscara bo gra jedynie poprawnie. W międzyczasie 2 x Rocky, który klasę oczywiście posiada i raczej gofer Wachowskich, ale zabawny choć. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 10, 2011 9:51 pm Temat postu: |
|
|
Podsumowanie: Najlepszy film sportowy
01. Rocky 37pkt.
02. Ucieczka do zwycięstwa 19pkt
03. Wściekły byk 16pkt
04. Rocky II 13pkt
**. Ponad szczytem (Więcej niż wszystko)
06. Zapaśnik 12pkt
**. Piłkarski poker
08. Fighter 11pkt
09. Huragan 10pkt
10. Rocky IV 9pkt
**. Trener
**. Kosmiczny Mecz
13. Człowiek ringu 8pkt
**. Gol !
**. Szybki jak błyskawica
**. Wyścig Armatniej Kuli 2
17. Wielki Mike. The Blind Side 7pkt
**. Siła spokoju
19. Męska gra (1999) 6pkt
**. Rocky Balboa
**. Wyścig
**. Triumf ducha
**. Rocky V
24. Czarna kula 4pkt
25. Ostrza chwały 3pkt
**. Rocky III
27. Kolor pieniędzy 2pkt
**. Pole marzeń
**. Przeklęta liga
**. Speed Racer
31. Ich własna liga 1pkt
Jak są jakieś błędy=Pw  _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 10, 2011 10:18 pm Temat postu: |
|
|
Najlepszy film muzyczny, musical
Ograniczenia: standardowe bez dokumentów, seriali i animacjii. Tak poza tym to bardzo luźno można podjeść do sprawy, mogą to być zarówno typowe filmy muzyczne, musciale, jak i filmy taneczne, ogólnie filmy gdzie motywem przewodnim jest muzyka i wszystko co z nią związane.
1. Dirty Dancing
2. Grease
3. Gorączka sobotniej nocy
4. Upiór w operze (2004)
5. Moulin Rouge!
6. The Wall
7. Love Me Tender
8. Purpurowy deszcz (Purple Rain)
9. Spacer po linie
10. Mamma Mia!
Poza 10-tką :
11. Across the Universe
12. La Bamba
13. Footloose
14. Moonwaker
15. Błękitne Hawaje
16. West Side Story
17. Chicago
18. Honey
19. The Doors
20. Evita
21.Dźwięki muzyki
22. Skazany na bluesa
edit: Widze,że zapomniałem jak narazie przynjamniej o dwóch filmach- Purpurowy deszcz i Moonwalker, dzięki za przypomnienie whoatemydinner i punkadiddle Niestety na listę zmieszczę tylko Prince`a
Pierwsza trójka to filmy które pamiętam można by rzec, że od zawsze, dirty dancing to najlepszy film o tańcu jaki kiedykolwiek powstał, i śmiem twierdzić, że jeszcze długo nic lepszego nie powstanie, muzyka która idealnie pasuje do tego filmu no i Patrick Swayze w swojej życiowej roli, jedynym minusem tego filmu jest dla mnie Jennifer Grey, ale przez tyle lat już się do niej przyzwyczaiłem, miejsce drugie to najlepszy musical, który do tej pory jak leci gdzieś często oglądam z sentymentem, bardzo dobrze dobrany duet J.Travolta- O.Newton-John, najniższe miejsce podium to znów John Travolta tylko tym razem w dyskotekowej scenerii, no i muzyka Bee Gees, dalej mamy dwie nowsze produkcje musicalowe, a mianowicie Upiór w Operze i Moulin Rouge!, dla mnie na równym bardzo mocnym poziomie. Na miejscu 6 oczywiście Pink Floyd i ich The Wall- czyli pozycja która zapewne wygra i którą większość będzie miało na 1-miejscu, specjalnie daję ja w środku, a nie w pierwszej trójce, żeby dać szanse innym filmom. Dalej jeden z moich ulubionych filmów Presley`a, później jedne z najlepszych filmów biograficznych, czyli J.Phoenix jako Johnny Cash, ostatnie dwa miejsca to dwa filmy zrobione w podobnym stylu jako wykorzystanie piosenek jednego zespołu, w pierwszym Abby, w drugim Beatelsów. Pierwszy jest to lekka komedia romantyczna ze świetną M.Streep, drugi to natomiast melodramat z wątkiem wojny w tle. _________________ Life is Brutal !!!!!!
Ostatnio zmieniony przez Wiciu dnia Wto Paź 11, 2011 11:21 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Paź 10, 2011 10:39 pm Temat postu: |
|
|
01. Pink Floyd The Wall - Pink Floyd, Pink Floyd, uber alles.
02. Noc po ciężkim dniu - lol, Beatlesi. W sumie śmieszna komedia, fajne akcenty aktorzy mają. No i jest najlepszym filmem EVAR wg. Rotten Tomatoes. To już jest niezły wyczyn.
03. Bob Dylan: I'm Not There - genialne podejście do sfabularyzowania biografii tego artysty. Chwyciło mnie za pierwszym razem Właściwie to już nie jest biografia: to jest historia 6 różnych ludzi, których łączy w sobie Dylan. Ej, Dylan to Kapitan Planeta!
04. Across The Universe - ciekawe to było i bardzo fajnie wykonane. Może i pedalstwo, ale na zajebistym poziomie, którego się nie trzeba wstydzić. Coś jak Radiohead. No i zajebista wersja Being For The Benefit Of Mr Kite, której nie ogarniam bardziej niż albumowej. A to już niezły wyczyn!
05. Tommy - adaptacja najbardziej pojebanego concept-albumu w historii. Czy równie porąbana co źródło? ...Nie, chociaż oglądając Keitha Moona w roli pedofilskiego wujka Erniego mam wątpliwości. No bo czy ich nie pojebało: castować najbardziej sympatycznego douchebaga ever w roli jednego z, jakby nie patrzeć, najbardziej negatywnych bohaterów w tej opowieści? No cóż, ale film porąbany również na inne, bardziej pochlebne sposoby. I za to go uwielbiam.
06. Rocky Horror Picture Show - zajebisty film, szczególnie Tim Curry. Piosenka o słodkim transwestycie z transseksualnej Transylwani to chyba już klasyk jest.
07. Willy Wonka i fabryka czekolady - nie to badziewie z 2005, tylko tró film z 1971. Scena w tunelu - CIARY, no i chyba najbardziej chwytliwa piosenka ever o wyobraźni. No i Wilder wrzeszczący "You get NOTHING!" jest epicki.
08. Moonwalker - obejrzyjcie link - nie mam nic do dodania.
09. Gorączka sobotniej nocy - Powiem wam w tajemnicy...
10. Grease - ...że mnie młody Travolta śmieszy trochę, tak bez powodu. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Paź 10, 2011 11:47 pm Temat postu: |
|
|
No w końcu coś dla mnie!!!
1. Deszczowa Piosenka (1952) - no to po prostu klasyk z dzieciństwa, czegóż chcieć więcej.
2. Na Przepustce (1949) - i kolejny klasyk, tylko poznany dużo później. Całe życie znałem z tego filmu tylko epickie piosenki, ale gdzieś przedwczoraj miałem okazję obejrzeć go w całości na TCM. No generalnie zajebiste zdjęcia Nowego Jorku, nocne życie Nowego Jorku, a Sinatra, Kelly i ten trzeci ktokowiek to jest wyglądali groteskowo latając w tych marynarskich wdziankach po mieście. Ale jeszcze epicciejsi to oni byli w strojach arabskich tancerek w tym orientalnym teatrze w którym uciekali przed gliniarzami. xD
3. Gorączka Sobotniej Nocy (1977) - no bo Travolta osiągnął tu szczyt swojej formy. Tanecznej przede wszystkim. Tak właśnie tutaj IMO bo to co on odprawiał z Umą Turmą w Pulp Fiction to było zwyczajnie mizerne.
No a poza tym muzyka Bee Gees i mój ostatni queenwizyjny kawałek.
No i znowu akcja filmu toczy się w Nowym Jorku!
4. The Doors (1991) - sam nie rozumiem czemu daję film o najgenialniejszym dla mnie zespole wszechczasów tak nisko... no ale po pierwsze: The Doors zbyt często pojawiają się u mnie na szczycie list w różnych notowaniach, a po drugie: to jednak nie jest mój ulubiony film pod względem muzycznym mimo wszystko. Za coś zupełnie innego go cenię.
5. Pink Floyd: The Wall (1982) - bardziej jednak cenię za ilustracje do muzyki niż za samą muzykę.
6. Nie ma to jak show (1954) - mało znany komukolwiek musical z Marylin Monroe i Donaldem O'Connorem(tym głupkiem z deszczowej piosenki jakby ktoś nie wiedział ), ale za to z jaką epicką piosenką, która swojego czasu wryła się nieźle w obraz mojego dzieciństwa. W 4 klasie podstawówki to słuchałem jej(i niemalże wyłącznie jej) na okrągło na przeróżnych soundtrackach do filmów z Marylin Monroe. MAM! Wrzucę ją kiedyś do Queenwizji, ale dopiero jak już wszyscy zapomną o tym co tu napisałem!
7. Mamma Mia (2008) - no tak, no jak mogłem zapomnieć o piosenkach ABBy...
8. Grease (1978) - gorsza siostra Gorączki Sobotniej Nocy, ale daje radę. A wszystko dzięki Travolcie no. No i klimaty lat 50-tych mimo wszystko, a to dla mnie chyba najlepsze czasy dla musicali.
9. Mężczyźni Wolą Blondynki (1953) - chociażby za samo "Diamonds Are Girls Best Friend". W sumie to powinno to być przed Greasem, aczkowiek gorzej ten film pamiętam ten film od "Smaru", więc na razie jest jak jest.
10. Grease 2 (1982) - no i jeszcze jeden Travolta w sam raz na zapchanie dyszki.
Poza dyszką:
11. Szczęśliwa Dziewczyna (1965) - i na koniec zestawienia coś z Elvisem, ale na dyszkę to już nie starczyło, no.
I niestety wstyd mi się przyznać, ale nie widziałem takich pozycji jak "Love Me Tender", "Dirty Dancing", "West Side Story", "Moulin Rouge", "Chicago" czy "Upiór w Operze". Ten ostatni to tylko w teatrze widziałem, a 'Chicago' to ja co prawda mam na płycie ale wciąż czekam na jakąś wolną chwilę, by móc sobie je w końcu odpalić. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Paź 11, 2011 12:46 am Temat postu: |
|
|
To chyba moja najmocniejsza kategoria. Dziwi mnie, ile musicali obejrzałam i jak wiele z nich bardzo mi się spodobało. Zawsze sądziłam, że nie lubię musicali. Trudny wybór.
1. Purpurowy deszcz - Co ja się tu będę rozpisywać. Prince i jego muzyka. Każda piosenka jest idealna, każde wykonanie najlepsze z możliwych. Scenariusz i reżyseria perfekcyjne, zresztą to taka quasi-biograficzna historia, dlatego świetnie pasuje do Prince'a (a on jak nikt potrafił zagrać taką postać). Mam pewne wątpliwości co do niektórych scen, ale one się tyczą głównej aktorki i jej bohaterki, choćby jej głosu, który wg mnie stanowi jedyną rysę na piosenkach Prince'a (a dokładniej na jednej, bo więcej duetów tam nie ma). Uwielbiam klimat tego filmu, sposób nagrania... Nie wiem co to jest, ale czuję to samo oglądając całkiem inne filmy, takie jak Rocky czy Moja dziewczyna (więc nawet dekady inne). Wracając do filmu - jeśli chodzi o muzykę, to wszystko bardzo ładnie po sobie następuje, jest świetnie poukładane. Najbardziej z tych ściśle muzycznych scen podobaja mi się wykonanie "The Beautiful Ones" - tutaj interpretacja Prince'a rzuca na kolana - i "Computer Blue", ale to już jako sama muzyka, bo uwielbiam tę solówkę gitarową. Oczywiście utwór tytułowy, który na soundtracku został tak ładnie ułożony na samym końcu - na filmie są po nim jeszcze dwie piosenki, na których Kid (bohater Prince'a) jest "w formie", czyli robi to wszystko, co Prince robił na swoich koncertach w tamtym roku. Czego nie ma na soundtracku to solówka gitarowa w pierwszej piosence i instrumentalny utwór grany przez filmowego ojca Kida, w rzeczywistości napisany przez ojca Prince'a, bardzo piękna rzecz.
2. New York, New York - Jeden z moich ulubionych filmów w ogóle - jest ulubiony aktor, ulubiony reżyser... Nawet Liza Minnelli jest i wcale nie denerwuje mnie jej maniera, ba, za pierwszym razem dopiero pod koniec filmu olśniło mnie, że to może być ona - ale wcześniej jej na oczy nie widziałam, chyba nawet nie słyszałam jej piosenek (na uszy). Wszystko w tym filmie jest jak dla mnie na najwyższym poziomie. Utwory, historia, aktorstwo... Zresztą - ktoś już ładnie na FilmWebie napisał w komentarzu, nic dodać, nic ująć:
| snoopy na FilmWebie napisał: | | Ten Scorsese to jednak umie opowiadać - nawet jeśli jest to pełna muzyki klasyczna historia, w której "facet spotyka dziewczynę", gdzie on jest egocentrycznym i seksistowskim maczo-dupkiem, a ona głupiutką krową - i w której oboje oczywiście przechodzą kryzys, ewolucję, a widz szczytuje na końcu w genialnym popisowym numerze muzycznym, by potem ochłonąć nutką melancholii i niepewności. |
3. Amadeusz - Za F. Murraya Abrahama jako Salierego. Sam Mozart bez niego byłby nudnym chamem niespełna rozumu. Dlatego nie polecam ociachanej wersji, którą puszczają w telewizji - jeśli oglądać ten film, to tylko w wersji reżyserskiej.
4. Skrzypek na dachu - Nisko, mam wrażenie że gdybym była bardziej związana z tą religią film byłby wyżej, a na pewno bardziej by na mnie wpłynął i zrobił jeszcze większe wrażenie. Mimo to zawsze mam ciarki przy słuchaniu piosenki o bogaczu, zwłaszcza fragment, kiedy narasta napięcie przy słowach Posing problems that would cross a rabbi's eyes!, a potem instrumenty milkną i zostaje sam wokal Yah da-dee da da / Yah da-da-da / Yah da-da-da da. Słuchałam tego w różnych wersjach, w każdej działa, ale jednak tylko w tej jednej jedynej aż tak bardzo.
5. Słodki drań - Ze wszystkich filmów Woody'ego Allena ten jeden do mnie tak trafia. O muzyku jazzowym, w którego wciela się Sean Penn, jeden z najbardziej cenionych przeze mnie aktorów. Bardzo mnie porusza zakończenie, kiedy opowiada komuś o tym, że lubi patrzeć na pociągi i zostaje kompletnie niezrozumiany.
6. Pozostać żywym - Zdecydowanie bardziej mi się podobała ta część, do tego w reżyserii Sylvestra Stallone (niech ktoś powie, że nie jest zdolny); muzyka sama w sobie nie jest może moją ulubioną, ale jest bardzo dobra i lubię jej słuchać, zwłaszcza że idealnie wszystko razem pasuje w filmie, trudno przy tym usiedzieć na miejscu.
7. Kabaret - Nisko, bo nie podoba mi się ogólne przesłanie filmu, te wstawki o wojnie, ogólnie czasy i takie ich przedstawienie nie jest w moim guście. Mimo to film jest bez zarzutu, znowu wszystko na wysokim poziomie, odbiór psują może co najwyżej moje osobiste... hm, uprzedzenia, no i mój gust, który stawia wesołe filmy z muzyką Bee Gees ponad kolejny raz idealną Lizę Minnelli.
8. Świat Wayne'a - A to by mogło być wyżej, ale w kategorii komedia muzyczna. Bohemian Rhapsody, to wiadomo, plus cała plejada rockowych piosenek w soundtracku. Do tego scena z Alicją Kuper, która mnie powaliła na łopatki. To wtedy postanowiłam, że muszę zacząć uwielbiać tego pana, co zaczęło się oczywiście od słuchania piosenek (wcześniej coś tam przypadkowo słyszałam, ale wtedy jeszcze nie było tego postanowienia, więc nie mogło mi się za bardzo spodobać ;p).
9. Więzienny rock - Co prawda dziesiąta pozycja bardziej mi się spodobała, ale ten film to dla mnie klasyk. Oglądałam go więcej razy (Wagabundę tylko raz), jest związany z moją "Queenową historią". Chciałam jak najlepiej poznać "Jailhouse Rock" po tym, kiedy go usłyszałam w wykonaniu Freddiego (zresztą wszystko co on wykonywał chciałam wtedy poznać jak najlepiej ;p). Najbardziej zawsze czekam oczywiście na scenę z tytułową piosenką.
10. Wagabunda / Wolny jak ptak - W telewizji oglądałam pod tym drugim tytułem, ale chyba pierwszy jest bardziej rozpowszechniony. Tutaj jakoś piosenki i cała historia bardziej do mnie przemawia. Poza tym - Elvis to Król. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Paź 11, 2011 1:08 am Temat postu: |
|
|
A zagłosuję, żeby trochę podbić frekwencję, chociaż ta lista będzie nieźle mefjowa - wiele z tych filmów widziałem wieki temu.
| obiad napisał: | 09. Gorączka sobotniej nocy - Powiem wam w tajemnicy...
10. Grease - ...że mnie młody Travolta śmieszy trochę, tak bez powodu. |
No shit.
1. The Wall
2. Rocky Horror Picture Show
3. Mężczyźni wolą blondynki
4. Skrzypek na dachu
5. Gorączka sobotniej nocy
6. Mamma Mia!
7. Dirty Dancing
8. Blues Brothers
9. West Side Story
10. Grease _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Pią Paź 14, 2011 8:47 pm Temat postu: |
|
|
Lista będzie na podstawie tego, co się już pojawiło:
1.Blues Brothers
2.Pink Floyd: The Wall
3.The Doors
4.Noc po ciężkim dniu
5.Magical Mystery Tour / Magiczna tajemnicza podróż
Bo jak Bitelsi, to o tym nie mogłem zapomnieć
6.Skazany na bluesa
7.Amadeusz
8.Na pomoc!
9.Willy Wonka i fabryka czekolady (Remake 2005)
10.Świat Wayne'a
I oczywiście pozycje, które powinienem obejrzeć. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Ostatnio zmieniony przez Dundersztyc19 dnia Sob Paź 15, 2011 9:43 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Paź 15, 2011 8:08 pm Temat postu: |
|
|
1.Grease
2.Blues Brothers
3.Gorączka sobotniej nocy
4.Mamma Mia!
5.Deszczowa Piosenka
się okazało się , że mało znam tych mjuzikali i innych takich, no ale pierwsze miejsce to u mnie mistrzostwo , brothersi też wymiatają. Saturday Night Fever to już również klasyk, potem Abba na poprawę humoru i deszczowa piosenka za świetną deszczową piosenkę i humor  _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2011 8:14 pm Temat postu: |
|
|
Podsumowanie: Najlepszy film muzyczny, musical
01. The Wall 40pkt.
02. Gorączka sobotniej nocy 27pkt.
03. Grease 18pkt.
04. Blues Brothers 17pkt.
05. Noc po ciężkim dniu 16pkt.
06. The Doors 15pkt.
07. Dirty Dancing 14pkt.
**. Rocky Horror Picture Show
**. Skrzypek na dachu
10. Purpurowy deszcz (Purple Rain) 13pkt.
11. Mamma Mia! 12pkt.
**. Amadeusz
13. Deszczowa Piosenka 11pkt.
14. Mężczyźni Wolą Blondynki 10pkt.
15. New York, New York 9pkt.
**. Na Przepustce
17. Bob Dylan: I'm Not There 8pkt.
18. Upiór w operze (2004) 7pkt.
**. Across The Universe
20. Moulin Rouge! 6pkt.
**. Słodki drań
**. Magiczna tajemnicza podróż
**. Willy Wonka i fabryka czekolady
**. Tommy
25. Pozostać żywym 5pkt.
**. Skazany na bluesa
**. Nie ma to jak show
28. Kabaret 4pkt.
**. Love Me Tender
**. Świat Wayne'a
31. Moonwalker 3pkt.
**. Na pomoc!
33. Spacer po linie 2pkt.
**. West Side Story
**. Więzienny rock
36. Wagabunda (Wolny jak ptak) 1pkt.
**. Grease 2
W razie błędów= Pw  _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2011 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Najlepszy film wojenny
Ograniczenia standardowe: bez dokumentów, seriali i animacji, tutaj chyba nie ma co się więcej rozpisywać, gatunek jest dosyć precyzyjny.
1. Pluton
2. Szeregowiec Ryan
3. Czas Apokalipsy
4. Helikopter w ogniu
5. Bękarty wojny
6. Łowca jeleni
7. Wzgórze Rozdartych Serc
8. Parszywa dwunastka
9. Cienka czerwona linia (1998)
10. Full Metal Jacket
Poza 10-tką:
11. Imperium Słońca
12. Sztandar chwały
13. Szyfry wojny
14. Pianista
15. Lista Schindlera
16. Działa Navarony
17. Demony wojny wg Goi
18. Złoto dla zuchwałych
19. Zielone berety
20. Bitwa o Anglię
Pozycje 1-7 to dla mnei najlepsze filmy tego gatunku i że są w takiej kolejności to po prostu nastrój na daną chwilę. Pierwsze miejsce Oliver Stone plus Ch.Sheen, T. Berenger i W. Dafoe, dalej Spielberg z Hanksem i na końcu podium Coppola z M.Brando, M.Sheenem, H.Forem i wieloma innymi, poza podium kolejne wielkie nazwiska reżyserskie R.Scott z helikopterem, Qunetin i jego bękarty. Na miejscu szóstym kolejne wielkie dzieło z R.Deniro, J.Savage, Ch.Wakenem i M.Streep, dalej mój ulubiony film wojenny Eastwooda w roli reżyserskiej oraz aktorskiej. Miejsce 8- to świetne kino z bardzo dobrze dobranymi aktorami i niezłym humorem, następnie bardzo dobrze zrealizowane widowisko, które można interpretować na bardzo wiele sposobów z wielką plejadą gwiazdorską m.in Penn, Brody, Cusack, Clooney, Harrelson, Travolta i inni no i na ostatnim miejscu listy punktowej wielkie dzieło Kubricka, może i powinien być wyżej, ale do reszty z tych filmów mam większy sentyment czy też większe zrobiły na mnie wrażenie, ale i tak znalazł się przed takimi klasami jak Pianista czy Lista Schindlera, dlatego jest w jakimś tam sposób na pewno doceniony. Żałuje że nie znalazły się na tej liście właśnie wspomniane szybciej tytuły jak np. dodatkowo imperium słońca albo Szyfry wojny, ale cała 20-tka jest dla mnie bardzo mocna i strasznie trudno było wybrać filmy do 10.  _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2011 9:19 pm Temat postu: |
|
|
widziałem że Wall jest kwalifikowane jako film wojenny... ;>
1 Życie jest piękne
2 Pluton
3 Bękarty wojny
4 Łowca Jeleni
5 Ostatni samuraj
6 Pianista
7 Szeregowiec Ryan
8 Wróg u bram
9 Byliśmy żołnierzami
10 Helikopter w ogniu
film wojenny to zdecydowanie nie mój ulubiony gatunek, ale już dawno nie było nic na co mógłbym zagłosować to się skusiłem. Ogólnie pierwsza 4 kilka długości przed resztą, inne liga itp. Resztę trochę na siłę upychałem, zresztą skoro tak przereklamowany film jak Szeregowiec jest aż na 7 to chyba mówi wszystko. Miałem dać Czas Apokalipsy, ale lata nie widziałem, więc nie będę mefjować. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
whoatemydinner

Dołączył: 02 Lip 2011 Posty: 1771 Skąd: Z Mornington Crescent.
|
Wysłany: Pon Paź 17, 2011 9:33 pm Temat postu: |
|
|
Żadnych komentarzy tym razem, bo mam mało czasu i nad samymi filmami nie chce mi się rozpisywać zbytnio, bo to nie jest mój gatunek. Może kiedy indziej jakieś komentki skrobnę.
1. Full Metal Jacket
2. Bękarty Wojny
3. Lista Schindlera
4. Tron we Krwi
5. Katyń
6. Szeregowiec Ryan
7. Czas Apokalipsy
8. Lawrence z Arabii
9. Pola Śmierci
10. Patton _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Paź 18, 2011 1:36 am Temat postu: |
|
|
Jestem zjebany więc w tej chwili będzie sucha lista bez komentarzy ale te być może pojawią się późnym popołudniem/wieczorem.
1. 1920 Bitwa Warszawska - najlepszy film AD 2011. KROPKA!
2. Pianista
3. Czas Apokalipsy
4. Parszywa Dwunastka
5. Bękarty Wojny
6. Szeregowiec Ryan
7. Łowca Jeleni
8. Lista Schindlera
9. Patton
10. Helikopter w Ogniu
Pewnie o kilku ważnych dla siebie filmach zapomniałem, no ale jak już pisałem - jestem zjebany, więc wszelkie poprawki naniosę później! _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Sro Paź 19, 2011 6:55 pm Temat postu: |
|
|
Bękarty Wojny
Angielski Pacjent
Regulamin Zabijania
Cienka Czerwona Linia
Pluton
Das Boot
Za Linią Wroga
Byliśmy Żołnierzami
Upadek
Szeregowiec Ryan
Czas Apokalipsy
Lista Schindlera
Wróg U Bram
Helikopter W Ogniu
Pianista
Opór
Ofiary Wojny
01 Ofiary Wojny
Genialne role Seana Penna i Michaela J. Foxa. Jeden z lepszych obrazów De Palmy. Jak ktoś nie widział (a to mi sugerują powyższe listy) to szczerze polecam.
02 Upadek
03 Pluton
04 Czas Apokalipsy
05 Wróg U Bram
06 Lista Schindlera
07 Bękarty Wojny
08 Szeregowiec Ryan
09 Helikopter W Ogniu
10 Pianista _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Paź 23, 2011 9:23 pm Temat postu: |
|
|
Wspaniała dziesiątka, no ale ten gatunek nigdy nie narzekał na filmy wybitne i wielkie.
Chłopiec w pasiastej piżamie (2008)
Łowca jeleni (1978)
Underground (1995)
Czas Apokalipsy (1979)
The Hurt Locker. W pułapce wojny (2008)
Stalag 17 (1953)
Życie jest piękne (1997)
Bękarty wojny (2009)
Full Metal Jacket (1987)
Walc z Baszirem (2008)
Cienka czerwona linia (1998)
Pianista (2002)
Szeregowiec Ryan (1998)
Lista Schindlera (1993)
Flyboys - bohaterska eskadra (2006)
Wiatr buszujący w jęczmieniu (2006)
1. Czas Apokalipsy
2. Życie jest Piękne
3. Bękarty Wojny
4. Pianista
5. Lista Schindlera
6. Underground
7. Cienka Czerwona Linia
8. Łowca Jeleni
9. Full Metal Jacket
10. Chłopiec w pasiastej piżamie
No praktycznie 10 arcydzieł, co tu się dużo rozpisywać. Że Szeregowiec Ryan się nie zmieścił czy Stalag 17 to świadczy o dość wysokim poziomie. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 3:56 pm Temat postu: |
|
|
1.Życie jest piękne
2.Lista Schindlera
3.Pianista
4.Helikopter W Ogniu
5.Czas Apokalipsy _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 4:32 pm Temat postu: |
|
|
Znam potwornie dużo filmów wojennych. Generalnie jeśli miałbym wskazać najbardziej nielubiany przeze mnie gatunek, to właśnie ten. Nie lubię, kiedy ludzie zabijają się na serio.
1. Bękarty Wojny - dlatego daję to na pierwsze.
2. Pianista
3. Helikopter w ogniu
Tyle kojarzę. Chętnie wrzuciłbym też Bitwę Warszawską w ciemno, znając tylko recenzję lemura i jednozdaniowy komentarz Mefju, ale jednak się powstrzymam. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 8:07 pm Temat postu: |
|
|
Podsumowanie: Najlepszy film wojenny
01. Bękarty wojny 44pkt.
02. Czas Apokalipsy 38pkt.
03. Pluton 27pkt.
**. Pianista
05. Szeregowiec Ryan 26pkt.
**. Lista Schindlera
07. Życie jest piękne 24pkt.
08. Łowca jeleni 19pkt.
09. Helikopter w ogniu 14pkt.
10. Full Metal Jacket 13pkt.
11. Ofiary Wojny 10pkt.
**. Parszywa dwunastka
**. 1920 Bitwa Warszawska
14. Upadek 9pkt.
**. Wróg U Bram
16. Tron we Krwi 7pkt.
17. Cienka czerwona linia 6pkt.
**. Ostatni samuraj
**. Katyń
20. Underground 5pkt.
21. Wzgórze Rozdartych Serc 4pkt.
22. Lawrence z Arabii 3pkt.
**. Patton
24. Byliśmy żołnierzami 2pkt.
**. Pola Śmierci
26. Chłopiec w pasiastej piżamie 1pkt.
W razie błędów= Pw  _________________ Life is Brutal !!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiciu

Dołączył: 16 Sie 2010 Posty: 330 Skąd: Kluczbork
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Najlepszy film katastroficzny
Ograniczenia typowe żadne dokumenty, seriale i animacje, a tak to wszytko co związane z różnego typu tragediami, żywiołami czy np. ratowaniem świata przed czymś (kimś) itd.
1. Armageddon
2. Titanic
3. Dzień Niepodległości
4. Apollo 13
5. Pojutrze
6. Granice wytrzymałości
7. Tunel
8. Płonący wieżowiec
9. 2012
10. Wulkan
Poza 10-tką:
11. Twister
12. Góra Dantego
13. Sanctum
14. Posejdon (2006)
15. Gniew oceanu
16. Jądro Ziemi
17. Powódź
18. Zapowiedź
19. Dzień zagłady
20. World Trade Center
Pierwsze miejsce, to obok szklanej pułapki mój ulubiony film z B.Willisem, świetny klimat i obsada poza Willisem, dalej Cameron przedstawiający starcie luksusowego statku z górą lodową (wiadomy rezultat), na najniższym stopniu podium jeszcze jedna walka o ocalenie ludzkości tym razem z W.Smithem, dalej mamy pechowy lot na księżyc w wykonaniu, Hanksa, widowiskowe zlodowacenie i ratunek ludziom uwięzionym na K2. Miejsce 7- to niezłe kino ze Sly, który stara się uratować ludzi ze zniszczonego wielkiego tunelu, następnie klasyka gatunku z lat 70-tych, widowiskowa wizja końca świata wg. kalendarza majów i na koniec Tommy Lee Jones walczący z żywiołem
Przy okazji wrzucam przypomnienie filmów które już były na miejscach 1-10 i nie bierze się ich pod uwagę:
12 Małp
2012
300-stu
Amelia
Apollo 13
Armageddon
Batman
Batman – Początek
Bez przebaczenia
Bękarty wojny
Blues Brothers
Był sobie chłopiec
Chłopaki nie płaczą
Chłopcy z ferajny
Coś
Czas Apokalipsy
Czego pragną kobiety
Człowiek z blizną
Cztery wesela i pogrzeb
Czwarty Stopień
Czy leci z nami pilot?
Dawno temu w Ameryce
Dirty Dancing
Dobry, zły i brzydki
Dracula (1992)
Dziecko Rosemary
Dziennik Bridget Jones
Dzień Niepodległości
Dzień świstaka
Egzorcysta (1973)
Faceci w Czerni
Fighter
Full Metal Jacket
Gorączka sobotniej nocy
Grease
Gwiezdne Wojny V: Imperium kontratakuje
Gwiezdne Wojny VI: Powrót Jedi
Helikopter w ogniu
Hidalgo - ocean ognia
Hot Shots
Hot Shots II
Huragan
Indiana Jones i ostatnia krucjata
Indiana Jones i Świątynia Zagłady
Inni
Iron Man
Jeździec bez głowy
Kasyno
Kontakt
Kosmiczne jaja
Kosmiczny Mecz
Lista Schindlera
Lśnienie
Łowca jeleni
Maska
Maska Zorro (1998)
Matrix
Mickey Niebieskie Oko
Miłość, szmaragd i krokodyl
Monty Python i Święty Graal
Mroczny Rycerz
Naga broń: Z akt Wydziału Specjalnego
Noc po ciężkim dniu
Obcy - 8. pasażer "Nostromo”
Ojciec chrzestny
Ojciec chrzestny II
Omen (1976)
Osada
Pamięć absolutna
Park Jurajski
Pewnego razu na Dzikim Zachodzie
Pianista
Piłkarski poker
Pluton
Płonący wieżowiec
Pojutrze
Ponad szczytem (Więcej niż wszystko)
Poszukiwacze zaginionej Arki
Powrót Batmana
Powrót do przyszłości II
Powrót do przyszłości III
Prawdziwe męstwo (2010)
Pretty Woman
Prosto w serce
Przekręt
Psy
Ptaki
Pulp Fiction
Purpurowy deszcz (Purple Rain)
Rio Bravo
Robin Hood: Faceci w rajtuzach
Robin Hood: Książę złodziei
Rocky
Rocky II
Rocky IV
Rocky Horror Picture Show
Sanctum
Sherlock Holmes (2009)
Siedmiu wspaniałych
Sin City- Miasto grzechu
Skrzypek na dachu
Spider-Man 2
Spokojnie, to tylko awaria
Straszny film 2
Superman
Szeregowiec Ryan
Szósty Zmysł
Tańczący z wilkami
Terminator 2: Dzień sądu
The Doors
The Wall
Titanic
To właśnie miłość
Tombstone
Trener
Tunel
Twister
Ucieczka do zwycięstwa
W krzywym zwierciadle: Strzelając śmiechem
W samo południe
Wszystko za życie
Wściekłe psy
Wściekły byk
Wywiad z wampirem
Za kilka dolarów więcej
Zack i Miri Kręcą Porno
Zapaśnik
Życie jest piękne
Żywot Briana _________________ Life is Brutal !!!!!!
Ostatnio zmieniony przez Wiciu dnia Pon Lis 07, 2011 9:29 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pon Paź 24, 2011 11:38 pm Temat postu: |
|
|
1. Pojutrze
2. Sanctum
3. Titanic
4. Twister - nie mogę uwierzyć, że zapomniałem o tym filmie przy notowaniu jego rocznika.
5. Dzień Niepodległości
6. 2012
7. Armageddon
8. Płonący Wieżowiec
9. Tycus - Kometa Śmierci
10. Uderzenie Komety
No i do nadrobienia koniecznie WTC. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
punkadiddle
Dołączył: 26 Lis 2008 Posty: 1123
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 1:04 am Temat postu: |
|
|
O, przegapiłam jedno notowanie.
Kiedyś oglądałam bardzo dużo starszych filmów katastroficznych, tyle że mam krótką pamięć, a już wtedy nie wiedziałam, jak one się nazywały, więc muszę te wszystkie fantastyczne filmy niestety pominąć. A tak mam malutko filmów, bo reszty nie pamiętam na tyle, żeby dawać, uważam za zdecydowanie niewarte umieszczenia lub - w przypadku połączenia gatunków - za bardziej ukierunkowane na ten drugi gatunek (np. Titanic jest zdecydowanie lepszym dramatem). Poza tym lista filmów katastroficznych FilmWebu jest bardzo uboga, więc nie mam się czym posiłkować.
1. Twister
Tornada to mój ulubiony temat w takich filmach. Bardzo lubię aktorkę grającą główną rolę (Helen Hunt). To jeden z filmów, które bardziej lubię.
2. Tunel
Skoro Wiciu dał... W końcu gra tam Sly. I chyba go nawet nie nominowali do Złotej Maliny.
3. Pojutrze
Za tornada. Jakby się bardziej na nich skupili, wykasowali te całe zamarzania i w ogóle wszystko pozostałe, to był by bardzo dobry film. ;p Gdybym miała dłuższą listę, to "Pojutrze" znalazłoby się najwcześniej na jej końcu.
| Wiciu napisał: | | Płonący wierzowiec |
Wieżowiec.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 2:15 am Temat postu: |
|
|
1. Kometa nad Doliną Muminków
2. Marsjanie atakują
ahihi ahihi. btw, niemoge, że Bękarty wygrały jako film wojenny. To forum rox.
O, to w sumie mój drugi nieulubiony gatunek. Co my tu mamy...
1. Dzień niepodległości
2. Titanic
Hmmm, tak, to by było na tyle. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Wto Paź 25, 2011 3:48 pm Temat postu: |
|
|
1.Titanic
2.Dzień Niepodległości
3.Pojutrze
4.Armageddon
5.Apollo 13 _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|