FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Ranking najlepszych Filmów- Najlepszy film Wszechczasów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 23, 24, 25 ... 28, 29, 30  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jaki jest ulubiony gatunek filmowy?
Komedia
25%
 25%  [ 15 ]
Komedia romantyczna
0%
 0%  [ 0 ]
Sensacja
6%
 6%  [ 4 ]
Triller
15%
 15%  [ 9 ]
Horror
11%
 11%  [ 7 ]
Przygodowy
6%
 6%  [ 4 ]
Akcja
1%
 1%  [ 1 ]
Sci-Fi
6%
 6%  [ 4 ]
Wojenny
0%
 0%  [ 0 ]
Inny
25%
 25%  [ 15 ]
Wszystkich Głosów : 59

Autor Wiadomość
Michalzbiku95



Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 995
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Sob Lip 16, 2011 8:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Alternatywy 4
2.Czterdziestolatek
3.07 Zgłoś się
4.Czterej pancerni i pies
5.Stawka większa niż życie
6.Świat według kiepskich
7.Janosik
8.Podróż za jeden uśmiech
9.Miodowe Lata
10.Naznaczony


Przygody Pana Michała
Kariera Nikodema Dyzmy
_________________
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 1:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Ekstradycja
2.Miodowe Lata
3.Świat Według Kiepskich
4.Czterej pancerni i pies
5.Czterdziestolatek
6.Tata, a Marcin powiedział...
7.Noce i dnie
8.Dom
9.Alternatywy 4
10.Kasia i Tomek
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiciu



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 330
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie: Najlepszy serial Polski

01. Ekstradycja 60pkt.

**. Miodowe Lata

03. Czterdziestolatek 59pkt


04. Alternatywy 4 51pkt
05. 13 Posterunek 45pkt
06. Świat wg Kiepskich 44pkt
07. Czterej pancerni i pies 38pkt
08. Ranczo 34pkt
09. Stawka większa niż życie 31pkt
**. Zmiennicy


11. 07 zgłoś się 25pkt
**. Janosik
13. Daleko Od Szosy 20pkt
14. W labiryncie 19pkt
**. Dom
16. Oficer 17pkt
**. Sfora
**. Kariera Nikodema Dyzmy
19. Czas honoru 13pkt
20. Wakcje z Duchami 12pkt
21. Fala zbrodni 11pkt
**.Wojna Domowa
23. Odwróceni 10pkt
**. Lokatorzy
25. 13 Posterunek II 9pkt
**. Święta wojna
**. BrzydUla
**. Barwy szczęścia
**. Ślad Na Ziemi
30. Pogranicze w ogniu 8pkt
**. Licencja na wychowanie
**. Przygody Wesołego Diabła
**. 7 Stron Świata
34. Rodzina zastępcza 7pkt
**. Defekt
**. Włatcy Móch
**. Ludzie Chudego
**. Podróż za jeden uśmiech
**. Daleko od noszy
**. Kapitan Bomba
41. Glina 6pkt
**. Ojciec Mateusz
43. Usta Usta 5pkt
**. Tata, a Marcin powiedział...
**. Lalka
**. Generał Italia
47. Kryminalni 4pkt
**. M jak miłość
**. Na dobre i na złe
**. Noce i dnie
**. Szaleństwa panny Ewy
52. Pokój 107 3pkt
**. Czarne chmury
**. Nowa
**. Jan Serce
**. Zaczarowany ołówek
57. Bao-Bab, czyli zielono mi 2pkt
**. Naznaczony
**. Pierwsza miłość
**. Duch w dom
**. Siedem życzeń
**. Reksio
63. Kasia i Tomek 1pkt
**. Bulionerzy
**. Plebania
**. Czego Się Boją Faceci, czyli Seks w Mniejszym Mieście
**. W11 - Wydział Śledczy
**. Sensacje XX wieku
**. Bolek i Lolek

Boso przez świat- jest zdyskwalifikowany, ponieważ jak zauważył ktoś wcześniej, jest to typowy serial podróżniczy, a nie fabularny.

Możliwe błędy, ponieważ liczyłem na szybko, więc jak coś to Pw Exclamation
_________________
Life is Brutal !!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiciu



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 330
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 8:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepszy serial animowany

1. Scooby Doo- Moja ukochana do tej pory bajka, czy obecnie już bardziej filmy pełnometrażowe. W każdym razie Scooby, Kudłaty i później Scraphy rzadzą !!!!!!!
2. Zwariowane melodie- Królik Bugs, Kaczor Daffy i cała reszta ferajny, genialna sprawa, i czasami nawet teraz jak gdzieś leci to se lukne.
3. Dragon Ball Z- Moja ulubiona anime, Son Goku miażdżył i te pojedynki co niekiedy trwały po kilka tygodni. Ach co to był ze serial nie to co późniejsze Pokemony Shocked
4. He-Man i Władcy Wszechświata- Jedna z moich ulubionych bajek na której się wychowałem.
5. Wojownicze Żółwie Ninja- j.w.
6. Smerfy- Tą bajkę, każdy zna i nie trzeba jej komentować, Gargamel i Klakier dawali radę Razz
7. Kacze opowieści- Hahah Sknerus McKwacz i jego skarbiec z pieniędzmi. Jak byłem mały zawsze tak chciałem jak on pływać (jak w basenie) w pieniądzach.
8. Włatcy móch- Czesio i wszystko jasne !!!
9. Pingwiny z Madagaskaru- Chyba jedyny serial animowany, który jest obecnie emitowany, czasami oglądałem. Uwielbiam po prostu Pingwiny z Madagaskaru. Czytałem ostatnio, że maja mięć własny film pełnometrażowy, mam nadzieje że dojdzie do skutku Laughing
10. Miasteczko South Park- Genialna amerykańska produkcja, bez niej nie byłoby naszych rodzimych Włatców móch, ale że mimo wszytko obecnie mam chyba większy sentyment do Czesia i spółki, dlatego miasteczko jest troszkę niżej.
_________________
Life is Brutal !!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Łii! Very Happy

1. Ed, Edd 'n Eddy - animowany serial, który spaczył mi dzieciństwo i dzięki niemu w dużej mierze jestem taki, a nie inny. Wychowałem się na nim, a te idiotyczne przygody, często odrażające, od czapy powiedziane i całkowicie nie majace sensu żarty (LOL) to moje osobiste klasyki i powinno się je spisywać i kolejnym pokoleniom przekazywać. W ogóle ta "bajka" jest skarbnicą cytatów na każdą sytuację i zawsze brzmiących tak samo: jak chore majaczenie totalnie sfiksowanego szaleńca. Kocham taki humor. Cool

2. Laborotorium Dextera - kolejny moim zdaniem klasyk. W ogóle dorastanie na przełomie lat 90. i 00. z Cartoon Network było zajebango. Serial ten dał jedne z najlepszych, najgłupszych 7 minut w historii animacji, w postaci odcinka z papugą. (Do zobaczenia tu, z dubem angielskim). Tarzam się po podłodze z tego nawet dziś, gdy tylko widzę kawałek z pieczeniem ciastek. Genialne.

3. South Park - mocna satyra na stereotypy i wspólczesną Amerykę, jak również (w mniejszym stopniu Kanadę i resztę świata). Odcinek z WOW-em i cały story arc dotyczący George'a Lucasa i Stevena Spielberga gwałcących franczyz Indiany Jonesa za pomocą nowego filmu były genialnie napisane i bardzo szczere - chyba żaden serial, animowany czy nie, aż tak dobrze by się tym nie zajął.

4. Kacze Opowieści - Czołówka wyraża więcej niż 1000 słów. BTW, teraz będzie wam siedzieć zapewne na wieczność w głowie, takie to chwytliwe. Nie musicie dziękować. Cool

5. Spongebob Kanciastoporty - KONIECZNIE angielska wersja - polski dubbing jest słaby jak barszcz. Jeden z najlepiej przyjętych seriali animowynych ostatnich kilku lat. Czołówka należy do jednej z moich ulubionych wszechczasów. Najlepsze są momenty "randomowe", jak np. zbliżenie na ultra realistyczną wersję postaci gdy powie coś na temat swojego wyglądu. Podobne zabiegi były pamiętam w Niezwykłych Przypadkach Flapjacka, ale Spongebob był chyba prawdziwym trendseterem.

6. Tom i Jerry - Zawsze się wkurwiałem, że Tomowi się zawsze dostawało, a Jerry był zadowolony z siebie i wychodził ze wszystkiego bez szwanku. Chamstwo totalne! Ale niektóre odcinki, szczególnie te z okresu Hanna-Barbera (tych produkowanych przez Chucka Jonesa absolutnie nie trawię) to klasyki. Szczególnie ten odcinek z motywami militarnymi i nawiązaniami do WW II. Wygrali za niego chyba Oskara - zasłużenie. Tom i Jerry skończyli się, kiedy zaczęli mówić więcej niż jedną linijkę na short. Potem to już nie było to samo q_q

7. Pingu - chyba jedyny serial animowany, który sprawił, że miałem koszmary przez kilka dobrych miesięcy gdy byłem dzieckiem (nawet Buka tego nie dokonała!) Seriously. WTF. A tak poza tym, genialne wykonanie.

8. Naruto - Ninjas. Ninjas are fun. Plus jeszcze dostarcza mi setki przykładów stereotypów. Gdy nudzi mi się z kolegami, czasem puszczamy jakieś odcinki i komentujemy, śmiejemy się z niektórych rzeczy itd. A nawet sam serial jest całkiem, całkiem.

9. Yu-Gi-Oh! - Card games. Card games are fun. Plus jeszcze dostarcza mi setki przykładów stereotypów. Gdy nudzi mi się z kolegami, czasem puszczamy jakieś odcinki i komentujemy, śmiejemy się z niektórych rzeczy itd. A nawet sam serial jest całkiem, całkiem... No dobra, card games się nudzą bardzo szybko, a i z prawdziwą karcianką ta w anime i mandze ma niewiele wspólnego.

10. Pingwiny z Madagaskaru - Stokroć razy lepsze niż film, z którego pochodzą tytułowe pingwiny. Dużo nawiązań do popkultury, bardzo śmieszne niektóre gagi. To co lubię najbardziej. Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 11:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Smerfy
2. Pingwiny z Madagaskaru
3. Tom i Jerry
4. Snoopy
5. Inspektor Gadżet
6. Struś Pędziwiatr
7. W 80 dni dookoła świata
8. Brygada RR
9. Kacze opowieści
10. Pomysłowy Dobromir
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Anunaki



Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 1794
Skąd: Wrocław/Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 18, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Muminki
2.Gumisie
3.Smerfy
4.Nowe Przygody Kubusia Puchatka
5.Scooby Doo
6.Kapitan Planeta
7.Przygody Animków
8.Było Sobie Życie
9.Simpsonowie
10.Flinstonowie
_________________
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams


Ostatnio zmieniony przez Anunaki dnia Nie Lip 24, 2011 9:14 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak w miare na szybko, co mi do lba przychodzi:

11. wacky races - to bylo dosc debilne, ale ze wzgledu na postac 'muttleya' musi tu trafic.

12. krecik - fuck, zupelnie zapomnialem.. ach jo...

13. wilk i zajac - no jak ja moglem zapomniec? Razz

14. duck tales - ot, takie mile wspomnienie z dziecinstwa.

15. around the world with willy fog - pamietam, ze jaksie swiecilo oko tego zlego kolesia, to az mi ciary po plecach przechodzily xD

16 - chip & dale. pamietam zwlaszcza odcinek z podkradaniem nalesnikow. geniusz xD pare jeszcze mam nagranych gdzies na vhs Very Happy



1. roadrunner - geniusz xD strusius pedziwiatrus i kojotus glodomorus to moi bohaterowie xD

2. beavis and butt-head - kult! czekam na nowe odcinki, chociaz obawiam sie, ze i tak stoja na straconej pozycji w walce z 'nastletnimi mamami' i innymi 'tilami tequilami'

3. count duckula - no kurwa! to byla kreskowka! pamietm, ze co rok na obozie w zakopcu szlismy do sali telewizyjnej na kalatowkach, zeby hrabiego kaczule ogladac i wlasnie z tamtym miejscem glownie mi sie kojarzy

4. scooby doo - teraz wydaje sie strasznie glupia, ale na poczatku lat 90tych byla moim ulubionym programem na cartoon network

5. southpark - nie zawsze mi pasuje, czesc jest dosc prymitywna i glupia, ale niektore odcinki, to czysty geniusz Very Happy

6. tom & jerry - uwielbiam, zwlaszcza te stare odcinki. no jak tego nie lubic?

7. sylvester & tweety - patrz wyzej. sadyzm tweetiego byl powalajacy

8. bylo sobie zycie - aaa nie moglem sobie przypomniec tytulu, dopiero po liscie fenderka. jak ja sie wciagalem w to przed tv jak bylem maly! i te walki miedzy krwinkami i wirusami itd Very Happy

9. sasiedzi - jak moglem zapomniec? balem sie tych 2 kolesi, ktorzy wygladali jak oprychy z ciemnej uliczki xD

10. looney tunes - wiadomo Smile w sumie, jak kater zauwazyl byl, czesc tych postaci pojawila sie juz wyzej. jesli taki wybor jest zbyt ogolny, to glosuje na elmera fudda i jego polowania na krolika bugsa i kaczora duffyego Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Pią Lip 22, 2011 1:42 am, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 7:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

01 Mroczne Przygody Billy'ego & Mandy
^Tylko dla jednej "bajki" byłem w stanie budzić się o 2 w nocy na nowe odcinki nie patrząc na to, że na 6 do pracy Laughing
Cholernie wciągało, mimo że najczęściej co odcinek była inna historyjka. No ale Ponury... <3

02 Gdzie Jesteś Scoobie-Doo?
^Scoobie Doo lubiłem w każdej serii z lat 60/70, tą najbardziej. Te późniejsze już nie bardzo.

03 Tom & Jerry
^Ci, to w każdym wydaniu robili taki show, że ze śmiechu można było pęknąć.

04 Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów
05 Beavis & Butt-Head
06 Chojrak - Tchórzliwy Pies
07 Harcerz Lazlo
08 Krowa & Kurczak
09 Zło W Potrawce
10 Denver Ostatni Dinozaur
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 12:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem pasjonatem kreskówek, to fakt. Bo tego jest strasznie dużo. Jednak bez przesady, nie AŻ TAKIM, jak tu niektórzy chcą mi zasugerować.

1.Fineasz i Ferb
Tutaj jest fajna recenzja napisana przez jakiegoś gościa na Filmweb. Co tu dużo mówić, miłość od pierwszego wejrzenia. Jak dla mnie najlepsza kreskówka XXI wieku.
2.Simpsonowie
E, no klasyk nad klasyki. Co prawda przez pewien czas nieco mi zbrzydło z Simpsonami, ale z lekka powrócił mi zapał dzięki odcinkom puszczanym na Fox. Trochę mnie odstrasza tak duża ilość odcinków jak na kreskówkę i mam głupawy żal, że wielu ze starszych odcinków, wcześniej nie widziałem. Humor, jak i postacie tutaj są po prostu znakomite. I najchętniej wracam do odcinków z 9 i 10 serii, które najczęściej były puszczane na Fox Kids. Zasłużony serial.
3.Pełzaki
Taki jakby klasyk z lat 90-tych, którego poznałem stosunkowo niedawno, więc stąd ma awans na tak wysokim miejscu. Całkiem fajna rzecz o perypetiach bobasów, pokazana jakże w urokliwy, dość staroświecki (czyt. oldschoolowy) sposób. Ukazuje świat oczami niemowlaków i dorosłe sprawy. Mi ta kreskówka, żeby nikogo nie urazić, kojarzy się z lekka Simpsonami, choć bardziej w klimatach pierwszej serii i o łagodnym humorze. Ale tak naprawdę wymiatają odcinki, w których pojawia się Angelica Pickles, a na szczęście takich jest znaczna większość.
4.Ed, Edd i Eddy
Tą kreskówkę cenię sobie za oryginalność i fajny humor. Choć ostatnio raczej mi dosyć zbrzydła, a piątą serię wręcz uważam za niewypał.
5.Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster
Ostatnio w ogóle nie oglądałem i czuję, że to się utrzyma, ale doceniam za kreatywność i pomysłowość, a klimat, to już oczywistość.
6.Wyspa niedźwiedzi
Nie wiem, jakbym teraz zareagował na to, ale w dzieciństwie to jedna z najbardziej bezbłędnych rzeczy animowanych. Klimat przerastał wszystko inne.
7.Jam Łasica
Co to, żeby "Krowa i Kurczak" miało tyle głosów, a "Jam Łasica" żadnego? Dla mnie lepsza kreskówka, mam z nią bardzo fajne skojarzenia z wakacji z dzieciństwa.
8.Laboratorium Dextera
No bo dla mnie klasyk zasłużony.
9.Spider-Man
Najfajniejsza adaptacja z komiksów Marvela.
10.Kapitan Bomba
I na koniec taki akcent. Uważam, że kreskówka jest naprawdę świetnym połączeniem wszechobecnego wulgaryzmu z klimatami science-fiction. Te różne wizerunki dupy czy kutasów mają naprawdę dobre zastosowanie, jako przedmioty codziennego użytku, wygląd planet, czy różnych części ciała kosmitów, głównie oczy i nos robią za prącie i jajca Razz A tak naprawdę nie ma to klimatu zajeżdżającego rynsztokiem i plebsem, tylko dobrze wykonaną i profesjonalną produkcję.
Świetne cytaty Walaszka, wyszukany humor, czy raczej sytuacje, ale nie chodzi o rzeczy typu "Napierdalać", czy "tępy chuj". Od sagi z Kutanoidem uważnie śledzę ich przygody. To jest całkiem fajne kino, choć już nie jaram się tym, jak wcześniej.

Dałem na listę "Jama Łasicę", zamiast "Muminków", którzy będą mieli i tak najwięcej punktów, więc to zachowanie czysto taktyczne.
Oczywiście w takim natłoku produkcji łatwo jest mi skrzywdzić inne zacne produkcje typu: "Zwariowane melodie", "Kleszcz", czy "Chojrak - Tchórzliwy Pies". Dla wielu z nich nie starczyło miejsca, albo po prostu nie chciałem ich dawać ze względu na to, że dość przejadły mi się. Poza tym to tylko lista, nie musi odzwierciedlać zupełnie moich upodobań.

Żeby nie było, wcale nie jestem typem, który tylko siedzi i ogląda tylko i wyłącznie kreskówki, po każdym odcinku, nie mając na nic innego ochoty. Te listy z roczników o niczym nie świadczą. Większość produkcji dawałem na listę z sentymentu, choć obecnie są dla mnie za dziecinne. Tylko do niektórych pozycji wracam raz na jakiś czas, jak mi się nudzi. Jeśli już, to skupiam się na kilku pozycjach. Ale kreskówki jako forma, wymiatają!
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.


Ostatnio zmieniony przez Dundersztyc19 dnia Sob Lip 23, 2011 9:21 pm, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Michalzbiku95



Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 995
Skąd: Warszawa - Bielany

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 12:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Spider-Man
2.Gdzie Jesteś Scoobie-Doo?
3.Zwariowane melodie
4.Kacze Opowieści
5.Tom & Jerry
6.Smerfy
7.Flinstonowie
8.Struś Pędziwiatr
9.Chip & Dale
10.Ed, Edd 'n Eddy
_________________
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
punkadiddle



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1123

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 1:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ach, ach, ach! Nareszcie mogę wpisać jeden z dwóch najlepszych seriali ever. Poza tym dużo fajnych pozycji, aż się nie mogę zdecydować. Jest jeszcze taki jeden serial, który mi może mignął, ale nigdy nie oglądałam - zdaje się leciał na kodowanym Canal+. A nazywał się "Żukosoczek". Mr. Green

1. NOWE PRZYGODY KUBUSIA PUCHATKA
Dla mnie kultowy. Postacie, teksty, głosy, sceny. Do tego znam "od zawsze", jak byłam mała puszczali to na dobranockę. Dzięki temu potem mogłam oglądać nagrania z kaset wideo. Żadne tam książki tak mi się nie podobały. Książka przy tym to tylko ciekawostka, że taka jakby ekranizacja-inspiracja. Najlepsze odcinki to (wg Wikipedii): Jak Prosiaczek był królem (ja to np. znam jako "Kraina Mlekiem i Miodem płynąca", tak jest na moim nagraniu), Prawo i łapa (Prosiaczek w roli szeryfa, wielka bitwa na kulki lodowe, ballady, Wredny Jack i mnóstwo innych), Kraina spełnionych życzeń, Rycerz bez lęku, Kto pożycza ten pyta (na Dzikim Zachodzie, Tygrysek i Puchatek w roli porywaczy pociągu) i jeszcze z takich króciótkich odcinków Potwór Puchatekstein i Trzy Małe Prosiaczki, wspaniałe. W ogóle to wszystkie są świetne, te wymienione chyba takie najbardziej przygodowo-baśniowe, zwłaszcza ten Rycerz bez lęku. Wielkie, małe zwierzątko jest też bardzo ładne, Tam Twój dom, gdzie Twój dom, Prążki, Forteca nie do zdobycia, Ile kosztuje ten królik? - tylko takie bardziej smutne. Jeszcze Skarb piratów jest ciekawy, Pamiętam też Szukanie dziury w lesie, jak Królik prowadził wykład o rodzinie fasoli. Mr. Green Sprawa ogona Kłapouchego - Królik zrobił z ogona osiołka przynętę na robaki dręczące jego ogród, upozorował Panią (Pannę) Robak i wszystkie robaki za nią lazły. Mr. Green Nagroda Prosiaczka to też był fajny odcinek, wszyscy w strojach sportowych. Mr. Green I ładne wstążki na mecie. Ciekawy był Niby Puchatek, gdzie wszyscy się pozamieniali rolami, Gofer mówił jak Sowa, nawet latał, Królik był małym, przerażonym Prosiaczkiem. Laughing Sen nie sen był świetny, do tej pory pamiętam, jak Królikowi latały uszy na deszcz. Przyjaciel Tygryska, a w głównej roli prócz Tiggera niebieskooka mucha. ^^ Czyli termit. Ładnie rzeźbił. Wielkie marzenie z Goferem i gościnnie występującym jego dziadkiem. W ogóle Goferek to jeden z moich ulubionych bohaterów. A tam był jeszcze taki kwiat Królika, który kwitnie jeden dzień na chyba ileś tam lat, a właśnie w jego miejscu Gofer chciał wybudować podziemne miasto dla dziadka. W ogóle to pamiętam, że kiedyś w ogródku u mnie był taki kwiat, który kwitnie tylko jeden dzień w roku i mi się wtedy skojarzyło. Albo my, albo wy - to też kultowe. "Tak jest, kapitanie Puszku" wypowiedziane przez Tygryska do Królika. Chociaż nie mam 100% pewności, że to ten odcinek, bo kiedyś pamiętam, jak się na to przyszykowałam i chyba nic z tego. Albo jeszcze pamiętna lura z Wszystko dobre, co Sowie dobrze wychodzi. I taki pożegnalny jesienny klimat. Crying or Very sad

2. Przygody Myszki Miki i Kaczora Donalda
Jarosław Boberek w dubbingu to już powód do wielkiego uwielbienia. Niestety tutaj w roli Kaczora Donalda jakoś mnie do końca nie przekonał, to chyba taki wyjątek dla potwierdzenia reguły... W tej roli podobał mi się zawsze Mariusz Czajka (ten, który prowadził pewien czas / najlepszy prowadzący Maraton uśmiechu). O Kaczorze Donaldzie to czytałam nawet komiksy, niestety wszystkie zostały potajemnie wyrzucone, bo rzekomo z nich wyrosłam. Crying or Very sad A były takie fajne odcinki i rysunki, Dyzio był taki fajny, niebieski. Eh. Wracając do serialu... Chyba najbardziej lubię te z Plutem. Ptaszek Pluta, Coś dla kotów, Lokaj dżentelmena, Psi Casanova. Inne też były fajne, w tej chwili pamiętam Trzy małe świnki i Przygody z muzyką (Tematyka trochę odbiega jednak od Myszki Miki i Kaczora Donalda, ale jednak serial ten sam, zresztą serial to i tak zlepek Disneyowskich krótkometrażówek. Bo Disney to mistrz, więc musi się podobać najbardziej. ^^), Trąbka powietrzna. I jeszcze mam sentyment do Byczka Fernando, nawet miałam takiego różowego byczka-zabawkę, którego tak nazwałam, chociaż ten odcinek poznałam dużo później. W ogóle to niestety nie znam znacznej części tych filmów. A część krótkometrażowych filmów Disneya się nie załapała na serial i nie mogę ich wymienić.

3. Myszka Miki i przyjaciele
Buaha, za to załapały się na inny serial, a dokładniej na drugą serię. Twisted Evil Na początku tego punktu dodam genialnego Krzysztofa Tyńca, który razem z Jarosławem Boberkiem jest moim mistrzem dubbingu, a który użycza głosu Goofy'emu. Chociaż akurat z tej serii ważniejsze są dużo bardziej odcinki o tematyce niezwiązanej zupełnie z Donaldem, Mikim czy Goofym. Tutaj wolę takie edukacyjne lub muzyczne. Kraina muzyki, Kwiaty i drzewa, Żółw i zając, Stary młyn. Z tych kaczorowych pamiętam Straszne skutki kapania, potem w nocy nasłuchiwałam czy nie słychać kapania wody z kranu w kuchni i przez to też nie mogłam spać. o_o Mimo że nie kapało. Jak grać w golfa, w którym na przykładzie Goofy'ego były pokazane różne ciekawe i śmieszne rzeczy - wydaje mi się, że inne odcinki w tym typie też by mi się spodobały, niestety nie przypominam sobie, żebym jeszcze jakiś taki oglądała. Na koniec wymienię bardziej zimowe odcinki, czyli Warsztat Świętego Mikołaja i Śnieżna bitwa. Ten pierwszy ogromnie ciekawy, bardzo mi się podobało oglądanie, jak powstają zabawki, jak Mikołaj czyta listy, jak skrzat mówi, że jakiś chłopiec nie mył się za uszami od bardzo dawna. I samo rozpakowywanie prezentów, żywe zabawki, same wychodziły z worka, ubierały choinkę, tańczyły, świętowały, a na koniec w panice szybko ustawiały się pod drzewkiem. Za to ten drugi odcinek kojarzy mi się z Queen. Z klipem I Want To Break Free, tymi otwieranymi drzwiami. Z jakimś robakiem (chyba starym) opowiadającym historię. I z czymś podobnym do ww. drzwi, tylko z drzwiczkami do piekarnika w roli głównej. Możliwe, że coś takiego było nagrane na tej kasecie, na której był (i jest) ów odcinek. Poza tym to seria powinna być ex aequo z poprzednią. Confused

4. Muminki
Dodałam Alladyna na tym miejscu, po czym stwierdziłam, że wolę Muminki. Nie chcę już zmieniać opisu do Alladyna, więc zostawię jak jest. Czytajcie najpierw pierwsze dwa zdania z piątki, a potem resztę czwórki. ;p Muminki oczywiście kult i Ryjek, i Paszczak, i Buka, i ten gej Migotek z gejowskim głosem wiadomo-kogo. Wink I oczywiście Depp, tj. Włóczykij. -.- Jakoś pilnie chyba nie śledziłam ich losów, ale nawet komiks czytałam, więc chyba po prostu nie pamiętam. Ja tam najbardziej lubię Hatifnatów, tyle że niespecjalnie pamiętam odcinki z nimi. Pamiętam jakiegoś czarodzieja na czarnej panterze, chyba dosyć mrocznie było. Poza tym w tym przypadku to nawet opisy do odcinków pewnie wiele by nie zdziałały, dalej bym nie kojarzyła odcinków. Ale Muminki kojarzę, to się liczy.

5. Alladyn
Tu się zaczynają schody. Właściwie to nawet losowo w pewnym stopniu. Akurat Alladyna mam też na kasetach i znam odcinki, ale wydaje mi się, że mniejszy procent niż Kubusia Puchatka. Dżin był świetny, i dubbing (K. Tyniec oczywiście), i sama postać - nie dość, że niebieski (mój ulubiony kolor), to jeszcze zabawne teksty. "Dzieci, nie róbcie tego w domu." Pamiętam latające świnki grające w krykieta bądź golfa, kiedy dżin jest zakochany. I wieżę z pizzy gumożujki. ^^ O ile przy Kubusiu Puchatku nie musiałam się posiłkować żadnymi listami przy wymienianiu odcinków, o tyle tu niestety Wikipedia nie podaje opisów do poszczególnych części. Więc będzie krócej, tylko to, co mi coś mówi po tytule. A tego serialu dawno nie oglądałam, więc słabiej pamiętam. 86 odcinków, wszystkich na pewno nie mam nagranych i pewnie nie wszystkie widziałam, ale już 2. tytuł mi się kojarzy. Skutki złego humoru, czyli o księciu Kirgistanu, którego nastrój odbijał się na pogodzie. I uwięził Dżasminę, bo opowiadała piękne historie, a potem Dżin pozamieniał się w jej rzekomą rodzinę. Laughing Siła złego na małego też pamiętam - to było o małpce Alladyna i o jakimś dinozaurze bodajże. Średnio mi się podobał ten odcinek akurat, mimo że zapadł w pamięć. Chyba miałam jako pierwszy nagrany na kasecie po prostu i za każdym razem trzeba się było przebijać. Czarująca Genie to jest ten odcinek ze skrzydlatymi świnkami i pizzą gumożujką. ^^ Fajny był, właśnie przez takie szczegóły. No i co dwa dżiny to nie jeden, różne sceny, których normalnie by się nie zobaczyło (jakaś karoca w chmurach czy cuś takiego). Aha, i jeszcze był Dżin z buta na początku, bo butelka mu się zgubiła. Fajnie narzekał wtedy. ^^

6. Gumisie
To z kolei pamiętam jak Muminki, może trochę lepiej. Fajne postacie były. Nawet mam jeszcze gumowe figurki, niestety nie ma wśród nich choćby Księcia Ightorna, Toadiego czy Gusto. Crying or Very sad Ach, Gusto, znowu Krzysztof Tyniec, znowu niebieska postać. Kevin też był fajny. W ogóle wszyscy, co dosyć rzadkie, byli bardzo przyzwoici, w tym także w dubbingu. Tej bajki, tak jak Muminków, nie mam nagranych na żadnej kasecie, stąd pewnie niższa pozycja i słabsze obeznanie. W zasadzie to już pozostałe filmy oglądałam tylko "na żywo" w telewizji, poza Małą syrenką.

7. Mała syrenka
A, skoro już wspomniałam, że miałam nagrane, a jak nagrane to i obeznane, to od razu dam. Niestety później na tej kasecie nagrałam odcinki Kaczej Paczki. Confused Dlatego średnio to pamiętam. Pamiętam, że był Sebastian i Florek, że zaczęłam chodzić w tym czasie do szkoły i już pierwszego dnia usłyszałam jedno z tych imion wśród nowych znajomych. Wcześniej myślałam, że to wymyślone imiona, dosyć niespotykane, zwłaszcza dla 6-letniej osoby. Później to nawet Ariela poznałam, co prawda nie była to syrenka, nawet płeć się nie zgadzała, emocje, mimo bardziej niezwykłego imienia i głównej postaci już nie te, jednak imię się zgadzało. Serial miał dosyć niewiele odcinków, więc zdaje się, że wszystkie oglądałam, nawet powinnam je kojarzyć, mam w pamięci w tej chwili kilka. Niestety obecnie robi to na mnie mniejsze wrażenie niż przy pierwszym oglądaniu (czyli to, co ma Fenderek z Gumisiami), dlatego dopiero siódme miejsce. Ogólnie był to ciekawy serial, ładny, kolorowy, rysunki i scenerie tak właśnie pamiętam, głos Arielki i Sebastiana (kraba) cały czas pamiętam. To był bardzo dobry serial.

8. Mapeciątka
W tym przypadku też pamiętam tylko ogólny zarys - wiadomo, w końcu Muppety. Cool A że ja innych nie oglądałam... Prócz może kilku razy, które można na palcach jednej ręki policzyć, do tego wcale ich nie pamiętam, może poza migawką związaną z Lożą Szyderców. Chociaż... Czy to nie była Ulica Sezamkowa? Hm, chyba nie. W każdym razie słabo to pamiętam. Zresztą czy coś w ogóle ma jakieś znaczenie, kiedy w serialu występuje Gonzo? Który tak przypadkiem, dodatkowo, choć i bez tego go uwielbiam, jest niebieski i mówi głosem Jarosława Boberka.

9. Zwariowane Melodie
Łe, no to chyba powinno być wyżej. Ale Warner Bros. w porównaniu do Disneya to jednak wymięka. Ale nawet jakiś czas temu oglądałam na YouTube kilka odcinków z Królikiem Bugsem (żeby nie było - krótkometrażówki Disneya też oglądałam, nawet więcej, tyle że trochę dłuższy czas temu). Poza tym był Struś Pędziwiatr na przykład, nie wiem, czy to wyodrębniać. Lubię ogólnie Looney Tunes (czy Merrie Melodies?), więc zostawię jako całość. Wiadomo, kultowe "Co jest doktorku?", prosiak Porky (już samo jego imię jest piękne), "Wydawało mi się, że widziałek kotecka" (Tweety'ego to nawet kiedyś miałam wielki balon napełniany helem - nigdy więcej takiego nie miałam), Speedy Gonzales, Diabeł Tasmański czy Marsjanin. Jakoś nigdy do tej kreskówki takiej wagi nie przywiązywałam, chociaż też fajna, ciekawa i zabawna. Nie wiem czemu, ale miejsce adekwatne jednak.

10. Pinky i Mózg
Nisko, bo mało oglądałam, pamiętam tylko ogólny zarys, czyli piosenkę i tekst:
- Móżdżku, co będziemy robić dziś w nocy?
- To, co robimy każdej nocy. Będziemy... opanowywać świat!
Które jednak są genialne i tak mi się wryły w pamięć, że nie mogę pominąć serialu na takiej liście.

Ach, i kurczę, pierwszy raz zabrakło mi listy! A nawet nie używałam zapychaczy. Warto jeszcze wspomnieć Smerfy, które mają się u mnie jak Zwariowane Melodie. Lubię, ale w porównaniu do Muminków czy Gumisiów jakoś pozostaje w tle. Chociaż jest Klakier, Gargamel, Urwis. Same Smerfy niby niebieskie. Ale jakoś to do mnie nie przemawia obecnie. Trochę przynudzały, kiedy oglądałam ostatnio, a rysunki postaci nie były szczytem sztuki, chociaż nie mówię, że brzydkie. Mniej ciekawe od pozostałych kreskówek po prostu. Muszę napisać jeszcze o Porwaniu Baltazara Gąbki, toć "mamma mia!", herb Zielona Pietruszka i DON PEDRO DE POMMIDORE, razem ze swoim osłabionym "Karrramba" stąd pochodzą. Poza tym nigdy nie byłam wielką fanką, nie jestem pewna czy to w ogóle oglądałam (skądś jednak znać muszę, pewnie po prostu mi wyleciało z głowy / nie zapadło w pamięć). Jakiś czas temu próbowałam nadrobić te zaległości, ale mnie po kilku odcinkach znudziło. Smok, a taki przyzwoity, ugrzeczniony, aż nudny. To coś jak oglądanie Ogniem i mieczem dla samego Bohuna. Na koniec La Linea, którego chyba nie oglądałam, ale pamiętam sens. Był sobie ludzik, rysownik i kreska. Fajne rzeczy się tam działy. Ktoś mi chyba pokazał odcinek czy dwa i zapadło w pamięć. Albo puszczali krótko, jak byłam bardzo mała i teraz pamiętam tylko mżawkę. Arrow Tutaj taka próbka dla tych, co nie kojarzą albo nie widzieli. Akurat pierwszy z brzegu, czyli pierwszy odcinek. On tam chyba po włosku mówi, chociaż nie pamiętam, żeby mówił po polsku, kiedy oglądałam kiedyś te kilka odcinków. A możliwe, że mówił po włosku, a ja uznałam, że on tak sobie bełkocze. Może i bełkocze, nie znam włoskiego. ;p No. To by było na tyle. No to eNTeeNeR, jak to mawia Tygrysek. Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1 Muminki
wyjdzie, że robię dobrze katerowi.. trudno, niech ma. Ale to przeogromny sentyment z dzieciństwa. Buka i Włóczykij to klasa sama dla siebie. To samo Tatuś Muminka.

2 Świat według Ludwiczka
Andy Anderson to praktycznie taki sam kult co Al Bundy.

3 Dragon Ball Z
za pojedynki, w których jedno spojrzenie trwało pół godziny. za piękny schemat, który powtarzał się co kilkadziesiąt odcinków: dostają w dupę - rosną im dłuższe włosy - wygrywają.

4 Sąsiedzi
5 Laboratorium Dextera
6 Johnny Bravo
7 Krowa i Kurczak
8 Dzieciaki z klasy 402
9 Ed, Edd i Eddy
10 Tom i Jerry
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>


Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pią Lip 22, 2011 12:44 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Wto Lip 19, 2011 5:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O kurdę, wybór będzie naprawdę ciężki... Cholera, no nigdy nie zliczę ilu tych bzdurnych seriali się kiedyś naoglądałem! Laughing

To może najpierw chronologicznie lista wstępna tak będzie mi łatwiej:

Lata 20-te, 30-te, 40-te
Popeye
Przygody Myszki Mickey i Kaczora Donalda
Zwariowane Melodie
Tom i Jerry
Tex Avery przedstawia

Lata 50-te
Pixie & Dixie & Mr Jinks
Miś Yogi
Pies Huckleberry
Quick Draw McGraw

Lata 60-te
Kocia Ferajna
Flintstonowie
Jetsonowie
Różowa Pantera
The Beatles - nie wiem czy dokładnie taki tytuł, w każdym razie była to animowana kreskówka o Beatlesach - po prostu. Razz
Goryl Magilla
Odlotowe Wyścigi
Dastardly i Muttley w Swoich Latających Maszynach
Kosmiczny Duch
Fantastyczna Czwórka
George Prosto z Drzewa
Perypetie Penelopy Pitstop
Scooby Doo
Wilk i Zając
Bolek i Lolek
Wally Gator

lata 70-te
Fat Albert and the Cosby Kids
Hong Kong Phooey
Pszczółka Maja
Kapitan Grotman i Aniołkolatki
Yattaman
Pebbles i Bamm Bamm i jeszcze w chuj innych spin-off'ów z Flintstonami
Scooby i Scrappy Doo
Sąsiedzi
Rodzina Addamsów

Generalnie jednak lata 70-te to straszna posucha. Razz

Lata 80-te
No tu już dużo lepiej! Very Happy

Heatcliff & Dingbat
GiGi
Smerfy
Pac Man
Inspektor Gadżet
He-Man i Władcy Wszechświata
Łebski Harry
Gumisie
Troskliwe Misie
Alvin i Wiewiórki
Kacze Opowieści
Denis Rozrabiaka
Nowe Przygody Kubusia Puchatka
Garfield i Przyjaciele
Szczeniak Zwany Scooby Doo
Alf - wersja animowana
Chip i Dale, Brygada RR
Simpsonowie
Przygody Braci Mario
Wojownicze Żółwie Ninja
Denver - Ostatni Dinozaur

lata 90-te
Muminki
Kapitan Planeta
Przygody Animków
Trzy Małe Duszki
Powrót do Przyszłości
Mała Syrenka
Goofy i inni
2 Głupie Psy
Beavis i Butthead
Animaniacy
Różowa Pantera
Superświnka
Maska
Głupi i Głupszy
Ace Ventura Psi Detektyw
Shin Chan
Laboratorium Dextera
Krowa i Kurczak
Jam Łasica
Johnny Bravo
Jaskiniątka
Atomówki
Ed, Edd i Eddy
Chojrak Tchórzliwy Pies
Mike, Lu i Og
Przygody Jeża Sonica
Sonic Underground
Szalony Jack Pirat
Family Guy
Futurama
Kacza Paczka
Dzielny Agent Kaczor
Super Baloo
South Park
Spongebob Kanciastoporty

lata 2000-2009
Owca w Wielkim Mieście
Strażnicy Czasu
X-Men Ewolucja
Mroczne Przygody Billy'ego i Mandy
Ozzy i Drix
Kosmiczna Rodzinka
Kaczor Dodgers
Sonic X
My Life As A Teenage Robot
Xiaolin Pojedynek Mistrzów
Dom Dla Zmyślonych Przyjaciół Pani Foster
Hi Hi Puffy Ami Yumi
6 w Pracy
Atomowa Betty
Harcerz Lazlo
American Dad
Włatcy Móch
Wyspa Totalnej Porażki
Kapitan Bomba
Koleś Git
Pod Gradobiciem Pytań
Pingwiny z Madagaskaru
1000 Złych Uczynków
The Cleveland Show
George Prosto z Drzewa

lata 2010-2019
Nic nie mam i jakoś nie płaczę z tego powodu. Razz



No dobra, nie będę robił kolejnych selekcji bo nikt nie przeczyta mojego posta! Razz Będę walił z grubej rury(rajt NAŁ!):

1. Różowa Pantera (wersja z lat 60-tych) - po prostu za psychodeliczny klimat mojej ulubionej epoki w sztuce wszelkiego rodzaju! Razz
2. Pingwiny z Madagaskaru - za Króla Juliana no i z potrzeby chwili bo to moje najnowsze tak dobre odkrycie! Razz
3. Ed, Edd i Eddy - bo to było tak pojebane że aż śmieszne! xD Niestety czas zabił ten serial. Dobrze jednak, że w porę się skończył bo byłoby jeszcze gorzej.
4. Krowa i Kurczak - j.w. aczkolwiek nigdy nie doszło do sprofanowania i bezsensownej komercjalizacji serialu. Razz No i czym byłby ten serial bez tego ciotowatego szatana bez majtek... xD No i jeszcze kumple Kurczaka - Flem i Earl. Szkoda, że ja takich nigdy nie miałem! xD
5. Kacze Opowieści - sporo było w tej kreskówce psychodelii. Jak się obejrzało bedąc niemowlakiem takie odcinki jak "Earthquack", "Superdoo" albo ten ze źródłem młodości(którego już nie pamiętam tytułu) to to był odjazd na maxa! Odjazd w zupełnie inny wymiar! Co więcej to jeden z niewielu animowanych seriali z których widziałem wszystkie odcinki.
6. Włatcy Móch - kawał dobrego odmóżdżenia, ot co! xD Taka głupsza wersja Edków z 3. miejsca.
7. Simpsonowie - byliby znacznie wyżej gdyby nie ostatnie sezony oraz totalna profanacja i komercjalizacja serialu. Ale do pierwszych sezonów to sentyment mam olbrzymi...
8. Family Guy - taka ostrzejsza odpowiedź na Simpsonów. Razz I podobnie jak u nich sentyment mam tylko do pierwszych sezonów a najnowszych to po prostu żal oglądać.
9. Fat Albert & The Cosby Kids - obiecałem sobie, że wrzucę ten serial w tym notowaniu jako że zapomniałem o nim gdy byliśmy przy jego roczniku no i udało mi się dotrzymać słowa. Wink Bardzo fajne afroamerykańskie klimaty lat 70-tych. Smile No i Bill Cosby w przerywnikach.
10. Yattaman - najlepsze anime ever! Razz KROPKA! A ten chudzielec Boyakki czy jak mu tam było... kurwa ten to zawsze potrafił mnie zniszczyć swoją głupotą, śmieszną czapeczką i wielkim kulfonem! xD

Próbowałem urozmaicić moją listę jak tylko się da, chciałem w miarę możliwości dać coś starego, coś współcześniejszego, coś polskiego, coś zagranicznego, coś typowo dla dzieci i typowo dla dorosłych, coś z Cartoon Network, coś z Disney'a, coć od Hanny Barbery, coś z dobranocek, coś z anime... ale niestety się tak nie dało! Sad

Poza dziesiątką na wyróżnienie z różnych względów zasługują m.in.:
Sonic X - stąd pochodzi moja ulubiona postać ever
Przygody Myszki Mickey i Kaczora Donalda - chyba pierwsze kreskówkowe nołlajferstwa mojego życia - jeszcze z czasów gdy byli nadawni z lektorem! xD
Odlotowe Wyścigi - pierwsza, absolutnie pierwszka kreskówka z Cartoon Network, którą ujrzały moja oczęta(wcześniej byli już co prawda Flintstonowie i Jetsonowie, ale ich widziałem najpierw na TVP2 a nie na CN. Razz) i jedno z moich pierwszych kreskówkowych nołlajferstw
Dastardly i Muttley w Swoich Latających Maszynach - bardzo dobry spinn-off tego powyżej! Smile Nie no w ogóle Dastardly i Muttley to przezajebiście zabawny duet! Laughing MUTTLEY, ZRÓBŻE COŚ!!! xD
Strażnicy Czasu - dzięki tej kreskówce pokochałem historię, której wcześniej szczerze nienawidziłem! xD
Głupi i Głupszy; Maska; Ace Ventura Psi Detektyw - no bo to w końcu kreskówkowe wersje moich ulubionych ról filmowych Jima Carrey'a! xD
Johnny Bravo; Jam Łasica; Atomówki; Laboratorium Dextera; 2 Głupie Psy - swego czasu moje ulubione kreskówki z CN w zasadzie na równi z "Krową i Kurczakiem" oraz z Edkami które znalazły się w dziesiątce. Tylko Dextera i Atomówki później trochę mniej lubiłem, bo ale sentyment jest w zasadzie taki sam. Razz
Muminki; Gumisie; Smerfy; Nowe Przygody Kubusia Puchatka; Chip i Dale: Brygada RR - moje ukochane dobranocki z dzieciństwa ot co. Razz Żałuję, że dla żadnej z nich nie znalazło się miejsce na mojej liście. Sad
Pszczółka Maja - j.w. chociaż już klasę niżej niestety. Razz
Tom i Jerry - po prostu klasyka sama w sobie. Nie wiem czemu nie mam jej na liście, no ale wszystkim serialom dogodzić się niestety nie da. Razz
Dom Dla Zmyślonych Przyjaciół Pani Foster - serial pokazujący, że ludzka wyobraźnia nie zna granic. Wink
Harcerz Lazlo - ostatnia dobra produkcja CN jak na razie.
Kapitan Bomba; Koleś Git - najlepsze z serii "Kartony" na które miałem kiedyś ostrą fazę.
Owca w Wielkim Mieście - absurd za absurdem absurd poganiał, zupełnie jak w Monty Pythonie. xD
Goofy i Inni - po prostu lubię wszystko co z Goofym związane. Razz Serialem zainteresowałem się dzięki jego dwóm znakomitym wersjom pełnometrażowym.
Futurama - za Dr. Johna Zoidberga i Prof. Farnswortha! xD
Kaczor Dodgers - za klimat, za postaci z Looney Tunes, za Toma Jones'a no i za odcinek z Megadeth! Twisted Evil Nie no kurwa, nie wierzę, że nie ma tego na mojej liście! Muszę coś wykombinować i do poniedziałku to zamieścić tylko jeszcze nie wiem gdzie i trochę żal mi cokolwiek wywalać.
Sąsiedzi - geniusz animacyjny naszych południowych sąsiadów... brutalnie zniszczony przez dzieci neo i ich przeróbki z ivoną... -_- Sad
Garfield i Przyjaciele - no kto tego nie kochał te paręnaście lat temu. Razz W ogóle pamiętam, że u mnie w szkole jak ktoś nie znał, nie lubił lub nie oglądał Garfielda to się z takiego delikwenta po prostu śmiano. Razz Laughing
Przygody Animków - to też było u mnie w budzie na fali. Te dziecięce kreacje looney tunesowskich postaci były po prostu pierwsza klasa! Smile

No i to by było na tyle. Razz

W ogóle cieszy mnie frekwencja w tym głosowaniu. Smile Bo już myślałem, że będzie straszna posucha.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 12:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bez sensu, za duży wybór.

1. Muminki

Znaczy ANIME japońsko-fińsko-holenderskie. Echoes wśród seriali animowanych i prawie że najlepsza adaptacja jaką można sobie wyobrazić - Muminek był może aż nazbyt pierdołowaty, no i ocenzurowano np. to, że Włóczykij był nałogowym palaczem, ale z kolei muzyka wręcz przerasta wszelkie wyobrażenia. Najwspanialsze są oczywiście odcinki oparte na książkach, ale że potencjał był, to i kontynuacje trzymały poziom. Tylko ostatni bodajże sezon z wehikułem czasu śmierdział przegięciem. Przy okazji mieliśmy przyjemność oglądania najlepszej wersji serialu, gdyż polski dubbing (z Januszem Bukowskim na czele) absolutnie miażdży konkurencję.

2. Batman The Animated Series

Sto razy mroczniejsze niż fabularne Batmany Schumachera. Genialny design postaci, świetny klimat, na stówę najlepsza animowana adaptacja komiksu. Fenomenalny Mark Hamill uroczo zagłuszany przez Mirosława Uttę. Właściwie głos Utty kojarzy mi się tylko z Batmanem.

3. Futurama

Czyli PRZYGODY FRY'A W KOSMOSIE. Jedyny chyba serial animowany DLA DOROSŁYCH, jaki oglądałem, za to nałogowo. Jak udawałem seksowną sekretarkę to trzaskałem po kilka odcinków dziennie. Jak dla mnie o wiele lepsze niż Simpsonowie.

4. Fineasz i Ferb

Ze wszystkich podobnych kreskówek CN zdecydowałem się wyróżnić tę dundersztycową właśnie. Oryginalny pomysł na schemat każdego odcinka - w każdym Fineasz i Ferb konstruują coś, czego im nie wolno, Fretka obsesyjnie stara się ich nakryć na gorącym uczynku, a w tym czasie Agent Dziobak ratuje świat przed wspomnianym Dundersztycem, który jest jednym z najbardziej uroczych czarnych charakterów ever.

5. Krowa i Kurczak

Druga strona medalu pt. Cartoon Network - czyli ta skrajnie debilna. Krowa i Kurczak to Dark Side Of The Moon jeśli chodzi o debilny humor. + Bardzo dobry polski dubbing (Czerwony <3).

6. Looney Tunes

Co by się nie rozdrabniać na poszczególne serie, np. Sylwka i Tweetiego, których darzę o wiele silniejszym uczuciem niż Toma i Jerry'ego. do których się tu coś za bardzo chyba fapuje, z tego co widzę. No i pozostała plejada gwiazd, które wszyscy znają, więc bez sensu wymieniać. Klasyka.

7. Pszczółka Maja

Zdaje się, że były dwa sezony, przy czym pierwszy był fantastyczny w swym edukacyjno-horrorowym charakterze (każdy zjadał każdego), zaś drugi, dla równowagi, był totalnie do dupy i nie wiem kto za to odpowiadał. + Zbychu i jego wielki hit.

8. Wilk i Zając

Kojot Wiluś i Struś Pędziwiatr znaleźli się wyżej dzięki potraktowaniu zbiorowemu, ale to radziecki Wilk jest najlepszym wiecznie głodnym drapieżnikiem w historii animacji. Do tego ruska muzyka.

9. Spiderman The Animated Series

Tu już bardziej fanbojstwo przeze mnie przemawia, bo serial był (zwłaszcza w porównaniu ze wspomnianym Batmanem) nieźle zwalony przez tę chorobliwą ostrożność, żeby tylko się nadawał dla małych dzieci, a idiotyczny dubbing też nie pomagał. Także nie mam pojęcia dlaczego w ogóle to wrzucam na listę. Może dlatego, że do dzisiaj rozmawiamy z ytronem cytatami z tego serialu. Dosyć to przerażające.

10. Było sobie życie

Nie, żeby Fenderek miał na mnie aż taki wpływ, ale niech mu będzie, zwłaszcza, że zwyczajnie o tym zapomniałem. A do dzisiaj wyobrażam sobie wszystkie te leukocyty, trombocyty i inne makrofagi jako francuskie stworki i niejeden egzamin zdałem przekładając sobie nudny język fachowy na kreskówkowe wizualizacje, które mój mózg jest w stanie pojąć.

Johnny wypada poza dychę:

11. Johnny Bravo

Miałem dać Smerfy, ale w sumie bardziej lubiłem komiks niż serial, wiec będzie jeszcze jeden CN. Bo Johnny to mój idol. KROPKA. Myślałem jeszcze nad Wyspą Niedźwiedzi ale tak dawno tego nie widziałem, że nie wiem czy dziś też by mi się tak bardzo podobało.

_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA


Ostatnio zmieniony przez kater dnia Nie Lip 24, 2011 4:32 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
tasior



Dołączył: 10 Wrz 2009
Posty: 118
Skąd: Miasteczko Acme

PostWysłany: Sro Lip 20, 2011 11:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Dragon Ball Z - Czołówkę z DB Z, okrzyk KAMEHAMEHA, zdziwienie sąsiadów jak wyludniało się podwórko o 15 i kłótnie na podwórku kto jest goku a kto vegeta będę pamiętał na zawsze.
2. Gumisie - i wszystko jasne - http://www.youtube.com/watch?v=ztYOYmX9_RQ
3. Muminki - Bobek, Buka, pojebanie - Włóczykij, Paszczak, oglądanie
4. Nowe Przygody Kubusia Puchatka - skarbnica cytatów!!! najlepszą postacią jest/był i będzie Kłapouchy ze względu na swoje przemyślenia i "filozfowanie"
5. Smerfy
6. Zwierzęta z Zielonego Lasu
7. Zwariowane Melodie
8.Timon i Pumba
9. Hrabia Kaczula
10. Zwierzo-zwierzenia - Monty Python w wersji animowanej, absurd na absurdzie absurdem poganiany


11. Przygody Animków - avatar zobowiązuje
12. Tom i Jerry
13. Kapitan Planeta
14. Kacze opowieści
15. Wojownicze Żółwie Ninja
16. Rycerze Zodiaku
17. Wilk i Zając
18. O czym szumią wierzby
19. Świat według Ludwiczka
20. Tajemnicze złote miasta

Krecik
Miasteczko South Park
Flintstonowie
Drużyna RR
Alladyn
Łebski Harry
Myszka Miki i przyjaciele
Magiczni Wojownicy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Faraday



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 476
Skąd: 25 dsf

PostWysłany: Czw Lip 21, 2011 7:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.South Park
2.Simpsonowie
3.Laboratorium Dextera
4.Johnny Bravo
5.Dragon Ball Z
6.Muminki
7.Tom & Jerry
8.Ach, ten Andy!
9.Świat według Ludwiczka
10.Chojrak - tchórzliwy pies
_________________

last.fm
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Czw Lip 21, 2011 8:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. South Park
2. Simpsonowie
3. Johnny Bravo
4. Dragon Ball Z
5. Family Guy
6. Muminki
7. Laboratorium Dextera
8. Dzieciaki z klasy 402
9. Chojrak - tchórzliwy pies
10. Futurama

tak bez sensu, w sumie tylko 2 pierwsze miejsca jakoś mocniej przemyślane. Dawno nie oglądałem no. Nie dałem Smerfów, lol.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pią Lip 22, 2011 1:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo mnie znowu krew zaleje jak zobaczę wyniki a sam nie zagłosuję... Razz

1. Tom & Jerry
No ale czego spodziewać się po Forum, na którym temat o Lechu Janerce ma półtorej strony a temat o Idolach czy innych X Factorach z 15... TYLKO wczesne odcinki, późniejsze to już było absolutne badziewie, ale to co stworzono w latach 30/40... jeżeli bajka która bawiła mnie ponad 20 lat temu dziś ciągle potrafi bawić do łez- tzn że jest w tym coś zajebiście uniwersalnego. Tom i Jerry to nie jest jakaś tam bajka czy kreskówka. To jest kulturowy fenomen ączący niezliczoną już ilość pokoleń.
2. South Park
Jak zobaczyłem polską wersję z dubbingiem to myślałem że zwymiotuję. Tylko oryginał. Genialna, niepoprawna politycznie satyra. Zdarzają im się gofrowate odcinki, no ale te dobre... te dobre ocierają się o poziom Pythona.
3. Było sobie życie
Jeżeli ja rzeczywiście jestem jedyną osobą na to głosującą, to to Forum chyba z każdym dniem rzeczywiście przestaje być miejscem do którego pasuję choć trochę...
4. Zwierzo-zwierzenia
5. Włatcy móch
6. Simpsonowie
7. Futurama
8. Pingwiny z Madagaskaru
9. Sąsiedzi
10. Zwariowane Melodie
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lip 24, 2011 12:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Nie Lip 24, 2011 12:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. South Park
2. Looney Tunes
3. Smurfy
4. Family Guy
5. Tom & Jerry
6. Reksio
7. Ach, ten Andy!
8. Kapitan Jastrząb (Tsubasa)
9. Scooby Doo
10. Simpsonowie
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiciu



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 330
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 8:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podsumowanie: Najlepszy serial animowany

01. Miasteczko South Park 55pkt.

02. Muminki 54pkt.

03. Tom i Jerry 53pkt
.


04. Scooby Doo 44pkt.
05. Smerfy 41pkt.
06. Zwariowane melodie 40pkt.
07. Dragon Ball Z 39pkt.
08. Simpsonowie 38pkt.
09. Laborotorium Dextera 30pkt.
10. Kacze opowieści 28pkt.


11. Ed, Edd 'n Eddy 27pkt.
12. Pingwiny z Madagaskaru 24pkt.
**. Nowe Przygody Kubusia Puchatka
14. Gumisie 23pkt.
15. Johnny Bravo 20pkt.
**. Krowa & Kurczak
17. Struś Pędziwiatr 18pkt.
18. Fineasz i Ferb 17pkt.
19. Family Guy 16pkt.
20. Było sobie życie 15pkt.
**. Beavis i Butt-Head
22. Włatcy móch 14pkt.
**. Spider-Man
24. Futurama 13pkt.
25. Sąsiedzi 11pkt.
**. Świat według Ludwiczka
27. Różowa Pantera 10pkt.
**. Hrabia Kaczula
**. Mroczne Przygody Billy'ego & Mandy
30. Batman 9pkt.
**. Przygody Myszki Miki i Kaczora Donalda
32. Myszka Miki i przyjaciele 8pkt.
**. Pełzaki
**. Zwierzo-zwierzenia
**. Chojrak - Tchórzliwy Pies
36. He-Man i Władcy Wszechświata 7pkt.
**. Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów
**. Snoopy
**. Ach, ten Andy!
40. Wojownicze Żółwie Ninja 6pkt.
**. Inspektor Gadżet
**. Aladyn
**. Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster
**. Spongebob Kanciastoporty
**. Dzieciaki z klasy 402
46. Flinstonowie 5pkt.
**. Chip & Dale: Brygada RR
**. Kapitan Planeta
**. Reksio
**. Zwierzęta z Zielonego Lasu
**. Wyspa niedźwiedzi
52. W 80 dni dookoła świata 4pkt.
**. Sylvester & Tweety
**. Przygody Aminków
**. Mała syrenka
**. Pszczółka Maja
**. Pingu
**. Harcerz Lazlo
**. Jam Łasica
60. Kapitan Jastrząb (Tsubasa) 3pkt.
**. Timon i Pumba
**. Wilk i Zając
**. Mapeciątka
**. Naruto
65. Fat Albert & The Cosby Kids 2pkt.
**. Yu-Gi-Oh!
**. Zło W Potrawce
68. Denver Ostatni Dinozaur 1pkt.
**. Yattaman
**. Pinky i Mózg
**. Kapitan Bomba
**. Pomysłowy Dobromir

Możliwe błędy więc jakby co wiadomo= Pw Exclamation
_________________
Life is Brutal !!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wiciu



Dołączył: 16 Sie 2010
Posty: 330
Skąd: Kluczbork

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepszy serial zagraniczny

Info: Tak na wszelki wypadek jakby ktoś chciał dawać seriale animowane to nie będą one brane pod uwagę, ponieważ ostatnio były same seriale animowane Exclamation

No strasznie ciężko jak dla mnie było ułożyć tą listę, ponieważ inne seriale obecnie oglądam, a do innych mam wielki sentyment czy to z dzieciństwa czy z późniejszych lat. Dlatego moja lista wygląda tak:

0. Moda na sukces - hahah poza konkurencją Very Happy

No dobra, a teraz właściwa lista:

1. Dwóch i Pół- Obecnie mój ulubiony serial, którego mogą oglądać non stop. Charlie Harper rulez.
2. ER (Ostry dyżur)- Przez wiele lat oglądałem, ten serial i miał swoje lepsze i słabsze sezony, ale ogólnie trzymał bardzo mocny poziom i dla mnie jest najlepszym serialem o takiej tematyce.
3. Przyjaciele- Kolejny świetny serial. którego reklamować nie trzeba, większość go zapewne zna (jeżeli nie wszyscy) choćby ze słyszenia. Joey mój ulubieniec Very Happy
4. Żar tropików- Jeden z wielu serialów o prywatnym detektywie, ale jak dla mnie najlepszy. Nick Slauther (czy jakoś tak się go pisze). detektyw z kucykiem dawał radę, plus do tej pory lubię temat muzyczny z tego serialu.
5. Z Archiwum X- Ten serial już komentowałem przy roczniku, dodam tylko że jeden z najlepszych seriali.
6. Dexter- Jeden z tych obecnie emitowanych serialów. Świetna historia mordercy, który jednocześnie jest przykładnym policjantem. Taki trochę Dr Jekyll & Mr. Hyde. Polecam
7. Dr House - Drugi serial zaraz po ER, który uwielbiam, a tu głównie ze względu na głównego bohatera. Genialna kreacja aktorska.
8. Dynastia Tudorów- Mój ulubiony serial z tych obecnych produkcji HBO, świetnie zrealizowany, dobrze dobrani aktorzy, szybka i ciekawa akcja. Polecam
9. Strażnik Teksasu- No to jest chyba największy sentyment z dzieciństwa, Chuck Norris dawał radę ale i tak najbardziej lubiałem docinki pomiędzy Jimmy Trivettem, a C.D. Parker. Szkoda, że nigdzie go nie powtarzają, obejrzałbym se te początkowe sezony,
10. Californication- Taka dużo ostrzejsza wersja Dwóch i pół. Połączyć w jednym serialu postacie grane przez Duchownego z Californication i Sheena z Dwóch i ..., to by się działo, chłopaki na pewno by sobie przypadli do gustu. Cool

Poza 10-tką :
11. Lost- Zagubieni
12. Prison Break: Skazany na śmierć
13. Rodzina Soprano
14. Północ – Południe (1985)
15. Słoneczny patrol
16. Pełna chata
17. Beverly Hills, 90210 (1990)
18. Świat według Bundych
19. Co ludzie powiedzą?
20. MacGyver
21. Policjanci z Miami
22. Drużyna "A"
23. Las Vegas
24. Tajemnice Smallville
25. Spartakus: Krew i piach
_________________
Life is Brutal !!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 10:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Robin z Sherwood - absolutna klasyka. klimat jak stąd do somalii, do tego swietna muzyka clannad. michael praed no to wiadomo, ale i wil lscarlet grany przez winstone'a byl swietny.

2. ER (ostry dyzur) - zaczalem ogladac w zasadzie od pierwszych odcinkow, jak lecialo i przez te kilkanascie sezonow czekalem zawsze na nowe. mimo zmieniajacej sie obsady, zawsze na wysokim poziomie. ulubiona postac - dr romano, skurwiel jakich malo hehehe

3. CSI: LV - chyba jednak najlepsze z CSI. swietna obsada, fajny klimat, no i dwojka moich ulubiencow - hodges i doc. (moment, kiedy w ktoryms odcinku doc wyspiewuje grissomowi wyniki sekcji zwlok do melodii jakiegos kawalka bluesowego jest jednym z moich ulubionych w historii seriali Very Happy )

4. CSI: NY - tylko odrobine nizej od LV. naprawde fajna obsada, choc troche mi tego nocnego klimatu brakuje z LV. ale lata swietlne przed przeslodzonbym i rysonkowym niemal miami. ulubiona postac - hmm o dziwo chyba dr payton, grana przez claire forlani. szkoda, ze juz jej nie ma.

5. House - wystarczyla krotka reklama w tv, zebym sie napalil na 1. odcinek i juz po nim wiedzialem, ze to serial dla mnie xD house to taki ja, tylko duzo zdolniejszy... xD no tu nie mozna wymienic kogos innego niz house, jako ulubiona postac, ale detektyw tez byl dobry.

6. Przystanek Alaska - o jaaaa, chyba ulubiony serial mojego dziecinstwa, zaraz po robinie. zawsze jak lecą powtorki, to sobie ogladam. cudownie sielski klimat, niby nic sie nie dzieje, ale zajebiscie sie to ogladalo. moja ulubiona postac, to chyba radiowiec grany przez corbetta.

7. Latajacy Cyrk Monty Pythona - klasyk. mozna lezec na ziemi i kwiczec i blagac, zeby przestali, bo juz brzuch boli xD tu nie ma co wybierac ulubionych postaci, no bo wiadomo...

8. Nash Bridges - don johnson mial te ndryg do grania luzackich policjantow heh o ile miami vice bylo dla mnie odrobine zbyt ejtisowe (ale tez mialo swietną muzyke i klimacicho), tak tu bylo naprawde na poziomie i z jajami. ulubiona postac: policjuant grany przez steve'a austina xD

9. Z Archiwum X - jako dzieciak bylem wciagniety w to strasznie, pozniej mniej, ale fajnie sie ogladalo, jak to traktowac z przymruzeniem oka Wink

10. Californication - zaczalem w sumie ogladac stosunkowo (to dobre slowo w odniesieniu do tego serialu) niedawno ale zdazylem sie wkrecic na tyle, zeby nieco na wyrost wrzucic na te liste.

11. Czarna Żmija - cholera, no, za duzo tych seriali jednak w zyciu ogladalem i nie wiem co wywalic, a ciagle mi sie nowe przypominają. zmija byla zajebista. rola zycia atkinsona xD

12. Miami Vice - ale klimat! no i muzyka. a do tego goscie jak chocby phil collins. no i w sumie powinienem to obejrzec znowu jako dorosly, bo dzieciak nie zrozumie wielu rzeczy w tym serialu i tego ciezaru.

13. Anioly w Ameryce - swietny miniserial, ktorego akcja osadzona jest w gejowskiej spolecznosci. genialna obsada z alem pacino, meryl streep, emma thompson i kilkoma innymi w podwojnych, potrojnych, a nawet poczwornych rolach.

14. Gliniarz i Prokurator - jeden z ulubionych seriali w dziecinstwie. mccabe byl swietny Wink

15. Detektyw w Sutannie - kolejny serial mojego dziecinstwa. lepszy od ojca mateusza Razz

16. Skins wersja US - angielska na razie ssie, z tego co widzialem. szkoda, ze tylko 10 odcinkow i odwolali. amerykanie to jednak idioci, jesli chodzi o ten swoj purytanizm i pozorną swietoszkowatosc. tea rządzi <3

17. Colombo - no jak mozna nie lubic zezowatego kurdupla w prochowcu i z cygarem? serial kryminalny, w ktorym juz na poczatku odcinka dowiadujemy sie kto i w jakich okolicznosciach zabil. to sie nie moglo udac, a jednak sie udalo Wink

ale to lista jest tymczasowa, jakbym nie mial czasu na jakas bardziej przemyslana.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Wto Lip 26, 2011 11:48 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mandey



Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1579
Skąd: Rawicz

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 10:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pokolenia
Z Archiwum X
Autostrada Do Nieba
Alf
Gwiezdne Wrota
Hoży Doktorzy
Miasteczko Twin Peaks
Nieustraszony - Knight Rider
Robin Z Sherwood
Ziemia 2
Kroniki Młodego Indiany Jonesa
Północ-Południe
Szogun
Dr. House
MASH
On, Ona I Dzieciaki
Przystanek Alaska
Policjanci Z Miami
Detektyw W Sutannie
Gliniarz I Prokurator
CSI: Kryminalne Zagadki Miami
Rodzina Soprano
Bonanza
Cudowne Lata
Doktor Quinn
Dynastia
Ptaki Ciernistych Krzewów
Skazany Na Śmierć
Kompania Braci
Allo! Allo!
Czarna Żmija
MacGyver
Dempsey I Makepeace Na Tropie
Pan Wzywał, Milordzie?
Cienka Niebieska Linia
Jim Wie Lepiej!
Diabli Nadali
Tak, Kochanie!


I tak zapewne coś pominąłem ale będzie czas by edytować...

01 Robin Z Sherwood (Robin Of Sherwood)
02 Allo! Allo!
03 Z Archiwum X (X Files)
04 Kompania Braci (Band Of Brothers)
05 Jim Wie Lepiej! (According To Jim)
06 Dr. House
07 Hoży Doktorzy (Scrubs)
08 Skazany Na Śmierć (Prison Break)
09 Tak, Kochanie! (Yes, Dear!)
10 Miasteczko Twin Peaks

_________________


Ostatnio zmieniony przez Mandey dnia Pon Lip 25, 2011 10:45 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
lookaug



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1012
Skąd: Włocławek

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 10:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Friends
2. The Big Bang Theory
3. Breaking Bad
4. Dexter
5. Game of Thrones
6. Six Feet Under
7. Desperate Housewives
8. True Blood
9. House
10. Prison Break

2 x Comedy i 8 x Drama, jakby powiedzieli Amerykańce od Emmy. Z tym, że te dwa sitcomy na dwóch pierwszych miejscach Laughing Przyjaciele to zdecydowanie mój ulubiony serial, zapewne również ze względów sentymentalnych. Były wzloty i upadki, no ale ciężko obejść się bez tych drugich przy chyba 230 odcinkach. Ja zawsze zapamiętam z tego serialu sześć rewelacyjnie napisanych postaci, we were on a break, how you doin, kaczke i kurczaka itp. Mógłbym tak wymieniać długo. Dalej TBBT, taki moj wspolczesny odpowiednik Friendsów. Zawyżony ze względu na Sheldona. Bazinga. I przechodzimy do poważniejszych rzeczy. Breaking Bad absolutnie rewelacyjne 3 sezony, właśnie startuje czwarty. Genialny Bryan Cranston w głównej roli. Dextera pewnie większość zna, no tu jest nierówno, jeżeli chodzi o poziom poszczególnych sezonów, ale za 1 i 4 serię się należy. Z GoT miałem mały problem, bo nie dość, że tylko 10 odcinków do tej pory, to jeszcze w głownej mierze opiera się to na książkach Martina. Niemniej na jego dalszą część czekam w tej chwili z największą niecierpliwością. "Sześć stóp pod ziemią" osadzony w bardzo ciężkich klimatach codzienności świetny serial obyczajowy, btw bardzo dobra rolą Dextera Smile Desperatki jeżeli ktoś utożsamia z jakąś operą mydlaną dla kur domowych, to polecam obejrzeć. Niezły czarny humor i w sumie ciężko się przy tym nudzić. True Blood - flaki, cycki, krew - tak, lubimy. House jaki jest każdy widzi. Szacunek dla Hugh Lauriego za uczynienie najbardziej schematycznego serialu ever wartym oglądania. No i na koniec, znów sentymentalnie - pierwszy serial amerykański, który zacząłem oglądać "na bieżąco". No i plus dla nich za zakonczenie całej zabawy jeszcze przed osiągnieciem totalnego dna, heh.


Odrzuty:
Weeds
Modern Family
How I Met Your Mother
Entourage
Californication
Two and a Half Men
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Pon Lip 25, 2011 10:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. MacGyver - tylko i wyłącznie!!! Razz Ten gościu to geniusz, w końcu nikt nie umiał tworzyć czegoś z niczego tak jak on! Very Happy Najlepsze jak dla mnie to było jak z różańca zrobił katapultę(czy raczej jak odpalił katapultę przy pomocy różańca) no i cała masa innych gadżetów, których niestety w większości niestety nie byłem w stanie zapamiętać... aż mnie korci żeby sobie całą serię kiedyś odświeżyć, ale z drugiej strony nie chcę znów marnować 1,5 roku życia na ten serial. Bo tyle właśnie na jego całe 7 sezonów przeznaczyłem.

2. Alf - bo mnie zawsze śmieszyła już sama facjata tego kosmity co mi zawsze przypominał taką jakby krzyżówkę małpy ze świnią. xD Niestety nie miałem okazji obejrzeć wszystkich odcinków, ale postaram się to w niedługim czasie odrobić.

3. Magnum P.I. - coś bardzo zbliżonego do klimatów MacGyvera jak dla mnie. Smile Czy raczej na odwrót bo w końcu MacGyver wyszedł później. Uwielbiałem to oglądać z moją ŚP babcią. W sumie zbyt wielu odcinków nie widziałem, ale za to wystarczająco dużo by mi serial zrobił apetyt na resztę! Very Happy

Ogólnie ejtisowe seriale u mnie roxują i nie ma bata! Razz I tylko żal, że takiej "Drużyny A" nigdy nie widziałem bo sądzę, że klimaty podobne i pewnie by mi się spodobała. Widziałem tylko póki co jej parodie i nawiązania w innych serialach.

4. Latający Cyrk Monty Pythona - poza podium bo w sumie jednak słabiej znam od powyższych pozycji. Tzn. kiedyś oglądałem tego bardzo dużo, ale było to tak dawno temu, że nie wiem czy dzisiaj odbierałbym serial tak samo.

5. Świat wg Bundych

6. Benny Hill - skoro taki Monty Python się liczy to chyba Benny Hill też spokojnie liczyć się będzie. Razz

7. Jaś Fasola

8. Z Archiwum X

9. Żar Tropików

10. Beverly Hills 90210


Poza dychą:

11. Słoneczny Patrol

12. Dynastia

13. Gliniarz i Prokurator

14. Pełna Chata

15. Bajer w Bel-Air

16. On, Ona i Dzieciaki
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
whoatemydinner



Dołączył: 02 Lip 2011
Posty: 1771
Skąd: Z Mornington Crescent.

PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 1:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

01. Latający Cyrk Monty Pythona - serial komediowy legenda. Chapman, Cleese, Gilliam, Idle, Jones Palin stworzyli jedną z najlepszych grup rozśmieszających w historii rozrywki. To właśnie ten program ukazywał ich w świetle zajebistości - większość najlepszych skeczy grupy pochodzi właśnie stąd i nie ma co się dziwić - były to w końcu 4 sezony niekończącego się smiechu. Kto dziś nie zna postaci fryzjera nienawidzącego swojej roboty i chcącego zostać drwalem? Czy jest jakaś osoba, która by nie skojarzyła nawiązania do skeczu z martwą papugą? Pewnie tak, ale osoba ta musiałaby być cholernym ignorantem. Co tu dużo mówić - klasyka najwyższych lotów, do której na szczęście dorosły filmy. Jednak taki Sens Życia, pomimo podobne budowy, nie miał już tyle energii, tej psychodeliczności... No i wiadomo: animacje Gilliama też swoje robią.

02. Detektyw Monk - najlepszy komediodramat serialowy kiedykolwiek w telewizji wyemitowany. Serial o byłym policjancie pracującym jako konsultant policji, który cierpi na OCD. Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne przeszkadzają mu w codziennym życiu, a co dopiero w pracy takiej, jaka mu się trafiła. Jednocześnie dzięki chorobie jest w stanie dostrzec małe szczegóły, które doprowadzają do ujęcia sprawcy. Na dokładkę są wątki dramatyczne, jak poszukiwania zabójcy żony Monka czy kryzysy psychiczne głównego bohatera. Bardzo dobry balans między dobrze napisanym dramatem, całkiem śmieszną komedią i serialem kryminalnym z wyższej półki. Mniam.

03. Doctor Who - ikona brytyjskiej popkultury. Uwielbiam nową wersję, starą raczej szanuję, ale nie da się ukryć, że chwilami przygody tytułowego bohatera były tam dość kiczowato wyprodukowane. Nowa wersja jest naprawdę dobra i Doktorzy 9 i 10 należą do mojego osobistego Top 5. Zamysł serialu jest idealny w swej prostocie - umieśćmy gościa w podróżującej w czasie i przestrzeni budce telefonicznej i niech odwiedza on z towarzyszami z Ziemii przyszłość, przeszłość, odległe galaktyki i alternatywne wymiary. A jak aktor grający główną postać będzie chciał za wysoką stawkę, to zwolnijmy go i zatrudnijmy w jego miejsce kogoś innego i powiedzmy, że się zregenerował. Jeśli to nie jest najlepszy pomysł na serial SF ever, to nie wiem jaki jest. Wielu autorów science-fiction i fantastyki zaczynało pisząc scenariusze do tego serialu, w tym twórca "Autostopem przez Glaktykę" Douglas Adams. Właśnie tego pokroju ludzie stworzyli image serialu kochany przez brytyjczyków i wielu innych na całym świecie - image dobrze napisanego serialu science fiction z lekkimi muśnięciami komedii i stale zmieniającą się obsadą bardzo dobrych aktorów. Nigdy nie nudzi i ląduje na trzecim miejscu listy.

04. Kości - serial kryminalny, który polecił mi kolega i wciągnął mnie baardzo mocno. Większość odcinków jest naprawdę dobrze napisana, a i wszystko wygląda bardziej realistycznie niż np. w takim CSI. Oczywiście nie jest to żaden dokument jeśli chodzi o realizm, ale przynajmniej nie da się tu powiększyć zdjęcia satelitarnego z Google Earth tak, aby zobaczyć mrówkę. Rolling Eyes Postać socially-awkward (nie mam pojęcia, jak to po polsku będzie ;/) doktor Brennan rozwiązującej sprawy kryminalne z agentem FBI Boothem to jedna z moich ulubionych kreacji z serialu kryminalnego jakiegokolwiek. Fakt, iż posiada ona ogromną wiedzę na polu psychologii (choć uważa, że to brednie), kryminologii, nauk ścisłych oraz przede wszystkim antropologii kontrastuje on w sposób piękny z jej brakiem rozgarnięcia w sprawach sercowych czy społecznych. Żarty nawiązujące do popkultury najczęściej kwituje pustym spojrzeniem, co jest najlepszym punchlinem jakiegokolwiek dowcipu kiedykolwiek zrobionego w tym serialu. Lepszego "standardowo" kryminalnego serialu nie znam.

05. Hoży Doktorzy - Typ humoru, jaki osobiście uwielbiam. Właściwie mogłoby nawet wejść na podium zamiast Kości, ale rzut monetą zadecydował inaczej. Laughing Genialny sitcom, znowu bardzo dobrze wkomponowane elementy dramatyczne. Ostatni sezon co prawda to jakiś żart, ale pozostałe sezony opowiedziane z ponktu widzenia J.D. - mistrzostwo. Interakcja J.D. z Turkiem jest chyba najlepszym przykładem bromance'u zaobserwowanym w serialu komediowym. Ale to nic w porównaniu z trzema najlepszymi postaciami serialu: Bobem Kelso, który lubi babeczki i przekłada własne zachcianki nad dobro szpitala, Woźny, który uwziął się na J.D. i przez cały czas stara się mu zaszkodzić, często pod pretekstem pomocy, oraz oczywiście doktor Cox, który mógłby być spokrewniony z House'm. Obaj są zajebiście sarkastyczni a jednocześnie da się ich lubić.

06. Jak Poznałem Waszą Matkę - IMO najlepszy tradycyjny sitcom, bije na głowę przereklamowanych Przyjaciół. Postać Barneya to właściwie symbol serialu i dzięki niemu, naprawdę sobrym gagom i pomysłom na odcinki, a także bardzo dobrej obsadzie, serial znajduję się w tym miejscu na mojej liście. Mało widziałem, więc za dużo się wypowiedzieć nie mogę, ale większość tego, co zdąrzyłem obejżeć to czyste złoto i istrzostwo świata. Geniusz!

07. Czarna Żmija - nie będę rozbijał na serię, bo bez sensu. Wink Najlepsza rola Rowana Atkinsona, wszystkie Jasie Fasole, Jonny Englishe i inni księża z Czterech Wesel i Pogrzebu do pięt nie dorastają. Wychowywałem się na tym, była to razem z numerem 8 moja brama do świata komedii brytyjskiej. Zaiste zabawne, a moja ulubiona seria to ta w czasie I Wojny Światowej. A poza tym, jak można nie cenić serialu, w którym występuje nie jeden wielki brytyjski komik, ale dwoje, bo jedną z ważniejszych ról gra także Hugh Laurie. Rolę zdziecinniałego regenta w 4. serii stawiam na równi z rolą Gregory'ego House'a, serio.

08. Co Ludzie Powiedzą? - nikt inny pewnie nie da punktów. Szkoda, bo to naprawdę był genialny sitcom. Postać Hjacynty była tak irytująca i słodka zarazem, że chciałoby się ją udusić chwilami, ale w ostateczności nie moglibyśmy się to tego zmusić. Onslow jest również piękną postacią - taki intelektualista siedzący cały dzień na fotelu przed rozpadający się telewizorem, pijacy piwo i dający czasem całkiem sensowny wykład na temat relatywności wszystkiego we wszechświecie. Tak zajebiscie bez sensu to było... No, cóż więcej wypada powiedzieć, aniżeli: jeśli jeszcze nie widzieliście, ruszcie zadki na YouTube'a i oglądajcie! Twisted Evil

09. CSI: Crime Scene Investigation - czyli po polskiemu zagadki Las Vegas. Najstarsze, najpopularniejsze i najlepsze z trylogii. Miami jest przesłodzone jak Made In Heaven, a NY to po prostu nie to samo... Co prawda brak tu tak, ekhm... "charyzmatycznej" postaci jak Horatio Cane, ale serial się broni nie jako program opierający się gł. na bohaterach, a właśnie na tym, co najważniejsze w serialach kryminalnych - ściganiu mordercy. No i nie da się ukryć, że cholernie wszystko profesjonalnie zostało wykonane; wszystkie ujęcia kamery, obsada, scenariusz... miód i biszkopt.

10. Nash Bridges - dobra, tu TYLKO i wyłącznie nostalgia zadecydowała tak naprawdę. Pierwszy serial, jaki jako-tako pamiętam. Dawno nie oglądałem, ale chyba tam było coś o San Francisco, żółtych samochodach i grał tam Don Johnson. <sprawdza Wiki> Tak! Zapamietałem! Nie no, ale ukryć się nie da, że choć chwilami gofrowate mogło się wydawać, to i tak bardzo przyjemnie się oglądało. Cool

Z bólem serca poza 10:
- House MD
- Colombo
- Magnum P.I.
- Doktor Martin
- MASH
- Twin Peaks
- Dexter
- CSI:NY
- Przyjaciele
- ER

_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 1:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cóż pierwsze miejsce nie podlegało wątpliwości. Dalej.. nie umieściłem Archiwum X czy Przyjaciół bo niby widziałem nie jeden odcinek, ale porozsiewane po różnych seriach więc ciężko mi na tego typu rzeczy spojrzeć jako na całość. Pominąłem też wszelkie kryminalne twory typu CSI czy inne tam Kości. Wszelkie policyjne seriale mnie zawsze strasznie nudziły. W każdym razie..

1 LOST
Cokolwiek bym nie napisał to nie odda to i tak nawet 1/1000 geniuszu tej produkcji. Kapitalny pomysł, fenomenalnie prowadzona fabuła, ciągłe napięcie, niesamowite rozwiązania wątków, kapitalne, złożone charaktery (BEN BEN BEN), niezwykle rozbudowane, poplątane wątki, muzyka, KLIMAT itp. itd.
Od pierwszego do ostatniego odcinka.

- pustka -

2 Świat według Bundych
Postać Ala to był niesamowity kult swego czasu. Poza tym "piwo, maliny głupie i dziewczyny" - humor na poziomie Nara.

3 Dexter
bo mam fazę ostatnio. Kapitalne dwa pierwwsze oraz 4 sezon. Świetnie prowadzona akcja. Genialny główny charakter. Świetne postaci drugoplanowe. Humor. NIe mogę się doczekać kolejnej serii.

4 Scrubs
najlepszy serial komediowy jaki widziałem. Cox i Janitor to ten sam poziom zajebistości co Al. A tu jeszcze był JD, Todd, Ted i paru innych. Dobre prowadzenie fabuły fajne występy gościnne.

5 Californication
o, kolejny serial z totalnie idiotycznym humorem, którego nie da się nie lubić.

6 Monk
ej serio, jak można nie lubić głównego bohatera? Przecież po Dexterze to najbardziej urocza postać ever.

7 How I Met Your Mother
wiadomo, Barney przede wszystkim, ale i oprócz tego czasem trafiają się niezłe akcje. Fajne nawiązanie do dawnych wątków tudzież zapowiedź tych, które nadejść mają dopiero (jak choćby wesele, czy historia z kozą). Ciekaw jestem gdzie ten serial teraz pójdzie.

8 House
Całe serie zawiewają osstrąą nudą (chociaż akurat ostatnia byłą przeciekawa i W KOŃCU była czymś nowym), ale pojedyncze mają naprawdę mocne (finał 4 serii to jeden z najlepszych odcinków jakie widziałem).

9 24

nie widziałem wszystkiego, ale pierwsze serie były kapitalne. Jack prawie jak John McClane ratuje wszechświat za każdym razem. Muszę nadrobić pozostałe serie.
no i Elisha <33333

10 Prison Break

za pierwszy sezon. Reszta to był taki żal, że szkoda gadać. Ale pierwsza była kapitalnie zrobiona. Wszystko ładnie płynnie się toczyło, a napięcie cały czas rosło. Szkoda, że tak zaprzepaścili pierwsze dobre wrażenie.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Dundersztyc19



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 1356
Skąd: Kuala Lumpur

PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 11:07 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tutaj będę musiał lecieć na sentyment. Raczej nie jestem zbytnim wielbicielem seriali.

1.Benny Hill
Ciężko mi było ustalić pierwsze miejsce, a i pewnie wkurzę tutejszych znafcuf. Ale niech będzie Benek. Chyba najbardziej lubię rzeczy typu "tak głupie, że aż śmieszne". I Benny Hill się do takich kwalifikuje. Te śmieszne gagi typu gonitwy, klepanie łysego dziadka po głowie czy różne śmieszne efekty specjalne śmieszą mnie do łez. I wielki plus za ładne dupy Cool
2.Jaś Fasola
Co ja poradzę, że rozwala mnie swoim sposobem bycia, to zawsze mi poprawia humor.
3.Z Archiwum X
Żeby nie było, że tylko komedie. Chętnie bym sobie poprzypominał, ale oglądało się namiętnie.
4.Świat według Bundych
Cięte riposty Ala i jego mimika, humor odmóżdżający, inne postaci też fajne.
5.Strażnik Teksasu
Za szkraba pamiętam, że namiętnie oglądałem, poza tym to największe źródło do Norrisowych żartów Wink
6.Gęsia skórka
Jeden z moich ulubionych seriali dla młodzieży. Pewnie gdyby powstał dzisiaj, to zupełnie inaczej bym go odbierał. A tak, to z 10 lat temu zrobił na mnie wrażenie i uważam, że jest fajny.
7.Latający Cyrk Monty Pythona
A niech mają, chociaż tak nie całkiem do mnie przemawiają. Jakoś wole pełnometrażówki.
8.MacGyver
Mam wrażenie, że straciłem nieco parcie na ten serial, ale z tego, co pamiętam, też się oglądało namiętnie.
9.Ja w kapeli
Serial z Disney XD, którego jakoś wyjątkowo lubię. Rzecz jest o zespole rockowym Iron Weasel, którego członkowie niezbyt grzeszą inteligencją, zwłaszcza perkusista Ash. Gagi są tak głupkowate, że aż fajne, z serialu raczej lubię sam zespół.
10.Alf
W sam raz na zwieńczenie listy.

Mam jakieś przeczucie, że o czymś zapomnę. Albo jest opcja, że coś widziałem kiedyś fajnego i nie mam dzisiaj zielonego pojęcia, co to było. Możliwe zmiany na liście.
_________________
- Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Xavi



Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 2519

PostWysłany: Wto Lip 26, 2011 2:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Latający Cyrk Monty Pythona
2. Dexter
3. Jak Poznałem Waszą Matkę
4. Przyjaciele
5. Gra o Tron
6. Dr House
7. Z Archiwum X
8. True Blood
9. Pamiętniki Wampirów
10. Californication

Na pierwszym najlepszy humor świata, czyli Pythoni. Każdy zna, kto się nie poznał to niestety za poważnie traktuje świat. Potem już bazujemy na genialnym scenariuszu, jak złapałem Dextera w te wakacje to leciały po 3 odcinki na dzień. Jak Poznałem Waszą Matkę to nie tylko Barney, ale też niesamowite pomysły na każdy odcinek. Zresztą to samo z Friendsami zresztą, niżej temu, że zachowania bohaterów wydają mi się mniej naturalne i nie umiem się w to tak bardzo wczuć. (mam nadzieję nie zacząłem kolejnej wojny). Gra o Tron złapała niesamowicie ostatnio, początkowo jedno wielkie WTF, ale z czasem napięcie rośnie z wielką siłą.
House i wielka rola Laurie, może niektóre odcinki to jakiś tam schemat, ale te wszystkie ciekawostki medyczne czasami zaskakują niesamowicie. Z Archiwum X nie widziałem dawno, ale za dzieciaka straszyło, że spać się nie dało, ale i tak do tego wracałem za każdym razem. Potem dwa seriale z wampirami, których się już nie podejmę bo w sumie nic się tam nie wyjaśniało z każdym odcinkiem, no ale spędziłem przy nich dużo czasu nie uciekając więc niech będzie. No i w tym drugim gra najsłodsza istotka na świecie razem z Elishą, czyli Nina Dobrev. Na ostatnim Californication, które jest niezwykle fajne, ale rozwala mnie na tyle by dać wyżej.

Za niedługo biorę się za Twin Peaks.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 23, 24, 25 ... 28, 29, 30  Następny
Strona 24 z 30

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek