| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Pon Lis 29, 2010 1:26 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo przykra wiadomość  _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Pon Lis 29, 2010 6:04 pm Temat postu: |
|
|
Ładnego wieku dożył, jednak ma się nieodparte wrażenie, że odszedł trochę za szybko
Ile razy bym nie oglądał tych wszystkich komedii z jego udziałem- zawsze pełna polewka. Kiedy oglądałem po raz 1 czy 31. Nieważne. I jak mike podkreślił- mimo, że faktycznie filmy czasem nie powalające jakąś fabułą, skomplikowaniem itd.- zawsze można było zaśmiewać się do łez. Dzięki świetnej grze Nielsena. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Wto Lis 30, 2010 10:48 pm Temat postu: |
|
|
I dzisiaj odeszła aktorka, z naszego kraju tym razem - Gabriela Kownacka. W szoku jestem _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Wto Lis 30, 2010 11:10 pm Temat postu: |
|
|
Wiadomo, że chorowała od kilku lat, ale mi również ciężko przechodzi to przez głowę. Kobiecina tylko 58 lat... _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Wto Lis 30, 2010 11:16 pm Temat postu: |
|
|
Przedwczoraj Leslie Nielsen...
Wczoraj Irvin Kershner...
Dzisiaj Gabriela Kownacka
Kto będzie jutro?! _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 2:58 pm Temat postu: |
|
|
Kownacka nie żyje? O rany
Czuję się trochę tak jak się czułem na wieść o śmierci Perepeczki 5 lat temu.
Wiedziałem, że była chora, no ale żeby było z nią aż tak źle to nie przypuszczałem.
Na początku swojej kariery w "Rodzinie Zastępczej" to mnie trochę irytowała, ale z czasem zdążyłem się do niej przekonać.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiotreQ

Dołączył: 03 Kwi 2005 Posty: 4957
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 3:32 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: | Na początku swojej kariery w "Rodzinie Zastępczej" to mnie trochę irytowała, ale z czasem zdążyłem się do niej przekonać.  |
Akurat Rodzina Zastępcza, to raczej końcówka jej kariery  _________________
Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008
PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 3:38 pm Temat postu: |
|
|
Ale mnie nie chodziło o jej karierę w ogóle tylko odnośnie tego jednego serialu. Tam zresztą ujrzałem ją po raz pierwszy.
Gdybym miał na myśli jej karierę całościowo to bym postawił przecinek gdzie trzeba no a tego nie zrobiłem.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 3:47 pm Temat postu: |
|
|
echh coż powiedzieć, szkoda kobity sama mam dziadka chorego na raka i nie wiem ile pożyje, dlatego też rozumiem ból laki przeżywa teraz jej rodzina  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 3:48 pm Temat postu: |
|
|
| PiotreQ napisał: | | Mefju254 napisał: | Na początku swojej kariery w "Rodzinie Zastępczej" to mnie trochę irytowała, ale z czasem zdążyłem się do niej przekonać.  |
Akurat Rodzina Zastępcza, to raczej końcówka jej kariery  |
| Mefju254 napisał: | Ale mnie nie chodziło o jej karierę w ogóle tylko odnośnie tego jednego serialu. Tam zresztą ujrzałem ją po raz pierwszy.
Gdybym miał na myśli jej karierę całościowo to bym postawił przecinek gdzie trzeba no a tego nie zrobiłem.  |
ha! widzisz jak cie zagial!
 _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Gru 01, 2010 4:08 pm Temat postu: |
|
|
| Interpunkcja ma przyszłość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Gru 17, 2010 4:32 pm Temat postu: |
|
|
zmarl tomasz dziubinski, jedna z najwazniejszych postaci polskiego rocka i metalu, mimo, ze nie muzyk. w sumie zadne zaskoczenie niestety. ray wilson wspominal prawie rok temu, ze dziuba powaznie chory, ian gillan ostatnio tez, a byli przyjaciolmi. no ale niewatpliwie strata dla mocnej muzyki w polsce nawet jesli to kontrowersyjna postac byla _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią Gru 17, 2010 5:52 pm Temat postu: |
|
|
No tez właśnie też słyszałem.Co prawda nie zgadzałem się z niektórymi jego działaniami ale to było nie było ważna postać dla popularyzacji metalu w polsce.Niech spoczywa w pokoju.
To metal hammer i metal mind productions straciły szefa.. _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 3:16 pm Temat postu: |
|
|
| Captain Beefheart zmarł wczoraj. Chujowa ta końcówka roku na maxa.. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 3:36 pm Temat postu: |
|
|
Wielka strata. Jeden z najoryginalniejszych twórców w historii rocka, a może i muzyki w ogóle. 2010 to w ogóle jakiś czarny rok dla muzycznej awangardy: Górecki, Sleazy, teraz Beefheart :( _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 6:12 pm Temat postu: |
|
|
Dwie smutne wiadomości uderzyły we mnie.
Aż strach pomyśleć, co tu jeszcze do końca roku może wyskoczyć. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 6:15 pm Temat postu: |
|
|
W ogóle ten rok jest chujowy, dosłownie  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 8:10 pm Temat postu: |
|
|
No faktycznie, niestety, bywały lepsze roczniki. Na plus w zasadzie tylko Mistrzostwa Świata w piłce nożnej i tryumf Hiszpanów  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 9:23 pm Temat postu: |
|
|
| Dundersztyc19 napisał: | W ogóle ten rok jest chujowy, dosłownie  |
jak rok może być DOSŁOWNIE chujowy? _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Sob Gru 18, 2010 9:27 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | Dundersztyc19 napisał: | W ogóle ten rok jest chujowy, dosłownie  |
jak rok może być DOSŁOWNIE chujowy? |
No może być. Ten rok to jeden wielki chuj. _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Nie Gru 19, 2010 3:12 pm Temat postu: |
|
|
też nie rozumiem dosłownego znaczenia, dobrze, że nie mam aż takich przeżyć  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dundersztyc19

Dołączył: 25 Sie 2009 Posty: 1356 Skąd: Kuala Lumpur
|
Wysłany: Nie Gru 19, 2010 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | też nie rozumiem dosłownego znaczenia, dobrze, że nie mam aż takich przeżyć  |
Wypraszam sobie
Nie to na pewno miałem na myśli tutaj  _________________ - Odnoszę wrażenie, że niektórzy powinni dostać dożywotni zakaz słuchania Kazika Staszewskiego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Sty 03, 2011 4:17 pm Temat postu: |
|
|
Pamiętacie tego pana?
Po długiej walce z nowotworem w wieku 64 lat zmarł brytyjski aktor Pete Postlethwaite - poinformował jego przyjaciel i dziennikarz Andrew Richardson. Artysta zmarł w niedzielę w szpitalu w Shrewsbury. Steven Spielberg mówił o nim: "Najlepszy aktor na świecie". Z reżyserem tym pracował przy takich produkcjach jak: "Zaginiony Świat: Park Jurajski" i "Amistad".
W 1994 roku Pete Postlethwaite został nominowany do nagrody amerykańskiej Akademii Filmowej za rolę Giuseppe Conlona w filmie "W imię ojca" Jima Sheridana w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Ostatnio można go było oglądać w "Incepcji" w reżyserii Christophera Nolana.
W jego dorobku znajdują się role w takich filmach jak "Ostatni Mohikanin", "Orkiestra", "Kroniki portowe", "Zabić księdza".
W 2004 roku otrzymał zaszczytny tytuł i oficerski order imperium brytyjskiego (OBE) za długoletnią pracę jako aktor filmowy, teatralny i telewizyjny.
Postlethwaite żył w Shropshire w zachodniej Anglii. Angażował się w działalność polityczną - był przeciwny wojnie w Iraku, działał na rzecz walki z globalnym ociepleniem.
Zostawił żonę Jacqui, syna Willa i córkę Lily.
Źródło _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pokacoolka

Dołączył: 22 Lis 2010 Posty: 77 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pon Sty 03, 2011 11:38 pm Temat postu: |
|
|
Gdy weszłam dzisiaj na filmweb, pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to informacja o śmierci P. Postlethaite'a. Szok, jeszcze niedawno występował w Incepcji. Utkwił mi w pamięci za rolę w Parku Jurajskim oraz w Romeo i Julii. _________________ Na litość boską, królowo, czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus!
Sharin |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sllv

Dołączył: 27 Lip 2008 Posty: 205 Skąd: Lublin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Sty 04, 2011 5:35 pm Temat postu: |
|
|
Sam miałem to dać, ale uznałem, że jest już trochę po czasie, więc sobie odpuściłem.
Anyway - szkoda faceta. [*] _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|