| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 4:35 pm Temat postu: |
|
|
Łukasz Bertram lubi to _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 4:37 pm Temat postu: |
|
|
BeBe wypuściła argument, że Hogarth to śpiewa bo musi drogi lemurze. To nie mój argument.
Nie mówię, że mam monopol na prawdę i na jedyne słuszne odbieranie muzyki. Jestem przygotowany na krytykę zawsze i wszędzie. Po prostu nie spodobało mi się to, że BeBe zamiast walnąć prostym"nie podoba mi się", zaczął wychodzić z argumentami, że ktoś go zmusił i krzywdę mu robią. Troszkę zmienia to odbiór jego postu przeze mnie. Powtarzam. Nie podoba się - ok. Macie do tego prawo. Naprawdę, ale nie lubię takiej dziwnej i zero mającej sensu "krytyki".
| Cytat: | | Piszę o tym, czy mi się podoba czy nie, a nie o okolicznościach powstania. |
a to co mi się nie spodobało w poście BeBe
| Cytat: | | Hogarth brzmi jakby mu ktoś krzywdę zrobił, że musi ten kawałek śpiewać. |
To jest wg Ciebie pisanie czy mi się podoba czy nie? _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 4:38 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | I tak jest z tą piosenką - Hogarth śpiewa ją poprawnie, ale nijako. Do klimatu jaki tworzy Stipe ma się to nijak.
Piszę więc - nie podoba mi się. Nawet jeżeli ten Pan ma poprawny głos, spiewa dobrze - to śpiewa to nijak, bez duszy. I tyle. |
Alleluja. Nie mam się do czego przyczepić. Nie podoba Ci się. Extra. Wyraziłeś to. Extra. I żyjmy dalej. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 4:43 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: |
| Cytat: | | Hogarth brzmi jakby mu ktoś krzywdę zrobił, że musi ten kawałek śpiewać. |
To jest wg Ciebie pisanie czy mi się podoba czy nie? |
Wassssss....błagam. Tak jakbyś urodził się wczoraj i nie wiedział, że tego typu retoryka oznacza "śpiewa jakby w sposób wymuszony, bez prawdziwej atmosfery, klimatu, czegośtam" i jako takie zalicza się właśnie do kategorii "podoba się / nie podoba".
Mniej traktowania dosłownego, pliz. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 4:55 pm Temat postu: |
|
|
Wolałem to w wersji zwykłej "nie podoba mi się". Ale niech Ci będzie lemurku :* _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 7:19 pm Temat postu: |
|
|
tak chciałem wtrącić, że jesteśmy na forum internetowym kochaniutcy.
| lemur napisał: | | Rany, jeśli wrzucasz jakiś utwór, to przygotuj się na to, że komuś się on może NIE SPODOBAĆ i - o zgrozo! - ten ktoś może będzie chciał to napisać. |
powiedział facet który oburza się jak ktoś zjedzie Smuthów czy inne wrzucane przez niego Pet Shop Boysy z gołą dupą ;>
| BeBe napisał: |
Dawno przestałem oceniać wokalistów przez pryzmat ich umiejętności wokalnych, bo może pieśniarz mieć piękny głos, ale być nijakim w interpretacji. |
o to to to! Znaczy dla mnie to jest jedynie kolejny dowód, że ten cover elegancko pociska oryginał i zjada pięć REMów na śniadanie, ale ogólnie jak najbardziej się zgadzam z tym zdaniem  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 8:09 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: |
| lemur napisał: | | Rany, jeśli wrzucasz jakiś utwór, to przygotuj się na to, że komuś się on może NIE SPODOBAĆ i - o zgrozo! - ten ktoś może będzie chciał to napisać. |
powiedział facet który oburza się jak ktoś zjedzie Smuthów czy inne wrzucane przez niego Pet Shop Boysy z gołą dupą ;>
|
Lubię to
Choć przy całej dyskusji prawie padłem ze śmiechu  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 8:37 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Wolałem to w wersji zwykłej "nie podoba mi się". Ale niech Ci będzie lemurku :* |
Nie całuję się z marilionanistami odkąd wycięliście sobie żebra _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Czw Lut 03, 2011 10:07 pm Temat postu: |
|
|
| lemur napisał: | | wasdfg7 napisał: | | Wolałem to w wersji zwykłej "nie podoba mi się". Ale niech Ci będzie lemurku :* |
Nie całuję się z marilionanistami odkąd wycięliście sobie żebra |
HAHAHAHAHAHA _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 12:34 am Temat postu: |
|
|
| lemur napisał: |
Nie całuję się z marilionanistami odkąd wycięliście sobie żebra |
może i onaniści bez żeber, ale przynajmniej nie musimy słuchać takich rzeczy:
http://www.youtube.com/watch?v=j5b_V68mQ9k _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 12:44 am Temat postu: |
|
|
To tego w ogóle ktoś słucha? _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:19 am Temat postu: |
|
|
Heh, tu jest chyba abolutne epicentrum tego czego nie trawię w Morriseyu... no ale to Bóg... to ja wolę zostać heretykiem, zdecydowanie...
Jeżeli już cokolwiek Smithsów miałbymcenić to tylko rzeczy takie jak ta:
http://www.youtube.com/watch?v=_U5HpeA_WSo
No to jest zajebiste, no... I w takim czymś widzę wielkość tego zespołu. No ale... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:39 am Temat postu: |
|
|
jeżeli mówimy o zdatnych Smuthach to w sumie to nawet lubię muszę przyznać.
http://www.youtube.com/watch?v=zH18_dZIYOE _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:44 am Temat postu: |
|
|
Szczerze, to nawet ja za "Girlfriend in Coma" nie przepadam, zwłaszcza niemoge z Morrisseya w teledysku, bo wygląda tam jak Żorż Majkel. Znaczy, ciekawy jest kontrast między słodyczą melodii i aranżacji a tekstem, co w ogóle u niego częste...ale bez tegoż kontekstu nie wypada to jakoś fantastycznie.
A "How Soon Is Now", uh uh uh, ależ to wymiotło na koncercie w Warszawie. Choć chyba największy odlot, jeden z największych koncertowych w życiu, miałem tam przy tym:
http://www.youtube.com/watch?v=qTqo2DrMCOw
Hipnoza. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:49 am Temat postu: |
|
|
Dobre, dobre. Czyli się da...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 1:50 am Temat postu: |
|
|
BeBeeeeeeee, Fenderek odchyla się w naszą stronę! _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 2:13 am Temat postu: |
|
|
Duże kobiety to chyba najsłabsza rzecz na Queen is Dead a i tak genialna. Oł maj jaka ta płyta jest wielka... (dla mnie żeby nie było głupich dyskusji )
A ostatnio mnie rozwala the boy with the thorn in his side i te 'nananana' na końcu, totalnie zapominam, że świat jest zły i okrutny, wydaje się taki doskonały... onanizm totalny
A linku nie daję bo to trzeba lubić wokal, a reszta zna. _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 2:39 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Heh, tu jest chyba abolutne epicentrum tego czego nie trawię w Morriseyu... no ale to Bóg... to ja wolę zostać heretykiem, zdecydowanie...
Jeżeli już cokolwiek Smithsów miałbymcenić to tylko rzeczy takie jak ta:
http://www.youtube.com/watch?v=_U5HpeA_WSo
No to jest zajebiste, no... I w takim czymś widzę wielkość tego zespołu. No ale... |
Wymieniłeś chyba najmniej lubianą przeze mnie piosenkę Smithsów.
Ja tam nikogo przekonywać nie będę, nie będę mówił, że Morrissey jest bardziej bogowaty (lol) od Hogartha, bo nie popieram misjonarzy, tak więc ok.
Co nie zmienia faktu, że to i takoż i to potwierdza niesamowitą umiejętność Morrisseya do tworzenia aktualnych dla młodego odbiorcy piosenek, chociaż sam przecież już nie ma lat 20 i potwierdza umiejętność tworzenia niesamowitych kompozycji.
No cóż, dla mnie typ jest naprawdę swego rodzaju Bogiem, ale takiego fanatyzmu jak Anglicy nie osiągnę nigdy - bo to przerażające. Aż dam ten filmik, bo to jest wręcz chore: http://www.youtube.com/watch?v=tKxN2jWXdyU. Ja rozumiem, że każdy widział w Mozu kogoś bliskiego, ale to już jest przegięcie pały
A na koniec:
http://www.youtube.com/watch?v=DMQbzLrvwlE Marr i Morrissey. Jezu. Piękna jest ta gitara Marra. No aż się same łzy do oczu cisną. A ten riff między zwrotkami - GENIALNE. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 2:48 am Temat postu: |
|
|
coraz bardziej mnie śmieszy gdy niektórzy z uporem maniaka chcą każdego kogo cenią porównywać do Hoggyego i wspominać jacy to tu są jego ślepi fanatycy ;d _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 2:51 am Temat postu: |
|
|
Skoro piłeś do Smithsów, a lubisz Hogartha - nie widzę tutaj jakiejś rozbieżności czy napiętnowania. A ja odnosiłem się min. do Twojej wypowiedzi. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 3:00 am Temat postu: |
|
|
MOC.
refren ostro hogguje
jeśli wolno mi się odezwać _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Pią Lut 04, 2011 3:01 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 3:01 am Temat postu: |
|
|
WTF???  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 11:47 am Temat postu: |
|
|
Gdyby jedną stroną ulicy szedł Jezus, a drugą - ten kawałek, to wiadomo, że narody świata powinny pójść drugą
Nieziemski nastrój. I racja Marr przeszedł tu samego siebie, wrócił, przeszedł jeszcze raz a potem przeszedł Morrisseya. Albo coś innego mu zrobił. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 5:50 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | | Duże kobiety to chyba najsłabsza rzecz na Queen is Dead a i tak genialna. Oł maj jaka ta płyta jest wielka... (dla mnie żeby nie było głupich dyskusji Wink ) |
Widzę, że na Smithsach to Ty się znasz jak na futbolu. Grube Kobiety to jedna z najmocniej roxujących rzeczy na płycie. Zaraz po Oczywistości, czyli TIALTNGO, Vicar in a Tutu, Bigmouth Strikes Again, Boyu z Thornem przy Sajdzie i tytułowym. No i po I Know It's Over oczywiście. Jedynym kawałkiem z The Queen Is Dead, którego można ewentualnie nie lubić, jest Frankly, Mr. Shankly imo.
A Girlfriend in a Coma akurat lubię, no. Takie słodkie i zwiewne podczas gdy tekst daje w ryj. To dziwne uczucie, słuchać czegoś tak pedalskiego, że nawet lemur się do tego nie przyznaje
Z innych moich zboczeń, uwielbiam jeszcze tę piosenkę:
http://www.youtube.com/watch?v=l_E-I3YYHFc
I to jest moje Top 3 Smithsów bez dwóch zdań. Nawet nie lubiąc Morrisseya trzeba by być zatwardziałym marillio/drimtheaterystą żeby się nie wzruszyć, ot co.
Dobra, dosyć tego. Ależ ten kawałek roxuje, gdyby nie był singlem to wygrałbym nim QueenWizję:
http://www.youtube.com/watch?v=br2mH60dTn0 _________________
With my last breath I curse Zoidberg. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|