| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Mistrzem Świata zostanie: |
| Europejska nacja, nie ma bata na europejczyków |
|
27% |
[ 16 ] |
| Afryka, u siebie czarnuchy mogą być groźne |
|
1% |
[ 1 ] |
| Wiadomo, że Amerykanie z Północy. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Polska |
|
11% |
[ 7 ] |
| Azjaci, cwaniaki wygrają dzięki bramkom na wyjeździe. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Australia, bo oszukiwała i była w innej strefie. |
|
0% |
[ 0 ] |
| Amerykanie z Południa, bo stosunkowo dużo u nich czarnych. |
|
8% |
[ 5 ] |
| Nierzeszone Królestwo Dżibuti. |
|
10% |
[ 6 ] |
| Fenderek |
|
28% |
[ 17 ] |
| Arjen Robben |
|
8% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 59 |
|
| Autor |
Wiadomość |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 7:05 pm Temat postu: |
|
|
ta ośmiornica jest praktycznie nieomylna... przewidziała wszystkie wyniki, w tym przegraną Niemców z Serbią, co niejednemu wytrawnemu graczowi zakładów bukmacherskich się nie udało.
a Niemcy to wbrew pozorom barbarzyński naród. podobno cenią dobrą pracę - w takim razie za co chcą usmażyć ośmiornicę? przecież dobrze wytypowała wynik:)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 7:28 pm Temat postu: |
|
|
Ja bym tam zamiast ją zjadać zastanawiał się nad obstawianiem z jej pomocą meczów w lidze mistrzów...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 8:03 pm Temat postu: |
|
|
powinna pójść na swoje i robić majątek u buka...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 9:01 pm Temat postu: |
|
|
Gorzej jak przejmie władze, zostanie kanclerzem Niemiec i usmaży Angelę Merkel. _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 9:12 pm Temat postu: |
|
|
moim zdaniem powinna to zrobić. przy okazji winna zastąpić przerośniętą administrację unijną oraz władze FIFA i UEFA. ktoś z takim instynktem nie powinien marnować życia w akwarium. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 10:22 pm Temat postu: |
|
|
O mój Boże!
Ośmiornica was right!
Again!
EDIT: A swoją drogą to gryzie mnie fakt, że Niemcy na mundialu strzelili 16 goli, a faworyt do złota: Hiszpania, dotychczas tylko 7. Budzi to trochę niesmak i tylko porywające widowisko w dniu jutrzejszym wymaże z mojej świadomości te bezlitosne dla Hiszpanów statystyki... Już nawet Holandia strzeliła 12... _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek!
Ostatnio zmieniony przez Mattey dnia Sob Lip 10, 2010 10:31 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 10:31 pm Temat postu: |
|
|
Strasznie mi szkoda Urugwajczyków, bo nie zasłużyli na porażkę, a już taką... Mam nadzieję, że dobra gra na tym Mundialu zaowocuje i przełoży się na długofalowy, dobry poziom. Ale i tak wielkie brawa, godnie bronili honoru Ameryki Południowej.
Bardzo dobry mecz, swoją drogą. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cinas91

Dołączył: 15 Paź 2008 Posty: 329 Skąd: Leszno
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 10:34 pm Temat postu: |
|
|
Zajebisty mecz, jeden z najlepszych, a gol Forlana-ło ja pierdole, magia. Obie druzyny zaslugiwaly na medal i szkoda, ze musialy grac akurat ze soba. No, a jutro ten biedny final, w ktorym pewnie emocji nie bedzie nawet w polowie takich jak w dzisiejszym meczu i Hiszpania wygra znowu 1:0  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 10:55 pm Temat postu: |
|
|
no cóż... wygrała zbieranina afrykanów, turków, arabów, folksdojczy i kilku Niemców. Szkoda Urugwaju ale Suarez zapieprzyl. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 11:01 pm Temat postu: |
|
|
Fantastyczny mecz. Po NIemcy-Anglia chyba najlepszy na mundialu. NIemcy wyszli na boisku zniechęceni i bez woli walki. Dopiero jak stracili bramkę to coś się w nich otworzyło. IMO to nie był ten poziom jak choćby z Argentyną, ale i tak bardzo dobry.
Bardzo mi szkoda Urugwaju bo grali pięknie i naprawdę postawili wysoko poprzeczkę nie przejmując się wielkimi nazwiskami.
Drugi gol dla nich... bramka marzenie. Najpiękniejsza na tych mistrzostwach.
No i ostatnia akcja... _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 11:09 pm Temat postu: |
|
|
Wielkie brawa dla Urugwaju,jak dla mnie to jest najlepsza drużyna tych mistrzostw.Forlan powinien dostać nagrodę najlepszego piłkarza mundialu,ale oczywiście ze względów marketingowych wygra ktoś z Hiszpanii lub Holandii.Gdyby nie ten beznadziejny Muslera i słaby dziś Suarez,który zmarnował 2 setki to Urugwaj świętowałby dziś 3 miejsce.I jeszcze ta poprzeczka w ostatniej minucie,chyba szamani z Ghany rzucili klątwę na Urugwaj . _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 11:25 pm Temat postu: |
|
|
"Ja tu rządze i dziele"
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 11:32 pm Temat postu: |
|
|
Niemcy w ogóle się nie cieszą z tego trzeciego miejsca (choć grali naprawdę dobrze), bo im na nim nie zależało (tak jak mówiłem), a Urugwaj próbował z całych sił osiągnąć coś, czego długo nie osiągnie. Smutne, no. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 11:45 pm Temat postu: |
|
|
| Ta poprzeczka Forlana z wolnego to było idealne wyrownanie rachunkow za poprzeczke Gyana z karnego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 12:28 am Temat postu: |
|
|
Mało na zawał nie zszedłem. Poprzednie mecze Niemców to był pikuś dla moich nerwów, w porównaniu z tym. Biedne dzielne waleczne Urusy! Już dawno zdążyłem zapomnieć, że wyeliminowali Murzynów w paskudnym stylu. Forlan na prezydenta! _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 12:48 am Temat postu: |
|
|
Ja tam w tym "paskudnym stylu" widzę zwyczajny akt desperacji Urugwaju i pech Ghany. Nie zapominajmy też, że Ghana ciągle mogła wygrać w karnych, a Urugwaj żadnej możliwości już nie miał. Ale mógłby też później przegrać w dogrywce bądź karnych, owszem. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 12:55 am Temat postu: |
|
|
Fantastyczne emocje, wspaniały Forlan, szkoda mi Urugwaju. Byłem jednak za nimi- ale dziś bramkarz Urugwaju Niemcom podarował dwie bramki w sposób karygodny...
No i te ostatnie sekundy. Klasyka futbolu.
| Mattey napisał: |
EDIT: A swoją drogą to gryzie mnie fakt, że Niemcy na mundialu strzelili 16 goli, a faworyt do złota: Hiszpania, dotychczas tylko 7. |
A kto Niemcom zakazał strzelić choć jednego z tych 16 goli właśnie Hiszpanom?
I nie będzie widowiska. Już Holandia o to zadba. 7 z tyłu a z przodu tylko Robben, Sneijder i Van persie. Oczywiście potem znowu bedzie gadanie, że to Hiszpania grała tak sobie i że przy zespole który bronił się wszystkimi możliwymi siłami strzelili tylko 1 gola...
| Anunaki napisał: | | Forlan powinien dostać nagrodę najlepszego piłkarza mundialu |
Też tak uważam, choć realnie patrząc jutro sie rozstrzygnie czy dostanie ją Xavi czy Sneijder... ewentualnie Villa. Ale IMO, biorąc pod uwagę jak niósł całą drużynę i jak daleko ją zaprowadził- nagroda należy się Forlanowi jak nic. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lip 11, 2010 2:54 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 1:06 am Temat postu: |
|
|
A Villa podobno ma nie grać? Coś przebąkiwali, że zszedł w półfinale przed końcem, a później nie udzielał w ogóle nie udzielał wywiadów. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 2:03 am Temat postu: |
|
|
Nic mi na ten temat nie wiadomo- prasa hiszpańska anonsuje ten sam skład co na Niemcy. Z Torresem na ławce. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 9:24 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | I nie będzie widowiska. Już Holandia o to zadba. |
Łeeeeeeeee
Dobre Fenderku Ale dając Wam to co chce przekazać to powiem tylko tyle. Hiszpania na tych mistrzostwach z wyjątkiem meczu z Niemcami (gdzie wcale wspaniale nie było... było bardzo dobrze albo i ciut więcej) pokazała dokładnie tyle samo co Holandia. Jedna wspaniała połowa Holandii z Brazylią wiosny nie czyni. Jak dla mnie wynik w stosunku do meczów na tych MŚ to między Holandią i Hiszpanią jest remisowy. Holandia robiła wszystko co było potrzeba nie dbając o styl i Hiszpania jednak trochę podobnie. Tyle dobrze tam w Hiszpanii się stało, że w 2 meczach w grupie musieli gonić rywali bo mieli już 3pkt. w plecy. Więc sam sobie zaprzeczyłem ale moim zdaniem to nie będzie wina Holandii tylko wyrachowania taktycznego i jednej i drugiej drużyny do którego nas przyzwyczaili na tych MŚ. Rozumiem Cię Fenderku, że tak bronisz Hiszpanii. Ja też bronię Holandii. I moim zdaniem wcale Holandia nie stoi po tej "złej stronie mocy". Mimo wszystko jednak NIE spodziewam się pięknego meczu a jedynie wyrachowania i czekania na jeden błąd którejś z drużyny. I może jeszcze poczekam i się doczekam jakiejś akcji Robbena z prawdziwego zdarzenia.
Niech wygra le... tfu. Holandia  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mattey

Dołączył: 08 Lip 2006 Posty: 1417 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 10:15 am Temat postu: |
|
|
Ja jestem za Hiszpanią, chociaż mało goli strzeliła i za Villą w batalii o króla strzelców. Ale na Boga, niech pokażą chociaż raz prawdziwy, piękny futbol, bo na razie wszyscy kibice Hiszpanii są chyba lekko rozczarowani stylem gry. Chciałbym, żeby już na początku meczu padła bramka, bo to zdecydowanie ożywi widowisko i od razu trzeba będzie gonić wynik, a więc trzeba będzie się odkryć, skontrować i może być ciekawie  _________________ Pierwszy Mattey Forum
Pierwszy vice Pisarz Forum 2007!
wg Fenderka: Pierwszy Humorysta Forum 2009!
wg NARa: Drugi Fenderek! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 11:59 am Temat postu: |
|
|
Oglądałem mecz w dużym pubie, gdzie chyba 90% ludzi było za Urugwajem, zaś ja jak zwykle w mniejszości. Cieszę się z wyniku, choć zarowno w tym meczu jak i w całym turnieju Urugwaj pokazał naprawdę fajną piłkę. W ogóle, ciekawie było obserwować ich ewolucję, od meczu z Francją, gdzie atakowało półtora piłkarza (Forlan i pół Suareza) do walki o brąz i pięknej, otwartej ofensywnej gry. Wielkia brawa dla tej drużyny.
Trzeba jednak przyznać, że tak samo jak Urugwaj zasłużył na medal, to Niemcy również. Świetna drużyna, pełna kapitalnych zawodników i co więcej - we wczorajszym meczu pozbawiona była kapitana i dwóch podstawowych armat w ataku. A i tak dali radę. Mnie po raz kolejny, prócz Muellera ofkors, zachwycił Mertesacker - moim zdaniem to najlepszy obrońca środkowy tego turnieju. _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 12:15 pm Temat postu: |
|
|
| lemur napisał: | | Oglądałem mecz w dużym pubie, gdzie chyba 90% ludzi było za Urugwajem, zaś ja jak zwykle w mniejszości. |
I ja go na mecz zapraszałem. _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 12:16 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: |
Hiszpania na tych mistrzostwach z wyjątkiem meczu z Niemcami (gdzie wcale wspaniale nie było... było bardzo dobrze albo i ciut więcej) pokazała dokładnie tyle samo co Holandia. |
Nieprawda. Holandia grałą defensywnie w meczach z Danią, Japonią itd. Generalnie w każdym- wyjątkiem ta druga połowa z Brazylią, kiedy już defensywnie grać nie mogli. Z Hiszpanią z kolei to wszyscy grali defensywnie, sama Hiszpania próbowałą zaś grać, w odróżnieniu od Holandii. Ot i różnica. Dla mnie absolutnie kolosalna.
| Mattey napisał: | Ja jestem za Hiszpanią, chociaż mało goli strzeliła i za Villą w batalii o króla strzelców. Ale na Boga, niech pokażą chociaż raz prawdziwy, piękny futbol, bo na razie wszyscy kibice Hiszpanii są chyba lekko rozczarowani stylem gry. Chciałbym, żeby już na początku meczu padła bramka, bo to zdecydowanie ożywi widowisko i od razu trzeba będzie gonić wynik, a więc trzeba będzie się odkryć, skontrować i może być ciekawie  |
Jeśli Hiszpania pierwsza strzeli gola- jest na to szansa. Tylko wtedy IMO. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 3:25 pm Temat postu: |
|
|
Ależ to było fantastyczne widowisko wczoraj! Aż mi szkoda Urugwaju, bo naprawdę grali przepięknie i mieli medal w zasięgu ręki... zabrakło tylko szczęścia. No a u Niemców to i ja zauważyłem tak jak większość z Was, że zniknął gdzieś ten ich entuzjazm... zupełnie jakby nie zadawalało ich to trzecie miejsce. No ale cóż, oni w końcu byli przyzwyczajeni przez lata do większych sukcesów.
Ale Urugwaj zagrał tak jak jeszcze nigdy... eee tzn. tak jak przed 1970 rokiem grał. Jako pierwsi strzelili gola, potem długo utrzymywali prowadzenie(najpierw na 1:0 potem na 2:1), potem długo remis 2:2... A bramka Forlana oraz poprzeczka z wolnego w ostatniej minucie doliczonego czasu drugiej połowy były po prostu bezcenne!
Szkoda, wielka szkoda, ale jednocześnie duże brawa dla Urusów za ambicję, wytrwałość i determinację!  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 3:33 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju254 napisał: |
Ale Urugwaj zagrał tak jak jeszcze nigdy... eee tzn. tak jak przed 1970 rokiem grał. |
To znaczy w 1970 czy w 1966 Urugwaj był jedną z najbrutalniejszych (jeśli nie najbrutalniejszą) drużyną na świecie. Więc TAK to oni nie grali aż od 1950!!! Wielkie brawa dla nich- całkowicie zasłużony sukces... i wielka szkoda, ze Niemcom jednak nie dokopali. Mówi się trudno. Niemcy skończyli się na Kill'em All... znaczy się na Argentynie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Nie Lip 11, 2010 3:35 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
AveQueen

Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 523 Skąd: xtr
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 3:33 pm Temat postu: |
|
|
Wczorajszy mecz był IMO dla mnie najbardziej dramatyczny. Zakochałem się w Urugwaju. Pamiętam jak jako dziecko jedynym boskim dla mnie piłkarzem był Inzaghi, i każdy mecz milanu to właśnie koncentrowałem się tylko na nim. Teraz jego rolę przejął Forlan.
Viva Espana! _________________ WWW.MEALKISDIANA.BLOOG.PL |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 3:45 pm Temat postu: |
|
|
Niesamowite rzeczy dzieją się w hiszpańskiej prasie- Marca, madrycka Marca wydrukowała cały artykuł, w którym niesamowice chwali dwóch młodych zawodników, którzy wnieśli do zespołu nową jakość i są takimi bohaterami z cienia- tymi zawodnikami są... Pedro i Busquets... Kilkanaście (a nawet kilka) lat temu takie chwalenie piłkarzy Barcelony byłoby czymś nie do pomyślenia... Z kolei angielski dziennikarz Guardiana, mieszkający na codzień w Barcelonie opisywał jak jadąc przez miasto raz po raz mijały go samochody, obwieszone hiszpańskimi flagami a z samochodów dobiegały krzyki "visca Espana" i... "wszyscy jesteśmy Hiszpanami". Pewnie po mistrzostwach wszystko wróci do normy, ale... może jednak nie? Tak jak cztery lata temu Niemcy nauczyli się na nowo jeszcze głośniej, radośniej i bez kompleksów celebrować swoją niemieckość na swoim mundialu i przy wspanaile grającym swoim zespole (co teraz kontynuowali)- tak może i ta zmiana wpisze się bardziej na stałe? Może właśnie tego typu rzeczy decydują o tym, ze ten sport JEST największym na świecie? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 4:15 pm Temat postu: |
|
|
Cieszę się że niemcy mimo niesprzyjających warunków i zdziesiątkowania przez grypę zdobyli brąz, wrócili do taktyki którą grali przez cały mundial i mimo odkrycia i straty goli sami strzelili ich więcej za dwa czy cztery lata (może jedynie Klosego zabraknie) będą prawdopodobnie jeszcze silniejsi,
i w sumie nie dziwię że nie ma w nich wielkiego entuzjazmu 4 lata temu nie mieli aż takiej dobrej drużyny jak teraz a też zajęli trzecie miejsce więc mimo że nie są rozczarowani to jednak rozumiem ze dla nich to są trochę resztki z pańskiego stołu ,ale sami się od tej uczy usuneli
Dzisiejszy finał jest historyczny , drużyny jeszcze bez sukcesów zapiszą swoją kartę w historii MŚ ,holendrzy mimo że spodziewam się defensywnej taktyki to jednak pewnie nie popełnią błędu niemców i siadną pressingiem na hiszpanach( choć biorąć pod uwagę dotychczasowe mecze to na nikim jeszcze specjalnie nie siedzieli ).Sądzę że wszystko zależy od skuteczności hiszpanów czy tymi swoimi koronkowymi akcjami znajdą drogę do bramki, hiszpania może przegrać tylko sama ze sobą.Mam nadzieje że wygra futbol  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 4:16 pm Temat postu: |
|
|
| Maciej napisał: | | holendrzy mimo że spodziewam się defensywnej taktyki to jednak pewnie nie popełnią błędu niemców i siadną pressingiem na hiszpanach |
Jeśli trener Holandii uważnie przestudiuje zapis meczu z Paragwajem- powinni to zrobić. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|