| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Mistrzem Świata zostanie: |
| Europejska nacja, nie ma bata na europejczyków |
|
27% |
[ 16 ] |
| Afryka, u siebie czarnuchy mogą być groźne |
|
1% |
[ 1 ] |
| Wiadomo, że Amerykanie z Północy. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Polska |
|
11% |
[ 7 ] |
| Azjaci, cwaniaki wygrają dzięki bramkom na wyjeździe. |
|
1% |
[ 1 ] |
| Australia, bo oszukiwała i była w innej strefie. |
|
0% |
[ 0 ] |
| Amerykanie z Południa, bo stosunkowo dużo u nich czarnych. |
|
8% |
[ 5 ] |
| Nierzeszone Królestwo Dżibuti. |
|
10% |
[ 6 ] |
| Fenderek |
|
28% |
[ 17 ] |
| Arjen Robben |
|
8% |
[ 5 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 59 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Maj 18, 2010 11:56 pm Temat postu: |
|
|
| Kubolski napisał: | Do boju, synowie Albionu!
|
Tak! Do tych rzutów karnych, po których znowu pojedziecie do domu...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 12:06 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Kubolski napisał: | Do boju, synowie Albionu!
|
Tak! Do tych rzutów karnych, po których znowu pojedziecie do domu...  |
Mam ochotę znaleźć jakiś kontakt do Twoich pracodawców lub kolegów z pracy  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 12:08 am Temat postu: |
|
|
Oni DOSKONALE wiedzą jak ja im "kibicuję"...
A opinia że odpadną w ćwierćfinale po karnych jest dość powszechna... przyzwyczaili się...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 12:11 am Temat postu: |
|
|
jeżeli chodzi o odpadanie to mnie jedynie Włosi w tej kategorii interesują. I im szybciej tym lepiej. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 12:46 am Temat postu: |
|
|
Toć przeciez Anglikom życzę aż ćwierćfinału- Włochom zyczę trzech meczów i do domu. Aczkolwiek jak zwykle, zupełnie bez stylu i fartem doczłapają się daleko. Jak Niemcy.
Na dwie ekipy, które nie są stawiane w rolach faworytów liczę po cichu.
Wybrzeże Kości Słoniowej- trafili do trudnej grupy, ale wierzę, że są w stanie z niej wyjść. Brazyli wydaje się być poza zasięgiem, ale już Portugalia jak najbardziej jest do wzięcia. Zwłaszcza że Portugalia od dwóch lat ma ten sam problem z Ronaldo co Argentyna z Messim- nie grają na miarę swoich możliwości. Cristiano w eliminacjach nie trafił ani razu, czasami można było odnieść wrażenie, że... za bardzo się starał. On ma do tego tendencje, najbardziej widoczne to było podczas ostatniego meczu Realu z Barceloną, albo podczas finału Ligi Mistrzów z zeszłego roku... Tak czy siak- będę kibicował WKS-owi żeby wyszli z grupy i zamieszali dalej. Z bramkostrzelnym Drogbą mają spore szanse...
Druga drużyna to ekipa o której nikt do tej pory nie wspomniał. Chile.
Z grupy też IMO powinni wyjść- Hiszpania oczywiście poza zasięgiem, ale Szwajcarię powinni luzikiem przejść. To ciekawa, młoda bardzo ekipa, waleczna i bardzo dobra technicznie. Ich mecz z Hiszpanią może być jednym z "hajlajtów" fazy grupowej, bo grają podobną piłkę- opartą na posiadaniu piłki i bardzo ofensywnę. Oczywiście rónica jest kilku klas i może to wyglądać jak "pojedynek" Arsenalu z Barceloną, czyli Hiszpanie mogą Chile zdeklasowac i pokazać im jak "to" się tak naprawdę gra, ale... poza Hiszpanami Chile może pokazac sporo. To fajnie grająca drużyna, która ma jednak jedną koszmarną wadę. Potzrebują w meczu czasami i 15 sytuacji żeby strzelić jednego gola... ale przy odrobinie skuteczności mogliby zamieszać...! _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 12:51 am Temat postu: |
|
|
wybrzeze ma pecha... drugi raz z rzedu trafia na bardzo silną grupe... 4 lata temu typowalem mimo tego, ze z niej wyjdą, ale sie nie udalo. moze teraz. na pewno wiem, ze bede kibicował wlasnie wks, orpocz tego na pewno hiszpanii bo ciezko nie lubic takiej piłki. no i jak zawsze bede kibicowal reprezentacji meksyku, nawet jesli nie mam pojecia kto tam teraz bedzie gral  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 2:19 am Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | jeżeli chodzi o odpadanie to mnie jedynie Włosi w tej kategorii interesują. I im szybciej tym lepiej. |
Tak!
Obawiam się jednak, że Fenderek ma rację. Włosi i Niemcy fartem mogą zajść daleko.
Moja siostra też kibicuje Klubowi Sportowemu Wybrzeże Myślę, że WKS może sporo namieszać, w końcu mundial rozgrywany będzie na Czarnym Lądzie, co stanowi niejako atut dla tamtejszych ekip...
Z Hiszpanami w sumie też trzymam (jak też zresztą siostra, która uczyła się przez jakiś czas espaniolskiego).
On a side note...
Myślicie, że gospodarze mogą być (nomen-omen) "czarnym koniem" tych mistrzostw? Niczym Korea Płd. w mundialu sprzed ośmiu lat? Wiadomo, że gospodarzom pomagają przysłowiowe "ściany"... I ja się obawiam, że może tam dojść do drobnych malwersacji. W końcu cały ten kontekst polityczny, że biali mają tam teraz nielekko... Myślicie, że może to odegrać jakąś rolę w odniesieniu do wyników ekip afrykańskich (ze wskazaniem na RPA)? Czy jeśli wygra ekipa europejska to rozpęta się tam piekło na ziemi? Pytam serio, bo to jest RPA - jedno z najniebezpieczniejszych państw na świecie - i naprawdę wszystko jest możliwe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 2:48 am Temat postu: |
|
|
Ja z tych takich niefaworytów to od lat mam Meksyk, który jakoś tak lubię. Gdyby nie mieli średniej wieku 35,5 i Giovanniego Dos Santosa w składzie to może nawet i daleko zaszli by.
Drugi to Słowacja. Przede wszystkim dlatego, że pierwszy bramkarz to Jano Mucha ale też i dlatego, że nie ma Czechów na mundialu. Tym to zawsze kibicowałem srogo.
Naprawdę Fenderku? Chile? Ja myślę, że nie mają siły przebicia. Nie bez jakiekolwiek osobistości w składzie. Kiedyś mieli Salasa i Zamorano teraz jakoś mi się to nie widzi. Natomiast Paragwaj, ten to może zamieszać nieźle. Przypomnijmy, że mieszał tam w tej czołówce eliminacji strefy Conmebol. Paragwaj może być niezłym zaskoczniem. Urugwaj zresztą jakby się przyłożył to mógłby nawet do półfinału dojść. Suarez i Forlan w ataku, mało kto może się poszczycić takim atakiem.
W RPA natomiast nie wierzę. Słaby skład personalnie, to co z nami grali rok temu też nie powalało na kolana. Choć wiadomo, że gospodarzom to nawet ściany pomagają. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 3:20 am Temat postu: |
|
|
Chile nie mamani Salasa ani Zamorano ani nikogo tej klasy (no przeciez mówię, ze wpada jedna bramka na 15-20 akcji ) ale mają kilku naprawdę utalentowanych zawodników. Matias Fernandez, teraz w Sportingu Lizbona, Alexis Sanchez (Udinese) czy Humberto Suazo (Saragossa)- może żaden z nich nie jest wielkim piłkarzem czy osobowością, ale razem nawet ciekawie czasami wygladają...
To jest takie trochę "macanie po omacku", ale... kto wie, kto wie- zobaczymy.
Urugwaj? Gdyby mieli obronę taką jak atak to wow. Ale nie mają. Taktycznie też czasami są naiwni jak dzieci...
RPA? W sumie wolałbym, żeby dalej gdzieś zaszły WKS czy Kamerun... nawet Ghana- choć zdaje się łatwej grupy nie ma ŻADNA afrykańska drużyna... Ale RPA jakieś tam szanse ma- jakby Domenech kompletnie mistrzostwa zawalił a Francuzi pojechali do domu po trzech meczach to bym się nie obraził... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 7:40 am Temat postu: |
|
|
Ja trzymam kciuki za Five O'Clocki, chociaż znając ich szczęście - odpadną w ćwierćfinałach.
Poza tym, standardowo, chyba III Rzeszy. No i oczywiście, reprezentacji Polski, bo jakżeby inaczej  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 4:27 pm Temat postu: |
|
|
No fakt, co prawda Muslera jest pierwszym bramkarzem w Lazio, ale jednak mają na środku Cacares te urugwaje.
Co do Chile. Wiesz, tak można wymieniać parę reprezentacji, bo tu Honduras ma Suazo, Paragwaj Santa Cruza i Nelsona Valdeza czy Korea Płd. z Park Ji-Sungem. Ale na każdego takiego piłkarza przypada potem dwóch-trzech przeciętnych i dlatego to w końcu nie wypala.
Dużo większą rolę mogą odgrywać właśnie te bez jakichkolwiek indywidualności, bo postawią na zgranie drużyny.
A Szwajcarów to ja bym tak nie przekreślał, świetnie się rozwijają. Hitzfeld naprawdę wykonuje kawał solidnej roboty. Zaczął słabo, ale Szwajcarzy maja teraz pare zawodników o określonej renomie, jak Senderos, Belhrami, Inler, Derdyiok, Frei czy Hakan Yakin. Po za tym kilku młodych naprawdę nieźle sobie poczynało w młodocianych federacjach (chyba jakiś wielki sukces odnieśli na ostatnich mistrzostwach do 20 lat).
Wiem jedno Ghana na pewno nie przejdzie grupy. Grają za słabo, zbyt topornie. Na PNA to wystarczyło, bo i poziom nie był zbyt olśniewający, ale tutaj w grupie mają Niemców, solidną Serbię i nieobliczalną Australię. Nie mają szans. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Maj 19, 2010 5:57 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: |
Dużo większą rolę mogą odgrywać właśnie te bez jakichkolwiek indywidualności, bo postawią na zgranie drużyny.
|
Ale właśnie takie jest Chile! Zgranie, poparte bardzo dobrą techniką i graniem takim trochę barcelońsko-hiszpańskim, z zachowaniem proporcji. Te indywidualności które wymieniłem- która z nich jest tak naprawdę gwiazdą? I w odróżnieniu od Hondurasu czy Korei- całą reszta drużyny prezentuje jakiś całkiem niezły poziom, jest dość wyrównana i jest to raczej równanie w górę...
Pogadamy po mistrzostwach Na pewno bardziej im będę kibicował niż jakiejś tam Słowacji czy Szwajcarii- nuda do kwadratu to co oni grają... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 5:13 pm Temat postu: |
|
|
Pedro i Valdes jadą na mundial! Jaja nie z tej ziemii, szczególnie jeśli chodzi o Pedro.
Wcale się też nie zdziwię jak Del Bosque postawi na mudnialu na Valdesa a nie na Casilliasa. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Maj 20, 2010 5:19 pm Temat postu: |
|
|
Że Pedro pojedzie to wiedziałem- trzebab być ślepym, żeby nie widzieć że już jest gotowy i jest w stanmie coś tej drużynie dać. Natomiast Valdes to zaskoczenie, bo nie było pewne czy Del Bosque się ugnie- forma to jedno, zasługi i przyzwyczajenie to drugie... ale w tym roku Valdes był najrówniej grającym hiszpańskim bramkarzem, to fakt... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 12:44 am Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | Anglia zginie marnie. Holandia zresztą też. |
Obie reprezentacje mają ten sam problem- słabego bramkarza. Do tego Holandia ma jeszcze dość słabą obronę... z kolei w ataku Holendrzy mają kłopoty bogactwa- coś czego Anglicy już powiedzieć nie mogą... Jeden Rooney i... zawodnicy, którzy w kadrze od lat już zawodzą w najważniejszych momentach... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 2:53 pm Temat postu: |
|
|
Tam jest za wielka presja i dopóki nie będzie drużyny to będzie słabo. Podobny problem miała Hiszpania, ale właśnie przełamała to dwa lata temu. A przecież teraz to jeszcze silniejszy zespół! _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 3:09 pm Temat postu: |
|
|
Anglia drużynę jeżeli chodzi o nazwiska ma wręcz wspaniałą. Na każdej pozycji ( no może z wyjątkiem bramkarza... ale i tak to nie jest to co choćby 4 lata temu) wszystko na papierze wygląda extra. Holandia ma Przód marzenie a tył... cóż... nie za bardzo... koniec końców czy w futbolu nie chodzi o to by strzelić jedną więcej bramkę niż przeciwnik.... co do Hiszpanii.. oni w tym momencie mają wszystko. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 3:45 pm Temat postu: |
|
|
Czy ja wiem.. że Hiszpanie się przełamali? Ok, wygrali Euro i to zasłużenie, ale sądzę, że aby się przełamać nie polega to na tym, aby wygrać jeden turniej na 30 lat i dalej osiągać regularnie ćwierćfinały. Ok, Hiszpanie są teraz mocni, ale nie ma co w tym zachwycie teraz mówić o przełamaniu... bo kij wie.. w Anglików czy Holendrów z opłakanie obsadzonymi niektórymi pozycjami też można wierzyć.. to samo tyczy się jeszcze kilku zespołów... nikt tutaj niespecjalnie myśli o Brazylii, w której imprezowiczów jest raczej niewiele, więc jak zawsze są faworytami, to mogą tym razem zadziwić większość, jaka na nich nie stawia.. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 4:56 pm Temat postu: |
|
|
| wasdfg7 napisał: | | Anglia drużynę jeżeli chodzi o nazwiska ma wręcz wspaniałą. |
Tylko w kilku przypadkach to są już przebrzmiałe lekko nazwiska... Ferdinand to już nie to, Terry w ostatnim czasie jest cieniem samego siebie, lapard zawsze zawodzi a i Gerard nigdy nie pokazuje tych przywódczych walorów jakimi może się poszczycić w Liverpoolu. Ashley Cole to rzeczywiście klasowy obrońca, ale już z prawej strony Anglia ma problem. Bo taki Glen Johnson w obronie jest po prostu cienki. W środku najsolidniejszy jest Barry- ale on z kolei artysta futbolu nigdy nie był i nie będzie. W napadzioe Rooney a potem długo nikt. Bo Defoe strzela bramki jak na zawołanie, ale raczej przeciwko słabszym drużynom. Z kolei Heskey to jakaś parodia a Crouch... Crouch to Crouch, strzela mnóstwo goli wszelkim Jamajkom czy innym takim a jak przychodzi co do czego to go nie ma... No i na dokłądkę jeździec bez głowy, czyli Walcott. Genialna szybkość i... różnie z innymi aspektami gry, zależy jaki ma dzień. Największym problemem Anglii jest brak rezerw. Wypada im na przykład Ashley Cole i na lewej stronie jest dramat. W bramce dramat jest bez wypadania kogokolwiek.
Brazylia? Nie chcę, zeby wygrali, ale są jednym z głównych faworytów. Grają piłkę dość nudną- ale skuteczną. I są nieprawdopodobnie solidni w defensywie. Hiszpania czy się przełamała czy nie (choć IMO trzeba bardzo chcieć tego przełamania nie widzieć)- ma najlepszy skład w swojej historii. Jedna jedyna pozycja podlegająca jakiejś dyskusji to była obsada... trzeciego bramkarza. Jeżeli na łąwce siedzą tacy zawodnicy jak Fabregas, być może Xabi Alonso, Pedro, Senna czy Navas- to naprawdę jest się czego bać. Zwłaszcza, ze Hiszpanie mają wiele opcji- jednym napastnikiem i pięcioma pomocnikami, dwoma napastnikami, bez skrzydłowych, ze skrzydłowymi (Navas i Pedro), krótkimi podaniami jak Barcelona- albo długimi piłkami, bezpośrednio, z kontry. Hiszpania ma arsenał środków, jakim dziś nie dysponuje nikt.
Holandia? Bedą musieli strzelać więcej goli niż stracą. To oczywiste- ale w ich przypadku będzie sporo do nadrabiania, bo obronę mają kiepską.
Pula zespołó które się będą liczyć jest mocna: Holadnia, Anglia, Niemcy (na nich błędem jest kiedykolwiek krzyżyk stawiać, bez względu na to co zawodnicy grają w klubach), Hiszpania, Brazylia, Włochy (niestety, znowu mogą się daleko doczołgać). Na papierze Francja i Argentyna są również w tej puli- ale tam trenerzy muszą przestać przeszkadzać zawodnikom... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 5:18 pm Temat postu: |
|
|
najlepszą drużynę ma Argentyna - tak mocni nie byli od dawna. jedyny ich problem, który może pogrzebać szanse medalowe to trener, który poza tym że był wielkim piłkarzem, to nie ukrywajmy, jest zdrowo pieprznięty Anglikom i Niemcom, jak zawsze, życzę jak najgorzej. kibicuję Holandii, też zresztą standardowo. mam też nadzieję na jakiś wystrzał drużyny afrykańskiej - to sentyment po tym co wyrabiał Kamerun we Włoszech, czy Nigeria w Stanach - wspaniałe wówczas ekipy (grające najładniejszą piłkę na całych mistrzostwach). poza tym są na swoim kontynencie, więc kto wie:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 5:26 pm Temat postu: |
|
|
Argentyna ma tylko mało sprawdzopnego bramkarza i... gra czterema pratycznie środkowymi obrońcami... I trzymam zakład, że Milito, który powinien być w pierwszej jedenastce obok Messiego będzie na ławce. Bo Maradona to Maradona... nie wiem, dla mnie jeżeli byli piłkarze mają parać się zawodem trenera z powodzeniem, to muszą być tacy, którzy już jako zawodnicy wykazywali się wizją, taktycznym zmysłem... Rijkaard, Guardiola, Laudrup... zawodnicy w stylu Maradony, którzy nigdy spoecjalnie taktyką sobie głowy nie zawracali... nie wiem, nie widzę wielkich perspektyw- nie te umiejętności przez lata kultywowali... I tak kiedyś Xavi uważam może być świetnym trenerem- i tak Messi uważam trenerem nigdy nie będzie...
Póki co Maradona Argentynie przeszkadza ile może. A szkoda, bo stać ich na efektowną i skuteczną grę... może go podczas turnieju natchnie? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 5:27 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Hiszpania czy się przełamała czy nie (choć IMO trzeba bardzo chcieć tego przełamania nie widzieć)- ma najlepszy skład w swojej historii. |
To nie jest kwestia tego, że chce mi się bardzo nie widzieć tego przełamania, tylko dla mnie przełamaniem będzie, jeśli oni rzeczywiście (tak, mają zajebisty skład aktualnie... bo faktycznie najlepszy w historii) z takim potencjałem, jaki w nich jest, będą dochodzić co najmniej do półfinałów nie raz na wieki tylko w miarę regularnie, jak na ich częstotliwość występowania wielkich imprez. Bo gdyby Anglicy teraz zdobyli mistrzostwo świata, to ktoś powiedziałby, że się przełamali? Nie przesadzajmy... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Maj 31, 2010 5:57 pm Temat postu: |
|
|
E... no a nie? Właśnie do następnego turnieju przynajmniej byłaby mowa o tym, ze się przełamali. Na tym przełamanie się polega- że po długim okresie przegrywania się w końcu coś wygrywa. Hiszpanie przełamali się dwa lata temu. Do następnego turnieju (który się zaraz zacznie) to jest aktualne. Poznamy odpowiedź na inne pytanie po tych mistrzostwach- na jak długo się przełamali. Czy było to tylko chwilowe- czy może jednak na dłużej zagoszczą w półfinałach? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 10:20 pm Temat postu: |
|
|
Nie ma to jak oglądać I połowę Holandii by stwierdzić, że się widziało już wszystko i można być spokojnym o Holandię. Zwłaszcza, że wychodząc na II połowę grali dalej bez Vaarta i Robbena. Wyłączyłem więc aby oddać się w ramiona fizyki. aaaaaaaaaaaaaaa. Tyle mogę powiedzieć. Nauka niszczy mi życie. Ale tym bardziej jestem spokojny o Holandię i mogę tylko powiedzieć to co wiedziałem. Z przodu nic się nie ma co bać a z tyłu to wiadomo. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Cze 01, 2010 11:02 pm Temat postu: |
|
|
Forma ma być na mistrzostwa- a nie przed. Ja pamiętam ostatnie Euro, kiedy Holandia w grupie grała cudowną piłkę, rozpieprzając Francję i Włochy po 4:1 po to tylko, żeby odpaść w ćwierćfinale z Rosją... Turnieje oglądam od 1990 roku- chyba jeszcze nigdy nikt nie utrzymał zajebistej formy przez tak długi czas- mistrzostwo zdobywa się przechodząc z jak najmniejszymi stratami takie dołki. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 8:59 pm Temat postu: |
|
|
Zawsze się co mistrzostwa pisze o czarnych koniach ,kto jest aktualnie mocny itp
Ale ja sądze że mistrzostwo zdobędzie tylko i wyłącznie jedna z pięciu drużyn, piątki która zagospodarowała puchar i finały przez ostatnie pół wieku najczęściej
1.Argentyna- jeśli nie teraz to kiedy "kokainista Diego" ma pójść w ślady Kaisera i zdobyć trofeum jako piłkarz i trener. Mają taką pakę że ja w ogóle wymiękam ,jesli Militio albo Tevez są na ławce to nie trzeba więcej mówić..
2.Brazylia - tam futbol jest religią ,murowany kandydat na każdej imprezie
3.Niemcy -niezaleznie kto gra ,jak gra i kto jest trenerem ,zawsze są jedym z faworytów ,drużyna typowo turniejowa i choć powiedzenie Linekera już się mocno zdeaktualizowało to wciaż jest w nim więcej niż ziarno prawdy
Trzymam kciuki za "polski atak" , i mam nadzieje że Ballack będzie grał na turnieju bo z Bastiana.S jest taki rozgrywjący jak z koziej d... traba
4.Francja - ostatnie 2 dekady to ich wielkie sukcesy ,pierwszy mistrzostwa świata bez Zizou , dla wielu koniec kariery (Henry ,Anelka), mają co udowodnić po tym jak się dostali do turnieju finałowego
5. Włochy -Nie lubię ich ,nie lubie włoskiej piłki w ogóle , ale to bardzo prawdopodobny scenariusz że tak jak 4 lata temu ,nic nie grali cały turniej a zdobyli mistrza..
Jeśli World Cup wpadnie w rece kogoś spoza tej piątki ( a nie wpadnie )
to sobie zmienię avatar na tydzień na wór pokutny a la Jurand ,Howgh ,rzekłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 11:18 pm Temat postu: |
|
|
To już awatarka szukaj, bo Hiszpanie rozpierdolą wszystkich. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Cze 02, 2010 11:54 pm Temat postu: |
|
|
| mumin_king napisał: | | To już awatarka szukaj, bo Hiszpanie rozpierdolą wszystkich. |
Od czasu do czasu gdzieś się mogę z muminem zgodzić. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 12:18 am Temat postu: |
|
|
Przegrają w ćwierćfinale z Włochami po karnym w 95 minucie _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Czw Cze 03, 2010 12:21 am Temat postu: |
|
|
Nie bo nie gra tam Cacares.
Włosi są za zmęczeni życiem by osiągnąć coś powyżej 1/8 finału. Cztery lata temu byli doświadczeni. Teraz co? Jeszcze się doświadczyli? Mistrzowie doświadczenia, psia mać. _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|