FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Katastrofa pod Smoleńskiem - refleksje
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18, 19, 20  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 5:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w pracy do południa temat rozmów jeden, szefowa wielka zwolenniczka PiSu, więc opowiedziała o swojej traumie. Każdy opowiedział co robił, gdzie był i co zauważył... czasami to ludzie są chyba chorzy teksty w tłumie: Szkoda, że obaj nie zginęli...
Potem przeszliśmy się pod Pałac w godzinach pracy... coś uderzającego w ludzkich oczach...
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 5:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teatr pozorów trwa w najlepsze... kilka tygodni to jeszcze potrwa aż w końcu rozejdzie się po kościach. I nie piję tu do nikogo konkretnego. Współczuję tym których dotyka to osobiście (bo nie brakuje ich również na tym forum) co nie zmienia faktu, że tego typu katastrofa nie zmieni moim zdaniem niczego, co najwyżej złagodzi zapędy co poniektórych w sferze określonych praktyk mediów czy negatywnych zjawisk w samym społeczeństwie. Tyle w temacie...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Monior vel. MoniQue(en)



Dołączył: 20 Lut 2006
Posty: 1683

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 7:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pierwsze, co mi się nasuwa w związku z tą sytuacją - to współczucie dla ich bliskich.. drugie, po ogarnięciu tej sytuacji - pytanie, co to będzie? I taka myśl, że jesteśmy świadkami tego, co do tej pory przyswajało się czysto teoretycznie - do matury; np. przejęcie obowiązków prezydenta przez Komorowskiego.

i taka uwaga: RMF z radia, w którym rządziły Lejdi Gagi, zmieniło się na tydzień w naprawdę porządną stację - Sting, Rod Stewart, Peter Gabriel, Aerosmith, nawet The Doors! Zero Lejdi Gag.

przerażają mnie tylko wpisy z forum mojego gimnazjum, na które - z ciekawości, co tam na ten temat napisali - weszłam: odpowiedzią na post dyrektorki o galowych strojach gwoli uczczenia pamięci ofiar było pytanie, czy są lekcje, bo przecież plecaki wyglądałby do tych strojów śmiesznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No Radio nam znormalniało przez to wszystko. Dziś jak wracałem to w życiu w rmfce tyle adekwatnej muzyki przez tyle czasu nie słyszałem. To One, to Brothers in Arms. Wychodzi szydło z worka, że tak powiem. Razz

Oczywiście dziś już oglądałem na TVP jak ludzie obrażali innych. Jakaś babcia krzyczała, żeby Palikot i Niesiołowski poczuli się teraz do winy za swoje chamstwo... Potem jakiś poseł pis ma pretensje do Komorowskiego, że ten za szybko działa w sprawie przyszłych wyborów. Nawet do końca żałoby nie dało się poczekać. Rolling Eyes
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Monior vel. MoniQue(en) napisał:
i taka uwaga: RMF z radia, w którym rządziły Lejdi Gagi, zmieniło się na tydzień w naprawdę porządną stację - Sting, Rod Stewart, Peter Gabriel, Aerosmith, nawet The Doors! Zero Lejdi Gag.

Faktycznie, w telewizji podobna sytuacja... Na VH1 lecą same klasyki, jakieś ballady itp.
Chociaż i tak po żałobie wszystko będzie po staremu... Umcyk-umcyk i tyle, ale fakt, że takie stacje też są ludziom potrzebne.

Rozmawiałem wczoraj na GG ze znajomym, który cieszył się z tego, że tych polityków już nie ma. Znając go co nieco, w sumie nie zgorszyłem się, ale zaznaczyłem, że oni nie tylko byli politykami takiej czy innej opcji, ale byli też LUDŹMI jak my wszyscy. I on powiedział, że na tym typowo ludzkim gruncie to jest mu ich żal. Ale biorąc pod uwagę politykę, to mój kumpel jest w siódmym niebie.

Ciekaw jestem, jak będą wyglądały przygotowania do wyborów prezydenckich. W sumie dobrze, że raczej na pewno nie będzie tego jadu i teatru nienawiści znanego z poprzednich kampanii, w których jedna strona tylko gnoiła drugą i grała na najniższych ludzkich instynktach. No i poza tym to Komorowski ma już fotel w kieszeni.

Zamierzam się właśnie do przeczytania artykułu Jacka Żakowskiego, który w najnowszym wydaniu "Polityki" już na wstępie ciepło wspomina śp. Lecha Kaczyńskiego. Radzę się zapoznać, bo w takim tonie ten pan nigdy się o Prezydencie nie wyrażał. A słyszeliście, co o Kaczyńskim powiedział Adam Michnik? Niesamowite, co to tragedia robi z ludźmi. Za życia Kaczyński był politycznym przeciwnikiem, kontestatorem liberalnej myśli - teraz, po śmierci, nagle dostrzeżono w nim też Człowieka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 9:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Monior vel. MoniQue(en) napisał:

i taka uwaga: RMF z radia, w którym rządziły Lejdi Gagi, zmieniło się na tydzień w naprawdę porządną stację - Sting, Rod Stewart, Peter Gabriel, Aerosmith, nawet The Doors! Zero Lejdi Gag.

jak wczoraj jechałem samochodem to w RMFie leciała... muzyka klasyczna Shocked
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 9:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myslicie, ze jakby dostali stos listow i maili, ze od 15 lat nie leciala u nich tak zajebista muzyka, to daloby to im do myslenia? Cool Rolling Eyes
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
q_michal



Dołączył: 15 Lis 2003
Posty: 2049
Skąd: Lubartów/Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 9:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Największa moim zdaniem tragedia w powojennej historii Polski. Biorac pod uwage liczbe osob majacych wplyw na wladze oraz ksztalt polityki, wojska, duchowienstwa, kultury,nauki czy inteligencji w jednym narodzie to takze katastofa bez precedensu w dziejach wspolczesnego Swiata. Tragizm tego wydarzenie podkersla taka makabryczny sposob w jaki zginely ofiary oraz symbolika czasu i miejsca tragedii. "Najlepszy" terrorysta by tego nie wymyslil. Czy to znak,zwiastun,kara Boza, ostrzezenie czy zwykly przypadek?Nie wiem.Wiem, na pewno iz to co wydarzalo sie wczoraj na zawsze zmieni Polske. Mam nadzieje,ze takze na lepsze...
Nie umiem znalezc zrozumienie czego na pokladzie znalazlo sie jednoczesnie tylu najwazniejszych Polakow (ze zrodel znajomej zalogi wiem, iz czesc byla tam na wyrazne zyczenie Kaczynskiego,ktory po obchodach Zbrodni Katyńskiej przewidywał jakas nieformalna uroczystosc). Nie ma to jednak teraz wiekszego znaczenia.
Z jednej strony impnujace jest to jak nasz narod po raz kolejny jednoczny sie, solidaryzuje ze soba i wzajemnie umacnia w obliczu tragedii. Budzi to zdumienie i podziw calego swiata. Ale z drugiej strony tylko Polak chyba tak naprawde wie,ze dluzo w tym obludy,pokazu czy poczucie spelenienie obowiazku. Nie watpie jednak, iz wiekszosci przyswiecaja prawdziwie i szczytne intenecje.
Lech Kaczyński i wielu towarzyszących mu polityków było najdelikatniej piszac nielubianych przez media. Przez spoleczenstwo takze ale ono (my) a wlasciwie nasze odczucia sa wlasnie skutkiem tego co i jak przedstawiaja nam media. Czy zdarzalo Wam sie uslyszec, ze prezydent to "cieply i skromny czlowiek, patriota, bojownik o narodowa prawde i wartosci, staznik historii, urocza i przyjazna postac"? Mi nie, chyba ze z ust jego partyjnych kolegow. Teraz te slowa sa na ustach wszystkich.
Jest to poniekad zrozumiale takze dlatego,iz o zmarlych nie powinno sie mowic zle. Ale potwornie irytuje mnie,iz nikt sie nie uderzy w piersi,nie przyzna iz on takze czesto przesadzal z negatywna ocena jednego z niezyjacych juz ludzi. Takze ja. Pamietam jeszcze niedawno jak wspolnie z ojcem zazarcie krytkowalem Piotra Nurowskiego i to, ze nie mial honoru po Igrzyskach w Pekinie podac sie do dymysji (choc zapowiadal,ze zrobi tak jesli zdobedziemy mniej medali niz w Atenach) a teraz na wskutek dwoch wybitnych talentow a nie "polskiej myszli szkoleniowej" bedzie ojcem sukcesu naszej kadry w Vancouver. Zdania wlasciwie nie zmienilem ale jak sie okazalo wcale tych sukcesow nie przepisywal sobie a pelny obraz sylwetki jego jako wybitnego dzialacza poznalem dopiero po jego smierci. Tak samo jest u nas z tymi, ktorzy zgineli. Glownie z politykami. Polski narod dopiero zaczyna poznawac swojego Prezydenta ale takze jego giermkow czyli polityków włącznie z niemiłosiernie wyszydzanym Przemyslawem Gosiewskim, ktory obok Alaksandra Szczygly byl chyba przeze mnie najmniej lubiana z osob na pokladzie. Teraz mysle,ze nie mozna chyba nie lubic ludzi,ktorych sie wlasciwie nie zna... Przynamniej na tyle by znac tez ich dobre strony, ktorych z pewnoscia mieli wiecej.
Oczywiscie kazdy ma prawo do krytyki ale czemu trzeba byla dopiero ich smierci by powiedziec o nich cos dobrego? Czego o pieknych stronach ich zycia tak rzadko donosiły nam media? Znacznie mniej zlego na codzien slyszelismy o duchownych,wojskowych i innych czlonkach zalogi ale to pewnie dlatego,ze iz nie byly to osoby az tak publicznie. To takie polskie: krytykowac za zycia a doceniac (czasem nawet przeceniac) dopiero po smierci. Czy to sprawi,ze my Polacy zmienimy sie na lepsze?.Oby, bo jesli nie w obliczu tego co sie stalo to juz chyba nigdy.
_________________
"You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
Be free with your tempo, be free be free
Surrender your ego - be free, be free to yourself"

7 miejsc na podium w Wyborach Forumowych 2012 Smile !

www.klasykarozrywki.pl - Wydawnictwo, Usługi Dziennikarskie, Usługi Reklamowe, Internetowa Księgarnia Muzyczna, Turystyka Koncertowa, Imprezy i Projekty Kulturalne

www.sklep.klasykarozrywki.pl - Internetowa Księgarnia Muzyczna


Ostatnio zmieniony przez q_michal dnia Pon Kwi 12, 2010 10:56 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 10:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
myslicie, ze jakby dostali stos listow i maili, ze od 15 lat nie leciala u nich tak zajebista muzyka, to daloby to im do myslenia? Cool Rolling Eyes

Nie.

Poza tym mamy już rozgłośnię, która puszcza takie kluchy - Radio Złote Przeboje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko mnie się nie wydaje, zeby to było tylko takie polskie... to jest wszędzie- co tu się w Anglii działo jak zginęła księżna Diana, ile było krzyku o reporterach, o tym jak ją parszywie ścigali i tak dalej... też po śmierci stała się momentalnie królową ludzkich serc i tak dalej- a jeszcze miesiąc wcześniej wszyscy zaczytywali się w doniesieniach brukowców o jej romansach, szukali skandali z jej udziałem, czytali to, co goniący ją reporterzy podawali... podejrzewam, ze takich przykłądów jest więcej... Nie wydaje mi się to tylko polskie- wydaje mi się to (niestety) ludzkie... Doceniamy pewne rzeczy albo widzimy inną stronę dopiero w obliczu śmierci...

Dla osób, które twierdzą "cieszę się, ze nie żyje" i tym podobne rzeczy nie mam szacunku. Bo to albo niedojrzałe neandertale albo po prostu... jest jakieś albo? Nie mam szacunku. Koniec. Nigdy wyjątkowo nie ceniłem Kaczyńskiego, Gosiewskiego czyy Szczygły. I najtragiczniejsza choćby śmierć tego nie zmieni. ALE- to jest zupełnie coś innego niż życzyć im jako ludziom śmierci...

Wyjrzenie poza różnice poglądów, opinii, przekonań okazują się możliwe w wyjątkowych sytuacjach. Pewnie dlatego bolą wszelkie pro- i anty- gejowskie (czy pro- anty- kogokolwiek, tak w ogóle) demonstracje, bo po drugiej stronie zawsze stoją normalni ludzie. Też mili bracia, siostry, dziadkowie, ojcowei, koledzy, itd. O tym się na codzień nie myśli. Tak bardzo skupiamy się na różnicach w poglądach, ze gotowi jesteśmy drugiej stronie zrobić krzywdę niemal... a ta osoba przecież tak samo jak my ma chorą matkę, kalekiego brata czy wesołą dwójkę dzieci, dla których jest dobrym ojcem czy matką...
Na takie rzeczy na codzień nie zwracamy uwagi. Nie widzimi w drugiej osobie człowieka. Niestety, IMO ta tragedia tego nie zmieni...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
art_mar



Dołączył: 28 Cze 2004
Posty: 1247
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 10:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Śmierć wielu znanych ludzi nie może nie wpłynąć choćby na jakiś czas na znaczną większość z nas. Nawet, jeśli nigdy nie odczuwaliśmy sympatii do tych, którzy zginęli, odzywają się w nas zdrowe, ludzkie odruchy, odruchy żalu i smutku, że tak wielka tragedia dotyka nasz kraj, ale przede wszystkim najbliższych tym, którzy lecieli do Smoleńska. Nie wiem, na jak długo i co tak naprawdę się zmieni w nas, Polakach, jako całym narodzie, jak bardzo przyjmiemy do siebie tą tragedię. Nie powiem, mniej odczuwam tą stratę dla Polski niż śmierć Jana Pawła II. Ale śmierć papieża nauczyła nas wszystkich, że życie toczy się dalej, że nie ma tak, że świat się zatrzyma i wiele się zmieni. Nie jest powiedziane, że wszystko będzie takie samo, jak przed tą katastrofą. Tylko to od nas zależy, czy tak naprawdę wykorzystamy tą "szansę" spojrzenia na nasz naród z innej perspektywy. Żeby mniej patrzeć na to, kto jest liberałem a kto konserwatystą, bo nie to się przecież liczy, nie patrzeć na to, czy jestem fanem Wisły czy Cracovii z którym uścisnę dłoń w znaku pokoju na Mszy Świętej za ofiary tragedii. Takie dwa proste przykłady... Tyle, że nie teraz okazujmy sobie szacunek... teraz się tego szacunku UCZMY, aby ten szacunek OKAZYWAĆ SOBIE PÓŹNIEJ, gdy emocje już opadną...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG Tlen WP Kontakt
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bizon napisał:
myslicie, ze jakby dostali stos listow i maili, ze od 15 lat nie leciala u nich tak zajebista muzyka, to daloby to im do myslenia? Cool Rolling Eyes


NIE Laughing
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kurde, dzisiaj u Lisa to jak mówił Kalisz o przyjaciołach, którzy odeszli...poruszające.
Niesamowite jest to jak od trzech dni z postaci publicznych opada większość wystudiowanych gestów i zostają ludzkie reakcje, emocje.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ej, może by wyjąć ten wątek i dać jako osobny temat?
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A proszę bardzo
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Kurde, dzisiaj u Lisa to jak mówił Kalisz o przyjaciołach, którzy odeszli...poruszające.
Niesamowite jest to jak od trzech dni z postaci publicznych opada większość wystudiowanych gestów i zostają ludzkie reakcje, emocje.


na mnie chyba najwieksze wrazenie zrobila reakcja olejniczaka, kiedy w trakcie rozmowy z nim ogloszono, ze rozbil sie samolot. nie palam do niego jakas wielką miloscią, zawsze uwazalem go za takiego cwaniaczka z nieco falszywym usmiechem. i zobaczylem goscia, ktory dowiedzial sie o katastrofie, zrozumial, ze zgineli jego bliscy znajomi, zlapal sie za glowe, zaczal plakac i wyszedl bez slowa ze studia w trakcie nagrywania programu.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja akurat wtedy słuchałem radia, u Michniewicz był m.in Kalisz [też niesamowicie emocjonalnie zareagował], był również Kowal z PiS, który wyszedł ze studia, by pojechać do rodziny przyjaciela, który miał być na pokładzie. [nie wiem, czy przypadkiem nie okazało się, że ów przyjaciel jednak nie poleciał]
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie poruszył Stefan Niesiołowski, który ogólnie wydaje się być osobą dość gruboskórną, a w telewizji widać było łzy w jego oczach... Nie powiem, taka autentyczność bardzo do mnie przemawia.

Z kolei Komorowski jakiś taki zbyt spokojny się wydaje. Idealnie trzyma emocje na wodzy. Widzieliście jego orędzie? Nawet się nie zająknął. Podobnie Wałęsa, powiedział sucho, że zamyka rozdział kłótni z Kaczyńskim i tyle. Trochę to dla mnie dziwne, bo ja bym tak nie potrafił...

Ale piękne jest to, że przynajmniej na tę krótką chwilę widzimy w politykach zwykłych ludzi, po prostu - naszych rodaków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kubolski napisał:

Z kolei Komorowski jakiś taki zbyt spokojny się wydaje. Idealnie trzyma emocje na wodzy. Widzieliście jego orędzie? Nawet się nie zająknął. Podobnie Wałęsa, powiedział sucho, że zamyka rozdział kłótni z Kaczyńskim i tyle. Trochę to dla mnie dziwne, bo ja bym tak nie potrafił...

a co miał paść na kolana i krzyczeć do Boga?
Powiedzieli to co musieli/powinni. Komorowski, że niestety taki jest jego obowiązek i tyle.
Z kolei Wałęsa... no przecież wiesz jaki on jest Wink Właśnie on wydawał mi się autentyczny może i nie potrzebine mówił (a na pewno teraz), że szkoda, że Kaczyński już go nie przeprosi, ale on to teraz robi czy coś w tym stylu, ale...
no na pewno kto jak kto, ale on nie udawał niczego
no wiesz o co mi chodzi Wink
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:00 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiem, wiem... Wałęsa nie umie udawać Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z Wałęsą to już tak jest, że on przy każdej okazji będzie mówił po wałęsowemu. Nie dlatego, że on tak specjalnie, ale po prostu - już tak ma. Nawet poważne, poruszające słowa w jego ustach, przy jego intonacji, składni i dygresjach wypadają...interesująco.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

shamar napisał:
Bizon napisał:
myslicie, ze jakby dostali stos listow i maili, ze od 15 lat nie leciala u nich tak zajebista muzyka, to daloby to im do myslenia? Cool Rolling Eyes


NIE Laughing


tak myslalem... tak tylko chcialem sprawdzic... Laughing
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spike Edney jr napisał:
Ufff...Nie byłem tu chyba z rok i w ogóle Queen słucham bardzo rzadko, ale po tej katastrofie wzięło mnie na słuchanie TSMGO, utworu który stawia masę trudnych pytań o rzeczy ważne i zostawia nadzieję mimo wszystko. Potem jakoś lepiej się poczułem i utuliłem swój żal, a dziś załadowałem playlistę z co bardziej podniosłymi i spokojnymi kawałkami Queen. To niesamowite, że razem z myślą o modlitwie za ofiary i ich rodziny przyszło mi do głowy posłuchać Queen. To tyle, tym chciałem się podzielić. KYA !



Ja nie miałem w tym czasie za bardzo głowy do muzyki, acz brało mnie coś na utwór 'Time' Pink Floydów - cała tematyka tego utworu, a zwłaszcza ta kanonada zegarów na początku IMO w świetny(jeśli nie idealny) sposób obrazuje tą tragedię i uświadamia nam czym jest przemijanie i jak wszystko można stracić w jednej zaledwie chwili. Symbolizuje też, że godzina tych ludzi właśnie wybiła... choć uważam, że w niedopowiednim zupełnie momencie.

O Queen w ogóle nie pomyślałem, ale po przeczytaniu Twego posta i poniższych też mnie coś naszło na kawałek 'Forever' z płyty AKOM, który IMO najidealniej oddaje obraz tej tragedii. Do tej pory zawsze go sobie puszczałem w rocznice śmierci papieża w okolicach godziny 21:37 oraz gdy w mojej rodzinie ktoś umarł. Ewentualnie puszczałem też wokalny odpowiednik tego utworu czyli 'Who Wants To Live Forever' ale ten to znacznie rzadziej, gdyż niektóre teksty uznałem za zdeczka mało adekwatne by oddać powagę tragedii. Potem doszedłem do wniosku, że tą powagę najlepiej oddaje milczenie i słuchałem już tylko instrumentalnego 'Forever'.

qmichal napisał:
Oczywiscie kazdy ma prawo do krytyki ale czemu trzeba byla dopiero ich smierci by powiedziec o nich cos dobrego? Czego o pieknych stronach ich zycia tak rzadko donosiły nam media? Znacznie mniej zlego na codzien slyszelismy o duchownych,wojskowych i innych czlonkach zalogi ale to pewnie dlatego,ze iz nie byly to osoby az tak publicznie. To takie polskie: krytykowac za zycia a doceniac (czasem nawet przeceniac) dopiero po smierci. Czy to sprawi,ze my Polacy zmienimy sie na lepsze?.Oby, bo jesli nie w obliczu tego co sie stalo to juz chyba nigdy.


Aż mi się nasuwa na myśl aby po tych słowach rzucić powiedzeniem 'mądry polak po szkodzie' Sad, aczkolwiek nie jestem pewien czy jest tu najadekwatniejsze.

Tak w ogóle to wiecie co, teraz to mi się coś strasznie Jarosława Kaczyńskiego żal zrobiło, chyba najbardziej ze wszystkich. Chyba najbardziej ze wszystkich IMO on jest teraz najbardziej pokrzywdzony, zresztą nie miał wcale łatwo w życiu - nie miał żony, dzieci, teraz stracił brata i zapewne wielu swoich przyjaciół... została mu już praktycznie tylko matka, ale ta jest z kolei w bardzo ciężkim stanie... kurczę, chyba musi mu być teraz bardzo samotnie...
Niektórzy złośliwi słyszałem iż przypuszczają, że Jarosław Kaczyński będzie chciał wykorzystać tą tragedię i żałobę do swoich politycznych celów, np. w kampanii wyborczej, ale teraz w związku z sytuacją w jakiej się znalazł to nie wiem czy w ogóle nie zrezygnuje z polityki... ale to tylko moje przypuszczenia.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho


Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Wto Kwi 13, 2010 12:39 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:30 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prawda. Gdy wczoraj oglądałem ceremonię na lotnisku, zupełnie nie widziałem jednego z najbardziej przeze mnie nie lubianych polityków, tylko zdezorientowanego, samotnego, nieszczęśliwego człowieka.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

le_mmor napisał:
Kurde, dzisiaj u Lisa to jak mówił Kalisz o przyjaciołach, którzy odeszli...poruszające.
Niesamowite jest to jak od trzech dni z postaci publicznych opada większość wystudiowanych gestów i zostają ludzkie reakcje, emocje.

Ja już w zasadzie powtórzę, że serce niesamowicie mi się poruszyło przy okazji obecności Putina i Tuska w Smoleńsku. I najlepsze jest to, że przecież Putin na pewno nie żywił żadnej sympatii do Kaczyńskiego. Uściski z Tuskiem mnie osobiście naprawdę dogłębnie wzruszyły.

Jedno muszę jeszcze powiedzieć. Nie wiem, czy to kwestia wieku, zainteresowania polityką, wrażliwości czy jeszcze czegoś innego, ale czuję pewne rozczarowanie faktem, iż w moim studenckim środowisku głównie mówi się właśnie o tym, że robimy z Kaczyńskiego wielkiego bohatera i jakie to wszystko przesadzone jest (przesadzone? jaka większa tragedia dla narodu może się jeszcze wydarzyć?), a tak rzadko stać kogoś na jakąś głębszą refleksję. A może tylko mi się tak wydaje? Oby. Rozumiem, że żałoba nie oznacza chodzenia przygnębionym cały dzień, a dla mnie samego znakomita większość dnia przebiegła normalnie, do tego nikt nikomu nie ma prawa narzucać traktowania tej sytuacji w określony sposób, a jednak nie napawa mnie dumą, iż jestem reprezentantem właśnie tych środowisk. A może po prostu jestem przewrażliwiony...

Strasznie natomiast wkurzają mnie te wszystkie żarty... Jeszcze jak współlokator rozemocjonowany opowiada mi, jak w sobotę w barze cały czas się śmiali... Złość w najczystszej postaci.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hm, nam też w sobotę zdarzyło się w pubie zaśmiać z tego, że teraz we Włoszczowej nazwą wszystko imieniem Gosiewskiego, czy z podobnych spraw. Ale dominował dość niezwykły jak na naszą lożę szyderców i nałogowych plotkarzy ton poważnych, merytorycznych rozmów, w sumie nie tyle o samej katastrofie, co o jej następstwach państwowo-politycznych. W sumie wyszło nam trochę "Kalisz na prezydenta" Wink
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 12:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ano, tam gdzie dużo powagi, zawsze pojawi się odrobina luzu. W tym nie ma nic złego, też mi się zdarzy. Sęk w tym, żeby taki żart nie był żartem dla samego śmiechu jak z każdego innego wydarzenia, tylko bardziej jakimś elementem równoważącym, uświadomionym i nieprzesadzonym. Bo jak słyszę dziś rano: "Jak my się w sobotę w barze napierdalaliśmy, o kurwa, hahaha", to brakuje mi słów.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 10:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czytam sobie zyciorysy tych ludzi (praktycznie wszystkich) i nawet mając inne poglądy trudno nie być pod wrażeniem... O wielu rzeczach z normalnych powodów (nie ma mnie w kraju od 10 lat) nie wiedziałem- na przykład, ze żona prezydenta sprzeciwiła się wpisaniu do Konstytucji zakazu aborcji... albo o tym, że jednak Skrzypek miał spory udział w tym, ze kiedy na całym świecie banki padały- u nas nie padł ani jeden, jego rolę podkreślił nawet magazyn "Global Finance"...

W rozmowie z Ojcem wybadałem czy znał któregoś z generałów, okazało się że znał dwóch- Gągor i Błasik. Zwłaszcza o tym drugim wypowiadał się z najwyższym uznaniem (pierwszego znał przelotnie bo i nie ten "sektor")- 7 lat młodszy od mojego ojca, generał broni- kiedyś latał "pod" moim ojcem... okazało się, ze mieszkał przez chwilę (na przebazowaniu) dwa bloki ode mnie, aczkolwiek gościa nie kojarzę (tych bloków było 6, więc nic dziwnego i trwało to może pół roku, generalnie stacjonował wtedy w Mirosławcu), wtedy był ledwie podoficerem, pilotem... Potem ojciec współpracował z nim podczas NATO Air Meet 2003 czy jakos tak się to nazywało...

...tak czytam te życiorysy, całkiem spora ich ilość robi ogromne wrażenie... i czasem się zastanawiam jak często zapominamy o zasługach na rzecz chwilowych różnic...

Dużo bardziej mnie to powiem szczerze dotknęło niż śmierć Papieża. Tam zmarł starszy, schorowany człowiek- autorytet moralny, ale jednak trudno było tego nie oczekiwać. Tutaj... jeden moment i odchodzi naprawdę wiele osób. W dodatku część z nich zasłużonych dla tego kraju, w jakiś sposób coś dla niego robiących. Na tyle na ile potrafili, na tyle na ile mogli, w taki sposób w jaki wierzyli że był słuszny... Nie, nie próbuję mówić o wszystkich bez wyjątku- ale też wcale nie mówię o tych, których poglądy były mi koniecznie najbliższe...

...dziwię się jak mocno ciągle mnie to trzyma, mimo iż od 10 lat jestem za granicą... nie potrafię chyba do końca jeszcze zdefiniować tego co czuję, ale... nie wiem czy kiedykolwiek wcześniej czułem coś podobnego, chyba nie. I nie wiem, niekoniecznie dotyczy to polityków, niekoniecznie dotyczy to tych ludzi jako osób prywatnych, w jakiś dziwny sposób dotyczy to... po prostu Polski, chyba...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
PiotreQ



Dołączył: 03 Kwi 2005
Posty: 4957

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 10:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kubolski napisał:
Z kolei Komorowski jakiś taki zbyt spokojny się wydaje. Idealnie trzyma emocje na wodzy. Widzieliście jego orędzie? Nawet się nie zająknął. Podobnie Wałęsa, powiedział sucho, że zamyka rozdział kłótni z Kaczyńskim i tyle. Trochę to dla mnie dziwne, bo ja bym tak nie potrafił...

Przemówienie Komorowskiego było wcześniej nagrywane, nie leciało na żywo, więc gdyby się zająknął kilka razy, to znaleźliby się też tacy, którzy by twierdzili, że to było wyreżyserowane i nie miało nic wspólnego ze spontanicznością.

BTW: Fenderek, a czy Twój ojciec był/jest pilotem, czy pracował tylko na ziemi?
_________________


Vice Maskotka Forum 2007
Vice Człowiek Roku Forum 2008


PiotreQrmx.com - Remixy Queen
QueenBootlegs.com - Bootlegi Queen
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Kwi 13, 2010 11:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PiotreQ napisał:

BTW: Fenderek, a czy Twój ojciec był/jest pilotem, czy pracował tylko na ziemi?

Tylko na ziemi, był nawigatorem, potem kierownikiem lotów czy jak to tam się zwie w wojsku, latał (ale też nie jako pilot) czasami tylko na śmigłowcach- Mi-24 głównie, wcześniej Mi-8. Potem w ogóle był w pionie planowania i taktycznym, szkolił innych (był m.in egzaminatorem na klasy), był także w komisji powypadkowej przez ostatnich chyba 5 czy 10 lat nawet służby. Gdyby dziś nie był w cywilu- pewnie poleciałby do Smoleńska, bo część tej komisji tam też musi być, na zasadach współpracy z Rosjanami.

O- jak był wypadek Milera to na przykład był w komisji badającej przyczyny wypadku... albo słynny wpadek w 1998, katastrofa Iskry podczas Święta Niepodległości...
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18, 19, 20  Następny
Strona 5 z 20

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek