FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Queenwizja temat pierwszy archiwalny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 27, 28, 29  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning

startowała we wszystkich 7 edycjach
dotychczasowe pozycje: 9, 21, 29, 17, 10, 14, 27.
w tabeli wszech czasów: 18. miejsce

12p. – 14 (lemur): wg mnie najbardziej wyrazisty utwór edycji, w pozytywnym tego sowa znaczeniu, jak pisałam wcześniej, na początku mnie nie zachęcił, ale potem było tylko lepiej i tak oto mój zwycięzca, gratuluję
10p. – 22 (atrus): za klimat i wokal, bardzo przyjemne, plus za sekcję dętą
08p. – 27 (grandville): za 'stukniety rytm' pozytywnie
07p. – 12 (fenderek): na początku średnio mi się podobało, ale przekonały mnie te interesujące brzmieniowo interwały
06p. – 20 (bizon): było ze znakiem zapytania, ale bardzo ładnie się rozwija i się przekonałam, są kontrasty w dynamice, jest interpretacja, a nie bezsensowne odtwarzania pojedynczych dźwięków
05p. – 03 (nathalie): z początku intro jak z filmu grozy, później konkretne pieprznięcie, wciągający kawałek, niech ma punkty!
04p. – 04 (kater): za liryczny nastrój
03p. – 01 (incubus): ot tak po prostu
02p. – 11 (ziutek): klimatycznie bardzo interesujące, ale ten sam motyw w kółko, były ciekawsze rzeczy
01p. – 13 (lookaug): z sentymentu do kawałka

tabela 21/28, 75% list paszłooo

1 - 10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 94
2 - 09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 92
3 - 01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 87
4 - 25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 84
5 - 22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 75
6 - 17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 66
7 - 12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 64
8 - 14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 57
9 - 18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 56
10 - 13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 53
11 - 16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 49
12 - 03. Nathalie - Dio - Eriel - 46
13 - 26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 43
-- - 11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 43
15 - 05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 39*
16 - 08. Irminella - Creed - Never Die - 35*
17 - 27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 34
18 - 02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 32
19 - 07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
20 - 06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 25
21 - 15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 20
22 - 24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 19
23 - 20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
24 - 19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
-- - 23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 15
-- - 04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 15
27 - 28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
28 - 21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 5
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 9:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe

startował w 4 edycjach
dotychczasowe pozycje: 27, 24, 25, 26.
w tabeli wszech czasów: 38. miejsce

12p. - 05 (nar)
10p. - 11 (ziutek)
08p. - 06 (punkadiddle)
07p. - 09 (maciej)
06p. - 16 (xavi)
05p. - 02 (daga)
04p. - 01 (incubus)
03p. - 21 (gosiakn)
02p. - 10 (wasdfg7)
01p. - 17 (ytron)

tabela 22/28

09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 99
10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 96
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 91
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 84
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 75
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 67
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 64
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 57
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 56
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 55
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 53
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 53
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 51*
03. Nathalie - Dio - Eriel - 46
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 43
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 37
08. Irminella - Creed - Never Die - 35*
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 34
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 20
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 19
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 15
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 8
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

23. Gnietek – David Bowie – Cracked Actor

startował w 5 edycjach
dotychczasowe pozycje: 25, 28, 30, 21, 21.
w tabeli wszech czasów: 35. miejsce

12p. - 10 (wasdfg7)
10p. - 16 (xavi)
08p. - 26 (arquest)
07p. - 24 (mustapha)
06p. - 18 (shoryuken)
05p. - 03 (nathalie)
04p. - 15 (mefju)
03p. - 25 (shamar)
02p. - 01 (incubus)
01p. - 27 (grandville)

tabela 23/28

10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 108
09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 99
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 93
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 87
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 75
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 67
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 65
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 64
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 62
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 57
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 53
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 53
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 51*
03. Nathalie - Dio - Eriel - 51
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 37
08. Irminella - Creed - Never Die - 35*
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 35
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 26
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 24
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 15
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 8
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) – Over

startowała we wszystkich 7 edycjach
dotychczasowe pozycje: 16, 24, 18, 1, 17, 3, 4.
w tabeli wszech czasów: 7. miejsce

12p. - 01 (incubus)
10p. - 17 (ytron)
08p. - 09 (maciej)
07p. - 10 (wasdfg7)
06p. - 11 (ziutek)
05p. - 23 (gnietek)
04p. - 12 (fenderek)
03p. - 22 (atrus)
02p. - 08 (irminella)
01p. – 27 (grandville)

tabela 24/28

10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 115
09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 107
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 105
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 87
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 78
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 68
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 65
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 62
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 57
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 53
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 51*
03. Nathalie - Dio - Eriel - 51
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 37
08. Irminella - Creed - Never Die - 37*
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 36
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 26
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 24
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 20
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 8
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies

startował w 6 edycjach
dotychczasowe pozycje: 26, 10, 21, 13, 23, 8.
w tabeli wszech czasów: 21. miejsce

12p. - 03 (nathalie)
10p. - 22 (atrus)
08p. - 24 (mustapha)
07p. - 21 (gosiakn)
06p. - 09 (maciej)
05p. - 14 (lemur)
04p. - 15 (mefju)
03p. - 10 (wasdfg7)
02p. - 04 (kater)
01p. - 18 (shoryuken)

tabela 25/28

10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 118
09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 113
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 105
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 88
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 87
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 68
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 65
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 63
03. Nathalie - Dio - Eriel - 63
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 62
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 53
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 51*
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 37
08. Irminella - Creed - Never Die - 37*
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 36
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 34
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 28
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 20
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 17
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 15
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

26. Arquest - My Federation - What Gods Are These

startował we wszystkich 7 edycjach
dotychczasowe pozycje: 12, 17, 19, 27, 14, 23, 8.
w tabeli wszech czasów: 15. miejsce

12p. – 25 (shamar)
10p. – 16 (xavi)
08p. – 13 (lookaug)
07p. – 10 (wasdfg7)
06p. – 01 (incubus)
05p. – 04 (kater)
04p. – 08 (irminella)
03p. – 23 (gnietek)
02p. – 05 (nar)
01p. – 14 (lemur)

tabela 26/28
10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 125
09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 113
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 111
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 99
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 88
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 75
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 68
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 63
03. Nathalie - Dio - Eriel - 63
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 63
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 61
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 53*
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
08. Irminella - Creed - Never Die - 41*
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 37
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 36
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 34
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 28
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 23
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 22
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 18
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 15
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 6
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czekacie na coś jeszcze? Laughing

27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink

startował we wszystkich 7 edycjach
dotychczasowe pozycje: 3, 8, 12, 9, 4, 4, 21.
w tabeli wszech czasów: 2. miejsce

12p. – 28 (misiu)
10p. – 15 (mefju)
08p. – 24 (mustapha)
07p. – 10 (wasdfg7)
06p. – 20 (bizon)
05p. – 08 (irminella)
04p. – 09 (maciej)
03p. – 02 (daga)
02p. – 12 (fenderek)
01p. – 04 (kater)

tabela 27/28, i mamy przed ostatnią listą już zwycięzce tej edycji:

10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I - 132
09. Maciej - Jethro Tull – Heavy Horses - 117
01. Incubus - Airbag - Steal My Soul - 111
25. Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 99
22. Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 88
17. Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 75
12. Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 70
18. Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death - 63
03. Nathalie - Dio - Eriel - 63
14. Lemur - Patti Smith - Free Money - 63
13. lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 61
11. Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59
05. NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 53*
26. Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
08. Irminella - Creed - Never Die - 46*
24. mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 42
02. Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 40
15. Mefju - Apocalyptica - Struggle - 38
27. Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 36
06. Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
07. mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
20. Bizon - Spring - Fool's Gold - 24
23. Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 23
04. Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 23
28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 18
19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
21. Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 15
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

28. Misiu - The Gourishankar - Moon7

startował we wszystkich 7 edycjach
dotychczasowe pozycje: 10, 19, 7, 2, 2, 18, 14.
w tabeli wszech czasów: 5. miejsce

12p. – 09 (maciej)
10p. – 10 (wasdfg7)
08p. – 27 (grandville)
07p. – 15 (mefju)
06p. – 02 (daga)
05p. – 12 (fenderek)
04p. – 01 (incubus)
03p. – 20 (bizon)
02p. – 05 (nar)
01p. – 03 (nathalie)

tabela końcowa
01 - wasdfg7 - Amarok – Fieldmour I - 142
02 - Maciej – Jetrho Tull – Heavy Horses - 129
03 - Incubus - Airbag - Steal My Soul - 115
04 - Shamar - Scorpions - The Future Never Dies - 99
05 - Atrus - Roxy Music - A Song For Europe - 88
06 - Ytron - Jon Lajoie - Radio Friendly Song - 77
07 - Xavi - God is an Austronaut - No return - 75
07 - Fenderek - IZZ - 23 Minutes of Tragedy - 75
09 - Nathalie - Dio - Eriel - 64
10 - Shoryuken - Tarja Turunen - Anteroom Of Death – 63
10 -.Lemur - Patti Smith - Free Money - 63
12 - lookaug - Arcade Fire - No Cars Go - 61
13 - Ziutek98 - My Dying Bride - I Cannot Be Loved - 59
14 - Irminella - Creed - Never Die - 51
14 - Arquest - My Federation - What Gods Are These - 51
16 - NAR - Nick Cave and the Bad Seeds – Babe, I'm on Fire - 50
17 - Daga - The Dead Weather - 3 Birds - 46
18 - Mefju - Apocalyptica - Struggle - 45
19 - Grandville – Caravan - In The Land Of Grey & Pink - 44
20 - mustapha91 – Guilt Machine (Arjen Lucassen) - Over - 42
21 - Punkadiddle - Kevin Ayers - Song From the Bottom of a Well - 33
22 - mumin_king - Rammstein - Moskau - 31
23 - Bizon - Spring - Fool's Gold - 27
24 - Gnietek – David Bowie - Cracked Actor - 23
24 - Kater - Glen Hansard and Marketa Irglova - When Your Mind's Made Up - 23
26 - Misiu - The Gourishankar - Moon7 - 18
27 - Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 15
27 - Gosiakn - Amorphis - In the Beginning - 15


- najczęściej na listach pojawiał się utwór: 10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I – 21 razy;

- na przeciwnym biegunie: 28. Misiu - The Gourishankar - Moon7 i 19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not – po 2 razy;

- różnych utworów na pierwszych miejscach list: 16;

- najczęściej na miejscu pierwszym: 10. wasdfg7 - Amarok - Fieldmour I – 5 razy;

- najwyżej sklasyfikowany utwór bez ‘maksa’: 16. Xavi - God is an Austronaut - No return - 7. miejsce;

- najniżej sklasyfikowany kawałek z ‘maksem’: 19. Innuendo0 - Nickelback - Believe It or Not - 27. miejsce;

kto na kogo głosowal – wersja 1:


i wersja 2:



and now it's time for us to say goodbye...

chujowy jednak macie gust na maxa Twisted Evil
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Pią Sty 13, 2012 11:19 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Wto Lis 30, 2010 10:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i tradycyjnie ode mnie, rozklad glosów Wink


_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Sro Gru 01, 2010 7:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nathalie Jackson napisał:
Hmm, a gdzie jest ta lista, co kto wrzucał w każdj edycji?

generalna klasyfikacja to jest już, ta druga do końca tygodnia będzie, a jak narazie strona wczesniej jest od Bizona z tej edycji

Exclamation GENERALNA KLASYFIKACJA Exclamation
1. Fenderek (70+122+ 111+81+144+73+121+75) 797
2. Incubus (84+138+ 55+117+61+45+44+115) 659
3. Grandville (136+86+69+76+85+ 92+32+44)620

4. NAR (105+Brak+96+96+83+120+69+50) 619
5. Maciej (138+31 +45+88+74+ 31+ 41+ 129 ) 577
6. Misiu (63+41+90+118+105+47+56 +18 ) 538
7. wasdfg7 (47+107+80+27+33+49+ 52 +142) 537
8. mumin_king (38+50+ 134 +67 +29+ 113 +71+ 31) 533
9. Mustapha91 (43+29+51+134+34+ 108+ 90+ 42) 531
10. Bizon (63+101 +61+ 67+ 26+ 82+ 88+ 27) 515

11. Shoryuken (32+ 50+ 56+ 38+ 77+ 62+ 104+ 63) 482
12. Kater (27+ 109 +99 +53 +17+ 40+ 57+ 23) 425
13. Lemur (42+ 90+ 28+ 50+ 38+ 51+ 36+ 63) 398
14. KrzysiekP (142+ 76+ 33+ 59 84 +Brak+ Brak+ Brak) 394
15. Arquest (53+ 48+ 47+ 29+ 42+ 37+ 81+ 51 ) 388
16. Daga (74+ 39+ 38+ 30+ 81 +35+ 41+ 46) 384
17. Shamar (2+ 82+ 38+ 61+ 17+ 72+ Brak+ 99) 371
18. Irminella (48 +2+ 34+ 34+ 17+ 61+ 86+ 51 ) 333
19. Ziutek98 (28+ 24+ Brak+ 8 +103+ 10+ 59+ 89 ) 321
20. Innuendo0 (11+ 74+ 5 +37 +29+ 47+ 90+ 15) 308

21. Gosiakn (69+ 33+ 20+ 50+ 60+ 53+ 0+ 15) 300
22. Mike (86+ 86+ 57+ 46+ dys+ Brak+ Brak+ Brak ) 275
23. Mandey (Brak+ 116+ 78+ Brak+ Brak+ 50+ 24+ Brak) 268
24. Tralisław( 49+ 64+ 8+ 43+ 59 +25+ 0+ Brak) 248
25. Lookaug (Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ 63+ 112+ 61) 236
26. Dajanek (Brak+ Brak+ 167+ 55+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak) 222
27. Aaricia (Brak+ 0 +22+ 81+ 30+ 88+ 0+ Brak) 221
28. Michalzbiku95 (Brak+ 50+ 15+ 73+ 59+ 0+ Brak+ Brak) 197
29. Ytron (Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ 55+ 64+ 77 ) 196
30. Nathalie Jackson (Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ 70+ 54 +64 ) 188

31. Atrus (Brak+ 14+ Brak+ 36+ Brak+ 32+ 4+ 88 ) 174
32. Emek (Brak+ 22+ 100+ 5+ 11+ 26+ 0+ +Brak) 164
33. cinas91 (24+ 30+ 15+ 88+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak) 157
34. Subrosa (Brak +13 +90 +9+ 26+ Brak+ Brak+ Brak ) 138
35. Gnietek (5+ 13+ 15+ 39+ Brak+ Brak+ 32+ 23) 127
36. Pietras (29+ 58+ 37+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak) 124
37. zinger_menu (Brak +Brak+ 57+ Brak+ dys+ 45+ 0+ Brak) 102
38. Majkel (Brak+ Brak+ 87+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak) 87
39. Mefju254 (Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ 30+ 45) 75
40. Xavi (Brak+ Brak +Brak+ Brak+ Brak+ Brak +Brak+ 75) 75

41. Punkadiddle (Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ 28+ 33) 61
42. wz. (Brak+ Brak+ 33+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak+ Brak) 33
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Gru 07, 2010 10:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

grudzień 2010

A: http://www.sendspace.com/file/3j31fq
B: http://www.sendspace.com/file/gep1n9
C: --- w srode ---
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.


Ostatnio zmieniony przez Aaricia dnia Sro Gru 08, 2010 12:25 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Gru 07, 2010 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1 super momenty. Później się robi metalowo, ale o dziwo daje radę. ktoś chce wygrać patentem w7? Laughing
2 świetne, ale nieco przydługie. Gdyby to podzielić na dwa kawałki to oba by u mnie wygrały.
3 nikt tu tego wcale nie zna

leci dalej.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Gru 07, 2010 11:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szybkiej oceny po jednym przesłuchaniu ciąg dalszy.

4 ładne i fajne.
5 nie wiem czy coś może być załadne ale takie mam właśnie wrażenia po przesłuchaniu tego. tak ładne że aż za bardzo.
6 za mądre to dla mnie, wrócę później. może.

jezu powinienem się zacząć uczyć do sesji...
kurde powinienem się zacząć uczyc do czegokolwiek.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 12:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:

W GRUDNIU?????!!!!111oneelven


no bez jaj ja mam cały czas jakieś gupie sprawdziany i kartkówki. Których nie zlaiczam. Znaczy jedną przez przypadek udało mi się zaliczyć i radościom nie było końca.
no ale wracając do rzeczy...

7 o po polsku i po ludzku
8 ani po polsku ani po ludzku. och ależ to męskie.
9 no nie mogę, podoba mi się mimo iż chyba raczej nie powinno. na pewno wrócę.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 1:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

10 lol to jakby z Queen zamiast Flick czy Black Queen dać Now I'm Here. Znaczy łapię ideę ogólną ale kamaaan. Co nie przeszkodzi mi przyznać punktów.

11 o kater jest fanem to pewnie on. Nie no świetny utwór, teatralny i w ogóle zajebisty. Na wokalu piszczałka i sam szatan metalu. Będą punkcinki przebiegły w asie.
12 o zajebiaste. Wokal rox. Nie no ma klimat. I kurde ta kobita jest świetna.
13 wstęp jest straszny, a potem jakiś metal. Drugi wokal to mega wieś. Później w wyciszeniu jest nawet fajnie, ale no ludzie no. (zakończenie fajne)
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 1:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

14 klimat ok, ale chyba trochę za długie. wrócę później jeszcze
15 ależ mrok... o właśnie się zorientowałem iż się skończyło... wrócę.
16 o fajne i mroczne. Leśne takie. Ale nie tak zwyczajnie, tylko taki las w zimie. A skoro to jedynie wyobraźnia to możemy uznać, że zima jest fajna.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 1:26 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shoryuken napisał:

PS. Nie wiem czy to Ty NAR czy w7 dawałeś kiedyś tam do QW pewien zespół na P. Jeśli Ty to wyszedł z Ciebie hipokryta właśnie Laughing


chodzi ci o oPOSa? not o ja wrzucałem dawno, dawno temu w pewnej odległej edycji. A że za mnie hipokryta to wielkie łał, wskaż mi osobę która nigdy nim nie była.

17 o ktoś to już wrzucał na forum! Zajebisty utwór będa punkty.
18 eeee? 2 przesłuchanie przesądzi o losie tegoż.
19 troszeńke za słodkie jak dla mnie.

już się szykuję na kolosa. Jejku jakby to był 20 minutowy Nick... o matkoicórko.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 1:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

idiotycznych komentów, które po drugim przesłuchaniu całkowicie przestaną być aktualne, ciąg dalszy.

20 rox i to mocno. Nie znałem tego wcześniej. Świetny utwór.
21 nie mogę się zdecydować czy ten kawałek to dno do wywalenia czy arcydzieło na 1 miejsce. Pierwsze 4 minuty fenomenalne ale óźniej sporo gupoty się tam znalazło.
22 sie podoba sie. choć takie troche monotonne toto.
23 a to zdziwq, sam przelotnie się zastanawiałem czy nie wrzucić. Ale uznałem, że kawałek za słaby jak na tę zabawę Cool W każdym razie rox. Klimat jest przemega.
24 Fenomenalna rzecz na zakończenie. Klimat, wokale, wszystko piękne.

no to tyle tego. Po drugim odsłuchu (albo którymś tam) może napiszę prawdziwe komentarze.
W sensie takie dobre, a nie jak te dziadostwa.

ogólny poziom niezły (choć do poprzedniej brakuje troszkę). Jakiś wielkich wpadek nie było. papa.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 5:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wynudziłem się okrutnie słuchając paczki A: niby to jest pół na pół, z tym, że ta lepsza połowa jest o połowę krótsza od tej gorszej.

1. Nie ma to jak zacząć od onanizmu. Tzn. zaczyna się od Albinoniego, okropne wykonanie dosyć. A potem już ciągle jakieś tryle i shredy na milion gitar. W końcówce trochę odżyłem, ale to też takie niby-klasyczne pitolenie. Nie.

2. Zaczyna się świetnie. Miałem nadzieję, że ktoś odważnie wrzucił jakieś Tangerine Dream czy coś. Potem dochodzi porkjupajnowy bas, całkiem fajnie. Ten kawałek jest chyba jednak trochę za bardzo. Zbyt intensywny. Mógłby być bardziej wyrazisty rytm, wtedy by to mogło jakoś hipnotyzować albo coś. Rozumiecie, co mam na myśli. Nie wciąga i trochę gubi klimat. Ale lepsze od poprzednika o kilka długości, na pewno.

3. O, ten zespół całkiem lubię. Jeden z moich progresywnych sentymentów Wink Ale wybór kawałka niefortunny - zdecydowanie najsłabszy na płycie, środkowa część, ta z solówkami, jest raczej kiepska. Lubię motyw, który następuje później, kojarzy mi się z Return to Forever trochę. Po dwóch poprzednich kawałkach na pewno pozytyw, ale jeśli chodzi o wybór utworu - pudło.

4. Klawiszowy wstęp. Pytanie po co, skoro potem truje jakiś facet. Efekt jest dość okropny. Jezu, ale patos. Coś jak Scorpionsi z poprzedniej edycji, tylko bardziej. Nie, błagam. Pewnie jeszcze wygra, albo coś.

5. O, nareszcie coś przyzwoitego. Piękny, rozmarzony szugejz, cudowny wokal (chyba mocno inspirowany Cocteau Twins), ten efekt na gitarze, cudo. Na pewno najlepszy kawałek jak dotąd. Zobaczymy, co dalej.

6. Ło, znowu coś fajnego. Łomot, przypadkowe dźwięki, apokalipsa, jak to by mi się mogło nie podobać? Statek z Nosferatu przypływa do portu i zaraza ogarnia miasto. Mocne. Muszę tego na słuchawkach posłuchać potem.

7. Uwielbiam, ale czy to nie było jakieś dłuższe? Nieważne. Jeden z moich ulubionych utworów tego wykonawcy, dramatyczne i oczywiście nienaganne jeśli chodzi o tekst. Będą punkty... chyba.

8. A, no tak, Krzysiek wraca do zabawy Twisted Evil Chociaż to trochę oczywisty wybór jeśli chodzi o utwór. Nie mniej jednak, jak zwykle: progresywny rozmach, genialne gitary, "wokal", to jest nawet na swój sposób przebojowe. Końcówka to już w ogóle kosmos, te akustyki, nawroty i tak dalej. Poziom, do którego nikt w metalu po nich już nie dobił. Opeth nieźle rozwija ich patenty, ale jednak co oryginał to oryginał Wink

9. Patrz: 03. To znaczy: wykonawcę uwielbiam, ale wybór kawałka trochę nietrafiony. To znaczy, środkowa część, ta spokojniejsza, jest przewspaniała, genialny bas przez cały numer, świetnie brzmi, rewelacyjny wokal oczywiście. Na pewno się wyróżnia na plus mimo wszystko. Sam już nie wiem, co ja właściwie o tym sądzę Laughing Punkty wpadną, na pewno.

10. A tak. Queenwizja bez nich to nie Queenwizja. Kawałek mi się podoba, chociaż te dzwoneczki, kolędnicy itp. trochę zbyt nachalne imo. O, końcówkę też by mogli sobie odpuścić. Poza tym, jest nieźle, nie jest jakoś szczególnie spektakularne, do puszczenia sobie w święta akurat.

11. O, mój ulubiony wokalista mnie powitał na wstępie. Nie zachęca mnie to szczególnie. Poza tym, kawał niezłego Nightwisha, tylko, że dość nudne to się robi po jakimś czasie. Nic ciekawego.

12. Ładne, może trochę zbyt wygładzone, ale ma klimat na pewno. Sympatycznie się snuje, lubię głos tej pani, chociaż jest i kilka lepszych Wink Na plus na pewno, zwłaszcza jako odtrutkę po bólach całej tej paczki.

A wrzucający od numerów 5, 14 i 16 idą ze mną na piwo, a wrzucający od 17 dawaj na ring, bo już to kiedyś było. Także tego.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Sro Gru 08, 2010 7:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Nawet przyjemne
2. Zaczyna się jak jak Jean Michel Jarre i zmienia się w jakieś porcupiny, czyli nie najlepiej hehe
3. No tak, ja wiem, progprogorgorgrrrggoopogopogo
4. Znowu onanizm
5. O, znam to
6. A jeny
7. To też znam jak najbardziej i lubię, nieraz śpiewaliśmy to z katerem po pijaku kiedy jeszcze nie był doszczętnie skaterzony radiowyjcami Wink
8. diabeł, nawet fajnie zapierdala, dobra dalej
9. takie tam
10. TO BYŁO OKROPNIE CHUJOWE
11. ayreonanizm
12. A to jak jakiś żeński jackson brzmi
13. O to fajne nawet
14. To też, przypomina ludzi spod nr5, tylko z pierdolnięciem w tle
15. Też, jakoś fajnie się zrobiło chyba
16. Teraz już standard
17. Poza trąbami czy co tam było się nie odznacza za bardzo
18. wesołe
19. Ojoj chujowe
20. no nic
21. Nie no poważnie, może później
22. Odnoszę dziwne wrażenie że pod koniec nigdy nie ogarniam czego słucham, no tak to było chyba fajne
23. to no tak, tez chyba no jeszcze to przesłucham kiedyś
24. asgasdadjiafjk
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 2:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

uwaga, komentarze pisze przed poznaniem listy utworow i wrzucantów, zeby sie niczym nie sugerowac, a i wam nie sugerowac co kto wrzucil. moje typy są wiec pisane zupelnie w ciemno, tym bardziej, ze pisze to nie znając nawet listy wrzucających, wiec mogą sie tu pojawic typy na ludzi, ktorzy nawet nie biorą udzialu w tej edycji.


1 – noo dobry start. oczywiscie poczatek gitarowa wersja znanego motywu, jak dla mnie bardzo smacznie podana. a dalej zaczynają sie gitarowe wyczyny, moze i nieco onanistyczne, ale nie potrafie odmowic im solidnej dawki emocji. troche baroku nam sie tu i tak przewija. a juz motyw z okolic 7:00 –7:10 rozpierdala. prosty, a zajebisty. generalnie bardzo przyjemne polączenie muzyki klasycznej z metalem bez wykorzystywania smyków z klawisza i 763245osobowej orkiestry. w sumie jedyną wadą tego kawalka dla mnie jest pewna ejtisowość brzmienia. co nie jest zaskakujące biorac pod uwage rok powstania tego kawalka XD / ziutek?

2 – zajebisty początek. zapowiada sie cos totalnie odjechanego. dalsze minuty jak najbardziej potwierdzają spostrzezenie z początku, choc odjezdza moze nie do konca w tym kierunku, jakiego sie spodziewalem XD ale to nie jest minus. wow, nie no, naprawde, nie znalem wczesniej, albo przynajmniej nie kojarze w tej chwili, a robi swietne wrazenie. przebojowe, a jednoczesnie zajebiste kompozycyjnie i swietnie zagrane. po prostu porywające! pierwsze 16 minut tej edycji, a ja nie slyszalem ani slowa zaspiewanego i ... wcale nie zaluje! / misiu, fenderek.

3 – o, znane, lubiane, ze swietnej plyty. mozna pewnie bylo wybrac cos lepszego z tego wydawnictwa, ale nie bede narzekal. w zasadzie troche jak w utworze poprzednim – swietna kombinacja grania pomyslowego i zlozonego z przebojowoscią w pewnym sensie. takie granie w ostatnich latach bardzo do mnie zaczelo trafiac. lekkość, polot. kurde, na razie 3 kawalki i 3 bardzo duze plusy. / nar, gnietek

4 – nie przecze, ma to cos w sobie. jest na swoj sposob ładne i interesujące, nawet chwilami porywające. natomiast stężenie banału na dźwięk kwadratowy w kilku miejscach osiąga stan alarmowy, a nawet nieznacznie przelewa się przez wały przeciwbanałowe. jednak całość musze ocenic pozytywnie. sluchalo sie tego z przyjemnością i pewnie z chęcią nie raz wróce do tego utworu. / nathalie, ziutek

5 – nie powiem, ze jest to zle, ma swoj klimat, tworzy jakąś fajną atmosfere, ale jest nieco zbyt leniwe i jednostajne, zwlaszcza po tak swietnych poprzednich kawalkach. aczkolwiek snuje sie calkiem przyjemnie, nie sposób odmowic temu nagraniu jakiegos uroku. tyle, ze do konca do mnie nie trafia / shoryuken

6 – ee nie, dzięki Wink to mogloby byc nawet intrygujące przez jakies 2 minuty, ale nie przez 7. ciezko to nawet nazwac utworem muzycznym, to raczej jedna wielka plama dzwiekowa. niezly soundtrack do filmu, w ktorym sfiksowani pensjonariusze domu psychiatrycznego odbywają praktyki w kamieniołowie pod nadzorem odzianych w lateks i zaopatrzonych w pejcze pielegniarek. podziękuje Wink / atrus, ytron

7 – echh a tak dobrze sie ta edycja zaczynala... sorry, nie znosze nawiedzonych protest-songów polskich natchniętych bardów... wkurza mnie zarowno podklad, jak i ekspresja wokalna. rozumiem, ze moze to wywolywac w ludziach jakies emocje, zwlaszcza w nieco starszych, ale do mnie nie trafia absolutnie / irminella

8 – jakkolwiek wokale tego typu rzadko do mnie trafiają, tak intrumentalnie to jest kawal soczystego kopa w muzyczny odbyt. gitary wyczyniają tam piekne rzeczy i sprawiają, ze nie jest to po prostu thrashowa napierdalanka, ale kawał naprawde solidnego metalu, w dodatku dobrze skomponowanego. moze mogloby to byc nieco krotsze, ze 4 minuty by wystarczyly, ale nic to. po poprzednich nudziarstwach, mile widziana odmiana. zeby moj gitarzysta pisal na tym forum i bral udzial w tej zabawie, to powiedzialbym, ze to pewnie on wrzucil XD / krzysiekp

9 – wracamy do znanych rejonów. nie jestem jakims wielkim fanem tego kawalka. chociaz brzmi rzekłbym klasycznie. produkcja wokalu nieco mnie drazni tych poglosem i generalnie skrzekliwością, no ale taka juz tego pana uroda Razz brzmienie klawiszy za to boskie Razz generalnie ok, czuje jakąś tam sympatie dla tego kawalka, ale raczej bez wiekszych zachwytów. / lemur

10 – nie no, sorry. ja wiem, ze grudzień itd. ale to juz przegięcie Razz taa no głos znajomy heh ale nie trafia do mnie ten klimat, przykro mi Razz pewnie lepsze to niz last christmas. hm mnawet na pewno, ale jednak jakos nie potrafie traktowac tego jako sensownego kandydata do jakichkolwiek punktow, zwlaszcza, ze edycja dosc mocna. / daga, shoryuken

11 – wracamy do znajomych klimatów. akurat chyba wybralbym cos innego z tej genianej plyty, ale i ten kawalek bardzo lubie bo... tam nie ma zlego kawalka heh. cudowne plamy dzwiekowe w tle, cudownie sie rozwija ten numer. polączenie lekko kosmicznych dzwiekow z absolutną dzwiekową klasyką. pan kompozytor jest w tym zdecydowanie jednym z najlepszych na swiecie Wink rozne glosy tez cudownie opowiadają te historie, w tym ten najwazniejszy Wink porywające, powalające, pelne rozmaitych uczuć, po prostu swietne niemal 9 minut z arcydziela Wink / fenderek zbyt oczywisty. ziutek, lookaug.

12 – o, zaczyna sie miło. i miłe pozostaje, niewątpliwie. cudny saxik w tle, nienarzucający sie, a jedynie odzywający sie od czasu do czasu i ubarwiający ten kawalek. no naprawde, jak zazwyczaj nie slucham takich klimatów, tak ten numer zrobil na mnie znakomite wrazenie. oj jest klimat, zdecydowanie. dziekuje wrzucantowi, bo poznałem swietny numer Wink / fenderek, gosiakn

13 – to tez sie ladnie zaczyna, ale jednak brakuje temu kawalkowi tego szczękopadowywołującego czegoś, co ma kawalek poprzedni. o a w dodatku zaraz sie z tego robi cos w innych klimatach. nie przecze, calkiem milych klimatach, ale jednak nie potrafi mnie ten numer chyba powalic. nie jest to złe, ale jednak jakby porownac z numerem 11, to jest bez szans, mimo, ze to dobra i chwytliwa bardzo kompozycja. / irminella, wasdfg7, shoryuken

14 – nieco zbyt chaotycznie i przytłaczająco jak dla mnie. nie przepadam za takim graniem i taką produkcją. jedna wielka zbitka roznych dzwiekow, zadnej selektywnosci brzmienia. jak w ulu. srednio mi to pasi. jest to dla mnie dość nudne, monotonne i mało ciekawe, mimo ze jakis tam klimat stara sie robic. ale ten klimat mi kompletnie nie leży. / maciej, gnietek

15 – coś mię tu pyka i strzela na poczatku. jakas kiepska zgrywka z czegos? naprawde nie dalo sie wyciąć tych pierwszych 80 sekund? :> dalej to jest swietny utwor, ale te pierwsze niecale 1,5minuty psuje caly klimat i powoduje, ze kawalek z pewniaka do sporych punktow staje sie czyms, co bedzie musialo bardzo walczyc o wejscie na liste. ktos postanowil chyba pojechac na jelonkowym patencie wygrywania queenwizji i pewnie mialby na to sporą szanse, gdyby nie to przydlugie intro z dupy. / mumin, mustapha

16 – zaczyna sie cudnie, a potem mnie nagle oswieca, ze to kojarze heh nie ukrywam, ze biorą mnie takie kawalki. taki zwiewny klimat podbity akustykiem i klawiszami, swietnie zrobione wokale, jesli chodzi o dobranie efektów i sciezek w tle. przez to slucha sie tego bardzo przyjemnie. / incubus

17 – intrygujący wstęp, chociaz nie do konca wiem, czy mi sie podoba. dalej robi sie duzo ciekawiej. klasyczne brzmienie prog rocka przelomu poznych lat60tych/wczesnych 70tych, sam zresztą wrzucałem coś z tej półki ostatnio i niestety nie zrobilo furory. to pewnie tez nie zrobi, a szkoda, bo to interesujący numer. fortepian wchodzący w drugiej polowie fajnie dopelnia calosc, tak samo jak te hornsy (nie wiem czy prawdzwe czy z klawisza). interesująca rzecz. pare kawalkow w tej edycji jak na razie powalilo mnie bardziej, ale ten mnie zaciekawil i ma szanse zyskac w moich uszach wraz z wiekszą iloscią przesluchan. az sprawdzilem w necie co to (nie mam jeszcze listy wrzucantów i tytulow Wink )/ fenderek

18 – hmm interesujące, znowu nawiązujące do zwycięzcy jednej z poprzednich edycji Wink a sie nasladowców porobilo Razz dosc jednak jednostajne. w sumie oparte ciagle na tym samym motywie, ktory, choc fajny, jednak przy ktoryms tam powtorzeniu zaczyna irytowac. dobrze, ze krotkie, to przynajmniej nie zdążylo zmęczyc. niezle, niezle, ale w tej edycji obawiam sie, ze moze to zdecydowanie nie wystarczyc Wink / gnietek, innuendo

19 – zaczyna sie boysbandowo i takie w sumie pozostaje. dość miłe dla ucha, ale to w sumie taka typowa radiowa papka, choc raczej z tej nieco wyzszej radiowej półki, jak na obecne czasy. nie wybija sie jednak jakos specjalnie i zapewne nawet bym nie zwrocil na to uwagi trafiając na to przypadkiem w jakiejs stacji. / irminella, arquest

20 – no tak, ktos sie bardzo pode mnie podszył Razz bardzo kurwa sprytnie :> pisalem juz na tym forum nie raz, a i napisze znowu niedlugo, ze kocham ten utwor miloscią absolutną. to jest jeden z tych kawalkow, ktore zdarza mi sie wlączyc i sluchac po kilkanascie razy pod rząd. piekne, przejmujące, cudownie zagrane i zaspiewane, z nieoczekiwaną kolaboracją, a do tego otoczka i poswiecenie tego utworu wiadomokomu sprawia, ze mam łzy w oczach za kazdym razem jak to slysze. i tylko kurwa czemu nie bylo tego na koncercie u nas? Sad cudowne, choc pozostawiajace celowy niedosyt zakonczenie tego utworu. achhh swoją drogą, od kilku edycji myslalem o tym kawalku w kontekscie queenwizji, az w koncu ktos mnie uprzedzil./ powiedzialbym, ze ja, gdyby nie to, ze wiem, ze to nie ja heh fenderek tez zbyt oczywisty. mustapha, lookaug, ziutek.

21 – ktos zbyt doslownie podszedł do nazwy tej zabawy hehehe glowkowalek jakis czas co to kurna jest az wszedl TEN fragment i w koncu kretyna oswiecilo heheh no tak. pare fragmentow nawet ciekawych, ale kilka innych zupelnie do mnie nie trafia, a na dodatek, calosc wydaje sie chaotyczna i bedąca zlepkiem roznych pomyslow niezupelnie do siebie pasujących. takie na sile robienie długensa z paru niezlych krotkich utworow, jak dla mnie. choc ma momenty, nie moge zaprzeczyc. / grandville i to nie dlatego, ze ma to 20 minut, ale on chyba jako jeden z niewielu tutaj zna te plyte.

22 – o, skonczyl sie 21... it’s about fuckin’ time... dosc przyjemne, troche w podobnych klimatach, co 12 momentami, ale jednak nie az tak powalające. sprawia dobre wrazenie, slucha sie dobrze, ladnie sobie plynie (mimo tego, ze brzmi jak kiepskiej jakosci zgrywka z YT). ale chyba jednak na te edycje to bedzie za malo. troche zbyt monotonne, klimat nieco zbyt senny. ale calkiem go nie skreslam, dostanie jeszcze pewnie szanse. / lemur

23 – znowu wracamy do znanych klimatow. są kawalki na tej plycie, ktore bardziej lubie, ale ten tez ma swoj klimat. poza tym, od niedawna jestem fanem glosu tego pana Wink kawalek niewątpliwie ma klimat i to klimat bym powiedzial dosc latwo rozpoznawalny dla tego wykonawcy, mimo wszystko Wink naprawde dobry kawal muzyki, wbrew roznym krytykom i krytykantom. / innuendo, maciej, incubus

24 – nie wiem czemu, skojarzylo mi sie troche z zamykaczem rybiegochuja2. tzn wiem dlaczego, przez duecik wokalny. bardzo przyjemnie to brzmi. nie jest to zaden wielki utwor, podobnych pewnie nagrano mnostwo, ale brzmi naprawde bardzo... ładnie. to jest chyba najodpowiedniejsze slowo do opisania tego kawalka. 2 glosy dobrze ze sobą wspolgrają. pan wokalista jakby z nieangielskim akcentem lekko ale nawet mi to nie przeszkadza. ej kurde, ten kawalek sie rozkreca z kazda minutą. jak na poczatku sie podobal ale nie powalal, tak rozwija sie cudnie. nie wiem co z tego wyniknie przy przyznawaniu punktow, alemysle, ze szanse ma sporą. / misiu

25 – intrygujące. nie w moim guscie i traktuje raczej jako ciekawostke, ale dosc ciekawa ta ciekawostka Razz zdecydowanie wole tego typu ‘odmienców’, niz jakies kebaby 7minutowe Razz ale oczywiscie poza dosc interesującą odmianą od reszty, kawalek sam w sobie mnie nie powala, bo i taka muzyla mnie nie porywa generalnie. / daga

26 – zaczyna sie bardzo miło i przyjemnie. i robi apetyt. nie przekonuje mnie pomysl z mowionym wokalem. ten kawalke brzmialby swietnie zaspiewany delikatnie. a nawet po prostu instrumentalny. bo muzycznie jest wrecz boski, a ta recytacja jednak troche psuje mi ogolne wrazenie. ale na pewno ten numer dostanie szanse jeszcze, bo gdyby byl sam podklad, to walczylby o scislą czolowke. a tak to zobaczymy. / misiu, mumin.

27 – po paru sekundach juz wiem, ze mamy tu jakis eksperymencik dzwiekowy z mocno intrygującym klimatem. nie moge oprzec sie wrazeniu, ze znam wykonawce, ale twardo nie bede sprawdzal listy, ktorą wlasnie otrzymalem, dopoki nie wysle tego posta Razz w kazdym razie jest to interesujące, choć dziwne. ale czasem dziwne rzeczy najlepiej sie zapamiętuje. nie wiem jeszcze jakie szanse bedzie mial ten kawalek, ale na pewno jeszcze do niego wroce, bo mnie zaciekawil. / kater, ytron

28 – no tak, wiadomo, wiele juz napisano na temat tego kawalka tu na forum i sam niejednokrotnie pisalem jak bardzo go uwielbiam. ktoś tu pojechal na niezlym wyniku z przeszlosci, chociaz tym razem wybor duzo lepszy Razz / wiem kto więc tu zgadywac nie moge Wink
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Czw Gru 09, 2010 7:56 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 5:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Straszne jajca widzę, ale no. 28 już się nie pojawi, tak? Tak czy śmak pierwsze wrażenia (choc nie do końca takie najpierwsze, bo zgrałem sobie te pierwsze 24 na komórkę i przesłuchałem ze dwa razy, np. na początku w ogóle mnie nie trafiła prześwietna przecież piątka, zaspany musiałem byc z rana Wink

1. Lol, dobry początek. Wariacja na temat "I Will Survive" w wykonaniu Bon Jovi i Jean Michela Jarre'a Very Happy
2. Tu z kolei progresywne reggae. Edycja zapowiada się nadzwyczaj ciekawie. Ale jak nr był naprawdę fajny, tak to mnie jednakowoż nudzi, a te plumkania są drażniące na dłuższą metę.
3. Trochę bardziej tradycyjnie. No nie moja stylistyka, zupełnie. Gitara w lewym kanale momentami robi cudne rzeczy i w ogóle fajne motywy w części instrumentalnej, ale sama piosenka w ogóle mnie nie chwyta.
4. Oczywiście po Summoningowym wstępie spodziewałem się czegoś zupełnie innego, gdy nagle piosenka się zaczęła, wszedł wokal - a ja zrozumiałem określenie "Bizon rock" Wink Niemniej, choc oczekiwania miałem zupełnie inne, strasznie mnie to chwyta, kilka świetnych solówek, dobra rzecz.
5. O jezusicku, ajkie to fajowe Very Happy Takie przesłodzone w chuj Closer. Ta edycja jest zajebista (mogę to powiedziec, bo piszę po przesłuchaniu pierwszych 17 utworów, wiem, co będzie pod 8 i 11 Razz)
6. To jest prawdziwe piekło. Ale mnie czerwony, pulchniutki Szatan nie przekonuje, nie mój klimat.
7. No, ryzykowny ruch. Niestety, ode mnie wrzucant chyba punktów nie załapie, sorry, nie sposób mi w QW do muzyki rozrywkowej przyrównac poezję śpiewaną. Chociaż jest to naprawdę fajne, zresztą chyba nawet to znam.
8. No ten wrzucant wie, że bez punktów ode mnie nie przejdzie Wink Jeden z lepszych kawałków z najlepszej płyty najlepszego zespołu death metalowego, jaki istniał. Chociaż nie myślałem, że ktoś się na to zdecyduje po moim... "oszałamiającym" wyniku z tym zespołem w jednej z pierwszych edycji tej zabawy Wink
9. Kilka razy w QW już miałem wrażenie, że słyszę pewnego znajomego pana, z reguły się myliłem, ale teraz to nie dośc, że to pachnie tym panem, to jeszcze jego macierzystą formacją. Chyba ładnie go podrabiają, fajnie to-to buja Smile
10. Kolejny lol, stały element folkloru QueenWizji powraca ze świątecznymi życzeniami Smile Życzenia przyjmuję, ale mimo fajnego akcentu, na punkty chyba za słabo.
11. 12 pkt, next.
12. O... Niby nie wielkie arcydzieło, ale gdy słuchałem tego, wracając wieczorem przez miasto, zajebiście się zgrało z klimatem... Także zostaje pod rozwagę, całkiem przecież ładne Smile
13. To już jest strasznie ładne, klimatyczne, epickie i w ogóle. A ten dziwny akcent tej pani o uroczym głosie jest tak uroczy, że ta przeurocza melodia zdaje się jeszcze bardziej urocza, no kurna... Very Happy
14. Lol, nie wiem jak to nazwac... Post-black? Pop-black? Black atmosferyczny? Black rock? Tak czy śmak jest to strasznie fajne i ładne... Wink
15. O... Z początku dziko, potem jakieś takie Apocalyptyczne, ale na szczęście nie do końca. Już wiem, co mi nie pasiło do tej pory w QueenWizyjnym folku! Folk jest cholernie fajny jak folkowe instrumenty robią swoje, a tradycyjny nie podgrywają się pod folkową stylistykę, tylko nadają całości dobrego pierdolnięcia, jak w Eluveitie, które przecież brzmi świetnie. I tu też tak jest, a przy tym dużo się dzieje i jest jakiś sens, naprawdę fajna rzecz Smile
16. Zespół oczywiście poznaję, piosenkę mniej, choc pewnie miałem okazję słyszec. No ale jest to wysoce fajne, jak prawie wszystko, co ten zespół zrobi, no... Wink
17. Znów niby nie moja stylistyka, w ogóle zaczyna się jakoś mocno onanistycznie... Ale potem jakoś jednak mnie trafia, fajna melodia, progresja, jest w tym i coś floydowego... Zostanie jednak jeszcze pod rozwagę. Zresztą w ogóle nie mogę się oprzec wrażeniu, że skądś to znam, co nie jest bardzo niemożliwe, bo zdecydowanie brzmi to, jakby zaraz miał przyjśc Fenderek i powiedziec, że to klasyka, tylko tu nikt nie zna klasyki Razz No, dobra passa była od 11 kawałka co najmniej Wink
18. Wstęp + długośc zapowiada dobre, szybkie pieprznięcie. No ale wstęp się przeciąga Razz I okazuje się, że stanowi w zasadzie cały numer. Niby spoko, ale bez przesady, trochę jednak za mało.
19. No, bez czegoś lżejszego byłoby jednak dośc monotonnie, zachwytów nie będzie, ale nie drażni mnie też zbytnio. Jak mówiła moja była - obleci.
20. Oho, kolejny mistrzu wydumał sobie pewniaka Wink U mnie na pewno punkty będą, bo numer strasznie ładny.
21. Nie, kurwa, nie mogę. Nie zaczęło się wybitnie, ale potem to już w ogóle. O, robi się fajnie w końcu, ale kurwa - w 11 minucie? I potem znów głupieją. Ja wiem, że w tym pewnie jest ukryty jakiś zajebiście głęboki przekaz i w ogóle to jest niszowe arcydzieło na skalę światową prawdopodobnie, ale mam to gdzieś, bo tego się zwyczajnie nie da słuchac Razz Ktoś tu się nasłuchał Lonesome Crow i przedobrzył.
22. Przez moment myślałem, że mi się ma listę wpieprzyła jakaś moja samoróbka nagrywana w Audacity na klasyku, tak to trochę brzmi Wink Nic ciekawego, ale brzmi przyjemnie po tych dwudziestu minutach Razz
23. O, to na bank Fenderek, który przecież uwielbia tę płytę Laughing Ja szczerzę mówiąc do wejścia wokalu nie mogłem załapac, skąd to znam. Ale kawałek jest co najmniej przyjemny, no i popieramy swoich, no Wink
24. No ładne... Ale mnie nie zniszczyło jakoś wybitnie. Ma momenty Wink
25. Tia, to się dopiero nadzwyczaj ciekawie zaczyna Laughing O, polski Wink No, jakieś rasta-ragga-buju-indierockocoś. Czyli generalnie dla mnie dyskwalifikacja z miejsca, sorry, za mało skrętów w życiu zrobiłem Wink
26. O, to-to ładne. Poznaję Wink Kilka naprawdę ładnych motywów, ale tak naprawdę "liczy się pierdolnięcie" - znaczy no, fajne rzeczy się dzieją, jak wchodzi mocniejsza częśc Razz
27. Nie, nie dla mnie. Melodia przyjemna, wokal drażniący.

Jest nieźle. Kurde, zaczynacie łapac, o co w tym chodzi, wcześniej przy okazji QW rzeczywiście poznałem ze 2 ciekawe numery maks, a tu już drugi raz z rzędu jest naprawdę fajnie Smile
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 5:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kater napisał:
Bizon i jego gust to potwierdzenie tezy, że nieszczęścia chodzą parami. Cool

Coś w tym jest, bo jego komentki to na razie dokładna odwrotność moich. A ja, jak wiadomo, mam zajebisty gust, więc coś tu nie gra Razz

13. Nieźle się zaczyna, ale potem wchodzi jakiś metal i pani zaczyna przeginać. Fajne smyki, kojarzą mi się z Devil Doll trochę, ale jednak zbyt to podobne do numeru 11, żebym mógł patrzeć na to przychylniejszym okiem.

14. Uwielbiam. Od black metalu do shoegaze nie tak daleko, jak by się mogło wydawać. To jest przepiękne po prostu, a na płycie są przecież jeszcze lepsze rzeczy. Zabójczo melodyjne, rozmarzone, jakby Burzum nagrywał dla 4AD Wink

15. Świetny numer spieprzony gitarami. Byłby z tego świetny neofolkowy kawałek, gdyby nie próba "wzmocnienia" efektu nudnymi riffami. Ani to uroku, ani mocy nie dodaje, a cały klimat idzie do lasu. Bez sensu zupełnie. Ziutek przywołał Eluveitie - tam to jakoś ze sobą współgra. Tutaj nie bardzo.

16. O, znowu coś, co bardzo lubię. Uprzedzam, że to nie jest ten zespół na O, chociaż brzmi bardzo podobnie, zwłaszcza w zwrotkach Wink Piękna ballada, jeden z lepszych utworów na płycie: akustyki, melodie, produkcja. Bezbłędnie zagrane. Pewnie zgarnie sporo punktów, i słusznie.

17. I co ja mogę o tym powiedzieć, skoro sam to kiedyś wrzucałem? Bardzo lubię, zwłaszcza od strony gitarowej - zespół miał naprawdę wprawnego wioślarza. Partia trąbki też robi wrażenie, tylko refren jest zrobiony trochę na odwal się, za szybko się kończy. Fragment, o którym wspominał Bizon, ten z fortepianem, jest rewelacyjny (heh, to chyba na razie jedyna kwestia, w której się zgadzamy).

18. Patatataj, patataj. Epizm tej gitarowej melodyjki trochę drażni, jest za często powtarzany, a barwa gitary wierci dziurę w mózgu. Niestety, niczym ten kawałek nie nadrabia. Możliwe, że utwór jest wyrwany z kontekstu, albo coś, ale nie podoba mi się.

19. Jeden z tych kawałków, które wyróżnia to, że nie wyróżniają się absolutnie niczym. To zdanie mógłby napisać Oscar Wilde, wklejcie je do złotych ust, albo coś. A ten kawałek mógłby z kolei napisać każdy średnio utalentowany artysta, którego ambicją jest jakiś tam airplay. Nie mówię, że złe, ale nie zwróciłbym uwagi, gdybym gdzieś usłyszał.

20. Fajnie zaśpiewane na głosy, przyjemnie się snuje, ładunek emocjonalny jest... Tylko czy zapamiętam ten kawałek, kiedy się zacznie następny? To równie dobrze może zależeć od tego następnego Razz , ale nie przykuwa mojej uwagi ten utwór szczególnie.

21. Zdecydowanie przekombinowane i o wiele za długie. Są naprawdę fajne fragmenty, kojarzące mi się np. z Van Der Graaf Generator, ale wokalnie to nie powala i te piosenkowe fragmenty wypadają słabo. Chociaż nie zawsze, bo gdzieś w środku jest taka miła melodia pod Caravan trochę.
Ostatecznie, nie takie 20 minut straszne, jak je malują, ale też i nie porywa.

22. Naprawdę ładne, intrygujące, chociaż żeński głos jakoś mniej mi tu pasuje. Ale jest dobrze, snuje się i rozwija, zakończenie w ogóle jest rewelacyjne. Szkoda, że ten facet nie śpiewał do końca, ale też nie przeszkadza mi to jakoś wybitnie. Jest naprawdę dobrze i nie wykluczam, że u mnie zapunktuje.

23. Jeśli chodzi o wokalistę, jak i o tę płytę, to jestem raczej umiarkowanym entuzjastą. Ten kawałek akurat jest jednym z lepszych na niej, zarówno, jeśli chodzi o kompozycję, jak i o klimat. W ogóle, mam wrażenie, że całkiem dobrze pasowałby na Innuendo Very Happy

24. Znowu coś naprawdę ładnego. Dosyć oczywiste, jeśli chodzi o melodię i kierunek rozwoju, że tak powiem, ale co tam. Dobrze, że nie przemienia się nagle w prog metal, czy coś, tak jak kilka poprzednich utworów. To znaczy ta solówka jest trochę przydługa i niespecjalnie wciągająca, ale trudno. Pierwsza połowa jest naprawdę dobra.

25. Niezłe, z oczywistymi wpływami muzyki ludowej, a to lubię Smile Przyjemnie się tego słuchało, jako miłą odmianę w tej generalnie nudnej edycji. Mogłoby być bardziej szalone, tak w stronę Gogol Bordello, to mogłoby walczyć u mnie o czołówkę Wink

26. Ładne, ale nic po za tym w sumie. Pogadał, poszedł sobie, zostawił brzdąkających kolegów. Niby nie jest źle, słychać tu trochę Anathemę i takie tam, ale bez tej charyzmy, bez tego konkretu. Zbyt rozwleczone, niezbyt przekonujące.

27. Dobre, dobre. Kojarzy mi się w jakiś dziwny sposób z filmami Lyncha. Podkład jest dość niepokojący, ale nic strasznego się w końcu nie dzieje, po prostu się kończy. Przetworzony głos w końcówce kojarzy mi się z Waitsem krzyczącym "Kommienezuspadt" Laughing

28. Tak się balladowo zaczyna, obowiązkowo flażolety... Potem robi się z tego jakiś standardowy hard rock. Czyli nic wielkiego. Wokal oczywiście kojarzę, aczkolwiek nigdy nie byłem wiernym wyznawcą tego akurat boga Wink
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.


Ostatnio zmieniony przez Atrus dnia Czw Gru 09, 2010 7:26 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Czw Gru 09, 2010 6:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra, odsłuchałam, przeżyłam ten 20-minutowy kawałek, psychicznie jeszcze nie wysiadłam:D Moje opinie, od razu zaznaczam, że opisy takie se, od tygodnia chodzę notorycznie zmęczona Laughing

1 - w pewnym momencie riff jakiś znajomy, choć, cholera, nie mogę sobie przypomnieć skąd. Muszę powiedzieć, że dobry kawałek. Nie powalił mnie, ale też mnie nie nudzi. Chociaż coś mnie ciągnie do tego:D
2 - niby fajnie płynie, ale nic mnie tak naprawdę nie przyciąga, nie ma tego "czegoś". Basik się fajnie wybija w dalszej części, ale jak mówię, trochę za nudne dla mnie
3 - całkiem w porządku utwór, jak dla mnie trochę zbyt chaotyczny w środkowej części, ale poza tym całkiem ok.
4 - o, to jest super. Ciekawy głos, ma pazur, ale mimo wszystko jest smętne. Na plus, do tej pory najbardziej mi się podoba. Świetna gitara.
5 - spokojny utwór, niby nic rewelacyjnego, ale ciągnie mnie jakoś do tego. Mogłabym słuchać i słuchać. Uspokaja
6 - oj, to mi nie przypadło do gustu. zbyt chaotyczne, zbyt dużo się dzieje.
7 - zarówno gitara jak i głos nie do pomylenia. Ma trudne do interpretacji piosenki, wiele mądrych. Cenię go, ale ta konkretna mnie nie zachwyca. Może dla tego, że jestem zmęczona, a piosenka jest długa i nie skupiam się przez cały czas
8 - o nie, nie. Lepiej by było dla tego kawałka gdyby wyciąć wokal.
9 - fajna piosenka, super się słucha, pozytywnie nastraja. Na plus:) zwłaszcza po ostatniej:P
10 - ktoś tutaj widzę klimatycznie pojechał;D generlanie piosenki świąteczne pozytywnie. Wyjątkowe może to nie jest, ale fajnie się słucha.
11 - łoł, kontrast duży, tutaj zaczyna się smętnie, nagle bębny, gitara. piosenka sama w sobie średnia. Ale ten flecik w środku mnie urzekł, później ten delikatny wokal. Później też całkiem fajnie jest. Na plus generalnie.
12 - głos znajomy, piękna piosenka. Saksofon i głos wokalistki pieknie się uzupełniają. podoba mi się.
13 - fajny początek, później trochę gorzej, ciężko mi się jakoś tego słucha. Podoba mi się refren, śpiewany na dwa głosy.
14 - porzdny kawałek, jest gitarka, płynie sobie fajnie, z tym, że no właśnie, leci, nie ma czegoś co przykułoby moj uwagę. Tak w okolicach połowy i dalej już lepiej jest
15 - początek taki... no głos mi nie psuje tutaj. A później jak najbardziej na plus, jest trochę mocniejszego grania, skrzypce, także połączenie przeze mnie lubiane:)
16 - tutaj też fajnie, wszystko się super komponuje, nie jest za intensywnie.
17 - długi początek, ale jest fajnie. Lekko smętnie, ale znowu nie płaczliwe. Świetna gitara. Końcówka mi się nie podoba, ale generalnie utwór jest w porządku
18 - mieszane mam uczucia, jest fajnie, ale czegoś mi tu brakuje. Chociaż kurcze, podoba mi się ten kawałek, nie powiem, że nie.
19 - głos wydaje mi się jakiś znajomy. Podoba mi się, smęcik, ale taki z pazurem, nie płaczliwy. Trafi na moją shortlistę:D Objawienie to nie jest wielkie, ale im dłuzej słucham, tym bardziej mi się podoba.
20 - miałam nie przeklinać, ale... o kurwa. No zajebiste to jest;D Ktoś tu w moje gusta idealnie trafił. Chyba się znowu zakochałam;)Very Happy
21 - dobra, głęboki oddech i.. lecimy. Dzieje się tu dużo różnych rzeczy. Nie no, to nie dla mnie. Za długie to raz, pomieszanie z poplątaniem. Jakieś znajome klimaty w środku, ale to za mało:D Nie tego szukam w muzyce
22 - o, to też jest w porządku, na początku tak płynie, potem coraz bardziej narasta. Podoba mi się
23 - głos ciekawy, nie jest źle, ale trochę za bardzo się dla mnie ciągnie. No ale ten głos mnie tutaj zaciekawił.
24 - o to też super. Pięknie brzmią oba głosy, świetny klimat jest zrobiony. Momentami głos owej pani mnie drażni, ale powiedzmy to mały minus. Gosh, i te skrzypce.
25 - niewątpliwie wyróżniający się kawałek, ciekawy, z tym, że nie przemawia do mnie. Są jakieś ludowe klimaty, co też doć fajnie wychodzi. Duży plus za to, ze oryginalny utwór.
26 - zaczyna się pięknie, mówiony fragment trochę niepasuje, ale od biedy może być. Tło jest nieziemskie. Boskie, później jeszcze ta mocniejsza część.
27 - dżizaz, święta, a tu ktoś piosenkę o pogrzebie wrzuca:D Dziwny utwór, niepokojący. Zwłaszcza jak pan śpiewa o pogrzebie a tu sie w tle ksylofonik, a tu ćwierkanie ptaszków. I tak nagle się urywa. Naprawdę dziwny utwór.

Po pierwszym odsłuchaniu na moją shortlistę trafiło 12 kawałków. Jeszcze odsłucham raz za jakiś czas, zweryfikuję. Edycja w sumie średnia wyszła, bywało więcej kawałków na mojej shortliście w poprzednich edycjach.

I EDIT:
28 - świetny utwór, bardzo mi się spodobał, taki mocniejszy trochę. Na plus w każdym razie i zasila moją shortlistę:)
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)


Ostatnio zmieniony przez irminella dnia Czw Gru 09, 2010 8:30 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 5:11 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nadrabiam zaległości.
ytron napisał:
1. Nawet przyjemne
2. Zaczyna się jak jak Jean Michel Jarre i zmienia się w jakieś porcupiny, czyli nie najlepiej hehe
3. No tak, ja wiem, progprogorgorgrrrggoopogopogo
4. Znowu onanizm
5. O, znam to
6. A jeny
7. To też znam jak najbardziej i lubię, nieraz śpiewaliśmy to z katerem po pijaku kiedy jeszcze nie był doszczętnie skaterzony radiowyjcami Wink
8. diabeł, nawet fajnie zapierdala, dobra dalej
9. takie tam
10. TO BYŁO OKROPNIE CHUJOWE
11. ayreonanizm
12. A to jak jakiś żeński jackson brzmi
13. O to fajne nawet
14. To też, przypomina ludzi spod nr5, tylko z pierdolnięciem w tle
15. Też, jakoś fajnie się zrobiło chyba
16. Teraz już standard
17. Poza trąbami czy co tam było się nie odznacza za bardzo
18. wesołe
19. Ojoj chujowe
20. no nic
21. Nie no poważnie, może później
22. Odnoszę dziwne wrażenie że pod koniec nigdy nie ogarniam czego słucham, no tak to było chyba fajne
23. to no tak, tez chyba no jeszcze to przesłucham kiedyś
24. asgasdadjiafjk


21. No i co, ni do rytmu ni do taktu wsadź se fiutka między drzwi. Dokładnie tak.
22. no ta no, może być
23. no takie tam eurowizje jakieś
24. no no no no no no powieś się
25. Przynajmniej jakaś odmiana. Tekst przebiegły jak dupa osła, ale niewiem, nawet ciepło, chociaż nie, chujowe na maksa jak chuj, tylko ołowiane chuje nie chujowe.
26. I nudzi znowu, ooohohoooh ohh oooh oh. O, tak robi.
27. A ten jeszcze piszczy do tego
28. No rzeczywiście, warto było czekać. Czy to w końcu został drugi taki sam?
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią Gru 10, 2010 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komentarze z przesłuchanej parę razy I połowy

1.Niezły start, nawet lubię tą płytę, choć kilka kawałków bardziej mi się na niej podoba, zdajsie miałem ja na dziesiątym w najlepszych płytach w tym roczniku, jeszcze wtedy ten pan nie przeginał z popisem, całkiem przyzwoity numer naznaczony sypiacymi się spod palców nutkami z okolic neo-klasyki.Choć i tak trochę mam wrażenie że ten utwór to jedna wielka niekończąca się solówka..

2.Tak dosyć przestrzennie się zaczeło,rozłożyście, tylko nie wiem czy poza tą przestrzenią kawałek ma w sobie coś więcej,do nocnej jazdy samochodem idealne jako podkład pod film Science-Fiction pewnie również lecz jako pełnoprawny kawałek to na razie się zastanawiam... Razz

3.Zespół lubię,niektóre rzeczy bardzo nawet miałem ich wrzucić ostatnio zamiast Jethro ale z całej pokaźniej dyskografi na Trygława i Swaroga czemu ten numer?. Rolling Eyes.To tak jakbym komuś polecał queen i dał mu sweet lady, no niestety przykro mi ale nie mogę tego kawałka zbyt pozytywnie ocenić bo nie ma w nim prawie nic z czego słynnie ten skądinąd świetny zespół.

4.Niezły numer co prawda żadne mecyje ale taka solidna porcja tradycyjno hard-rockowo-heavy-metalowego grania w dość przebojowej odsłonie.Jestem chyba na forum zespołu rockowego a nie eksperymentalno-alternatywnych plumkań i szumów Wink więc i dobrą solówkę gitarową miło mi usłyszeć, ogólnie w miarę pozytywne odczucia nawet jeśli to nie jest żadne wielkie granie.

5.Ładne ale przez prawie pięc minut w zasadzie niewiele się dzieje,szczególnie w aranżacji, tak jak powiedziałem ładne ale czy na punkty starczy to jeszcze nie wiem...

6.Numer poryty jak filmy Lyncha oglądane od tył, główny odgłos skojarzył mi się z wodowaniem statku,miałem wrażenie że jestem w nawiedzonej stoczni a za chwilę przybędzie Latajacy Holender napędzany wielkim młotem pneumatycznym i rzuci mnie pijanemu Krakenowi (o ile Krakeny mogą w ogóle być pijane Laughing ) na pożarcie.Może to jakiś soundtrack do horroru??

7.W takich numerach ciężko oceniać muzykę bo warstwa muzyczna jest li jedynie podkładem pod warstwę liryczną o którą głównie tu chodzi ,wiadomo ze ten pan raczej kilka akordów na akustyku i tyle,summa summarum bardowski klimat poetyckiego podniosłego songu.Tekst bardzo dobry. Smile

8.Myślałem przez pierwsze dwie minuty że to Epica bo znam ten numer w ich wersji długo ale gdy koło drugiej minuty growl nie zaczał się przeplatać ze śpiewem Simone to dotarło do mnie iż to oryginał a w tej wersji poznałem poźniej więc pewnie dlatego tak mi się skojarzyło na początku Wink ,cóż mogę rzec?, kolejny b.dobry kawałek, tłusty bas, kaskady jadowitych riffów, mieszająca perkusja.Prawdziwy kawał porządnego metalu bliskiego ekstremy. Cool

9.To nie są numery jakimi można mnie zawojować,to znaczy nie jest zły ale spłynął po mnie jak majowy deszcz, kilka minut mineło i wyschło.No niestety mnie nie bierze.

10.Głos mi mówi że to pewien znany i lubiany w niektórych forumowych kręgach zespół.Świecka tradycja podtrzymana.Sam utwór miły, świąteczny, rodzinny, Merry Christmas:).Niewątpliwie w świąteczną porę się wpasował jak ulał.

11.Muzeum rzeczy nieistniejących:„kaktus który wyrasta na dloni, bruk którym wybrukowano piekło, koń w którego się kogoś robi, igła z której zrobiono widły i nuda w tym kawałku.” WinkA co tu mamy? pomysłowość i to dobry numer jest. Chyba jeden z dwóch –trzech najlepszych na tej płycie.Tyle o muzyce.Co prawda nie jestem jakimś entuzjastą tego wykonawcy bo zawsze się zastanawiam co by było gdyby nie tabun znanych gości ale jakie to ma znaczenie więc jak rzekłem utwór to dobry i na poziomie.
Tak pomijając już kwestie muzyczne to nie zbyt mi się podoba dawanie płyt tak lubianych i znanych na forum i pewnie wygra a jest kilka wartosciowych rzeczy które przez to przepadną.

12.Kojący, jedna z lepszych rzeczy jakie do tej pory dane usłyszeć mi było w tejże edycji. Tak soulowo się zrobiło z delikatnym odpryskiem jazzu ,”czarną muzyką” zapachniało w naszym queenwizyjnym sadzie i to jabłuszko wyląduje z pewnoscią w mym koszyku możesz wrzucancie być pewien.Cool

13.Miły kawałek, jak wszedł męski wokal to skojarzyło mi się z pewnym panem z bardzo lubianej przeze mnie formacji,czyżyby to jeden,drugi, a może trzeci lub czwarty z zespołów w których się udziela?.Zresztą nieważne dowiem się za trzy tygodnie co to za wykonawca czekam niecierpliwie, czuje się zainteresowany, ma pewien musicalowy klimat co jest sporym plusem a przy tym dość przebojowy charakter ale nie narzucajacy się.

14.No nie wiem czy mogę to nazwać porządnym metalem bo zbyt dużo tu „postu” od niego,w porównaniu z takim nr.8 wypada blado,główną przyczyną jest fakt że ogromnie brakuje selektywności brzmienia a leśny black metal to nie jest.Wyciszenie i końcówka znacznie znacznie ciekawsze ale to trochę mało jak na wypełnienie tylu minut.Rolling Eyes

15.Egzotycznie z początku choć jakby tak szło przez cały czas to byłoby nudno na szczęście po chwili się robi się ciekawiej Smile,pojawiają się riffy, fajne skrzyżowanie, świetne skrzypce, rzeczywiście trochę Jelonka przypomina ale jednak dużo bardziej to folklorystyczne.Jak najbardziej na plus.

16.Niewątpliwie dobre, klimatyczne, rozsądnie zaśpiewane, kawałek oddycha bez przeszkód a to lubię, także ja jestem na tak.


reszta za parę dni pewnie...
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sob Gru 11, 2010 1:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. no to jedziemy. dawaj malina ciagniesz. bizon-theater. no, thx.
2. zaczyna się dosyć klasycznie, jak JMJ, nawet fajnie. a potem zaczyna pędzić. spoko kawałek. te ektroniczne dźwięki brzmią troche jak muzyka z Froggera. nie, żeby to był dla mnie minus. lol, a dalej rytm przechodzi w jakieś reggae. to już chyba trochę bez sensu.
3. grandwilowe yesiarstwo. not this time, guy. ;F
4. jezu wokal. chryste. cold toilet seats. przyśnić się może. z taką manierą słowa 'i can't take anymore' kojarzą się tylko z problemami trawiennymi. a lemur psioczył na anathemę i scorpionsów. eat this. łoho robi się progresywnie. a nie, jednak znowu refren lol. druga solówka? serio?
5. no wreszcie coś dobrego. dałbym inny kawałek, ale ten też kocham.
6. nie no głowa mnie boli, będą mi tu łomotać, tak, next.
7. XD jakieś inne wykonanie niż to, co je śpiewamy ciągle. znaczy śpiewamy - tego się nie da śpiewać jeśli ma się taką dykcję jak my. jeden z najlepszych jego utworów w każdym razie.
8. i znowu pierdolenie. death/black metal to najprawdopodobniej najbardziej idiotyczny gatunek muzyczny ever. poprzednio mieliśmy ciotę na tle potężnych szatańskich riffów, teraz mamy niedorobionego szatana na tle wiejskich riffów. do trzech razy sztuka, może w następnej edycji będzie coś bardziej kompatybilnego z tej bajki.
9. ach ta ekspresja. do przesłuchania jeszcze raz, bo poza wokalem to nic mnie tu nie chwyciło. nie moja epoka pewnie.
10. ciężarówki coca coli wyruszyły. albo busy. inkubusy. HEHEHE. nie no, beznadzieja, że aż dziw.
11. NIE!
12. och jak ten saksofon pięknie brzmi po tej potwornej kobyle. zupełnie jakby dziewczyna katera się zarejestrowała na forum. pewnie gdyby było więcej takich kawałków to bym usnął z nudów. ale tak - bardzo miła odmiana. punkty będą, przede wszystkim za saksofon. jeśli to saksofon, ja nie rozróżniam instrumentów dętych.
13. zaczyna się bardzo sympatycznie, potem robi się bardzo niekoniecznie, potem jakiś palant dopada mikrofon, a dalej to już zupełny eurowizyjny nightwish. dałbym punkty dla jaj, ale już od ytrona pewnie dostanie maksa, więc nie róbmy zbyt dużej żenady.
14. to jest zdrowo pojebane. wokal jak wniebowstąpienie, a perkusja jak strącenie aniołów. końcówka ftw.
15. dwaj murzyni na pustyni. no tak, już się zmieniło w metal. ale wciąż są jakieś orientalne pitołki w jednym głośniku. i Vanessa Mae. a tam, kocopoły, progresywny bełkot.
16. wejście Fenderka albo innego wasdfga. zaczytałem się w odpowiedziach Bebe w 10pytańdo i nie zauważyłem kiedy się skończyło.
17. łohoho. fajnie się zaczyna. a dalej brzmi jak coś stylizowanego na jakiś klasyk. muszę to jeszcze ogarnąć później.
18. to jest naprawdę kawał dobrego metalu.
19. dochodzę do wniosku, że ta edycja jest jednak chujowa na maksa.
20. yaaaawn. nie chwyta mnie dokładnie tak samo jak Pearl Jam niedawno. sorry, dostarczycielu tego kawałka.
21. dobrze, rozbiję to sobie na raty. rata 1: chujowe, idę na pocztę. rata 2: next.
22. boże jakie nudy

23. hogarthoid jakiś. no tam tego. przyjemnie się słucha.
24. to mój faworyt chyba. znaczy nie, że mi się podoba najbardziej, tylko, że chyba wygra. najpierw anathemiarstwo na całego, ale potem się zaczyna prawdziwa jazda z tymi skrzypcami. szkoda, że to tylko połowa kawałka.
25. ależ mnie wkurwia ten kawałek niemożliwie. jeden z tych zespołów, do których próbował nas nieudolnie przekonać swego czasu nasz były sąsiad.
26. smutek, ostatecznosc, emo, nuda
27. nie wiem. nijakie. taka chujowa edycja na maksa ze moze dam punkty.
28. pum purum pum purum aż w końcu decydują się pójść powkurwiać kogoś innego. zajebiście, progmetale stworzyły klamrę. gwóźdź który przepełnił czarę.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Sob Gru 11, 2010 2:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak zwykle. Chaotycznie i bez sensu.

01. Czy to oby nie jest jakis cover / wariacja ? Bo znam fragmenty . Nie jest zle ale przydlugawe. Moze na plus.


02. Dziwne dzwięki. I znowu instrumental ? Chyba sie osoby sugerują popzrednią wygraną. Odpada.


03. Eee. Znowu kombinowany instrumental ? Tylko teraz brzmiący jak z lat 70.
Odpada.

04. Wreszcie coś ciekawszego. Tylko czemu to intro znowu jakies znajome ( co to za temat ? bo on jest znany ) ? Kawałek brzmi niezle ale znowu brzmi mi to jak półcover. RAczej na plus.

Tylko znów przydługawo.

05. Dzwiek sprawail wrazenie , że bedzie cos klimatycznego neistety wokal mnie odrzucił. Zabrzmiało to jak wokal z filmów Lyncha w sumie.

06. litosci no. Nie wytrzymałem. Jak bede chciał takiej "muzy" to sie zatrudnie w hucie.

07. Nie . To chyba nie jest miejsce na tego typu kawalki.

08. O. Brzmi jak stary dobry zespół. Szkoda , że już mało slucham tego typu muzy. Moze wejdzie jak dalej bedzie słabo.

09. Dosyc Srednie i nie porywajace. Milion lepszych rzeczy jest.

10. Progresywno-rockowe swieta ? Ogolnie nie trawie takich kawalków ( z kilkoma wyjatkami ) a progresywnych to juz w ogole.

11. Dobrze sie zaczyna. Tylko te wymienne wokale dziwne jakieś. O i gotyckie kobiece chórki. A tak dobrze to wygladało. Przekombinowane i za dlugie. Moze plus.

12. Ta pani zawsze mnie przynudzała. Co nie zmienia faktu , że kawałek mily. Moze plus.

13. Coś jak Kate / Sarah / Loreena ? Niestety wchodzą gitary i znowu schematyczny , patetyczny gotykometal. Mam już dosyć nightwishów / withinów czy co to tam jest. Ale jak nie bedzie nic lepszego to moze punkt.

14. Gitary, gitary i jakieś smecenie pod spodem. O jest czesc zwalniajaca i ciagle smecenie. I znowu gitary, gitary. Zero polotu, zero klimatu. Odpada.

15. Wilki i irlandzki rock z tymi smiesznie skaczacymi kolesiami w bluzach nie pranych w Perwolu ? Przekombinowane. Nie dla mnie.

16. Juz czuje kolejny gotykobzdet. Zaraz jakas pani pewnie zacznie spiewać . O jednak facet podrasowany komputerem. Nie wiem co gorsze. Nuda. Dziekuje.

17. Zaczyna sie intrygująco ale czy ebdzie wielkie boom i zmiotka. Czy wielkie boom i ... Jest mikro boom i symulacja lat 70 ?. Spowolnienie i smecenie. Wciaz nie slysze wokalu. I jest spiew, wywiajnie na gitarze itd. Ale jakoś ducha w tym brak.

18. No fajnie znowu instrumental... Pisałem już, że to przesadza ? Troche doomoklimatu nawet jest. Moze 1 oczko. Moze.

19. Znosny patetyczny pop-rock. Jak motyw z serialu ( bylo to gdzies ? bo znajome mnie ). Moze bedzie punkt.

20. Balladka rockowa quasiakustyczna. Ale nudnawa. Moze jakis 1 maly.

21. Dobrze widze ? 20 minut ? No chwila. Ten wokal jest znajomy a nawet muzyka /kawałki w tej sklejce są jakies bardzo znajome. Jak dla mnie popieprzone to - brzmi jak sklejka kilku kawałków, bez sensu.

Napewno ktoś nie wkliel paru rzeczy sklejonych razem ? Strasznie dluzy sie to - no za dlugie i przekombinowane ale plus bedzie za fajne fragmenty.

22. Przynudnawe ale nawet przyjemne. Wokal mnie jednak irytuje. MOze bedzie jakis plus.

23. Tak. "stare" ale jare. 1 z najciekawszych kawałków na płycie. Szkoda , że jedynej. Wersja live jest lpesza bo tak dennie sie nie konczy. Bedzie plus.

24. No slodko i znowu przynudnawo. RAczej sie zalapie bo fajna srodek i koncówka.

25. Dziekuje od razu wole isc na zraza.

26. Ktoś tu uderza tonami podobnymi do popzredniego wygranego kawałka. Tylko, że tu facet jakis gada w tle. BEdzie chyba plus za mocniejszą koncowke.

27. Soooo boring... Cemu tu tyle nudnych kawalkow w tej edycji ?

28. Nie sposób nie dać punktów temu kawałkowi, który jest jednym z jasniejszych na tej liscie. Swietne zakonczenie sredniej edycji.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Nie Gru 12, 2010 3:22 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paczka "A"
01- Ta gitara wydaje się być znajoma...Możliwe, że to jeden z gitarzystów o którym myślę, bo tak pięknie grać może tylko nieliczna grupa muzyków. No i teraz chyba bym musiała użyć wszystkich synonimów słowa "piękne" /mumin, mustapha/
02- To trochę dziwne,nijakie. Dla mnie bardziej pasuje do wora średnie niż do dobre. Akurat piszę pracę zaliczeniową i jakoś nie daję rady się skupić przy nim. /hmm nar?/
03- Hm brzmi jak jeden z klasycznych zespołów. Takie wczesne lata siedemdziesiąte, też nie powala, ale iż jestem zwolenniczką tego typu klimatów da się posłuchać /mefju, gnietek/
04- No i czwórka- początkowy klimacik jakby z jakiegoś filmu, zwłaszcza scena ze smutkiem i pożegnaniem. Wokal jakby znajomy. Im dłużej tym bardziej mi się podoba. Dobry kawałek /fenderek or ziutek/
05- Pachnie latami 80-tymi i chyba nawet to znam. Piękne, takie trochę na zimę. /daga, maciej/
06- Matko ale mroczne, jakby z piekła. Trochę zbyt jednorodnie jak na tej długości utwór. Klimat bardzo fajny, ale na długo się nie da posłuchać /grandville, kater/
07- Polski klimacik trochę patriotyczny odzew z okresu międzywojennego, ale kurde ten utwór jest nowy...Noł for me / <otwiera plik z listą co kto wrzucał aby znaleźć kandydatów>polskie kawałki to wrzucała daga <zamyka> może jeszcze arquest by tu pasował/
08- No cóż zawsze muszą być takie kawałki Wink Trochę metalu jeszcze nikomu nie zaszkodziło, przesłuchało się przeciętnie, ale też dobre /ziutek,incubus/
09- No bluesik też musi być Very Happy Jak dla mnie bardzo dobre, słucha się mile nie przeszkadza w trakcie pisania pracy /maciej, mustapha/
10- Gratuluję temu co to wrzucił, że udało mu się coś odgrzebać co ludzie jeszcze nie słyszeli (bądź mało kiedy) w okresie świątecznym w radio. /hm daga, misiu/
11- <myśli> hmm raczej nie dla mnie, czasowo może i by było okej, gdyby się w pewnym momencie coś nie popsuło. /wasdfg7,Shoryuken/
12- Jakby to napisać- zero uczuć we mnie wywołuje (poza obojętnością), gitara dobra, trąbka też, wokal może i by pasował ale jakoś jeszcze donudza/lemur

Paczka "B"
13- Hm ten zespół znam, nawet już kiedyś był. utwór dobry, da się posłuchać mimo kobity na wokalu. Miłe, chociaż za mało zróżnicowane jak dla mnie /Maciej, Kater/
14- Początek miodzio lodzio, wokal do kitu, ale muzycznie się rekompensuje. Przyjemne ostre, może coś będzie /KrzysiekP, Bizon/
15- Jakiś western? Później dość ciekawe przejście, taki typowo idiański folkrol. Dobrą rzeczą jest wejście ostrzejszych momentów. Oryginalny i ciekawy utwór /Daga/
16- No to jest nawet fajne. Przyjemnie się tego słucha, miłe nie drażniące /mustapha,Shamar
17- Klimat znajomy, przyjemnie, chociaż troszeczkę mdłe się wydaje /Atrus, Gnietek/
18- Nawet się mieści w czasie Wink Dobre ostre. Akurat mam ochotę na coś takiego. Szkoda, że z jakością nie za dobrze, ale może być /Ziutek,KrzysiekP/
19- Coś chórek wydaje się być znajomy...Chyba Maciej coś zapowiadał coś takiego...Utwór śliczny, przyjemny.
20- Coś znajomo brzmi...wcale się nie dziwię bo znam ten głos. Troszkę zbyt jednorodne co sprawiło iż utwór baardzo szybko przeleciał i nie byłam w stanie zauwazyć szczegółów /irminella, gosiakn/
21- Przetrwam, nie przetrwam, o to jest pytanie...<po 6 minutach> next please /jakiś gieroj/
22- Znajome klimaty, wokal też. Utwór przeciętny, ale znośny /nar, misu/
23- Klasyczny zespół, utwór udany, słucha się go bardzo dobrze /bizon, fenderek/
24- Średnie, nie przejawiające się niczym szczególnym /musti/

Paczka "C"
25- Nieee to nie dla mnie..../kater, ytron/
26- Pięknie się zaczyna, wokal też dobry, całość jak najbardziej do zaakceptowania /irminella, maciej/
27- Echh myślałam że będzie lepsze, dobre...ale zaraz wydaje mi się że znam ten zespół nawet już był kiedyś/arquest, irminella/
28- Klimatowo znajome, śliczna gitara, wokalowo nie za bardzo /ktoś kogo nie wymieniałam/
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Gru 12, 2010 6:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w sumie gorsza edycja niż Listopadowa

1. Coś patetycznie rozpoczynającego się. Takie coś nie porywa na maksa, ale przyciąga. Gitara inna niż to słychać w Queen na co dzień, więc milo takie cudo posłuchać. O nawet takie latynoskie klimaty niczym Innuendo Wink Typ: Maciej
2. Podróż kosmiczna w stylu Francuza. Nitro ciekawsze, odpływające po nabraniu tempa kawałek nie jest jakiś zaspecjalny. Typ: Samar lub Misiu
3. Taki old klimaty przywalanie w talerze i gitara i odpowiadająca temu. Wokal raczej nie jest tu siłą napędową, chociaż jakiś hipnotyzerski refrenik. Typ: kater lub Atrus
4. cisza …. I wchodzi wokal… nie jest to onanizm jak napisał ytron… raczej tradycyjne klimaty jak napisał Maciej. Hear me… o yeeeehhhh typ: KrzysiekP lub Maciej
5. Nawet ktoś mi to przypisał?! Kater to kocham może to on to dał?! Takie słodziaste do przesady… jak Troskliwe Misie
6. brzdęk gitary na wstępie… poryte dla jednych… a dla mnie intrygujące Samar? Z wielkimi słoniami mi się kojarzy i duchami z Gumisów. Momentami nawet dość intrygujące odgłosy Okrętowo – Titanicowo – Lochowe
7. Tego pana chyba wszyscy rozpoznają… a jak nie to wstyd… do dziś dnia żałuje, że wyszłam z jego koncertu jaki dawał w moim liceum… typ: Gniewek lub Lemur lub Gosia
8. Łomot, łomot w stylu Ziutka… ale wokal…. Next
9. Dość chwytliwe na początku melodyja… a wokal sprawia, że zaczynam się zastanawiać czy mogę tego słuchać.. typ: was7 lub Mefju lub Incubus
10. dzyń dzyń… z reklam na TVN skojarzenie… ciekawa i odważna propozycja … czy to śpiewa?! Lemur lub Irminella lub mustapha91
11. parodia Bohemian?! Ciezko to ocenić… z jednej strony momentami kicz śpiewa, z drugiej w 7 minucie fajne zagrywki… chociaż duety damsko męskie fajne typ: Arquest lub mumin
12. takie spokojne, migotliwe, saksofonie… pumkanie.. do kawy, herbaty w kocu opatulony człowiek typ: Irminella lub Innuendo0
13. z Beach Boysów ukradli nitro  awałkiem, muzycznie zatem mało oryginalne… kobiecy wokal… wpisuje się w skandynawską stylistykę rocka… typ: lookaug lub Natalie lub NAR
14. wstęp niczym nie intryguje, ani nie zaskakuje… ktoś typuje tu Bizoncio.. ale on mi tu nie pasuje… stawiam na: Ziutka98 lub NARa
15. auuuuuuu wstęp przeboski… a potem niczym Let’s be drums… i klimaty tureckoawgańskie i zanim się znudzi kończy typ: Shoryuken lub Gosia lub Arquest bo to takie dziwne i pokręcone ba Ytron?
16. bardziej klasyczne klimaty rocka… nawet człowiek lekko się kołysze przy tym… jakbym to gdzieś już słyszała typ: Xavi lub lookaug
17. wstęp bardzo powolnie się rozkręca.. by nabrać mocy i klimatu.. już myślałam, że to instrumental… stare lata w tym słychać 70… gitara niczego sobie, wokal delikatny, skojarzenie z wokalami z Hair i piosenką Where do you go… ok.4 minuty bardzo piękna gitara… refren nawet łapie.. i trąbki na finał niczym z Kojaka Wink typ: Atrus lub Fenderek
18. takie krótkie, proste, ostrawe lekko, tylko ziarenka intrygi tu brakuje i jakos tak się kończy bez wyrazu. Typ: Ziutek
19. Kolejny krótszy kawałek, az dziwnie się takich słucha w tej edycji Wink Refreny niczym z popowych hitów z Zetki.. Nawet ma to cos w sobie. Proste. Typ: mustapha91 lub Natalie w sumie facetów nie podejrzewam o takie klimaty zwłaszcza Bizona Wink
20. Gitara brzmi ciekawie… znowu znane z radia wokal?! W sumie jeden z ciekawszych wokali w tej edycji. Tło muzyczne raczej proste i gitara jest ciekawszym elementem. Typ: Xavi lub Gosia
21. tu z miejsca Grandville. Od razu rozpoznałam wokal a środeczek tylko to potwierdził. Lubię tego pana, ale to jak parę osób napisało lekko takie po sklejane momentami dziwnie. Są tu mocniejsze i słabsze momenty. Ok.16 minuty tez ciekawszy fragment bez tych mega udziwnień syntezatorowych..
22. skojarzenie z Fenderkiem i innymi takie… mało tu się dzieje, lekko usypia.. ciężko jakos to mnie do siebie przekonuje… typy dodatkowe: Incubus lub Misiu
23. i wracają rockowe klimaty i to raczej znane, bo mam to na platynowej składance Wink ok.3 min jest z fajniejszych momentów w tym utworze. Klawisze brzmią tak charakterystycznie prawie jak autoplagiat. typ: was7 lub Bizon bo chyba lubi tego pana ale zbyt znane to aby on to dawał… więc jeszcze NAR
24. teraz poważniejsze klimaty.. lepiej podpada mi niż 22. Znowu duet damsko-męski.. przez co mam wrażenie, że to już było w tej edycji… czy ja słyszę skrzypce? typ: misiu lub Shoryuken
25. intro dziwne.. nitro potem klimaty niczym Izraela.. aż spr po tekście kto zacz, bo skojarzenie miałam radiowe z wokalem.. fragmenty tekstów dość fajne i dające do myślenia. Muzycznie nie jest to Fandango, ale błyskotliwy miszmasz grania na szklankach, puszkach.. typ: lemur lub Gnietek
26. kolejny 6 minutowy wyciskacz łez… was7? Lub Incubus Akustyk tworzy tu klimat, wokal, a raczej głos tylko to uzupełnia. Pod koniec wchodzi więcej muzycznych elementów. Przy długie.
27. Wokal jakby znajomy tylko skąd? Jedna z krótszych rzeczy w tej edycji, dość prosto zaaranżowana, pukanie i coś tam w tle jeszcze. Nawet nie jest źle… coś przyciąga w tym kawałku. Typ: Nathalie lub mustapha91
28. nitro jak z polskiej muzyki lat 70… ba jak z Love of my life… tylko to ma 5,30 min więc chyba nie Love Wink operowe zaspiewy Wink zasiewy takich momentach dumam, że dobrze, ze Fredek ciągle tak nie wył Wink dość ciężkie, niby wkurza, a wciąga... ciągle dumam czy ktoś sobie jaj z Q nie robi tak śpiewając Wink typ: mumin lub Ziutek lub gosiak


o ile 3 pierwsze mam już wybrane to 7 to czarna dziura... więc jeszcze sobie długo po dumam...
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 27, 28, 29  Następny
Strona 15 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek