FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Queenwizja temat pierwszy archiwalny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 27, 28, 29  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 31, 2010 10:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem


innuendo0, careful with that chainsaw, sister!

12p - 24
10p - 21
08p - 10
07p - 22
06p - 12
05p - 26
04p - 19
03p - 29
02p – 23*
01p – 30*

tabela 24/27

26 Fenderek - Anathema - Judgement 111
9 lookaug - Pearl Jam - The End 93
12 Shoryuken - Collage - Living In The Moonlight 85
28 Innuendo0 - Free - Mr Big 81
15 Bizon - Black Country Communion - Song Of Yesterday 78
1 Irminella - Katzenjammer - To the sea 76
19 mustapha91 - Nosound - Places Remained 75
23 Mumin_king - Uriah Heep - Shadow of Grief 71
29 NAR - Pendragon - Indigo 69
24 Ziutek98 - Iron Maiden - Reach Out 59
10 Arquest - Hurts - The Water 57
7 Misiu - Paul Hepker & Mark Kilian - A Week Ago 56
21 Nathalie - Quiet Riot - Bang Your Head 54
14 Ytron - Zacier - Kebab W Cienkim Cieście 52
22 wasdfg7 - Helloween - A Tale That Wasn't Right 52
18 Kater - Ulver - Dressed in black 48
8 Daga - Gong - Tired So Hard 39
3 Maciej - Therion - Land Of Canaan 36
30 Lemur - Wilco - At Least That's What You Said 33
25 Grandville - Les Grandes Gueules - Intro 32
20 Incubus - Gazpacho - River 32
2 Mefju - The Doors - Hang On To Your Life 28
31 Mandey - The Boogie Town - Somebody Else 24
11 punkadiddle – Mike Oldfield - Punkadiddle 24
6 Gnietek - Garbage - Medication 21
5 Atrus - Bad Religion - Modern Man 4
27 Gosiakn - QOTSA - You Think I Ain't Worth a Dollar... 0
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 31, 2010 10:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



nar chciał coś powiedzieć, ale górne siekacze zahaczyly mu o podbródek i nie dalo sie nic zrozumiec. głosy dostarczyl nam jego nietoperz:

12p - 14
10p - 26
08p - 09
07p - 12
06p - 19
05p - 28
04p - 20
03p - 30
02p - 18
01p – 03*

tabela 25/27

26 Fenderek - Anathema - Judgement 121
9 lookaug - Pearl Jam - The End 101
12 Shoryuken - Collage - Living In The Moonlight 92
28 Innuendo0 - Free - Mr Big 86
19 mustapha91 - Nosound - Places Remained 81
15 Bizon - Black Country Communion - Song Of Yesterday 78
1 Irminella - Katzenjammer - To the sea 76
23 Mumin_king - Uriah Heep - Shadow of Grief 71
29 NAR - Pendragon - Indigo 69
14 Ytron - Zacier - Kebab W Cienkim Cieście 64
24 Ziutek98 - Iron Maiden - Reach Out 59
10 Arquest - Hurts - The Water 57
7 Misiu - Paul Hepker & Mark Kilian - A Week Ago 56
21 Nathalie - Quiet Riot - Bang Your Head 54
22 wasdfg7 - Helloween - A Tale That Wasn't Right 52
18 Kater - Ulver - Dressed in black 50
8 Daga - Gong - Tired So Hard 39
3 Maciej - Therion - Land Of Canaan 37
30 Lemur - Wilco - At Least That's What You Said 36
20 Incubus - Gazpacho - River 36
25 Grandville - Les Grandes Gueules - Intro 32
2 Mefju - The Doors - Hang On To Your Life 28
31 Mandey - The Boogie Town - Somebody Else 24
11 punkadiddle – Mike Oldfield - Punkadiddle 24
6 Gnietek - Garbage - Medication 21
5 Atrus - Bad Religion - Modern Man 4
27 Gosiakn - QOTSA - You Think I Ain't Worth a Dollar... 0

jak widac, lider juz prawie pewny sukcesu.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 31, 2010 11:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem



lemur jak widac smazy sie juz w piekle za kiepski gust muzyczny, niemniej jednak, wysłał nam swoje głosy i aż pali go ciekawość, co o nich sądzicie:

12p - 10
10p - 01
08p - 09
07p - 18
06p - 06
05p - 12
04p - 11
03p - 28
02p – 20*
01p – 19*

tabela 26/27

26 - Fenderek - Anathema - Judgement - 121
9 - lookaug - Pearl Jam - The End - 109
12 - Shoryuken - Collage - Living In The Moonlight - 97
28 - Innuendo0 - Free - Mr Big - 89
1 - Irminella - Katzenjammer - To the sea - 86
19 - mustapha91 - Nosound - Places Remained - 82
15 - Bizon - Black Country Communion - Song Of Yesterday - 78
23 - Mumin_king - Uriah Heep - Shadow of Grief - 71
29 - NAR - Pendragon - Indigo - 69
10 - Arquest - Hurts - The Water - 69
14 - Ytron - Zacier - Kebab W Cienkim Cieście - 64
24 - Ziutek98 - Iron Maiden - Reach Out - 59
18 - Kater - Ulver - Dressed in black - 57
7 - Misiu - Paul Hepker & Mark Kilian - A Week Ago - 56
21 - Nathalie - Quiet Riot - Bang Your Head - 54
22 - wasdfg7 - Helloween - A Tale That Wasn't Right - 52
8 - Daga - Gong - Tired So Hard - 39
20 - Incubus - Gazpacho - River - 38
3 - Maciej - Therion - Land Of Canaan - 37
30 - Lemur - Wilco - At Least That's What You Said - 36
25 - Grandville - Les Grandes Gueules - Intro - 32
2 - Mefju - The Doors - Hang On To Your Life - 28
11 - punkadiddle – Mike Oldfield - Punkadiddle - 28
6 - Gnietek - Garbage - Medication - 27
31 - Mandey - The Boogie Town - Somebody Else - 24
5 - Atrus - Bad Religion - Modern Man - 4
27 - Gosiakn - QOTSA - You Think I Ain't Worth a Dollar... - 0

nasz lider może zajac w najgorszym razie miejsce 1. ex equo (czy jakoś tak). juz za moment ostatnia lista
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 31, 2010 11:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i na sam koniec, mimo ze dzisiaj sandej, głosy przesyła:

mandey

12p - 10
10p - 15
08p - 19
07p - 12
06p - 20
05p - 06
04p - 03
03p - 09
02p - 08
01p – 28*

TABELA KOŃCOWA QUEENWIZJI PAŹDZIERNIKOWEJ

01 - 26. Fenderek - Anathema - Judgement - 121
02 - 09. lookaug - Pearl Jam - The End - 112
03 - 12. Shoryuken - Collage - Living In The Moonlight - 104
04 - 19. mustapha91 - Nosound - Places Remained - 90
04 - 28. Innuendo0 - Free - Mr Big - 90
06 - 15. Bizon - Black Country Communion - Song Of Yesterday - 88
07 - 01. Irminella - Katzenjammer - To the sea - 86
08 - 10. Arquest - Hurts - The Water - 81
09 - 23. Mumin_king - Uriah Heep - Shadow of Grief - 71
10 - 29. NAR - Pendragon - Indigo - 69
11 - 14. Ytron - Zacier - Kebab W Cienkim Cieście - 64
12 - 24. Ziutek98 - Iron Maiden - Reach Out - 59
13 - 18. Kater - Ulver - Dressed in black - 57
14 - 07. Misiu - Paul Hepker & Mark Kilian - A Week Ago - 56
15 - 21. Nathalie - Quiet Riot - Bang Your Head - 54
16 - 22. wasdfg7 - Helloween - A Tale That Wasn't Right - 52
17 - 20. Incubus - Gazpacho - River - 44
18 - 03. Maciej - Therion - Land Of Canaan - 41
18 - 08. Daga - Gong - Tired So Hard - 41
20 - 30. Lemur - Wilco - At Least That's What You Said - 36
21 - 06. Gnietek - Garbage - Medication - 32
21 - 25. Grandville - Les Grandes Gueules - Intro - 32
23 - 02. Mefju - The Doors - Hang On To Your Life - 30
24 - 11. punkadiddle – Mike Oldfield - Punkadiddle - 28
25 - 31. Mandey - The Boogie Town - Somebody Else - 24
26 - 05. Atrus - Bad Religion - Modern Man - 4
27 - 27. Gosiakn - QOTSA - You Think I Ain't Worth a Dollar... - 0
dsq - 04. Emek - Blackfoot - Rattlesnake Rock'n'Roller
dsq - 13. Zinger_menu - The Strawbs - The Flower And the Young Man
dsq - 16. Tralislaw - Van Der Graaf Generator - Every Bloody Emperor
dsq - 17. Aaricia - The Frames - Seven Day Mile

- najczęściej na listach pojawiał się utwór: 26. Fenderek - Anathema - Judgement i 09. lookaug - Pearl Jam - The End - po 17 razy;

- na przeciwnym biegunie: 27. Gosiakn - QOTSA - You Think I Ain't Worth a Dollar... - ani razu;

- różnych utworów na pierwszych miejscach list: 16;

- najczęściej na miejscu pierwszym: 26. Fenderek - Anathema - Judgement, 09. lookaug - Pearl Jam - The End, 10. Arquest - Hurts - The Water i 14. Ytron - Zacier - Kebab W Cienkim Cieście Laughing ;

- najwyżej sklasyfikowany utwór bez ‘maksa’: 29. NAR - Pendragon - Indigo - 10. miejsce;

- najniżej sklasyfikowany kawałek z ‘maksem’: 25. Grandville - Les Grandes Gueules - Intro - 21. miejsce;

kto na kogo glosowal – wersja 1:


i wersja 2:



dziekuje, że zmarnowaliscie ze mną 2 godziny z życia. życzę dobrej dalszej zabawy i nie zesrajcie się dzisiaj ze strachu. zwycięzcom gratuluje.

and now it's time for us to say goodbye...


_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here


Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Pią Sty 13, 2012 9:42 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Nie Paź 31, 2010 11:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mała korekta. w wynikach koncowych uciekły mi 2 punkty dla mefju z listy numer 15. mefju ma zatem 30 pkt.

tradycyjny rozklad glosow:


_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Pon Lis 01, 2010 5:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Exclamation GENERALNA KLASYFIKACJA Z SIEDMIU EDYCJI Exclamation

1. Fenderek 722
2. Grandville 576
3. NAR 567

4. Incubus 544
5. Misiu 519
6. mumin_king 502
7. Mustapha91 496
8. Bizon 478
9. Maciej 448
10. Shoryuken 422
11. Kater 402
12. wasdfg7 397
13. KrzysiekP 393
14. Lemur 340
15. Arquest 337
16. Daga 334
17. Innuendo0 293
18. Gosiakn 285
19. Irminella 282
20. Mike 280
21. Shamar 272
22. Mandey 268
23. Tralisław 243
24. Ziutek98 232
25. Dajanek 222
26. Aaricia 217
27. Michalzbiku95 213
28. Lookaug 175
29. Emek 164
30. cinas91 162
31. Subrosa 138
32. Nathalie Jackson 124
- Pietras 124
34. Ytron 119
35. zinger_menu 102
36. Gnietek 99
37. Majkel 87
38. Atrus 86
39. wz. 33
40. Mefju254 30
41. Punkadiddle 28


Nie dałam szczegółowych punktów jakie każdy dostał, bo już za dużo się tego zebrało. Szczegóły w poniższym zestawieniu:
Zestawienie wszystkich punktów z październikiem

Jak ktoś zauwazył jakiś błąd to niech pisze
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pon Lis 08, 2010 1:20 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

01 – klawisze obiecujące. O, dalej jest całkiem, całkiem ładnie. Fajne elektroniczne tło, impresyjna gitara. Atmosferyczne granie. Miejscami przypomina pewien zespół mało znany w swojej ojczyźnie, ale uwielbiany tutaj, ale tylko jeśli chodzi o elektronikę. Bo jak już jest gitara, to zupełnie inna para kaloszy. No przyjemnie płynie, miłe tło dla niedzielnego wieczoru. Ale bez wzruszeń większych.

02 – przeskakujemy do krainy zgrzytów. Problem w tym, że póki co nie widzę w tym żadnego pomysłu niż pododawaniu kilku piszczących dźwięków do siebie. Coś z tego próbuje się urodzić, ale nie za bardzo może. Pod koniec to wręcz nużące się nieco stało.

03 – ej, ten kawałek nie ma 58 minut tak jak mi się wyświetla w winampie, prawda? Zwłaszcza, że zaczyna się tak wieśniacko. Głos oczywiście rozpoznaję, ale to dla mnie nic nie znaczy, bo fanem tego pana nigdy nie byłem, ani się nie stałem po pewnym istotnym dla niego wydarzeniu. Spora część wstawek gitarowych czy orkiestrowych w tym utworze jest przetragiczna. Generalnie cały ten kawałek jest potwornie kiepski. Kurwa, kończ, bo coś mnie strzeli.

04 – niewyraźne dość, mdłe. Czekam, czekam na coś ciekawszego i nic. Wokal mało interesujący, a tych bardziej przedłużanych frazach to wręcz irytujący; muzycznie – nic się nie wybija. Nie, nie, nie, denerwujący utworek. O rany, ale on wyje. Nie zniesę tego, wyłączam.

05- no, tego pana z kolei uwielbiamy. Bardziej w wydaniu spokojno-dołującym niż jazgotliwym, ale z wielką chęcią słuchamy dalej. Jak zwykle jest pełno ognia i emocjonalnych orgazmów. Te rozwichrowane, szalejące dźwięki, to rozbuchanie i szamanizm pana lidera. Ten gość po prostu potrafi robić muzykę, ot. Nie znaczy to, że padłem plackiem, bo znam sporo jego utworów, które podobają mi się bardziej niż ten. Ale póki co – zdecydowanie najlepsze w zestawie. I nie zdziwię się, jak po 10 numerach będzie podobnie. Może tylko przydałoby się nieco wcześniej to przyciąć, bo od pewnego czasu nie dzieje się tu już nic nowego.

06 – młóckarnia albo orczykowy wyciąg narciarski w piekle, czyli może być fajnie. No, całkiem spoko, ale jednak jakieś pierdolnięcie by tu się przydało, bo sama melodeklamacja przy akompaniamencie zgrzytów to trochę za mało. Nawet jeśli te zgrzyty są naprawdę fajne. A tutaj są. Generalnie, mogłoby służyć do soundtracka jakiejś ekranizacji „Blood”, a to duża pochwała. No, ok, lajkyt.

07 – noż kurde, kto to może być? A to ci. Jak wiadomo, bardzo lubię tych faszystów. Ale czy ten kawałek? Oprócz perwersyjnie zrobionego refrenu, to nie jest on jakiś rewelacyjny. No dobra, przecież chodzi o to, by baunsować przy tym refrenie. Zamierzone wieśniactwo, to coś znacznie lepszego niż wieśniactwo serio z numeru 3. Tyle, że za długi, jak na taką rzecz.

08 – o nie, to nie będzie nigdy moja bajka, taki amerykański mainstreamowy rock radiowy, co to pręży muskuły, ale tak naprawdę jest bezpłodny. Przelatuje sobie ten utwór, a ja siedzę w najlepszym wypadku obojętny. Albo raczej delikatnie poirytowany, że 4 minuty mojego życia przelatują mi na czymś, co mnie nic nie obchodzi.

09 – no, przecież to jest znane i bardzo lubiane. Chyba mój ulubiony utwór tego zespołu spoza tej wspaniałej płyty, którą trzeba uwielbiać, by móc nosić miano człowieka. Cóż ja mogę powiedzieć więcej jak to, że to świetna rzecz. Po prostu. Szczególnie zwrotki to poezja.

10 – wracamy do rejonów muzyki wieczornej. W mniej ciekawym wydaniu niż w utworze zaczynającym tę edycję. Ot, relaks, zachody słońca, falujące trawy, nutka smutku i nutka melancholii, gitara ładna ale nieco pobrzmiewająca komercją z gatunku „muzyka relaksacyjna”. Do niczego nie da się przyczepić, prócz tego, zbyt wiele charakteru w tym nie ma. Nudne.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Lis 08, 2010 7:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

01. Fajne, oszczędne klawisze na początku. Wokal niemrawy, ale jakoś ciągnie. Atmosferyczna gitara, ależ to piękne. Potem robi się jakoś tak normalniej, popowiej, też może być. I się tak snuje melancholijnie do końca. Może być.
02. O, tak dla kontrastu. Pomysłowe, hałaśliwe, trochę na siłę poskładane, ale jest w tym jakiś sens. Czasami rytm. A chwilami to nawet słychać melodię! Dużo się dzieje, nie nudzi. Duży plus.
03. Och! Orkiestrowy metal! Jakież to oryginalne! Nudą wieje. No nie, litości. Będzie tu coś innego niż przeciętny riff i jednostajny wokal? To ja dziękuję w takim razie.
04. Takie piosenki są do strawienia, jeśli mają fajne refreny. Ta nie ma. W dodatku okrutny wokal. 2:26 - to boli!
05. O tak, to lubię. Hipnotyzujące, szalone, orgiastyczne. Mogłoby się w ogóle nie kończyć, to byłby idealny soundtrack na nieskończoną imprezę w piekle. Melodia niby ciągle ta sama, ale ileż tu się dzieje obok! Te organy i w ogóle. Ten facet to muzyczny geniusz. Literacki też, oczywiście, bo tekst jak zwykle na poziomie.
06. I to jest dopiero diabeł, Ozzy niech notuje. Trochę silenthillowe. O! W tle jest jakaś melodia. Świetne, mroczne, diaboliczne wręcz. Chore i psychopatyczne. Jedynym zgrzytem tego utworu jest brak jakiegoś spektakularnego "jeb", żeby podskoczyć na krześle ew. usrać się ze strachu. Ale jest więcej niż nieźle.
07. Powaga w głosie tego faceta zawsze rozbawia mnie do łez. Tu mu jeszcze jakaś laska w refrenie przeszkadza. I jeszcze ten akordeon. Jeden z moich ulubionych kawałków zespołu, bez dwóch zdań.
08. Jakbym to skądś znał. Ale nawet jeśli faktycznie znam, to się nie będę przyznawał, bo słabe to okrutnie. Refren trochę pod wczesnego Toola, ale gdzie mu tam, panie. Nie chcę cię znać, numerze 08.
09. I to jest utwór, za który ich uwielbiam - folkowy, ale z odpowiednim ładunkiem energii. Muzyka ludowa to niezła zabawa przecież. A tu jest jeszcze trochę fajnego rocka, więc jak tu tego nie polubić? Geniusz i tyle.

Po pobieżnym przesłuchaniu reszty paczek stwierdzam, że, niespodzianka, mój kawałek jest najlepszy. A kater rzeczywiście poleciał oczywistością. Jeszcze Macieja się domyślam mniej więcej, a reszta raczej poszła za głosem tłumu i poszła w jakieś hard-soft-prog rocki. Nie jest taka znowu zła ta edycja.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ziutek98



Dołączył: 15 Wrz 2007
Posty: 3947
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lis 08, 2010 10:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dawno tak szybko nie odsłuchałem paczek. Gópi jesteście, bo świetna edycja. Niesamowicie wyrównany poziom, bo choc nie ma tak genialnych numerów, jak w zeszłej i w zasadzie tylko jedna, może dwie propozycje (wiecie które Wink) są lepsze od mojej, ale słabych rzeczy prawie nie ma, będę miał z 20 kawałków do wyboru... Do, już czuję, ciężkiego wyboru... Wink

1. Wchodzi fortepian i moje pierwsze skojarzenie - Neverland. A to dobre skojarzenie jak dla mnie Wink W refrenie Marillion spotyka Archive - jest naprawdę obiecująco Smile Bardzo przyjemne i dobrze nastawia na początek.
2. Coś tam rzęzi, skrzypi, już się boję... Po wejściu żywych instrumentów wiele się nie zmienia ;] Ale w jakiś sposób intrygujące...
3. Przeszło mi w zasadzie płynnie z dwójki Laughing Ale kurde, niezły wstęp... Riff też niezgorszy Wink Wchodzi wokal i chyba wszystko jasne... Smile Jak na tego pana przystało, jest przemocarnie w tym wolnym, dostojnym rytmie. Będzie wysoko.
4. Znów bardzo ładnie, naprawdę przyjemna rzecz.
5. Strasznie głupawo to brzmi, ale zajebiście się wkręca na banie... Z tymże oni mają zamiar tak przez kwadrans? Razz Nic nowego nie dzieje się już 8 minut, chyba dziesiąta zwrotka... Ale mnie to nadal bawi Laughing Zajebiście się wkręca, chociaż po 10 minutach już nudzi.
6. Czekałem aż się skończy wstęp... A tu się kawałek skończył Razz Ale brzmiało to nienajgorzej...
7. No, czas wreszcie na jedynych słusznych Niemców śpiewających w ojczystym języku. Plus zajebisty akcent zza wschodniej granicy z kolei. Świetna rzecz, nie znałem Wink
8. Skądś znam głos. Przyjemne, ale bez głębszych rewelacji.
9. Na to już tylko czekałem Laughing Bez folkoczegoś QW się nie odbędzie. Ale tu przynajmniej ten folk mnie z miejsca chwyta, dobry bas, wchodzi wokal i... kurna, przecież ja to znam Laughing Naprawdę dobry numer Wink
10. Zaczyna się co najmniej ładnie. Płynie, niesamowicie płynie. A klawisz tak po pięciu i pół minutach - cudo. Po czym ta gitarka. No takich numerów nie da się nie lubic.
11. Noż kurwa, dobre pierdolnięcie po numerze 10. Zwłaszcza, że je doskonale znamy i uwielbiamy Wink Nie muszę chyba więcej dodawac...
12. Pierwsze skojarzenie - Deep Anathemy. Ale potem melodia idzie w zupełnie inną stronę. Nie jakoś przeciekawie... I ciekawy klawisz potem dużo sytuacji nie poprawia. Co innego solo na gitarze z gatunku tych, które uwielbiam Smile Potem zaś jeszcze lepszy klawisz... No ale chyba jednak częśc piosenkowa za słaba, żeby zawalczyło.
13. Intro spod znaku U2 i ciekawy motyw klawiszowy, fajnie się zaczyna, gorzej się rozwija... O, to będzie melodia zwrotki Very Happy To 'hej' mi strasznie przypomina chórki w niektórych piosenkach Lady Panku, np. Ohyda. Generalnie całkiem przyjemne, ale znów bez rewelacji... Wink Chociaż... Kurde, coś w sobie ma ;]
14. No... Na takie motywy na pianinie Kubuś w QW czeka Very Happy Wokal nienajgorszy, choc damski, brzmi to mocno klasyczno-ejtisowo. Co jest oczywiście przepozytywem. I jak pięknie, niezauważenie niemal się napędza! Tak, to mi się podobało Wink
15. Dobre klimaty ;] Intro z horroru, metalowy riff, ale niestety słuch mnie nie omylił - to nie gitarka a wiolonczele Razz Niestety pewien zespół znany z takich zabaw (byc może to on we własnej osobie Wink) na tyle mnie znudził takim czymś, że jakoś mnie to nie bawi. Zawiodły się moje oczekiwania dobrego horrormrocznegometalu z wokalem i w ogóle, więc nie podbije to mojej osobistej listy przebojów Razz
16. Przyjemna progresja akordów, która zapachniała mi Are You There, zresztą generalnie nowszą Anathemą numer pachnie. Tia, pogłoski o tendencji na soft-progi okazały się prawdą, i ciekawe czyja to wina, skoro już któryś z kolei kawałek zajeżdża mi Anathemą...? Razz
17. Kurna, mistrz! Laughing Że ja na to nie wpadłem... Uwielbiam tego faceta, choc wolę chyba jego opowieści o genitaliach lub o tym, jakim to jest zwyczajnym przeciętnym kolesiem Razz Chyba ktoś tu załatwił sobie ode mnie 12 punktów. Kto nie czai, czemu mnie tak bawi tak mdły numer, niech przysłucha się tekstowi... They want a stupid mother-fucking, lame cock-sucking, cookie-cutter, radio friendly song. Wink
18. Jakieś epicko-gotycko-power metalowe cuś, które zaczyna się niezbyt ciekawie... Ale po wyciszeniu, gdy pojawia się męski wokla jest już naprawdę nieźle Smile
19. Dobry riff. Dobry wokal. Generalnie brzmi to naprawdę nieźle, rockowo, świeżo i z pazurem. Chyba zresztą poznaje zespół. Jestem na tak, 3 razy tak, dziękujemy Wink
20. Nie no spoko, fajny wokal a la Gabriel, ale mnie średnio łapie, ostatnio jednak eksploruję zupełnie inne rejony...
21. Od samego początku czuję, że to będzie jedna z lepszych rzeczy! Czysty wokal mnie nie bardzo łapie, jakoś nie pasuje do tej muzyki, brzmi jak nagrany w latach '70, za to podoba mi się... growl Smile Tak, świetnie do muzyki pasuje. W tle fajny gęsty motyw się załącza. Dobra rzecz, choc nieco monotonny, zmiana skali po dwóch i pół minutach zdecydowanie trafiona Wink
22. Skądś to znam. Znów przyjemne, ale bez fajerwerków. Przekomiczny akcent i fajny refren Wink
23. Brudne brzmienie od razu zwraca uwagę. Nie wiem, co to za rockabilly-szatany z kumplem naszych kłinów na wokalu, ale brzmi to co najmniej fajnie Smile
24. Rosyjski już się całkiem przyjemnie w tej edycji zaznaczył. Co teraz? Brzmi mocno znajomo, pokręcenie, ale... Zajebiście przyjemnie. A jak pieprznie! Dobre to, zdecydowanie! Very Happy Czyżby to tym NAR chciał nas zmieśc? Wink Mnie się udało, choc nie tak, jak jego propozycja z zeszłej edycji,
25. Lol, myślałem, że 17 u mnie wygrało, ale czyżby znowu ktoś postanowił zgarnąc moje 12 punktów tak prostym chwytem? Ale Fenderka o to nie podejrzewam, w ogóle miałem wrażenie, że ten kawałek jara tylko mnie. I pewnie wynik punktowy to potwierdzi... Ale ja pierdzielę, to pianino, tekst, melodia, refren! To przejście z tą mocną gitarą i smykami a potem to solo! To jest po prostu prze-kurwa-piękne!
26. Wesołe, z dobrym rytmem, choc chyba numer 25 dostatecznie to przycmił swoim smutnopięknem. Ale zasługuje na szansę, zwłaszcza, że w tle dzieje się mnóstwo wbrew pozorow. Bas rządzi Wink
27. Czilałtowe. Ale to kolejny kawałek z cyklu "przyjemne, jednakowoż bez rewelacji" i to z tej drugiej ligi takowych kawałków. No, jeszcze jeden 10-minutowy kolos i z głowy Razz
28. Zaczyna się ciekawie, potem robi się typowy pokręcony prog, potem wchodzi fajny, mocny riff z groove'em... Ja pierdolę, niech się zdecydują Razz Instrumental, w którym jednak za dużo nawalone motywów, wiem, że wielu takie bawią, ale ja jednak lubię jak w szaleństwie jest metoda Razz Tu jej nie czuję. Chociaż motyw na skrzypkach przy ósmej minucie przeuroczy Wink
_________________
PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 12:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Opinie z paczki A ,reszta (dużo) później

1.Początek przypomina mi trochę Tenhi (a to są dobre skojarzenia Smile), oczywiście jak wchodzi solówka to już tak nie brzmi, bardziej by się może sprawdzało jako muzyka ilustracyjna bo jako utwór mógłbym powiedzieć że za wolno i za smętnie ale że jest prawie zima, za oknem november rain, słońca nie ma, depresja trafia pod strzechy, a w ilosci światła powoli zbiżamy się do grenlandii, to mi się podoba. Atrus?

2.Raczej nie moja bajka ja jednak wolę muzykę i granie niż „alternatywne” plumkanie i zgrzytanie ale fanom takich dźwieków na pewno się spodoba choć przyznam że ciekawie brzmi.Incubus?

3.Heavy Metal porządnie zagrany, nic wiecej. Choć jest jedna rzecz która go wyróżnia od masy podobnie brzmiących kawałków, mianowicie ten głos, co ja mówię ten, raczej TEN głos, który robi różnice i nawet z takiego sobie kawałka wysypie iskry..Bizon?Mumin?

4.Przyjemna ballada, ładna, klimatyczna,w zasadzie, w takiej leniwej „pubowej” atmosferze „spożywa piwo i coś tam sobie nuci co leci w szafie grajacej” ,spokojnie bez pośpiechu, na luzie, jest w tym jakieś odprężenie które udzieliło mi się podczas słuchania Smile. Chyba Irminella?

5.Gabriel Garcia Marquez,noblista, dał kiedyś radę młodym adeptom pióra, która brzmiała mniej więcej tak” jeśli chcesz napisać ksiażke mającą 600 albo 800 stron musisz być pewny że każdy fragment będzie ciekawy i intrygujący dla czytelnika inaczej lepiej napisz dobrą nowelkę niż bezpodstawnie grube tomisko”.Rozumowanie to idealnie można przełożyć na muzykę,w tym na ten kawałek bo po 7-8 minutach kawałek jest w zasadzie wyczerpany nie wiem czemu trwa dwa razy tyle skoro powtarza jednostajnie te same motywy przez cały utwór.Był już w zabawie tak długi utwór KrzyśkaP i mimo że nie bez wad to był bardziej interesujący.Takim wzorem jak zagospodarować dłuuugi utwór jest np. dla mnie Szalony Koń ile tam się dzieje a ile tu odpowiedzcie sobie sami...
Skrócić i mogła by być niezła 250-stronnicowa powieść, NAR?

6.Ma klimat ale czy to wystarczy? pytanie w stylu czy w trójkę w brydża się zagra?, ale można przecież przyprowadzić przysłowiowego „dziadka” na czwartego Wink, więc i melodeklamacja na tle mechanicznego podkładu może mieć sens, industrialny klimat, welcome my son, welcome to the machine, jest w tym coś intrygującego.Albo Lemur? albo Atrus? tertium non datur...

7.Niemcy i rosjanie mają za sobą burzliwą historię, ale jak widac te zaszłosci nie przeszkadzają obecnemu pokoleniu w powstaniu niemiecko-rosyjskich hybryd muzycznych. Lubię ich,fajnie stylizowany utwór na „metalową dyskotekę” ,podoba mi się moment w aranżu jak wchodzi akordeon, radzę zwrócić na niego uwagę, mają pomysły trzeba im przyznać a i przymrużenie oka jest w tym spore jak i w całej ich twórczości Wink. Gosiakn nie ma innej możliwości?

8.Dobra rzecz, zwrotki budują napięcie,a w refrenie mocne riffy, oczywiście zwykły gitarowy numer nigdy nie będzie czymś wielkim ale czy musi?, gitara dobrze chodzi, są zmiany w dynamice, jest klimat ,nie mam w zasadzie nic do zarzucenia temu kawałkowi,mimo że sam takich rzeczy mało słucham.Daga?

9.Folk-Rock, świetny numer, na plus aranżacja, skrzypce, przez chwilę chyba flet ,gitary akustyczne, z drugiej strony stricte rockowe fragmenty, jest w tym pewne rozbudowanie i epickość. Chyba domyślam się wykonawcy choć tego kawałka akurat nie znam, zdecydowanie jestem na tak. Pasował by tu Zinger jak ulał ale go nie ma więc może Misiu?
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Shoryuken



Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 358
Skąd: ja mam to k***a wiedzieć?

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 1:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wrażenia spisane na kolanie, niczym teksty Kurta Cobaina i tak samo jak one mogą sprawiać wrażenie pozbawionych sensu. Po dłuższej przerwie postanowiłem znów spisać swe myśli mimo, że gówno wiem o muzyce Laughing


1. Rewelacyjny początek. Moje niedawne odkrycie i jak widać nie tylko moje. Może niewiele się dzieje ale utwór nadrabia KLIMATEM. I to jak bardzo nadrabia! Charakterystyczna gitara i wokal. Na duży, taki zajebiasty plus.
2. Pierwszy instrumental. Ciekawy klimat. Dużo się dzieje a przy swoim krótkim czasie trwania nie zdąży znużyć. Może być.
3. Cud, że słychać coś z tych 60 kbps i 22 kHz Confused Utwór na tym na pewno traci. Wokalista jest jednym z moich ulubionych, jednak kawałek nietrafiony. Nic nadzwyczajnego. Można było lepiej wybrać. Ale ten głos trzeba wyróżnić.
4. Pierwsze sekundy zapowiadają coś ciekawego. Wchodzi wokal przypominający mi pewnego anglika z pedalskiego zespołu Laughing Zaraz jednak okazuje się banałem.
5. Ileż można napierdalać to samo bez sensu? Okazuje się, że długo. Ból głowy i 15 minet z życiorysu <rzyga> Confused
6. Zbiór chorych, porytych i mrocznych dźwięków. Nie ma takich momentów w moim życiu bym trawił takie klimaty poza grą videło lub filmem. Wniosek - wbrew krążącym plotkom jestem chyba normalny Laughing
7. Chyba mamy kolejny comeback w QW. Panowie tradycyjnie uderzają z energetycznym kawałkiem, który nie ma prawa nie wpaść w ucho. Niemiecki w ich wykonaniu nigdy mi jakoś nie przeszkadzał.
8. Jakoś tak przeleciało... Za dużo podobnych bezpłciowych rzeczy w życiu słyszałem.
9. Początek nakręca. Dalej jest trochę gorzej. Coś się jednak dzieje. Są fajne smyczki. Melodie też niczego sobie. Może to być jednak za mało. Może...
10. Pierwsze poświsty na strunach i już czuję, że to będzie śliczne Smile Niektóre rzeczy się wie po prostu, to się nie może nie udać. Miłe ożywienie... Co tam miłe. Zajebiste! I nawet dobrze, że nikt nie śpiewa, jeszcze by klimat zbałamucił Wink Re-we-la-cja!
11. Całkiem dobre. Mocne wejście. Ciekawy klimat, udany wokal. Warte zapamiętania.
12. Do momentu wejścia gitary takie sobie. Ale potem odjazd. Solówka świetna, następnie miesz się w to elektronikai już do końca jest bardzo przyjemnie.
13. Duet wokalny może i fajny ale utwór jakoś średnio mi się spodobał. Dłużyło mi się te 6 minut a to nienajlepiej świadczy.
14. Kawałek w środku nawet fajnie przyspiesza ale... Fuck it.
15. Ooo. Podoba mi się. Coś w podobnym klimacie chciałem dać na jedną z edycji nawet ale bez smyków. Ktoś chyba pod publikę to dał bo przedostatnio takie klimaty chyba były wysoko Very Happy
16. Klawisze mi się podobają. Całość też trzyma poziom. Nawet ma zajebisty klimat, który mi się kojarzy akurat z czymś konkretnym.
17. "I'm not homophobic but this song is so fucking gay."
Niemoge. To jest dopiero MEGALOL a nie jakiś tam kebab z bydła czy czegoś Laughing "I'd rather shoot myself in the face than listen to this...." Tak można by powiedzieć o niektórych utworach w QW ale nie o tym Laughing
18. Kolejna porcja zajebistości w tej edycji, która wyrasta na jej kopalnię powoli. Dużo się dzieje. Jest patetycznie ale do poziomu rzygliwości daleko. W dodatku bardzo lubię tę wokalistkę Laughing Jest trochę wczesno-marillionowo, trochę queenowo, generalnie teatralnie i z pierdalnięciem Laughing
19. Takie sobie, Chyba za bardzo radiowe. Wygłaskane jakieś. I muzycznie też nic nowego.
20. Trochę klasycznego rocka. Nie znam, strzelam. Nawet fajnie się tego słucha.
21. Muzycznie bardzo mi się podoba jednak "śpiewający" szatan dyskwalifikuje to dla mnie w przedbiegach Laughing
22. Bardzo miłe saksofonowe fragmenty. Ale to za mało by kawałek chwycił.
23. Tu jest już zdecydowanie lepiej. Krótko i treściwie i przy dobrym rytmie. Czy zostanie na drugi raz? Zobaczymy.
24. Pierwsza solówka mogła by trwać do końca. Choć w sumie wokal jest całkiem dobry. Utwór muzycznie też bardzo ciekawy. Pod koniec gitara prowadząca pięknie maluje tło pod śpiew. Zdecydowanie na plus.
25. Wow, wow, WOW kurwa! Ja ich dopiero poznaję i tego nie słyszałem jeszcze ale wystarczył wokal, ten zajebiście charakterystyczny wokal bym ich od razu rozpoznał. Świetny kawałek. Piękny początek i jeszcze lepsza końcówka. Choć solo to po kilku sekundach chyba dresy zajebały kuźwa Confused
26. No fajne to. Z tym, że poprzeczka jest już tak wysoko ustawiona, że raczej nie ma szans Wink Na imprezę za to idealne do poskakania.
27. Przy tym dla odmiany prawie zasnąłem Rolling Eyes
28. I na koniec jeszcze jeden kolos. Żeby nie było zbyt pięknie to taki strzał w papę. Bez pomysłu, melodii za to z chaosem. Na koniec jeszcze wrzućmy smyczki z dupy. Normalnie to by mnie zmiękczyło ale nie tym razem.


Edycja bardzo dobra. pierwszy raz chyba mam zdecydowany nadmiar kandydatów do punktów. Nie mogę też powiedzieć "I'm the best, fuck the rest" bo jest kilku zamiataczy, którzy urywają łeb razem z kręgosłupem niczym Sub-zero. Miejsce pierwsze jest już jednak u mnie pewne Cool
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Shoryuken10
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 5:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1- dobra na początku się ponudziłem, klasowy styl nudzenia
2- coś a’la podrygi, Takie brzdąkania rzadko kiedy do mnie trafiają, teraz nie jest nawet blisko od nierzadko
3- naprawdę ciężko nie rozpoznać, kawał dobre nuty. Charakterystyczne dla tego akurat pana. Nie wiem jak będzie dalej, ale może być blisko dychy.
4- no i tak fajnie było a teraz tak słodko i nudziarsko, niech ktoś nie liczy na punkty.
5- dość niezłe, wpadające w ucho. Kurna trwa dość długo, ale się nie nudzi, chce się tego słuchać. Dobre, dobre.
6- Ciekawe, aczkolwiek chyba ciut za bardzo monotonne. Złe nie jest, ale w tej zabawie trzeba naprawdę zaskoczyć.
7- oł jea, ruskie z szwabami, chyba podziękuje…
8- dobre, nic wybitnego, fajny mroczny riff do tego konkretny wokal, jest dobrze
9- o Marcin Daniec, fajni są klasyczni z nutką folku, trzeba się w końcu bliżej przyjrzeć
10- jeśli intrumentale to tylko Jelonek
11- ten epizm metal czy jak? Nie łapie, takie himowe i w ogóle.
12- nic wielkiego, choć końcówka może wskazywać, że jest inaczej. Zbyt chyba chciano to podnieść to kij wie jakiego poziomu
13- nu, nu, nu. Podziękuje
14- panienka na wokalu, dziękuje. Niby się coś rozkręca na potem, ale nie dla mnie.
15- coś ciekawszego, metalowy instrumental. Może dam na koniec?
16- jakby jakieś u2 miało nagrać kiedyś instrumental brzmiałby właśnie tak, nic specjalnego
17- brzmi to jakby red hotsi z jakimiś dzisiejszymi zespołami się złączyli i wzięli najgorsze cechy swoich zespołów (dla tamtych to byłyby jedyne cechy jakie by mieli) i nagrali tą piosenkę. Słucha się fatalnie. Rozumiem, że to miałbyć dowcip, bez jakiego ma się nie obyć żadna Queenwizja?
18- jessu, jakieś najtłiszowate, podziękuje.
19- w końcu jakiś radiofriendly z definicji, dziękuje.
20- ponownie nie dla mnie, nie przykuwa uwagi w ogóle
21- troszku za bardzo przekombinowane jak na ten styl muzyczny (po ki grom ten zachrypnięty głos?), bo tak to nawet fajnie się słucha.
22- niby takie smęcące, spokojne, ale jednak coś w tym jest. Może wokal, może inaczej zagrane niż tysiące podobnych smętów. No nic, podoba mi się
23- nawet niezłe, do pobujania. Zresztą chyba wiem kto śpiewa
24- znów takie z deczka himowe, ale jeszcze najgorzej nie jest. Się zobaczy, bo mi pewnie znów dychy nie starczy przez ten krytycyzm
25- rakowi, pewnie się do mnie załapią bo może nie starczyć dyszki.
26- daje radę, wpada do ucha. Trochę taki bardziej ambitny Robbie Williams. eloel
27- plumkanie dla plumkania, nic ciekawego
28- za długie jak na instrumental, be.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 7:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednak miałem czas i przesłuchałem po kilka razy(co uważam za absolutne minimum żeby pisać komentarze) utwory z paczki B ale paczkę C może w weekend dopiero

10.Bardzo ładne, takie estetyczne rzec można, niby kawałek nie wychodzi poza instrumentalny prog-rock więc powinno być nie za ciekawie ale wcale tak nie jest bo jest prostu pięknie, wszystko na swoim miejscu, kawałek na tip top, czuć aurę floydów pod koniec, słowem rewelacja, cudowny soundtrack na noc!. Shouryouken?,Fenderek?

11.Nie będę udawał że nie znam Wink, cieszy mnie niezmiernie że w tej edycji jest więcej metalu niż zazwyczaj, ponuracy w akcji, ciężko i klimatycznie, pewnie za numer z „cyferkami rzymskimi” dałbym więcej punktów ale i tak ten mi się podoba choć zdecydowanie mają lepsze.Kruk krukowi oka nie wykole.Ziutek? ale on przecież dał 25....

12.Zaczeło się trochę jak lubiany przez niżej podpisanego Pendragon bo głos mi normalnie Barretta przypomina i muzycznie nie jest też daleko od tych klimatów,jakiś neo-prog, poza tym czuć inspiracje klasykami gatunku, co prawda takich gitarowo-klawiszowych spokojnych progów było już sporo i teraz jak i w każdej edycji ale patrząc jednostkowo to dobra rzecz Smile, pewnie ktoś z frakcji Marillionowców to wrzucił?

13.Lekki,zwiewny,przyjemny numer, znaczna powabność go charakteryzuje, sympatyczna aranżacja i to jest w ogóle słowo klucz :"sympatyczny",łagodnie macha do mnie podczas słuchania. Arquest?Gosiakn?

14.Coś starszego albo może coś z XXI wieku tylko stylizowane na starsze?, fajny wokal, niezły kawałek podobnie jak w poprzednim jest w nim jakiś luz i relaks, nie jestem zwolennikiem minimalizmu aranżacyjnego ale przyznam że wyszedł całkiem okay.Lemur?

15.Przypuszczam że to ci panowie co studiowali razem z jedną panią z tej paczki na akademi muzycznej Sibeliusa ale weszli na tory ciężkiego grania Wink.Przynajmniej teoretycznie mój klimat.Tylko Drogi wrzucancie czemu ten utwór, to nie jest tak że jak coś jest bardziej „zgrzytliwe” to znaczy że jest ambitniejsze, mają przecież niejeden fajny kawałek, zastanowię się jeszcze, choć na razie przykuł jakoś moją atencję.Może Shamar ?

16.Takie brzmienia to jakiś post-rock jak dla mnie,rzeczony styl lubię w niewielkiej ilości wtedy gdy łączy się z folkiem tudzież metalem, to tak jak oregano bez pizzy nie bardzo a dołożone do czegoś jest smaczne ale przyznam że fajnie sobie płynie, trochę elektroniki,gitara ale nie grająca stricte rockowo bo w końcu to „post od rocka”, generalnie całkiem, całkiem i klimat wkręcający ma Smile. Post-rock to chyba Kater?

17.Mam identyczne wrażenie jak przy kawałku numer cztery czyli „przyjemna ballada, ładna, klimatyczna,w zasadzie ,w takiej leniwej „pubowej” atmosferze „spożywa piwo i coś tam sobie nuci co leci w szafie grajacej” ,spokojnie bez pośpiechu, na luzie, jest w tym jakieś odprężenie które udzieliło mi się podczas słuchania”,Arquest?Irminella?

18.Skłamałbym gdybym powiedział że nie znam, bardzo mnie ciekawi kto to wrzucił?? co prawda tego kawałka bym w topie tego wykonawcy nie umieścił ale rozumiem intencje wrzucanta bo to chyba jedyny kawałek tego wykonawcy który jest „teatralno-groteskowy” więc na forum queen pasuje Wink,świetna ta „a capella” w środku z teatralno-karcianą wyliczanką. Ten numer w QW pewnie nie będzie ani dżokerem ani królową ale w mojej talii punktowej będzie oznaczony jak najbardziej na plus bo damę tą mam w wielkiej estymie.Może Gnietek?
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

10. Bardzo ładne plumkanie. Instrumental w dodatku, to dobrze, nie udało się nikomu zepsuć tego wokalem. Schemat "fajny podkład, ładny klawisz, emocjonaaalne solooo z podciąąąąganiem każdeeegooo dźwięku" nie pozostawia wiele miejsca na spieprzenie klimatu, więc jest nieźle.
11. Taaa... Ten wokal, te ciężkie gitary, ta charakterystyczna maniera tekstu... Jak zwykle smutne i romantyczne. Szkoda, że bez skrzypiec tym razem. No i ktoś przemyślnie wybrał numer bez growli, żeby zdobyć więcej punktów. Cwane.
12. A to jakieś mniej ciekawe. Przypomina mi na początku Anathemę, ale potem idzie w jakieś progmetale. W dodatku o wiele za długie, zbędne solo na klawiszach. Nic ciekawego.
13. he! he! he! Fajna motoryka, ale te wieśniackie okrzyki i weselne klawisze trochę psują efekt. Zwrotki naprawdę niezłe, a w końcówce nawet te orkiestracje nabierają sensu. Nie tak złe, jakby się mogło na pierwszy rzut ucha wydawać. Może nie na punkty, ale na plus.
14. Świetny wokal, a przyspieszenie w końcówce to już w ogóle kosmos. Podoba mi się, niezbyt odkrywcze, ale jest energia, jest potencjał, jest nawet różnica potencjałów. Tzn. napięcie. Rozumiecie? Bo napięcie to różnica potencjałów. Czy są jeszcze jakieś zawody na suchara tygodnia, czy coś?
15. No ma klimat, ma. Wstęp trochę jak z Art Zoyd, ale potem już nie ma wątpliwości, kto to. Co by nie mówić, zespół na pewno jakoś się wyróżniający Very Happy Bardzo dobry kawałek.
16. Generalny kateryzm. Niezbyt się wyróżnia na tle miliona innych post-rockowych kawałków "zaczynamy się spokojnie, żeby potem pierdolnąć w stół i z powrotem się uspokoić", ale takie klimaty zawsze mile widziane. Kandydat na punkty oczywiście.
17. O, czyżby rodzina katerów obok siebie? Tekst genialny, bije kebaba na kilometr. Muzycznie... no wiadomo Laughing Ale za tekst ogromny plus.
18. Mieliśmy kateryzm, to teraz macieizm. Wokal tej pani nigdy ani mnie nie ruszał, ani nie drażnił, ale ten klawesyn i bohemianowe chórki w środku są fantastyczne. Nie wiem, czy na punkty, ale niech żywi nie tracą nadziei, bo się kawałek się wyróżnia na plus Wink
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ytron



Dołączył: 04 Lis 2007
Posty: 844
Skąd: Chujowskie Pocipie

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 8:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Jakiś marillionanizm, może być
2. Takie brzdąku brzdąku
3. Jest epizm, jest impreza. Choć najbardziej zasługuje na uwagę z racji zakrzywiania czasoprzestrzeni w winampie.
4. No takie tam
5. No nie ma kto w niego kapciem rzucić?
6. I am Ironmaaaan, mroczno, mroczno, mroczno w gaciach, trochę długie, ale nie, fajne
7. lol
8. No tam prawda diabeł jakiś standardowy
9. <budzi się> coo? a tak tak, fajne
10. O boże to będzie jeszcze dłuższe, nie no fajnie grają
11. <ziewa>
12. Jakaś piosenka o mrocznym władcy znowu
13. A tu z kolei znowu jakieś krasnale
14. Śmieszny głos
15. O, a to nie są ci co właśnie tak grają i brzmią dokładnie tak? Ano są, czemu akurat ten kawałek?
16. Jakieś liniowo wzrastające katerostwo
17. O boże, to jest tak absolutnie wspaniałe, trudno o genialniejsze współgranie tekstu z muzyką. Tekst stanowi komentarz do muzyki i na odwrót, As pod postacią Walczaka i odwrotnie, genialne! Tylko ostatni "i hate this shit" zwyczajnie niczemu nie służy, ale to jedyne czego można się przyczepić. Jestem na tak.
18. HAHAHAHAHA też miałem coś z tego dać, byłyby megajajca. Tylko jakiś inny kawałek bo ten jest wybitnie chujowy. A przynajmniej to wymęczone numetalowanie pasuje do niej jak chuj do nosa, na szczęście na reszcie płyty sobie darowała. Choć za którymś razem jest coraz lepiej, ale to ja. Nie przypuszczałem że jest na forum jeszcze jakiś masochista który może jej nadal słuchać Cool
19. Znowu diabeł. A to w radiu kiedyś takie było.
20. Nudy
21. ghrrroraghrarahaa
22. Nawet ciekawe
23. No niezbyt przebiegłe
24. Oho, ruscy, i paszli, a szkoda
25. Un-o-ry-gi-nal me-lo-dy
26. No ta, późno już, siedzę i silę się na obiektywna ocenę, a tymczasem to jest nudne
27. To tym bardziej
28. Panie sędzio to 9 minuta szybko do Szarpaka za mocno Mogens Krogh łapie piłkę. NO DLACZEGO PAN NIE GWIŻDŻE! PANIE TUREK NIECH PAN TU KOŃCZY TO SPOTKANIEEEEEEEEEEEESZCZĘSNY! 14 metrów od bramki łapie piłkę. TURKU KOŃCZ TEN MECZ!
_________________
DŻAAANGOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Lis 10, 2010 12:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sam nie wiem co lepsze - Muminowa napinka n.t. siedemnastki czy Maciej, który zaznał przy tym kawałku odprężenia. Very Happy

1. no klasyczne jakieś anathemowe postflojdziarstwo fenderkowe, ok, miłe
2. jeszcze lepsze. klimatyczne, ciekawe i w dodatku buja.
3. epicki człowiek w chujowym utworze. nie.
4. co ten lemur pieprzy, bardzo fajny kawałek (jestem fanem radiohead, wycie to mój chleb powszedni)
5. nie wiem jak udało mi się tego nie znać, to zdaje się wog'le jakiś kult. z drugiej strony potwornie długie i ciągle to samo. jakby było o połowę dłuższe byłoby zajebiście.
6. przez chwile myślałem, że Gro się zarejestrował na forum. zło, zło, buntowniki. jak mniemam atrus.
7. moskau! raz dwa tri! w sumie już było, ale tak lubię tę wieś, że szanse na punkty ma.
8. lol, numetal
9. w pierwszej chwili myślałem, że to camel. fajne. pewnie Maciej.
10. za każdym razem mi przelatuje połowa tego kawałka zanim się zorientuje, że leci. to chyba po to jest taki długi.
11. chwilami zupełnie jak obscured, tylko zamiast szatana na wokalu jest jakaś ciota
12. progresywny standard - najpierw irytująca i nudna część wokalna, potem na chwilę robi się fajny klimat, żeby za chwilę zostać zabitym przez solówkę.
13. ło, to brzmi podejrzanie znajomo. jeśli to jest katerstwo o którym myślę, to punkty muszą być. jeśli nie to też bo bardzo mi się podoba.
14. woooohooo szalona babka, zajebiste!
15. tyrutu tyrutu tyrutu tyrutu, jeden z tych zespołów, które skończyły się na kill em all.
16. o, lemur dał coś fajnego.
17. piękne!
18. tego NAWET YTRON nie lubi. chyba. poziom nowego Serja. jezu. ej, ona odeszła z zespołu, żeby dołączyć do niemców? niemoge, zdrada.
19. ale o co chodzi z tym numetalem? przecież to nawet śmieszne nie jest. jeszcze wrzucanie helloween tudzież rammstein jestem skłonny pojąć, ale to? why? wog'le to chyba leciało w Eska Rock jak miałem jazdy.
20. o, jakieś stare uriah crimsony.
21. czy coś takiego nie nazywa się przypadkiem melodic death metal? w każdym razie mądre jak children of boddom. czyli że nie.
22. roxująca muzyka. dopiero gdzieś w połowie rozpoznałem wokal. miałem coś ich dać w którejś edycji i w końcu zapomniałem. a tego kawałka nie znałem.
23. ani to mądre ani dowcipne.
24. boże jakie męki. Devin Townsend się przypomina. trauma.
25. och, Ziutek... kobiet dotąd nie znałem, nie wiedziałem jak to robi sięęęę... Ziutek serio, musimy kiedyś się spić i obejrzeć Eurowizję.
26. nawet spoko się słucha, ale w sumie nic nadzwyczajnego
27. o niemoge jakie to fajne i pozytywne
28. o nie, progmisiek-tralalisław. przerost prostaty nad treścią na całego.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Lis 10, 2010 12:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

11 – przed wejściem wokalu było tylko średnio, po jego nadejściu zrobiło się kiepsko. Tak topornie i bez wdzięku. To, że mam w głowie jakąś tam ilość wina nie zmienia faktu, że ten kawałek już zaczął mnie nudzić, a nawet połowa nie przeleciała. Jezus Maria, jakie to jest nudne i kwadratowe.

12 – ktoś najwyraźniej próbuje mnie uśpić, albo przynajmniej odstręczyć od muzyki. Znowu coś zupełnie nie posiadające żadnego wdzięku, niczego przyciągającego i przykuwającego. Na dodatek jeszcze jakieś niewydarzone syntezatory w tle – mogliby się zdecydować na jakąś konwencję. Męczące. W końcówce niby coś się dzieje, ciekawy motyw na klawiszach, ale to wciąż za mało.

13 – o, a tych to znam i lubię, nawet bardzo lubię. Jedna z ciekawszych grup na tym padole łez w ostatnich czasach. Bardzo fajne pomysły aranżacyjne, bogato, przestrzennie i płynnie. Czegoś mu chyba jednak brakuje by dorównać ich najwspanialszym osiągnięciom. No ale i tak jest bardzo fajnie. Końcówka super.

14 – fajny fortepian, a za mikrofonem klasyczna i charyzmatyczna postać. Od razu jest klimat, napięcie, klasycznie ale nie muzealnie. Świetnie narasta tu ładunek energii i emocji. Świetny patent z takim zaśpiewaniem drugiej zwrotki. No i końcówka, ach.

15 – chaotyczne i nieciekawe. Gitara brzmi tragicznie. Łomot, który próbuje być ambitny w akompaniamencie przypadkowych hałasów. To pewnie coś niezwykle znanego i w ogóle świetnego, a ja zostanę uznany za ignoranta, ale cóż, nie będzie to pierwszy raz. Dobrze, że krótkie.

16 – o, wreszcie koniec bajdurzenia i początek post-rocka. Bardzo fajne jest ten moment, gdy wzrasta dynamika, a muzyka sobie płynie, płynie, płynie ku górze. Spokojniejsze fragmenty takie sobie, ale i tak milion razy lepsze od tego co zaprezentowało nam kilku innych wrzucantów. Nic wspaniałego, nie oszałamia, nie łapie za gardło, ale bardzo, przyjemnie się słucha, a niektóre fragmenty nawet w leciutki trans mają szansę wprowadzić. Szczególnie pod koniec. Ograne post-rockowe patenty, ale dają radę.

17 –raczej z gatunku tych, które niby coś tam bardziej chcą przekazać tekstowo, niż oszołomić muzycznie. Problem w tym, że ten przekaz jest generalnie mało skomplikowany i opiera się na zgranym patencie „muzyk X narzeka, że muzycy Y, Z, A, B, C są beznadziejni”. Więc trudno się zachwycić. Takie wyznania już miliard razy słyszałem. I to jeszcze w znacznie lepszym opakowaniu muzycznym. Więc jestem na nie, sorry. Co prawda kater twierdzi, że to metapiosenka i jest fatalna w zamierzony sposób, ale w niczym nie zmienia to faktu, że jako utwór sam w sobie jest to koszmar.

18 – Jezu, jak mnie nudzą tego rodzaju stylizacje i tego rodzaju aktorzenie w śpiewaniu. I oczywiście w refrenie musi być wzmocnienie, bo inaczej jeszcze pop-gotyckie fanki by wpadły w konfuzję. Nie, naprawdę nie ogarniam tego rodzaju muzyki. Jedynie ten bridge jest śmieszny zwyczajnie, przez swoją nieskończoną pretensjonalność. Jedyna zaleta tego kawałka, to że nie trwa 10 minut.

19 – no nie, błagam. Miałem nadzieję, że w ten generalnie bardzo miły wieczór zostaną mi oszczędzone tego rodzaju klimaty, których nie znoszę z całych sił. Tego rodzaju dźwięki mogłyby właściwie dla mnie nie istnieć. Śpiew jakich miliony, gitary jakich miliony, a napuszenie takie, jakby się chciało tym badziewiem zbawić świat.

20 – bo ja wiem? Niby lepsze od trzech poprzedzających tę piosenkę chujni, ale pozytywów nabiera głównie przez ten kontrast. Niby są jakieś przebłyski, ale znów brakuje mi lekkości, elegancji, piękna melodii i aranżacji. A zamiast tego toporność. Kwadratowość. Banał.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lis 10, 2010 11:03 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

lemur napisał:

W porównaniu z wieś-metalem spod numeru 3 tej edycji - owszem.

Tam wolę wieś-metal od wieś-plastiku... Razz
Akurat numer 3 dla mnie kompletnie dyskwalifikuje jakość pliku- gorszego nie było? Confused

1. No zaczyna się naprawdę nieźle. Naprawdę kurde nieźle. Świetny klimat, fajnie rzecz się snuje.Piękna gitara, cudne klawisze. Cholera, jeśli zaczynamy w ten sposób, to aż "boję się" o resztę... To je dobre!
2. Kurcze, znowu fajne. Chyba nie tak fajne jak poprzednia rzecz, ale dzieją się tu rzeczy bardzo fajne, znowu klimat rządzi... wystarczająco krótki, zeby nie znurzyć i wystarczająco długi, zeby gdzieś pójść. Utwór, nie słuchacz...
3. Nie no, sam się uciekłem raz do youtuba, ale to ciągle była lepsza jakość... a szkoda, bo wokalista zacny przecież, ale tego pliku nie da się słuchać. No ludzie, serio- takiej jakości słuchacie??? Kiedykolwiek? 80% bootlegów jakie posiadam brzmi lepiej!
4. Trochę za bardzo się ciągnie, w sensie refren... chociaż podkład całkiem przyjemny, nie powiem... mieszane uczucia, jak zwykle w takich momentach potrzebne będzie kolejne przesłuchanie. Ale bajka jakby nie moja.
5. Mmmm... w kropce jestem. Bo tak- gościa uwielbiam. Kocham, szaleję za nim. Ten kawałek- lubię. ALE- gdybym sam miał dać jego cokolwiek do tej zabawy, to widziałbym z 50 lepszych kandydatów. W sensie- nie wiem czy kogokolwiek, kto gościa nie zna ten akurat utwór zachęci... zbyt duży nacisk na tekst, zbyt repetytywne... ten kawałek cudnie wybija się na swoim albumie, tutaj, wyrwany z kontekstu... oj nie wiem...
6. Ma klimat. Nie wiem czy to wystarczy, ale te zgrzyty i jęki układają się w jakąś całość... ale nie wiem czy wystarczy...
7. Jak na nich to nawet niezłe, bo generalnie za zespołem nie przepadam... ale jednak te ruskie dziołchy trochę mnie wkurzają... mieszane uczucia, wiem że rzecz z wielkim przymrużeniem oka, ale...
8. Pozytywnie. Fajnie ciągnąca się zwrotka i mocniejszy refren, świetny bridge, potem wszystko super narasta. Pozytywnie.
9. No klasyczny ten głos, klasyczny... ładne. Dobre. Folk-progowo sie zrobiło, przyjemnie.
10. No ładne, no. Wręcz piekne. Wszystko na swoim miejscu, ładnie zaaranżowane, bardzo chilloutowe. Ale nie wiem czy tyle minut aż jest potrzebnych. W sensie klimat cudny, ale jakby trochę muzyki relaksacyjnej w tym było momentami. No ale niezłe, niezłe...
11. Doomowo sie trochę zrobiło... przeciągle, smutnie, rozpaczliwie... i w sumie ładnie, ale ładnie w taki dziwny sposób... Ja tam jestem na tak. lemur sam jest kwadratowy.
12. Ładne. Sporo się w sumie dzieje, część piosenkowa dość klasyczna, potem fajna elektronika, świetne solo (tak gitara jak i klawisze) i rewelacyjna końcówka.
13. Sympatyczne to moze i jest- ale bajka zupełnie nie moja, a to "joł" mnie wkurza... Mieszkancy Szuflandii mogliby to śpiewać, nie wiem czemu... aczkolwiek aranż ciekawy. Kurcze, w sumie im dłuższe tym lepsze.
14. Znowu im dłuższe tym lepsze. Z poczatku stwierdziłem "nieeeeeeee" ale potem cholera wzięło.
15. Lubię ich, choć faktycznie skończyli się na Kill'em All... Wink Ale ten kawałek jeszcze ujdzie.
16. Fajne ale mi jakoś tak przeleciało... w sensie przewidywalne jak cholera. No post-rock- no i? Niezłe, ale to tyle.
17. Uwielbiam gościa ale dałbym coś innego... Wink Choć z drugiej strony ten tutaj pasuje. Lepsze od kilku kebabów razem wziętych.
18. Przez dłuższą część utworu się męczyłem. Nie trawię tej stylistyki. Od 2:50 zrobiło się ciekawiej. Gdyby nie te rycersko-metalowe naleciałości byoby zajebiście... a tak...
19. Riff na plus, wokal na plus, ale zbyt to radiowe jak dla mnie.
20. Fajne, zacne granie.
21. Nie panowie, jak ma być growl na wybitnym tle. To tutaj to kurwa banał do kwadratu. Jestem zły, błeeee... no kurwa... idź straszyć kogoś innego, mnie nie bierze.
22. Spory plus tutaj. Świetny klimat, przyjemnie zaaranżowane.
23. Klasyka, ale kto tutaj słucha klasyki? Dobre.
24. Lubię płytę, ale chyba jako całość, tak wyrwane z kontekstu średnio się IMO sprawdza... ale plus, plus...
25. Faktycznie Eurowizyjnym refrenem zaleciało... niekoniecznie na sto procent na minus, mam czasem słabość do ich niektórych ballad dość wybitną, ale... no właśnie, mają lepsze. Dużo lepsze. Zbyt nadęte? Jakby trochę, bo melodia wybitna nie jest...
26. Słucha się miło, fajne bicie, fajny rytm, niby dużo się dzieje, ale bajka nie moja, nie jest to chyba rzecz do jakiej wracałbym zbyt czesto. N aimprezę czemu nie, ale... to nie impreza.
27. Poplumkało i się skończyło. W sam raz na zrobienie kawy.
28. Nie, dziękuję. Komentarz ytrona kapitalny. Mnóstwo motywów, niektóre fajne, niektóre banalne, wszystko wymieszane no i co? No i niewiele. Przynajmniej dla mnie. Lubię prog, ale tam musi być więcej treści a mniej efekciarstwa.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 12:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na wstępie napiszę, że jest to bardzo udana QW dawno takiej nie było. Czy są rewelacyjne kawałki to już odczucie własne, ale lepiej się mi tego zestawu słucha niż dwóch poprzednich sesji. Czyli poziom z maja jak najbardziej zachowany.

Paczka A

1. Dość długi intrygujący kawałek. Intro sugeruje mi, że coś gdzieś słyszałam... no chyba, że ktoś się stylizuje na kogoś... kawałek wciąga niczym instrumentalne kawałki Krzaka. Wokal dość delikatny, ale nie przeszkadza wyjątkowo współgra z muzyką i odbiorem tego wszystkiego. W sumie to bardziej instrumentalny twór i dlatego mi pasuje. typ: Fenderek ale chyba zbyt oklepane byłoby to... Misiu?

2. wow co za dźwięki gitary na wstępie... ktoś zdarł płytę... intrygujący motyw, który ciągnie się przez cały kawałek. Plus pulsujący rytm, klawisze. Niby nic się nie dzieje, a w ciąga jak koka by ok.1,43 zaintrygować na nowo niczym dreszczowiec. Ba wchodzi tu jeszcze akustyk jakby było mało. Perkusja jakby odgrywała mniejsza role w tym kawałku. W sumie intrygujące dzieło. typ: Atrus lub Incubus

3. Tylko 7 minut. wejście niczym armia metalowców. Ziutek? Dobrze to grają. Ciężkie. zasadnicza wada to długość... niby jakieś dęciaki czy symfonia momentami... jakby fragment większej całości w takowym klimacie.

4. Rozpoczyna się dość pogodnie. Wokal i chyba całość znana mi z anteny radia... ale kto co i jak nie mam pojęcia... refren dość chwytliwy aż się chce śpiewać.... Irminella lub mustapha91 Bo lemurowi się nie podoba, a Katera tu nie dam.

5. kolejny chwytliwy kawałek... refren do śpiewania... czy gdzieś znowu tego nie słyszałam na FB? a może mój brat tego słucha?! i jakoś te 14 minut leci?! nie wiem o czym tam Fenderek pisze, bo albumu nie znam, artysty nie znam... dla mnie coś intrygującego gdzie wokal przytłoczył wszystko typ Arquest lub lookaug

6. brzdąkający kawałek. dźwiękami niczym z Piły.. wokal dość intrygujący, ba raczej recytacja niż to śpiew... w typie Shamar lub Katera

7. o znowu zespół na QW... gosiak? Klimaty rosyjskie mi tam nie przeszkadzają, ale brzmią jak Tatu z Nas niedogonjat... jak patrzę to dumam, że ten band gra zawsze tak samo... prawie jak AC/DC zawsze coś skrzeczy....

8. wracamy do poważnej muzy... Bizon? Ostre granie z małymi spokojnymi przerywnikami. Gitara plumka dość rozsądnie, perkusja ciekawa, basik trochę schowany tutaj. na koniec klimaty momentami takie lekko orientalne w kwestii tego co gra gitarzysta. typ: Maciej

9. brzmi jak stare granie. Atrus, Misiu Wokal zacny, ale nie wiem co to śpiewa, ale mogę się przyznać i do tego kawałka, a może to mój. Wink prawie jak średniowieczny romans to się ciągnie... ok.5.20 fajnie się rozkręca klimat i nabiera tempa. Nawet smyczki się trafią gdzieś w tle.

W sumie do 1/3 kawałków mogę się przyznać Wink
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
gosiakn



Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 421
Skąd: Białystok

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 1:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1.Pierwsze skojarzenie: przyjemne dla ucha. Ma to klimat, podobają mi się dźwięki gitary, są nierażące, nie wybijają się na siłe, można popłynąć, zdecydowanie pozytywne emocje, aczkolwiek zobaczymy, co jest dalej. Absolutnie nie czuje się, że utwór trwa 8 minut. Subtelne zakończenie. Delikatny smęt,w dużej mierze instrumentalny, o przyjemnym klimacie mógl dać: ?

2.Czas na mocniejsze uderzenie, od początku chwytliwy basik, no i tu mamy zestawienie dźwięków rozmaitych, brzdękilwych, powracanie do basu, zatem niekoniecznie typowa kumulacja brzdęków w typowej jednak formie muzycznej (z formalnego punktu widzenia). Ciekawy kawałek, aczkolwiek, nie mogłabym słuchać na co dzień. Typ: ?

3.Zaczyna się mocno i od razu słychać, co będzie w trawie piszczało Smile Wokal moim zdaniem pasujący do ogólnego klimatu, mocny, operuje jak chce, spoko. Charakter bardziej mroczny niż dwa pierwsze kawałki. Jakość jakością, ale sam kawałek interesujący. Ciężkość akompaniująca plus dostojny rytm plus mocny wokal plus smyczki w tle, może: Maciej

4.Wstęp napawa mnie trwogą...łądnie się zaczyna, zobaczy jak będzie z rozwinięciem. Spoko rozwinięcie się pojawia, dlikatne, ale takie tutaj powinno właśnie być, punkt kulminacyjny występuje, wszystko w tym samym klimacie i tej samej tonacji, ale w tym wypadku inne rozwiązanie raczej by się nie sprawdziło; mimo że utwór nie jest masakrycznie zróżnicowany, to muszę przyznać, że bardzo dobrze się słucha Smile Typ: NAR

5.Zupełnie inny typ niż poprzednicy, innego rodzaju klimat, ale czy to źle, raczej nie. Aczkolwiek monotonię melodyki odczuwa się bardziej niż w np. kawałku nr 4. I tutaj właśnie należałoby się przyjrzeć tekstowi Smile Typ: Xavi

6.Słucham tego w słuchawkach i zaczyna mnie boleć głowa :] chwilami brzmi jak beat hip-hopowy. Olaboga. HA, mroczność Smile Gitarowe dźwięki są intrygujące. Ciekawa kumulacja instrumentalna. Koniec z dupy. Typ: Atrus

7.Hehe matko kocham Was :* jednak za rosyjskimi klimatami to ja nie przepadam, tzn za amerykańskimi klimatami po szwabsku to też nie. Typ: może Lemur zaszalał... Very Happy

8.Mocny zdecydowany wokal, wszystko składne, brzmiące. Czy wystarczy? Przekonamy się. Typ: mustapha91

9.Oh jakże to się średniowiecznie zaczęło, coś w deseń opracowania muzyki dawnej w konwencji czasów współczesnych; od wokalu zmiana już nastroju, no ale mamy coś jak epicką opowieść, skoczniej troszkę, trudno mi się odnieść, nie odnajduję się jednak w tej stylizacji. Typ: Gnietek (zupełny strzał Wink )

10.Miły dla ucha instrymentalny utwór. Jednak ta gitara to gra na płaszczyźnie tak niezróżnicowanej, że ciężko mi to docenić, jak już grać to interpretując melodię,a nie tylko wygrywając dźwięki. Sympatyczna linia melodyczna to za mało. Brak duszy wg mnie. W związku z tym, że interpretacja jest żadna to i dłuży się to niesamowicie. Typ: Shoryuken

11.Nastrojowo, mocny dół plus delikatny wokal daje ciekawe rozwiązanie. No i piłowanie gitarowe też ma tu sens i pasuje wszystko do siebie. Mroczność, słyszę mroczność!! Cóż z tego wyniknie, jeszcze nie podejmuję decyzji. Typ: Fenderek

12.Kolejny smęcik. Dzwiękowe tło bez zastrzeżeń. Spokojnie i nastrojowo. Zapowiadało się bardziej obiecująco niż się skończyło. Typ: Incubus

13.To kawałek, który zawsze swego czasu towarzyszył mi w podróży do Warszawy na zjazd na studia i zawsze mi się go dobrze słuchało. Tego zespołu to właściwie tylko ten utwór lubię. Instrumetnalnie jest przyjemny, głos średni,ale jestem przyzwyczajona do niego w tym konkretnym wypadku, mam wrażenie, że to dała jakas pani. Hmm -> punkadiddle? Innuendo0?

14.To jest coś inniejszego niż reszta. Po pierwsze, kobiecy wokal; po drugie niewpadający w jakieś typowe rockowe rytmy klimat, po trzecie odczuwalne zmiany w obszarze dynamiki i tempa, no świetnie Smile Ciekawe. Typ: Daga

15.Hell yeah hehe. Piłowanie plus delikatny smyczek. I to też jest inność i to inność na plus wg mnie. Za całokształtem nie przepadam, ale pomysł połączenia dwóch odmienny światów dźwiękowych zawsze mnie interesował. Zastanowię się nad tym. Typ: nie wiem Arquest?

16.Matko, zbyt wiele to o tym nie napiszę. Zbyt jednostajne, nudne, nie wkręciło mnie. Typ: Shamar

17.Fajne, miłe, mknie gładko. Aczkolwiek specjalnie się nie wybija. Typ: kater

18.haha stroimy się proszę państwa, poczułam się jakbym znowu się znalazła na próbie orkiestry w szkole muzycznej. Wokalnie mi się nie podoba. Nawet mnie bawi ten kawałek. Nie odnajduję się jednak. 3. jest lepsza. Typ: cholera wie.

19.A to mi się w ogóle nie podoba. Typ: Innuendo0 ?

20.Delikatny początek, gitarowy, co bardzo lubię, ale czy to się jakoś rozkręci? O tak się rozkręca, rytmicznie fajnie się odbija akompaniament. Wokal spoko. To czuję. Rozwinięcie instrumentalne przecudne. Ten kawałek jest zaciekawiający. Bardzo pozytywny w moim odczuciu. Typ: Misiu

21.A tutaj też inność. Melodycznie przyjemne, zobaczymy, czy coś będzie się działo. Nie lubię growlu, mimo że kocham diabła, ale tutaj mam wrażenie growl jest tłem, akompaniamentem do linii melodycznej, która jednak ciekawie się rozwija. Zespół z interesującym folkowym tematycznie źródłem inspiracji. Typ: Grandville?

22.Ciekawy klimat, ale troche tu już tego jest w ten deseń, może być problem z wyborem i punktacją. Ale tutaj pojawia się też gdzieś dęty dźwięk, natomiast wokal jest charakterystyczny i to na plus. Kulminacyjny punkt na poziomie, fajnie Typ strzelam: Nathalie

23.Żwawość, niesztampowość. Pozytywnie, ale co z tego wyniknie... Typ: Mefju

24.Średnio. Przekombinowany refren. Średnio ciekawe. Typ: wasdfg7

25.o rany! Hehe. Mnie to się zdaje, że oni zawsze brzmią tak samo Wink zobaczmy. Typ: Ziutek :>

26.Zdecydowany początek. Jest żwawość, wokal nie przykuwa uwagi, ogolnie to brzmi średnio. Kto mi tam został jeszcze. Typ: lookaug

27.Wystukiwany fajny klimat, delikatnie, wątki wokal, zobaczmy, co z tego będzie, ale rytm bardzo fajnie wybijany, najpier mnie nie zaciekawił, ale tak w połowie zaczęło tonawet do mnie przemawiac. Ma to jakąs duszyczkę. Jak to się stało, że nie mogę Irminelli dopasować nigdzie ?? a może tu? Typ: Irminella

28.Początek jak dla mnie niezachęcający, chociaż...niby rozłożone to na różne fazy, niby się przekształća ta linia melodyczna, ale odczuwalna jest i tak wg mnie jednostajność.
Bizonowi i Muminowi nie znalazłam miejsca, ale tutaj jakoś mi nie pasują Wink Typ: Atrus?
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 2:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paczka B

10. Kawałek zaczyna się niczym floydy jakieś... a potem bardzie klimaty GNR i November Rain. By przejść w klimaty Metallici. W sumie taki uniwersalny kawałek. Dość ciekawy. Gitarzysta pewnie to jakiś nagrał jakbym miała zgadywać, a może nie zgaduje Wink typ: Fenderek lub Shoryuken

11. Tu mocniejsze granie. Gitary i zarzucanie czupryna w tle. Dość fajna jazda w tle. Wokalista ma miły wokal, ale za bardzo się nie wysila. Taki śpiew bez śpiewania. typ: Nar lub Maciej

12. Takie smęcenie jak to gosiak też zauważyła. Ładne harmonie wokalne. Ok.3,30 zaczyna się coś więcej dziać. typ; Incubus lub w7

13. Chyba coś znajomego w brzmieniu? Gosiak ponownie skoro nie lubi rosyjsko niemieckich klimatów. typ: Arquest lub Gnietek lub Lemur

14. Jak na tą edycję mało bab, ale jak już to nawet fajnie brzmi. Ciągle się gniotę gdzie to słyszałam?! W tle się fajnie dzieje, zwłaszcza perkusista fajnie szarżuje i tempo ma piosenka fajne. typ: Irminella lub Nathalie

15. Nie no kto to dał? Przy tym to ja się na studiach uczyłam Cool na pamięć znam ten album... klasyka, klasyka... porządne młócenie po strunach smykiem... a od 1,30 to już mistrzostwo... JAZDA JAZDA..... i końcowe uderzenie bah... typ: Mefju

16. usypiacz jak bank... raczej wysoko w wynikach nie będzie... chociaż ok.3 minuty się rozkręciło... typ: Maciej

17. uroczy kawałek... kater lub ytron? wkręt z Imagine nawet jakby się słyszało... so fuking gay.... bardzo przemyślana kompozycja tekstowo... a moment już wiem co to chyba.... przebój radiowy... i kawałek Qpy na koniec typ: daga

18. smyczki i inne smaczki w tle... klawesyn??? ostatnio w TR facet gadał, że na tym nagrywał czyli nie tylko Q tego używa.... utwór przechodzi w ostre operowe granie... trochę komputer pomógł... w 3minucie najlepszy moment całego kawałka w sumie fajne, fajne typ: Mumin_king lub Gosiakn
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 3:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paczka C jak Cyc

19. O tradycyjne rockowe granie radiowe... znaczy z radia jakiego ja słucham... na Bizona to chyba za prostkę.. więc Ziutek lub Maciej lub Gnietek

20. O wracamy do starych klimatów i skojarzenie z papą Grandvillem lub Fenderek. Takie urocze połączenie organów z gitarą w środeczku tego długiego dzieła. Skojarzenie z Focus i tymi czasami w muzyce.

21. Ojejej co za klimat niczym Behemot z jakimś czymś zmixowane. AAAAAgrhhhhhh nie mi oceniać jakoś takiego grania... typ: ziutek lub punkadiddle

22. to musi być lemur... takie smętek na jesienna słotę...

23. chociaż to też mógłby dać Lemur i Crystal jakby brał udział w tej zabawie Wink takie rezolutny kawałek podrywający do ruchu

24. taki mroczny, ciężkawy kawałek w klimatach Bizona lub ? ciężko mi się tego molocha słucha

25. zaczyna się od klawiszy... Ziutek? wokal wszedł i wiele nam to mówi.... zapalamy zapalniczki i bujamy się... a może Gnietek to dał?

26. znowu jakby coś znajomego w klimatach szalonego rocka... może Kater do nam podrzucił... fajnie kręci ten kawałeczek...

27. toż to klasyka moi państwo... bardzo przyjemny wokal, fajnie się toczy... i przyjemna przejściówka z klawiszami... typ: Innuendo0 lub mustapha91

28. i na koniec 10 minut wszystkiego taki muzyczny kociołek...z rockowym pazurem typ: Misiu

ciężki będzie wybór i ustalenie co dać w pierwszej trójce
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 5:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jakoś nie mogłam się zebrać, żeby posłuchać paczek B i C, ale w końcu się zmobilizowałam. Ogólnie poziom bardzo wyrównany, jest mnóstwo utworów na mojej tajnej QueenWizyjnej liście, którym chciałabym przyznać punkty. Nie wiem jak wybiorę tę 10. Nie wiem. A póki co macie opisy.

1 - mimo iż długie dość to fajnie płynie, dobre aby się wyciszyć. Fajna gitarka
2 - dużo się dzieje, zmiany rytmów, cuda wianki, ale nie przyciąga mnie tutaj nic. Tak sobie leci. Choć basik świetny
3 - fajny utwór, taki nieco złowrogi. Na pierwszy słuch nie bardzo mi pasował wokal, ale im dłużej słucham tym bardziej się przekonuję. Nawet to, ze długie nie przeszkadza
4 - dosyć fajna balladka, nie jest smętna strasznie. Fajnie się słucha
5 - nie iwem co tu jest nie tak, ale nie przypadło mi do gustu. Chyba trochę za dużo wszytskiego na raz. Jezu! Ileż to się ciągnie!
6 - takie szeptane to też raczej nie dla mnie. Lepsze niż poprzednie, ale dalej mi się nie podoba
7 - ojć, nie, nie, nie. Niemiecki, rosyjski, nie bardzo
8 - początek fajny, głos trochę taki specyficzny, ale generalnie ok.
9 - ma swój specyficzny klimat, trochę takiej opowieści barda. Przyjemnie się słucha:) Choć jest trochę długie
10 - o, chyba coś na co czekałam od początku tej edycji. Kto chce mnie tam udobruchać?Very Happy Cudo, celtycka + gitarka, nieceltycka perkusja. Super
11 - mocniejszy kawałek, ale nie rozpiernicza uszu. Znaczy się to na plus. Troszkę długie, ale fajnie leci, więc długość nie razi strasznie.
12 - całkiem przyjemnie się słucha, przeleciało jakoś, także bez rewelacji, ale tragicznie nie jest
13 - początek sugerował jakiś soundtrack, ale jednak miła niespodzianka. Troszkę drażni wokal pani, ja jednak wolę nieco niższe rejestry jeśli chodzi o panie. Ale ogólnie piosenka brzmi całkiem dobrze.
14 - smętny początek, później fajnie nabiera tempa. Ciekawy głos. Na plus
15 - utwór specyficzny, instrumentalny. Mieszane uczucia, bo z jednej strony mi się nie podoba, z drugiej strony nie mogę przestać słuchać:P
16 - O lepsze niż poprzednie. Co prawda dwa instrumentale pod rząd to wyzwanie, ale ten kawałek jest super.
17 - kurczę, będę miała problem z wybraniem. Kolejny świetny utwór. Spokojny, ale nie smętny.
18 - pierwsze skojarzenie z pewnym fińskim zespołem. Fajny kontrest poczatku z późniejszym bum. Również na plus. Później ciekawe harmonie wokalne. Bardzo na plus
19 - głos chyba znam. Typowy rockowy kawałek. Całkiem fajnie się słucha, ale nic więcej.
20 - hmm... takie nijakie trochę, niczym mnie nie przyciąga. I satnowczo za długie jak na utwór w którym mało co się dzieje.
21 - o nie, nie. Rykadła stanowczo nie dla mnie, mierzi mnie taki sposób "śpiewu". Gdyby nie to, byłoby całkkiem fajnie.
22 - o, jakiś porządny smęcik. Ale nierewelacyjny. Leci sobie, bo leci, smęci, ale uczuć jakichś nie wywołuje.
23 - no niby fajne, niby skoczne, ale mimo wszystko nijakie.
24 - mimo tego rosyjskiego początku okazało się fajne. Świetnie płynie, super głos. Jestem na tak:D
25 - o tak, świetne. Jaki ich kawałek to nie zostanie zaprezentowany to mi się podoba. Kurczę, no super mi się tego słucha
26 - wesołe, skoczne, na plus
27 - nic specjalnego nie ma w tym, leci sobie, ani przeszkadza ani nie zachwyca. Klawisze są fajne.
28 - ciekawy utwór, elementy rocka, muzyki orientalnej. Fajna mieszanka. Tylko, że długie.
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Nathalie



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 428
Skąd: Z krainy Ozz...

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 6:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nieśmiało zapodaję moje skromne obserwacje...

1. Dawno nie słyszałam czegoś tak spokojnego. Nie w moim stylu, ale brzmi całkiem ładnie. Odpręża. Taki morski klimat. Jednakowoż, mogłoby być krótsze, pod koniec nudzi.
2. Wstęp, nie powiem, intrygujący. Od 1:40 bardziej mi się podoba. Aczkolwiek to nie jest coś, czego słucham na codzień i raczej nie mogłabym. Co nie zmienia faktu, że w mojej opini jest dobre.
3. Ooo, wreszcie moje klimaty. Twisted Evil Wokalu nie można nie znać. Jeden z moich ulubionych. W sumie, to nawet ulubiony, tyle że ex aequo. A i utwór dobry, mnie urzekł od pierwszej chwili. Ten nastrój...Ma w sobie coś. Piękny riff i solówka. Generalnie hell. I świetnie się tego słucha w nocy...Niezły mrok.
4. Hmm, jakoś mnie nie porywa.
5. Słucham, słucham...DOPIERO siódma minuta. Wytrwam...Ciekawe, jak pozostali domownicy...Nie, no, nie podoba mi się. Nazbyt to wszystko jednorodne.
6. Fajny wokal. Chociaż nie, raczej trudno ocenić, bo śpiewu to tam raczej nie ma, bardziej właśnie recytacja. A, no, i gorszego zakończenia chyba nie mogło być. No, ale nadrabia klimatem.
7. Nie, błagam, tylko nie rosyjski! Trochę mnie wkurza. No, jak pięść do oka. Sam wokal nawet może być, jest moc. Ale całość? No, nie wiem...
8. O, takie rzeczy, to ja lubię. Dzieje się, refren świetny. Więcej takiego wokalu! Podoba mi się, duży plus. Wink
9. Haha, no, takich rzeczy, to ja nie słucham, ale słuchałam kiedyś, bardzo mi się podoba. Smile Coraz bardziej. Świetny wokal, przemawia do mnie to wszystko. No, i miłe skojarzenia przywołuje- dawne czasy(chociaż średniowiecze, to nie, bardziej amerykańskie przestworza XIX wieku, kolejki, panowie z tymi charakterystycznymi, starymi zegarkami, jakiś cyrk...rozmarzyłam się.), a za to należy się wielki plus.

Eh, muszę lecieć grać, a posłuchałabym sobie paru kawałków znowu(i na pewno posłucham później). Jest kilka dobrych utworów.
_________________


Ostatnio zmieniony przez Nathalie dnia Czw Lis 11, 2010 6:28 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 8:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

UWAGA- LIPCOWA TABELA ZREWIDOWANA!
Od ostatecznej tabeli postnietej przez Aaricię odjąłem punkty od Grandville'a, które zawierały wiele błędów i potem dodałem z powrotem jego punkty, które podał w osobnym poście, po całej edycji. Nie wiem czy były tam jakieś inne błędy w tamtej edycji- jeżeli ten był jedyny- to jest poprawione i zrewidowane.

1. mustapha91 134
2. Misiu 118
3. Incubus 107
4. cinas91 102
5. NAR 96
6. Maciej 88
7. Fenderek 81
-- Aaricia 81
9. Grandville 76
10. Michalzbiku95 73
11. mumin_king 67
-- Bizon 67
13. Shamar 61
14. KrzysiekP 59
15. Dajanek 55
16. Kater 53
17. Lemur 50
-- Gosiakn 50
19. Mike 46
20. Tralisław 43
21. Gnietek 39
22. Shoryuken 38
23. innuendo0 37
24. Atrus 36
25. Irminella 34
26. Daga 30
27. Arquest 29
28. wasdfg7 27
29. Subrosa 9
30. Ziutek98 8
31. Emek 5
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Nathalie



Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 428
Skąd: Z krainy Ozz...

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 8:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciąg dalszy właśnie następuje...

10. Piękna rzecz. Naprawdę fajny klimat. Heh, a takich rzeczy, to ja na co dzień nie słucham, prawie nigdy wręcz. Mimo to, podoba mi się. Dobry utwór, nawet bardzo dobry.
11. Wstęp i już wiem, że to coś w moim guście. Fajna gitara. Wokal już trochę mniej, ale melodia dobra. Ou, yeah. Takie rzeczy, to ja lubię.
12. Fajna solówka. Ale mogłaby być lepsza, sam utwór do mnie nie przemawia.
13. O nie, litości! Niecierpię damskiego wokalu. Niech to się już skończy, bo nie wytrzymam.
14. Znowu pani...Ta ma lepszy głos, ale i tak mi się nie podoba(chociaż sama melodia nie jest zła). Nie, no, nie dla mnie to.
15. Wybawienie! Very Happy Ah, tak czekałam na coś w moim stylu, no, i wreszcie jest! To się nazywa hell. Twisted Evil Tylko czemu takie krótkie?
16. Siiiiiła spokooooooju, fale kołyyyyszą się, liście wierzb płaczących opadaaaają na wooodę...Od 2:52 świetne, ta energia, moc! Gdzieś do 3:23. Potem jest po prostu dobrze.
O, i znowu od 4:25 już prawie do końca to na prawdę coś fajnego.
17. Musiałam sobie pogłośnić, bo coś to ciche jest. Hehe, tekst fucktycznie świetny. Laughing Zwłaszcza pod koniec. Eh, no, myślałam, że dłuższe to będzie...
18. Wstęp i czuję się, jak na orkiestrze w mojej szkole muzycznej. Laughing Hmm, ogólnie strasznie rycerskie klimaty...No, i znowu ten damski wokal. No, ale jakoś mi nie przeszkadza(Ja to powiedziałam?! Nie wierzę), jest moc. No, i...no, nie jest źle, choć trochę za dużo się dzieje.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Czw Lis 11, 2010 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tabela po 7-miu edycjach, ze zmienionymi (zweryfikowanymi?) wynikami edycji lipcowej!

1. Fenderek (70 + 122 + 111 + 81 + 144 + 73 + 121) 722
2. Grandville (136 + 86 + 69 + 76 + 85 + 92 + 32) 576
3. NAR (102 + brak + 96 + 96 + 83 + 120 + 69) 568
4. Incubus (84 + 138 + 55 + 107 + 61 + 45 + 44) 544
5. Misiu (63 + 41 + 90 + 118 + 105 +47 + 56) 520
6. mumin_king (38 + 50 + 134 + 67 + 29 + 113 + 71) 502
7. Mustapha91 (43 + 29 + 51 + 134 + 34 + 108 + 90) 492
8. Bizon (63 + 101 + 61 + 67 + 26 + 82 + 88 ) 488
9. Maciej (138 + 31 + 45 + 88 + 74 + 31 + 41) 448
10. Shoryuken (32 + 50 + 56 + 38 + 77 + 62 + 104) 419
11. Kater (27 + 109 + 99 + 53 + 17 + 40 + 57) 402
12. wasdfg7 (47 + 107 + 80 + 27 + 33 + 49 + 52) 395
13. KrzysiekP (142 + 76 + 33 + 59 + 84 + brak + brak) 394
14. daga (74 + 39 + 38 + 30 + 81 + 35 + 41) 338
15. Arquest (53 + 48 + 47 + 29 + 42 + 37 + 81) 337
16. Lemur (42 + 90 + 28 + 50 + 38 + 51 + 36) 335
17. innuendo0 (11 + 74 + 5 + 37 + 29 + 47 + 90) 293
18. Gosiakn (69 + 33 + 20 + 50 + 60 + 53 + 0) 285
19. irminella (48 + 2 + 34 + 34 + 17 + 61 + 86) 282
20. Mike (86 + 86 + 57 + 46 + brak + brak + brak) 275
21. Shamar (2 + 82 + 38 + 61 + 17 + 72 + brak) 272
22. Mandey (brak + 116 + 78 + brak + brak + 50 + 24) 268
23. Tralisław (49 + 64 + 8 + 43 + 59 + 25 + brak) 248
24. Ziutek98 (28 + 24 + brak + 8 + 103 + 10 + 59) 232
25. Dajanek (brak + brak + 167 + 55 + brak + brak + brak) 222
26. Aaricia (brak + 0 + 22 + 81 + 30 + 88 + brak) 219
27. Michalzbiku95 (brak + 50 + 15 + 73 + 59 + brak + brak) 207
28. lookaug (brak +brak +brak +brak +brak + 63 + 112) 175
29. cinas91 (24 + 30 + 15 + 102 + brak + brak + brak) 171
30. Emek (brak + 22 + 100 + 5 + 11 + 26 + brak) 164
31. Subrosa (brak + 13 + 90 + 9 + 26 + brak + brak) 138
32. Pietras (29 + 58 + 37 + brak + brak + brak + brak) 124
**. Nathalie Jackson (brak +brak +brak +brak +brak + 70 + 54) 124
34. Ytron (brak +brak +brak +brak +brak + 55 + 64) 119
35. Gnietek (5 + 13 + 15 + 39 + brak + brak + 32) 104
36. zinger_menu (brak + brak + 57 + brak + brak + 45 + brak) 102
37. Majkel (brak + brak + 87 + brak + brak + brak + brak) 87
38. Atrus (brak + 14 + brak + 36 + brak + 32 + 4) 86
39. wz. (brak + brak + 33 + brak + brak + brak + brak) 33
40. Mefju254 (brak +brak +brak +brak +brak +brak + 30) 30
41. punkadiddle (brak +brak +brak +brak +brak +brak + 28 ) 28

TA tabela znalazła się tez w pierwszym poście.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Pią Lis 12, 2010 7:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patrząc po jakości utworów, mogę stwierdzić iż "Mr Big" zadziałał na niektórych jak kubeł zimnej wody co automatycznie poprawiło poziom edycji Wink

Paczka "A"
01- Powiało chłodem, wokal jeszcze dodaje chłodu. Powoli się rozkręca, wyszła przyjemna balladka. Zaczęło się jak najbardziej pozytywnie. Śliczne, przyjemne dające się posłuchać. Możliwe, że od większości dostanie jakieś punkciki Smile Troszeczkę długie ale przyjemne
02- Takie troszkę niajkie, wpadający w ucho bas miejscami bardz ciekawe wstawki
03- Z początku jakiś chórek, później pojawia się perkusja i gitara. melodyjnie brzmi jak utwór wrzucany przeze mnie w drugiej edycji. Wokal taki średni, ale brzmi znajomo. Przyjemne, miło się słucha. Ojj widze, że 3 utwór i drugi co mi się podoba...chyba "Mr Big" wpłyną na jakość utworów, ale zobaczymy jak będzie później
04- Zapowiada się kolejna ballada. Troszkę na jedno kopytko, jak na razie zajmuje trzecie miejsce, z początku myślałam, że się rozkręci, ale niestety...
05- Z początku całkiem niezłe. Początek bardzo fajny z tym basem. Jednak wokal ostudził mój entuzjazm co do tego utworu. Może wpada w ucho, ale nie porywa. Ale im blizej końca tym bardziej drazni. Jak na ten czas to mogli się bardziej postarać
06- IMO idealnie pasowałoby na Halloween Very Happy Jest coś w tym kawałku co mnie kręci
07- Ha, chyba wiem czyje to będzie dziecko. Lubię ten głos, taki mroczny, ciężko nie rozpoznać tej kapeli. Może coś będzie. Dziwnie brzmi to połączenie dwóch języków, ale jak na tej klasy zespół to się udało
08- Z poczatku trochę bluesowate klimacki. Później trochę ostrzej. Głos jakby znajomy z resztą tak samo perkusja. Spodobało mi sie
09- Trochę folkowo w kierunku schodnim, ale raczej tak przeciętnie

Paczka "B"
10- Trochę bluesowato, folkowo, balladowo, jednym słowem misz-masz. Jeszcze instrumental...Dobra słucham dalej i przyjemnie się słucha, zwłaszcza iż wzięłam się za rachunkowość i wcale nie przeszkadza mi muzyka w nauce
11- Wstęp na "+", melodia powiem, zę zajebista, wokla taki średni, ale nie drażniący, posłuchać się da. Ogólnie ujmując ostrzejsze z pazurkiem w trochę balladowym klimacie. Tak pod koniec przyszło mi na myśl, że to moze być pewien fiński zespół.
12- Raczej mieszane uczucia, myślałam że to pewna polska wokalistka. Melodia okej, ale wokalnie na nie. Matkooo co tak długo
13- Około refrenowy wątek melodii wydaje się być znajomy. Wokalnie '-', melodia no cóż ie wiem, perkusja na "+" ale zaś reszta za bardzo drażni
14- To też jakby znajome, przyjemny bluesik, melodia leci tak jakby stara lokomotywa w czasie jazdy.Wokal na "-" ale reszta znośna
15- Początek jak najbardziej zasługuje na uznanie, chociaż mam wrażenie, że już kiedyś był ten zespół...
16- Trochę spokoju po czymś ostrzejszym. Całkiem nawet niezłe
17- Miłe, chociaż ten wokal jest trochę jakby wyjęty z karaoke. Słucha się dobrze, fajnie by pasowało na koniec czegoś
18- w pewnym momencie myślałam, że to bedzie coś z pierwszej solowej płyty RT...Nie przepadam za kobietami na wokalu, ale chyba wiem co to za kapela, chyba nawet już była

Paczka "C"
19- Zespół znam, utwór raczej przecietny. Mają kilka naprawde pięknych utworów które ubóstwiam, ale ten do nich nie należy.
20- Z poczatku spokojne, później znów mi troszkę wokal zaczął przeszkadzać, słucha się dobrze, ale mogłoby być coś lepszego
21- Coś co może być dobrego. Klimatycznie nawiązane do szóstki. Jednak nie kręci mnie jak wczesniejszy utwór
22- Klasyczny czaso-zamulacz..Raczej nic więcej nie dam rady napisać
23- Troche klasycznie, znajomo. Początek bardzo udany. Utwór wpadający w ucho, skoczny, czyli łokej
24- Znowu coś po rosyjsku? A niee to tylko wstawka. Utwór jak narazie nie podpadł, o poprawka refren bym wycięła bo wszystko psuje, ale ogólnie to gites
25- Kolejne co zespół znam Very Happy Dokładnie ten zespół też już był w tej spornej jak dotychczas edycji. Jeden z ładniejszych ich utworów co znam
26- Papapapapaaapa wpada początek w ucho, ale raczej nie zyska większego zainteresowania wśród ludu
27- ?? Już myślałam, że to ten sam zespół co dałam ostatnio. Dobre, przyjemnie w klimatach co lubię
28- u to zdecydowanie not for me

No i w końcu udana edycja. Zrobiłam sobie tabelkę na tych co będą w ewentualnej rezerwie i na te co powinny przejść dalej. Łącznie wyszło mi 16 utworów (czyli nie wliczając mojego utworu ok 60% całości) więc niestety coś musi odpaść...Przede mną długi proces tentegowania w głowie i wysyłam listę z punktami
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sob Lis 13, 2010 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A,jeszcze paczka C mi została.

19. Kawał dobrego radiofriendly. Tzn. w tym rzecz, że nie dobrego. Nawet nie przeciętnego. Takich kawałków jest z milion, zdążyło się znudzić.
20. Taki prog rock z solówkami. Niezłe, ale nie chwyta jakoś szczególnie. Wokal taki sobie. Jakiś Byron by temu kawałkowi wyszedł na dobre na pewno. Niby przyjemny prog made in '70, ale nie widzę go w 10 tym razem.
21. Te trzy kawałki to istny festiwal oryginalności Cool To akurat chyba znam, ale nie mogę wygooglować tekstu tym razem z wiadomych przyczyn. Fajnie się tego słucha, jest jakaś melodia, jest szatan, niezły pomysł z tym wzajemnym przeszkadzaniem sobie na początku, ale z drugiej strony jakoś mi czegoś brakuje. Zwykle w tego typu muzyce najciekawsze są okładki płyt, a tu mi jej brakuje, co nie ułatwia odbioru. Pomyślę nad tym, edycja nie jest zbyt mocna, więc może się załapie.
22. O, a to dla odmiany bardzo ładne. Elegancki wokal, sporo się dzieje w aranżu, fajne solo na basie, ochhhh ten rozdzierający saksofon. I urocze udawanie francuskiego akcentu. W ogóle finał tego kawałka to może być najlepsze, co słyszałem w tej edycji.
23. Zabawne, ileż można nagrać piosenek na jednym riffie. O wiele za dużo, jak się okazuje.
24. Wstęp mi się skojarzył z Tinto Brassem Porków, w dodatku po rosyjsku, więc plus. Potem banał - to chyba słowo-klucz tej edycji. Gdyby przez cały kawałek ta laska gadała, że ja nie mogu byt' z toboj, to byłoby chyba ciekawsze niż te refreny i kolejne identyczne solo.
25. Ta, tego mi właśnie brakowało Twisted Evil To akurat nawet wpada w ucho, ale to by było na tyle.
26. Jakiś optymizm nareszcie. Ktoś musiał mieć niezłą zabawę nagrywając coś takiego. Jakieś manzarkowe klawisze się gdzieś nieśmiało przebijają, szkoda, że się nie przebiły, bo ten piszczący syntezator tylko wnerwia. Pogibać się można, ale bez przesady.
27. Ojezu, jakie to angielskie. I całkiem niezłe, chociaż ten zespół miał fajniejsze piosenki. Ech, nawet na tej samej płycie była o niebo lepsza rzecz. Ech, wrzucant, wrzucant, tak się nie robi. Podoba mi się, o dziwo, solówka, klawisze imitujące saksofon, naprawdę na plus.
28. Nie, to jest po prostu nudne, chaotyczne, sto instrumentów naraz, na niczym się nie można skupić. Tak jakby każdą stronę książki pisać w innym języku. Bez sensu, w dodatku czas trwania to jakiś ponury żart. Jest parę niezłych motywów, zwłaszcza w końcówce, ale ktoś chyba przecenił moją wytrzymałość muzyczną...
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Gnietek



Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 936
Skąd: z pięknej planety zwanej Ziemią :)

PostWysłany: Nie Lis 14, 2010 5:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przesłuchałem 2 razy i muszę przyznać, że nie jest tak źle, jak pisałem wczoraj. Ba, są kawałki pierwszej klasy! Kandydatów do punktów wyszło mi ponad 10. Shocked

1 To jest ładne i zwiewne, przyznaję. Pięknie zbudowano klimat... i nic się nie zdarzyło. Kurczę, nie, to jednak nie dla mnie. Możliwe, że jeszcze przekonam się do tego kawałka do czasu głosowania. Ostatnio wysłałem głosy po zaledwie 3 przesłuchaniach całości. To było za mało. Teraz zagłosowałbym zupełnie na co inego. Tym razem nie popełnię tego błędu.
2 Ten krótki trochę-jakby-industrial ma strasznie brudne brzmienie, ale wszystko trzyma się kupy. To ma sens. Jeszcze zastanowię się nad tym.
3 Głos rozpoznaję, ale nic poza tym. Nie pasują tu za bardzo wstawki orkiestrowe (które zazwyczaj lubię) ani gra gitary, która ma w sobie coś z "Kashmiru". Niby wszystko jest dobre, ale w przeciwieństwie do poprzedniego utworu - to nie trzyma się kupy.
4 To również. Smile Cała posenka sypie się i jest pełna żałosnego jęku. Dajcie spokój!
5 Coraz gorzej... Myślałem, że we "Friends Will Be Frieds" refren namolnie powtarza się o wiele razy za dużo, ale nie znałem tego kawałka. Ile można? Przez 14 minut w kółko jedno. I na co taki głośny bas? Ten rapująco-jęczący wokal dobija mnie. Mam nadzieję, że to miała być parodia czegoś...
6 Industrialowe zgrzyty pełne napięcia mogłyby przemówić do mnie, gdyby nie było tu też nieprzyjemnego, charczącego wokalu. No i całość urywa się nagle ni stąd, ni zowąd.
7 O, to chyba większość rozpoznaje. Smile Połączenie niemieckiego metalu z rosyjskim popem wyszło całkiem przyjemnie. W sumie nic nadzwyczajnego, ale trzyma poziom (i pion). Domyślam się, że wrzuciła ten kawałek gosiakn, ale... na płytę głosowało też sporo innych osób.
8 Nudny hard rock. What more can I say?
9 Żywe, fajne coś z naleciałościami country, dagowate, chóralnie kiepsko zaśpiewane, ale ze zwrotami akcji, trochę zbyt długie. Lubię to! (jak się pisze na Fejsie Wink )
10 Cudowne! Jeśli utwór ma być smutnawy, to, jak dla mnie, właśnie tak powinien brzmieć. Nie ma żadnej nudy, wszystko pięknie płynie przez różne odcienie jednego uczucia. Domyślam się, kto to nagrał i kto wrzucił ten kawałek (dziękuję! Very Happy ). Cofam to, co pisałem wczoraj (że nic w tej edycji mnie nie zachwyciło). Drażni mnie tylko wyeksponowany dźwięk szorowania palcami po strunach czy coś w tym rodzaju.
11 A tu jest właśnie odwrotnie: ten utwór jest męczony. Ma coś w sobie, może się podobać, ale jeśli moc piosenki ma polegać tylko na ostrym przesterowaniu gitary i tekście, to mnie to nie porusza.
12 Powolny kawałek rockowy ze świetną solówką, potem jeszcze lepsze klawisze, ale bełkotliwy wokal trochę psuje całość. Z tym, że wokalista śpiewa z większym uczuciem niż ten z poprzedniego kawałka, a to też coś.
13 Czy to może być ten zespół, który mam na myśli? Instrumentalnie właśnie tak brzmi, ale wokal jakby nietypowy dla nich. Ale to może przez duet z tym dziewczęcym głosem? Nie wiem, nie będę sprawdzać. Powiem tyle: nie lubię muzyki powstałej w tej stylistyce. Z tym, że ambientowe dodatki ładnie tu brzmią.
14 Taki sobie żeński pop jakiego wiele.
15 To byłby fajny instrumental ze smyczkami, gdyby nie ta rzężąca gitara na pierwszym planie. Ale jest dobrze.
16 Bardzo przyjemny instrumental, w którym szalona perkusja idealnie kontrastuje ze spokojnymi klawiszami. Jak dramat przeżywany wewnątrz i obojętność świata. Tak, ten kawałek działa na emocje, choć mogło być jeszcze lepiej.
17 Takie jakieś trochę nijakie to jest Wink. Ale raczej przyjemne niż nieprzyjemne.
18 Trochę spokoju, trochę metalowej jazdy, w sumie całość jest nawet dobra i zaskakująca. Prawie na pewno wiem, kto to śpiewa.
19 Taki typowy dość współczesny ciężki rock, gitara zbyt rzęzi, ale muszę przyznać, że sporo w tym energii. A w sumie to rzężenie przeszkadza mi tylko w intro.
20 6 minut z przyjemnymi organami i ładnie piszczącą gitarą... i śmiesznym wokalem. Trochę to monotonne i nie do końca udane, ale i nie do końca nieudane.
21 Byłaby porządna ciężka muzyka, gdyby nie ledwo słyszalny growl w tle. On mnie po prostu rozśmiesza. Laughing No kurczę, on psuje świetny kawałek!
22 Oj, trochę przeciągana i zbyt patetyczna jest ta pieśń. Ale w sumie fajna. Ma ładną melodię.
23 Hehe, tylko najkrótsza piosenka tej edycji kwalifikowałaby się do Eurowizji (zdaje się, że tam jest wymóg, iż 3 min to max). Smile Ale w tym krótkim czasie sporo się dzieje. Skoczny rock. Smile W to mi graj!
24 Nie napiszę, z twórczością jakiego zespołu kojarzy mi się ta piosenka, bo znowu przypadkiem mógłbym trafić. Lekko alternatywne (w granicach mojej tolerancji). Właściwie nic nadzwyczajnego, ale jakiś łaunek emocji jest. Może Kater to wrzucił?
25 Dobra, patetyczna pieśń rockowa z wyeksponowaną gitarą... ale można było zaśpiewać ją z większym zaangażowaniem. I po co wokalista ładuje się w sam środek dobrze zapowiadającej się solówki gitarowej? Na razie nie wiem, czy jestem na tak, czy na nie.
26 Chóralny, żywy śpiew do chwytliwej melodii, z fajnymi klawiszami. Ej, to jest super: jajcarski i jednocześnie błyskotliwie zaaranżowany numer. Very Happy
27 Bardzo przyjemny bas. Bajkowy bas z bajkowymi klawiszami Laughing , do tego super melodia i beztroski wokal. W swojej kategorii ta piosenka jest świetna.
28 Klawisze a la... nie powiem kto, bo znowu może się okazać, że trafiłem. Wink Ale i skrzypki na końcu. Kawałek właściwie instrumentalny (i bardzo dobrze!), progresywny (jeszcze lepiej!), podsumowując: jest OK.
_________________
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 27, 28, 29  Następny
Strona 13 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek