FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Queenwizja temat pierwszy archiwalny
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 27, 28, 29  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 8:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

OMG, gdzie Zorro? O, już biegnie, proszę państwa, co za sprint! Jest szybszy niz przebywający w towarzystwie statystyczny fan w koszulce "kocham queen" słyszący zbyt głośno Body Language!

....

<odgłosy zadyszki> Witamy na scenie Atrusa! Koleś w tych ciemnych okularkach pewnie również ma duszę romantyka jak moja skromna persona. Jednakże czy za tymi okularami nie będą skrywać się szalone oczy mordercy? Czy nie będzie kimś, po paru Argusach? Czy jego punkty będą słuszne? Zobaczmy!

08. NAR .................................. 08 ...... 98
19. mustapha91 ....................... 00 ...... 81
06. Mumin_king ........................ 00 ...... 79
09. Aaricia .............................. 07 ...... 76
13. Grandville .......................... 00 ...... 71
30. shamar ............................. 02 ...... 69
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 66
16. Bizon ................................ 00 ...... 62
28. Lookaug ............................ 12 ...... 55
02. Ytron ................................ 04 ...... 49
03. Shoryuken ......................... 01 ...... 47
05. Gosiakn ............................. 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
10. Fenderek ........................... 05 ...... 46
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 45
14. Incubus ............................. 00 ...... 43
17. Mandey ............................. 00 ...... 42
01. Irminella ............................ 00 ...... 40
12. Kater ................................ 10 ...... 37
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 35
23. wasdfg7 ............................ 03 ...... 30
31. Arquest ............................. 00 ...... 30
11. Lemur ............................... 06 ...... 29
25. Atrus ................................ 00 ...... 25
04. Maciej .............................. 00 ...... 20
22. Emek ................................ 00 ...... 18
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
20. Daga ................................ 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 8:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Prosze państwa, sensacja! Freddie powiedział, ze zwycięzca dostanie od niego w prezencie te oto majty:



<oklaski, kobiety piszczą. niektórzy faceci też!>

Czy NAR dostapi zaszczytu posiadania pasiastych majtów Freddiego które sprawiały, ze MP woli słuchać koncertów z lat 70-tych niż je oglądać? ;P
A moze ktoś inny pokusi się o trofeum?

Przybył z piekielnych otchłani. Nie pisze listów do Ani. Bo żaden z niego trolejbus tylko zwykły Incubus. Tym czerstwym rymem przedstawiam kolejnego marillionanistę. Punkty raz.

08. NAR .................................. 01 ...... 99
09. Aaricia .............................. 06 ...... 82
19. mustapha91 ....................... 00 ...... 81
06. Mumin_king ........................ 00 ...... 79
30. shamar ............................. 03 ...... 72
13. Grandville .......................... 00 ...... 71
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 66
28. Lookaug ............................ 07 ...... 62
16. Bizon ................................ 00 ...... 62
03. Shoryuken ......................... 12 ...... 59
10. Fenderek ........................... 04 ...... 50
02. Ytron ................................ 00 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 02 ...... 47
05. Gosiakn ............................. 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
14. Incubus ............................. 00 ...... 43
17. Mandey ............................. 00 ...... 42
01. Irminella ............................ 00 ...... 40
11. Lemur ............................... 10 ...... 39
23. wasdfg7 ............................ 08 ...... 38
12. Kater ................................ 00 ...... 37
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 35
31. Arquest ............................. 00 ...... 30
25. Atrus ................................ 00 ...... 25
20. Daga ................................ 05 ...... 23
04. Maciej .............................. 00 ...... 20
22. Emek ................................ 00 ...... 18
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 8:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pora na matkę chrzestną owego festiwalu – Aaricia. Skryta w cieniu, zawsze stara się zadbać o wszystko. Jednak popełnia również i błędy. Do podsumowania trzeciej edycji użyła liczydła a na pierwszą edycją nie zrobiła tatara. Jednak może to nie mieć przełożenia na punkty jakie podarowała:

08. NAR .................................. 00 ...... 99
06. Mumin_king ........................ 10 ...... 89
09. Aaricia .............................. 00 ...... 82
19. mustapha91 ....................... 00 ...... 81
30. shamar ............................. 00 ...... 72
13. Grandville .......................... 00 ...... 71
16. Bizon ................................ 06 ...... 68
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 66
28. Lookaug ............................ 00 ...... 62
03. Shoryuken ......................... 00 ...... 59
01. Irminella ............................ 12 ...... 52
10. Fenderek ........................... 02 ...... 52
05. Gosiakn ............................. 04 ...... 51
17. Mandey ............................. 08 ...... 50
02. Ytron ................................ 00 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
11. Lemur ............................... 07 ...... 46
14. Incubus ............................. 00 ...... 43
12. Kater ................................ 03 ...... 40
23. wasdfg7 ............................ 00 ...... 38
31. Arquest ............................. 05 ...... 35
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 35
25. Atrus ................................ 00 ...... 25
20. Daga ................................ 01 ...... 24
04. Maciej .............................. 00 ...... 20
22. Emek ................................ 00 ...... 18
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

*Irminelko, mam słabośc do wszystkego co związane z Fletwood Mac*

Ytron, podejrzewają go o jąkanie się. Stąd ksywka (-synku dokąd idziesz? –Yyyy na yyy tron – powiedziawszy wziął gazetę zamykając się w kiblu chytrze zza rogu). Punkty jednak przyznaje pierwszy raz i sporo przeszedł by mógł je przyznać. Więc nie przedłużajmy więcej jego udręki. Dajemy punkty od Ytrona!

08. NAR .................................. 04 .... 103
06. Mumin_king ........................ 12 .... 101
19. mustapha91 ....................... 05 ...... 86
09. Aaricia .............................. 00 ...... 82
13. Grandville .......................... 08 ...... 79
30. shamar ............................. 00 ...... 72
16. Bizon ................................ 03 ...... 71
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 66
28. Lookaug ............................ 00 ...... 62
03. Shoryuken ......................... 00 ...... 59
01. Irminella ............................ 01 ...... 53
10. Fenderek ........................... 00 ...... 52
05. Gosiakn ............................. 00 ...... 51
17. Mandey ............................. 00 ...... 50
02. Ytron ................................ 00 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
11. Lemur ............................... 00 ...... 46
14. Incubus ............................. 02 ...... 45
12. Kater ................................ 00 ...... 40
23. wasdfg7 ............................ 00 ...... 38
31. Arquest ............................. 00 ...... 35
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 35
25. Atrus ................................ 07 ...... 32
04. Maciej .............................. 10 ...... 30
20. Daga ................................ 06 ...... 30
22. Emek ................................ 00 ...... 18
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 8:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wszyscy pamiętamy smutny rok 1991. Śmierć Freddiego, urodziny mustaphy91. Jednak co się smutno zaczęło nie powinno źle się kończyć. Wszak teraz również oddaje punkty! Mustapho91 pokaż… punkty…

06. Mumin_king ........................ 12 .... 113
08. NAR .................................. 06 .... 109
19. mustapha91 ....................... 00 ...... 86
13. Grandville .......................... 05 ...... 84
09. Aaricia .............................. 00 ...... 82
16. Bizon ................................ 04 ...... 75
30. shamar ............................. 00 ...... 72
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 66
03. Shoryuken ......................... 03 ...... 62
28. Lookaug ............................ 00 ...... 62
10. Fenderek ........................... 07 ...... 59
05. Gosiakn ............................. 02 ...... 53
01. Irminella ............................ 00 ...... 53
17. Mandey ............................. 00 ...... 50
02. Ytron ................................ 00 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
23. wasdfg7 ............................ 08 ...... 46
11. Lemur ............................... 00 ...... 46
15. Zinger_menu ...................... 10 ...... 45
14. Incubus ............................. 00 ...... 45
12. Kater ................................ 00 ...... 40
31. Arquest ............................. 00 ...... 35
25. Atrus ................................ 00 ...... 32
04. Maciej .............................. 00 ...... 30
20. Daga ................................ 00 ...... 30
22. Emek ................................ 01 ...... 19
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 9:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witamy teraz człowieka, który niestety nie ma szczęścia do wyborów. Mandey starał się już dwa razy o moda i za każdym razem nie dane mu było cieszyć się ze zwycięstwa. Jednak my cieszymy się chociaż, że oddał głosy. Bo w sumie reszta nas średnio interesuje.

06. Mumin_king ......................... 00 .... 113
08. NAR .................................. 00 .... 109
19. mustapha91 ....................... 10 ...... 96
13. Grandville .......................... 08 ...... 92
09. Aaricia .............................. 06 ...... 88
16. Bizon ................................ 07 ...... 82
30. shamar ............................. 00 ...... 72
10. Fenderek ........................... 12 ...... 71
24. Nathalie Jackson ................. 04 ...... 70
03. Shoryuken ......................... 00 ...... 62
28. Lookaug ............................ 00 ...... 62
05. Gosiakn ............................. 00 ...... 53
01. Irminella ............................ 00 ...... 53
17. Mandey ............................. 00 ...... 50
02. Ytron ................................ 00 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
23. wasdfg7 ............................ 00 ...... 46
11. Lemur ............................... 00 ...... 46
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 45
14. Incubus ............................. 00 ...... 45
12. Kater ................................ 00 ...... 40
31. Arquest ............................. 02 ...... 37
20. Daga ................................ 05 ...... 35
25. Atrus ................................ 00 ...... 32
04. Maciej .............................. 00 ...... 30
22. Emek ................................ 03 ...... 22
29. Tralisław ........................... 00 ...... 18
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00


Tak, masz rację, Bizon, zapomniałam o Gosi! Zaraz zobaczycie jej głosy a na razie delektujcie się propozycjami Mandeya. Jak można zauważyć wciąz wisi nam jeden punkt, bowiem się chłopina pomylił i od wczoraj nie daje znaku życia. :O
_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Aaricia



Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 457
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 28, 2010 9:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Teraz zwrócmy swe głowy w stronę wschodu. Niekoniecznie słońca. Bo z Białegostoku wyłania nam się Gosiakn co pozwala nam myśleć, że są dziwniejsze imiona na świecie niż Leokadia. Jednak co by o imionach i wschodzie nie mówić, punkty tam też docierają. A nawet odcierają, bo to Gosiakn je rozdawał.

Ojej, gdziemoja kartka?


























hmmm... eeee......
























O jest!
To tak...

08. NAR ............................... 10 .... 119
06. Mumin_king ........................ 00 .... 113
19. mustapha91 ....................... 12 .... 108
13. Grandville .......................... 00 ...... 92
09. Aaricia .............................. 00 ...... 88
16. Bizon ................................ 00 ...... 82
10. Fenderek ........................... 02 ...... 73
30. shamar ............................. 00 ...... 72
24. Nathalie Jackson ................. 00 ...... 70
03. Shoryuken ......................... 00 ...... 62
28. Lookaug ............................ 00 ...... 62
01. Irminella ............................ 08 ...... 61
02. Ytron ................................ 06 ...... 55
05. Gosiakn ............................. 00 ...... 53
11. Lemur ............................... 05 ...... 51
17. Mandey ............................. 00 ...... 50
23. wasdfg7 ............................ 03 ...... 49
21. Innuendo0 ......................... 00 ...... 47
18. Misiu ................................. 00 ...... 47
15. Zinger_menu ...................... 00 ...... 45
14. Incubus ............................. 00 ...... 45
12. Kater ................................ 00 ...... 40
31. Arquest ............................. 00 ...... 37
20. Daga ................................ 00 ...... 35
25. Atrus ................................ 00 ...... 32
04. Maciej .............................. 01 ...... 31
22. Emek ................................ 04 ...... 26
29. Tralisław ........................... 07 ...... 25
26. Ziutek98 ........................... 00 ...... 10
07. Michalzbiku95 ..................... 00 ...... 00


Gratulacje, Nar!
W nagrode dostajesz pasiaste majty Freddiego! Jako bonus może je zdjąć przy Tobie... chyba że wolisz już zapakowane.

Mandey wciąz wisi nam jeden punkt.

Dziekuję wszyskim, zwłaszcza tym, którzy wysłali głosy w terminie i zapraszam na następną edycję, na której po raz kolejny emocje sięgną zenitu a nagrody zwalą z nóg. Smile

POPRAWIONA TABELA EDYCJI

01 - 08. NAR - Magenta - Anger - 120
02 - 06. Mumin_king - Jelonek - Funeral of Provincial Vampire - 113
03 - 19. mustapha91 - Susan Tedeschi - Friar's Point - 108
04 - 13. Grandville - John Paul Jones - Snake Eyes - 92
05 - 09. Aaricia - Radiohead - Lucky - 88
06 - 16. Bizon - Bigelf - The Game - 82
07 - 10. Fenderek - The Pineapple Thief - So We Row - 73
08 - 30. shamar - Muse - citizen erased - 72
09 - 24. Nathalie Jackson - Quiet Riot - The Wild And The Young - 70
10 - 28. Lookaug - Archive - Fool - 63
11 - 03. Shoryuken - Iris - War - 62
12 - 01. Irminella - Stevie Nicks - Crystal - 61
13 - 02. Ytron - Evanescence - Eternal - 55
14 - 05. Gosiakn - Alice Cooper - Go To Hell - 53
15 - 11. Lemur - Lou Reed - Caroline Says II - 51
16 - 17. Mandey - Michael Jackson - Shout - 50
17 - 23. wasdfg7 - Marillion - Winter Trees - 49
18 - 18. Misiu - OSI - The New Math (What He Said) - 47
18 - 21. Innuendo0 - Ozzy Osbourne- Fearless - 47
20 - 14. Incubus - Marilyn Manson - Target Audience - 45
20 - 15. Zinger_menu - Jade Warrior - Three-Horned Dragon King - 45
22 - 12. Kater - Brian Eno - Golden Hours - 40
23 - 31. Arquest - Def Leppard - Gotta Let It Go - 37
24 - 20. Daga - Tori Amos - Big Wheel - 35
25 - 25. Atrus - Angizia - Mehmet und die Zirkusstadt - 32
26 - 04. Maciej - Dimmu Borgir - Progenies Of The Great Apocalypse - 31
27 - 22. Emek - BZN - Rolling Around The Band - 26
28 - 29. Tralisław - Anti-depressive Delivery - Coward - 25
29 - 26. Ziutek98 - W.Grzywna - Nowe Przygody Kubusia Puchatka - 10
dsq - 07. Michalzbiku95 - Hetman - Porwany za młodu

statystyki by bizon:

- najczęściej na listach pojawiał się utwór: 19. mustapha91 - Susan Tedeschi - Friar's Point - 17 razy;

- na przeciwnym biegunie: 26. Ziutek98 - W.Grzywna - Nowe Przygody Kubusia Puchatka - 1 raz;

- różnych utworów na pierwszych miejscach list: 16;

- najczęściej na miejscu pierwszym: 08. NAR - Magenta - Anger i 06. Mumin_king - Jelonek - Funeral of Provincial Vampire;

- najwyżej sklasyfikowany utwór bez ‘maksa’: 02. Ytron - Evanescence - Eternal - 13. miejsce;

- najniżej sklasyfikowany kawałek z ‘maksem’: 14. Incubus - Marilyn Manson - Target Audience - 20. miejsce

kto na kogo glosowal – wersja 1:


i wersja 2:

_________________


Pleased to meet you
Hope you guess my name
But what's puzzling you
Is the nature of my game.


Ostatnio zmieniony przez Aaricia dnia Wto Wrz 28, 2010 9:24 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Sob Paź 02, 2010 6:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

generalka

1. Fenderek 601
2. Grandville 544
3. Incubus 500
4. NAR 498
5. Misiu 463
6. mumin_king 431
7. Maciej 407
8. Mustapha91 406
9. KrzysiekP 393
10. Bizon 390
11. Kater 345
- wasdfg7 345
13. Shoryuken 318
14. Lemur 304
15. Daga 293
16. Gosiakn 285
17. Mike 280
18. Shamar 272
19. Arquest 256
20. Mandey 244
21. Tralisław 243
22. Dajanek 222
23. Aaricia 217
24. Michalzbiku95 213
25. innuendo0 203
26. irminella 196
27. Ziutek98 173
28. Emek 164
29. cinas91 162
30. Subrosa 138
31. Pietras 124
32. zinger_menu 102
33. Majkel 87
34. Atrus 82
35. Nathalie Jackson 70
36. Gnietek 67
37. Lookaug 63
38. Ytron 55
39. wz. 33



Do pobrania szczegółowa rozpiska wszystkich QW (wraz ze wrześniem) POBIERZ
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bizon



Dołączył: 24 Sty 2004
Posty: 13394
Skąd: Radomsko/Łódź

PostWysłany: Pon Paź 04, 2010 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1 – ladnie sobie nawet leci, troche folkloru ale niestety nie dal mnie Wink nie rusza mnie Wink / hmm daga? imrinella?

2 – santanowe klimaty na poczatku, w miare mile. nie jest to wielki kawalek, ale ma swoj klimat i udowadnia, ze w okresie „po”, tez mieli jednak cos do zaoferowania, chociaz na tej plycie są rzeczy lepsze Wink / podejrzewalbym crystala, ale on nie bierze udzialu. / tralisław? zinger_menu?

3 – zaczyna sie intrygujaco w sferze instrumentalnej. wokalnie mnie nie przekonuje. ma to jakis dziwny pojebany klimat, chwilami jst naprawde ciekawe, ale troche zbyt chaotyczne dla mnie, no i te wokale, ktore psują moze nie wszystko, ale bardzo wiele Wink a szkoda, bo dobry wokal, albo nawet brak wokali w ogole i ten kawalek podobalby mi sie duzo bardziej, mimo chaosu w paru miejscach. / zinger_menu?

4 – yyy a to dopiero nagla zmiana hehehe pomijajac wstep, sam kawalek fajnie buja, w takim starym dobrym knajpianym stylu, ale tez, badzmy szczerzy, niespecjalnie wyroznia sie sposrod tysiacy takich samych kawalkow. do potanczenia na imprezie jak najbardziej! ale nie wiem czy cos wiecej Wink / innuendo? nathalie?

5 – energii w tym sporo, ale mnie taka muzyka nie rusza za bardzo Wink wlatuje, wylatuje i w sumie nie zostawia jakichs emocji we mnie Wink / ziutek?

6 – tło sprawia, ze ten kawalek nie jest nudny i mdły, ale jakos specjalnie mnie nie powalil. ot takie, ładne ale pamietac tego za 5 minut juz nie bede. / irminella?

7 – gdyby tp łoooooooooaaauuuoooaooooo trwalo z pol minuty i bylo wstepem do czegos, to bym jeszcze zrozumial. ale niestety jest calym kawalkiem, dosc monotonnym tekstowo heheh i zwyczajnie nudnym Wink / emek?

8 – polecialo i przelecialo. nie wywolalo zadnych emocji. tak sobie plumkalo w tle. / mustapha?

9 - Smile piekny kawalek, absolutnie uwielbiam. nawet jesli ta plyta mi do konca nie podeszla, to konczy sie wybornie. cudny przyklad jak w bardzo prostu sposob pokazac calą mase emocji i piekna Smile w koncu kurwa jakis dobry kawalek. ba, swietny! moge go sluchac, nomen omen, bez konca / fenderek?

10 – o, a to jest nawet niezle. moze wokale mnie nie do konca przekonują, zbyt wygladzone i pickowate, ale calosci naprawde dobrze sie slucha. moze leci na zbyt oczywistych patentach i ‘robiaczach klimatu’, ale czyni to calkiem udanie. / lemur?

11 – hmm nie, po prostu nie Wink doceniam chęć zabawy dźwiekiem i dość oryginalny aranż, ale jednak nie dla mnie Wink / mefju?

12 – jeden z bardzo niewielu kawalkow tego zespolu, jakie znam. i ciagle jest na liscie do poznania i ciagle na niej pozostaje... ale kiedys, kiedys... ladne malowanie dzwiekami, niewatpliwie. ambitne, a jednoczesnie latwo przyswajalne i przystepnej dlugosci. dobry początek drugiej paczki. / shoryuken?

13 – nie wiem na razie co myslec o tym kawalku. jakos nie potrafilem sie na nim skupic podczas sluchania, ale tez jednak byly fragmenty, ktore jakos na chwile zwrocily moją uwage. na pewno jeszcze dostanie szanse, chociaz na razie jakos mnie nie przekonuje. / incubus?

14 – zaczelo sie ladnie i juz myslalem, ze bedzie interesująco, a potem wszedl wokal Very Happy sorry, zarty muzyczne do mnie czasem przemawiają, jesli mają minute czy dwie, ale nie prawie 8 Razz tym bardziej szkoda, ze muzycznie jest to nawet fajne, choc toporne. ale poczucie humoru jakos nie na te dlugosc Razz / mefju? ziutek?

15 – chetnie obale całą flaszke whisky z osobą, ktora to wrzucila Wink swietny kawalek ze swietnej plyty, a przy okazji nietypowo, bo nie spiewa glowny wokalista (choc udziela sie w paru miejscach i robi to swietnie). piekny numer, piekne solo, cudna koncowka. kawalek, ktory trwa prawie 9 minut i nie jest progresywny, musi byc naprawde swietny, zeby nie znudzil Wink ten nie nudzi. wrzucaczu, jestes mistrzem! / mumin? fenderek?

16 – trzeci dłuższy z rzedu. zaczyna sie interesująco dość. jest to interesujace w jakis sposob, ale wokal mnie nie przekonuje. taki typowo late60’s/early70’s, w dodatku zbyt glosno w miksie dla mnie, a i technicznie nie powala. generalnie ma to jakis klimat, calkiem nawet interesujący, ale na razie mnie nie powalilo. zobaczymy / grandville?

17 – jest to interesujące. moze nie powala aranzacją czy jakimis wymyslnymi motywami, ale calosc fajnie sobie plynie i jest takie lekko oldschoolowe. calkiem niezle. dostanie jeszcze szanse. / wasdfg7

18 – ło, no jest klimat, jest intensywnie. ciary momentami. tyle, ze calosc dla mnie troche zbyt walcowata i przytlaczająca, bez jakiegos motywu przewodniego, ktory by to prowadzil. / atrus

19 – nie kojarze kawalka, ale brzmi znajomo, w sensie ogolnego klimatu i glosu wokalisty. jest dosc interesujące, ale jednoczesnie czegos mi tu brakuje, nie powala, mimo dobrej gitarki i dosc milego, jesiennego klimatu tła Wink / mustapha?

20 – mhm, ok. niezle to, niezle. chociaz wokal jakos srednio mi podchodzi na poczatku Wink calosc na razie mnie nie porwala, chociaz ma swoje momenty. w tej bardzo slabej jak na razie edycji niewatpliwie ma szanse. / nar?

21 – pierwsze kilkanascie sekund obiecywalo cos wiecej niz solidną hard rockową wywalanką rodem z lat 80tych. niestety. oczywiscie lepsze takie cos, niz jakiejs mdłe jęki dzisiejszych pseudorockmanow, ale to tyle. zdania nie zmienie, ze temu zespolowi najlepiej wychodzily jednak covery pewnej starej glamrockowej kapeli... / nathalie?

22 – kolejne ejtisowe metalowanie, tym razem wolniejsze, dostojniejsze i bardziej doniosle. mieśnie naprężone, miecze przygotowane, sterydy zarzyte itd... chyba jednak nie Wink / mustapha? gosiakn? ziutek?

23 – heheh dzieki Wink nie ma jak uratowanie edycji dobrym starym hard rockiem z najwyzszej półki Wink to nie jest nawet moje top 3 na tej plycie, a uwielbiam ten kawalek, co tylko pokazuje jak mocna to plyta Wink oczywiscie na zawsze bedzie w cieniu „tego kawalka” z tej plyty ale to sam w sobie swietny numer. nieco schizowy, nieco histeryczny, ale jak dla mnie porywający Smile / znowu mustapha? bez sensu, za duzo razy mi pasuje heh mumin? grandville?

24 – hehehhe zaczyna sie robic interesująco. juz drugi z rzedu kawalek, ktory uwielbiam Smile a bajka zupelnie inna. niby taki w sumie typowy ejtis rock, w dodatku wcale nie nagrany przez zespol, pod ktorego szyldem zostal wydany Very Happy ale ja takiego rocka kupuje zawsze i wszedzie, a pana gitarzysto-wokaliste uwielbiam w chorkach w jego macierzystej kapeli (ktora w sumie jest tez podpisana jako wykonawca tego kawalka) wiec i jego glowne wokale bardzo mi odpowiadają Smile / ziutek? arquest?

25 – hehe jako ciekawostka, calkiem udane. cudne operowanie dzwiekami paszczowymi. ale jednak tylko ciekawostka Wink / ytron? daga?

26 – dobre, dobre. klimat z kazdą sekundą coraz lepszy, zresztą niedawno mialem okazje sluchac tego na potrzeby innego tematu i tam tez wyroznilem Wink znakomity numer. jesli cos mnie jest w stanie przekonac do tego zespolu, to wlasnie chocby numery tak dobre jak ten. jeden z tych kawalkow, ktore ratują te edycje. / fenderek? misiu? nar?

27 – ile to juz kawalkow dobrych mielismy, ktore zaczynaly sie od jazdy po stacjach radiowych? Razz ten do najlepszych nie nalezy Razz jest szybko, intensywnie, z energią i kopem, ale calosc jakos mnie nie powala, zwlaszcza wokalnie. gitarka fajna / gnietek?

28 – ooo no prosze. hmmm tu by sie w zasadzie mozna zastanawiac, czy jednak nie nazbyt znany, no ale niech bedzie. swietny numer swietnego zespolu ze swietnej plyty Wink glosu chyba nie da sie nie poznac Wink kolejny ratownik tej edycji. tak sie powinno grac prosto z serca i duszy prawdziwego blues rocka. / innuendo? mandey?

29 – zaczyna sie calkiem calkiem. o, a to co po tym wstepie jest, jeszcze ciekawiej brzmi i brzmi w dodatku znajomo jakos ale w tej chwili nie potrafie tego dopasowac do zadnego zespolu. dobry numer, dobry, chociaz mam wrazenie, ze jednak w polowie gdzies wkrada sie troche monotonii. moznaby to skrocic bez zalu w roznych momentach w sumie o jakis 3-4 minuty i byloby lepiej. ale to i tak jeden z bardzo niewielu nowych dla mnie kawalkow, na ktore zwrocilem uwage w tej edycji. / misiu? grandville? lookaug?

30 – jest to nawet mile dla ucha, ale dosc hmm zwyczajne Wink tzn. nie powala mnie niczym, chociaz sluchalo sie w sumie calkiem przyjemnie. ale pewnie niedlugo nie bede nawet pamietal jak lecialo. ale szanse na pewno jeszcze dostanie, chocby z powodu deficytu powalajacych numerow w tej edycji Wink / punkadiddle? atrus?

31 – niezle zakonczenie. nie powala, w sumie dosc tradycyjny kawalek, jakich sporo, ale w jakis sposob przyciaga i zwraca na siebie uwage. calkiem niezle / gosiakn?



generalnie dosc kiepskawo, pierwsza paczka dramatycznie wrecz, druga juz duzo lepiej choc bez szalu ogolnie, trzecia bije tamte dwie razem wziete na łeb. tylko ze... no jakby, wszystkie najbardziej podobajace mi sie kawalki juz wczesniej znalem... prawie nic nowego mnie nie zachwycilo, przynajmniej na razie. ale czasu jeszcze duzo.
_________________

if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS

you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Pon Paź 04, 2010 7:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pierwsza paczka:

1. Zaczyna się z grubej rury, nie powiem. Trochę podobny do mojej Angizii z poprzedniej edycji, więc jeśli dostanie więcej głosów, będę bardzo zły Twisted Evil Oczywiście na plus. Lubię takie rzeczy - trochę pod Tiger Lillies, tylko bez tych popieprzonych wokali.
2. Nie przepadam za latynoskimi rytmami. I nie ma w tym kawałku w sumie niczego, co mogłoby zmienić stan rzeczy Wink Ot, taki latin jazz. Nie drażni, ale uwagi nie przykuwa.
3. Najlepszy kawałek na płycie... Wink Przyznam, że harmonijka mnie zaskoczyła. Oczywiście również na plus - jest klimat, jest Cool Genialne wokale, chociaż przez ten zespół przewinęło się kilku lepszych krzykaczy. Podejrzewałbym o wrzucenie Krzyśka, ale nie bawi się tym razem. Może Maciej?
4. Ech, gdyby cały utwór był taki jak wstęp... Wink Bo zaczyna się intrygująco, a potem taki standardowy rokędroll. Do bólu standardowy.
5. O właśnie. Uwielbiam gości, takiego talentu do melodii tylko pozazdrościć. Chórki - rewelacja. Szybkie, treściwe, refren miażdży totalnie. Krótkie, ale po co miałoby być dłuższe? Samo gęste Wink
6. Robi się ciekawie w momencie wejścia tych zindustrializowanych dźwięków. Nabrałem nadziei na coś więcej, i trochę się zawiodłem. Przydałoby się jakieś grande finale Cool Zwrotki bardzo monotonne, refreny super, no ale... Wink
7. OOOoooOOOOoooOOOooooOOOO. Jest w tym kawałku coś jeszcze, czego nie zauważyłem?
8. O, czyżby to był ten dziwny facet od Zappy? Wink Bo to w tym duchu właśnie. Bardzo fajne granie. Radzę zwrócić uwagę na gitary, bo łatwo to przeoczyć - plumkają naprawdę pięknie.
9. Ależ pod publiczkę zagranie Twisted Evil Murowany kandydat do punktów, przepięknie zaśpiewane, przez smyki skojarzenie z Nickiem Drake'm. A przecież uwielbiam Nicka Drake'a.
10. Ładne, ładne. Dość oczywiste, jak to zauważył Bizon, no ale chwila - ile znacie pięknych, nieoczywistych kawałków? Wink Trochę się rozmywa w końcówce, mogłoby wybuchnąć zamiast przechodzić w takie orkiestracje. Robi się trochę rzewne przez to. Ale wrażenie pozytywne, jak najbardziej.
11. Sensu w tym nie za wiele, ale akurat sensowność nigdy nie była dla mnie jakimś wyznacznikiem jakości w muzyce Twisted Evil Gitary trochę oldfieldowskie nawet. Wątpię, czy wezmę pod uwagę przy przydzielaniu punktów, ale złe to nie jest.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Pon Paź 04, 2010 8:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

innuendo0 napisał:
UWAGA Exclamation UWAGA Exclamation

Nie byłabym sobą, jakbym błędów nie zauważyła Wink


To ja też Razz

cinas powinien mieć 172 punkty nie 162.
Rozpiska (bez weryfikacji trzeciej edycji, wkleiłem ją też na pierwszą stronę). Jeśli gdzieś ktoś widzi błąd- pisać!

Suma punktów ze wszystkich (6) edycji: (trzecia edycja wciąż nie zweryfikowana!)

1. Fenderek (70 + 122 + 111+ 81 + 144 + 73) 601
2. Grandville (136 + 86 + 69 + 76 + 85 + 92) 544
3. Incubus (84 + 138 + 55 + 107 + 61 + 45) 500
4. NAR (102 + brak + 96 + 95 + 83 + 120) 498
5. Misiu (63 + 41 + 90 + 117 + 105 +47 ) 463
6. mumin_king (38 + 50 + 134 + 67 + 29 + 113) 431
7. Maciej (138 + 31 + 45 + 88 + 74 + 31) 407
8. Mustapha91 (43 + 29 + 51 + 138 + 34 + 108) 406
9. KrzysiekP (142 + 76 + 33 + 59 + 84 + brak) 394
10. Bizon (63 + 101 + 61 + 57 + 26 +82 ) 390
11. Kater (27 + 109 + 99 + 53 + 17 + 40) 345
- wasdfg7 (47 + 107 + 80 + 29 + 33 + 49) 345
13. Shoryuken (32 + 50 + 56 + 41 + 77 + 62) 318
14. Lemur (42 + 90 + 28 + 55 + 38 + 51) 304
15. daga (74 + 39 + 38 + 26 + 81 + 35) 293
16. Gosiakn (69 + 33 + 20 + 50 + 60 + 53) 285
17. Mike (86 + 86 + 57 + 49 + brak + brak) 278
18. Shamar (2 + 82 + 38 + 61 + 17 + 72) 272
19. Arquest (53 + 48 + 47 + 29 + 42 + 37) 256
20. Mandey (brak + 116 + 78 + brak + brak + 50) 244
21. Tralisław (49 + 64 + 8 + 38 + 59 + 25) 243
22. Dajanek (brak + brak + 167 + 55 + brak + brak) 222
23. Aaricia (brak + 0 + 22 + 79 + 30 + 88 ) 217
24. Michalzbiku95 (brak + 50 + 15 + 79 + 59 + brak ) 213
25. innuendo0 (11 + 74 + 5 + 37 + 29 + 47) 203
26. irminella (48 + 2 + 34 + 34 + 17 + 61) 196
27. Ziutek98 (28 + 24 + brak + 8 + 103 + 10) 173
28. Emek (brak + 22 + 100 + 5 + 11 + 26) 164
29. cinas91 (24 + 30 + 15 + 93 + brak + brak) 162
30. Subrosa (brak + 13 + 90 + 9 + 26 + brak) 138
31. Pietras (29 + 58 + 37 + brak + brak + brak) 124
32. zinger_menu (brak + brak + 57 + brak + brak + 45) 102
33. Majkel (brak + brak + 87 + brak + brak + brak) 87
34. Atrus (brak + 14 + brak + 36 + brak + 32) 82
35. Nathalie Jackson (brak +brak +brak +brak +brak + 70) 70
36. Gnietek (5 + 13 + 15 + 34 + brak + brak) 67
37. lookaug (brak +brak +brak +brak +brak + 63) 63
38. Ytron (brak +brak +brak +brak +brak + 55) 55
39. wz. (brak + brak + 33 + brak + brak + brak) 33

Cholera, biorę antybiotyki i nie będę mógł pić przed wysłuchaniem paczek... Confused Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/


Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Pon Paź 04, 2010 10:09 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Wto Paź 05, 2010 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

12. Ładny, ejtisowy neo-prog. Taki Marillion z gorszym wokalem, lekkie, łatwe i przyjemne. Nie ma jakichś głębszych artystycznych poszukiwań, ale z rozmachem i pięknymi melodiami.
13. Obok 5. - mój faworyt do tej pory. Tak się pisze piosenki Wink Przecudne klawisze, melodyjne, sensowne.
14. Instrumentalnie może być, tekst bez sensu kompletnie. Nie śmieszy mnie to niestety.
15. Świetny wokal, piękna solówka, końcówka to już w ogóle kosmos. Trochę za długie może, a i bez klawiszy mogłoby się obyć.
16. Ile to ja razy stwierdzałem, że to mój ukochany wokalista? I że to jeden z moich ulubionych zespołów lat '70? Very Happy Co prawda utwór z mniej lubianej przeze mnie płyty, ale i tak klimat niesamowity. Nie da się pomylić z innym zespołem. Majstersztyk.
17. Bardzo przyjemne, nie powiem. Trochę kojarzy mi się z Red House Painters, taki leniwy klimat. A do takiego lenia jak ja takie utwory niezwykle trafiają Cool
18. Ech, szkoda że wrzucający wybrał akurat ten numer z tej płyty... Gdyby trafił lepiej, 12 byłoby bezapelacyjnie Wink Ale to też nie najgorszy wybór, wokale tego piekielnika zawsze dobrze na mnie działają, a o klimacie nawet nie wspomnę. To się nazywa dobre wykorzystanie elektroniki.
19. W klimacie PTree... Naprawdę ładne, melancholijne, październikowe brzmienie. Dam szansę na pewno.
20. Fajnie pogrywa fortepian, ale konkretnie robi się dopiero w końcówce. Poza tym, nic specjalnie nie przykuło mojej uwagi. Trochę przydługie, ale może być.
21. Nie wytrzymałem do końca. Mam alergię na takie brzmienia. Wokal to tragedia, gitara solowa trochę konkretniejsza, ale ogółem nie do zniesienia.

Minimalnie lepsza od pierwszej paczki, a na razie poziom nie za wysoki...
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Wto Paź 05, 2010 4:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Ma coś w sobie. Kurcze, coś w sobie ma. Nie wiem czy wystarczająco, ale... no ten lekki żydowski klimacik (mimo skandynawskich korzeni Wink ) jednak gdzies mnie rusza. Rzecz dość... hmm... teatralna? Nie wiem, Arquest?

2. No to chyba tym razem przenosimy się do Kanady. Santanujący klimat, rzecz generalnie spokojnie płynie sobie w takich klimatach, przyjemna linia wokalna, fajne wstawki gitary i ten rytm. Fajne, ale... brakuje mi haczyka jakiegoś, coś co by wybitniej wyróżniło ten kawałek. Miłe. Zinger? On takie zapomniane klasyki wyciąga... końcówka fajna, ale jakby z innej bajki.

3. Wolę starsze... Ten zespół ma kilka kompozycji które nie tylko mi się podobają- ale które mnie absolutnie porywają. To nie jest jedna z nich. Zbyt przekombinowane, zbyt rozwleczone, generalnie kawałek mnie bardziej zmęczył. Wolę kiedy bardziej kondensują swoje pomysły. Bo kilka tutaj nie jest złych, ale razem są małym bałaganem jak dla mnie. Nie wiem, gdyby brał udział KrzysiekP celowałbym w niego a tak... ytron po ostatnim Evanescence? nie mam pomysłu...

4. Wstęp mnie przeraził Wink No taki fajny, skoczny rock'n'rollek, od razu słychać że z południa Stanów. Nic wielkiego, dość przeciętny, choć pewnie świetny w samochodzie czy w pubie. Na żywo coś takiego brzmi lepiej, to na pewno. Bynajmniej nie jest złe, choć zachwytu dzikiego nie będzie. Mustapha?

5. Taaa... Od razu widać od kogo zgapiali Offspringi i inne Green Daye Wink Krótko i na temat. Ale... to nie jest moja bajka. Po prostu. Ziutek?

6. W sumie nawet ich lubię. Cholera, ktoś gdzieś ostatnio ich wspominał, muszę znaleźć gdzie... Gnietek? Tak czy siak... mają kilka innych które mi bardziej podchodzą. Fajny klimat, fajnie się słucha albumu w całości ale tutaj wyrwane z kontekstu, między innymi rzeczami jakoś mnie nie przekonuje.

7. Śliczne, ale to kolejny już numer w tej zabawie (nie chodzi mi o tę konkretną edycję) który brzmi bardziej jak wstęp albo ilustracja- zaś sam w sobie... no ładny, no. Ale jako wycięte 3 minutki z kawałkiem jest... no 3 minuty jakiegoś klimatu, niewiele się wydarzyło, człowiek się przygotowuje do jakiejś podróży a ona się kończy zanim się zaczęła. Shoryuken?

8. Cholera, to tez takie zingerowe... też stary, zapomniany w sumie lekko zespół... kto tu jeszcze takich rzeczy słucha? Emek? Lubię to brzmienie, ale ten kawałek jakoś mi przeleciał naprawdę dość obojętnie. Sam nie wiem czemu... choć już poprzednia edycja udowodniła, ze po 3-4 przesłuchaniach wiele się zmienia... ale tu gdzieś kunsztu kompozytorskiego mi brakuje, jakoś niewiele się dla mnie dzieje, wręcz w pewnym momencie mnie znużyło

9. Przeciętna (a i tu jestem dość szczodry w ocenie!) płyta i absolutbnie przemagiczne jej zakończenie. Ciarki, ciarki, ciarki. Gdyby dziś jeszcze raz było TOP10 tego zespołu- ten kawałek walczyłby o podium... Piekny tekst. Piękny, łapie za gardło, bo już nie za serce. Sam chciałem go wrzucić już chyba od dwóch edycji, teraz tym bardziej żałuję, ze tego nie zrobiłem. Ktoś mnie uprzedził. Bizon? Rusza mnie ten kawałek maksymalnie, za każdym jednym przesłuchaniem.

10. No w sumie ładne. Na granicy banału, ale czy ją przekracza? Nie moja bajka, ale nie mogę tak zupełnie jednoznacznie skreślić. Choć... no nie tak przedstawianych emocji szukam w muzyce. Kobita, jak nic. Irminella?

11. No w sumie w całkiem fajny sposób odjechane Wink Fajne to połączenie gitary z tym śmiesznym syntezatorkiem... a niech będzie, ze kater.

12. No, no... pomyśleć że tak się u nas grało niecałe 20 lat temu. "Klasyka". Piękna rzecz z pięknej płyty. Tralisław?

13. Cholera znowu zespół o który podejrzewałbym zingera... No typowe dla nich połączenie folku i rocka progresywnego. Bardzo fajny numer. Nie mam absolutnie pomysłu kto jeszcze mógłby to wrzucić. Oczywisty fan tego zespołu jeszcze nigdy nie wziął udziału w tej zabawie, więc... nie wiem. Ale rzecz fajna, sympatyczna, ciekawa.

14. Mumin? Do pewnego momentu absolutnie genialne. Kebab w cienkim cieście... eije... proszę mi daj- in the sky... no wymiata. Ale jednak pomysł przeciągnięty. Za bardzo IMO próbują to doić. No za długie jakby... choć kilka motywów wciąż kapitalnych "po nocach mi się śni... tididididi...". Gdzieś jakby wyciąć pewne dłużyzny w środku- byłoby super...

15. he, he, he... No głośno o tym projekcie było wśród fanów konkretnych artystów. Fajne. Długie- ale dużo się dzieje. Fajnie płynie, słychać że panowie czują bluesa. Wejścia basisty (taaa... Laughing to jak Mercury'ego nazywać pianistą) na wokalu wymiatają maksymalnie. Duży plus. To też mi Bizonem pachnie na kilometr Twisted Evil Ale Maciej zdaje się też lubi.

16. Dajanek już ich kiedyś wrzucał. Klasyka, kawał porządnego prog rocka. Może Misiu w końcu postanowił dac coś innego niż prog metal? Nie, pewnie Grabdville. Razz

17. Przyjemne. To chyba z jakiegoś serialu, co nie? Twisted Evil
Aaricia, jak nic. A sam utwór... mnie specjalnie nie wzruszył ani nic...

18. Atrus się bawi tym razem? <sprawdza> No to Atrus.
No ma toto klimat, bez wątpienia. Ale czy to jest mój klimat? Tego już pewny nie jestem. Zwłaszcza, ze w pewnym momencie rzecz mi się zaczęła dłużyć... nie moje brzmienie.

19. To cholera może być Incubus... Ma klimat, wkręca- no i przepiękne (choć krótkie) solo.

20. NAR? Dość dramatyczne... ma momenty, ale jeszcze nie wiem czy całe mnie porywa. Rzecz do ponownego rozpatrzenia, zdecydowanie.

21. Nathalie Jackson. Taki sobie hard roczek. Pudel, lajkra i... nie moja bajka. Dla mnie banalne a tych chóralnych refrenów szczerze nie znoszę z bardzo małymi wyjątkami. Ten tym wyjątkiem nie jest.

22. No ballada taka Ziutkowa jakby... a może to Innuendo0? Niby typowe, ale coś melodia w sobie ma. Przynajmniej tak do drugiej minuty. Potem niestety mamy mocne wejście i banał leje się z głośników. Nie wiem, brzmi to niemal jak autoparodia. Tyle patosu że możnaby obdzielić kilka edycji QW... a szkoda, bo melodia zwrotki naprawdę ładna. Ale wokalista wchodzacy na wyższe rejsestry dla mnie tutaj na nie, refren na jeszcze większe nie.

23. Kurde, brakuje mi pomysłów czyje to miałoby być... znowu Mustapha albo mumin albo zinger? Jakby na to nie patrzeć- kapitalny riff, świetny wokal, fajna dynamika. Pewnie ździebko za długie, nie każda sekunda jest tutaj absolutnie potrzebna, ale zacne granie.

24. Arquest? No przebojowe i dynamiczne, no... ale... absolutnie nic wielkiego. Nie mam pojęcia czyje...

25. Ciekawostka. Ale tyle. Fajna ciekawostka- ale ciągle tylko ciakwostka. Mefju?

26. Pfff... no ciary, no. Shoryuken? Może ziutek po koncercie? Zaczyna sie pięknym smętem, szybko i zdecydowanie rozpędza się do absolutnego wybuchu furii żeby przypieprzyć wspaniałą riffującą kodą. Klimat toto ma jak stąd na Księżyc. I ten tekst. Szlachetne.

27. Fajna gitara i w sumie fajna dynamika. To jednostajne bicie się tutaj ewidentnie sprawdza. Ale wokal mnie nie przekonuje. Gdyby było ciekawsze w wartswie melodycznej... Faszywa końcówka rox. Gosiakn? Arquest?

28. No to klasyka blues rocka absolutna. Ale że tutaj klasyki się aż tak chyba nie zna, to nie będzie kwękania z mojej strony. Uwielbiam płytę, to jest chyba moje TOP10 "evah" a ten kawałek na tej płycie jest jednym z dwóch najmocniejszych, o lata świetlne przebijający pewien strasznie ograny singiel z tej płyty. Solo to już absolutne mistrzostwo. I ten bas. Kurwa, bas rzadzi. Cudo, cudo, cudo. Nie wiem, siebie bym podejrzewał, gdyby nie wiedział, ze jednak wrzuciłem coś innego... Ubóstwiam.

29. lookaug? Misiu? No w końcu jest zajebiście. W sensie prog metalu w tej zabawie mamy zawsze sporo- ale nie zawsze dobrego. To jest dobre. Oj dobre. Najlepsze jest to, ze sam rozmyślałem o wrzuceniu dokładnie tego kawałka, otwierającego całkiem udaną płytę. Cholera, już drugi raz w tej edycji zostaję uprzedzony!

30. lemur? No bo coś gdzieś musiał wrzucić... a ejtisowego badziewia do tej pory nigdzie nie było... Twisted Evil
Nic wielkiego, choć w sumie naprawdę fajnie się rozwija. I ta brudna gitara też na plus. Nie no, aż sobie drugi raz włącze. Zafrapowało- a co z tego wyjdzie to się jeszcze okaże.

31. Fajny głos ma kobita, choć mógłby być jeszcze pełniejszy, wtedy byłby wypas. Mocny rytm, rzecz w sumie dynamiczna. No w sumie całkiem niezłe, całkiem przyjemne zakończenie.

Dużo szarości. Kilka rzeczy dramatycznie słabych, w kilku trzeba będzie poszukac plusów, kilka zafrapowało- no i kilka (ale to najmniejsza wersja tego "kilka") zachwyciło. Tyle ze one zachwyciły jakiś czas temu (czasem lata, czasem tygodnie, jeśli rzeczy nowe), kiedy je słyszałem po raz pierwszy Wink

Atrus napisał:
12. Ładny, ejtisowy neo-prog.

Tyle że najtisowy Wink
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
irminella



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 1074
Skąd: Szklary/ Rzeszów

PostWysłany: Wto Paź 05, 2010 7:04 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatnie kilka opisów takie krótkie, jestem zmęczona i marzę o tym, żeby się położyć. Poziom edycji cóż.... taki jak zwykle raczej, jest kilka utworów, które mnie nie przekonują, masa takich, które są w kategorii "mogą być" i kilka, które mi się spodobały. Więc jak zwykle. Opisy:

01 - na poczatku nie wiedziałam czy to śpiewa jakiś zniewieściały facet czy kobieta. Ale chyba kobieta. Trochę się z szantami mi kojarzy. Nawet się dobrze słucha:)
02 - troszkę mnie irytuje głos wokalisty, ale klimcik ma fajny:) Kojarzy mi się z jakimiś Hawajami, słońcem, plażą. Przejście ciekawe, niemniej jednak chyba mi sie nie podoba. Ale całość ogólnie na plus
03 - z początku skojarzyło mi się trochę z Nightwishem. Pominę fakt, że trońkę długie. Ale całkiem fajne, co chwilę iny klimat.
04 - wstęp mnie troszkę uprzedził chyba. Nie jest złe,ale mnie nie zachwyca ten kawałek.
05 - nie, niestety kawałek nie dla mnie. Trochę za zwyczajny wokal, trochę zbyt ostro.
06 - Kobieta ma ciekawy głos, sam kawałek nawet mi się podoba, nastrojowy.
07 - o to takie moje klimaty, celtyckie takie. Piękny utwór. Sama kiedyś dałam podobny kawałek. Takie piosenki trzeba umieć docenić, na pierwszy rzut oka (czy też ucha) to jakieś tam zawodzenie. Ale to niezwykle piękne, jestem poruszona
08 - mieszane uczucia mam, z jednej strony wydaje się być w porzadku, ale z drugiej strony w ogóle mnie nie kręci. Tak sobie leci pioseneczka i leci i leci
09 - O ładne, to jest ładne. Barwa głosu wokalisty ładnie tutaj współgra z muzyką. Naprawdę mi się podoba
10 - rozpieszczacie mnie. Poprzednik lepszy, skromniejszy, ale to też mi się podoba. Smutne, smętne, ale świetne. Im dłuzej słucham , tym bardziej mi sie podoba.
11 - o stanowczo nie. Może dlatego, że po dwóch naprawdę pięknych utworach to brzmi... nie na miejscu:D
12 - o tego się miło słucha, nie powala co prawda, ale jest w porządku
13 - ma swój klimat, podoba mi się chyba. Tzn. mam lekko mieszane uczucia, ale raczej na plus piosenka.
14 - nie wiem czy to żart jakiś czy co. Biorąc pod uwagę tekst to chyba tak:D Stanowczo za długi jak na mój gust, nie podoba mi się
15 - fajny kawałek, dobrze się słucha. Fajna gitarka (w sensie solo fajne)
16 - nie przekonuje mnie, za bardzo się ciągnie
17 - kolejny przyjemny utworek, dobrze się słucha. Może nie coś powalająego, ale przyjemny kawałek
18 - nie, ten utwór nie dla mnie.
19 - nie jest zły, natomiast jest monotonny i mnie nudzi trochę. Później, przy solo gitarowym jest lepiej, ale wciąż, monotonnie
20 - ee.. tak przeleciało, że nawet nie zauważyłam jak się skończyło. Podobnie, złe nie jest, ale jakoś nie wywarło na mnie wrażenia
21 - o kawałek fajny, bardzo przyjemnie mi się słucha. nie wiem tylko, czy to dlatego, ze kawałek dobry, czy po prostu dlatego, ze coś się w nim dzieje:D
22 - przyjemna ballada, nie jestem trochę przekonana do wokalu, ale mimo wszystko jest w porządku. Tak, bardzo w porządku.
23 - piosenka w porzadku, ale mnie od niej odpycha, zupełnie nie wiem dlaczego.Bo to kawałek porządnego grania. No i dwa, długie nieco.
24 - napiszę tylko: super. Świetnie mi się słucha
25 - ha ha, nie można powiedzieć, że nie jest oryginalne. I do tego naprawdę super brzmi
26 - dobry kawałek, zaczyna się spokojnie, potem rozkręca się, coraz bardziej i bardziej. Co prawda te krzyki w połowie mnie denerwują, ale mimo wszytsko. i takie niespodziewane zakończenie:D
27 - za długi wstęp, za wrzaskliwe. Nie dla mnie
28 - ja za blusikiem średnio przepadam, ale ten kawałek super. świetnie płynie.
29 - ktoś mnie chce zamordować... 13 minut!?! Nie wydaje się być złe, długość mnie jednak zniechęca. Jam przybrane dziecko komercji, jeśli coś długiego wybitnie mi się nie spodoba to raczej nie wytrzymuję do końca:D
30 - Fajnie płynie, oszałamiające nie jest, niemniej jednak przyjemny utwór, przeszedł pierwszy etap kwalifikacji:D
31 - głos skądś kojarzę, choć nie mam pojęcia skąd. Fajny utwór.
_________________
"uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Wto Paź 05, 2010 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1- świetne, serio. Postmodernistyczny skrzypek na Dachau. Wszystko ze wszystkim, ale lekkie, dowcipne, zgrabne, wpada w ucho, chce się skakać. Słucham tego kilka razy dziennie. Wokal mnie rozwala. Urocze

2 - a tu z kolei strasznie klasycznie, wręcz klasyczniasto. Przyjemne plumkanie klawisza, ale w sumie trochę to niewyraźne, bez ognia, raczej usypiające niż relaksujące. Końcówka to chaos taki bez pomysłu

3 - jeśli to ma tak lecieć przez 10 minut, to ja dziękuję. W numerze 1 było szaleństwo formy, a tu z kolei jest jej irytujący przesyt. A to riffy, a to elektronika, a to wikingowie, a to chujwico. Po dwóch minutach mam ochotę wyłączyć. Nudno i nieładnie. Jedynie chórki są fajne, bo zabawne. Ciekawe, czy mam dobrą intuicję co to gra. Nie, dosyć.

4 - bez sensu. Na siłę chyba doczepiona introdukcja, a potem rockandrollowa sztampa. Takich kawałków nagrano siedemnaście miliardów tylko z zeszłym tygodniu. Czym niby to ma mnie porwać? To nie jest jakieś okropne, ale...chyba chcemy czegoś więcej od tej zabawy?

5 - no i znowu? Na imprezę w liceum to i może byłoby fajne, żeby poskakać, ale zblazowany doktorancki lemur tylko pokręci nosem. Nie wyłączę, ale też nigdy nie wrócę i z własnej woli słuchać nie będę

6 - bo ja wiem. Coś mnie w tym utworze irytuje. Może taka radiowość, która próbuje udawać nie-radiowośc miejscami. Może ta brzęcząca gitarka? Może ten nieciekawy wokal? Za to ładny jest ten fragmencik, gdy pani śpiewa tak nieco subtelniej, delikatniej - trochę to ratuje ogólne wrażenie. Ale tylko trochę

7 - wokaliza albo sountrackowa albo zajebiście alternatywna, nie znam się. Świetna jako tło, jako chillout i podobne sprawy, ale żeby zachwycić - niestety, w żadnym wypadku. Zbyt gładki kamień, by się go chwycić.

8 - muzyka niby próbuje być energetyczna, ale wokal jest smętny i nieciekawy. Może jestem po prostu zmęczony faktem, że pracowałem dziś 10 godzin i własnie skończyłem, ale jakoś mnie ten kawałek irytuje. Jest po prostu przeciętny, bez ikry i seksu.

9 - trudno pomylić ten głos z kimś innym. Powiem szczerze - macierzystego zespołu tego pana nie lubię. Ale to jest przepiękne. Subtelne, szczere, poruszające. Nawet ta prawie skrzekliwa boleść jest tu wspaniała.

10 - o, chyba klimaty, które lubimy. O, zdecydowanie takie. Eteryczne pedalstwo. Nie no, lemurowy refren. Może i to jest trochę banalne, trochę zbyt wygładzone, może zwrotka jest nieco nudna, ale całość naprawdę mnie chwyciła. No bo ładna jest, po prostu.

11 - ciekawostka ze zgrzytów i pisków. Jeśli to eksperyment z przymrużeniem oka to fajnie, jeśli progowy onanizm to groza. Haha, to się wręcz skoczne zrobiło. Mam wizję setki krasnoludków tańczących kozaczoka, niemoge. I to niedorzeczne "hej!". Nie, to nie może być na serio, błagam.

12 - całkiem ładne. Już byłem pewien, że wiem kto to, ale rzut oka na google pokazał, że to chyba jacyś epigoni, albo po prostu ja nie znam się na prog-rocku. Bo się nie znam. W sumie trochę nadętę, ale na tle generalnie na plus.
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Maciej



Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 1329
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sro Paź 06, 2010 12:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tej turze poza komentarzami zabawię się ponadto w typowanie kto co dał...

Paczka A

1.Króciutkie, o folklorystycznym zabarwieniu a że ja lubię folk w każdej postaci więc okay, Daga albo Aaricia?

2.Coś starszego niewątpliwie, o zespole nie pisze ,ja generalnie takich rzeczy raczej nie słucham ale ma to swoją atmosferę, dobra zmiana dynamiki pod koniec, Zinger menu bo lubi wyciągać takie rzeczy z lamusa?

3.W zasadzie ten kawałek do samego końca mnie zaskakiwał, jak myślałem że będzie taki to się zaraz robił inny a za chwilę jeszcze inny, taki muzyczny „barok” ale to chyba dobrze. Może nie każdy moment wokalny był super ale pomysłowość i aranże na pewno są mocną stroną tego numeru, pewnie Atrus?

4.Świetny kawałek, gdy na tapecie pojawia się rock’n’roll (jak i też blues) to nie chodzi o nowatorstwo i odkrywanie ameryki, to ma mieć dusze i feeling więc jak śpiewali stonsi pławiąc się w pianie „it’s only rock’n’roll but I like it” , .Innuendo albo Emek?

5.Powiedzmy że fajna motoryka i energia ale punk is not my cup of tea , Mandey?

6.Ten zespół miał sporo lepszych numerów ale ten też w sumie niezły,jako nastolatek strasznie mi się podobała wokalistka o włosach jak oświetlony słońcem kasztan Wink , może Irminella?

7.Klimatyczne nie przeczę ,w ogóle skojarzenia idą w kierunku muzyki ilustracyjnej tudzież filmowej(czyli na jedno wychodzi). Na szczęście niżej podpisany w przeciwieństwie do niektórych bardzo lubi soundtracki albo rzeczy do nich podobne Smile ,Azali 3 minuty płynącego sobie klimatu wystarczą na punkty zobaczymy.. ,takie wolne to chyba Kater?

8.No typowy prog zabarwiony psychodelią i jestem rozdarty jak doktor Judym u Żeromskiego, z jednej strony sam przecież lubię art.-rock choć niekoniecznie taki a z drugiej strony jak już ma być ten styl to chcę żeby się w nim z naprawdę sporo działo albo było piękne bo inaczej najzwyczajniej w świecie nudzi, taki mało znany rock progresywny to jak nic Fenderek Wink

9.Ktoś się będzie się czepiał ale szczerze to tego zespołu ja naprawdę lubię tylko pierwsze dwie płyty Razz , potem mi już nie leżą. Ale ten numer całkiem w porządku, oszczędny aranż, taka trochę kameralna atmosfera może być, Bizon bo zdajsie ich lubi?

10.Nie moja bajka ale mi się podoba jest w tym coś eleganckiego i szykownego, choć orkietstracja typu „głośne smyczki i więcej nic” ociera się o banał, Lemur?

11.Zaczyna się jak nagranie live, niezłe, wciąga , jest w tym coś hipnotycznego i ta "quasi-jednostajność" nie jest tu wcale zarzutem,dziwny klimat ma, nie napisze kto to chociaż facet jest dość oczywisty, a wrzucający Misiu?
_________________
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
kater



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 6820
Skąd: Góry Samotne

PostWysłany: Sro Paź 06, 2010 2:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1 cimcirymcim wkurwia mnie to. a nie, jednak spoko.
2 dziwne, ten kawałek też najpierw mnie znudził niemiłosiernie a teraz mi się podoba. musiałem mieć zjebany humor chyba.
3 nawet ich trochę lubię, ale w sumie to nie. z Szatana niewiele tu zostało, jest głównie prog srog.
4 najpierw facet gada, a potem zupełnie standardowy rock n roll. początek kojarzy mi się z którymś kawałkiem z debiutu Rush.
5 łał
6 w sumie takie pitolenie radiowe, te spokojniejsze fragmenty ładniejsze
7 łohoho lodowa pani nadchodzi! i poszła. myślałem, że to tylko wstęp do czegoś większego. z drugiej strony po tym mógłby wejść jakiś metalowy banał i tylko popsuć cały efekt.
8 ło ja to znam. ale nie rozpoznałem w pierwszej chwili. w sumie nie ogarnąłem ich nigdy, zwykle strasznie to poryte było. a ten kawałek całkiem przyjemny.
9 yaaaaaaaaaawn
10 eurowizyjna ballada, dawno nie było

11 niemoge, krasnale to rzeczywiście trafne porównanie. na dłuższą metę ten główny motyw robi się irytujący.
12 no ładne ładne tak, niech s'e będzie
13 na dworze karmazynowego króla II?
14 to jest zajebiste, ale mogłoby być krótsze. najlepsze do karaoke po pijaku.
15 długi bizon
16 jeden z tych zespołów, co od razu wiadomo, nawet jak się słabo zna. tego oczywiście nie znam, ale fajne jak zwykle.
17 o, jakieś rozluźnienie w końcu. fajne, kojarzy mi się z jakimś indipopikiem, ale nie wiem którym.
18 Atrus morduje. jest moc. zajebisty kawałek. w sumie równie dobrze mógł to wrzucić Misiu, znowu.
19 ej, znam tego nudziarza. cóż to za zacny projekt/zespół poboczny?
20 niemoge, raz jak Hoggy, raz jak Bellamy. fajne! tylko trochę jakby brakowało finału jakiegoś
21 precz
22 lol, jeden z moich kandydatów do wystawienia na QW. znaczy zespół, bo wrzuciłbym coś zabawniejszego. w sumie klasyka, ale żal.
23 chyba jakaś seria znanych mi kawałków się rozpoczęła. jeśli nie starczy dobrych nieznanych to punkty murowane.
24 no dajcie żyć, jak rany
25 Very Happy
26 rotfl! genialna kolejność kawałków. no ale bez jaj. wszyscy fapują do tego utworu od dłuższego czasu - rzeczywiście pomysłowy wybór. następnym razem daję Starless.
27 ale czad
28 następny pomysłowy dobromir. nikt na tym forum nie zna tego kolesia przecież. za samo basowe solo dałbym na podium, ale kurde.
29 nie, zupełnie mnie to nie podnieca. sorry, Misionarze. misjonarz niemoge. jak nie ma wokalu i zaczyna się kurewsko długa solówka robi się fajniej. ale ile można. Jezu, jakie długie!
30. łoł. to jest ciekawe. zupełnie się nie spodziewałem takiej akcji po wstępie.
31. i na zakończenie babka, dość tradycyjnie. w sumie nic specjalnego.
_________________

PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Atrus



Dołączył: 17 Gru 2008
Posty: 1752

PostWysłany: Sro Paź 06, 2010 5:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

22. Jest patos, jest. Balladowe fragmenty nie są złe. Kojarzy mi się trochę z Catch the Rainbow. Ale refren - wiadomo.
23. Organy to mistrzostwo kosmosu. Naprawdę. Świetny, rockowy numer. Gitara i dublujące ją organy - rewelacja.
24. Zbyt radiowe trochę. Chwytliwy refren, fajna perka, ale to trochę za mało, żebym miał na to głosować.
25. Na poprawę humoru może być. Akurat dzisiaj nie mam takiej potrzeby Very Happy
26. Ktoś musiał być bardzo sfrustrowany swoimi wynikami w poprzednich edycjach i postawił na pewniaka. Hmmm, to by wskazywało na mnie Laughing No i co mogę powiedzieć - piękne to jest. Post-rockowa konstrukcja utworu (najpierw smęt, potem wybuch), melancholijny wokal, świetny tekst... Perła.
A - przejście z 25 do 26 ftw.
27. Nieśmiertelne der Motorik Very Happy Nawet ciekawie brzmi, ale poza połączeniem nabijaniem w stylu Neu! z monotonnym riffowaniem niewiele sobą przedstawia.
28. Kolejny, który nie przebiera w środkach. Pewnie mumin, rozgoryczony po przegranej z NARem. Solo na basie wymiata! Mało który zespół miał tak utalentowany skład - gitara, wokal... wszystko najwyższej próby.
29. Prędzej czy później musiał się pojawić prog metal. Dłużyzna straszna. Jedynym fajniejszym momentem są klawisze ok. 5 minuty, potem dochodzi jakiś akustyk na chwilę, potem znowu same klawisze. Ale to jest pół minuty na trzynaście, więc słabo. Bardzo słaby wokal w dodatku.
30. Zaczyna się jak typowy smęt, potem dochodzi gitara, i jest cudnie. Solówka pod Neila Younga trochę, a przecież uwielbiam Younga, więc plus, zdecydowanie.
31. To się jakaś tradycja robi, że ostatni utwór śpiewają kobiety Wink Ale to mnie nie zachwyciło raczej, ot, mocniejsza gitara, trochę wydarcia i koniec. Raczej nie.

Niestety, znowu mój kawałek podobał mi się najbardziej spośród wszystkich propozycji. Co się pewnie nie przełoży na wyniki, ale trudno.
_________________


With my last breath I curse Zoidberg.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Sro Paź 06, 2010 7:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

13 - nawet zgrabna te a cappella na początku. Potem ciekawe brzmienie, znów mamy taki elegancki prog-rock o małej zawartości onanizmu. Tyle, że nieco nudnawe. Wprowadza w fajny nastrój, ale średnio porywa. Wokal mi się mocno kojarzy z pewnym uwielbianym przeze mnie zespołem z zupełnie innej bajki, więc miło.

14 - tja, i jakby to ocenić. Jako żart muzyczny jest całkiem ok, zwłaszcza, że muzycznie nawet w miarę ok. I prócz tego, że jest to żart, to jeszcze naprawdę z dystansem (in the sky). Tylko w sumie za długie. Nie aż tak śmieszne by się zachwycić jako żartem, nie aż tak fajne muzycznie, by lubić to jako utwór. Ot, ciekawostka.

15 - oż, osiem minut mdłego blues-pop-rocka? Tak się zapowiada. Aż mnie skręciło. Boże, jakie to jest nudne i zupełnie bez ikry. Jeśli już tego rodzaju muzyka ma mnie porwać, to musi sypać iskry z każdej nuty. A tu jest jakoś tak gumiasto.

16 - hm, oni już u nas gościli i wtedy mi się strasznie podobało. Musicalowe strasznie na początku. Lubię tę teatralność w jego śpiewie. Chyba muszę w sobie wygenerować zainteresowanie tym zespołem. Dużo fajnych pomysłów, niezłe dęciakowe zgrzyty

17 - nie podoba mi się ten głos jękliwy w sposób nie-lemurowy. Utwór mocno nijaki, bez ciekawych patentów. W sam raz dla radia dla wrażliwej młodzieży, która jednak jest za mało wrażliwa na awangardę. Nie przekonało mnie tu nic, po prostu.

18 - strasznie ciekawy wstęp, kapitalny klawisz prosto z trzewi ziemi. Od razu jest klimat i mocarna wyrazistość, której trochę w tej edycji brakuje. No, dobre to jest, dobre. Wicher wieje, wilk wyje, blak sabat się czerni. Chóry niewidy, marsze trupów i w ogóle mrok. Na strasznie wielki plus, choc pewnie i zmęczyć też potrafi przy braku odpowiedniego nastroju. Fajne spiętrzenie i przyspieszenie właśnie teraz leci.

19 - który to już kawałek tego rodzaju w tej zabawie? Mam wrażenie, że gdybym przypadkowo natrafił nań w radiu nie zwróciłby mojej uwagi. Kręci się tak jakoś przed granicą wyrazistości, ale coś go powstrzymuje przed jej przekroczeniem

20 - to z kolei jest całkiem spoko, może dlatego że pobrzmiewa mjusem. Fajne walnięcia gitary, wog'le fajny patos. Ładnie poprowadzona całość, ciekawie jest, sporo się dzieje. Ale trochę to się popsuło pod koniec i znundniało.

21 - skończyły się - lepsze lub gorsze - smętne, teraz mamy ejtisowe, albo quasiejtisowe riffowanie. Raczej gorsze niż lepsze. To jest taki rodzaj dźwięków, z których nic dla siebie nie wynoszę. I po co takie długie jest?

22 - czy ja tego nie znam aby? Aaa, no tak, oczywiście, że znam. Niemoge. Kwintesencja obciachowej metalowej ballady z lat 80. I to powinno starczyć. Pretensjonalność mnie zabiła. Kiedyś tej płyty słuchałem z ciekawości i po tym jednym razie mam dosyć.

---------

23 - och tak, pierdolnięcie Hammondem. No, ma to jakąś energię i soczystość, muszę przyznać. Ale nie wiem, mnie jakoś generalnie coraz mniej ruszają te hardrockowe kobyły z lat 70, jurajskie dinozaury. Ok, słucha się fajnie, ale mam odczucia w stylu "o, jaka ładna wydmuszka". Galopady, pasaże, solówki, do przodu ołjeee...od czasu do czasu można posłuchać. Ale za gardło nie chwyci, do brykania nie porwie.

24 - oż, błagam. Ejtisowy niby hard-rock, idę się pociąć czymkolwiek. Brzmienie gitary jest tu absolutnie koszmarne, wokale wyprane z czegokolwiek ciekawego, kompozycja banalna tak, że mi się nawet wyszukanych metafor nie chce klecić. Precz

25 - powrót krasnoludków z 11? A nie, po prostu banda gębofonistów. Śmieszne, milutkie, do posłuchania jako ciekawostka. W sumie to lepsze od kilku poważnych wokalno-instrumentalnych utworów w tej edycji.

26 - znowu będzie poważnie, love and hate, knees, times. Strasznie napuszone i w sumie nieciekawe, choć moment przyspieszenia w miarę fajnie zaaranżowany. No i generalnie ta szybsza część trochę rzecz ratuje, ale i tak to jest taka straszna sztampa...był jednak w tej edycji rzeczy znacznie gorsze. A nie, szybsza część nic nie ratuje, bo zupełnie w nic się nie rozwija i jeszcze bez sensu się urywa. Do dupy.

27 - super, introdukcja prawie na pół piosenki. Jak na razie to jest lepsze od numeru poprzedniego, ma więcej jakiejś energii i charakteru. Trochę mi nóżka zaczęła chodzić do taktu. Tyle, że strasznie monotonne. Ot, taki szybki zapychacz.

28 - noż kurwa, jak nie kobyła, to pudelmetal, jak nie pudelmetal to blues. Ale po pierwszej minucie - znacznie lepszy niż to potworzeństwo pod numerem 15. Znacznie bardziej prawdziwe, surowe, szczere. Ładna gitara, o. Szalonych basistów też lubimy. Ej, to jest naprawdę bardzo dobre.

29 - mam nadzieję, że przyżyję. Czasem mam wrażenie, że progmetal powienien być koleją rzeczą po dopalaczach, która stanie się przedmiotem zmasowanego ataku sił porządku. Tak sobie leci i leci, bez krztyny wdzięku. Może i sprawnie, tylko co z tego? Nie budzi zgrzytania zębów, zimnych potów z rozpaczy itd. Nic nie budzi. Druga połowa chyba lepsza od pierwszej, bo elektronika i w miarę spoko gitarka. Ale też za długie, długie, długie.

30 - intrygujący początek, taki smutny i subtelny. Ciekawe brzmienie. Jest w tym jakaś szlachetność, a jednocześnie nie ma żadnych łzawych, oczywistych patentów. A ta nagła zmiana - super. Świetny motyw gitarowy i fajnie podbity fortepianem. I cały czas dzieje się coś nowego, ale bez onanizmu i przerostu formy nad treścią.

31 - mało jakoś w tej edycji głosów żeńskich (były w ogóle? bo już nie pamiętam). Wydaje mi się, że nam ten głos, ale mam cholerne zaćmienie. Całkiem ładnie śpiewa, choć muzycznie - no, powiedzmy umiarkowanie wyższe stany średnie
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Sob Paź 09, 2010 5:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra, czas się wziąć za komentowanie, ale na razie tylko pierwszej paczki.

To jedziem:

1 - Zajebiste! To taki typowo biesiadny kawałek, coś w stylu płyty "Kayah & Bregovic", ale ja akurat takie lubię(z małymi wyjątkami). Zajebiste klawisze na wstępie, wokal też... heh co tu dużo mówić, aż się chce tańczyć przy tym kawałku! Very Happy Ale wydaje mi się, że ja go chyba znam, a przynajmniej wokalistkę go wykonującą. Nie wiem kto mógł tu wrzucić, bo za słabo jeszcze znam Wasze gusty muzyczne, no ale zakładam, że była to pewnie kobieta. No nie wiem... Aaricia?

2 - Też bardzo fajny kawałek, zwłaszcza w okolicach 4-tej minuty, gdy przyśpiesza tempo i wchodzi orkiestrowa wstawka(można się w tym muzycznym chaosie nieźle pogubić Laughing ). Ale mnie jakoś w przeciwieństwie do Was nie kojarzy się to ani z Santaną ani tym bardziej z latynoskimi klimatami, bardziej z afrykańskimi jeśli już. To ze względu na te bębny na początku. Nie mam pojęcia kto to mógł wrzucić. Zinger?

3 - Uła, dziwny kawałek. Mocno rozbudowany, widzę tu mieszankę stylów, wokale też niczego sobie, swoją drogą to te echa i chórki miejscami kojarzą mi się z takimi zespołami jak "Era" czy "Gregorian". No niezła zabawa muzyką, niezła, niby wszystko jest fajnie, ale mógłby ten kawałek być jednak o połowę krótszy IMO. Nie mam pomysłu kto to mógł wrzucić... Ziutek?

4 - Heh... no fajnie, jest country, a potem typowy rock 'n' roll. Niby fajnie, bo lubię jedno i drugie, ale brakuje mi tutaj takiego płynnego przejścia. I tak to wygląda teraz jakby zostały tu wrzucone dwa zupełnie obce sobie kawałki od czapy. Zinger?

5 - Podoba mi się tu gitara, ma bardzo fajne red specialowe brzmienie. Całość kojarzy mi się z Offspring. Czyżby znowu Ziutek?

6 - Nijakie. Może w czasach gimnazjum by mi się spodobało, ale teraz to nie zwracam już na takie rzeczy uwagi. Taki stonowany miły utwór z miłym wokalem, ale tylko tyle. Nie mam pojęcia kto to mógł wrzucić, ale całkiem możliwe, że któraś z kobiet. Która? Nie umiem wskazać, bo jeszcze nie ogarnąłem wszystkich które biorą udział w tej edycji. Laughing

7 - Heh, no nie wiem. Niby ciekawe, ale lepiej by było gdyby to było wstępem do czegoś, no a tak samodzielnie to radę raczej średnio daje.
Irminella? Wiem, że ona lubi muzykę celtycką, a to chyba właśnie te klimaty.

8 - Taki sobie kawałek, ale strasznie podoba mi się w nim perkusja.
Nie wiem kto.

9 - Wydaje mi się, że chyba to znam, wokal brzmi jakoś tak charakterystycznie... Całość raczej taka sobie, choć momenty ma.
Nie wiem kto.

10 - Znowu średnio. Ale fortepian wpada w ucho. Niestety znów nie mam pojęcia kto to może być.

11 - No tu już jest całkiem nieźle, zwłaszcza we wstępie. Fajne progrockowe klimaty. Smile Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się to z Marillionem, chociaż słabo znam ten zespół, ale to właśnie nie wiedzieć czemu moje pierwsze skojarzenie. Incubus? Smile


Ech raczej cienka paczka. Ale na szczęście następne dwie już są znacznie lepsze.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
punkadiddle



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1123

PostWysłany: Sob Paź 09, 2010 10:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Paczka A po drugim przesłuchaniu (niektóre utwory po trzecim-czwartym, przy niektórych miałam wrażenie, że słyszę je pierwszy raz...). Luźne spostrzeżenia.

1. żydowsko-cygańskie klimaty, żywe, rytmiczne, wokal drażni przy okrzyku, ale jak na kobiecy głos wyjątkowo dobrze mi się go słucha, i to już za pierwszym razem

2. hm, blues, wokalnie kojarzy mi się z Creamem, trochę przez tą jednorodność, mimo której dobrze się słucha, potem zmiana tempa, trochę rozbudza, ale bez przesady

3. zaczyna się depresyjnie, potem w sumie chaotycznie, można z tego sklecić kilka pełnych, ciekawych piosenek - dużo dobrych pomysłów, co sprawia, że traktuję tę piosenkę jako rodzaj muzycznej notatki; raz jest ciekawiej, raz nudniej, a jeszcze kiedy indziej są zbędne bądź nieciekawe fragmenty, dosyć nierówno

4. monolog na początku niepotrzebnie przedłuża konkursową piosenkę; utwór raczej klasyczny, niczym szczególnym się nie wyróżnia, niczym nieszczególnym także; skojarzyło mi się z "Roll Over Beethoven" Electric Light Orchestra

5. punk rock, jakbym pierwszy raz słuchała Green Day, bo to w sumie jedyny zespół z gatunku, jaki znam, a wydaje się podobne, zapewne to klasyk, z którego owy GD czerpał bez opamiętania

6. wokal taki sobie, muzyka jak się obudzi brzmi niczym Depeche Mode

7. dobre jako soundtrack czy muzyka relaksacyjna, ale wyrwane z kontekstu niczego nie wnosi, prócz chwili odpoczynku, nie tego oczekuję, dla odpoczynku mogę sobie posłuchać choćby całych setek utworów muzyki poważnej

8. zapowiadało się w miarę ciekawie, a przynajmniej w to wierzyłam, ale brak mi było jakiegoś mocniejszego akcentu, np. bardziej wyróżnionego wokalu, a żeński wokal tylko przesądził sprawę na korzyść kołysanki - odpoczynek trwa

9. wyrazisty głos, aż zbyt wyrazisty w porównaniu z poprzednimi piosenkami, niesprawiedliwie się wyróżnia, cwaniaczek

10. kolejny usypiacz, tym razem nie ma nic specjalnego, poza wokalem w łącznie może 30 s. - trochę mało, zwłaszcza, że aż tak porywający głos toto nie jest

11. o, pobudka! to "uaa" w tle troszkę psuje efekt, ale basy i gitara bardzo ciekawe, skocznie i śmiesznie, są nawet zasłużone oklaski... poza tym mamy coś w rodzaju układu refren I - refren II, a gdzie zwrotki? w kółko powtarzane refreny wcale nie bawią, chociaż z każdym kolejnym razem daje się zauważyć coś nowego, mimo to mogłoby trwać z połowę krócej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Nie Paź 10, 2010 8:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kilka złotych i srebrnych myśli, a jak ochłonę to podumam nad Wyborami Forumowymi ich terminarzem. Cool

1. Piosenka w klimatach jakiś takich wschodniopołudniowych, cygańskich. Miałam nieodparte wrażenie, że to jakiś cover?! Bardzo taneczne, smyczki, ten angielski taki dziwny. typ: gosiak bo lubi BL, tudziez Gnietek
2. klimaty mambo jambo. Melodyjka jak z TVN Meteo. Wokal spokojny, lata zapewne 70. Wokal jakby znajomy z okolic Q. W sumie bardzo ciepła i pogodna piosenka. typ: Grandville
3. Intro greckie z tarabanami dla gladiatorów. Wokal dość mroczny. I dość długaśne przez co brzmi jak wielka epopeja. Mam wrażenie, że zbyt dużo tu napchali jakby wyodrębnić z tego pewnego fragmenty byłoby Ok. I wokal jak Luciano Pavaroti. typ: Tralislaw, Shoryuken
4. Brzmi bardzo old. Takie mandolina one man. Z wejściem smoka. W klimatach Elvisa na ostro. typ: Mumin_king
5. Krótkie, szybkie, brzmiące jak punkrockowy amerykański band tylko gorzej. Dobrze miota się przy tym głową. typ: Ziutek98
6. Taki popoworockowy lekko kawałek. W sumie lekko się ciągnie, nie przyciąga mnie do niego. typ: mustapha91
7. jak tło z filmu o bezludnej wyspie, ludożercach i zagonionych... bardzo przejmujące i chwyta na swój sposób. typ: wasdfg7 lub Irminella
8. gitara dość zaskakująco miło plumka. Tempo piosenki nakręca wokal. Fragmenty ze zmienionym wokalem i w tle perkusja i flecik dają do tzw. myślenia. Ok.3.30 bardzo fajny fragment instrumentalny. typ: artus lub kater
9. Brzmi to jak amerykański bard jadący koleją. Momentami pan za bardzo wyciąga i psuje efekt. typ: Lemur lub ?
10. Takie jakieś?! Chyba nie tego szukam w muzyce. Smyczki i klawisze ratują klimat, lekko łzawe. typ: Nathalie lub Lemur (lubi łzawe) lub Irminella takie to kobiecie
11. Intro od razu pokazuje, że to pokręcone. z miejsca typuje: wasdfgh7 lub Misiu. W całości ciężko odnaleźć coś ciekawego, chociaż lekko hipnotyzujące zwłaszcza ta [publika w tle. Całość brzmi jakby czołówka z polskiego serialu lat70-80. o zmiennikach lub innego Wink

c.d.n
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
NAR



Dołączył: 06 Lut 2008
Posty: 5778
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Paź 10, 2010 9:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra coś na co wszyscy czekali

1 No niby fajne, niby śmieszne, ale jakoś mnie nie przekonuje. Będę musiał do tego wrócić, bo coś było w tym fajnego ale mnie nie przekonało do końca. Niezły klimat miało tak w ogóle, a całość była fajnie rozpędzona i roztańczona heh Wink

2 Raczej nie moja bajka, całkowicie inne rzeczy lubię w muzyce. Zupełnie do mnie nie trafia sorry. Na plus na pewno zakończenie, gdzie wreszcie zaczyna się coś dziać. No i wokal też na plus.

3 No to pierwszy longer. Nieco przesadne i śmiechowe na starcie. Aż mi się kojarzy z Fenderkową Diablo Swing Orchestrą czy jak to się tam nazywało. No dobre, dobre. Nieco zryte. Harmonijka wyskakuje ni z dupy ni z pietruchy, a mimo to pasuje. Oj powiem, że mi się to spodobało. LOL, chór w połowie mnie całkowicie rozpieprzył i później to przejście do niemal francuskich klimatów, a następnie jakieś operowe zaśpiewy i znowu chór. Kurde nieźle poryty utwór. Dobre, chociaż mogłoby być troszeńkę krótsze. Tak z 2 minuty i nieco bardziej skondensowane i byłoby idealnie.

4 Fenomenalny wstęp i ni z tego ni z owego pierdziut. Atrus ma rację, przewidywalne do bólu. Okej, fajne, skoczne, buja itd. Itp., ale takich utwórz są miliony.

5 Zajebiste. Krótkie i kopie to co należy.

6 Nie łapie mnie. Leci to sobie, ona jęczy i tyle. Za pierwszym odsłuchem to nawet nie zauważyłem kiedy się zaczęło i kiedy skończyło. Te mocniejsze części są takie… nijakie kurde. A skoro one SA nijakie w porównaniu do tych nudnych zwrotek to nie jest dobrze Wink

7 Nudzi. W sensie klimat piękny, ale nic z tego nie wynika. Choć no piękne to.

8 lol na początku mnie się z bitelsami skojarzyli. Ciekawy kawałek, do którego wrócę. Bo nie zachwycił przy pierwszym odsłuchu, ale sporo się tu dzieje i to sporo fajnych rzeczy.

9 No świetny utwór. Uwielbiam go. Jest tutaj to coś za co uwielbiam Hogartha, czyli niesamowita szczerość przekazu i wiary w to o czym opowiada utwór. I tak jak Hogarth ma niesamowite pokłady tego, tak i tutaj się to pojawia. Piękny utwór, który sam niedawno chciałem wrzucić. Podstępny Fenderek.

10 nie no, może melodia i ładna Lae bez wyrazu całkowicie. Prawie usnąłem. A jeżeli ja przy smętach usypiam to nie jest dobrze.

11 W miarę ciekawy wstęp, a potem leci i leci tak sobie. O, a jednak cos fajnego się dzieje. Te pykający klawisz jest niezły. Troszkę poryte i pojechane. Ale za długo to trwa, po chwili zabawy powinno się tu coś zacząć innego dziać. W sensie to jest fajny żart, ale mogło być z tego coś bardzo fajnego. Taki niewykorzystany potencjał heh. A ten okrzyk AJ! to niczym w In the presence of enemie part 2 gdy te potępione dusze na służbie u dark mastera się wydzierają (to heil, heil!)

12 No cudowna rzecz. Może i faktycznie ta pościelowa otoczka trochę psuje nastój, ale matko i tak ta rzecz jest przepiękna. Czy bije ileś tam materiału Marillion to już bym się sprzeczał Wink, ale rzecz jak najbardziej wspaniała.

13 Wokal mnie jakoś wkurza i gdyby go wyciąć to zapewne byłaby to jedna z lepszych rzeczy tutaj, bo te instrumentalne fragmenty między zwrotkami są fenomenalne. Mam więc mieszane uczucia. Na pewno dostanie jeszcze ze dwie szanse jak nie chwyci to trudno.

14 Genialne, już dawno ktoś nie wrzucił czegoś co mnie by tak nie rozpieprzyło. Jeije. Może ten humor jest aż nazbyt nachalny, ale mimo wszystko to jest przefenomenalne. „daj mi in the sky” oł je. A i muzycznie jest całkiem, całkiem. No bardzo, bardzo mi się to podoba. I ten fenomenalny kontrast muzyki z tekstem i wokalem. No rozwala. Zapewne mumin hehe. Ani sekundy mi się nie dłuży, żadnej dłużyzny, fenomenalnie to zrobili. A jak wczoraj podpity wracałem autobusem i tego słuchałem to musiałem wyglądać jak idiota, który się śmieje sam do siebie.

15 jak to się mówi: fajny bizonrock nie jest niefajnym bizonrockiem. Podoba mi się klimat z początku. Te klawisze i ee saksofon? Czy coś fajnie sobie leci i później wybuch. No dobra rzecz, czy się załapie to nie wiem jeszcze, ale na pewno wrócę przed wysłaniem głosów. Troszkę mogłoby jednak być krótsze, ale ten wokal to klasa sama dla siebie.

16 Czy ja wiem? Jakas niby klasyka, której w ogóle nie kojarzę. No leci, leci fajnie, ale to już wolę poprzedniego longera. Strasznie długo się rozwija, mogłoby już przyspieszyć. O teraz Crimsonowo się zrobiło. Może jednak nie takie złe to? Podobają mi się klawisze.

17 Przy drugim odsłuchu trochę zyskało nawet. Doceniłem ten fajny, wyluzowany klimacik. Refren mi jakoś strasznie Ameryką zajeżdża xD Zatem ogólnie przyjemna sprawa, ale nie powala i o punkty walczyć raczej nie będzie. Chociaż bardzo fajne.

18 Oł je mhrok, Belzebub i w ogóle zuo. Oł maj… tool scalił się z jakimś mrocznym podstępnym czymś co czyha na mą duszę. No dobra, dam temu szansę. W porządku klimat jak cholera. To się niby snuje i niby powinno znudzić po pierwszej minucie, a jednak nie nudzi jakoś dziwnie. W połowie zaczyna się taki niezły transowy, zakręcony klimat. No kurde słucham tego i słucham i już powinienem mieć tego dość... No jak to nie jest Atrus to... chyba że katera coś nasz... a nie to jednak wywalam z listy i nie daję punktów.

19 No Stefanem to to wieje na milion kilometrów, choć to chyba nie jego nic. Podoba mi się, nawet bardzo. Przepiękny klimat. Przecudowna gitara. O matko na takie utwory czekałem tutaj. Wejdzie na listę. Nie ma bata. Po prostu piękna rzecz.

20 Ładne. O. No dobra podoba mi się. Może wejść na listę. Mocniejsze momenty są mega. Ahhhh już chyba wiem kto co i jak. Fajna rzecz, miejscami bardzo mi się podoba. Czy wejdzie na listę to ja nie wiem, ale na pewno będzie walczyć.

21 Sławetne 21. Ot jak na moje ucho takie skrzyżowanie AC/DC z może The Who. Może i fajne, ale jakoś mi nie imponuje. Nie, jednak z The Who to ma nie wiele wspólnego.

22 In my HEEEEAAARRRTTT In my SOUUUUUULLLLLLLL roftl. No bez jaj to nawet Dream Theater nie jest tak patetyczne i podniosłe. A zwrotki calkiem, całkiem, tak samo solo miłe przyznam. No chyba jednak nie zagłosuję bo jednak refren jest przesadzony do bólu. Ale musze przyznać, że cała reszta mnie się podoba i to bardzo nawet, gdyby był normalny refren to zapewne by zapunktowało.

23 ee czekaj chyba kojarzę tak. No brzmienie strasznie 70’ i klasyczne i Purplowe i w ogóle rock. No podoba mi się. No fajne. Świetnie pędzi do przodu, klawisze szaleją. Na listę zapewne wejdzie, na dole.
24 Nie sorry, zupełnie do mnie nie trafia takie granie. Taki słit-radio-ejtis-rock. To już wolę Def Leppard, tam przynajmniej jest to zajebiście zrobione.

25 pipi pipupupi no taki dżołk, który do mnie niezbyt chyba przemawia. Gdyby oprócz jaj było też muzycznie ciekawie to pewnie bym dał na listę, ale wtedy to byłoby już Queen.

26 no men piękne, wspaniałe, szlachetne. Widzę, że zespół podobno nagrał najlepsze rzeczy gdy skrzeczał, growlował, rzygał i w ogóle, ale na qw daje się jednak coś z normalnym wokalem? ;> No cóż niesamowicie piękna rzecz, bolesna, magiczna. Ten utwór rozpędza się w niesamowity sposób, nabierając kolorów i mocy. Do smutku i rozpaczy dochodzi gniew. Miażdży.
You burned it all away, burned it all away...

27 Nie sorry, zabierzcie ode mnie ten wokal. Zupełnie nie dla mnie.

28 a wy się 21 czepiacie Rolling Eyes Wspaniała rzecz, solo na basie to jedna z najlepszych rzeczy na tym instrumencie jakie szłyszałem. Wokal i gitara oczywiście respekt. No powinienem chyba wyrzucić poza listę bo i tak w członek punktów dostanie, a wyróżnić coś innego, ale chyba nie będę miał serca.

29 no 13 minut no. Dobra to lecimy. I to dobra rzecz jest. Całość fajnie brzmi, ale absolutnie fenomenalnym momentem jest pojawienie się klawiszy. Miażdżą. Cudowne solo pod koniec. Bardzo podoba mi się też motyw z „If I could get…”. Ogólnie zarzutu o długość O DZIWO nie rozumiem. To tak trochę jak to, że się czepiacie, że niby 14 jest za długa… no kaman. Tak, solo miażdy

30 Smęcik. A Nary lubią smęty jak powszechnie wiadomo. Nie no kurde jakw chodzi gitara i perka to się robi to fenomenalne. Na plus. I to spory plus. Cholera, kolejna rzecz, która będzie walczyć o wejście na listę heh. No końcówka wymiata.

31 No jakaś kobita się zawsze musi pojawić nie? Podoba mi się nawet, ale bez rewelacji. Fajny moment gdy tak pędzi. Ale nie, na listę nie wejdzie. I to chyba tyle co mam do napisania tutaj.
_________________
oł je oł je oł je.

Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.


LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Pon Paź 11, 2010 10:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra pora na drugą paczkę, aczkolwiek po kolejnych przesłuchaniach nie wydaje się być już taka zajebista jaka wydała mi się być za pierwszym razem nie mniej jednak kilka mocnych pozycji tutaj jest:


12 - podoba mi się wstęp, ale całość to raczej mnie bierze. W przeciwieństwie do niektórych to nie mam tutaj skojarzeń z Marillionem i nie wg mnie to raczej nie jest progrock tylko zwyczajny ejtisowy poprock, no ale ja to tam gówno wiem. Razz Ten kawałek bardziej by mi się spodobał w czasach przedszkola niźli dziś. Nie, o tych czasach przedszkola bynajmniej nie piszę po to by komuś tu ubliżyć czy coś, tylko ja po prostu właśnie w czasach przedszkolnych miałem największą fazę na muzę lat 80-tych.
Nie wiem kto to mógł wrzucić, no ale skoro u niektórych wywołuje skojarzenia z Marillionem no to typuję któregoś z forumowych marillionanistów: Incubus, wasdfg7, NAR, Ziutek, Shoryuken... nie wiem kto tam jest jeszcze. Razz Ale najbardziej mi z nich wszystkich chyba w-7 tutaj pasuje.
O jeszcze lemura mam wśród podejrzanych, ale do niego w tej edycji pasuje bardziej coś innego.

13 - bardzo fajne bluesowe klimaty z fajnymi chórkami na wstępie. Mam tu skojarzenia z Dzikim Zachodem i Bobem Dylanem. Ale obawiam się, że to może być trochę za mało bym wystawił za to jakieś punkty.
Nie wiem kto więc strzelam - Gnietek?

14 - ŁOOO KURWA!!! Very Happy No już odnośnie tego kawałka sporo wcześniej napisałem no ale się powtórzę - miał być żart muzyczny a wyszła z tego jajcarska ballada! Laughing Powtórzę też, że teksty brzmią zupełnie tak jakbym siebie słyszał - ktoś napisał ten kawałek chyba specjalnie dla mnie! Laughing Podejrzewałbym siebie o wrzucenie, gdyby nie fakt, że wcześniej tego w ogóle nie znałem. Razz W związku z czym podejrzenie pada na któregoś z pozostałych miłośników kebabów na forum - po głowie chodzą mi NAR oraz mumin, no ale już prędzej ten pierwszy. Razz Powodem mego podejrzenia jest sposób w jaki NAR wypowiada się wszędzie o tym utworze - jeszcze trochę a zacznie się zdradzać. Cool
Wrzucaczu kimkolwiek jesteś masz u mnie kebab! Very Happy A jeśli to Ty NAR to będzie łatwiej nam się gdzieś ustawić bo w końcu obaj jesteśmy z Warszawy. Wink

15 - kawałek... no nie wiem jak go ocenić. Nie jest zły, ale nie jest też jakiś porywający. Fajnie jest posłuchać, ale on się kompletnie niczym nie wyróżnia. No może poza tym przyśpieszonym tempem solówki w drugiej połowie.
Kompletnie nie mam pojęcia kto to, już nawet strzelać mi się nie chce. Razz

16 - całkiem fajne, no to już typowo progrockowe klimaty. Dużo zabawy z dźwiękiem, najbardziej podobają mi się tu klawisze i saksofon. No i tu już ponownie mam skojarzenia z Marillionem(podobnie jak przy 11-tce), chociaż co ja tam mogę wiedzieć, gdyż znam zaledwie dwie płyty tego zespołu. Razz Znów stawiam na któregoś z marillionanistów, o i tutaj chyba w-7 pasuje mi bardziej niż przy 12.

17 - kawałek odtajniony i wycofany z zabawy więc... może lepiej będzie jak wstrzymam się od komentarza. Nie wiem czy teraz nadal miałoby sens. Ale nie twierdzę, że mi się nie podoba czy coś w tym stylu. Razz

18 - OOO!!!! TU JEST KURWA SZATAN!!!! Twisted Evil Ale na szczęście ja nie potrzebuję egzorcysty! Wink Stawiam na Atrusa! Co prawda nie znam chyba niczego czego on słucha, no ale... intuicja mi mówi, że to musi być on! Choć te syntezatory na początku mogą być zdeczka mylące. Razz Jeśli to Atrus to chyba będę musiał się bliżej zapoznać z pozycjami, które on daje w Najlepszych Płytach. A jeśli to nie on(bo jednak sam temu zaprzeczał Razz) to obstawiam jeszcze Shoryukena. Podejrzewałbym też KrzyśkaP, no ale on w tej edycji nie gra.

19 - to też fajny, klimatyczny i nastrojowy kawałek. Nie wiem czemu ale coś mi mówi, że to może być Bizon. Laughing Heh, może lepiej już teraz przygotuję się duchowo na ewentualne wyśmianie po odtajnieniu utworów.

20 - też całkiem fajnie, miejscami kawałek podobny do poprzedniego, chociaż czegoś tu brakuje. Intuicja mi coś mówi o Fenderku lub NARze. Rolling Eyes

21 - Ło, kurwa i znowu szatan! Very Happy Twisted Evil No i do tego jaki wokal! Twisted Evil Heh i pomyśleć, że ten kawałek miał zastać wycofany. Dobrze jednak, że do tego nie doszło. Ale... mam dziwne wrażenie, że i ja go chyba skądś znam, teksty brzmią jakoś dziwnie znajomo, zaś co do wokalu... w tej chwili nic mi nie przychodzi do głowy, ale po odtajnieniu pewnie się okaże, że ja wokalistę jednak znam. Razz
Stawiam na Nathalie_Jackson jako, że już była w gronie podejrzanych(zresztą ten kawałek nawet świetnie do niej pasuje), a jeśli nie ona to może Bizon... chociaż nie - jeśli to był kawałek kiedyś cholernie popularny... co z tego, że tylko w Stanach... no ale nie, Bizon to raczej jakiegoś rarytasa by prędzej wrzucił tak myślę. Razz To samo Fenderek, więc zostaje mi jeszcze... Shoryuken. Wink


Komentarze do trzeciej paczki będą u mnie chyba dopiero jutro. Razz

Aha i przy okazji - nasunęły mi się skojarzenia co do 6-tki z poprzedniej paczki - po głowie chodzą mi Gnietek oraz Emek.
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mumin_king



Dołączył: 14 Cze 2006
Posty: 6343
Skąd: Rzekuń

PostWysłany: Wto Paź 12, 2010 3:12 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Macie opisy. Gra nam wymiera, ale ja jestem Jack Dawson i umrę dopiero jak zamarznę przy lodowcu:

1 – Nie powiem, przykuwa uwagę . Dość pokręcone przez tą muzykę. Potem znacznie mniej, ale fajnie, że nie przynudza.
2 – Taaak, dźwięków klawiszy i głosu nie da się po prostu pomylić. Klasa, ale są lepsze kawałki tego zespołu.
3 – Miało być świetnie, bo zaczęło się naprawdę fajnym riffem a tutaj klops wchodzi opera. Muzycznie świetne, łapie mnie jak cholera. Nie, no gdyby nie ten operowy głos było by naprawdę bardzo kontent.
4 – O ho. Mamy banjo. A potem bujamy się w rytmie zabawowego rocka. Trochę w styu Kiss i Old Times Rock’N’Roll. Może na końcówkę listy a może i nie.
5 – Znam, chyba było w jakimś Tony Hawku czy co. W każdym bądź razie piosenka kojarzy mi się z amerykańskimi komediami w stylu American Pie czy coś takiego. Resztę dopowiedzcie sobie sami.
6 – Dobra, od pierwszych sekund kawałka wiem, że na niego nie zagłosuję. Brak jaj, to mogę zarzucić. Niby coś tam mocniej, ale nie czuję powera w ogóle.
7 – Jaaa, kurna co to Stara Baśń? Nie łapią mnie takie wokalizy w ogóle.
8 – Coś tam się dzieje, takie spokojne, wolne. Dobra, zaśpiewała dziewuszka. Chyba podziękuje. Zresztą nie jest to coś nad czym można się zachwycać, ot do posłuchania z rzadka.
9 – Matko, smęt jakich mało. Na dodatek nie widzę w nim szans na jakieś przyśpieszenie. Jeśli to jest ten zespół o którym myślę, to do klasy ich pierwszych płyt to jak niebo a ziemia.
10 – Ech… myślałem, że poprzedni kawałek to przesada. Teraz muszę tamtego przeprosić. Przepraszam Cię kawałku nr 9.
11 – Czuję się jakbym grał w Dizzy na Pegasusie. Idę zabrać klucz i uspokoić energię bananem.
12 – Ostro, znów coś przynudzającego. Dobrze, że walnąłem sobie odsłuch na dzień a nie na noc.
13 – Przyjemnie, miło, w starych klimatach. Ale to nie to czego szukam.
14 – WIELKI utwór. No jeśli ktoś chce pokazać, że nie wszystko musi tu być na poważnie to powinien wrzucać takie kawałki a nie Kubusie Puchatki. Aż nabrałem ochotę na kebab.
15 – Trochę mające robić pod Free. No, ale że Free to nie jest to chyba podziękuje. Chociaż nieeee, całkiem w porządku to jednak jest. Ech te pierwsze wrażenia zawsze mnie zmylą. Dobry kawałek, pierwszy który mi się naprawdę spodobał w tej edycji. O kurwa naprawdę Mekong. Jak mogłem dać taką ocenę na początku?!
16 – Głos zwracający uwagę, ale reszta nie bardzo.
17 – A ha, podziękuje. Słuchajcie sobie w domach, ale żeby na Queenwizję od razu z czymś takim? A bo to jest ten Aarici. Nie, no świetna piosenka.
18 – Jest jakiś klimat, to jest dobry klimat. Śródziemnomorski bym rzekł, dużo się dzieje, ale piosenka nie traci na tym. Ktoś sobie zarobi.
19 – Jakieś przestrzenie, mnie absolutnie nie chwytające.
20 – Nie, nie, nie. Przeleciało, nie zapamiętałem. Chyba wymowne, co?
21 – Wielki kawałek, powinniśmy w wyborach zagłosować na niego w kategorii hymn forum 2010.
22 – To już było fajne. Naprawdę bardzo, ale to bardzo. Takich rzeczy się słucha!
23 – Heh, top3 ulubionych tego zespołu. Mekong tam jest nie z tej ziemi, jak się uprę to i 12 dam!
24 – Nie mogłem, musiałem to sprawdzić. Nie mogę, ejtisowe i żelazne. Uśmiałem się, naprawdę.
25 – Nie chcę więcej mieć z tym utworem mieć doczynienia. Charakterystyczny i niech to mu starczy.
26 - No cuś się tam dzieje, nawet fajne. Ma kopa.
27 – Generalnie trochę mi nie pasuje wokal do muzyki. Taki wykrzyczany za bardzo, a muzyka całkiem nieźle daje mi po bani.
28 – No luuudki, klasyka. Aż się teraz dziwię, że ktoś się przyczepił 21 a nie tego. Ale spoko, nie oceniam. Znaczy kawałek to i owszem. Jest świetny a ten bas to po prostu kawał grania jest. Ja tam najbardziej wolę ich debiut a nie ten album, ale i tak jest świetne.
29 – Dzięki, prawie 14 minut wyjętych z życiorysu. Naprawdę, wielkie dzięki
30 – Napierdalanie bez pomysłu w klawisze jest tylko wtedy genialne gdy robi to Ciechowski. Kawałek nie rzuca na kolana w żaden sposób.
31 – Wiecie co sądzę o śpiewających kobitkach? Nie biorą mnie, niech lepiej pozują dla Playboya.
_________________


GGP - na spotkanie ze świeżoscią

Bój się bloga NOWOŚĆ Exclamation BLOG MUMINA Exclamation

wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen WP Kontakt
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Wto Paź 12, 2010 7:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

c.d. komentarzy

12. Oj, jakieś takie to rozwlekłe, że aż strach. Choć muzycznie ma to momenty ok.3 minuty i byle nie ten patetyczny wokal byłoby całkiem, całkiem. typ: Tralislaw lub wasdfgh7
13. Zaczyna się niczym szanta. Taka bujanka przy ognisku do ściskania jakiejś blondyny. W tle przygrywają organy co trochę sytuację urozmaica. typ: Atrus lub ?
14. tia... kawałek się pojawiał w Polecaczu... więc ktoś mało zna to forum Wink chociaz ten typ bardzo fajbnie wyje i ta mroczna gitara... typ: mefju odpada, bo zbytnio kawałkiem się podnieca tak jak kebabem na każdym spotkaniu fanów, dla jaja Mumin_king, kater lub Ytron. Drogiej gosi nie podejrzewam.
15. przez moment myślałam, że włączyłam FB.... bo komentarz Lemura mnie skojarzył z pewną piosenką znanego badnu..... no, ale wokal zdeczka inny Wink mocna rzecz i prawa Wink gitara mięsista jak to się chyba mówi.... typ: Fenderek lub Bizon aka Ojciec Prowadzący
16. równe 7 minut... początek niczym z polskiego klasyku Czas nas uczy pogody Łobaszewskiej... no, ale wejście wokalu sprawia, że klimaty musicalowe mam... typ: gosiak, bo dawała chyba takie klimaty lub Lemur
17. taki lekkie coś, tylko wokal jakby lekko znajomy... czasem lubię posłuchać takich rzeczy...
18. czyżby dzieło Incubusa? dość ciężkawe i mroczne? nałożenie się różnych warstw sprawia problemy w odbiorze tego kawałka, bo chciałoby się skupić na czymś jednym.
19. takie coś w czym się nie odnajduje, ciężko mi to opisać. Niby wokal na poziomie, muza spoko... toczy sie, toczy... typ: wasdfgh7 lub punkadiddle
20. kawałek z ptaszkami w tle... tez niby płynie jak 19 ale jakby ciekawsze i bardziej rozwijające sie typ: Fenderek lub Maciej
21. o ostrzejsze uderzenie spod znaku Ziutka do wymachiwania głową... dla mnie dzieło całkowicie obce. Tylko brzmi jak pudelrock dla mnie Laughing z chrypką... sam raz muza do auta typ: Nathalie, Bizon, Zinger_menu
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Sro Paź 13, 2010 12:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No dobra, pora na ostatnią paczkę, a potem zacznę wybierać swoją 10-tkę i wysyłać głosy.


22 - taka nijaka ejtisowa ballada rockowa, ale emocji w głosie wokalisty już nie mogę odmówić zwłaszcza gdy śpiewa "All I feel is pain". W tej chwili nie mam pojęcia kto to mógł wrzucić.

23 - ŁOŁ! To dopiero daje kopa, a podczas wcześniejszych przesłuchań jakoś nie zwracałem na to uwagi. Kawał genialnego progrocka z zajebistym riffem granym po kilka razy na różnych instrumentach. Środkowa część mroczna i klimatyczna, a i pod koniec utworu też sporo się dzieje! Obstawiam, że mógł to wrzucić Fenderek lub Bizon, ale po głowie chodzą mi też kater i mumin.

24 - niby nic specjalnego, niby typowy ejtisowy rock formatu radiowego... chociaż nie wiem czy takie to radiowe skoro do radia to nie poszło. Laughing No niby nic wielkiego ale mnie się szalenie podoba! Utwór pełen optymizmu gdzie mam skojarzenia z queenowym "Keep Passing The Open Windows". Stawiam na lemura.

25 - Laughing - ten kawałek pokazuje, że nie potrzeba żadnych istrumentów ani syntezatorów by stworzyć arcydzieło(może nie wielkiego formatu, ale dla mnie to jednak arcydzieło) bo wystarczą własne struny głosowe no i jama gębowa! Laughing No i nie potrafię się przy tym nie śmiać. Ale nie podoba mi się, że ten kawałek tak nagle się urywa.
Na kilometr mi tu zajeżdża ytronem - to humor w sumie w jego stylu. Razz

26 - nie wiem jak ocenić ten utwór bo na tle innych jakoś się specjalnie nie wyróżnia. To coś na pograniczu rocka i metalu. Ale w zasadzie podoba mi się tylko przyśpieszenie tempa gdzieś tak w połowie. Maciej albo Ziutek to moi podejrzani. Chociaż do nich pasują bardziej inne utwory, no ale... jeśli oni są gdzie indziej to tutaj to naprawdę nie wiem kogo przydzielić, a na takiego Fenderka czy Bizona to mi to raczej na pewno nie wygląda.

27 - znów nie wiem jak ocenić. Niby to jakiś progrock bo wpleciono na początku jakieś odgłosy radiowe. Później kawałek niczym się nie wyróżnia już za bardzo. Nie wiem i nie mam pomysłu kto to może być.

28 - heh, utwór gdzieś tak w stylu Led Zeppelin. Ale niestety znowu nie ma tutaj nic wyróżniającego. Nie mam pomysła kto to mógł dać. Chociaż z jakiegoś powodu nie wiedzieć czemu coś mi w zakamarkach mojego umysłu podpowiada, że może to być mumin.

29 - fajne, fajne, tylko trochę za długie i z tego powodu wcześniej mi się za bardzo nie podobało, no ale zdążyłem się przekonać do tego kawałka. Fajna progresja taka w stylu Divison Bell Pink Floydów. Od razu mogę wykluczyć Fenderka bo on nie lubi tego albumu, do Bizona też mi raczej nie pasuje... Nie wiem zakładam, że to NAR albo w-7, chociaż ich typowałem już dużo wcześniej, no ale nikt więcej mi tu do głowy nie przychodzi. A nie, w sumie może to być Misiu, ale czy ja wiem...

30 - i znów kolejna niczym nie wyróżniająca się ballada podchodząca pod progrock.

31 - nawet dobry kawał rocka z kobietą na wokalu(który IMO brzmi bardzo znajomo). Mój typ to gosiakn lub Innuendo0.


O jeszcze taki mały edit: przekonałem się do kawałka 12, który mi wcześniej jakoś nie chciał podejść no i mam też kolejnych podejrzanych odnośnie paru kawałków, m.in.:
1 - stawiałem na Aaricię, ale już wiem, że to nie ona, więc pozostali ewentualni kandydaci to daga, Innuendo0, irminella(chociaż nie bo do niej o wiele bardziej 7 pasuje), gosiakn oraz Gnietek
5 - stawiałem na Ziutka, ale teraz to coś mi bardziej mumin tu pasuje. Ewentualnie kater.
18 - na 99% jestem pewien, że to Atrus, ale jeśli nie on to chyba może być tylko Maciej.
24 - stawiałem na lemura, ale dopiero teraz jak przeczytałem ponownie posta z jego typami to wydaje mi się, że to chyba na 100% nie on jako, że niemiłosiernie miesza ten utwór z błotem i nie pozostawia na nim suchej nitki... A stawiałem na niego, bo on przecież lubi ejtisowe klimaty. No to w takim razie teraz nie mam już pojęcia kto to może być. Sad Może punkadiddle? Grandville?
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
daga
Site Admin


Dołączył: 29 Paź 2003
Posty: 11065
Skąd: Warszawa - Ursynów

PostWysłany: Sro Paź 13, 2010 9:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komenatrze czytać i wysyłać głosy http://forum.queen.pl/viewtopic.php?p=340623#340623

22. Dość monstrualne dzieło. Nie wiem czemu ale typuje Bizona znowu. Facet wyje jakby go miało zmieść ze skały. Zapewne jest to zespół, o którego słuchanie bym siebie nie podejrzewała. Nie każdy pompatyczny ton jest dobry... bez odrobiny humoru... chyba Q było w tym dobre... w sumie mogał bym tu dać Mefju, bo lubi celebracje jaszczurów....
23. stare pewnie lata 70... klawisze mroczne jak jakiś purpurowe cosik... wokalizy jakby odpędzanie Dziadów... nie ma to tyle nadęcia jak 22 i lepiej się tego słucha.... skromne 7 minut z hakiem... typ Atrus lub Fenderek lub Misiu
24. Bizon? znowu.... takie niby kiczowate Wink ale fajny kawałek rocka... chociaż brzmienie gitary lekko takie specyficzne. Fajny refrenik. dodatkowy typ: Gnietek i Ziutek98
25. pierwszy moment... e znowu jakieś jaja... ale potem oczywistość.. być może to wykonuje polska wokalistka.... trzeba umieć takie rzeczy śpiewać... to nie jest takie proste wbrew mniemaniu... typ: gosiak lub Irminella, Arquest
26. lżejsza wersja 22.... muzycznie to się trzyma moich standardów... ale jak wiadomo słucham tylko platynowej kolekcji Genesis i już mam przechlapane u połowy forum.... kawałek ok.2 min fajnie się rozkręca i wchodzi fajnie łajanie perki... typ: Ziutek lub NAR
27. ee jakoś nie potrafię tego ocenić... takie elektroniczne i unc unc unc typ:wasdfg7 lookaug
28. eee chyba ktoś słabo zna nasze forum aby dawać takie rzeczy, takie klasyki.... zbyt oczywista mustapha91 czy punkadiddle czy Nathalie
29. eeee chyba ta edycja wypada dość jednostajnie w pewnych kategoriach... kawałek, który mi sie zleje z innymi no tylko psy go wyróżnią... lekko przy długie typ: wasdfgh7 lub Lemur w przypływie geniuszu lub kater w sennych majakach
30. bardzo wolno się rozkręca, by nabrać wyrazistości niczym walenie Chopina po klawiszach... jakby znajomy motyw?! typ: Maciej lub Mefju lub Innuendo0 lub gosiak
31. na finał śpiewająca pani... brakuje w wokalu powera niczym po Red Bullu... tylko jakby z radia znała ten wokal, ale z innego kawałka typ: Mumin_king lub Gnietek lub lemur
_________________
http://www.wierszetakzwane.prv.pl/
http://www.deaky.prv.pl/
http://www.queen1991.blog.pl
http://www.queen.blox.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
innuendo0



Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 1519
Skąd: Śląsk

PostWysłany: Czw Paź 14, 2010 3:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No w końcu się wyrobiłam:

Paczka "A"
01- Trochę takie jak gdyby z zabawy w remizie bądź goralska potańcówka. Na myśl przychodzi mi także taka typowa muzyka z pewnego stanu na południu USA. Nie powala, ani też mnie nie zachwyciło Skoczne, ale nie powala na kolana.
02- Teraz wycieczka w inny rejon Europy. Powiedziałabym, że z poczatku pachnie wakacjami na południu Europy.Chociaż i coś z kultury afrykańskiej tu się znajduje. Później taka żywsza wstawka, która kompletnie zmienia klimat.Jakoś kompletnie nigdy mnie coś takiego nie ruszało
03- Początek jak najbardziej zasługuje na plus. Później IMO jest tego wszystkiego (jak na ten czas) za dużo.Fajny basik.
04- Początek zapowiadał się paskudnie, ale później pdrobinę lepiej. Koajrzy mi się z początku mały chłopiec brzdekający na mandolinie, też tak trochę teksańsko.Później nie wiem jak to okreslić...Taki trochę rock n roll zmieszany z rockiem i metalem.Melodyjnie ujdzie, ale wokalnie niestety nie
05- Pojawiło się, narobiło hałasu i sobie poszło...Do zrobienia halasu bardzo dobre, wokal do kitu, melodię jakby tak podrasować to by była o niebo lepsza./któryś z panów
06- Troszeczkę przynudza, mogłoby być coś bardziej żywszego. Zapowiadało się balladowo i tak ciągnęło do końca. Gdzieś dzwoni mi ten kawałek. Chyba kiedyś na Vh1 to było...
07- Halloooo jest tu ktoś??? <ziew> Coś jakby z jakiegoś filmu, gdy kogoś szukają...Ale nie powala mnie.
08- Pachnie klasycznym zespołem, chociaż utwór nie powala...niestety też tak bywa...
09- Głos znajomy, ale zaraz zacznę ziewać... Nie spodobał mi się ten utwór...
10- Very nice and beautiful song.
11- Ojjj chyba nie zyska sobie ten utwór zbytniej popularności

Paczka "B"

12- Pachnie słodkimi latami osiemdziesiątym. Piękny utwór, miło się go słucha.
13- Kurczę zaś klasycznie, ale wolę coś bardziej żywszego
14- <śmiech> świetny pomysł na utwór, nie wpadłabym na to, że można o kebabie kawałek napisać
15- Albo ze mną jest źle, albo zaś słyszę coś mi znanego...Później ostrzej i ciekawiej ale dlaczego tak długo
16- <mysli> stwierdziłyśmy z siostrą, że podobnie brzmi do czasów pierwszego wokalisty w pewnym znanym progrockowym zespole. Z resztą dźwięki jakies podobne
17- oj niestety nie dla mnie, coś bardziej żywego mogłoby to być
18- Nieźle podłoga mi się trzęsie...trochę zbyt jednakowe jak na siedem minut
19- Dobre takie lekko rockowe, ale czy aż tak dobre na punkciki to nie wiem
20- Zaś południe Europy...Chociaż nie...Kawałek nudnawy mółby być lepszy
21- Bardzo fajne, słyszę to poraz pierwszy i całkiem wporzo, dobra rockowa robota

Paczka "C"
22- Przyjemny kawałek. Fajnie się go słucha, ale nie za często. Głos wydaje się znajomy
23- Kurczę troszkę nie za bardzo jak dla mnie, takie nijakie
24- To to je dobre, fajnie się słucha, klimaty jakie lubię
25- aaa to co to ma być?? zdecydowanie na nie
26- Wolałabym coś bardziej żywszego, ale też da się znieść bo się chociaż rozkręca
27- Oj niestety też nie przypadło do gustu
28- No tak się gra blues rocka- słodycz w każdym calu
29- Kurczę moje psiaki myślały, że to u sąsiadów coś się dzieje. Takie średnie, ale do pewnego momentu prztrawić się da
30- Większy przeciętniak
31- Jakoś nie przepadam za kobietami na wokalu
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
punkadiddle



Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1123

PostWysłany: Sob Paź 16, 2010 2:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dałam jeszcze malutką szansę paczce be i rzuciłam na nią uchem. Ale nic więcej.

12: albo to bardzo znane (na tyle, że znam, a nie powinnam), albo bardzo się inspirowało się czymś znanym, bo coverów przecież nie można dawać

14: jeszcze mi się nie śni po nocach, ale nawet raz nuciłam; a na początku (usłyszawszy pierwszy raz pierwsze linijki tekstu) myślałam, że to głupie (w negatywnym sensie); bardzo pasuje do paczki - jak reszta jest dołujący i usypiający

19: pomyślałam, że odsłucham drugi raz, kiedy przeczytałam, że wg Dagi mogłam to wrzucić, nie wiem, czy to aż tak zmieniło moje podejście, czy po prostu za I słuchaniem byłam już za bardzo zmęczona utworami poprzedzającymi; początek jak Tangerine Dream, wokal raczej przeciętny, ale jednak się wyróżnia, gitara... jej dźwięk wskazuje na konkretnego gitarzystę i potwierdza przypuszczenia Dagi, że to mógłby być w7, albo inny Marillionanista

21: po pierwszej sekundzie miałam nadzieję, że to będzie hicior Slade (mniejsza, że hicior, w końcu coś weselszego), potem stwierdziłam, że i tak to znam, a potem usłyszałam refren i przypomniałam sobie, że to ten utwór z afery, którego właśnie z tego powodu przesłuchałam :]; brzmi jak klasyczny rock, trochę KISS, trochę AC/DC na początku (chociaż ja ich nie słucham, ale to i tak tylko wrażenia), a wokal zapomniałam z kim mi się kojarzy, ale jak napisała Daga - pudel rock


Paczka C

22: kojarzy mi się z "July Morning", pewnie przez to "In my heart, In my mind, In my soul"

23: o, a to też mi się kojarzy z "July Morning" Rolling Eyes

24: myślałam, że będzie paczka pod znakiem JM, ale nie, niemniej w końcu coś się dzieje oprócz leżakowania

Mefju254 napisał:
25 - Laughing - ten kawałek pokazuje, że nie potrzeba żadnych istrumentów ani syntezatorów by stworzyć arcydzieło(może nie wielkiego formatu, ale dla mnie to jednak arcydzieło) bo wystarczą własne struny głosowe no i jama gębowa! Laughing No i nie potrafię się przy tym nie śmiać. Ale nie podoba mi się, że ten kawałek tak nagle się urywa.

Brzmi jak opis Seaside Rendezvous, które odpadło o wiele za wcześnie. Tyle że Seaside jest o wiele ciekawsze, no i ma tekst. Tutaj nie udało się tego osiągnąć.

26: koszmar minionej paczki Confused

27: w kółko to samo, choć nie było aż tak źle, została jeszcze muzyka

28: nie znałam tego, ale wokal jednak brzmi charakterystycznie, skoro go rozpoznałam, myślałam z jakieś dwa lata temu, że jednak jest przeciętny - dobry, ale równie dobry, jak wiele innych i nie wyróżniający się, mea culpa; jednak kiedy wchodzi pod koniec mi się nie podoba, było tak ładnie, a on zepsuł

29: miałam nadzieję, że będzie instrumentalnie, ale wszedł wokal i się zrobiło mniej przyjemnie, w drugiej części wokal bardziej mi się podoba, nawet przypomina mi Hogartha; strasznie szybko się skończyło, a tak było dobrze

30: powrót koszmaru minionej paczki?

31: całkiem niezgorszy żeński wokal
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> Another World Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 10, 11, 12 ... 27, 28, 29  Następny
Strona 11 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek