| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| czy |
| robic top topów skladajacy sie z 5 najlepszych kawałków ze wszystkich list |
|
36% |
[ 18 ] |
| robic top topów skladajacy sie z 1 najlepszego kawałka ze wszystkich list |
|
12% |
[ 6 ] |
| zrobic top w jakiejkolwiek formie ale w wielkanoc, kiedy i tak malo czasu, więc wybieranie z listy dostępnej bedzie szybsze |
|
10% |
[ 5 ] |
| fakować top topów |
|
42% |
[ 21 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 50 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Sob Kwi 10, 2010 11:56 pm Temat postu: |
|
|
jak rozumiem mimo wiadomych wydarzen idzieny dalej. jesli nie, to najwyzej zrobi sie troche dluzej. ale na razie do soboty.
no to pora na zespol, ktory nazwe ma blisko z naszą kuchnią związaną
BEE GEES
you should be voting, yeeaah. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 12:43 am Temat postu: |
|
|
O, jaka miła niespodzianka! Nie przypuszczałem, że ktoś wspomnie gdziekolwiek na forum o tym zespole(no ok, czasem w TOPach płytowych ludzie głosują na ich płyty, ale zajmują one odległe miejsca i nie liczą się zbytnio w rankingach ), a zwłaszcza w tej zabawie!
Bardzo, ale to bardzo sobie kiedyś ceniłem ten zespół! Niemalże każdy ich utwór kojarzył mi się z moją pierwszą miłością! Teraz może mniej już go słucham, no ale sentymenty mnie przy nim jeszcze jednak trzymają! Aczkolwiek nie przepadam za bardzo za ich wczesnymi latami twórczości. Wolę zdecydowanie okres w którym zaczęli śpiewać falsetami(IMO ich znak rozpoznawczy), czyli końcówka lat 70-tych, a później w latach 80-tych niestety znowu spadek formy...
Dzięki wielkie, no ale dość gadania, tylko do dzieła! Dziesiątka będzie jak nic, ba... pewnie będę musiał wręcz nawet sporo spoza niej wywalać!
1. Stayin' Alive - jeśli myślicie, że daję to na pierwsze miejsce tylko dlatego, że to ich najbardziej znany kawałek no to się niestety, ale mylicie. Ja nie sugeruję się popularnością, tylko własnym gustem. A ten kawałek po prostu ma w sobie to coś. A w przyśpieszonej wersji(nie istnieje taka, ja po prostu sam sobie w WavePad Sound Editorze takową stworzyłem. ) to dopiero jest odjazd! A i teledysk też niczego sobie!
2. Tragedy - też genialny utwór, pełen energii i emocji...
3. How Deep Is Your Love - cudo przy którym praktycznie zawsze płakałem... jednakże jest tu zbyt duży ładunek emocjonalny przez co nie jestem w stanie zbyt często tego słuchać - ale taka cecha w muzyce jest u mnie jak najbardziej na plus! Trzeba się tylko odpowiednio nastroić do tego duchowo.
4. Too Much Heaven - piękny kawałek, choć czasem mam wrażenie, że trochę za dużo tam słodzenia, ale i tak jest to dzieło wybitne!
5. You Should Be Dancing - ma ten kawałek power, oj ma, choć niekoniecznie w wersji studyjnej - ja tam zawsze wolę tego słuchać live! Disco w czystej postaci.
6. Night Fever
7. Run To Me - to kawałek z tych raczej gofrowych czasów w dziejach zespołu, gdy panowie jeszcze nie śpiewali falsetami. Na tle całej twórczości zespołu z tamtych czasów to właściwie ich jedyne wybitne dzieło takie przy którym zawsze mam ciarki, gdy tego słucham.
8. Stop - Think Again - długi, bardzo przyjemny balladowy kawałek z płyty "Spirits Having Flown"(1979) z genialnie rozbudowanymi długi partiami instrumentalnymi - sola na instrumentach dętych robią tu wrażenie... aż chce się człowiek zanurzyć w ten utwór i w nim pływać.
9. Until - przejmująca krótka ballada zamykająca płytę "Spirits Having Flown". Utwór bardzo smutny i też przepełniony dużym ładunkiem emocjonalnym podobnie jak "How Deep Is Your Love". Nie jest jakiś bogaty instrumentalnie, bo prócz wokalu słychać tam jedynie... nie wiem co to jest ale brzmi tak jakby jak gitarowy syntezator, a każdy pojedynczy dźwięk pozostawia po sobie takie malutkie echo, co nadaje tym dźwiękom takiej głęby i zadumy. Pod wieloma względami jest to dla mnie kawałek będący u Bee Gees odpowiednikiem Queenowego "Bijou".
10. The Chance Of Love - również podobnie jak "Run To Me" jest to kawałek z tych gofrowych czasów grupy(tj. przed 1976/77). Nie jest może jakiś wybitny, ale lubię go, choć musiałem się do niego znacznie dłużej przekonywać niż w przypadku RTM. Tak w ogóle to mam jeszcze trochę więcej kawałków z tamtych czasów, które prezentują podobny poziom(tzn. lubię je, ale bez przesady, hiciorami żadnymi to one nie są), np. "South Dakota Morning", "How Can You Mend A Broken Heart", "If I Only Had On My Mind Something Else" czy "Sweetheart", no ale ostatnia pozycja na liście, więc wszystko wcisnąć tutaj nie mogłem, musiałem się na coś zdecydować. Choć to był raczej losowy wybór, bo w sumie każda z tych pozycji mogła by się spokojnie znaleźć na 10-tym miejscu.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 1:14 am Temat postu: |
|
|
1. Tragedy
2. Stayin' Alive
3. Night Fever
4. You should be dancing
Parę hitów lubię, ale to wszystko. Egzotyczne to dla mnie jak Pet Shop Boys. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:13 pm Temat postu: |
|
|
01. You Win Again
02. New York Mining Disaster 1941
03. Lemons Never Forget
04. World
05. Words
06. Bury Me Down By The River
07. Massachusetts
08. Stayin' Alive
09. Never Say Never Again
10. Sounds Of Love
| Mefju254 napisał: |
1. Stayin' Alive (...)
|
Ha ha, co koleś! Wrzucił Stayin' Alive na pierwsze, bo to najbardziej znany kawałek Bee Gees, no ja z Ciebie nie mogę! Nie wytrzymie normalnie... _________________ QPoland - skoro jestem już oficjalnym współpracownikiem, to warto zachwalać
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! (aktualizacje w każdy cojakiśczas)
Still Burnin' (i wiele innych: http://www.youtube.com/user/MikeBoatCityPl/videos)
C-lebrity - kontrowersyjny klip zbanowany na YT!
Ostatnio zmieniony przez mike dnia Nie Kwi 11, 2010 6:40 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 5:39 pm Temat postu: |
|
|
1. You Win Again
Nie ma innej opcji. Niesamowicie pozytywny kawałek, z prostym, ale hipnotycznym rytmem, energią, doskonale zaśpiewany, taki przestrzenny i bujający.
2. Too Much Heaven
A to z kolei słodkie, urocze, śliczne. Przepiękna, delikatna melodia, atmosfera nieco naiwna, kraina łagodności i w ogóle wywołuje skojarzenia typu spacer po plaży, wino w kafejce nad morzem a potem ostre BDSM w hotelu
3. New York Mining Disaster 1941
Cofamy się do lat 60. I przebieramy Bee Geesów za Beatlesów. Tak jest. Kapitalna melodia i rzeczona Beatlesowska aura nad każdą nutą. http://www.youtube.com/watch?v=KCRqAzCevsY
4. Words
Chcemy subtelnej, acz miejscami dramatycznej ballady, której nie powstydziliby się wykonawcy z Jasnej Strony Falsetu? Proszę bardzo http://www.youtube.com/watch?v=JECTUQVrvzE
5. World
A to jest beegeesowy art-rock troszkę. Rewelacyjna aranżacja wokali, zaskakująca zajebistością gitara, no i klimat, klimat, klimat http://www.youtube.com/watch?v=camfUWblWCA
6, Odessa
Proste. Bo to najbardziej epickie dzieło piszczących. Ośmiominutowa, podniosła, art-rockowa suita z momentami. Trzeba poznać. http://www.youtube.com/watch?v=mMuqHp8U4aA&feature=PlayList&p=753A005D4B01D1C2&playnext_from=PL&playnext=1&index=67
7. Tragedy
Zabójczy hicior kipiący energią. Główny motyw napędzający utwór to arcydzieło popu przecież. Szkoda, że akurat tutaj gibbowe śpiewanie mocno przeszkadza.
8. Stayin' Alive
A to dlatego, że lemury też czasem lubią potupać nóżką i pobaunsować. No i The New York Times effect on man
9. Massachussets
Amerykańskość jak w mordę strzelił, ale bez nalotów country - w końcu śpiewają o północnym wschodzie. No ładniutkie.
10. Be Who You Are
Jakoś mnie tak kiedyś urzekło, gdy mi losowo wpadło w złotych, darmowych czasach last.fm. Patos w zależności od nastroju fajny albo banalny. W sam raz by zamknąć listę.
Przyznam się też do niezwykłej alergii na "How Deep Is Your Love" _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
Wysłany: Nie Kwi 11, 2010 8:12 pm Temat postu: |
|
|
Raz na jakiś czas dałbym radę posłuchać, ale niewyobrażam sobe non stop ich słuchać. Wymiotowałbym swoim falsetem chyba.
1. Tragedy - a bo kurna ma power ta piosenka
2. You Win Again - kompletnie o tym zapomniałem, a pozytyw konktetny.
3. How Deep is Your Love? - lemur się nie zna, słodkie ale co z tego "jak chwyta"
4. Stayin' Alive - kolejny hicior, i nie myślcie, że daję go na czwartym miejscu bo taki znany! W sumie to nawet możecie tak myśleć, bo z takich przesłanek go dałem.
5. Night Fever - soundtrack do Gorączki Sobotniej Nocy, jest no kultowy.
6. Alone - a to mi się z kolei obiło o uszy w jakiejś rmfce czy zetce.
7. You Should Be Dancing
8. Massachusetts _________________

GGP - na spotkanie ze świeżoscią
Bój się bloga NOWOŚĆ BLOG MUMINA
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 4:53 pm Temat postu: |
|
|
01 More Than A Woman
02 For Whom The Bell Tolls - jedna z piękniejszych ballad jaką wydał popowy światek
03 Island In The Stream
04 How Deep Is Your Love
05 Too Much Heaven
06 Stayin' Alive
07 Paying The Price Of Love
08 Still Waters
09 Alone
10 Secret Love
Genialni muzycy. Uwielbiam ich koncert z Las Vegas. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Pon Kwi 12, 2010 5:54 pm Temat postu: |
|
|
Mój pierwszy Top 10
1.You Win Again
2.How Deep is your Love
3.Tragedy
4.Too Much Heaven
5.Stayin' Alive
6.Night Fever
7.You Should Be Dancing
8.Massachusetts
9.Words
10.World _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Żbik88

Dołączył: 05 Kwi 2009 Posty: 573 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 12:11 am Temat postu: |
|
|
1.You Win Again
2.How Deep is your Love
3.Too Much Heaven
4.Night Fever
5.Stayin' Alive
6.Tragedy
7.Jive Talkin
8.You Should Be Dancing
9.Massachusetts
10.Words |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 12:21 am Temat postu: |
|
|
1. Stayin Alive _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 1:58 am Temat postu: |
|
|
1. Stayin' Alive - bez wąpięnia. Wystarczy to sobie puścić ulicą krocząc by poczuć się choć w połowie tak niesamowicie zajebiście jak John.
2. Tragedy - też bez wątpienia bo słodki Jezu magnetofon szpulowy i dinozaury gumowe żeśmy na nim stawiali, żeby się kręciły a to był drugi kawałek chyba (między Da-Da-Da a Only You) <3
3. New York Mining Disaster 1941
4. You Should Be Dancing
5. Night Fever
6. You Win Again
7. How Deep Is Your Love
8. Massachusetts
9. Odessa
10. World
reszta to lemur przeplatany soundtrackiem z Gorączki... _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 1:59 am Temat postu: |
|
|
na razie lista wyglada tak. jesli w niedziele znajde czas przed wrzuceniem nowego zespolu, zeby uzupelnic, to to zrobie. jesli nie, to trudno.
znam w zasadzie te kilkanascie wielkich hitow. oczywiscie ich wartosc muzyczna w wiekszosci nie jest oszalamiajaca, ale na impreze wole milion razy to niz obecne dicho heh a czasem jednak udawalo im sie stworzyc cos chwytliwego ale tez po prostu dobrze skomponowanego. wiem tez, ze nagrali pare ambitniejszych rzeczy, ale niestety wobec wybitnego braku czasu w ostatnich dniach (i w kolejnych tez) nie jestem w stanie sie temu blizej przyjrzec, a raczej przysluchac. wiec musze sie oprzec na hiciorach. a niektore naprawde bylyby zajebiste gdyby nie ten spiew ala alvin i wiewiorki...
1. You Win Again - ok. to jest plastikowe i kiczowate do bólu niczym PSB, ale mam kilka kawalkow tego typu, ktore uwielbiam z jakiegos niewytlumaczalnego powodu i to jest jeden z nich
2. Heartbreaker - wersja d.w. lepsza, no ale w koncu gibb to autor urok pozostal.
3. How Deep Is Your Love - ja tam mam slabosc do tego kawalka. do wersji pozniejszej jakiegos bojsbendu tez w sumie
4. To Love Somebody - a ten numer to juz drugi raz zdaje sie w topie ląduje, bo niedawno wstawilem go do topu janis. do tej wersji tez mam slabosc
5. Odessa - lemur zdaje sie dawno temu gdzies zapodal i zapamietalem. ciekawe, dalekie od tego co sie ogolnie zna. i chyba bylo wiecej w tym stylu, ale jak juz pisalem, w tym momencie nie mam czasu na poznanie.
6. New York Mining Disaster 1941 - ladne i zdecydowanie mniej plastikowe niz najwieksze hity.
7. World - tak dla odmiany, zeby samym dicho nie leciec
8. Words - don't come easy.. yyy znaczy ten no... ten kawalek tez mily i chyba gdzies slyszalem jakis cover jego ale nie byl tak dobry
9. Tragedy - ok. dicho wraca. do dwoch nastepnych kawalkow mam straszną slabosc, bo na roznych imprezach idealnie sie nadają po procentach.. wielu procentach
10. You Should Be Dancing - patrz wyzej _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
TheHero89

Dołączył: 23 Wrz 2008 Posty: 346 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pią Kwi 16, 2010 1:43 pm Temat postu: |
|
|
1. Night Fever
2. You Win Again
3. How Deep Is Your Love
4. Tragedy
5. Stayin' Alive
6. More than a woman
7. Too much heaven _________________ Wiesz, że 99% ludzi nienormalnych i zboczonych czyta mój podpis z ręką na myszce? - Nie zdejmuj ręki, już jest za późno...
-----------------------------
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Kwi 17, 2010 9:04 pm Temat postu: |
|
|
Znam chyba więcej niż bym chciał...
Mieliśmy kiedyś z ojcem nagrany cały ich jakiś koncert... w sumie te głosy zawsze mnie wkurzały- z drugiej strony trudno nie docenić talentu kompozycyjnego... No i kilka hitów to rzeczy na tyle wielkie i głośne że nie da się ich nie znać... Uzupełnione o jakieś Odessy od lemura i tyle... domyślam się, ze znalazłbym jeszcze kilka wartcyh wspomnienia (a moze i nawet TOP10) kompozycji, ale... nie mam czasu szukać... być moze niestety.
1. Words
2. I Started a Joke
3. Odessa
4. Massachusets
5. You Win Again
6. How Deep is Your love
7. To Love Somebody
8. Stayin' Alive
9. Tragedy
10. New York Mining Disaster 1941 _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lookaug

Dołączył: 03 Mar 2009 Posty: 1012 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: Sob Kwi 17, 2010 10:56 pm Temat postu: |
|
|
1. Tragedy
2. Massachusetts
3. Stayin' Alive
4. You Win Again
5. How Can You Mend A Broken Heart
6. Words
7. How Deep Is Your Love
8. Too Much Heaven
9. Love You Inside Out
10. You Should Be Dancing |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jagaciarz

Dołączył: 16 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Zgierz
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 10:22 am Temat postu: |
|
|
1.Juliet niby solowe Robina, ale panowie wykonywali to na koncertach, a wątpię żeby Robin miał swój top (najwyżej Wielki Elektronik nie podliczy głosu:) chwytliwa piosenka, z lekkim patosem:) i do tego wielce sympatyczny klip
2.Boys do fall in love
3.Paying the price of love
4.You win again
5.Tragedy
6.Ordinary lives
7.You should be dancing
8.Secret love
I może starczy, How deep is your love czy Stayin alive mnie irytują (jak generalnie śpiew panów w większej dawce), okresu progresywnego:) nie znam niestety.
Gdyby się liczyło to na pierwsze wrzuciłbym Chain reaction Diany Ross-kawałek który to bracie dla niej stworzyli i pojawili się w chórkach. _________________ That time will come,one day you'll see when we can all be friends |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:09 pm Temat postu: |
|
|
TOP BEE GEES - WYNIKI
1. You Win Again - 86
2. Tragedy - 69
3. Stayin' Alive - 66
4. How Deep Is Your Love - 65
5. Too Much Heaven - 41
6. Night Fever - 36
7. Words - 34
8. Massachusetts - 31
-. New York Mining Disaster 1941 - 31
10. You Should Be Dancing - 27
11. Odessa - 21
12. World - 19
13. More Than a Woman - 12
14. To Love Somebody - 11
15. Paying The Price Of Love - 10
16. For Whom The Bell Tolls - 9
--. Heartbreaker - 9
--. I Started a Joke - 9
19. Island In The Stream - 8
--. Juliet - 8
--. Lemons Never Forget - 8
22. Boys Do Fall In Love - 7
23. How Can You Mend a Broken Heart - 6
24. Alone - 5
--. Bury Me Down By The River - 5
26. Jive Talkin' - 4
--. Run To Me - 4
28. Ordinary Lives - 3
--. Still Waters - 3
--. Stop - Think Again - 3
31. Love You Inside Out - 2
--. Never Say Never Again - 2
--. Secret Love - 2
--. Until - 2
35. Be Who You Are - 1
--. Sounds Of Love - 1
--. The Chance Of Love - 1
list: 15
pełnych list: 10
wymienionych utworów: 37
wymienionych utworow na miejscu pierwszym: 7
najczesciej na miejscu pierwszym: You Win Again - 5 razy z czego wszystkie 5 na pełnych listach. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Pon Kwi 19, 2010 11:33 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 9:10 pm Temat postu: |
|
|
po topie lzejszym pora na skopanie paru dup
TOP MOTORHEAD _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Nie Kwi 18, 2010 9:36 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mumin_king

Dołączył: 14 Cze 2006 Posty: 6343 Skąd: Rzekuń
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 10:30 pm Temat postu: |
|
|
1. Love Me Forever
To jest genialne. Ten chropowaty wokal jak cholera jasna tu pasuje. Niesamowity numer i kolejny dowód na to, że Oceń poprzedni utwór to była jedna z lepszych zabaw na tym forum.
2. Don't let daddy kiss me
3. 1916
4. One More Fucking Time
O niebo gorzej niż numer 1 ale dalej bardzo dobrze. Motorhead zdecydowanie do poznania.
5. Lost in the ozone
I tak.. ubolewam, że nie znam. I mam zamiar to zmienić soon. _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken
Ostatnio zmieniony przez wasdfg7 dnia Sob Kwi 24, 2010 4:20 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 11:05 pm Temat postu: |
|
|
1. Love Me Forever
To jest wspaniałe, piękne, ostre, szczere. Szczere jak tylko można. Bo ten utwór nie ma być ładny. On ma powalać i to właśnie robi.
Love me forever,or not at all
End of our tether, backs to the wall
Jezzzuuu jak on to śpiewa...
albo tez i ostatnia zwrotka, absolutnie powala.
Jedna z najlepsych piosenek o miłości jakie słyszałem. Tak się powinno je pisać, tak szczerze, tak prawdziwie.
I jeszcze ta koda gitarowa.
2 One More Fucking Time
Po poznanie LMF napisałem do Fenderka z pytaniem czy nie zna czegoś w podobnym stylu. Podesłał mi wtedy This is Your Life Dio oraz kilka innych ciekawych rzeczy, w tym to.
Całkowicie wyluzowane zwrotki przechodzą w niesamowicie gorący i dramatyczny refren. Poziomem niamal sięga do pozycji nr 1.
A później gdy refren przechodzi w ten fragment
And if I would have been a bad man
You would have seen the good in me
to jest absolutnie powalające.
I ta końcówka, całkowicie wgniatająca w ziemię
And so all our years together
Weren't worth a fucking dime
So go on and find me guilty
Just one more fucking time
gdy on to śpiewa poraz ostatni, gdy się tak cudownie wydziera... wspaniałe. I kolejna solówka zapierająca dech w piersiach.
(aha chciałem znowu zaznaczyć, że w tamtym PW Fenderek napisał, że jak tylko znajdzie chwilę czasu to podeśle mi coś nowego. Napisał to gdzieś koło hmm... 4 misięcy temu. Czekam NADAL )
3 Ace of Spades
100% rock and rolla i tyle. Riff powala, gitary powalają, tak się gra rocka.
Na razie tyle. Dyszkę chyba uzbieram.
4 Don't Let Daddy Kiss Me
Dzięki bogom za polecacza. I ludzi, którzy wiedzą do czego on służy Niby jeszcze nie obmyśliłem listy, ale niżej na pewno nie zrzucę.
Powalający tekst. Niesamowity, naprawdę protest song, który wgniata w ziemie. I... nawet nie wiem co tu mam niby napisać. Bo... no kurde szokujący.
Jeżeli chodzi o muzykę, to świetny klimat, ciekawy wstęp, a już wejście elektryka totalnie wgniata w ziemie.
But it seems that God hears nothing at all
Goodnight...
5 All For You
Bo to świetna rzecz, z fajnymi gitarami i przekozacko zaśiewana. A przy swoim ciężarze jest niesamowicie przebojowe.
6 Ain't no nice guy - polecacz jednak rlz.
7 1916
8 Death or Glory
9 Overkill
10 R.A.M.O.N.E.S. - fajne, dzięki . Krótki i kopie. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu>
Ostatnio zmieniony przez NAR dnia Sob Kwi 24, 2010 4:18 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Kwi 18, 2010 11:18 pm Temat postu: |
|
|
1. Ain't No Nice Guy
Bo Ozzy gościnnie daje radę a Lemmy przynajmniej stara się śpiewać
2. Ace Of Spades
Bo ma pałera, wykurw i wykop.
Więcej nie znam, nie ciągnie mnie raczej do poznawania, listy kawałkami poznanymi podczas głosowania tradycyjnie nie będę uzupełniał _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiu
Dołączył: 20 Maj 2009 Posty: 200 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2010 11:37 am Temat postu: |
|
|
JEszcze male slowko co do Bee Gees - naprawde zasluguja na poznanie, ale jeszcze sprzed tego spedalonego, mdlacego okresu (Stayin ALive, Night Fever, How Deep is Your Love, Tragedy (rzeczywiscie tragedia) itd. Wczesniej byli naprawde dobrym zespolem bez naduzywania zjebanych falsetow.
A co do Motorhead, mam dopiero kilka plyt, wiec rzuce kilka kawalkow z nich.
1. Overkill
2. No Class
3. Tear Ya Down
4. Back at the Finny Farm
5. Dancing On Your Grave
6. I Got Mine (ballada wg Lemmyego, piekna)
7. I'm So Bad (Baby I Don't Care)
8. Love Me Forever
9. Angel City
Nie ma co komentowac, Motorhead to Motorhead. Genialni w swojej prostocie, nie bawia sie w zadne ozdobniki tylko wala miedzy oczy. Malo juz takich asow zostalo. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atrus

Dołączył: 17 Gru 2008 Posty: 1752
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2010 5:05 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię. Fakt, że grali ciągle to samo, ale to ich "to samo" zawsze bardziej mi się podobało niż "to samo" AC/DC
1. R.A.M.O.N.E.S. - zmiotło mnie z krzesła za pierwszym razem, i ciągle zmiata. To ma taki ładunek energii, że fizyka klasyczna przestaje wystarczać. No i w końcu tribute dla Ramonesów, czyli jednego z dokładnie dwóch dobrych punkowych zespołów
2. (We Are) The Road Crew - w linku wersja z koncertówki No Sleep 'til Hammersmith - gdybym miał wskazać moją ulubioną płytę Motörhead, to byłaby właśnie ta. I znów - ładunek energii niesamowity.
3.Ace of Spades - klasyk, wiadomo.
4. Overkill
5. Metropolis
6. Love Me Forever - Lemmy bawi się w Ozzy'ego... I cholernie mu to wychodzi. Piękny lovesong.
7. Iron Horse
8. Bite the Bullet
9. Stay Clean
10. Hellraiser - liczy się, prawda? Chyba nawet wolę tę wersję od wersji Oza, która jest świetna, but that's what lights my fire, yeah!
Ostatnio zmieniony przez Atrus dnia Sob Kwi 24, 2010 3:35 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Kwi 21, 2010 10:41 pm Temat postu: |
|
|
Atrus powyżej powiedział rzecz z którą muszę się zgodzic - Motorhead gra bez przerwy to samo, ale nie nudzi mnie tak jak AC/DC, przeciwnie - jes to przezaczepiste Porządny, surowy, rockowy kop, wyjątkowy wokal i ten przesterowany bas... Znam dosyc w kratkę (w całości tylko ostatni album) i myślałem w sumie, że zbiorę mniej więcej dychę i tyle... Ale jak sobie zacząłem przypominac, to nie powiem, sporo dobrych rzeczy odpadło
1. Ace of Spades - as pik, karta o jakiejś niesamowicie mocnej symbolice w rockowym światku (choby śmierc Burtona) i kawałek, który zdecydowanie stał się klasyką tego gatunku i to tą najściślejszą klasyką. Genialne solo tak poza tym
2. Stay Clean - ta niesamowita surowośc tych pierwszych płyt, głos Lemmy'ego i to genialne solo na basie...
3. Love Me Forever - niesamowicie emocjonalny kawałek, emocjonalny tak, jak to tylko Lemmy umie
4. The Game - bez tego kawałka wrestling straciłby wiele na atrakcyjności
5. Killed by Death - genialne solówki, kawałek z pałerem, ale i melodyjny, melodyjny, ale zdecydowanie z dala od wszelkiej maści banału, po prostu porządny kawał rocka... No i świetne video
6. Whorehouse Blues - Motorhead nieco inaczej, co nie znaczy, że gorzej
7. Don't Let Daddy Kiss Me - i znów kawałek niezbyt we właściwym Motorheadowi stylu... Ale kawałek piękny, z niesamowicie uderzającym tekstem...
8. Motorhead - początek ich kariery, już pierwszym kawałkiem miażdżyli
9. Iron Fist
10. R.A.M.O.N.E.S.
Co w tyle? Eat the Rich, I Ain't No Nice Guy, I Got Mine, Sucker, Rock Out, English Rose. Hellraisera olałem, bo choc Lemmy lepiej to śpiewa - to kawałek nie ma racji bytu bez Zakka
Linki do Ace of Spades i Don't Let Daddy Kiss Me se darowałem, bo to raczej znane kawałki. _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 2:02 pm Temat postu: |
|
|
staralem sie troche urozmaicic te liste i zrobic mieszanke szybkich kawalkow, typowych dla M i tych, ktorych raczej malo obeznani z nimi nie znają i o nie ich nie podejrzewają. ale jak wyszlo, to cholera wie heheh jednak ta lista bez pewnych kawalkow po prostu nie mogla istniec, nawet jesli wybor dosc oklepany.
to jest lista tych kawalków, z ktorych wywalenie czegokolwiek bylo juz bolem sporym
love me forever
no class
i got mine
don’t let daddy kiss me
1916
rock out
all for you
damage case
jailbait
one more fucking time
whorehouse blues
bomber
god was never on your side
overkill
ace of spades
i ain’t no nice guy
killed by death
iron horse
hellraiser
wywalenie czegokolwiek z tej listy wiązało się już z nerwowym zagryzaniem warg:
ace of spades
i ain’t no nice guy
love me forever
rock out (11. miejsce)
all for you
jailbait
one more fucking time
whorehouse blues
god was never on your side
hellraiser
don’t let daddy kiss me
1916 (12. miejsce)
no i lista wlasciwa
1. ace of spades – co to jest jesli nie klasyka? ten kawalek kopie w ryj, a jednoczesnie jest cholernie przebojowy. megaklasyk muzyki rockowej.
2. i ain’t no nice guy – jedno z najzacniejszych pozacharytatywnych zgromadzen najwiekszych muzyki rockowej. tylko 3... ale to wystarczy. ozzy, lemmy, slash. tych trzech nie moglo chyba nagrac kawalka niezajebistego
3. don’t let daddy kiss me – to dla tych, co uwazają, ze motorhead w kolko grają kawalki o pieprzeniu panienek i piwsku... no poniekad tu tez o pieprzeniu panienek, tylko tym razem mocno nieletnich i spokrewnionych... mocny tematycznie i swietny muzycznie. i slychac , ze to jednak nieco pozniejszy motorhead, juz z lat 90tych.
4. love me forever – kurwa, no kojarzy mi sie poczatek z jakims kawalkiem zeppelinow... aa wiem, z dazed and confused tzn. nie tyle sam poczatek ile spokojne czesci ‘zwrotek’. to tak znowu w ramach odmiany mocarny kawalek.
5. whorehouse blues – znowu odejscie od stereotypu, ze motorhead gra tylko 2 minutowe wmordoleje. cudny knajpiany kawalek. no i jeden z kilku przykladow nowszych rzeczy na tej liscie.
6. one more fucking time – cos nieco nowszego w zestawie. znowu dosc raczej nietypowo. tak troche velvetrevolverowo rzeklbym, gdyy nie to, ze powstalo przed VR motorhead robiacy kawalek prawie 7minutowy? fuck yeah!
7. hellraiser – notu dla rownowagi troche komerchą polecialem w obu wersjach dobry kawalek i cholernie chwytliwy...
8. god was never on your side – pozniejszy motorhead raz jeszcze. cholernie melodyjne, a przy tym ma moc.
9. jailbait – jeden z lepszych kawałków o pieprzeniu nieletnich fanek hehe po wysluchaniu takiego numeru, czlowiek zaczyna sie bardziej starac przy komponowaniu nastepnych utworow... w koncu byc moze jest dla kogo
10. all for you – na koniec znowu przebojowo. wlasciwie, zeby w koncu zdecydowac sie na numer 10. niemal rzucalem monetą, bo ‘rock out’ to tez znakomity numer. postanowilem poleciec komerchą znowu na koniec heh slychac od razu, ze to pozne lata 80te  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 10:20 pm Temat postu: |
|
|
1. Brave New World
2. Ace Of Spades
3. Overkill
4. Over The Top
5. Love Me Forever
6. Killed By Death
7. Too Late, Too Late
8. Walk A Crooked Mile
9. Kill the World
10. Lost In The Ozone
sorry za spóźnienie  _________________ "Cokolwiek, kiedykolwiek, gdziekolwiek, bez żadnego uzasadnienia" - Zappa
Ostatnio zmieniony przez Vimes dnia Nie Kwi 25, 2010 12:17 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 11:27 pm Temat postu: |
|
|
No więc znam mniej niż bym chciał. Zabierałem się trochę ale zawsze coś innego wyskakiwało. To znaczy ze trzy płyty mam i ze 2-3 kolejne znam, ale... to mało. Bo w sumie jest tu wszystko co cenię- szczerość, surowość, bezkompromisowość. No a osoba Lemmy'ego to instytucja niemal. Czytałem z nim kilka wywiadów i przy połowie ze śmiechu niemal tarzałem się po podłodze. Lemmy zawsze mówi to co myśli. Lemmy nie bierze zakłądników, wali prosto z mostu. Jeżeli rock, porzadny rok, prawdziwy rock, szczery rock- to Lemmy jest niemal punktem odniesienia.
Taką kiedyś anegdotę opowiedział joe Tempest (Europe)- pojechali gdzieś na trasę po Stanach i po jednymz koncertów mieli spotkac Lemmy'ego właśnie, ktoś to dla nich zaaranżował. Poszli gdzie trzeba było, stał tyłem i grał na jakichś arkadach. Joe w końcu się przemógł i wydukał "hej, jestem Joe Tempest, to jest (tu nazwisko drugiego muzyka który z nim był, chyba gitarzysty), jesteśmy z rockowego zespołu Europe". Lemmy, nie odwracając się wycedził "Europe to nie jest rockowy zespół". Zapadła minuta ciszy, tych dwóch nie wiedziało co ze sobą zrobić, lemmy skończył grać, obrócił się z krzywym (jak tylko on potrafi) iuśmiechem na twarzy i wybuchnął śmiechem. Pili razem trzy dni. No.
1. LOVE ME FOREVER
Motorhead konkretnie kopie w tyłek- ale zacznę od ballady. Ale to rzecz absolutnie piękna. Le_mmor się nie zna (aksjomat... )- genialna. Wspaniała ballada, jedna z lepszych rockowych jakie znam. Szczera. Do bólu. Wspaniały tekst świetnie wycedzony przez Kilmistera. I dwa zabójcze sola, jedno lepsze od drugiego. Pod obydwoma kapitalny podkład, cały zespół wpada w niesamowity rezonans... Rzecz po prostu płynie.
2. OVERKILL
Dopsz. Skopmy jakiś tyłek. Trudno lubieć Ace of Spades i nie lubieć tego. Można zarzucić podobieństwo- ale taki już zespół ma styl. Kawałek niesamowicie energetyczny, zapierdalający ile sił w perkusji, mający kopa jak dziesięć rzutów wolnych Roberta Carlosa.
3. DON'T LET DADDY KISS ME
Znowu ballada. Ze wstrząsającym tekstem, niesamowicie zaśpiewanym przez Lemmy'ego, któremu niemal się łamie głos... Ma szokować i szokuje. Odważne. Szczere. Piękne, w bolesny sposób piękne. Ważne.
4. BOMBER
Kolejny klasyk. Kapitalny riff, dynamika. I surowe jak suszi.
5. ONE MORE FUCKING TIME
Czyżby nieparzyste miały być dla ballad? Kapitalny kawałek, fantastycznie gorzki refren... "All our years together weren't worth a fucking dime, so go on and find me guilty just one more fucking time...". Radiowa rzecz jak cholera- ale z oczywistych względów w radio zagrana być nie mogła. Za tę przewrotność Lemmy'ego uwielbiam najbardziej.
6. TOO LATE, TOO LATE
Kolejny dynamiczny kawałek z fantastycznie zasuwającym riffem (ogon riffu trochę w stylu Seek & Destroy)- nic dziwnego, że grała go Meta, bardzo do ich garażowego okresu pasuje.
7. ACE OF SPADES
Czy niedźwiedź sra w lesie? Czy papież jest katolikiem? Czy to jest maksymalnie kopiący w dupę klasyk? Pewnych pytań nie ma sensu zadawać...
8. GOD WAS NEVER ON YOUR SIDE
Melodyjne jak cholera, ale ciągle ma kopa. Trochę jak Harleyowa szanta czy coś... Świetny, genialny tekst. Lemmy miał do takich rękę, tak w ogóle. Toć przecież MAMA I'M COMING HOME Ozzy'ego też jego...
9. LOST IN THE OZONE
Ostatnia ballada w zestawie. I tak ich dużo jak na ten zespół...
Kolejna z wielkim kopnięciem w refrenie. Kolejna mimo melodyjności surowa. Kolejna w której Lemmy brzmi jakby w gardle zamiast strun głosowych miał żyletki- ale żaden inny wokal by tam nie pasował...
10. (WE ARE) THE ROADCREW
Zastanawiam się, czy przypadkiem takie utwory nie udowadniają, że bez Motorhead nie byłoby nigdy na przykład Mety... Taki niby zwykły rock'n'roll- a wszystko podkręcone na 11 i doprowadzone do ekstremum... Więcej z r'n'r wycisnąć się po prostu nie da...
Kiedyś trzeba będzie nadrobić i poznać resztę, bo zasługują. W ostatniej chwili odpadły "I Ain't No Nice Guy" (trochę zbyt rzewne, ale... minimalnie poza dychą), "R.A.M.O.N.E.S." czy "Stay Clean". _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 25, 2010 1:00 am Temat postu: |
|
|
TOP MOTORHEAD - WYNIKI
1. Love Me Forever - 53
2. Ace Of Spades - 51
3. Overkill - 35
4. Don't Let Daddy Kiss Me - 31
5. One More Fucking Time - 22
6. I Ain't No Nice Guy - 16
7. R.A.M.O.N.E.S. - 12
8. Killed By Death - 11
-. Stay Clean - 11
--. Whorehouse Blues - 11
11. (We Are) The Road Crew - 10
--. Brave New World - 10
13. Too Late, Too Late - 9
14. No Class - 8
15. 1916 - 7
--. All For You - 7
--. Bomber - 7
--. Over The Top - 7
--. Tear Ya Down - 7
--. The Game - 7
21. Back At The Funny Farm - 6
--. God Was Never On Your Side - 6
--. Metropolis - 6
24. Dancing On Your Grave - 5
--. Hellraiser - 5
26. I Got Mine - 4
--. Iron Horse - 4
--. Lost In The Ozone - 4
29. Bite The Bullet - 3
--. Death Or Glory - 3
--. I'm So Bad (Baby I Don't Care) - 3
--. Motorhead - 3
--. Walk A Crooked Mile - 3
34. Iron Fist - 2
--. Jailbait - 2
--. Kill The World - 2
37. Angel City - 1
wymieniono utworów: 37 (jak na 10 list to cholernie duzo, co zaowocowało mnostwem kawalkow wymienionych raz)
list: 10 (żenia...)
pełnych list: 6 (...)
najczęściej wymieniano utwóry: Love Me Forever i Ace Of Spades - po 8 razy
utworów na miejscach pierwszych: 6
najczęściej na miejscu pierwszym: Love Me Forever i Ace Of Spades po 3 razy, w tym po 2 razy na pełnych listach _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here
Ostatnio zmieniony przez Bizon dnia Nie Kwi 25, 2010 9:36 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Kwi 25, 2010 1:05 am Temat postu: |
|
|
no to dzisiaj pora na rozwódke i jej zmarlego byłego męża - pechowego narciarza
czyli...
TOP SONNY & CHER
oczywiście późniejsze solowe dokonania Cher (i Sonny'ego, jeśli miał takowe...) też się liczą. w przypadku "I Got You Babe" prosze o podanie czy chodzi o wersje Sonny & Cher czy Cher with Beavis and Butt'head, bo licze oddzielnie jako ze jednak obie sa od siebie dość odlegle brzmieniowo w razie braku wyraznego zaznaczenia, bede punkty liczyl oryginałowi. _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|