| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kwak Gość
|
Wysłany: Sro Sty 27, 2010 11:43 pm Temat postu: |
|
|
| pietras napisał: | Jeśli ilość postów stanowi o wiedzy człowieka, to chyba coś tu jest nie tak... Wejdź sobie ot choćby na Wikipedię. Powtarzalność motywu to główny wyznacznik. No chyba, że jakiś "wyjadacz" sądzi inaczej i zaneguje to, co zostało powszechnie przyjęte.  |
Luzik, żartowałem choć fakt faktem, że żart był na tyle słaby, że nawet mnie się nie podobał. Wydajesz się spoko kolesiem więc na Ciebie nie psiocze, ba nawet jak ktos nie jest spoko kolesiem to i tak na niego nie psiocze. Pozdro dla wyjadaczy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vimes

Dołączył: 13 Lip 2009 Posty: 136 Skąd: królewskie krakowy
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 12:06 am Temat postu: |
|
|
I offtopujcie sobie dalej
a co do riffów, no sporo tego jak dla mnie jest: Great King Rat, Stone Cold Crazy, Now I'm Here, Sweet Lady, White Man, TYMD, Fight From The Inside, Dead On Time, WIAWI, Headlong czy Hitman. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 1:03 am Temat postu: |
|
|
| pietras napisał: | Jeśli ilość postów stanowi o wiedzy człowieka, to chyba coś tu jest nie tak... Wejdź sobie ot choćby na Wikipedię. Powtarzalność motywu to główny wyznacznik. No chyba, że jakiś "wyjadacz" sądzi inaczej i zaneguje to, co zostało powszechnie przyjęte.  |
Challenge accepted.
Przede wszystkim od czytania polskiej Wikipedii to człowiek prędzej zgłupieje niż cokolwiek. Naprawdę polecam angielską, o WSZYSTKIM jest więcej i pełniej. Wyjątki- wszystko (albo prawie wszystko) co związane z Polską.
No.
| Wikipedia napisał: | | In music, a riff is an ostinato figure: a repeated chord progression, pattern, refrain or melodic figure, often played by the rhythm section instruments or solo instrument, that forms the basis or accompaniment of a musical composition. Though they are most often found in rock music, Latin, funk and jazz, classical music is also sometimes based on a simple riff, such as Ravel's Boléro. |
Czyli riffem moze być powtarzana progresja akordów, pewien patern, motyw- albo nawet melodia. Weź taki prosty riff z "Paranoid"- masz jeden akord i krótki motyw melodii. Weź "Whole Lotta Love"- najpierw jest motyw melodyjny by potem wszedł akord. Riff ze "Smoke on The Water" oparty jest na samych akordach.
I w tych przypadkach jak najbardziej mamy do czynienia z riffami powtarzalnymi, czli takimi które ciągną praktycznie cały utwór.
Riff nie musi się jednak powtarzać w utworze nawet więcej niż dwa razy by być riffem i nie musi być motywem przewodnikm całego utworu. W muzyce rockowej riff to po prostu motyw gitarowy, sekwencja akordów bądź połączenie akordu(ów) z melodią, która nadaje motoryki, napędza całość, choćby przez chwilę. Weź Dream theater. W niektórych 15 minutowych utworach wyzywam Cię na znalezienie tego motywu, który jest przewodnim. A jednak bez wątpienia są to riffy, mimo iż w całym utworze powtórzone ledwie 3-4 razy, wokól innych motywów.
| Wikipedia napisał: | | Rikky Rooksby (2002, p. 6-7) states that "A riff is a short, repeated, memorable musical phrase, often pitched low on the guitar, which focuses much of the energy and excitement of a rock song." |
Że będzie to rzecz ciągnąca cały utwór, tworząca niemal ramę całej kompozycji- zgoda, tak będzie w większości przypadków. Ale to nie jest tak, że riff MUSI nim być. Wystarczy ze się powtórzy motyw dwa czy trzy razy, motorycznie- to już jest riff. Jak to inaczej nazwać?
| Wikipedia napisał: | | The term riff entered musical slang in the 1920s (Rooksby, ibid, p. 6), and is used primarily in discussion of forms of rock music or jazz. "Most rock musicians use riff as a near-synonym for musical idea." (Middleton 1990, p. 125). |
I wreszcie...
| Brian May (w wywiadzie dla Guitar World) napisał: | | The heavy part was really part of Freddie’s plan. I didn’t change what he had very much. Those riff things that everybody bangs their heads to are really more Freddie than me. |
Te riffowe rzeczy, te riffowe zagrywki.
Ja myślę, ze ten człoweik lepiej się na tym zna od nas wszystkich tu wziętych
ps
Moment!!!
W polskiej wikipedii jest napisane, ze
| Wikpedia napisał: | | Riff w muzyce rockowej (i gatunkach muzycznych wywodzących się z rocka jak np. w heavy metalu) to krótka melodia, motyw lub pojedyncza fraza, zwykle część dłuższego solo, często otwierająca utwór i potem powracająca wielokrotnie w czasie jego trwania. Riffy są najłatwiej "wpadającymi w ucho" częściami utworów rockowych. |
To chyba Ty jesteś tym wyjadaczem który próbuje kontestować to, co zostało ogólnie przyjęte...
"Często" i "zwykle" nie znaczy "zawsze" i jako takie nie moze być wyznacznikiem czy coś riffem jest czy nie...
Może być?  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sinia

Dołączył: 25 Cze 2009 Posty: 332 Skąd: Dębno
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 4:35 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Czyli riffem moze być powtarzana progresja akordów, pewien patern, motyw- albo nawet melodia. Weź taki prosty riff z "Paranoid"- masz jeden akord i krótki motyw melodii. Weź "Whole Lotta Love"- najpierw jest motyw melodyjny by potem wszedł akord. Riff ze "Smoke on The Water" oparty jest na samych akordach. |
Gwoli ścisłości - we wszystkich wymienionych w przykładzie piosenkach są power-chordy (czyli takie bezpłciowe akordy bo ni to molowe ni to durowe), czyli dwudźwięki w przeciwieństwie do akordów w których są co najmniej trzy różne dźwięki. Ponieważ powerchordy brzmią wybitnie na przesterze i łatwo się je gra, a poza tym wszędzie pasują to sprawia że w dużej mierze z nich są tworzone popularne ,,riffy". Ale oczywiście jak napisałeś może to być powtarzająca się sekwencja akordów, lub po prostu zagrywek melodycznych. Ale ty przecież to wszytko wiesz
Co do moich ulubionych riffów, to ja może z innej beczki, bo już pisałem o Brianowych i Fredziowych. Ktoś poruszył kwestię basu jak dla mnię (może to dziwne) ale najbardziej mi się podoba bass Johna w Jailhouse Rock, może to nie on układał linię basu, ale za każdym razem, na każdym koncercie podnieca mnię właśnie ten pulsujący bas a zwłaszcza Rainbow 74' <rozmarzony> _________________ I'm Going My Way |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 5:42 pm Temat postu: |
|
|
| Sinia napisał: |
Gwoli ścisłości - we wszystkich wymienionych w przykładzie piosenkach są power-chordy (czyli takie bezpłciowe akordy bo ni to molowe ni to durowe), czyli dwudźwięki w przeciwieństwie do akordów w których są co najmniej trzy różne dźwięki. Ponieważ powerchordy brzmią wybitnie na przesterze i łatwo się je gra, a poza tym wszędzie pasują to sprawia że w dużej mierze z nich są tworzone popularne ,,riffy". |
Pelna zgoda.
W tym momencie juz chyba wszystko jasne...
Pytanie- jak po polsku (czy jest w ogole takie okreslenie) nazywa sie power-chord?
I na koniec zeby bylo pelniej niech bedzie przyklad riffu opartego na akordzie a nie power-chordzie- Brianowe "Tie Your Mother Down". _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 6:00 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: |
Pytanie- jak po polsku (czy jest w ogole takie okreslenie) nazywa sie power-chord? |
Zdaje się, że "akord mocy" czy coś. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 6:35 pm Temat postu: |
|
|
Ano, I'm Going Slightly Mad zapomniałem, honor dla Fenderka
| Cytat: | | Pytanie- jak po polsku (czy jest w ogole takie okreslenie) nazywa sie power-chord? |
Power-chord
Bardziej serio - w niektórych książkach o grze na gitarze pojawia się sformułwoanie akord mocy, jednak chyba sam powiesz, że brzmi to idiotycznie i nikt przy zdrowych zmysłach, kto gra na gitarze z moich znajomych by tak nie powiedział "Weź zagraj jeszcze raz te pałerkordy, co przed chwilą" - przykłądowy tekst z sali prób z życia wzięty. Tak to raczej funkcjonuje _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 6:37 pm Temat postu: |
|
|
Akord mocy...
To brzmi jak tytul jakiegos beznadziejnego horroru B-klasy...
Albo tytul utworu jakiegos Behemotha czy cos... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 6:47 pm Temat postu: |
|
|
| akord mocy... to byłby dobry tytuł jednej z części gwiezdnych wojen. co do riffów to raz jeszcze wspomnę o father to son - prosty i mięsisty riff w środkowej części jest jednym z moich ulubionych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 7:27 pm Temat postu: |
|
|
Skoro znalazłeś też cytat z Bryana, to okej. Przyjąłem do wiadomości. To odpowie mi ktoś w końcu: riff z "Dragon Attack" to dzieło Maya czy Deacona? Czy znowu Freddiego...?
PS Miło mi, że Fenderek rozbudował moją wypowiedź. Bo zasadnicza kwestia - czyli owa powtarzalność - nie ulega wątpliwości. Nie wiem czy to było konieczne, ale okej.  _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej
Ostatnio zmieniony przez pietras dnia Pią Sty 29, 2010 6:40 pm, w całości zmieniany 2 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 7:31 pm Temat postu: |
|
|
| maya. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Sty 28, 2010 8:03 pm Temat postu: |
|
|
grrr...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 6:33 pm Temat postu: |
|
|
He he... Okej, masz mnie. Za karę przetłumaczę "Bohemian Rhapsody" na chiński. Czyli coś w stylu "波希米亞狂想曲".
PS Zawsze ktoś może napisać "Brajan", więc się nie załamuj.  _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 7:52 pm Temat postu: |
|
|
Mi się namiętnie zdarza pisać "Brain"  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mustapha91

Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 493 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 9:45 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Mi się namiętnie zdarza pisać "Brain"  |
O tak, raz wpisałam to w wyszukiwarkę, na grafikę... Wyskoczyły mi mózgi, które mogą być jakieś tam... Ale jeden Brian też był. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 10:20 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | Mi się namiętnie zdarza pisać "Brain"  |
pamiętam jak na tym forum mnie kiedyś poprawiano, jako że często zdarzało mi się pisać Brain... broniłem się tym odpowiadając, że to cholernie pasuje, jako ża mamy naukowca w kapeli...
ps. tak w ogóle jestem pijany i zapuściłem sobie jak za dawnych czasów, po latach, płytę Queen II... głośno jak cholera... Fenderek... wycofuję wszystko co napisałem niegdyś. Queen jest najwybitniejszą kapelą wszech czasów!!! kocham ich! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KrzysiekP

Dołączył: 26 Lut 2006 Posty: 2115 Skąd: Wielkopolska
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 10:23 pm Temat postu: |
|
|
| Też ich kocham, wczoraj zapuściłem sobie Queen I - 38 minuty minęły cholernie szybko ! Jest już temat: "Powroty do Queen" ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Sty 29, 2010 10:42 pm Temat postu: |
|
|
| powtórzę: miłość jest tylko jedna, kochanek może być wiele... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Sty 30, 2010 12:03 am Temat postu: |
|
|
a jak tak nawiązując do tematu powiem, że w The Prophet's Song jest najlepszy riff Briana ever. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
futureal
Dołączył: 05 Lis 2008 Posty: 554 Skąd: Edge of Darkness
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 2:38 pm Temat postu: |
|
|
ja raczej kocham różne gitarowe smaczki i ozdobniki Briana, natomiast czy riffy? no pewnie też ,ale gdy myślę o grze Briana to nie myślę o riffach, co o tych wszystkich zagrywkach gitarowych ,które czasem trwają 2 sekundy i pojawiają się w różnych momentach utworów, zwłaszcza płytyz lat 70 są bogate w takie zagrywki, ze wskazaniem na Sheer Heart Attack i Jazz _________________ Someone Chasing I Cannot Move |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 2:45 pm Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie się zgadzam z przedmówcą. Te wszystkie "smaczki" także dla mnie znaczą więcej niż riffy czy solówki (rzecz jasna, równie znakomite). To właśnie jest magia Red Special. _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kwak Gość
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 4:14 pm Temat postu: |
|
|
Chłopacy, apropo tych smaczków - Good Old Fashioned Lover Boy co nie ?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 4:42 pm Temat postu: |
|
|
tylko że tytuł tematu brzmi "riffy" a nie "smaczki"  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 5:50 pm Temat postu: |
|
|
Powtórz ten post we wszystkich innych tematach, zmieniając tylko nazwę. Powodzenia.
Kwak: między innymi. _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:04 pm Temat postu: |
|
|
nie muszę powtarzać, należę do Gabinetu Cieni, mam od tego swoich ludzi  _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pietras

Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 206 Skąd: "Otłok" city
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:09 pm Temat postu: |
|
|
Tajemniczy Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców...? Ach, to Ty!
PS Nie przyznawaj się do tego, bo zdaniem syna Kaza (tego od Izabel) w Gabinecie Cieni zasiadają Cieniasy.  _________________ www.queen.fora.pl - forum poświęcone Królowej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:33 pm Temat postu: |
|
|
| pietras napisał: | w Gabinecie Cieni zasiadają Cieniasy.  |
A to by się zgadzało...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:52 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | pietras napisał: | w Gabinecie Cieni zasiadają Cieniasy.  |
A to by się zgadzało...  |
Co prawda NAR nie zgłosiłeś soich chęci gdy był na to czas, ale .... masz wtyki w odpowiednich miejscach więc wszystko można uznać za załatwione  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 6:59 pm Temat postu: |
|
|
o nie nie nie nie nie już się nie wymiguj
| NAR w temacie o trasie z PR napisał: | | wasdfg7 napisał: |
Bezduszny mod/administrator... któż nami rządzi |
klika powiadam!
Przyjąłbyś mnie wreszcie do GC to byśmy wprowadzili porządek i razem rządzili galaktyką... pffu forum znaczy się. |
i chwilę później...
| wasdfg7 napisał: | Szykuje się nowa inwazja GC na tym forum? Extra. Jesteś przyjęty.
|
o! _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
Wysłany: Wto Lut 02, 2010 7:16 pm Temat postu: |
|
|
Facepalm
Wiedziałem, że kogoś przyjmowałem, ale nie pamiętałem kogo
Przyjmij moje przeprosiny, a nadrobię następnym PW  _________________

MARILLION - BRAVE
The true soul of Queen band is lost...
______________________________
I've Been Blessed By God
Yet I Feel Forsaken
All To Me Was Given
Now It's Finally Taken |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|