| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Kto był najlepszym kompozytorem ? |
| Freddie Mercury |
|
52% |
[ 41 ] |
| Brian May |
|
23% |
[ 18 ] |
| Roger Taylor |
|
11% |
[ 9 ] |
| John Deacon |
|
10% |
[ 8 ] |
| Mike Moran |
|
2% |
[ 2 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 78 |
|
| Autor |
Wiadomość |
CANDY

Dołączył: 19 Kwi 2005 Posty: 292 Skąd: LOST CITY OF GOLD
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 2:00 am Temat postu: Ulubiony autor ... |
|
|
Kto wd. was komponował najlepsze utwory ? I proponuje podac po 2 najlepsze kawałki każdego z członków Queen .(wd was)
Freddie - Don't Stop Me Now / Love Of My Life
Brian - Sail Away Sweet Sister /Who Wants To Live Forever
Roger - Beautiful Dreams / Radio GaGa
John - Spread Your Wings / You're My Best Friend |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kensington

Dołączył: 27 Sie 2004 Posty: 4263 Skąd: Modar
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 7:50 am Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem Johna
Generalnie wszystkie jego kompozycje są niezwykle udane, więc gdybym miał wymienić tylko dwie najlepsze, to wybór byłby bardzo trudny.
Ale niech będzie "Back Chat" i "One Year Of Love"
Nad kompozycjami pozostałych członków zespołu zastanowię się niebawem. _________________
Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 9:27 am Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem Brian'a, głównie za Save me *sniff sniff*  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mariusz

Dołączył: 17 Maj 2005 Posty: 2411 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 11:07 am Temat postu: |
|
|
Freddie- Bo Rhap i Liar
Brian- Father To Son i Save Me
Roger- Innuendo i These Are The Days Of Our Lives
John- Spread Your Wings i My Life Has Been Saved _________________ There Must Be More To Life Than This |
|
| Powrót do góry |
|
 |
varg

Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 85 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 11:48 am Temat postu: |
|
|
Freddie - BoRhap, Flick of The Wrist
Brian - The Prophet's Song, White Queen
Roger - I'm In Love With My Car, Innuendo
John - Spread Your Wings, Another One Bites The Dust
Wahałem się między Freddiem a Brianem, ale w końcu zaznaczyłem tego ostatniego. _________________ Fuck the Duck |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pikers
Dołączył: 12 Lip 2004 Posty: 1076 Skąd: Dębica
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 12:17 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłem Freddiego, chociaż wolał bym zaznaczć wszystkich.
Freddie za A Winters Tale, Mother Love. Dodał bym utwory z Barcelony z Moranem.. _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
daga Site Admin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 11065 Skąd: Warszawa - Ursynów
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
rodzynek2
Dołączył: 03 Lis 2003 Posty: 1336 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 1:58 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie najlepszy jest Roger- za całokształt, ale w szczególności:
These Are The Days Of Our Lives i Radio GA GA (między innymi dzięki tej piosence zainteresowałem się Queen)
John: I want to break Free i Spread Your Wings
Freddie Bohemian Rhapsody, Death... i wiele innych
Brian Fat Bottomed Girls, Keep Yourself Alive i inne |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CANDY

Dołączył: 19 Kwi 2005 Posty: 292 Skąd: LOST CITY OF GOLD
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 2:18 pm Temat postu: |
|
|
| Ja zaznaczyłem Freddiego między innymi za te sentymentalne perełki w stylu 'Nevermore' i bez wątpienia Brian zajmuje drugą pozycje , za swój romantyczny stosunek do muzyki ( m.in. Sail Away Sweet Sister) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mack

Dołączył: 16 Lut 2005 Posty: 305 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 7:20 pm Temat postu: |
|
|
O-kay - zaznaczyłem Freddiego ;)
Za co? Za tekst do You Take My Breath Away... za Nevermore... za Somebody To Love... za A Winter's Tale, za WSZYSTKO co napisał. Za wspaniałe teksty zawarte na MR. BAD GUY. Tak świetnie się w nich odnajduję. Tak bardzo wyrażają one to, co chcę często wyrazić. A w dodatku teksty Freddiego z lat 70. są takie... magiczne. Są cudowne.
Brian, Roger i John również pisali świetne teksty, które także uwielbiam, jednak jak mam wybrać to bez wątpienia najlepszym dla mnie autorem jest Freddie. _________________ Music will be my mistress, lovin' like a whore... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 7:29 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Freddie- Bo Rhap i Liar
|
Z tym że Liar to dzieło całego zespołu.
Każdy pisał kompletnie inne śpiewki, więc trudno mi porównać łyżkę z widelcem. Niemniej zaznaczam Rogera, bo jego piosenki dominują w moim Top10. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
art_mar

Dołączył: 28 Cze 2004 Posty: 1247 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 8:23 pm Temat postu: |
|
|
Freddie... tak szczerze to mógłby być każdy inny... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 9:10 pm Temat postu: |
|
|
ROGER! TATDOOL, Innuendo, Ride The Wild Wind, AKOM, GaGa, piosenki z lat'70 które śpiewał, na drugim miejscu Freddie tylko i wyłącznie za lata '70 _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Paulek

Dołączył: 01 Lis 2005 Posty: 274 Skąd: Racibórz / Gliwice
|
Wysłany: Sro Lis 02, 2005 11:23 pm Temat postu: |
|
|
Trudne pytanie...
Wszystkich uważam za dobrych autorów.
Freddie za "Bohemian Rhapsody" czy "You Take My Breath Away" jak to już zostało zauważone...
Briana cenię za "Tie Your Mother Down" czy "It's Late"
Johna za "Spread Your Wings", a Rogera za "Innuendo" i "These Are The Days Of Our Lifes"
Powiem Wam, że muszę się jeszcze zastanowić... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 4:56 pm Temat postu: |
|
|
Jedna uwaga- Roger nie skomponował Innuendo- napisał słowa  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 5:04 pm Temat postu: |
|
|
Dla mnie najlepszym kompozytorem był Brian. Moje ulubione piosenki są zazwyczaj jego autorstwa. Who Wants To Live Forever to chyba moja ulubiona piosenka w ogóle. Mother Love również w mojej ścisłej czołówce, poza tym niektóre teksty naprawdę świetne (wiem, wiem, to już coś innego - dobry tekściarz, ale jest chyba częścią kompzozycji również).
Ale tak naprawdę - resztę również bardzo lubię i cenię jako kompozytorów, Freddiego kocham np. za A Winter's Tale, Death On Two Legs, Rogera za These Are The Days Of Our Lives, Ride The Wild Wind, Johna za Spread Your Wings czy One Year Of Love. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
czarny39

Dołączył: 01 Paź 2005 Posty: 246
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 5:49 pm Temat postu: |
|
|
zaznaczyłem FREDDIEGO za IN THE LAP OF THE GODS.....REVISITED za
YOU TAKE MY BREATH AWAY
ROGER za A KIND OF MAGIC i PRESSURE ON
BRI za THE SHOW MUST GO ON i WE WILL ROCK YOU
DIAKON JAN za I WANT TO BREAK FREE i ONE YEAR OF LOVE |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 5:56 pm Temat postu: |
|
|
W latach 70-tych mimo wszystko Freddie. W latach 80-tych- Brian.
A takw ogole- gdybysmy oceniali teksty wygladaloby to zupelknie inaczej
70-te
Freddie- Flick Of The wrist / Death On Two legs
Brian- Prophet's Song / White Queen
Roger- Tenement Funster / More Of that Jazz
John- Spread Your Wings / You And i
80-te (+ Innuendo)- czyli reszta
Brian- Who Wants To Live Forever / I Want It All
Freddie- Don't Try So Hard / A Winter's Tale (napisana przeciez tuz po Innuendo)
Roger- These Are the Days... / Breakthru
John- nic co napisal nie zasluguje na wspomnienie tutaj... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CANDY

Dołączył: 19 Kwi 2005 Posty: 292 Skąd: LOST CITY OF GOLD
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 9:25 pm Temat postu: |
|
|
| Widzę , że nie wszyscy zauważyli więc wnoszę malutką wzmiankę , że kawałki możecie podawać z róznych płytek nawet tych solowych a nie tylko z płyt Queen .... Ja np: podałem 'Beautiful Dreams' Rogera ..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Czw Lis 03, 2005 9:56 pm Temat postu: |
|
|
Zaznaczyłam Freddie'go za mój ukochany utwór "A winter's tale" .
Bohemy jakoś strawić do końca nie potrafię  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tstankie

Dołączył: 07 Maj 2004 Posty: 709 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 2:00 pm Temat postu: |
|
|
Ja zaznaczyłem Briana. Najbardziej lubię jego utwory (również solowe), w większości dlatego, że lubię hard rock, ale np. Save Me też uwielbiam. Freddie za to był najbardziej uniwersalny, czego przykładem jest chociażby Bohemian Rhapsody, potrafił też napisać coś tajkiego jak My Melancholy Blues, albo Let Me Entertain You - to jest rozrzut. Za to go cenię.
Utwory Rogera też są świetne - np. The Loser In The End jest genialne, potem też napisał wiele świetnych rzeczy, ale ogólnie on i John pisali mniej, niż Brian i Freddie.
John pisał zawsze lżej, ale zwykle bardzo fajnie, wystarczy, ze wymyślił riff do AOBTD, poza tym świetne rzeczy jak np. You And I. _________________ Tomek
Brian May Moje aukcje Moje aukcje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 2:10 pm Temat postu: |
|
|
I The Millionaire Waltz. Zapomniałem o tym wspominając za co cenię Johna.
I jeszcze zgadzam się w jednej kwsetii co do Briana - jego solowa kariera także najbardziej przypadła mi do gustu. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 8:46 pm Temat postu: |
|
|
Najmniej utalentowanym kompozytorem był chyba John- pisał piosenki lekkie, niezbyt skomplikowane (są wyjątki), gdyby nie genialne wykonanie (wokal) to byłyby to zwyczajnie dobre piosenki, ale chyba nic ponad to (tu też są wyjątki). Najlepszy okres Johna to 75-80, w którym napisał m.in. miłą dla ucha balladę(?) You're My Best Friend, podobną stylowo piosenkę You And I, Spread Your Wings, które na naszym forum wygrało aż 3 survivory (to chyba rekord pod tym względem, nawet TSMGO, czy Innuendo nie wygrały aż tylu, np. Innuendo wygrało "tylko" 2), rewelacyjne, ostre If You Can't Beat'em, no i chyba najważniejsze- mój faworyt do basowego riffu wszech czasów- Another One Bites The Dust. Jego kompozycje nie były skomplikowane, nie ocierały się o geniusz, ale był zawsze wzorowo wykonane, przez co miały to coś, dobrym przykładem jest One Year Of Love- wokalne wykonanie tego utworu jest po prostu genialne, choć utwór sam w sobie nie jest szczególnie wybitny.
Brian- chyba najlepszy kompozytor (choć nie zaznaczyłem go w ankiecie). Często ratował albumy- np. najlepsze piosenki na Works są jego autorstwa (mam na myśli dwie ostatnie), na AKOM też napisał całkiem niezłe Gimme The Prize, no i, nie oszukujmy się, piosenkę w top10 Queen, jeśli chodzi o stopień geniuszu- Who Wants To Live Forever. Cholernie piękny utwór (tak-utwór, a nie piosenka...). No i w latach '70 też popisał się m.in. Białą Królową, czy Pieśnią Proroka. Napisał pierwszą i ostatnią piosenkę Queen (Doin' Allright i Mother Love), choć Brian, trzeba przyznać, że nie łamał konwencji tak bardzo jak Freddie, tj. nie łączył gatunków itp.
Skoro już jesteśmy przy Freddie'em- geniusz, przełomowa postać w muzyce, kompozytor równie wielki jak Brian, choć to on łamał bariery, no ale w późniejszym okresie trochę zaniżył loty. BoRhap- bez komentarza, The Millionaire Waltz- no cóż, jeśli ktoś łączy rytm walca z takim riffem, to trzeba tylko się takiemu człowiekowi pokłonić. W latach '80 było różnie, obok słabizn jak PISCTP, czy MOTProwl, zdarzały mu się takie utwory jak It's A Hard Life, Keep Passing The Open Windows, Friends Will Be Friends (niektórzy się ze mną nie zgodzą, ale kompozycyjnie jest on dla mnie dobry). Najlepszy okres 1971-1980 i 1991. Pod koniec życia stworzył wielkie dzieła, gdyby żył trochę dłużej, to z pewnością napisałby materiał na kilka genialnych albumów, a tak wystarczyło mu sił na napisanie jednej piosenki na "tylko" jeden (A Winter's Tale) Razem z Brianem jeden z czołowych kompozytorów w rocku w ogóle.
Roger- w latach '70 pisał genialne riffy, miał metalowe zacięcie, More Of That Jazz, Fight From The Inside- to są rewelacyjne riffy! W latach '80 umiał się odnaleźć w świecie elektroniki i muzyki bardziej komercyjnej (AKOM, Radio Ga Ga) i to też wychodziło mu nienajgorzej. Ale chyba lepiej wychodziło mu pisanie tekstów- np. w jego solowym Dear Mr Murdoch jest bardzo fajny, zabawny tekst
Poza tym, Roger to był człowiek, który robił największe postępy- pod koniec istnienia Queen najbardziej się rozwinął- Brekathru, Heaven 4 Everyone, Ride The Wild Wind- to są naprawdę bardzo dobre utwory. Najlepszy okres? 73-75, 77-78 i końcówka istnienia Queen.
Co do Johna, to chciałbym jeszcze dodać, że bardziej cenię go za tworzenie i granie linii basu, niż za tworzenie samo w sobie. Tłumaczę się, bo John to mój ulubiony członek Q., a widzę, że go nie doceniłem
Rogera zaznaczyłem ze względów stricte subiektywnych, jeśli miałbym zaznaczyć obiektywnie, to dałbym Freddie'ego lub Briana ze wskazaniem na tego drugiego.
Ostatnio zmieniony przez Marcin S. dnia Sob Lis 05, 2005 9:01 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 8:48 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Who Wants To Live Forever to chyba moja ulubiona piosenka w ogóle. |
Widać po Twoim podpisie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 9:00 pm Temat postu: |
|
|
No tak, bo Ty o tym wcześniej nie wiedziałeś
| Yeah88 napisał: | | no i chyba najważniejsze- mój faworyt do basowego riffu wszech czasów- Another One Bites The Dust. |
W większości się zgadzam, lecz chciałbym tylko powiedzieć, że tutaj się to tak średnio . Dla mnie - jeden z lepszych riffów basowych, ale czy wszechczasów to nie wiem  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin S.
Dołączył: 15 Lut 2005 Posty: 1865
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 9:04 pm Temat postu: |
|
|
No wiesz, on wygrywa tyle plebiscytów, że naprawdę są do tego podstawy. Choć sam wolę Dragon Attack- to jest dopero basowy riff!
Tak w ogóle- po 25 latach od ukazania się singla nadal jest inspiracją dla wielu czarnych (wiadomo w jakim znaczeniu użyłem tego słowa...) artystów. No więc...? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Marcin

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 1706 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 10:26 pm Temat postu: |
|
|
| Yeah88 napisał: | | Napisał pierwszą i ostatnią piosenkę Queen (Doin' Allright i Mother Love),. | Z tego co wiem to 'Mother Love' jest dziełem Freddeigo tylko że ukończonym przez Briana (ściślej ostatnia zwrotka)... na albumie jest napisane że autorami są Freddie i Brian... _________________ The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mike

Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 4802 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 10:35 pm Temat postu: |
|
|
| Marcin napisał: | | Yeah88 napisał: | | Napisał pierwszą i ostatnią piosenkę Queen (Doin' Allright i Mother Love),. | Z tego co wiem to 'Mother Love' jest dziełem Freddeigo tylko że ukończonym przez Briana (ściślej ostatnia zwrotka)... na albumie jest napisane że autorami są Freddie i Brian... |
Z tego co wiem to "Mother Love" zostało zapoczątkowane przez Brian'a, to on stworzył szkic tej piosenki, więc jemu przyznałbym pierwszeństwo. Co do ostatniej zwrotki, to została ona DOŚPIEWANA przez Bri...Freddie po prostu nie zdążył...A to, że Brian ją dośpiewał nie oznacza wcale tego, że tylko ten fragment tekstu dopisał.
EDIT: Zapomniałbym! Autor
W porównaniu z resztą zespołu najsłabszym tekściarzem był z pewnością John...Tak więc jego cenię za grę na bassie, nie koniecznie za teksty (chociaż większość jego piosenek jest lekkich i przyjemnych, co też w pewnym sensie wpływa pozytywnie).
Następnie mamy Brian'a, który jest bardzo dobrym tekściarzem, co udowodnił w wielu utworach. (chociaż udało mu się także popełnić tekst do Las palabras... ). Jego riffy także są cudne.
Kolejny jest Roger, który jak słusznie zauważono przez cały okres działalności Queen się rozwijał, zaczynając od w miarę nierozbudowanych kompozycji (jak Loser In The End...chociaż tam też można morału się doszukać) na Innuendo kończąc. (tu "tylko" tekst...ale jaki!)
Na koniec zostawiłem Freddie'go, o którym chyba więcej od poprzedników nie powiem (jakbym o innych coś nowego mówił...): genialne pod względem warstwy tekstowej i instrumentalnej lata '70, później znacznie słabsze lata '80 (szczególnie kariera solowa), następnie wielki come back na Innuendo.
Reasumując...W moim subiektywnym konkursie na najlepszego tekściarza miejsca są następujące:
4 - John
3 - Roger (za rozwój)
2 - Freddie (przegrał przez lata '80)
1 - Brian (Las Palabras... darujemy )
Poza tym na zwycięstwo Brian'a składa się także kariera solowa, która najbardziej przypadła mi do gustu (drugi jest Roger, a trzeci Mr Bad Guy [No Turning Back przemilczę ]).
Ostatnio zmieniony przez mike dnia Sob Lis 05, 2005 11:05 pm, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kuba

Dołączył: 03 Gru 2004 Posty: 2024 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: Sob Lis 05, 2005 10:45 pm Temat postu: |
|
|
| Yeah88 napisał: | | Napisał pierwszą i ostatnią piosenkę Queen (Doin' Allright i Mother Love),. |
W gwoli ścisłosci No One But You  _________________ Well, it's all right then, and it's all right now
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|