| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Sro Cze 22, 2011 12:47 pm Temat postu: |
|
|
a ja się tu wyjątkowo wpiszę, by wyrazić mą ogromną chęć ukończenia wreszcie siedmioletniego studiowania...nawet przy samym końcu coś się dzieje! w piątek miało być już po wszystkim, ale okazało się dziś, że obrona przesunięta na 30 czerwca...bo ktoś tam nie dojedzie z Warszawy
także tego, trzymajcie kciuki 30.
i obiecuję, więcej już nie studiuję  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Cze 22, 2011 2:56 pm Temat postu: |
|
|
Trzymam kciuki gosiak!
A przede mną jeszcze 2 zaliczenia: z geomorfologii dynamicznej 27 czerwca i z geochemii krajobrazu 30 czerwca na które muszę jeszcze donieść ćwiczenia. Nie wiem jak ja to zrobię bez konsultacji, ale jakoś dam radę.
O wiele bardziej martwię się teraz tym, że nie wiem jak ja odrobinę zaległości z obecnego roku w przyszłym roku, bo są małe szanse na to, że moja specjalizacja zostanie otwarta dla następnego rocznika. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
innuendo0

Dołączył: 12 Mar 2009 Posty: 1519 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Sro Cze 22, 2011 4:09 pm Temat postu: |
|
|
Przynajmniej będę miała z kim oblewać smutki jak mojej specjalizacji nie otworzą... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Cze 22, 2011 7:39 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | | BeBe napisał: | Był ze starożytności z prof. Mrozewiczem  | No nieźle, nieźle... Fajne dał pytania. Ja miałem starożytność też nie z byle kim - z prof. R. Kuleszą - i dał nam 25 pytań, trzy godziny na pisanie. Kilka było pokręconych, ale generalnie egzamin prosty. Nie wiem, czy tylko u mnie tak jest, no ale wygląda na to, że im wyższy rangą historyk, tym łatwiejsze robi egzaminy bo te z doktorantami to ja wspominam najgorzej...
Jaki Ty masz tryb studiów tak w ogóle? Teraz cały rok średniowiecza? |
No, ja akurat trafiłem na proste, bo u nas każdy student miał dwa inne pytania. I to była loteria. Więcej szczęścia niż rozumu u mnie było. Ale np. jak mój kumpel dostał "rozwój stanu ekwickiego od Augusta do Teodozjusza" to już była masakra.
Nie wiem czy nie wolałby tych 25. Bo u nas było tak, że jak nie odpowiedziałeś na pytanie pierwszo zadowalająco (na 3) to kaplica. No i każdy, absolutnie każdy inne pytania. Czyli tak naprawdę koło 150-160 problemów do opracowania.
Na razie szczęście mi dopisuje (z egzamu z NPH obniżył próg, z 75% na 60. Ja miałem 72 ) zobaczymy jak w przyszłym roku.
U mnie jest tak, że na pierwszym roku miałem starożytność (I semestr - Starożytny Bliski Wschód, drugi Rzym i Grecja) na drugim roku w pierwszym semestrze mam średniowiecze (powszechne i Polski jako osobne przedmioty i dwa egzamy z tego /o/), w drugim nowożytność (też rozbitą) do XVIII wieku.
Na trzecim roku pierwszy semestr to XIX wiek, drugi - XX. Tak więc dość szczegółowo  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Czw Cze 23, 2011 1:01 pm Temat postu: |
|
|
O, ja z nowożytności też miałem taki egzamin, że każdy dostał swój pakiecik pytań. I takie moje szczęście, że sobie usiadłem na brzegu ławki, dostałem 8 kartek do rozdania i mogłem lekko oszukać i wybrać sobie najlepszy zestaw (o karierze Chodkiewicza) i miałem pytania rodem z liceum, ale inni mieli naprawdę popierdolone - np. o herby, o kopce, ile procent Żydów i Polaków zamieszkiwało Księstwo Kurlandii i Semigalii etc... Także uważam, że taki system robienia egzaminów jest zły.
Żałuję, że ja nie miałem takiego trybu studiów jak Ty. Jeden semestr na ogarnięcie tak zajebistej epoki, jaką jest starożytność, to zdecydowanie za mało
P.S. wiesz już jaki będziesz miał podręcznik ze średniowiecza Polski? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 4:57 pm Temat postu: |
|
|
koniec studiów na wieki wieków  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 5:12 pm Temat postu: |
|
|
Gratulacje Gosiu:D
A co do sesji, u mnie już we wtorek był ostatni egzamin, czekam na wyniki jeszcze, ale myślę, że spokojnie pójdzie. Na szczęście zaliczyłam (ledwo bo ledwo, ale zaliczyłam) historię USA w wersji hard. Więc na obecną chwilę moja ambicja nie dołączenia do kampanii wrześniowej się spełnia:D _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 5:23 pm Temat postu: |
|
|
Gratulacje Gosiu! No i jeszcze raz dzięki za 12-tkę w QW!
A ja dzisiaj miałem ostatnie zaliczenie, ale nie przystąpiłem do niego, bo... zaspałem! He he! W poniedziałek miałem przedostatnie ale mi nie poszło. W sumie mogłem dzisiaj się poprawiać, ale nie miałem dobrych notatek więc sobie odpuściłem. Tak więc zostają mi na wrzesień dwie poprawki, ale i tak się cieszę, że już jestem od tego wolny. Od nauki i od myślenia o niej.
Wolny jestem też od pracy(już 5-ty dzień! ), ale ma to też swoje minusy bo przez cały lipiec nie mam co ze sobą zrobić. Miałem dwa wyjazdy w planach co prawda, ale nie wypaliły niestety. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 7:50 pm Temat postu: |
|
|
dzięki ludzie, Mefju proszę bardzo jeszcze raz
ale mam teraz czasu....ho ho ho, Mefju jesteś jedyną osobą, jaką znam, która zaspała na egzamin i ma z tego radość  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 8:07 pm Temat postu: |
|
|
dzizzz, myslalem, zew tym temacie też bede mogl przeczytac o ofercie wyjazdu na ozzy'ego ... po sesji... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosiakn

Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 421 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 8:12 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | dzizzz, myslalem, zew tym temacie też bede mogl przeczytac o ofercie wyjazdu na ozzy'ego ... po sesji... |
przykro mi, tu tylko ja  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Czw Cze 30, 2011 8:13 pm Temat postu: |
|
|
| gosiakn napisał: | dzięki ludzie, Mefju proszę bardzo jeszcze raz
ale mam teraz czasu....ho ho ho, Mefju jesteś jedyną osobą, jaką znam, która zaspała na egzamin i ma z tego radość  |
Po prostu jestem nonkonformistą z indywidualnym tokiem studiów. Wykładowcom to wsio ryba kiedy przychodzę na zaliczenie.
A właśnie - gwoli ścisłości to było właśnie zaliczenie, a nie egzamin! Tak więc jeśli chodzi o egzaminy to mam wciąż czyste konto i na żaden jeszcze w ciągu 5 lat nie zaspałem!  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anunaki

Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 1794 Skąd: Wrocław/Warszawa
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 12:43 pm Temat postu: |
|
|
Dziś miałem ostatni wynik egzaminu i jak się okazało zdałem.W końcu,w przeciwieństwie do 2009 i 2010 nie będę musiał brać udziału w kampanii wrześniowej  _________________ The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams |
|
| Powrót do góry |
|
 |
irminella

Dołączył: 18 Sie 2008 Posty: 1074 Skąd: Szklary/ Rzeszów
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 5:13 pm Temat postu: |
|
|
A, zapomniałam się pohwalić. Bez potknięć, wszystko zdałam, mam wakacje. _________________ "uwielbienie dla Rogerrrka ^^ :* :love: $vvEEt"
(by Mike) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 5:16 pm Temat postu: |
|
|
a ja wlasnie zlozylem papiery i jesli kierunek ruszy, to od pazdziernika, po 4 latach przerwy, znowu bede studentem pojebalo mnie chyba... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 5:49 pm Temat postu: |
|
|
No ja też się nie pochwaliłem- egzaminy z Międzynarodowych Stosunków Politycznych i Historii Stosunków Międzynarodowych- zaliczone, co cieszy mnie tym bardziej, że nie należały do najłatwiejszych Zwłaszcza ten drugi,z którego profesorek lubił udupiać po 70 osób, o czym zresztą już wspominałem. Teraz zaniżył trochę średnią- ale i tak nie zdało z 50 osób. Kurwa, moja pierwsza sesja w studenckiej karierze, kiedy zaliczam wszystkie egzaminy, a we wrześniu będę się musiał męczyć z kołem z Administracji i Podstaw Ekologii i Ochrony Środowiska- ale nie powinno być problemów Najważniejsze, że do września mam święty spokój  _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maciej

Dołączył: 22 Lip 2005 Posty: 1329 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 5:54 pm Temat postu: |
|
|
| Bizon napisał: | | a ja wlasnie zlozylem papiery i jesli kierunek ruszy, to od pazdziernika, po 4 latach przerwy, znowu będe studentem |
A dziennie czy zaocznie?
Jak też coś takiego rozważałem,skoro i tak nie mam w zasadzie nic wspólnego z kierunkiem który skończyłem,to może złożę na coś co mnie interesuje i da potem szansę pracy w czymś co w miarę lubię.
Tyle że jak sobie pomyślałem że będąc blisko pięć lat po studiach znowu będę pięć lat studiować to sobie uzmysłowiłem właśnie że.. | Bizon napisał: | pojebalo mnie chyba... |
Trudno w następnym życiu będe kim innym  _________________ Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 8:20 pm Temat postu: |
|
|
Wszystkim gratuluję zdanej sesji
Bizon a jaki kierunek?
Ja właśnie po raz pierwszy w swoim życiu pracuję już tak na poważnie, na umową o pracę i dziwnie się z tym czuję Ale chyba wolę studiować, wbrew pozorom mniej stresu i jakieś takie fajniejsze życie ;p _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 9:13 pm Temat postu: |
|
|
podyplomowe dziennikarstwo roczne na UŁ. zaoczne, bo takie są u nas podyplomówki. nie wiadomo jeszcze, czy sie zglosi wystarczająca ilosc osob, zeby byl kierunek, no ale zlozylem podanie i zobaczym. w sumie nie wiem po co mi to, zamiast bezrobotnym magistrem, bede bezrobotnym magistrem z podyplomowką  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Lip 08, 2011 6:06 pm Temat postu: |
|
|
| Anet napisał: | Ja właśnie po raz pierwszy w swoim życiu pracuję już tak na poważnie, na umową o pracę i dziwnie się z tym czuję Ale chyba wolę studiować, wbrew pozorom mniej stresu i jakieś takie fajniejsze życie ;p |
A ja mam właśnie na odwrót. Każda praca jakiejkolwiek bym się nie podjął jest dla mnie miłą odskocznią od nudnych i stresujących studiów. W pracy przynajmniej coś konkretnego i konstruktywnego robię i jeszcze mi za to płacą.
No i tak w ogóle od poniedziałku zaczynam pracę w biurze podróży, ale to tak tylko na 3 tygodnie. I co prawda znowu na czarno no ale te trzy tygodnie dla zabicia czasu jaki mi do pierwszych wakacyjnych wyjazdów został to jakoś przeboleję. No i czuję się dzięki temu doroślejszy, poważniejszy i bliższy spełnienia. A na studiach to się trzeba bez przerwy uczyć, czego osobiście nie cierpię bo się czuję z tym jakbym miał ciągle 15 lat i chodził do gimnazjum.
A co do studiów bo w końcu o nich temat to nie za ciekawie jest... :/ Bo mogę z nich zaraz zostać wyrzucony... :/ Tzn. myślę, że mimo wszystko na nich pozostanę, ale sytuacja w jaką się wpakowałem jest skomplikowana i nieciekawa. Za dużo przedmiotów mam do odrobienia, a na I roku(a jestem w końcu na I roku studiów II stopnia, a nie na IV jednolitych ) zasadniczo nie można tyle powtarzać. Tym gorzej że nie wiadomo czy moja specjalizacja ruszy dla kolejnego rocznika jesienią, bo jeśli tak to pół biedy, a jeśli nie ma to nie bardzo mam jak powtórzyć to i owo nawet jeśli dostanę zgodę na powtarzanie. Na moją niekorzyść przemawia też fakt iż ja już wcześniej miałem zgodę na indywidualne odrobienie tych przedmiotów do końca semestru letniego... i nie dałem rady. Tzn. udało mi się zaliczyć tylko jeden, a resztę to sobie odpuściłem jak się dowiedziałem od wykładowców/ćwiczeniowców że samodzielnie nie dam rady zaliczyć większości z nich. Że konieczna była obecność na zajęciach. No i postanowiłem zaczekać z tym do października aż będę miał możliwość przystąpić do zaliczenia przedmiotów ponownie na normalnych zajęciach z następnym rocznikiem. Tak przynajmniej się dziekance tłumaczyłem. Jeszcze się swoją popierdoloną byłą szefową próbowałem zasłaniać, ale nie wiem na ile to się zda...
Kurde, jeszcze nigdy nie widziałem tak wkurwionej pani dziekan jak wczoraj. Choć jednocześnie obiecywała, że postara się mi pójść na rękę, no ale zostaje jeszcze dziekanat, który też ma w końcu coś do powiedzenia... Ale mam na szczęście jeszcze jedną zewnętrzną instytucję, która się za mną wstawi(nie powiem co to za instytucja, ale to dzięki niej mam indywidualny tok studiów ).
Tak właściwie to decyzja wobec mnie została już podjęta(zostałem o tym telefonicznie poinformowany przez dziekanat), ale jeszcze nie wiem jaka. Wszystkiego dowiem się w poniedziałek u pani dziekan. Tylko kurde zostałem wezwany tam akurat o godzinie o której zaczynam nową pracę... ale na szczęście udało mi się jedną rzecz przełożyć.
A co do Bizona i Macieja - no ja też zamierzam podjąć jakieś inne studia, bo wiem że te mi nic nie dadzą, ale to dopiero jak je skończę. A zamierzam je skończyć pomimo, że za nimi nie przepadam ponieważ wkurwiają mnie rzeczy niedokończone. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Pią Lip 08, 2011 7:10 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | | Anet napisał: | Ja właśnie po raz pierwszy w swoim życiu pracuję już tak na poważnie, na umową o pracę i dziwnie się z tym czuję Ale chyba wolę studiować, wbrew pozorom mniej stresu i jakieś takie fajniejsze życie ;p |
A ja mam właśnie na odwrót. Każda praca jakiejkolwiek bym się nie podjął jest dla mnie miłą odskocznią od nudnych i stresujących studiów. W pracy przynajmniej coś konkretnego i konstruktywnego robię i jeszcze mi za to płacą.
|
Hmmm podejrzewam jednak że masz mniej odpowiedzialną pracę i nie odpowiadasz za ludzkie zdrowie a nawet życie  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2011 4:38 pm Temat postu: |
|
|
Oj musiałem odpowiadać za o wiele gorsze rzeczy. Chociażby bezpieczeństwo i uczciwość moich klientów.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Ostatnio zmieniony przez Mefju dnia Sob Lip 09, 2011 7:00 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xavi

Dołączył: 06 Wrz 2010 Posty: 2519
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2011 4:44 pm Temat postu: |
|
|
w sumie mogę przedstawić moją sytuację. Zostały mi mata i fizyka na kampanię wrześniową, reszta połapane. Ogólnie od nowego roku wreszcie ładuję się w akademik bo cały rok dojeżdzałem 1,5 h w jedną stronę i uznaliśmy z parenstami, że to lepsze wyście. Więc to będzie ciekawy rok bo z kumplami z sąsiedztwa, którzy się dostaną teraz na rok 1  _________________ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anet

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 762 Skąd: Leszno/ Wrocław
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2011 4:46 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | w sumie mogę przedstawić moją sytuację. Zostały mi mata i fizyka na kampanię wrześniową, reszta połapane. Ogólnie od nowego roku wreszcie ładuję się w akademik bo cały rok dojeżdzałem 1,5 h w jedną stronę i uznaliśmy z parenstami, że to lepsze wyście. Więc to będzie ciekawy rok bo z kumplami z sąsiedztwa, którzy się dostaną teraz na rok 1  |
Popadniesz w alkoholizm to już pewne  _________________ "O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraday

Dołączył: 30 Gru 2010 Posty: 476 Skąd: 25 dsf
|
Wysłany: Sob Lip 09, 2011 5:34 pm Temat postu: |
|
|
| Xavi napisał: | w sumie mogę przedstawić moją sytuację. Zostały mi mata i fizyka na kampanię wrześniową, reszta połapane. Ogólnie od nowego roku wreszcie ładuję się w akademik bo cały rok dojeżdzałem 1,5 h w jedną stronę i uznaliśmy z parenstami, że to lepsze wyście. Więc to będzie ciekawy rok bo z kumplami z sąsiedztwa, którzy się dostaną teraz na rok 1  |
Ależ szkoda!  _________________
last.fm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
lemur Moderator

Dołączył: 13 Maj 2005 Posty: 5251 Skąd: z Komitetu Centralnego
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2011 2:19 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju napisał: | | A na studiach to się trzeba bez przerwy uczyć |
Że jak? _________________ Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010
Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2011 2:27 pm Temat postu: |
|
|
nom, ktoś go strasznie okłamał  _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2011 3:23 pm Temat postu: |
|
|
| lemur napisał: | | Mefju napisał: | | A na studiach to się trzeba bez przerwy uczyć |
Że jak? |
rotfl. pierwszą sesję zdałem ucząc się na egzamin poprawkowy w autobusie ;d. w drugiej totalnie nic się nie uczyłem i mam 3 poprawki. czyli i tak lepiej niż w tamtym semestrze.
ale ja jestem na humanistycznych w dodatku chrystusowych, a nie wiem co tam mefje studiują. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2011 3:52 pm Temat postu: |
|
|
| NAR napisał: | | ale ja jestem na humanistycznych w dodatku chrystusowych, a nie wiem co tam mefje studiują. |
Mefje i tym podobne studiują beznadziejną nikomu do niczego niepotrzebną geografię, która jest dobra tylko dla kogoś kto chce studiować wyłącznie dla samego studiowania i nie sięga po nic więcej...
Tylko, że mnie studiowanie dla samego studiowania kompletnie nie interesuje. No ale niestety za błędy młodości(popełnione podczas matury gdy jeszcze nie każdy na poważnie myśli o przyszłości) trzeba teraz płacić... -_- _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kater

Dołączył: 24 Maj 2006 Posty: 6820 Skąd: Góry Samotne
|
Wysłany: Nie Lip 10, 2011 3:54 pm Temat postu: |
|
|
| Mefju prawie napisał: | | Co za ponury absurd, żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem. |
+1 _________________
PORTFOLIO / 1 DZIEŃ 1 PŁYTA / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|