| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 3:00 pm Temat postu: |
|
|
Chyba warto o tym napisać.
http://www.tvn24.pl/-1,1696281,0,1,kto-powalczy--z-kaddafim-swiat-sie-dzieli,wiadomosc.html
Nie wiadomo w co, to się może przeistoczyć, ja tam chcę żyć w spokoju i jestem absolutnie przeciwna polskiej interwencji w Libii.
Ale jak czytam tvn24 to się trochę obawiam co może z tego wyjść...:-/
W porównaniu z tym co się aktualnie dzieje w Afryce,mam absolutnie gdzieś to,że Bronisław napisał ból przez "u"....:-/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 4:23 pm Temat postu: |
|
|
| Wiki napisał: | Ale jak czytam tvn24 to się trochę obawiam co może z tego wyjść...:-/
W porównaniu z tym co się aktualnie dzieje w Afryce,mam absolutnie gdzieś to,że Bronisław napisał ból przez "u"....:-/ |
Szybka piłka będzie. Nie ma powodów do paniki.
Kaddafi szybko zwieje stamtąd bo nie ma szans z siłami zjendoczonymi planety Ziemia.
Mnie bardziej obecnie ciekawi sytuacja w Japonii i to czy ten tchórzliwy kraj a konkretnie jego samurajowie opanują sytuację atomową. Tam jak coś pierdalnie to może być problem na skalę światową co odbije się na giełdach itd. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 5:16 pm Temat postu: |
|
|
| Mandey napisał: |
Szybka piłka będzie. |
Ha! I właśnie o to mi chodzi.Piłeczka ma to do siebie,że lubi być odbijana i właśnie tego się obawiam.A co za tym idzie jestem przeciwko naszemu uczestnictwu w międzynarodowym "wsparciu".
| Mandey napisał: | | Kaddafi szybko zwieje stamtąd |
Nie byłabym tego taka pewna.Na początku tego "libijskiego" przełomu wszyscy myśleli,ze on szybko odda władzę. A teraz wystarczy spojrzeć na mapę by zobaczyć ,że odzyskuje władze nad miastami ,które wcześniej były zdominowane przez rebeliantów. :-/
| Mandey napisał: | | Mnie bardziej obecnie ciekawi sytuacja w Japonii i to czy ten tchórzliwy kraj a konkretnie jego samurajowie opanują sytuację atomową. |
Na pewno jest to kraj bardzo dotknięty przez ogromny żywioł natury.Ludzie potracili wszystko.Nawet nie mają co kupić ,bo w sklepach im wszystkiego brakuje.
| Mandey napisał: | | ten tchórzliwy kraj a konkretnie jego samurajowie opanują sytuację atomową.a konkretnie jego samurajowie opanują sytuację atomową. |
Ich na pewno bym nie nazwała tchórzliwymi :
http://www.tvn24.pl/28377,1696211,0,1,ostatni-samuraje,wiadomosc.html
Jedź i zamień się miejscami z którymś z tych "tchórzliwych samurajów"...
| Mandey napisał: | | Tam jak coś pierdalnie to może być problem na skalę światową co odbije się na giełdach itd. |
| Mandey napisał: | | co odbije się na giełdach | Najbardziej odbije się na ludzkim życiu.
Ale jak na razie to jest to "tylko" jedna elektrownia. Gorzej jakby wybuchły wszystkie pięćdziesiąt cztery...:-/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mandey

Dołączył: 24 Sie 2007 Posty: 1579 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 5:25 pm Temat postu: |
|
|
| Wiki napisał: |
Ich na pewno bym nie nazwała tchórzliwymi : |
Wiedziałem, że nie dodanie odpowiednich ikonek spowoduje lekkie zamieszanie. Napisałem tchórzliwy, ze względu na wielki odsetek samobójstw jaki ma to państwo. Dla mnie odebranie sobie życia to zwyczajne tchórzostwo... Ale zostawmy to w spokoju.
Tysięczny post! _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 6:21 pm Temat postu: |
|
|
LMAO
Czym się rózni kpienie z "bulu" od kpienia z "irasiada"...
Dużo bardziej obchodzi mnie to co się dzieje w Libii i w tamtym regionie generalnie i w Japonii. Jak dla mnie Komorowski na dziś może sobie nawet pisac ból przez "rz". Kompromitujący błąd ale na losy Polski czy świata to ma taki wpływ jak nasze mądrości na tym Forum... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 6:51 pm Temat postu: |
|
|
Nie wiem po co się tak podniecać takimi wpadkami... Każdemu się może zdarzyć, bracia Kaczyńscy np. też zaliczyli parę takich kwiatków("Z ziemi polskiej do Włoski", "Czikago"...).
Przykre jest naprawdę, że media z takich drobiazgów robią od razu sensacje.
No i popieram Fenderka. Mnie też o wiele bardziej martwią jeśli już sprawy Libii i Japonii, bo mają dużo większy wpływ na to co się na świecie dzieje. Najbardziej to się martwię, żeby do kolejnych awarii w ich elektrowniach nie doszło, bo nie chcę skażenia radioaktywnego na jakąś większą skalę.  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiki

Dołączył: 29 Paź 2003 Posty: 735
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 8:01 pm Temat postu: |
|
|
A no tak to też kojarzę. I pamiętam, że sprzedawca w kiosku na osiedlu mojej babci też tak wymawiał tą nazwę. :]
EDIT: Ej, zdaję się, że już to kiedyś na forum pisałem Albo mam deja vu.
Anyway: uważam, że nie ma sensu się takimi farmazonami podniecać. Bo one mogą się przytrafić każdemu mniej lub bardziej normalnemu politykowi. A ileż to razy nam zwykłym szarym obywatelom to się zdarza?  _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 10:47 pm Temat postu: |
|
|
Cały hrabia-gajowy.
Lepiej popatrzeć na ceny w sklepach , kolejne kłamstwa Tuska i kolejne próby cenzury neta.
POpaprancy są już skompromitowani do reszty. Teraz wiem, że juz nie ma na kogo głosować w tym dzikim kraju. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 11:04 pm Temat postu: |
|
|
dzikie to może jest twoje podwórko i najbliższe otoczenie, a nie ten kraj kolego.
dobranoc  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 11:22 pm Temat postu: |
|
|
BUL BUL BUL
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Pią Mar 18, 2011 11:58 pm Temat postu: |
|
|
| Leniu napisał: | dzikie to może jest twoje podwórko i najbliższe otoczenie, a nie ten kraj kolego.
dobranoc  |
To jest dziki kraj a jak sie tego nie widzi tzn. ze jest się slepym albo z "elity" POpapranych. Lub innych buraków , które pasą się kosztem najbiedniejszych.
Zreszta cwaniak Miro to rzekł. Po czym wrócił do łąw i szafa gra. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 12:22 am Temat postu: |
|
|
Już od dawna wiem, że intelektem nie wyrastasz ponad gimnazjum
Tym razem naprawdę dobranoc:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 12:30 am Temat postu: |
|
|
Chłopcze. Nie bede sie chwalil swoim IQ ale mam swiadomosc graniczącą z pewnoscią, że jest znacznie wyzsze od Twojego.
PS - ja też byłem takim tępym trepem, który się oburzał jak jakiś Polak pluł na swoj kraj. Bo czułem sie wielkim k...a patriotą.
Zycie zwerfikowało moją butę i zaslepienie. Nie zycze ( a wlasciwie to zycze ) by zweryfikowalo też Twoją. Wtedy nie bedziesz wciskał bzdetnych uwag. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 2:14 am Temat postu: |
|
|
Postawcie go przed Trybunałem Stanu. W kocu to zamach na polskość jest.
Widzę, że wymowa mojego pytania retorycznego została kompletnie zgubiona...
Ja współczuję ludziom, którzy najpierw stają na piedestale czy jakiejś swoistej ambonie moralnej wręcz, żeby krzyczeć jak to opluwanie jednego prezydenta i jego wpadek jest czy było okropne, niesprawiedliwe i podłe- a potem sami z zadowoleniem to robią kiedy mają na to okazję. Jeden moment kiedy można pokazać swoją wyższość- pokazuje się swoją maleńskość... A samą w sobie oceniając napisałem, że pomyłka jest absolutnie kompromitująca. Pewnie umknęło, nie?
Nie mój problem i sama sprawa gówno mnie obchodzi- dokładnie jak "irasiad" czy inne wpadki Lecha... jaki to ma wpływ na moje życie i moją rzeczywistość? Chcecie się babrać w takich pierdołach- wasze życie, wasz wolny czas, wasze nerwy. Tu ja współczuję. Głęboko.
Zamiast dyktand wprowadziłbym przed wszelkimi wyborami w Polsce jakieś testy na podstawową inteligencję. Obawiam się tylko, że zdekompletwałoby to zupełnie naszą "elytę".... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majkel

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 390 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:23 am Temat postu: !! |
|
|
W gruncie rzeczy to należy być prezydentowi wdzięcznym, iż raczył był on popełnić ową powszechnie dzisiaj roztrząsaną gafę. Polska zdaje się być bowiem krajem absolutnego (zewnętrznego) bezpieczeństwa oraz powszechnego (wewnętrznego) dobrobytu, skoro ów wielkiej wagi news niemalże zdominował wszelkie serwisy informacyjne w - jak by się mogło wydawać - poważnych oraz opiniotwórczych telewizjach. Zdarzenie to, co trzeba uczciwie przyznać, oczywiście nie przedstawiło naszego prezydenta w zbyt korzystnym świetle (choć z drugiej strony bardzo go uczłowiecza i przybliża do przeciętnego Polaka, będącego raczej na bakier z nasza polska, trudna mowa, a już szczególnie ukochaną przezeń ortografią ). Jednak na zdrowy, chłopski rozum powinno być ono tylko jakimś "michałkiem" w zalewie naprawdę WAŻNYCH informacji, jakie dobiegły do nas dzisiaj zarówno z tej dalekiej, jak i całkiem nam bliskiej zagranicy. W końcu nie każdego dnia Europa - zarówno jako konglomerat, jak i zbiór poszczególnych państw - stara się zająć klarowne stanowisko wobec napiętej sytuacji w Libii (a jeszcze ściślej - dzisiejszych postanowień Rady Bezpieczeństwa ONZ w tej właśnie sprawie). Jak jest natomiast w Polsce? Powiem szczerze, że nie wiem, jak ta sprawa była przedstawiona i na jaką skalę nagłośniona w głównych programach informacyjnych poszczególnych stacji - po prostu nie miałem dzisiaj okazji ich obejrzeć. Wiem natomiast doskonale, że w paśmie południowym (choć określenie śniadaniowe wydaje się być tutaj bardziej odpowiednie) wybijała się ona niewątpliwie na PIERWSZY plan i to już było dla mnie - przyznaję - chore! Oczywiście łatwo jest "zrozumieć" samych dziennikarzy - uporczywe wyszukiwanie wpadek prezydenta (no, w tym wypadku trzeba uczciwie stwierdzić, że owe poszukiwania nie były potrzebne, bo Kancelaria podłożyła się sama ), a następnie ich skrupulatne roztrząsanie stało się - w TVN24 chociażby - niemalże sportem zawodowym. Tego typu aktywność wydaje się być w końcu o wiele sympatyczniejsza, a już na pewno wymagająca mniejszych pokładów wiedzy oraz intelektualnego zaangażowania niż wgłębianie się (przez samych żurnalistów) i przedstawianie (opinii publicznej) meandrów polityki zagranicznej; w tym zaś konkretnym wypadku - prezentowanie aktualnej sytuacji oraz możliwych scenariuszy rozwoju wydarzeń w ogarniętej wojną domową Libii. Także po ludzku - powtarzam - jest to na swój sposób zrozumiałe; ja jednak - jako przeciętny konsument mediów - wymagałbym od panów zza szklanego ekranu znacznie poważniejszego podejścia do swoich obowiązków zawodowych. Chodziłoby mi przede wszystkim o elementarną umiejętność SELEKCJI tematów pod kątem ich rzeczywistej wagi oraz reperkusji społecznych; śmiem bowiem twierdzić, że w przypadku dalekiej z pozoru Libii będą one - paradoksalnie - o wiele większe niż w przypadku ortograficznych zmagań Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ktoś nie wierzy? Wystarczy popatrzyć chociażby na dynamikę zmian ceny ropy naftowej, naprawdę Takiego właśnie podejścia żądałbym od polskich dziennikarzy i to nawet zważywszy na fakt, iż proces tabloidyzacji mediów "trapi" cały zachodni świat (prawdą jest również, że to nie OD nas, lecz DO nas przywędrowała niegdyś ta specyfika). W związku z tym jest czymś całkowicie oczywistym, że news dot. wpadki prezydenta przewinąłby się gdzieś tam na samym końcu zarówno w Nachrichten na ARD, jak i w informacjach wieczornych CNN, czego najlepszy dowodem była wesoła twórczość nieodżałowanego G.W. Busha Cóż, taki już urok współczesnej post-, a raczej POPpolityki. Ale na miłość boską, w Polsce nawet tego typu zabawna sytuacja musi być szybko zamieniona w tragifarsę! O ustosunkowanie się jest bowiem - całkiem na serio! - proszony lider głównej partii opozycyjnej (a zarazem kontrkandydat B. Komorowskiego w ostatnich wyborach prezydenckich, co też ma swoje psychologiczne tło). Jakby jednak i tego było mało, to również i jemu wyciąga się chwilę później zadawniony błąd ortograficzny we wpisie do księgi (na całe szczęście tylko restauracyjnej, nie zaś kondolencyjnej ). No naprawdę, aż nie wiadomo, czy płakać nad tą powszechną dysgrafią wśród polskiej klasy politycznej czy też śmiać z komiczności i medialnego ROZBUCHANIA całej tej sytuacji Znaj proporcje, mocium panie - aż chciałoby się zacytować na koniec klasyka polskiej twórczości literackiej, nieobcego - miejmy nadzieję! - zarówno prezydentowi Komorowskiemu, jak i Jarosławowi K.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 10:14 am Temat postu: |
|
|
| shamar napisał: | | Chłopcze. Nie bede sie chwalil swoim IQ ale mam swiadomosc graniczącą z pewnoscią, że jest znacznie wyzsze od Twojego. | Wielkie szczęście zatem, że spotkałem 'dziwnie' inteligentnych ludzi na swojej drodze. Ludzi, którzy w przeciwieństwie do Ciebie potrafili okazywać choćby minimum kultury, dobrze, mądrze się wysłowić na poziomie. A wiesz gdzie jest Twoj poziom Einsteinie? Jak czytam Twoje posty to od razu myślami wracam do praktyk w gimnazjum. Swoimi żenująco kretyńskim tekstami pasujesz do tych dzieciaków z korytarza - gadacie bardzo podobnie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 10:31 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | Fenderek napisał: | LMAO
Czym się rózni kpienie z "bulu" od kpienia z "irasiada"...
|
Różni się i to bardzo.
Co innego pomyłka słowna, czyli złe usłyszenie/skojarzenie nazwy psa a co innego robienie takich błędów ortograficznych. Jak nie widzisz różnicy, to wypada współczuć (a może raczej wspułczóć). |
Prezydent też człowiek, błęd ortograficzny popełnić może.
Fakt faktem, że to księga kondolencyjna i trochę siara. Ale prawda jest taka, że tego gówna i tak nikt nie czyta. Więc nie widzę sensu w zbijaniu propsów.
Jaras też śmigał błędy ortograficzne. Zresztą, kto ich nie popełnia?
W takich wypadkach wychodzi nasza najlepsza cecha narodowa - polaczkowość. Małość. Nie mamy większych problemów, nie grozi nam głód, chłód i wojna to zajmujemy się pierdołami. Szczerze mówiąc, życzę temu krajowi jakiejś konkretnej rozpierduchy - bo tylko wtedy potrafimy istnieć normalnie. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziutek98

Dołączył: 15 Wrz 2007 Posty: 3947 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 2:34 pm Temat postu: |
|
|
Jakbym miał, na ten prosty przykład, burzyć się za każdym razem, gdy wyłapię błąd ortograficzny na tym forum, to bym chyba już dostał bana za sianie konfliktów, a i pewnie mi nieraz by jakąś wpadkę językową wytknięto. Ok, jest kilka błędów językowych, które szczególnie mnie rażą, bo utrudniają zrozumienie wypowiedzi, jak np. błędne użycie imiesłowu przysłówkowego, ale póki ktoś nie wali orta co drugie zdanie i jestem w stanie zrozumieć, co jegomość ma mi do przekazania - noż kurczę, pomylić się rzecz ludzka
Tak, wstyd mi za prezydenta, bo rzeczywiście jego funkcja - reprezantacyjna - moim zdaniem implikuje szczególną dbałość o takie właśnie rzeczy jak poprawność językowa. Ale w swoim krótkim życiu przeżyłem już prezydenta, za którego wstydziłem się wielokrotnie nieporównywalnie bardziej, przykładów nie przytoczę, bo przecież o zmarłych źle się nie mówi...  _________________ PRÖWLER - kapela rockowa, ja na basie. Info o koncertach na kanale pod linkiem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:21 pm Temat postu: |
|
|
| Jest w tym coś zabawnego, jak różną miarę stosujemy wobec ludzi. Gdyby nieżyjący już prezydent Kaczyński wpisał 'tego rodzaju' kondolencje, śmiech i ogólna radość gawiedzi byłaby niewyobrażalna. Bo z Kaczyńskiego śmiać się to przykaz - bo tak zachowuje się elita intelektualna, prawda? Prezydent Komrowski to równy gość - siada jak bufon przed kobietą, wcześniej oblewając ją z parasolki, w jednym zdaniu strzela dwa kompromitujące błędy ortograficzne, mniej więcej na poziomie 5. klasy podstawówki. Ale co tam, to przecież prezydent z postępowej opcji, więc jak się już śmiać, to tylko przez chusteczkę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:25 pm Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Ja współczuję ludziom, którzy najpierw stają na piedestale czy jakiejś swoistej ambonie moralnej wręcz, żeby krzyczeć jak to opluwanie jednego prezydenta i jego wpadek jest czy było okropne, niesprawiedliwe i podłe- a potem sami z zadowoleniem to robią kiedy mają na to okazję. |
A ja współczuję ludziom, którzy z satysfakcją i zadowoleniem wytykali różne rzeczy śp. Lechowi Kaczyńskiemu a w obliczu obecnego prezydenta zdają się nie widzieć ewidentnych kompromitujących wpadek, których jest wiele i których nikt tutaj nie przytacza (również ja, bo po co?), a wytknięcie jednej z najbardziej obciachowych wywołuje oburzenie. Ba, zrobienie tak prostackiego błędu ortograficznego (a w zasadzie dwóch) jest nawet postrzegane jako nasze, swojskie, takie polskie.
Wypowiedź prezydenta, że przecież J. Kaczyński napisał "obiat" (co nie jest prawdą - odsyłam do google), jest śmieszna. _________________ http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Michalzbiku95

Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 995 Skąd: Warszawa - Bielany
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:35 pm Temat postu: |
|
|
KLIK
błędy to błędy , śmieszą mnie każde "irasiady, obiaty, bule, czarne jest czarne" i inne pierdoły. Zwykły beznadziejny ludzki błąd, a nie żeby robić aferę na całą Polskę _________________ Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Leniu

Dołączył: 06 Kwi 2004 Posty: 2432 Skąd: Przemyśl / Kraków
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:45 pm Temat postu: |
|
|
To jest kompromitacja Komorry, bo w jednym krótkim zdaniu zasadził takie dwa orty, że aż oczy bolą. I to jest siara na maksa, tym bardziej, że z wykształcenia jest historykiem... Nie wiem, czy na przestrzeni lat tak wiele się zmieniło, ale jak jestem drugim roku studiów, tak wiem, że większość profesorów naciska na ortografię i ogólnie poprawną polszczyznę. Przez cały czas. Są i tacy, którzy przez jeden-dwa błędy potrafią nie przyjąć pracy lub zaliczyć kolokwia.
Cóż za podobieństwo: http://img560.imageshack.us/img560/8821/bajkigrajkinumer17krolb.jpg  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 3:58 pm Temat postu: |
|
|
| krs napisał: | | Jest w tym coś zabawnego, jak różną miarę stosujemy wobec ludzi. Gdyby nieżyjący już prezydent Kaczyński wpisał 'tego rodzaju' kondolencje, śmiech i ogólna radość gawiedzi byłaby niewyobrażalna. Bo z Kaczyńskiego śmiać się to przykaz - bo tak zachowuje się elita intelektualna, prawda? Prezydent Komrowski to równy gość - siada jak bufon przed kobietą, wcześniej oblewając ją z parasolki, w jednym zdaniu strzela dwa kompromitujące błędy ortograficzne, mniej więcej na poziomie 5. klasy podstawówki. Ale co tam, to przecież prezydent z postępowej opcji, więc jak się już śmiać, to tylko przez chusteczkę. |
Nieprawda. Krsie, Zbyszku - to, że o tym wiemy i o tym tu piszemy, to wystarczające świadectwo, że nie ma żadnej różnicy - jak w przypadku ś.p. Lecha Kaczyńskiego, tak i w przypadku Prezydenta Komorowskiego wyciągamy wszelkie wpadki, czepiamy się i śmiejemy. To najlepszy dowód, że wcale nie chodziło o Lecha Kaczyńskiego z zasady, tylko o coś znacznie szerszego i bynajmniej nie stronniczego. To raczej tego, że Monika Olejnik śmieje się z parasola, a TVN robi na koniec Faktów materiał o wpadkach Prezydenta - to właśnie tego nie chcemy zauważyć, bo wyimaginowany wróg medialny stanowi wspaniałą podporę ideologiczną.
I nie przesadzajcie, pierdoła pozostała pierdołą, jakoś nie widzę, by wszędzie o tym mówiono i robiono z tego narodowy problem. Była wpadka, dosyć kompromitująca, powiedziano, pośmiano się i koniec. Ile mówi się o Japonii, o Libii, o książce Grossa - nieporównywalnie ważniejszych sprawach. Ja czekam na efekt spotkania u Sarkozy'ego. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 4:12 pm Temat postu: |
|
|
Wytykanie 'pierdół' jest traktowane wyjątkowo wybiórczo. Pamiętacie jak to wyglądało za czasów rządów PiS? By zakryć jakikolwiek sukces rządu polityka ośmieszania w mediach była wyjątkowo na topie. Do rangi racji stanu podciągnięto sprawę pani prezydentowej, że ta 'śmiała' nieść reklamówkę na lotnisku! Że zapięła guzik mężowi! Że flaga krzywo powieszona! Pies 'irasiad' był tematem numer jeden, podobnie jak teletubisie. Nie pamiętacie?
PO wyjątkowo mocno celowała w ten rodzaj krytyki, bo gawiedź skutecznie to kupowała. Nikt przecież dziś nie pamięta, że PIS rewaloryzował emerytury czy obniżał podatki, radząc sobie całkiem nieźle z polityką finansową państwa. PO skutecznie wytworzyła pogląd, że PIS to obciach. Gdy nie było merytorycznych podstaw, sięgnięto po małostkowe. Zadziałało, prawda? A gdy akurat niczego nie było pod ręką, imputowano prezydentowi alkoholizm - a co, nie zaszkodzi czasem dołożyć do pieca. A może by tak do mediów podrzucić watek z homoseksualnymi skłonnościami Jarosława? I tak 'w koło Macieju...'.
I teraz, gdy ktoś widzi żenujące wpadki - lawinowo wręcz 'wytwarzane' przez obecnego prezydenta, mówi się że to przecież normalne, że każdemu się może zdarzyć. Z Kaczyńskiego śmiano się, że nie zna języków. A czy w mediach ktoś podnosi ów śmiech, gdy okazało się, że Komorowski 'ani be, ani me'? Nie bronię żadnej z opcji, bronię zdrowego rozsądku w krytyce, bo tego ewidentnie brakuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 4:25 pm Temat postu: |
|
|
Ale zdajesz sobie sprawę, że Prezydent Komorowski nie rządzi nawet rok, a Lech Kaczyński piastował urząd przez cztery i pół roku?
Nie jest wybiórczo. Bo skąd niby wiesz o wszelkich wpadkach Prezydenta Komorowskiego, jak nie dzięki TVN-owi między innymi? Albo poseł Węgrzyn i jego patrzenie na lesbijki? Moim zdaniem mylisz prezentację medialną z odbiorem społecznym. Ta pierwsza jest taka sama - gdzie jest wpadka, gdzie ktoś powie coś głupiego, tam są media. Natomiast odbiór społeczny to inna kwestia - elektorat PO to ludzie młodsi, z dostępem do Internetu, skłonniejsi do wyśmiewania, tworzenia tych wszystkich piosenek, filmików i czego tylko bądź. Elektorat PiS-u to inna grupa społeczna, która ma zdecydowanie mniejszą tendencję do takiej twórczości.
Z całym szacunkiem, ale Ty jesteś tak samo stronniczy jak ci wszyscy, którym to zarzucasz.
Jeszcze raz podkreślam - przestańcie zwalać wszystko na stronniczość mediów, bo to mit. Mit. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Sob Mar 19, 2011 4:29 pm Temat postu: |
|
|
Proszę Cię, zarzucasz mi stronniczość? W imię czego? Co stronniczego jest w mojej wypowiedzi? Ja spoglądam tylko na odbiór społeczny. Swoimi słowami tylko potwierdzasz moją wypowiedź. Oto 'postępowy' elektorat z dostępem do netu, wykształcony, młody i wspaniały zatracił umiejętność wyśmiewania - jak to się stało? Czy śmiejemy się wtedy, gdy coś nas śmieszy, czy też wtedy gdy wypada?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|