FAQFAQ
SzukajSzukaj
UżytkownicyUżytkownicy
GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja

ProfilProfil
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości
ZalogujZaloguj

Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna
Użytkownikami tego forum nie są wyłącznie (i w większości) członkowie Polskiego Fanklubu Queen, dlatego ogółu opinii prezentowanych na forum nie można traktować jako opinii Fanklubu, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru.
Polski Fanklub Queen

Czat.Queen.PL!
Polityka
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 32, 33, 34  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 5:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niesamowite, ale zgadzam się z Shamarem Very Happy
No bo faktycznie, w sumie z jakiej paki naszym parlamentarzystom należy się darmowa jazda?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fenderek



Dołączył: 14 Lis 2003
Posty: 13423

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 8:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z żadnej. Nie powinna się należeć i tyle.
_________________


Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.

A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
KrzysiekP



Dołączył: 26 Lut 2006
Posty: 2115
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 8:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak apropos..
http://mistrzowie.org/178432/Tak-sie-woza-politycy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 10:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Heh...

A swoją drogą - pamiętacie, jak zaraz po objęciu rządów Donald Tusk chciał przyszpanować, latając samolotami rejsowymi, a nie czarterami? Później go w sumie wyśmiano, bo z drugiej strony kto to widział, żeby premier państwa latał razem z "plebsem" Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poza tym jak podliczono jego wyjazd do USA, to okazało się, że ta podróż była droższa od podróży rządowym samolotem...
A przy okazji: dość ciekawy przebieg miała dzisiejsza rozmowa Olejnik z Kwaśniewskim. Wielka szkoda, że tego człowieka nie ma już w czynnej polityce - jako jeden z nielicznych potrafi jeszcze trzeźwo patrzeć na to, co dzieje się w naszym kraju. I trafnie wszystko oceniać.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tym "trzeżwym" patrzeniem to Ty nie przesadzaj Laughing

Hmm... Coś w tym jest, że jak ludzie odchodzą z polityki, to nagle jakoś mądrzeją. Kwaśniewskiego świetnie się słucha, podobnie Millera w jego sporadycznych wystąpieniach medialnych... Patrząc z boku i nie mając wpływu na nic to oni naprawdę mądre rzeczy mówią. Gorzej, gdy faktycznie byli u władzy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mefju



Dołączył: 27 Cze 2008
Posty: 2871
Skąd: Piaseczno

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kubolski napisał:
Z tym "trzeżwym" patrzeniem to Ty nie przesadzaj Laughing

Hmm... Coś w tym jest, że jak ludzie odchodzą z polityki, to nagle jakoś mądrzeją. Kwaśniewskiego świetnie się słucha, podobnie Millera w jego sporadycznych wystąpieniach medialnych... Patrząc z boku i nie mając wpływu na nic to oni naprawdę mądre rzeczy mówią. Gorzej, gdy faktycznie byli u władzy.


No polemizowałbym trochę. Laughing Tzn. ja tego aż tak bardzo nie śledzę, ale w przypadku tego pogrubionego przeze mnie Pana to ja pamiętam jak się upił czy co tam się z nim działo podczas jakiegoś tam wystąpienia na Ukrainie w 2007 roku. Nie pamiętam już o co dokładnie chodziło, ale skończyło się to skandalem. I na przykład moja babcia to po tym incydencie się do niego zraziła. Za to był dla niej kimś mądrym i normalnym jedynie w czasach swojej prezydentury. Razz
_________________


"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ba, czy Giertycha też nie słucha się Wam świetnie? Wink Wprawdzie to polityk z zupełnie nie mojego świata ideowego, ale zapraszany na rozmowę, wyraża się w zrównoważony i - podobnie jak Kwaśniewski - dyplomatyczny sposób. Domyślam się, że nie zagłosowałbym na niego, gdyby kandydował (choć zawsze żyję dylematem - czy lepszy brak ideowości, czy idea, ale nie moja?), ale te drugorzędne sprawy typu sposób rozmowy i prezencja robią na mnie wrażenie.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mefju, a jak myślisz, do czego ja (nomen omen) piłem w moim nawiązaniu do "trzeźwego" patrzenia? Wink Wystąpienie na ukraińskim uniwersytecie pamiętam, nawet się dzięki niemu trochę rosyjskiego nauczyłem ("Budzjet takoj dzjeń, kagda Rassija budzjet w NATO...") Laughing No ale to (znowu nomen omen) małe piwo w porównaniu do kompromitacji w Charkowie, kiedy Kwaśniewski sprawował urząd Prezydenta RP (hyhy, pamiętacie tłumaczenia o "goleni"?).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Kensington



Dołączył: 27 Sie 2004
Posty: 4263
Skąd: Modar

PostWysłany: Sro Lut 02, 2011 11:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Goleń, choroba filipińska... Nic nie usprawiedliwia takiego zachowania. Popisy Kwaśniewskiego na ukraińskiej uczelni to mimo wszystko drobiazg, gorzej z Charkowem Rolling Eyes Niemniej jednak ja mu wybaczam i swojego pozytywnego zdania na jego temat nie zmienię. Podczas obu kadencji nie popełnił wielu błędów (na myśl przychodzi mi w tym momencie jedynie ustawa lustracyjna oraz fakt, że pozwalał swoim byłym partyjnym kolegom na zbyt wiele, czego efektem była m.in. afera Rywina). Śmiem twierdzić, że takiego prezydenta nieprędko będziemy mieli. Bronek przy nim to naprawdę zwykły gajowy.
_________________

Z kobietami się nie dyskutuje. Kobiet się słucha.
Moje aukcje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Leniu



Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 2432
Skąd: Przemyśl / Kraków

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 12:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moim zdaniem porównanie Kensingtona Bronka do Kwacha trochę przesadzone, aczkolwiek zgadzam się, że Olek jest, hm... Jak na Polską politykę - wyjątkowy. Gdyby mógł startować w wyborach - nie miałbym wątpliwości na kogo głosować. Kwachu to unikat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bronek zachowuje się, jak na porządnego gajowego przystało - zaszył się w swojej gajówce (czyt. w Belwederze) i siedzi cicho Razz Swoją drogą, to dziwne, że nie wziął do Kancelarii Włodzimierza Cimoszewicza, panowie na pewno by się dogadali Wink

A tak właśnie a propos Bronka, to czytałem ostatnio artykuł w "Newsweeku" opisujący, jak to pan prezydent z rządem zdążyli się już poróżnić w paru sprawach - m.in. w kwestii nominacji ambasadorskich (spory z Radkiem Sikorskim, efektem których jest ponoć do dzisiaj nieobsadzona polska placówka dyplomatyczna na Ukrainie [sic!]) czy ustawy zmniejszającej zatrudnienie w urzędach (prezydent zgłosił ją do Trybunału Konstytucyjnego). Do tego Tusk może mieć Komorowskiemu za złe, że w jego Kancelarii tak na dobrą sprawę jest tylko jeden polityk PO - Sławomir Nowak. Poza tym "Newsweek" skrytykował sztab prezydencki, złożony głównie ze starych znajomych Komorowskiego i nie do końca kompetentny.

Hmm, a wydawało się, że ze "swoim" prezydentem Platforma nie będzie już miała żadnych problemów. Komorowski miał być pionkiem Tuska, a tymczasem chyba chce się postawić.

Natomiast co do Kwaśniewskiego, to przyznam, że z dyplomatycznego punktu widzenia był chyba najlepszym prezydentem III RP. Nie miał wyższego wykształcenia, ale przynajmniej angielski jako tako znał, miał jakieś tam kuluarowe obycie chyba. Chociaż nie był oczywiście taką ikoną jak Lech Wałęsa, więc dla reszty świata był twarzą zdecydowanie mniej znaną.

Ja to bym w ogóle w wyborach prezydenckich zagłosował na Radka Sikorskiego. No, ale niestety, Radek przegrał w prawyborach z Panem z Wąsami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 12:48 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kubolski napisał:
Heh...

A swoją drogą - pamiętacie, jak zaraz po objęciu rządów Donald Tusk chciał przyszpanować, latając samolotami rejsowymi, a nie czarterami?


Ja pamietam jak gang nowych ministrów podjechal pod sejm Autobusem. Wszyscy razem. Ze niby taki sprzeciw wobec naduzywania limuzyn. Ze oni to sie nei bedą rozpieprzac po miescie jak burzuje.

A skonczylo sie tak jak zawsze...
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 10:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak czytam o tym, że Kwaśniewski był dobrym prezydentem, szczęka mi opada. Nie chodzi mi o jego wybryki z Siwcem i parodiowaniem papieża czy zachlewaniem gdzie popadnie (nie tylko UkrainaX2 w tym kompromitacja w Katyniu, ale i Bruksela, tudzież jakieś włażenie do bagażnika zdaje się na Białorusi), bo w tym względzie ten mały człowieczek nie jest w stanie mnie niczym zaskoczyć. Nie zaskoczył mnie nawet tym, że przez lata (jako minister w rządach Messnera i Rakowskiego, prezes komitetu olimpijskiego czy późniejszy kandydat na prezydenta) podpisywał się jako pan magister, co jest nawet nie żałosne, co już śmieszne i wiele o tym pacanie mówi jako człowieku. Dla mnie to był zawsze obłudny aparatczyk bez własnego zdania, który jedyne co potrafi to okrągłymi zdaniami wybrnąć z sytuacji - dobra szkoła młodej gwardii PZPR. Dajcie spokój - ten człowiek kompromitował się już w komitecie olimpijskim, który ubeków woził tonami na igrzyska do Seulu, a jego prezydentura to było czyste Bizancjum - "picie szampana i brak zdania". do tego jeżeli już się wtrącił za namową swoich 'doradców', by pokazać że coś jednak robi, to zwykle mocno szkodząc, np. wetując reformy podatkowe Balcerowicza w 1999 roku, które skutecznie zablokowałaby zapaść finansów publicznych, co stało się niestety naszym udziałem dwa lata później - a zrobił to właściwie bez podania przyczyny. Oczywiście, gdy zapaść już się pogłębiała tłumaczył, że to wina rządu... większego krętacza trudno znaleźć. Kwaśniewski gdy podpisywał się pod reformami, które z założenia miały być bolesne, ale konieczne - vide cztery duże reformy Buzka, mówił, że je co prawda podpisuje, ale "odpowiedzialność spada na rząd". Z kolei gdy mu było wygodnie (gdy coś zachwalano), mówił że to jego dzięki jego wspaniałomyślności i podpisaniu ustawy. Bardziej oślizłej polityki nie można sobie wyobrazić - gdy trzeba było zbierać laury, był - a jakże - na miejscu... gdy trzeba było wziąć na barki odpowiedzialność pierzchał gdzie popadnie, uchylając się od niej jak tylko można. Na dyplomatycznych salonach czuł się dobrze - bo i wódy się napił i dowcipy poopowiadał - no rzeczywiście, medal w pierś mu się za to należy.... Dla mnie to wielkie szczęście, że nie muszę już tego oślizłego pajaca oglądać w polityce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 3:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale gdy Prezydenta Kaczyńskiego nazywało się w podobny sposób, to już była "kampania nienawiści"... Tym mnie właśnie nasza dzisiejsza prawica odrzuca, niby mówi o wielkich wartościach - historii, tradycji, obronie nienarodzonych i moralnej ostoi (Kościele), a jednocześnie po lewicy jedzie tak perfidnie, że czasem trudno to opisać. Kaczyński mówi o "kuli w łeb" dla Jaruzelskiego (choć, jeśli dobrze pamiętam, sam w latach 80. mówił, że na miejscu władzy postąpiłby podobnie) i rzuca najcięższe z możliwych politycznych oskarżeń ku Bogu ducha innym ludziom w imię polityki, szacunek dla historii i narodu ma (prawica) tylko wtedy, gdy mówi się o niej dobrze... Grzeszków lewicy bronić nie zamierzam, ale krsie - czym różni się nazywanie kogoś "oślizłym pajacem" od "moherowego beretu"? Czy to może zwykła stronniczość podyktowana wyznawanymi wartościami?
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 3:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja po prostu wyraziłem swój sąd o Kwaśniewskim - w pełni uzasadniając swoje zdanie. Nie byłem zwolennikiem prezydentury Kaczyńskiego, ale dla mnie to były dwa światy, zdecydowanie na niekorzyść Kwaśniewskiego. Dla mnie to moralnie, kompetencyjnie i czysto ludzko dwa rożne bieguny. Dlaczego nazwałem Kwaśniewskiego oślizłym - argumentowałem, pisząc jak wywiązywał się ze swoich obowiązków prezydenckich... dlaczego pajacem? pijany facet bujający się na boki w Katyniu, i ględzący coś o chorej goleni jest dla mnie pajacem - i jest to najmniej złośliwe słowo. Mógłbym, kto wie czy nie powinienem, użyć zdecydowanie mocniejszego.

W wielu aspektach się z Tobą zgadzam - np. w tym, że jest dużo napastliwości w polityce. Z jednym się jednak nie zgodzę - nie uważam, żeby było jej więcej ze strony prawicy. Tu dochodzą do głosu media... nawet parę dni temu widziałem jak Kaczyński przemawia na jakimś tam forum gospodarczym. Widziałem całe wystąpienie, które trwało dobre pół godziny - było rzeczowe i ciekawe. No ale, jak to bywa, w pewnym momencie pomylił euro ze złotówką - oczywiście zaraz się poprawiając i przechodząc do następnego wątku. TVN oczywiście zrobiło relację z tego wydarzenia, a jakże - pokazując rzecz jasna tylko ten fragment z pomyłką. Takich przykładów można mnożyć - manipulacja w mediach to była duża część właśnie tej kampanii nienawiści - która trwa nadal, o której rzekłeś - tyle, że była ona dość wyrafinowana, i niestety wciąż jest, bardzo skuteczna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 4:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No własnie nie tak "po prostu". O czym piszę? O tym, że język podszyty takimi epitetami jest taką samą kampanią nienawiści, jaką są stronnicze media, o których piszesz Ty. Nie odbieram Ci prawa do krytyki Kwaśniewskiego (i tę część czytałem z zainteresowaniem), nie twierdzę też, że prawica ma więcej grzechów po swojej stronie, ale nazywając byłego Prezydenta "oślizłym pajacem" nie różnisz się od tych wszystkich, których tak nie lubisz. Powiem dobitnie: od Palikota nawet. Obaj zgadzamy się, że za dużo napastliwości w polityce, ale trzeba zadać pytanie: co robimy my, obywatele, by tę napastliwość zahamować, by nie przenieść jej na grunt czysto ludzki? By nie kłócić się o politykę przy rodzinnym obiedzie, a o niej dyskutować? Oburzamy się na język polityków, a sami robimy to samo. Ja na przykład nie znoszę Kaczyńskiego, ale nigdy nie nazwę go w podobny sposób. Ba, z jego niektórymi postulatami mógłbym się zgodzić, choć wśród wad nie są decydującym czynnikiem mojej globalnej oceny jego osoby.

Zaś co do TVN-u, to być może teraz jest ku temu okazja i chciałbym poprosić o zdanie wszystkich, którzy mają w tej sprawie coś do powiedzenia: skąd wzięła się ta idea, że TVN jest tak śmiertelnie stronniczo antypisowski? Skąd to przekonanie, że to coś więcej niż dorobiona gęba? Oglądam dość często i widzę zapraszanych gości ze wszystkich stron politycznych, widzę Tomasza Sekielskiego w Czarno na Białym i Marka Tejtmana z wiadomości biznesowych nie zostawiających na rządzie suchej nitki, oglądam Szkło Kontaktowe (choć teraz rzadziej) i widzę wpadki również po stronie rządowej... Oglądam po prostu wiadomości i widzę krytykę za OFE, rozmowy z Balcerowiczem, Rybińskim, widzę absurdy w komisji hazardowej i spóźnioną reakcję rządu na raport MAK-u... Jeśli jest jakaś różnica, to co najwyżej w detalach i dla tych, którzy uważnie śledzą i słuchają (a ci wykształceni to jednak w większości elektorat PO, jeśli się nie mylę?). Niech mi to ktoś wytłumaczy, bo ja nie rozumiem... Mówisz o naświetleniu euro-złotówki i słusznie, ale do jest szerszy problem pod tytułem: "jak działa rynek". Takie rzeczy najlepiej się sprzedają, bo są proste i wyraziste, a u ludzi ze sprawami ściśle gospodarczymi z reguły jest na bakier... Jestem pewien, że w innej stacji byłoby to samo, bo w których mediach mówi się głównie o gospodarce (poza telewizjami biznesowymi)? Gdyby TVN-owi chodziło po prostu o krytykę PiS-u, to w ogóle by tego wykładu nie pokazał. Byłoby też inaczej, gdyby Kaczyński celowo nie wywoływał tych tematów, doskonale wiedząc, jaka będzie reakcja mediów. I wreszcie - jak można jeździć po TVN-ie, a jednocześnie pokazywać się w Radiu Maryja? Dla mnie PiS w sprawie TVN-u działa na zasadzie samospełniającej się przepowiedni: jedźmy po TVN-ie ile się da, aż w końcu TVN zrobi coś nam nieprzychylnego i potwierdzi to, co mówiliśmy od samego początku. TVN to taki chłopiec do bicia, którym można wytłumaczyć wszystko - dobry wynik przeciwników, kiepski wynik nasz, wszelką krytykę pod naszym adresem. Samospełniający się, urojony wróg - tak bardzo potrzebny naszej neokonserwatywnej ideologii.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 4:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli uważasz, że się nie różnie, to bardzo mi przykro. Są pewne kontrapunkty, które się stawia dla moralnych - i nie tylko - ocen. Nazwałem i nazywam Kwaśniewskiego w ten sposób w pełni to argumentując. Tak samo nazwę Urbana kłamliwym aparatem komuny - mam ku temu podstawy. Mógłbym tak nazywać wielu - bo im się te słowa jak najbardziej należą. Może chcesz bym nie mówił wprost, tylko nazwał Urbana dbającym o prawdę człowiekiem pióra, Kiszczaka mężem stanu, a Jaruzelskiego aniołkiem brzydzącym się przemocą...? co to , to nie. Im należą się słowa prawdy - podobnie zakłamanemu (czy to pusty epitet? hmm?) Kwaśniewskiemu. Dla mnie to kwestia nie tylko stanowiska, ale i moralnego prawa. Nie uważam, by ktoś taki jak Kwaśniewski miał jakiekolwiek prawo do oceny moralnej ŚP. prezydenta, a takie głosy z jego strony padały. Innymi słowy te połówki nie są sobie równe. Tu nie chodzi o to, że pustosłowiem przywaliłem w Kwaśniewskiego - ja mam instrumenty w dłoni, które dają mi podstawy by sądzić co sądzę. naprawdę nazywając go pajacem pohamowałem się, bo człowieka, który pełniąc funkcję prezydenta Polski, który pijany zatacza się w Katyniu winienem nazwać dużo dosadniej. Zresztą, dużo dosadniej zachował się Kukiz, którego ojciec został tam zamordowany - ja ograniczyłem się tylko do tego słowa. To kwestia argumentów i strony, po której się stoi. Ja za nic nie stanę po stronie "czerwonych opasłych ryjów" (sł. Kukiz), bo za dużo moralnej i nie tylko odpowiedzialności leży po ich stronie, bym miał ich nazwać inaczej.

co do TVN - nie oceniałem tej stacji, a ją dałem jako przykład manipulacji. Bo inaczej nie nazwiesz tego co zrobili z przytoczonym przeze mnie materiałem o konferencji PiS, który poleciał w Faktach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 4:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Fakty i rzetelność polane negatywnymi zwrotami personalnymi - kilka dni temu, pamiętasz? Wink Nie twierdzę, że nie różnisz się w ogóle (zwłaszcza że bardzo cenię Twoją osobę, choć z reguły zasadnio się z Tobą nie zgadzam), ale rzucanie takimi epitetami w kwestii formy niczym się nie różni. Nie zgadzam się z Twoim tokiem rozumowania, bo czy rzetelne uzasadnienie mojego sądu daje mi prawo do tego, by nazwać Kaczyńskiego, przykładowo, "nienawistnym gnojem"? Uważam, że nie. Uważam, że nie mam ku temu moralnego prawa. A podstawy mam. Ograniczajmy się do rzeczowości i opinii, bez epitetów wprost. Tylko o tym pisałem, tylko to postuluję.

Twój przykład z TVN-em postrzegam pod kątem działania rynku, bo skoro TVN jest w rękach prywatnych, to właśnie w taki sposób działa. Manipulacja, ale skierowana nie na krytykę PiS, a na pieniądz.
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 4:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Misiu, naprawdę nie widzisz różnicy w pustej obeldze, jaką jest 'nienawistny gnój", a słowami "perfidny kłamca" - w odniesieniu do Urbana, czy "oślizły pajac" w stosunku do Kwaśniewskiego? Ja swoje słowa mam mocno osadzone w rzeczywistości - nie są to puste i gołosłowne (co najważniejsze) obelgi. Tak, nazwę Kwaśniewskiego małym kłamcą, bo takim jest! ktoś, kto będąc ministrem miał na pieczątce mgr, a nie zdał nawet egzaminów z ostatniego roku jest zwykłym małym kłamcą i mówię to wprost, do tego głośno, DUŻYMI LITERAMI. Innymi słowy, pusta obelga, a nazwanie kogoś po imieniu to zupełnie różne, przeciwstawne sobie rzeczy.

Tu się zgadzam, TVN będzie grało tak, jaka będzie koniunktura - innymi słowy, co się będzie stacji opłacać. Zatem jako źródło rzetelnej informacji zupełnie dla mnie nie istnieje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę między perfidny kłamca a oślizły pajac. Wink Nie chciałbym sprowadzić tej dyskusji do znaczenia pojedynczych słów, ale że ktoś jest kłamcą, to można udowodnić. A jak udowodnisz, że ktoś jest pajacem? Są słowa, które mają wydźwięk opiniopochodny, a są takie, które stanowią po prostu obrazę.

O stuprocentowo rzetelną informację faktycznie trudno, bo rynek działa jak działa - między innymi dlatego właśnie mój kierunek ideowy zmierza jednak coraz bardziej w lewą stronę...

Ale generalnie rozumiem już, co masz na myśli, a że dyskusja od polityki zmierza w kierunku języka, to proponuję ją zakończyć, dziękując sobie wzajemnie. Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hm... wchodzenie do bagażnika po pijanemu, "ale to ale to ale ale ale..." wygłoszone na spotkaniu dyplomatycznym, bujanie się na boki z uśmiechem i przemawianiu do ukraińskich studentów, którzy ewidentnie mieli z niego niezły ubaw, tudzież bąkanie coś o chorobie filipińskiej - tak, to jest dla mnie robienie z siebie pajaca. myślę, że nie muszę tego dalej argumentować.

też dziękuję. zawsze to miło sobie czasem podyskutować. miłego dnia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Kubolski



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 1270
Skąd: Stare Polesie

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 6:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
Tu dochodzą do głosu media... nawet parę dni temu widziałem jak Kaczyński przemawia na jakimś tam forum gospodarczym. Widziałem całe wystąpienie, które trwało dobre pół godziny - było rzeczowe i ciekawe. No ale, jak to bywa, w pewnym momencie pomylił euro ze złotówką - oczywiście zaraz się poprawiając i przechodząc do następnego wątku. TVN oczywiście zrobiło relację z tego wydarzenia, a jakże - pokazując rzecz jasna tylko ten fragment z pomyłką. Takich przykładów można mnożyć - manipulacja w mediach to była duża część właśnie tej kampanii nienawiści - która trwa nadal, o której rzekłeś - tyle, że była ona dość wyrafinowana, i niestety wciąż jest, bardzo skuteczna.

Nie trzeba być szczególnie lotnym osobnikiem, żeby zauważyć, że TVN czy "Gazeta Wyborcza" nie darzyły Lecha Kaczyńskiego sympatią. Manipulacje medialne to faktycznie zjawisko na ogromną skalę, a - jak wiadomo - media to czwarta władza i ma zasadniczy wpływ na opinię publiczną, dużo większą niż sami politycy. Bo to właśnie od mediów zależy, jakie zdanie wyrobią sobie wyborcy o tym czy tamtym polityku. Czasem wydaje mi się, że media właśnie tę swoją potęgę czasem nad wyraz wykorzystują - czy to będzie TVN, TVP1, "Gazeta Wyborcza" czy inna "Rzeczpospolita".
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Fairy King



Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 359
Skąd: Lublin/Warszawa

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 9:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A propos Kwaśniewksiego, o którym widziałem była mowa, to moim zdaniem był rzeczywiście najlepszym współczesnym prezydentem Polski i zgadzam się z Kensingtonem. Facet jest naprawdę na poziomie, byłem na jego wykładzie na UW na jesieni 2010 i muszę przyznać, że zgadzam się z tym co mówił w 100% i że jest inteligentniejszy, niż wszyscy obecni polscy politycy razem wzięci. Chociaż "choroba filipińska" psuje jego obraz, to i tak, nieprędko będziemy mieć równie dobrego prezydenta, niestety...
_________________


I'm in love with my cars: Very Happy
- BMW E60 530d 218 KM, rocznik 2003 - stan idealny - do dbania i podróżowania w trasach
- BMW E36 328i 193 KM, rocznik 1995 - do katowania, kjsów, driftu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 10:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a pamiętacie wybory w 1991 roku? były to wybory gdzie nie było już wiele nadziei... pełne zawodu i zmęczenia. pamiętam, jak rankiem słuchałem kto wszedł do Sejmu. potem rząd Bieleckiego i premier, który gra w piłkę, co bardzo mi się podobało. powspominajmy, jak zabawnie jednak wyglądało to od strony kampanii:

http://www.youtube.com/watch?v=wAF4LbLb3Ew&feature=related

Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Misiu



Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 3580
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw Lut 03, 2011 11:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kubolski napisał:
Manipulacje medialne to faktycznie zjawisko na ogromną skalę, a - jak wiadomo - media to czwarta władza i ma zasadniczy wpływ na opinię publiczną, dużo większą niż sami politycy. Bo to właśnie od mediów zależy, jakie zdanie wyrobią sobie wyborcy o tym czy tamtym polityku. Czasem wydaje mi się, że media właśnie tę swoją potęgę czasem nad wyraz wykorzystują - czy to będzie TVN, TVP1, "Gazeta Wyborcza" czy inna "Rzeczpospolita".

Zasadniczo się nie zgadzam. Wink Media mają wielką skalę do działania, ale kto jakie zdanie sobie wyrobi, zależy już tylko do niego, od jego zdolności poznawczych i motywacji wewnętrznej. Dlatego uważam, że polityką ludzie powinni się interesować (w mniejszym lub większym stopniu, oczywiście) po prostu dla własnego dobra, dlatego te wszystkie "kto co powiedział" też są do pewnego stopnia istotne, bo są świadectwem wiarygodności i metod walki politycznej, które można później analizować. Poza tym uważam, że nie ma co demonizować - media w Polsce nie są z najwyższej półki, ale nie dlatego, że są szczególnie stronnicze (poza Radiem Maryja, Trwam, Nie itd.). W krajach z gospodarką wolnorynkową to normalne, że są media lewicowe i prawicowe, wydaje mi się, że raczej my w Polsce ciągle łudzimy się, że dziennikarz ma być rzetelny i obiektywny (ja się z tym zgadzam, ale to ułuda, no), bo przez lata telewizja służyła propagandzie. Media w Polsce stoją na niskim poziomie przez to, że zajmują się drugorzędnymi sprawami. Kto kogo obraził, kto użył jakichś słów - to ma swoje znaczenie i powinno się w mediach pojawiać, ale nie zawsze jako pierwszy temat. Ponadto w sprawach międzynarodowych polskie stacje telewizyjne są tak żałosne, że brak słów - w Sudanie kilka dni temu zakończono liczenie głosów sprawie niepodległości Południa, a u nas o tym ani słowa albo króciutki komentarz. O spotkaniu Obamy z Hu Jintao - nic. O Egipcie tyle mówią tylko dlatego, że jeżdzi tam duża liczba Polaków. I to wszystko dlatego, że ludzi polityka nie interesuje, ta zagraniczna zwłaszcza.

Takie coś jak "Wybory 1991" oglądam z ogromnym zainteresowaniem. Strasznie żałuję, że ten, kto wrzucił na YouTube debatę Kwaśniewskiego i Wałęsy z 1995 roku już ją usunął. Zdążyłem obejrzeć, ale nie mogę już do niej wrócić. Ani obejrzeć tej drugiej, z podaniem nogi, muszę się nacieszyć jedynie "ani me, ani be, ani kukuryku". Wink
_________________
Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.

Moje zdjęcie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
lemur
Moderator


Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 5251
Skąd: z Komitetu Centralnego

PostWysłany: Pią Lut 04, 2011 1:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krs napisał:
Zresztą, dużo dosadniej zachował się Kukiz, którego ojciec został tam zamordowany - ja ograniczyłem się tylko do tego słowa. To kwestia argumentów i strony, po której się stoi. Ja za nic nie stanę po stronie "czerwonych opasłych ryjów" (sł. Kukiz), bo za dużo moralnej i nie tylko odpowiedzialności leży po ich stronie, bym miał ich nazwać inaczej.


<history alert>

Hej, hej, hej, gdyby ojciec Kukiza zginął w Katyniu, to ciąża jego matki musiałaby być naprawdę rekordowa (Kukiz, rocznik 1963 Wink )
Więc: nie ojciec, lecz dziadek i nie zamordowany w Katyniu, lecz zamordowany w jednym z więzień podczas wycofywania się ruskich w 1941.

Taki wtręt wynikający ze zboczenia zawodowego, ostatnio jak widzę gdzieś słowo "Katyń" to działa na mnie jak magnes. Jutro np czeka mnie wynajdowanie błędów w komiksie o Katyniu, po pierwszym pobieżnym przejrzeniu znalazłem z pięć Wink

</history alert>

A o politykę kłóćcie się dalej Smile
_________________
Pierwszy Pisarz Forum 2006, 2007, 2009; Podpis Roku 2010

Mój blogasek: http://obserwujacylemur.wordpress.com/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
Werty



Dołączył: 06 Lut 2006
Posty: 1310

PostWysłany: Pią Lut 04, 2011 10:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,9052345.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
shamar



Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1942
Skąd: K-ce / Czewa

PostWysłany: Pią Lut 04, 2011 11:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stolica: w praskiej PO jak w rodzinnym gniazdku

"Życie Warszawy": Prominentni działacze zarządu Platformy Obywatelskiej na stołecznej Pradze-Północ albo sami pracują w urzędzie dzielnicy, albo mają kogoś z rodziny, kto jest zatrudniony w strukturach samorządu. Najbardziej popularny pod tym względem jest pion nieruchomości.

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/warszawa/stolica-w-praskiej-po-jak-w-rodzinnym-gniazdku,1,4164253,region-wiadomosc.html


Jakby powiedziała Kidawa - Blonska :

Ale o so chodzi ? Przeciez poprzednie ekipy też tak robily.

Werty napisał:
http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,9052345.html


Cała ta władza to są pospolite ... na pasku lobbystów. Tu na pasku wytwórni, Zaiksów itp.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
krs



Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 1677

PostWysłany: Pią Lut 04, 2011 12:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak tak, Lemur, masz rację... tak to jest jak się pisze w galopie. rzecz jasna, że dziadek. przypominasz mi, iż należy stosować zasadę "festina lente". niestety, gdy piszę się szybko z pracy to tak bywa. pozdrawiam.

PS. z tego co wiem, tj. opowiadał Kukiz jego dziadek został zamordowany gdzieś w okolicach Lwowa, czy samym Lwowie. ojciec z kolei zdaje się został w młodym wieku, razem z rodziną, wywieziony do Kazachstanu, więc też nieciekawie to wyglądało. nie ważne, bo w tym względzie nie do końca o to mi chodziło - raczej o kwestie językowe - i kwestie sensu słów "mówienie po imieniu" czy "obrażanie". ot, dyskusja, parę argumentów i anegdota. to, czy leży razem z innymi w lesie katyńskim czy parę km dalej nie miało specjalnego znaczenia - raczej sam fakt, jako że pomnik w Katyniu jest upamiętnieniem pomordowanych na Wschodzie, także w innych obozach, miejscach kaźni i więzieniach NKWD. chodziło bardziej o to, jak musiał się czuć przykładowy Kukiz gdy widział zataczającego się prezydenta, w miejscu gdzie honorowano nie tylko zbiorową pamięć, ale i pamięć o najbliższych osobach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum.Queen.PL (tylko do odczytu) Strona Główna -> FreestyleForum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23 ... 32, 33, 34  Następny
Strona 22 z 34

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group. Dopracował: Piotr^ Kaczmarek