| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Paź 27, 2010 10:33 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | Moralny to był Kuroń, ale nie politycy. |
Ty, antykomunistyczny BeBe, nazywasz trockistę Kuronia moralnym?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 27, 2010 11:51 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | BeBe napisał: | | Moralny to był Kuroń, ale nie politycy. |
Ty, antykomunistyczny BeBe, nazywasz trockistę Kuronia moralnym?  |
Oczywiście, że tak. On jeden przynajmniej nigdy nie wyrzekł się komunistycznych ideałów i nigdy nie wstydził się swojej przeszłości, jednocześnie robiąc naprawdę rzeczy dobre (bo taki Urban też np. nie wyrzekł się swoich ideałów ale to satyr i bałwan). Poza tym, jego akcje, które przeszły do legendy - czyli darmowe zupy, 'kuroniówki' etc. są dla mnie mega moralne i mega zgodne z tym jakie ideały Jacek Kuroń przedstawiał. I fajnie, że jako człowiek i polityk - przeszedł przemianę co widać min. w jego tekstach, jednocześnie pozostając wiernym właśnie swoim moralnym ideałom. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 28, 2010 8:43 am Temat postu: |
|
|
Bo to są nasze "elity" polityczne. Buraki, które niestety mają władzę i przywileje i wydaje im się, że mogą robić co chcą, butni, wydaje im się, ze są ponad innymi i ponad prawem...
IMO już dawno powinien zostać immunitet poseski zniesiony... czy swego czasu (tak kilka lat temu) nie było niby za tym PO?
Poseł czy posłanka zatrzymana przez policję za jakiekolwiek przewinienie powinni być dokładnie tak samo traktowani jak każdy inny obywatel. A za awantury i grożenie powinny przysługiwać dodatkowe kary... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Paź 28, 2010 9:02 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | IMO już dawno powinien zostać immunitet poseski zniesiony... czy swego czasu (tak kilka lat temu) nie było niby za tym PO? |
Byli, ba - było nawet głosowanie całkiem niedawno za tym projektem, wtedy gdy było głosowanie o obcięcie finansowania dla partii politycznych z budżetu państwa, ale PO przegrało z PiSiorami, PSLem i SLD. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Paź 28, 2010 11:13 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | | ale PO przegrało z PiSiorami, PSLem i SLD. |
No ale oczywiście jakby co będzie zarzut wobec PO, że nic nie robi albo że nie spełnia swoich postulatów albo coś w tym stylu... jak się PiS tłumaczył głosowaniem przeciwko?
Niech go (immunitet) zniosą. Im szybciej tym lepiej... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kubolski

Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 1270 Skąd: Stare Polesie
|
Wysłany: Czw Paź 28, 2010 3:01 pm Temat postu: |
|
|
"Jego śmierć była ceną mojego życia" - Jarosław Kaczyński o Marku Rosiaku. "Zginął, można by rzec, za mnie". Po co ten patos? Po co to naginanie stylu przemówienia? PiS jednoznacznie stwierdza, że śmierć Rosiaka była prostą konsekwencją złej woli PO. W ogóle za duży cyrk się z tego pogrzebu zrobił. Teraz PiS będzie zbijało na śmierci Rosiaka kapitał polityczny. Kurde, nie podoba mi się to.
Czy łódzka tragedia zmieni coś w polskim życiu politycznym? Chyba mamy już na to jasną odpowiedź... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
krs

Dołączył: 02 Sty 2007 Posty: 1677
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 11:39 am Temat postu: |
|
|
| myślę, że jedynie istotną, przemyślaną i odpowiednią odpowiedzią człowieka, który chce zachować zdrowie psychiczne w stanie umiarkowanie dobrym jest jesienny spacer. złota polska koi, napięte strzały myśli krotochwilą obumierają, deszcz zmywa złe słowa ze spierzchniętych ust. we wszystkim, co związane z polityką zalecam rozsądek... czytam sobie czasem to co tu niektórzy wypisują, i myślę, że nerwy biorą się nie tyle z uczciwości mentalnej, co z braku podstawowej wiedzy - co zrozumiałe, jako że część z dyskutantów zapewne jeszcze nie dobrnęła do matury (nie należy traktować tego faktu jako inwektywę), i wiedzę z zakresu stanowienia prawa, a przede wszystkim historii najnowszej posiada mierną. rzetelność nie jest łykiem porannej kawy... grzęźnie w staraniach o sens, gdy boli sumienie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 6:55 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | jak się PiS tłumaczył głosowaniem przeciwko? |
Wg. nich ustawa była niedopracowana bo podobno zabierała więcej kasy Pisowi niż PO ;f _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 7:16 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: |
Wg. nich ustawa była niedopracowana bo podobno zabierała więcej kasy Pisowi niż PO ;f |
Aha... czyli że jak, PiS w większym stopniu jest finansowany z budżetu państwa? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Paź 29, 2010 7:22 pm Temat postu: |
|
|
Nie, to zależy od tego, ile posłów dana partia ma w Sejmie. Chodziło chyba o to, że procent odbcięcia budżetu PO miał mniejszy niż PiS. W sensie, że PO miało dajmy na to obcięte 30% budżetu, a Pisiory 31. Bo tak to mniej więcej wyglądało. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Qnegunda

Dołączył: 20 Lip 2005 Posty: 2030 Skąd: Poznań/Warszawa
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 4:42 pm Temat postu: |
|
|
Ej, ale wbrew pozorom immunitet poselski ma sens i w założeniu to dobry instrument ochrony posłów przed manipulacjami ze strony przeciwników politycznych. Tak samo prezydenckie prawo veta. Nie popadajmy w przesadę, zwłaszcza że pomysł likwidacji immunitetu jest - mówiąc wprost - mocno populistycznym pomysłem. _________________ W avatarze jest lemur, gdyby kto nie wiedział. W domu wygląda tak samo.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Pon Lis 01, 2010 6:50 pm Temat postu: |
|
|
| Qnegunda napisał: | | i w założeniu to dobry instrument ochrony posłów przed manipulacjami ze strony przeciwników politycznych. |
W założeniu tak- ale w praktyce służy czemuś zupełnie innemu.
W takim razie inaczej- powinno być jasno powiedziane w jakich sprawach powinien być bezwarunkowo uchylany. I wtedy zadna różnica czy haka znaleźli przeciwnicy polityczni czy policja- przestępstwo jest przestępstwem. Pomyśleć o tym jak zmienić ten przepis tak aby faktycznie nie pozwalał manipulować w ten sposób życiem politycznym ale rónocześnie nie zapewniał politykom nietykalności za wszelką cenę i nie sprawiał, ze czują się nadludźmi. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 11:37 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Ej, ale wbrew pozorom immunitet poselski ma sens i w założeniu to dobry instrument |
Komunizm w założeniu też był dobry, a jak wyszło - historia pokazała
Prawda jest taka, że dzisiaj immunitet, oczywiście nie dla wszystkich, ale jest instrumentem zasłaniania się przed prawem. Ot, jedzie sobie nastukany poseł, łapie go blacharnia a on JEB! immunitetem im w twarz i jeszcze ich zwyzywa od najgorszych tacy już są Polacy, niestety.
A jaki to instrument przeciw manipulacjom? Przecież PiS i tak ciągle manipuluje posłami i insynuacje sypie na PO, ciągle jakieś procesy itd.
Dla mnie poseł to "posłannictwo", funkcja z woli ludu i nie powinien być przywilejem ale służbą. Tak więc jakieś specjalne bonusy, immunitety, kosmiczne pieniądze - to dla mnie absurd. I tutaj po raz kolejny podobała mi się postawa Palikota, który nie dość, że zrzekł się całej kasy z posła, to po wyrzuceniu z PO zrzekł się mandatu. Klasa jak cholera - który polityk tak potrafi? _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 11:43 am Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Komunizm w założeniu też był dobry, a jak wyszło - historia pokazała  |
Nie pokazała, bo nigdzie komunizmu nie było. Cholera, kiedy to ludzie zrozumieją!? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 1:10 pm Temat postu: |
|
|
BeBe, Palikot zachował się z klasą, ale nie zapominajmy, że on naprawdę niewiele stracił. Bo chyba nikt z nas nie wierzy, że był w Sejmie dla pieniędzy i władzy?
I prawda, słuchać głosu Koraksa! _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 1:21 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | BeBe napisał: | Komunizm w założeniu też był dobry, a jak wyszło - historia pokazała  |
Nie pokazała, bo nigdzie komunizmu nie było. Cholera, kiedy to ludzie zrozumieją!? |
Bo nawet chęć wdrążenia komunizmu z góry jest skazana na banicję ze względu na ludzką naturę. Szkoda, że idealiści komunistyczni dalej tego nie rozumieją  _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lis 04, 2010 4:16 pm Temat postu: |
|
|
| BeBe napisał: | Bo nawet chęć wdrążenia komunizmu z góry jest skazana na banicję ze względu na ludzką naturę. Szkoda, że idealiści komunistyczni dalej tego nie rozumieją  |
Nic tylko ludzka natura i ludzka natura. To fantazmat jakiś a nie argument! Przecież idąc tym tropem zawieranie małżeństw też można spisać na straty - wszak to wbrew naturze, a "naturalnie" należy się chędożyć jak najwięcej i z kim tylko popadnie (jakoś trzeba zachować ciągłość gatunku). Wszyscy mamy to zakodowane w naszym ludzkim katalogu "System", jednak prędko w wyniku wychowania i życia w cywilizacji w jakiś sposób zostaje zainstalowany odpowiedni patch, który prędko zamienia naturalny promiskuizm w nienaturalną monogamię. Wszystko się da zrobić - zależy to tylko od sposobu.
| Misiu napisał: | | I prawda, słuchać głosu Koraksa! |
Zaiste, wielebny Misiu  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 12:30 am Temat postu: |
|
|
| Cytat: | | Przecież idąc tym tropem zawieranie małżeństw też można spisać na straty |
Tylko małżeństwo jest z wyboru i można je w każdej chwili przerwać, jeśli komuś to nie odpowiada. A komuna ma być wieczna - mi ona np. nie odpowiada więc czemu mam ją tolerować i do niej dążyć? Ja tam lubię socjalistyczny kapitalizm jaki mamy dzisiaj w Polsce i niech on sobie trwa. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 12:36 am Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Przecież idąc tym tropem zawieranie małżeństw też można spisać na straty - wszak to wbrew naturze, a "naturalnie" należy się chędożyć jak najwięcej i z kim tylko popadnie (jakoś trzeba zachować ciągłość gatunku). |
Dotykasz bardzo śliskiego gruntu, jakim jest psychologia ewolucyjna. Równie naturalne jest robienie tego z kim popadnie, jak i wybieranie tej jednej, która najlepiej przechowa geny. Z całym tym ewolucyjnym wyjaśnianiem naszych zachowań należy, moim zdaniem, uważać, bo to jedynie sfera teoretyczno-dywagacyjna, przy tak niewielkiej liczbie plemion "niecywilizowanych" jakie mamy obecnie - niewiele więcej (bo badania robić trudno). Ewolucyjne wyjaśnienie snu jest takie, że śpimy po to, by przetrwać czas, w którym trudno zdobyć pożywienie... I mean, okay, fajnie sobie pogdybać, ale tego ni cholery nie możemy sprawdzić ani udowodnić. Co innego z realnym socjalizmem, albowiem:
1. Historia pokazała, że ludzie jak szybko go wznieśli, tak szybko go odrzucili (bo 70 lat to jedynie ułamek dziejów). Ludzkość odrzuciła ustrój, bo mu nie odpowiadał, tak?
2. Psychologia poznawcza (a więc coś znacznie mniej abstrakcyjnego niż psychologia ewolucyjna) operuje pojęciem "skąpiec poznawczy" - człowiek chce zyskać jak najwięcej przy jak najmniejszych kosztach. Skoro socjalizm daje zawsze tyle samo, to naturalne, że zmniejszymy sobie koszta wykonanej pracy.
Na tej podstawie wysuwam wniosek, że socjalizm faktycznie jest złym ustrojem, albowiem nie trafia w ludzką naturę, o czym świadczy odrzucenie go przez ludzi oraz badania z zakresu psychologii poznawczej. Czy można znaleźć sposób na to, by ludziom chciało się pracować? Zapewne można, również w ramach państwowego monopolu, ale pozostaje pytanie, czy wówczas socjalizm pozostanie socjalizmem - tym ustrojem, który zawsze ma dzielić po równo. Myślę, że zmieniając esencję ustroju, zmieniamy sam ustrój, tj. tworzymy jakiś socjalpodobny twór, jakąś niezidentyfikowaną wariację.
To takie moje dywagacje na ten temat, wielebny Koraksie.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Pią Lis 05, 2010 5:17 pm Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Co innego z realnym socjalizmem, albowiem (...) Myślę, że zmieniając esencję ustroju, zmieniamy sam ustrój, tj. tworzymy jakiś socjalpodobny twór, jakąś niezidentyfikowaną wariację. |
Wszystko ładnie pięknie, tylko jak sam nadmieniłeś odwołujesz się do "realnego socjalizmu" - to właśnie był ten socjalpodobny twór, który również podałeś jako możliwy wypadek zmieniania ustroju i to jest właśnie to. Jacek Kuroń i Karol Modzelewski wylecieli z PZPR za krytykę tego ustroju odwołując się do idei trockistowskich. Tzw. "komuniści" ukarali ich za komunizm. Więcej w tej kwestii poniżej w punkcie pierwszym.
| Misiu napisał: | 1. Historia pokazała, że ludzie jak szybko go wznieśli, tak szybko go odrzucili (bo 70 lat to jedynie ułamek dziejów). Ludzkość odrzuciła ustrój, bo mu nie odpowiadał, tak?
2. Psychologia poznawcza (a więc coś znacznie mniej abstrakcyjnego niż psychologia ewolucyjna) operuje pojęciem "skąpiec poznawczy" - człowiek chce zyskać jak najwięcej przy jak najmniejszych kosztach. Skoro socjalizm daje zawsze tyle samo, to naturalne, że zmniejszymy sobie koszta wykonanej pracy. |
1. Nie odpowiadał "realny socjalizm". Czego chciała Solidarność? Socjalizm - tak, wypaczenia - nie. Przypominam, że PRL odbiegał od właściwej idei socjalistycznej i de facto był to swego rodzaju reżim. Tak samo jak inne państwa bloku wschodniego z gdzieś tam pociągającą za niektóre sznurki Moskwą. To ten reżim ludzie odrzucili, bo nie dawano im możliwości wyboru, istniała cenzura a deklarowanej wolności praktycznie brak. Lew Trocki powiedział nt. socjalizmu, że "Gospodarka centralnie planowana potrzebuje demokracji, tak samo jak ciało człowieka potrzebuje tlenu.". Jako że tej demokracji nie było - jego późniejsza przepowiednia upadku ZSRR i całego bloku wschodniego z napisanej już na wygnaniu "Zdradzonej Rewolucji" ziściła się. Oczywiście za swoje poglądy z rozkazu Stalina dostał czekanem w czerep. Zbyt późno, bowiem kiedy już nie był Sekretarzem, zorientował się również Gomułka: "Grabarzem Polski Ludowej będzie klasa robotnicza."
2. W założeniach to komunizm daje tyle samo. A przynajmniej na tyle, żeby nie było różnic klasowych. Błędem jest też stwierdzenie że zawsze daje tyle samo - albowiem nie chodzi tu o czas, tylko o ludzi. To ludzie dostają tyle samo, ponieważ nie ma już rozwarstwienia społecznego, ale z czasem dostają więcej. Jak? Pracownicy, robotnicy itd. produkują wartość: w dobrach (przedmiotach) bądź w usługach. Kapitalista daje kapitał, ale jest on nagromadzony przez lata działania kapitalizmu na rzecz samego kapitalisty za sprawą jego pracowników. Zabierając kapitał z równania zostaje cała reszta potrzebna do stworzenia wartości: ziemia, praca, materiały, maszyneria. Poprzez odpowiednią organizację pracy zatrudnienie znajduje więcej ludzi (większe zatrudnienie, większa produkcja wartości), ilość pracy rozkłada się na więcej osób, więc można skrócić tygodniowy czas pracy (w Polsce największy w Europie), ale nie ucierpi nikt na zarobkach, bo kapitalista nie ma zysku (bo nie ma kapitalisty), jedynie podatki idące na cele społeczne, ulepszające środki produkcji, opiekę zdrowotną, et cetera. W rezultacie więcej ludzi ma czas aby po prostu cieszyć się życiem, istnieć w społeczeństwie, a skoro przekłada się to na lepszą jakość życia - jest to zachęta. Każdy keynesowski model czy próba uczynienia kapitalizmu uczciwszym kończy się przeniesieniem zakładu pracy kapitalisty do innego kraju z lepszymi uwarunkowaniami podatkowymi - dlatego kapitalizm jako system musi przestać istnieć, a nie być reformowany.
Wrócę jeszcze do problemu tej nieszczęsnej ludzkiej natury. Gwoli tego co już wcześniej napisałem, jeżeli mamy z nią do czynienia i miałbym wybrać słowo kojarzące mi się z ludzką naturą to jest nim "zmiana". Gdyby ludzka natura nie była w stanie zaadaptować się do nowych sytuacji, wtedy cała teoria ewolucji nie byłaby nic warta. A w przeciwnym razie mamy kapitalizm, który bez kryzysu jest jak pączek bez nadzienia - dopóki taka sytuacja trwa i ma miejsce dopóty będziemy żyć od kryzysu do kryzysu, kiedy to wpompowywane w gospodarkę światową dolary mają to wszystko dźwignąć, zwiększając dług publiczny i przybliżając dzień do kolejnego upadku tego kolosa na glinianych nogach. Zabiegi te przypominają zamiatanie pod dywan, a jak podaje Forbes, przewiduje się że następny kryzys dosięgnie nas w ciągu zaledwie kilku(nastu) lat. Ludzie żyją na kredyt, wiele z nich spłaca je do końca życia (nawet do 60 lat spłacania!), wysokość wynagrodzenia robotnika warunkowana jest zapotrzebowaniem na siłę roboczą w stosunku do liczby ludzi rywalizujących o pracę, a pracujący boją się utraty tej której już mają bo nowej mogą już nie dostać z uwagi na wiek, kwalifikacje, lub po prostu brak ofert. Trawestując słowa naszej rodzimej Róży Luksemburg (również zamordowanej): "Socjalizm lub barbarzyństwo".
"Socjalizm jest wyjściem z kryzysu. Jestem przekonany, że jest tylko jeden sposób wyeliminowania całego tego zła, a mianowicie stworzenie gospodarki socjalistycznej i systemu edukacyjnego ukierunkowanego na cele społeczne. W takiej gospodarce, środki produkcji są w posiadaniu samego społeczeństwa, a wykorzystywane są w sposób planowy. W gospodarce planowej, która dostosowuje produkcję do potrzeb społeczności, rozdzielano by pracę pomiędzy wszystkich mogących pracować, oraz zagwarantowano by wszystkim ludziom środki egzystencji. Edukacja jednostki, poza wzmacnianiem jej wrodzonych zdolności, zmierzałaby ku rozwinięciu w niej poczucia odpowiedzialności za innych, zamiast gloryfikować władzę i sukces w naszym obecnym społeczeństwie. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że gospodarka planowa to jeszcze nie socjalizm. Może jej bowiem towarzyszyć całkowite zniewolenie jednostki. Dojście do socjalizmu wymaga rozwiązania nadzwyczaj trudnych problemów socjo-politycznych. Jak, w obliczu daleko idącej centralizacji władzy politycznej i gospodarczej, zapobiec wszechwładzy biurokracji? Jak bronić praw jednostki i tym samym zapewnić demokratyczną przeciwwagę dla władzy biurokracji? Jasność co do celów i problemów socjalizmu ma najwyższą wagę w naszych czasach przełomu." - Albert Einstein, “Monthly Review” nr 1/1949
Dla ciekawskich pełna treść tutaj:
Internacjonalista.pl - "Dlaczego socjalizm?" - (Polski)
Monthly Review - "Why socialism?" - (English) _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mtciuchcia

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 53
|
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 5:15 pm Temat postu: |
|
|
| CORAX napisał: | | Nie pokazała, bo nigdzie komunizmu nie było. Cholera, kiedy to ludzie zrozumieją!? |
nieba na ziemi też nie widziałem. i nigdy nie zobaczą (wdrażanie utopii na siłe kończy się zawsze źle)
| Cytat: | | Nic tylko ludzka natura i ludzka natura. To fantazmat jakiś a nie argument! Przecież idąc tym tropem zawieranie małżeństw też można spisać na straty |
w naturze ludzkiej (jeśli ją oczywiście uznajemy) jest chęć zysku i własne interesy. czy to da się zmienić? a jeśli tak, to kto i dlaczego on ma to zmieniąć i kształtować?
| Cytat: | | W założeniach to komunizm daje tyle samo. A przynajmniej na tyle, żeby nie było różnic klasowych |
może się mylę, ale to chyba szło "każdemu według potrzeb" - a przeciez potrzeby są nieskończone jak to zaspokoić? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sob Lis 06, 2010 7:26 pm Temat postu: |
|
|
CORAX, Twój post jest dość inspirujący do jeszcze głębszego szperania w tym temacie (tylko kiedy, żyję w epoce kapitalizmu, a i tak nie mam czasu!), dlatego odniosę się jedynie do tego, do czego potrafię się odnieść bardziej niż mniej solidnie.
| CORAX napisał: | | Kapitalista daje kapitał, ale jest on nagromadzony przez lata działania kapitalizmu na rzecz samego kapitalisty za sprawą jego pracowników. Zabierając kapitał z równania zostaje cała reszta potrzebna do stworzenia wartości: ziemia, praca, materiały, maszyneria. Poprzez odpowiednią organizację pracy zatrudnienie znajduje więcej ludzi (większe zatrudnienie, większa produkcja wartości), ilość pracy rozkłada się na więcej osób, więc można skrócić tygodniowy czas pracy (w Polsce największy w Europie), ale nie ucierpi nikt na zarobkach, bo kapitalista nie ma zysku (bo nie ma kapitalisty), jedynie podatki idące na cele społeczne, ulepszające środki produkcji, opiekę zdrowotną, et cetera. W rezultacie więcej ludzi ma czas aby po prostu cieszyć się życiem, istnieć w społeczeństwie, a skoro przekłada się to na lepszą jakość życia - jest to zachęta. |
Jest to zachęta, ale zauważ, że w długiej i skomplikowanej perspektywie. A tacy już są ludzie, że im rezultat wywołany przez bodziec jest czasowo bliższy samemu bodźcowi, tym ów rezultat jest silniejszy. Gdybyśmy mieli kaca pół godziny po schlaniu się, zwyczajnie byśmy nie chlali tak często, gdyby rak płuc rozwinął się rok po paleniu - nie palilibyśmy tak często. Mało tego, rezultat musi być skojarzony z bodźcem, by wpływał na postawę, a procedura, którą opisałeś, jest jednak dość skomplikowana i, śmiem twierdzić, dla wielu ludzi dość abstrakcyjna. Jak wielu z nas łączy wolny dzień tygodnia z wolnym rynkiem? Być może kapitalizm (w wersji Keynesa, Smitha, Friedmana czy kogokolwiek innego) również wpisuje się w pożądaną przez człowieka proporcję zysków i strat (jak największy zysk przy jak najmniejszych stratach), ale stawiam tezę, że przeciętny człowiek niekoniecznie zdaje sobie z tego sprawę. Inaczej ma się sprawa z komunizmem. "Czy się stoi, czy się leży - dwa tysiące się należy" weszło niemal do folkloru tamtych czasów, bo schemat jest banalny i przygnębiająco bezpośredni: pracujesz jak oszalały, a dostajesz tyle samo, co Twój zgniły i leniwy sąsiad. Z tego zdawali sobie sprawę niemal wszyscy.
Czy ludzką naturę cechuje zmienność? No, no, wkraczamy niemal w filozofię. Powołujesz się na sens ewolucji, a przecież to właśnie zgodnie z ewolucyjnym podejściem człowiekowi od tysięcy lat chodzi o to samo, tylko w różnych sytuacjach. Natura nie jest tożsama z ewolucją, bo natura jest ta sama od wieków, a ewolucja kształtuje jedynie zdolności adaptacyjne, by tę naturę spełnić. Nasza natura cały czas ma ten sam kształt - robimy wszystko, by przeżyć, rozmnażać się i żyć jak najwygodniej, niezależnie od sytuacji. Osiągamy to różnymi sposobami, ale natura jest niezmienna - chcemy jak najwięcej zdobyć przy jak najmniejszych kosztach. Najlepiej było upolować jak największe zwierzę przy minimalnym wyczerpaniu mięśni, no nie? I tu rzekłbym, że komunizm stał wobec takiego punktu widzenia w sprzeczności, bo ludzie w ewidentnym skojarzeniu z ustrojem nie mogli tego czynnika natury zaspokoić, więc w naturalny sposób sprzeciwili się ustrojowi. Mogli upolować mamuta, ale odpadłyby im ręce. Czy sam fakt, że ledwie po 70 latach przytłaczająca większość ludzi odrzuciła komunizm, nie znaczy, że był on niezgodny z ludzką naturą? Że nie potrafiliśmy się zaadaptować do sytuacji stwarzanej przez tę ideologię? Że to komunizm przegrał w ewolucyjny sposób, bo był słabszy? A i pamiętajmy, że te 70 lat to mnóstwo niezadowolenia i protestów, więc samą komunistyczną ideologię odrzucono jeszcze wcześniej. Zresztą, nawet jeśliby się zgodzić, że ludzka natura jest zmienna, to taki stan rzeczy niewiele by zmienił - na przełomie XIX i XX wieku była wykształcona w taki sposób, tak nami ewolucja pokierowała, że komunizm w nią nie trafił. Nie zapominajmy, że popierający rewolucję proletariat wpisywał się w tę samą naturę, to znaczy chciał zyskać jak najwięcej przy jak najmniejszych kosztach, ale że w 1917 roku kosztów nie wziął pod uwagę, to później zdał sobie sprawę, że są one zbyt wysokie, by dalej rewolucję popierać. Dlatego ten sam proletariat po -dziesięciu zaczął stawiać opór.
LoL, to komuniści częściej odwoływali się do ewolucji niż ci, którzy się mu sprzeciwiają.
Mam nadzieję, że piszę zrozumiale. Pogadałbym z Tobą na GG, ale na razie nie mam kompa od dłuższego czasu.  _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Nie Lis 07, 2010 1:53 am Temat postu: |
|
|
No time, ale to wszystko historia i w dodatku w cieniu wspomnianych problemów.
| Misiu napisał: | Pogadałbym z Tobą na GG, ale na razie nie mam kompa od dłuższego czasu.  |
Ja chętnie też, swego czasu dywagacje tam były szalone, niuch niuch
A że ja sam piszę tu kosztem własnej pracy magisterskiej, więc tymczasem, borem, lasem. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 4:04 am Temat postu: |
|
|
Kiedy napisałem, że Kaczyński wdrapuje się na wszelkie możliwe trumny, żeby z nich prowadzić wiec polityczny zostałem nazwany (przynajmniej w zamierzeniu) obraźliwie "Palikotem bis".
To proszę sobie obejrzeć to
http://www.youtube.com/watch?v=Aq0ukEbtvbw
chodzi o końcówkę.
Bardziej doić się tej krowy nie da. Jeszcze tylko czekam aż nowym logo PiSu zostanie wrak Tupolewa...
Ja mam nadzieję, że PiS w wyborach polegnie i może ktoś się tam zorientuje, że jednak normalny sposób prowadzenia polityki z wyborów prezydenckich był w granicach smaku, był skuteczniejszy, miał większe szanse... choć z drugiej strony kto się zorientuje to będzie siedział cicho, zeby nie wylecieć... boże kochany, nie mamy opozycji. Mamy kabaret. Tyle ze niezbyt śmieszy. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
NAR

Dołączył: 06 Lut 2008 Posty: 5778 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 4:14 am Temat postu: |
|
|
chciałem właśnie wrzucić
no mi tam jedynie brakuje wzmianki o Janie Pawle II i o tym że on też głosowałby na Prawdziwych Polaków
ps. nie no kurwa niemoge, to wygląda jak parodia czy inna komedia. ta muzyka, obraz trumny i później to logo PiS. Drogi Leszku...
kurwa nie mogę. _________________
oł je oł je oł je.
Powyższy post NIE jest oficjalną opinią Polskiego Fanklubu Queen, w tym jego Zarządu i innych organów nadzoru. Za obrazę uczuć religijnych i wszelkich innych proszę karać banem (na fejsie i innych portalach) jedynie owego użytkownika.
LOST: THE END - smutno mi
<smutno mu> |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bizon

Dołączył: 24 Sty 2004 Posty: 13394 Skąd: Radomsko/Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 4:25 am Temat postu: |
|
|
he talks to dead people... _________________
if you don't like oral sex, keep your mouth shut...
http://issuu.com/rockaxxess/docs/rock_axxess_15-16 - nowy numer ROCK AXXESS
you never had it so good, the yoghurt pushers are here |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 10:58 am Temat postu: |
|
|
Proszę, nawet zdjęcie z Mazowieckim się pokazało. To już Jarosławus II Sprawiedliwy nie pamięta, jak go dissował na konwencie Solidarności?
No dobra, ale czy ta cała akcja z Tupolewem kiedykolwiek się skończy? Bo to już się trochę męczące robi. Zagłosowałbym na Polską Partię Tosterów, żeby już tylko nie słuchać o zasranej katastrofie. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
RockFan90

Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 1319 Skąd: Łobez/Gdynia
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 12:30 pm Temat postu: |
|
|
Fakt, juz dawno przekroczyło to granice dobrego smaku, jednak odgrzewając co chwila spalonego kotleta PiS eliminuje sie sam, co niezmiernie mnie cieszy (pomijając ogromną irytację i wkurw na poczynania Jarosława). Wczoraj na zajęciach z marketingu politycznego wykładowca ładnie w kilku słowach określił politykę prowadzoną przez wszechmocnego J, który już dawno zatracił kontakt z rzeczywistością. _________________ "Our lives dictated by tradition, superstition, false religion
Through the eons, and on and on"
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Czw Lis 18, 2010 3:18 pm Temat postu: |
|
|
"Myśl samodzielnie, głosuj na PiS"
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|