| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 10:58 pm Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | Już dawno chciałem to zrobić w tym temacie, bo to co tu piszesz i kilka innych osób (kiedyś czytałem) często zakrawa na kpinę, ale się powstrzymywałem bo "wiedziałem, że tak będzie". |
Dla mnie zakrawana kpinę widzenie winy tylko po jednej strony, bo chcę żebyś zrozumiał jedno- wcale nie bronię ani Tuska ani Palikota ani nikogo z PO. Ani trochę. Ale politycy PiS tez są winni tego jak dziś wygląda scena polityczna. Bo walkę polityczną politycy już od jakiegoś czasu prowadzą nie między sobą- ale włączają w to także społeczeństwo. A to może mieć tylko opłakane skutki.
| Zbyszek napisał: |
To nie są piosenki Queen. |
Oj nie wiem czy to nie jeszcze trudniejsze zadanie  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 11:05 pm Temat postu: |
|
|
PiS musi się bronić, nie będzie przecież stał i tylko przyjmował razy na pysk od PO (choć często się tak zachowywał), ale nigdy nie robi tego w tak chamski sposób. Tusk, Palikot, Komorowski, Niesiołowski, Sikorski, Kutz, Bartoszewski i może jeszcze kilku innych 5 lat temu zasiali w Polsce ziarenko nienawiści, które dziś wykiełkowało. Wina PiSu jest tu może jak 5% do 95%. Takie jest moje zdanie. _________________ http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 11:19 pm Temat postu: |
|
|
| Kensington napisał: | | Mefju254 napisał: | | A Kaczyński to już naprawdę nieźle dziś pojechał używając sformułowania "moherowe berety Donalda Tuska" w jednej z wypowiedzi radiowych(ale nie pamiętam już w jakiej stacji to poleciało) komentujących ten incydent. |
Zdaje się, że kompletnie nie zrozumiałeś wypowiedzi prezesa. Albo ja nie rozumiem Ciebie. Co tak naprawdę chciałeś wyrazić?
Prezes mówił o Tusku jako o autorze pojęcia "moherowe berety". |
Oż ale gafa... ale widocznie byłem w tak kurewskim nastroju gdy to w radiu usłyszałem, że wytraciłem zupełnie kontekst tych słów. Myślałem, że to jakieś wyzwisko pod adresem PO.
Teraz już wiem o co Kaczyńskiemu chodziło. Choć skapnąłem się dopiero po przeczytaniu tego artykułu - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kaczynski_jest_oczywistoscia_ze_to_po_ponosi_164925.html To co w radiu usłyszałem było niezbyt jasno sformułowane.
Ale powiem szczerze nie wiedziałem, że to Tusk jest autorem tych słów, a ci którzy tak są nazywani myślałem, że są dumni z tej nazwy.
Tak więc mówię: przepraszam, mój błąd, dzięki za sprostowanie i już cofam te swoje oskarżenie o żałosność jego wypowiedzi(tej jednej wypowiedzi!). Nie mniej jednak jego obwinianie rządu za tą tragedię i za wszystko inne ani trochę mi się nie podoba i ten człowiek już dawno stracił mój szacunek. _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 11:48 pm Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | Tusk, Palikot, Komorowski, Niesiołowski, Sikorski, Kutz, Bartoszewski i może jeszcze kilku innych 5 lat temu zasiali w Polsce ziarenko nienawiści, które dziś wykiełkowało. Wina PiSu jest tu może jak 5% do 95%. Takie jest moje zdanie. |
Ja tam pamiętam takie rzeczy jak dziadek z Wehrmahtu i tekst, że "z tym Wehrmachtem to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi."(copyright by Jacek Kurski), więc w życiu nie dojdziemy kto to zaczął. Miło by tylko było, gdyby w końcu ktoś miał na tyle oleju w głowie żeby to skończyć- zwłaszcza w obliczu tragdii która się dzisiaj wydarzyła. Byłoby... normalniej? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Wto Paź 19, 2010 11:50 pm Temat postu: |
|
|
Pisałem, że to wszystko to jedno barachło, zgraja zlodzeji i lgarzy ale widze, że co niektórym jeszcze daleko by przejrzec na oczy.
Wy sie mozecie kłocic i pozabijać , która partia prawdziwsza i bardziej polska a oni na was srają... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:01 am Temat postu: |
|
|
Zbyszek a ty widze , z 1 z tego " ciemnego ludu" Kurskiego co wszystko kupi?
Kurskiego - tego samego biedaka, co mu mało 10 000 PLN na miesiac ? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:05 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | Proszę cię, nie porównuj dziadka z Wehrmachtu do dożynania watah. |
Nie porównuję. Mówimy o tym kto niby zaczął- a przecież żadna kłótnia nie zaczyna się od razu od 100% agresji, wszystko narasta powoli, każde uderzenie poniżej pasa przynosi następne, to powoduje kolejne, itd, itd. Tak to widzę. Wiesz, jeden wali pięścią, drugi robi to w białych rękawiczkach- ale oba mają podobny skutek...
Zresztą, poseł Waszczykowski (PiS właśnie) powiedział właśnie, że "Zaczyna się zabijanie opozycji". No sorry, ale nie powiesz mi, ze tego typu wypowiedzi, sugerujące że to wręcz zorganizowane i w wyrachowany sposób przeprowadzony zamach stanu służą czemukolwiek dobremu, tonują niebezpiecznie (jak widać) jak widać wzburzone nastroje, prowadzą do czegokolwiek konstruktywnego... Perfidny język naprawdę może mieć dwa oblicza- jeden powie wprost, drugi niedomówieniami zasugeruje naprawdę straszliwe rzeczy- wszystko bez żadnej odpowiedzialności, żadnego umiaru. A najgorsze w tym wszystkim jest to, ze media tym żyją, każdą jedną głupotę cytują, podgrzewając jeszcze atmosferę, bo czemu nie, z każdej małej rzeczy, wypowiedzi trzeba zrobić sprawę wagi państwowej. To wszystko to jest mieszanka wybuchowa. To wszystko jest niemal prowokowaniem. Powtarzam- najlepszą rzeczą jaką dziś wszyscy mogliby zrobić to zamknąć mordy i uszanować tragicznie zmarłą osobę, przestać się kłócić choć przez jeden dzień i dać ludziom czas na to, zeby sami przemyśleli sobie to czy tamto i doszli do własnych wniosków... wszystkim przydałby się (politykom i nam) mały rachunek sumienia... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
shamar

Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1942 Skąd: K-ce / Czewa
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:08 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | Zwij jak chcesz, ja próbuję patrzeć na politykę trzeźwym okiem, analizować co się dzieje. |
Trzezwe oko wypatrzyło by oczywistą oczywistosc. Czyli to , że jestes tylko pionkiem i naiwniakiem dla wszelkich partii, które chca sie dorwac do wladzy.
No chyba, że jestes bogaczem z którym mozna ukrecic jakis interesik. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:12 am Temat postu: |
|
|
Jak to dobrze, ze chociaż Ty na wszystko rozsądnie patrzysz...
I nie żebym się nie zgadzał z meritum Twojej wypowiedzi, bo w sumie... tylko bardziej śmieszy mnie to, że wydaje Ci się iż jesteś jednym z nielicznych którzy tak myślą...
pamiętaj- nawet ci co decydują się wybierać mniejsze zło, oni też mogą myśleć jak Ty albo podobnie- ale po prostu jak mają wybór między katarem a rakiem, to rozsądek podpowiada, żeby wybrać chyba katar, no nie? A nie stwierdzą "a wszyscy siebie warci" i pozwolą zadecydować innym a potem jeszcze będą płakac jak to trudno się żyje z nowotworem...  _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:17 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | ale po prostu jak mają wybór między katarem a rakiem, to rozsądek podpowiada, żeby wybrać chyba katar, no nie? |
[offtopic]Rany, przez chwilę pomyślałem, że mówisz o katerze Oj, chyba już najwyższa pora bym poszedł kimać :][/offtopic] _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:17 am Temat postu: |
|
|
OK, po stronie PiSu mamy dziadka z Wehrmachtu, mamy "stoicie tam gdzie ZOMO". Co jeszcze?
I jak to się ma do tego co wymieniłem, do innych wypowiedzi takich ludzi jak palikot, Niesioł, Bartoszewski? Do np. "jaka wizyta taki zamach" Komorowskiego?
Co więcej, od 2005 roku obserwuję scenę polityczną dokładniej niż wcześniej. Po tych 5 latach z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że PO to sztuczność, obłuda, cynizm, hipokryzja oraz otumanianie co bardziej podatnych ludzi (zwłaszcza młodzież). Ciągłe jechanie na PR. Sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztuczność. Figurka z plastiku do oglądania i chwalenia.
Sukces PO przypomina mi swego czasu sukces Tymińskiego. Też sobą nic nie reprezentował, ale miał ładną teczkę i garniturek oraz zachodnie maniery. Cacy. _________________ http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mefju

Dołączył: 27 Cze 2008 Posty: 2871 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 12:28 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | | OK, po stronie PiSu mamy dziadka z Wehrmachtu, mamy "stoicie tam gdzie ZOMO". Co jeszcze? |
Nie do polityków PO co prawda, ale do dziennikarzy/o dziennikarzach - klasyczne klasyczności zresztą:
-"Spieprzaj dziadu"
-"Małpa w czerwonym" _________________
"Lepiej pić piwo niż nie" - Paulo Coelho |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 2:04 am Temat postu: |
|
|
Obwinianie w tej sytuacji kogokolwiek jest zupełnie pozbawione sensu. W żaden sposób nie można mówić, że to wina agresywnej polityki PO, w żaden sposób nie można mówić, że to wina wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, bo to tak, jakby oskarżyć Salingera o przyczynienie się do zabicia Lennona. Chyba zapominamy, kto zabił asystenta europosła Wojciechowskiego, więc przypomnę - był to pewien psychopata, który w radykalny sposób zinterpretował obecną sytuację. Dlaczego w ogóle nie skupiamy się na bezpośrednim sprawcy, a szukamy winnych dookoła? PO i PiS wykreowały pewną sytuację - jak najbardziej godną potępienia, ale... no trudno, trwa już od kilku lat - ale jak trzeba interpretować rzeczywistość, jeśli spór polityczny (jakich na świecie mnóstwo) staje się pobudką do mordu? Uważam, że przelewanie czynu jednego człowieka na całą obecną sytuację to w zdecydowanie większej mierze efekt szoku niż zdroworozsądkowego podejścia. To był pojedynczy incydent - straszny bo straszny, ale pojedynczy incydent, który może się wydarzyć w każdej chwili, albowiem mamy na tym świecie niezrównoważone jednostki posuwające się do tak strasznych czynów. Nie mamy jednak żadnej pewności, czy coś podobnego nie mogłoby się wydarzyć w innym momencie dziejów - zawsze mógł znaleźć się ktoś, kto nienawidzi Jarosława Kaczyńskiego i chce go zabić. Zwalanie tego na obecną sytuację polityczną uważam za efekt nadmiernych emocji. Tak to jest, że dopiero po fakcie mówimy: "gdyby było inaczej"... I cokolwiek się nie stanie, to zawsze możemy sobie powtarzać pod nosem, że to wynik szerszej sytuacji, a i tak nigdy nie zdołamy przewidzieć kolejnych tragicznych wydarzeń. Bo gdybyśmy mogli, to czy naprawdę politycy powtórzyli to, co mówili wcześniej? Możemy jedynie skłonić samych siebie do poważnej refleksji...
Natomiast wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego zalała mi krew w żyłach. Abstrahuję od tego, co napisałem powyżej. Z czystym sumieniem i pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że całkowicie nie znając Kaczyńskiego prywatnie i nie wykluczając wielkiej wartości tego człowieka, jego działalności politycznej nienawidzę. Nienawidzę tego, co robi i tego, co mówi. Nienawidzę jego podejścia do polityki. Nienawidzę. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie
Ostatnio zmieniony przez Misiu dnia Sro Paź 20, 2010 2:16 am, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 2:15 am Temat postu: |
|
|
| Misiu napisał: | | Uważam, że przelewanie czynu jednego człowieka na całą obecną sytuację to w zdecydowanie większej mierze efekt szoku, a nie zdroworozsądkowego podejścia. |
Też. Ale IMO cos jeszcze- sprowadzanie absolutnie wszystkiego do polityki. Każdo jedno wydarzenie musi być powiązane, musi miec sprawców, musi być racją stanu, ma jakiś polityczny wydźwięk. Tak jakby żadna inna dziedzina zycia nie istniała. To robią politycy (nic dziwnego, są częścią polityki, zdecydowana większość z nich jets święcie przekonana że cały świat kręci się wokół nich i ich wypowiedzi), to robią media. To potem robimy tez my. I tak, to wydarzenie było strasznym wypadkiem, makabrycznym wybrykiem osoby niezrównoważonej- ale tylko przez bardzo krótki moment- do momentu w którym nie stała się podmiotem "interpretacji". I momentalnie stała się częścią walki politycznej. Tak jak wcześniej Smoleńsk. Powódź w sumie też. Czekam aż PO z PiSem zaczną się kłócić o Grunwald albo wykorzystywać chilijskich górników do wzajemnych oskarżeń...
Przelewanie tego czynu na całą sytuację sensu nie ma- ale już reakcje na ten czyn niestety mówią dużo... takie jest moje zdanie... a tymczasem o szacunku dla rodzin zmarłej tragicznie osoby nie myśli nikt. Bo kogo to obchodzi? Jaka z tego korzyść? Co tutaj można ugrać? _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 2:28 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Przelewanie tego czynu na całą sytuację sensu nie ma- ale już reakcje na ten czyn niestety mówią dużo... takie jest moje zdanie... |
Moje również. Sęk w tym, że krytykujemy, gdy jest już po wszystkim, gdy wydaje się to takie oczywiste. Bardzo słusznie, że krytykujemy, tylko powinno się to sprowadzać do poprawy sytuacji, bo wpływu sytuacji na pewnych ludzi przewidzieć nie sposób, ale już sytuację naprawić, nawet jeśli po fakcie, to nasz święty obowiązek. Niestety czarno to widzę, a jako "politykujący" trochę, ogarnia mnie konfuzja na myśl o tym, jak zamierzam spełnić swój obywatelski obowiązek w nadchodzących wyborach. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 2:44 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Też. Ale IMO cos jeszcze- sprowadzanie absolutnie wszystkiego do polityki. Każdo jedno wydarzenie musi być powiązane, musi miec sprawców, musi być racją stanu, ma jakiś polityczny wydźwięk. |
Toż napadł na siedzibę PiS na miłość boską! Nie na sklep z gwoździami.
Dlaczego to zrobił? Bo nienawidzi PiS, sam powiedział. Dlaczego nienawidzi? Bo ktoś mu wpoił tę nienawiść. Ktoś cały czas nad tym pracuje, aby ludzie myśleli w ten sposób i to jest widoczne jak na dłoni. Wystarczy obserwować co się dzieje. Zobaczcie co wyprawia palikot. Czemu to służy? _________________ http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 3:01 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: |
Ktoś cały czas nad tym pracuje, aby ludzie myśleli w ten sposób i to jest widoczne jak na dłoni. |
Ach, rozumiem... Tusk i Palikot i Komoruski tak sobie umyślili, ze w ten sposób zaprogramują morderców i w ten sposób z białych rękawiczkach pozbędą się opozycji... Cały czas politycy PO pracują nad tym, żeby ludzie wyciągnęli noże, pistolety i ruszyli na prawicę. W końcu zrozumiałem... nieźle grubymi nićmi szyta intryga! Wow. Kurcze, ze też nie zauważyłem wcześniej, że tio o to chodzi... cholera, nawet zaczynam widzieć rogi na zdjęciach Tuska...! I te podprogowe reklamy... zaczynam rozumieć!!!
| Zbyszek napisał: |
Toż napadł na siedzibę PiS na miłość boską! Nie na sklep z gwoździami.
|
Ale na rany boskie, powód POLITYCZNY jest tylko pośredni- bezpośrednim powodem jest to, ze ta osoba psychicznie zrównoważona nie jest. Bo żadna zdrowa osoba nie wyciąga noża ani pistoletu i nie idzie w ten sposób wyładowywać swoich frustracji. Tak to ciężko pojąć?! Generalnie chodzi mi o to:
| Zbyszek napisał: |
sam powiedział |
Traktujesz czyn osoby niezrównoważonej psychicznie w kategoriach wyrachowanego planu, z rozmysłem zrobionego aktu. No to faktycznie się nie dogadamy a Ty w ogóle nie będziesz choćby blisko tego by zrozumieć (nie odrzucić, ale chocby tylko zrozumeć) o co ani mi ani Misiowi chodzi...
To jest jak z kolesiem który wpadł gdzieś do amerykańskiej szkoły i zaczął strzelać do innych, śpiewając piosenki Marylin Mansona. Co, Manson mu powiedział żeby to zrobił? No skoro on tak powiedział (załóżmy), że to usłyszał w piosence- to znaczy że tak jest, no nie? Mówimy o frustracie, o człowieku psychicznie niezrównoważonym. Nikt działający z jasnym umysłem nie chwyta tak sobie za nóż albo pistolet. rany, gdyby był osobą zrównoważoną i bardzo chciał to zrobić to zaczaiłby się w jakimś miejscu w którym Kaczyńskiego miałby okazję spotkac i by to zrobił. Poczekał na najodpowiedniejszy moment. Choćby już sam fakt jak to zrobił i co zrobił wskazuje na to, ze to nie był wyrachowany morderca tylko psychopata. Ktoś chory, kogo trzeba zamknąć na dobre w miejscu do tego odpowiednim, bo normalna ta osoba nie jest.
I zgoda co do jednej rzeczy. Tak- czemu służą niektóre teksty Palikota nie wiem i nie dowiem się nigdy. Tak, nie powinny mieć miejsca. Dzisiejsza wypowiedź Kaczyńskiego po tym wydarzeniu jednak również. Tak samo niczemu dobremu to nie służy jak niektóre rzeczy jakie wyprawia Palikot. Wszelkie afery krzyżowe, dzielenie Polaków na dobrych katolików i resztę, na Solidarność i ZOMO, na nas i was, na my i wy... komu to służy? Powiedz mi, wytłumacz mi- jaki to ma wpływ na dzisiejszą sytuację polityczną w kraju? Tak uważnie obserwujesz scenę polityczną, jak mówisz, ciekaw jestem Twoich spostrzeżeń. Wytłumacz mi jak dzielenie społeczeństwa, używając do tego symboli ważnych dla wielu Polaków, bez względu na preferencje polityczne- jakie to ma przeniesienie na dzisiejszy język panujący w polityce, na nastroje społeczne, na coraz głębszy podział w społeczeństwie.
Śmieszne jest coś innego. I dopiero teraz to zauważyłem, za co się trochę na siebie złoszczę. Facet wbiegł tam krzycząc że nienawidzi Kaczyńskiego. Momentalnie wszyscy lecą na Palikota, na PO, na to co oni mówili, powołując się przy tym w swoich oskarżeniach na słowa tego szaleńca. Ale przecież ten człowiek nie powiedział nic innego oprócz tego, że nienawidzi Kaczyńskiego i chce go zabić. Przecież ten facet wcale nie musi być sympatykiem ani Palikota, ani PO- może być fanem czegokowleik innego, UPR czy innej Partii Pracy... Do takich a nie innych wniosków na temat Kaczyńskiego mogło go doprowadzić cokolwiek. On nie powiedział kto kazał mu to zrobić ani nie powiedział co popchnęło go do tego czynu. Czyje słowa, pod czyim był wpływem. Może sam zdecydował? Jeżeli już musimy powoływac się na słowa tego szaleńca- zróbmy to dokładnie. Bo łączenie tego momentalnie, od razu z PO, bez żadnych dowodów to już jest robota tylko i wyłącznie naszych wyobraźni... Nic za tym nie stoi, ani jedno słowo nawet tego szaleńca... Między nienawiścią do Kaczyńskiego a miłością do Tuska jest jeszcze sporo pomiędzy. Kuźwa, czy w Polsce już wszyscy uważają, że wszystko i wszyscy są już tak spolaryzowani że oprócz PO i PiS nie ma nic? Że można tylko stac po jednej ze stron tej barykady i koniec? Tak, wszyscy politycy powinni wziąć większą odpowiedzialność za swoje słowa. Ale sugerowanie, że odbywa się "zabijanie opozycji" (cytat z PiSu jakby co) to też jest perfidne działanie- i powiedz mi, jak taki tekst rozładowuje napięcie? Komu i czemu służy?
W żadnym momencie nie usprawiedliwiam kampanii PO, słów polityków PO. Ale twierdzenie, ze to tylko PO uważam za śmieszne. Do tanga trzeba dwojga. Jarosław Kaczyński choćby tylko we wczorajszym oświadczeniu pokazał swoją najgorszą twarz. Kiedy Kaczyński mówi, ze Tusk czy Komorowski mają krew na rękach- to nie jest kampania nienawiści rozumiem, to jest kampania miłosierdzia... lol... ale smutny ten lol. Niech tylko się pojawi jakaś trumna- Kaczyński na nią włazi i z niej prowadzi kampanię. Cudo. Nienawiść, chamstwo i zły smak naprawdę mają wiele twarzy. Podgrzewanie atmosfery ledwie kilka godzin po tak straszliwym wydarzeniu naprawdę wywołuje u mnie tylko odruch wymiotny...
Upolityczniany jest czyn szaleńca. Podejrzewam, że jeśli w Polsce będziemy mieli plagę szarańczy- to rónież będzie wina PO i polityczny spisek wymierzony w PiS. Mówimy o języku nienawiści, ale dla mnie to co serwuje Jarosław Kaczyński kilka godzin po strasznej zbrodni szalonego człowieka (bo naprawdę gratuluję tym, którzy uważają go za zdrowo myślącego) jest właśnie tym. Jeszcze ciepły jest trup- a już gramy nim w kamopani samorządowej. Jak to również nie jest niby język nienawiści, język makabryczny i tylko zaogniający społeczny podział to wybacz, nie dogadamy się. I na temat tego jak trzeźwo oceniasz sytuację pozwolę sobie mieć bardzo odmienne zdanie. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/
Ostatnio zmieniony przez Fenderek dnia Sro Paź 20, 2010 7:39 am, w całości zmieniany 3 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Misiu

Dołączył: 21 Sty 2005 Posty: 3580 Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 3:03 am Temat postu: |
|
|
Zbyszku, problem dalej tkwi w jednostce, która ostry i merytorycznie niski poziom politycznego sporu interpretuje jako pobudkę do morderstwa. Ja też nienawidzę PiS, i niby co mam teraz zrobić? To patologia jednostki wywołana obecnym stanem rzeczy, nad którym teraz - już po wszystkim - powinniśmy się zastanowić. Nikt mi nie wmówi, że PO lub PiS w intencjonalny sposób podburzały kogoś do morderstwa, nawet Palikot tego nie robi. Żenujący spór zrodził u kogoś chorą żądzę i... tyle. Co z tym możemy zrobić? Zaniechać żenującego sporu, by zmniejszyć ryzyko takich patologii, nic więcej. Czy jeśli fan napluje na muzyka, bo temu pierwszemu nie spodobał się utwór tego drugiego, to kogo mamy za to obwiniać - muzyka?
W innych demokratycznych krajach również mieliśmy zamachy na czołowych polityków, to nie jest sytuacja charakterystyczna ściśle dla konfliktu PO-PiS, lecz przypomina o tym, iż mamy niezrównoważonych ludzi w naszym społeczeństwie, którym w każdej chwili może odbić. _________________ Whatever happened to playing a hunch? The element of surprise, random acts of unpredictability? If we fail to anticipate the unforseen or expect the unexpected in a universe of infinite possibilities, we may find ourselves at the mercy of anyone or anything that cannot be programmed, categorized or easily referenced.
Moje zdjęcie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 7:44 am Temat postu: |
|
|
Wiecie co jest naprawdę straszne? Prawie nikt nie mówi o tym kim był i jaki był zabity człowiek- wszyscy tylko wokół tego co powiedział Palikot, Kaczyński, Tusk, Migalski, itd... z politykami i mediami na czele. Ani jednej sekundy zatrzymania się nad trumną. Ani jednej.
Ktoś zwrócił uwagę na to, że nawet Jarosław Kaczyński w swoim wystapieniu nie znalazł choćby sekundy na to, by mienić ofiarę z imienia i nazwiska? Był czas i miejsce na inne rzeczy, ważniejsze jak rozumiem... _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 9:42 am Temat postu: |
|
|
http://wyborcza.pl/1,75248,8538492,PiS__ABW_powinna_scigac_agresywne_wpisy_w_internecie.html
Jestem ciekaw, kiedy zaczną apelować o budowę systemu obozów koncentracyjnych, inwigilację społeczeństwa i aresztowania za każdą krytykę PiS-u i Jarosława K. Dla mnie to oni są sami sobie winni. Sami sieją politykę nienawiści węsząc wszędzie naokoło spiski, a potem się dziwią, że jakiś zrozpaczony emeryt wpada do ich siedziby i robi siekę. Skoro karmi się ludzi cały czas tą mieszanką absurdu z nienawiścią i zwykłym chamstwem (z każdej ze stron politycznych) to takie są tego skutki.
Nigdy nie życzyłem i nie będę nikomu życzył śmierci, ale to co PiS zaczyna wydziwiać osiąga już naprawdę granice totalnego absurdu. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zbyszek

Dołączył: 25 Kwi 2004 Posty: 158 Skąd: Żuromin
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 10:46 am Temat postu: |
|
|
| Fenderek napisał: | | Ach, rozumiem... Tusk i Palikot i Komoruski tak sobie umyślili, ze w ten sposób zaprogramują morderców i w ten sposób z białych rękawiczkach pozbędą się opozycji... Cały czas politycy PO pracują nad tym, żeby ludzie wyciągnęli noże, pistolety i ruszyli na prawicę. W końcu zrozumiałem... nieźle grubymi nićmi szyta intryga! Wow. Kurcze, ze też nie zauważyłem wcześniej, że tio o to chodzi... cholera, nawet zaczynam widzieć rogi na zdjęciach Tuska...! I te podprogowe reklamy... zaczynam rozumieć!!! |
Takie gadki to sobie w d... wsadź.
Tak jak pisałem, od dawna trwa kampania nienawiści do PiS i teraz wychodzą kwiatki.
| Fenderek napisał: |
Ale na rany boskie, powód POLITYCZNY jest tylko pośredni- |
Co takiego?
A kiedy będzie bezpośredni?
Nigdy, bo...
| Fenderek napisał: | | Bo żadna zdrowa osoba nie wyciąga noża ani pistoletu i nie idzie w ten sposób wyładowywać swoich frustracji. |
Czyli jak mąż zabije żonę bo go zdradzała, to będzie to tylko pośredni powód. Głównym, bezpośrednim powodem będzie to, że jest niezrównoważony psychicznie. Parafrazując - zaczynam rozumieć!!!
| Fenderek napisał: |
Traktujesz czyn osoby niezrównoważonej psychicznie w kategoriach wyrachowanego planu, z rozmysłem zrobionego aktu.
|
A propos to pewnie zrobią go głupim i nic mu się nie stanie.
| Fenderek napisał: |
Niech tylko się pojawi jakaś trumna- Kaczyński na nią włazi i z niej prowadzi kampanię.
|
Pozwolę sobie uznać tę rozmowę za zakończoną, Palikocie-bis. _________________ http://www.facebook.com/BogeyMusic - polub mnie
http://www.bogeymusic.net
http://www.mondaysession.pl - coverband. "Crazy little thing called love": http://www.youtube.com/watch?v=B-oDqVgO0xk |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fairy King

Dołączył: 21 Maj 2005 Posty: 359 Skąd: Lublin/Warszawa
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 11:03 am Temat postu: |
|
|
Kampanię nienawiści to zapoczątkował pis i to pis ocieka tą nienawiścią w dalszym ciągu - widać to w praktycznie każdej ich wypowiedzi. Oni nic konstruktywnego nie robią, tylko krytykują innych. Zresztą PO robi podobnie. Polska scena polityczna to nie jest polityka - to jest pole bitwy dwóch zbiorowisk, które jedyne czym się zajmują, to wrzucaniem na siebie i krytykowaniem każdego swojego ruchu. Co by nie zrobił rząd, dobrze czy źle, nieważne, to i tak pis od razu obrzuci błotem. W Polsce politycy już chyba nie potrafią skupić się na tym, na czym powinni, czyli na rządzeniu państwem i dbaniem o jego dobrobyt - zajmują się tylko krytyką przeciwnika i obroną przed jego krytyką. To się tyczy i pisu i po. To wygląda jak jedna wielka kampania wyborcza - permanentne próby wykazania, że "my jesteśmy ci dobrzy, a oni są ci źli". Z czegoś takiego nigdy nic konstruktywnego nie wyniknie.
A tę aferę z morderstwem w Łodzi pis zawdzięcza jedynie sam sobie. Sam pałam niezmiernym obrzydzeniem wobec Kaczyńskiego, bynajmniej nie dlatego, że ktoś z PO źle o nim powiedział, tylko dlatego, że Kaczyński jest tym kim jest, robi to co robi i reprezentuje sobą to co reprezentuje. I gadanie, że ktoś z PO jest winny nienawiści wobec pisu, jest chore i do bólu kretyńskie. Kaczyński i pis sami zasiali w ludziach nienawiść, w tym także do siebie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
CORAX

Dołączył: 05 Lip 2004 Posty: 3277 Skąd: Coraxstadt
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 11:18 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: | "Będę strzelał jak do kaczek" - Komoruski
"Dorżniemy watahę" - Sikorski
""Jarosława Kaczyńskiego trzeba zastrzelić i wypatroszyć" - palikot (nawet nie potrafię napisać nazwiska tego parszywca wielką literą)
"PiS wyginie jak dinozaury" - Tusk
Mówi wam to coś?
Co wy porównujecie? |
| Fenderek napisał: | Co, mam teraz poszukać kilku wspaniałych cytatów z Kaczyńskiego, Kurskiego itd? To oczywiście rozwiąże problem a taka sytuacja jak dziś się nie powtórzy...? |
A pozwoliłem sobie pierwszy lepszy tutaj przytoczyć
Poseł PiS Adam Hofman w wywiadzie opublikowanym w "Gazecie Wyborczej":
"Trzeba tego faceta (Palikota) powiesić na najbliższej gałęzi. Wszyscy musimy do tego doprowadzić. Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź"
Zaiste, jedni godni drugich. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Fenderek

Dołączył: 14 Lis 2003 Posty: 13423
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 11:38 am Temat postu: |
|
|
| Zbyszek napisał: |
Pozwolę sobie uznać tę rozmowę za zakończoną, Palikocie-bis. |
Tylko i wyłącznie mnie już rozśmieszasz i w każdym jednym zdaniu (a już tym powyżej wyjątkowo) udowadniasz kilka rzeczy:
a) że nie chcesz nawet na chwilę przyjąć innej argumentacji- nie że zaakceptować ale tylko choć na chwilę przyjąc żeby spróbować zrozumieć
b) że jesteś zapatrzonym w PiS fanatykiem
c) że nie dorosłeś do rzeczowej rozmowy na dojrzałym poziomie
d) że omijasz całkiem sporą część merytoryczną postów, skupiając się na pierdołach i szukając dziury w całym... a nawet to trochę dziecinnie.
| Zbyszek napisał: |
Czyli jak mąż zabije żonę bo go zdradzała, to będzie to tylko pośredni powód. Głównym, bezpośrednim powodem będzie to, że jest niezrównoważony psychicznie. Parafrazując - zaczynam rozumieć!!! |
Jeśli nie potrafisz rozróżnić morderstwa w afekcie osoby która bezpośrednio cię zdradziła/upokorzyła/zraniła z wyładowywaniem swojej frustracji na chybił trafił na kimś pośrednio powiązanym z kimś kto cię wkurwił w telewizji to tylko mogę to skwitowac śmiechem i pozwól że nie będę tłumaczył tak podstawowej różnicy bo to urąga mojej inteligencji. Zresztą, nawet mordrstwo na zdradzanej żonie traktowane jest jako zbrodnia W AFEKCIE co nie jest tym samym co zwykłym morderstwem. Sprawdź sobie. Zwykłe morderstwo to od 8 do 25 lat więzienia. W afekcie- maksymalnie 10. Czyli nawet polskie prawo (i jakiekolwiek inne) działąnie w silnym stanie usprawiedliwionego wburzenia traktuje jako okoliczność łagodzącą. Co do dopiero chwilową bądź ogólną niepoczytalność... cholera, jednak się nie powstrzymałem...
Jeżeli Ty nie widzisz, że Kaczyński jest tak samo winny zaistniałej w tej chwili w społeczeństwie sytuacji to gratuluję "trzeźwego patrzenia na scenę polityczną".
Widzisz że Palikot używa dosadnych określeń a robisz wszystko, zeby nie zobaczyć jak perfidnie zachowuje się Kaczyński. Tylko przestań opowiadac pierdoły jakobyś patrzył na wszystko bezstronnie albo z dystansem, bo to stek bzdur. Znam naprawdę oddanych sympatyków PiSu którzy z dużo większym dystansem od Ciebie patrzą na różne działania tej partii.
PO i PiS są siebie warte. Nie rozgrzeszam ani jednych ani drugich. Uważam tylko że winienie jednych w sytuacji w której nawzajem się obrzucają błotem i nie maja szacunku dla nikogo i dla niczego jest śmieszne i świadczy o bardzo jednostronnym patrzeniu na problem.
Tak, skończmy to już. Doprawdy, szkoda czasu. Z tym porównaniem szlańca z nożem biegającego po biurze poselskim do mordercy przekonałeś mnie, ze ta rozmowa nie ma sensu. Nie wszystko kręci się wokół polityki, mój kochany. Ten facet nie był wynajęty przez Tuska, ten facet nie działał racjonalnie, nie przemyślał sobie słów Palikota czy Tuska czy kogo tam i zareagował (swoją drogą wyrzynanie watah było... dwa lata temu? długo mu zajęło, gdyby to było bezpośrednim powodem tego co zrobił...) W sumie... dziękuję. Zrobię sobie w końcu listę najlepszych płyt w 2001, zagłosuję na QW, zrobię TOP10 Chopina... a i słońce za oknem wyszło, moze sobie pójde pobiegać.
I nie, oczywiście ze potrafię zobaczyć, ze wobez PiS panuje niechęć i język bardzo nieprzyjemny. Ale PiS na tym buduje swój polityczny kapitał i robi to CYNICZNIE i z rozmysłem. Im pasuje, ze połowa społeczeństwa ich nienawidzi, bo to organizuje tą drugą połowę w jeszcze bardziej zwarte szyki. To jest tak nieprawdopodobnie przejrzysty mechanizm że aż szkoda słów. Kaczyński każdą jedną wypowiedzią ten podział utrwala, ten podział pielęgnuje. PO mu w tym wszystkim tylko jeszcze pomaga, co tylko źle świadczy o inteligencji niektórych jej posłów. Wczoraj okazało się po wypowiedzi Kaczyńskiego że nawet czyjaś śmierć nie przyniesie opamiętania. A ja tylko ponawiam pytanie- czy nie w sumie straszne jest, że nikt praktycznie nie wspomina osoby zmarłej?
EOT, choćby przez szacunek dla zabitej osoby dajmy sobie siana, skoro żaden inny powód nas nie powtrzymuje... Ty wiesz swoje, ja wiem swoje, mnie oburza to co widzę, Ciebie oburza to że mnie i zwłaszcza CO mnie oburza. Tak sobie zostaniemy. Bo ja nie usłyszałem jeszcze ani jednego argumentu który kazałby mi spojrzeć na to wszystko od innej strony, który zmusiłby mnie do poważnego myślenia, Ty z kolei IMO żadnych argumentów po prostu nie słyszysz bo masz wizję tego jak to wszystko wygląda wyrysowaną i już i wszystko przyporzadkujesz żeby do tego pasowała. Nie wiem, ja mi sie wydaje jestem w pół drogi w oskarżeniach, winię tak PO jak i PiS (a i media też), w dodatku akt szleńca traktuję tak jak powinnio się traktowac akt szaleńća. Ty winisz tylko jedną stronę, wszędzie wietrzysz spiski, druga strona za to jest cacy, wspaniała i nieskazitelna. I niech już tak zostanie. Ta rozmowa sensu nie ma. _________________

Be who you are and say what you feel, because those who mind don't matter and those who matter- don't mind.
A teraz, drogie dzieci ... pocałujcie misia w dupę
http://fenderek.blogspot.co.uk/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wasdfg7

Dołączył: 16 Paź 2005 Posty: 4279 Skąd: Dębica/Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
BeBe

Dołączył: 27 Gru 2006 Posty: 4252 Skąd: FAC 51
|
Wysłany: Sro Paź 20, 2010 1:02 pm Temat postu: |
|
|
| Cytat: |
Tak jak pisałem, od dawna trwa kampania nienawiści do PiS i teraz wychodzą kwiatki. |
Nie jestem za PO ani za PiSem. Dla mnie to jest jedno gówno. Jedni i drudzy są siebie warci. Problem polega na tym, że PiS ma kompleks wiecznego niezadowolenia. Jarosław Kaczyński jest facetem z mentalnością Adolfa Hitlera, problem polega na tym, że on nie widzi nic złego w Żydach, tylko dawnych kolegach partyjnych i opozycyjnych. To są śmieszni ludzie. Martwi mnie tylko, że część społeczeństwa daje się porwać tej kampanii nienawiści którą szerzy PiS, bo to oni zaczęli. To oni widzą spisek i chcą wierzyć, że ktoś mógł przeżyć po tym co stało się z Tupolewem pod Smoleńskiem - sorry, tego nikt nie mógł przeżyć, skoro do dzisiaj tam leżą szczątki tego samolotu. To tylko potwierdza fakt, że rozpierdzielił się na drobny mak.
I jakie kwiatki do cholery?! Z tego co pamiętam to zawsze pisiory pluły nienawiścią - nawet śp. Lechu Kaczyński ze swoimi dziadami, babami w czerwonym, akcjami z Kuroniem a później Geremkiem.
A Jaruś to już nawet Mazowieckiego dissuje.
Osobiście wsadzam Cię Towarzyszu do innego wora z Pisowcami - klapki na oczy, orzełek z Pisem na ramię, łapa do przodu w geście pozdrowienia do Jarosława K. i w drogę, walczyć o prawdę!
Jaką prawdę? O te przekłamania jakie Jarosław Kaczyński i jego partia tworzą? Jego partia się sypie, bo ludzie normalnie myślący zaczynają być zmęczeni tym siarczystym pieprzeniem. Zostaną tylko naprawdę zagorzali fanatycy, którzy namalowali by najchętniej Pietę smoleńską i do niej się modlili.
Nadal czekam na mojego Piłsudskiego który weźmie całą bandę oszołomów (i tych z lewa i tych z prawa) za ryja. Może wtedy włączę telewizor, którego nie oglądam od dwóch tygodni, aby uniknąć oglądania człowieka, który nie ma w swoim arsenale nic poza nienawiścią, ksenofobią i historią, którą sam dla siebie buduje. Mity Pisowskie - taką książkę winien napisać, a wy do niej byście się modlili. Kaczolizmowi dziękuję. Czekam na normalną politykę w tym kraju. _________________ Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|